Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 33 z 37 Previous  1 ... 18 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  Next
AutorWiadomość


Lysander S. Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 197
C. szczególne : Atletyczna budowa, veela vibe
Dodatkowo : Ćwierć wil, bezróżdżkowość
Galeony : 2320
  Liczba postów : 1657
https://www.czarodzieje.org/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
https://www.czarodzieje.org/t14410-krysia#381611
https://www.czarodzieje.org/t14409-lyskowe-relki#381609
https://www.czarodzieje.org/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Wrz 18 2017, 20:38;

First topic message reminder :




Sala ta jest bardzo nasłoneczniona, a z jej okien widać obszerny dziedziniec. Pełno tu klatek, w których czasami pojawiają się kociaki do ćwiczeń, jedna szafa jest pełna kufrów, a omnikulary ułożone na regale mają tendencję do uciekania, bowiem te egzemplarze mają albo królicze łapy, uszy lub ogony.



Wjechałem do klasy zaledwie kilka sekund przed czasem co doprowadziło do tego, że wszystkie ciekawsze miejsca były zajęte, więc zasiadłem sam z tyłu sali rozglądając się po sali. Chciałam tutaj być dokładnie tak samo jak pragnąłem wymywać dupska wszystkim hipogryfom z Zakazanego Lasu. Jasne, Bergmann nie był wprawdzie chujem jak Craine, ale brakowało mu czegoś co miał Dear, a fakt, że wcześniej uczył mnie w Trausnitz wcale nie ułatwiał sprawy. Mimo że nie byłem fanem tego przedmiotu to lekcje z Dearem jakoś mnie przyciągały, a tutaj pojawiałem się tylko po to by pod koniec roku dostać upragnioną parafkę na świadectwie ukończenia studiów i móc rozpocząć upragnioną karierę.
Pewnie normalnie miałbym wszystko w głębokim poważaniu, ale z racji tego, że siedziałem sam to nie miałem specjalnie wyboru i postanowiłem przynajmniej spróbować skupić się na lekcji, a czekając na to aż nauczyciel w końcu zacznie mówić przejrzałem nawet moje transmutacyjne bazgroły z zeszłego roku - wiele z nich nie wyciągnąłem, ale zawsze coś. Musiałem chociaż trochę poudawać, że mi zależy dlatego wpatrywałem się w profesora i zmusiłem się do maksymalnego skupienia - może nie nie przepadałem za przedmiotem, ale starałem się zrobić dobrą minę do złej gry.

SZCZĘŚCIE: 2
PREFERENCJE: 0,5 - bo Bergmann jednak nie jest Crainem XD
KONCENTRACJA: 4
TALENT: 1
CAŁOŚĆ: 7,5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Aslan Colton

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 189 cm
C. szczególne : rodowy sygnet na palcu, tatuaże
Galeony : 1292
  Liczba postów : 890
https://www.czarodzieje.org/t18403-aslan-colton#524234
https://www.czarodzieje.org/t18431-aslan-colton#525085
https://www.czarodzieje.org/t18430-aslan-chlopiec-ktory-boi-sie-lwow#525074
https://www.czarodzieje.org/t18426-aslan-colton
https://www.czarodzieje.org/t18721-aslan-colton-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPią Paź 30 2020, 02:55;

Kostka: imponujące 4

No i dobra, pierwszą część farsy mieli za sobą. O dziwo Patol nie spuścił werbalnego łomotu Tarly’emu (dzień dziecka przyszedł szybciej niż się spodziewał!) ani nie raczył skomentować aslanowej, niezwykle marnej próby przemienienia chochli w ławkę. Świat upadł na głowę, ale nie zamierzał z takowym porządkiem się kłócić czy na głos wyrażać swój sprzeciw.
Przewrócił oczami, gdy Craine oznajmił, że czeka ich kolejne zadanie. – Ta lekcja jest wystarczającą sytuacją stresową – mruknął do Gryfona na ucho, kiedy nauczyciel obwieścił, że to nie koniec tego kabaretu. – Życzę sobie i chcę, aby to się skończyło już teraz – dodał, machając dyskretnie różdżką, przedrzeźniając tego starego pryka.
Merlinie, ależ on miał dość tego szamba, które się odpierdalało na zajęciach. Nowina, że Bruno odda mu nie tylko kalosze, ale i jakieś super skarpetki w nieśmiałki, na chwilę poprawiła mu humor. Na chwilę. Czuł się nieco skonfudowany, gdy w drzwiach dostrzegł nauczyciela miotlarstwa. Ale kiedy dostrzegł arsenał, z jakim przybył, mina mu zrzedła. TŁUCZKI? Zerknął na Truna, aby upewnić się, że widzą to samo, jednak spojrzenie kumpla było wypełnione takim samym niepokojem.
Ta szkoła upadła na głowę, nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Patolowi by się przydało, aby skonfrontował się z takim tłuczkiem na boisku, może w końcu jego empatia wskoczyłaby na odpowiednie miejsce, gdyby w odpowiedni sposób nakierować na niego to małe latające skurwysyństwo.
Z różdżką naszykowaną w dłoni, stanął w kolejce, a kiedy nadeszła jego pora, wyciągnął dłoń przed siebie. Był gotowy. Podstawy z transmutacji znał. Jako rezerwowy pałkarz, nie obawiał się tłuczka, niejeden raz oberwał nim na boisku. Ze spokojem obserwował jak piłka leci w jego stronę i już miał otwierać gębę, aby wymówić zaklęcie, kiedy… Zebrało mu się na kichanie. W związku z tym, nie był w stanie spacyfikować rozszalałego tłuczka, a sam Patol został zmuszony do interwencji.
Tak sromotnej porażki nie poniósł chyba nigdy w życiu. Zrezygnowany zajął miejsce obok @Bruno O. Tarly, nawet nie mając sił tego wszystkiego komentować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Elijah J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 185 cm
C. szczególne : znamię na karku, na które nie działa metamorfomagia; okulary do czytania, na szyi drewniana zawieszka w kształcie aparatu fotograficznego
Dodatkowo : metamorfomagia, kapitan drużyny Krukonów
Galeony : 1655
  Liczba postów : 2734
https://www.czarodzieje.org/t16927-elijah-julian-swansea#471679
https://www.czarodzieje.org/t16932-jeczybula#471794
https://www.czarodzieje.org/t16933-elijah-j-swansea#471795
https://www.czarodzieje.org/t16919-elijah-j-swansea
https://www.czarodzieje.org/t18741-elijah-j-swansea-dziennik#537
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Moderator




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyNie Lis 01 2020, 21:41;

Kostka: 95 | 95 - 20 = 75

Sytuacja stała się napięta, ale on wyjątkowo postanowił się nie mieszać. Skoro to Zoe zaczęła kłocić się z Pattonem, miała wystarczająco dużo rodziny i znacznie bliższych znajomych, by ci stanęli w jej obronie. Rozumiał, że to słuszne, że broniła Victorii, ale bał się jeszcze bardziej podpaść nauczycielowi – było nie było, musiał przetrwać tu jeszcze rok, a przez ten czas jego stosunkowo liczne grono najbliższych mogło popaść w niemałe tarapaty. Przyglądał się więc biernie wszystkiemu, skupiając się na kontrolowaniu metamorfomagii i własnych emocji, by te przypadkiem go nie poniosły. W końcu przyszedł jednak czas na kolejne zadanie... tym razem znacznie łatwiejsze. Kiedy przyszła jego kolej, stanął w wyznaczonym miejscu i czekał na odpowiedni moment. Z tłuczkami miał niemałe doświadczenie i to bynajmniej nie z tymi ugrzecznionymi. W końcu użył zaklęcia, przemieniając piłkę w łabędzie pióra, które łagodnie opadły na podłogę, czubek jego głowy i barki. Zadanie wykonane, Swansea.

______________________

Może nie perfekcja życia, a jego chaos
sprawia, że rzeczy nabierają znaczenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Patton Craine

Nauczyciel
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe
Galeony : 153
  Liczba postów : 403
http://czarodzieje.forumpolish.com/t3264-nauczyciele-fabularni
http://czarodzieje.forumpolish.com/t10965-poczta-pattona-craine
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Specjalny




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyNie Lis 01 2020, 22:28;

Craine klasnął w dłonie, kiedy zabawa się zaczęła. Energicznie, szczególnie, jeżeli weźmie się pod uwagę jego wiek, przeskakiwał z nogi na nogę i wymachiwał różdżką, przemieniając wasze transmutowane obiekty na nowo w tłuczek. Kiedy było trzeba - interweniował. I głośno komentował wasze wyczyny.
- Occidere, brawo, panie Solberg! Bardzo sprytnie, panie Ragnarsson! Sabuli, tak jest, panno Brandon! Uwaga panie Lowell! Na bok, na bok! - Zerknął niepewnie w stronę puchona, ale już musiał skupić się na kolejnych uczniach. - Tylko jedno zaklęcie, panie Sinclair! Na bok, sio! Panie Cealláchain, to samo, tylko jedno zaklęcie! Następni, dalej! Panno Strauss, dobrze! Bardzo ładnie panno Kanoe! - Ożywiał się, raz po raz trzaskając z różdżki i naganiając tłuczka na kolejnych uczniów. - Ajaj! Co to ma być... - Ofuknął Julię Brooks i zatoczył różdżką piruet nad głową, uciszając hałaśliwego potworka. - Włóczka, brawo, panno Armstrong! Sabuli, proste i skuteczne, panno Worthington! Panno Shercliffe, prosiłem o transmutowanie, a nie o znikanie, ale niech będzie! - Trzasnęło w powietrzu, a tłuczek znowu pojawił się przed wami. - Panie Boyd, skupienie następnym razem! O ile pan dożyje, dalej, na bok! Pan Ignacy, pięknie, brawo! - Aż rozejrzał się za rajskim ptakiem. - Dobrze, panie Shaw, dobrze, panno Krawczyk, ostrożnie panie Narcyzie, trochę za wolno! Pan Tarly... Dobrze, na bok! Panie Beaumont, dobrze, panie Colton... Ajajaj! - W ostatniej chwili machnął różdżką, wstrzymując w miejscu tłuczek. Wypuścił go jeszcze w stronę Elijah i... Klasnął zadowolony.
- Będzie tego! - Kolejnym machnięciem różdżki posłał tłuczka do kufra. Podszedł do niego energicznym krokiem i naciągnął na kulę łańcuch i zatrzasnął wieko. Odwrócił się do was i przeczesał dłonią włosy. Na starą, pomarszczoną twarz wstąpił rumieniec, a oczy wydawały się jakby jaśniejsze niż zazwyczaj.
- Proszę państwa, było to z jednej strony bardzo ciekawe doświadczenie, z drugiej całkiem żałosne, niestety, w przypadku niektórych... - Mogliście poczuć na sobie surowe spojrzenie. - Przypominam, że mieli państwo używać tylko jednego zaklęcia transmutującego. No i nie prosiłem o redukcję tłuczka, a o jego przemianę. Niemniej... Nie było tak źle, prawda? - Pozwolił pytaniu zawisnąć w powietrzu i lekko się uśmiechnął. Oparł się o ławkę, zamyślił na chwilę i... Drgnął. Zamkowe dzwony zaczęły właśnie bić na przerwę.
- Dobrze, zakończmy tę tragikomedię na dzisiaj... - Wyszedł zza biurka i ruszył w stronę drzwi. - Za wszystkie udane zaklęcia dostaną państwo, oczywiście, punkty. Poza tym, przez tydzień będę czekał na państwa prace domowe, w których na jedną rolkę pergaminu opiszą mi państwo użyte przez siebie zaklęcie oraz wybrane jego zastosowanie. A tymczasem... - Dotarł już do progu sali i obejrzał się za siebie. - Ostatni odnoszą kufer. I dowiem się, jeżeli ktoś się uchyli. Żegnam! - I już go nie było.




PODSUMOWANIE

Dzięki za wspólną zabawę! Mam nadzieję, że nie stresowaliście się zbytnio i że dobrze bawiliście się na moich pierwszych zajęciach. Będę bardzo wdzięczny za feedback. Przedstawię teraz pokrótce zasady oceniania.

Zdobywaliście punkty dla domu oraz punkty kuferkowe. Generalnie rzecz biorąc, za bylejakie, znośne lub dobre wykonanie dwóch ostatnich etapów, dostajecie po punkcie. Etap pierwszy był tylko na punkty dla domów.


krukońska cudowna gromadka
@Victoria Brandon / 33 / szyszka 5, 10, 10 = 25 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Julia Brooks / 2 / bumerang, który nie wraca  5, 0, 5 = 10 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Arleigh Armstrong / 6 / kasztan 0, 5, 10 = 15 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Elijah J. Swansea / 40 / poziomkowa wstążka 0, 5, 10 = 15 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Larkin J. Swansea / 10 / jutowy sznurek 0, -5 = -5 pkt dla domu, 1 pkt kuferkowy
@Zoe Brandon / 0 / patyk -20 = -20 pkt dla domu, 0 pkt kuferkowych

składak z dominującym elementem puchońskim
@Bruno O. Tarly / 7 / szyszka 0, 0, 10 = 10 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Aslan Colton / 2 / chochla 0, 0, 0 = 0 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Narcyz Bez / 15 / bransoletka z koralikami 0, 5, 10 = 15 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Finn Gard / 32 / popielniczka 0, 0 = 0 pkt dla domu, 1 pkt kuferkowy
@Morgan A. Davies / 43 / patyk 0, 10, 10 = 20 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe

drużyna śmierci
@Lucas Sinclair / 11 / drewniana łyżka 0, 5, 5 = 10 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Maximilian Felix Solberg / 21 / metalowa łyżka 5, 10, 10 = 25 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Gunnar Ragnarsson / 22 / sznur 0, 10, 10 = 20 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Felinus Faolán Lowell / 8 / łańcuszek 5, 0, 0 = 5 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Aleksander Cortez / 24 / jakiś patyk 0, 10 = 10 pkt dla domu, 1 pkt kuferkowy

darłoryje
@Yuuko Kanoe / 6 / drewniana szpatułka 5, 5, 10 = 20 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Orla H. Williams / 0 / zielona wstążka 0, 0 = 0 pkt dla domu, 1 pkt kuferkowy
@Cassian H. Beaumont / 9 / sznurek 0, 0, 10 = 10 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Fillin Ó Cealláchain / 46 / pierścień 0, 10, 5 = 15 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Keyira Shercliffe / 28 / zielona wstążka 0, 10, 10 = 20 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Boyd Callahan / 8 / drewniany tłuczek 0, 0, 0 = 0 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe

“pozostali”
@Darren Shaw / 19 / drewniana chochla 0, 10, 10 = 20 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Aleksandra Krawczyk / 1 /  wstążka 0, 0, 10 = 10 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Ignacy Mościcki / 12 / srebrny łańcuszek 0, 0, 10 = 10 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Violetta Strauss / 34 / łańcuszek 5, 10, 10 = 25 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe
@Odeya Worthington / 7 / kasztan 0, 5, 10 = 15 pkt dla domu, 2 pkt kuferkowe


Punkty rozdam wam jak najszybciej, tymczasem, jeżeli jesteście chętni na dodatkowy punkcik, już możecie myśleć nat ETAPEM IV, czyli:
Praca domowa - napisz Patolowi list na 1000 znaków ze spacjami, w którym opiszesz wykorzystane przez siebie w III etapie zaklęcie i przedstawisz dla niego jakieś pomysłowe zastosowanie. Do ugrania 0-10 pkt dla domu i 1 pkt kuferkowy. Czekam na listy do 8 listopada!

DLA WSZYSTKICH ZT


Ostatnio zmieniony przez Patton Craine dnia Nie Lis 01 2020, 22:50, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Morgan A. Davies

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 162
C. szczególne : klątwa zaklęć, skórzany plecak, bransoletka
Dodatkowo : Kapitan drużyny Gryfonów
Galeony : 832
  Liczba postów : 2847
https://www.czarodzieje.org/t17419-morgan-a-davies#488348
https://www.czarodzieje.org/t17421-listy-do-moe#488357
https://www.czarodzieje.org/t17420-morgan-a-davies#488355
https://www.czarodzieje.org/t18298-morgan-a-davies-dziennik#5208
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Moderator




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyNie Lis 01 2020, 22:49;

Za zgodą prowadzącego dopisuję się do drugiego etapu lekcji przed końcem tygodnia wub

41 + kufer/2 czyli 61, udało się

Tłuczki pojawiające się na lekcji transmutacji, czy w ogóle jakiekolwiek elementy miotlarstwa poza boiskiem zawsze cieszyły, nawet jeżeli za całość odpowiedzialny był ktoś taki jak Patton. Chcąc nie chcąc samego profesora poniekąd szanowała, przynajmniej za dorobek umiejętności, który skrupulatnie w ciągu tych wszystkich lat nauki pilnie kopiowała. Jej sposobem na metalową piłkę okazało się Morfio, którym zmiękczyła materiał na tyle, że ostatecznie w dłoń pochwyciła tłuczka ugniatającego się jak gąbka. Uniosła przedmiot w górę, sygnalizując, że zakończyła swoją próbę i oczekiwała na werdykt, a potem na zakończenie zajęć, kiedy już byłoby po wszystkim.

z/t. na koniec zajęć

______________________

Love songs are for dreamers, honey
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 UEEDvST
And I may never wake up.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Felinus Faolán Lowell

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Pisze lewą ręką, rzuca zaklęcia prawą ręką. Spokojne spojrzenie, łagodna aparycja.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 609
  Liczba postów : 4306
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 02 2020, 08:48;

Zadanie - Kółko Magicznych Wyzwań

Święta.
Czymże one są dla niego? Prostą rzeczą, tak łatwą do zrozumienia, czy może czymś więcej? Odmętami pamięci mógł sięgać, za pomocą palców i po prostu własnych możliwości, do głęboko zakorzenionych wspomnień - jak wyglądały tak naprawdę jego Święta, kiedy to był małym dzieckiem, wychowanym w dość rozbitym, pozbawionym ocieplenia domu? No właśnie.
Nie bez powodu przyniósł jakieś stare ubrania oraz kubki, by dać im drugie życie. Nie bez powodu, słuchając poleceń nauczyciela, jego palce zaciskały się mniej lub bardziej intensywnie na własnej różdżce, jakoby próbując zrozumieć sens siedzenia i tworzenia czegoś… dla kogoś. Poświęcał swój cenny czas, nie szedł do pracy, a jednak czuł powinność - nie tylko ze względu na chęć udowodnienia, że cali Puchoni się co do niego mylą i że to on traci najwięcej punktów, ale też, w dzieciakach widział zawsze siebie. Zagubionego. Pełnego strachu przed nowym życiem, w związku z czym nigdy nie był jakoś przesadnie szczęśliwy. Owszem, takim pociechom zapewnia się wiele miłości, ale nawet on, jeżeli dostawał ją w nadmiarze, odczuwał brak prawdziwego ojca. Zastanawiał się nad tym dość mocno, kiedy to za pomocą Reparo naprawił drobne pęknięcie na dnie trzymanego przez siebie kubka, a zaklęciem transmutacyjnym zamienił go w ciut mniejszego. Nie chciał być czasami w skórze innych; wiedział, jak cholernie trudne jest życie, jeżeli nie posiada się jednego rodzica, a co dopiero dwóch. Nie bez powodu zastanawiał się, pracując w ciszy i przemieniając zwyczajne kubki w świąteczne, bezpieczne, a przede wszystkim - w coś, co mogło ucieszyć oko. I o ile jego zdolności artystyczne nie są jakoś szczególnie rozwinięte, czuł tak naprawdę powinność, kiedy to dekorował każdy kubek własnoręcznie - czuł powinność, że jeżeli ma możliwość, nawet kosztem własnego komfortu, komuś pomóc, bez większych zobowiązań, to powinien to zrobić.
Nawet jeżeli tylko i wyłącznie dla siebie. - pomyślał, ślęcząc nad ceramiką i zamieniając jej barwy na intensywną, świąteczną czerwień, by następnie dorobić specjalnie łatki przypominające śnieg prószący się z nieba. Odpowiednie zaklęcie spowodowało, iż stały się one niezwykle intensywne na ruch, a każdy ruch dłonią, kiedy to palce zaciskały się na uchu, zdawał się je wprawiać w dziwny, aczkolwiek dość radosny taniec. Każdy z kubków starał się przystroić inaczej, by był wyjątkowy, unikatowy; bez zbędnego spinania się, bez zbędnego powtarzania w kółko tych samych schematów. I tak oto, o ile jedna ceramika reagowała na ruch, odpowiednio przywrócona do stanu świetności, o tyle druga, pod wpływem temperatury, ujawniała na swojej powierzchni miękki, bawełniany szalik. Trzecia podtrzymywała natomiast temperaturę napoju w odpowiedni sposób, by przypadkiem nie doszło do żadnych poparzeń. Nawet sam Lowell nie zauważył, jak czas mu przy tym świetnie mija, i chociaż nie pokazywał żadnych emocji na zewnątrz, czuł się znacznie lepiej, mogąc przyczynić się do poprawy humoru nie tylko sobie, lecz także komuś innemu. Nawet jeżeli tego kogoś prawdopodobnie nigdy już nie pozna; nawet jeżeli kubki śmiesznie w jego oczach skakały, kiedy to stawał się coraz to bardziej zmęczony, a melancholia temperatury na zewnątrz powodowała, iż począł powoli, aczkolwiek subtelnie przysypiać. Nigdy nie przepadał za pogodą w Wielkiej Brytanii, a co dopiero za zimą. Zawsze wolał ciepłe klimaty, w których to promienie słońca mogły go ogrzać, a ciepłe powietrze - buchnąć w twarz.
O tyle dobrze, że zacznie doceniać to, iż w domu ma kominek; nie bez powodu, kiedy skończył tworzyć własne, ciekawe dość dzieła, udał się poza mury Hogwartu, kiwając na pożegnanie głową profesorowi; w domu czeka na niego rodzina. Rodzina niekompletna, ale przez niego doskonale doceniana. Był tego świadom.
On nie zamierza popełniać takich błędów.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Arleigh Armstrong

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 170
Galeony : 103
  Liczba postów : 922
https://www.czarodzieje.org/t19680-arleigh-armstrong
https://www.czarodzieje.org/t19687-kilt
https://www.czarodzieje.org/t19681-arleigh-armstrong#589345
https://www.czarodzieje.org/t19720-arleigh-armstrong-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 23 2020, 15:41;

Zainteresowanie: 12 czyli transma super, ale nie jest to ulubiony przedmiot Arli.
Humor: 4 czyli jest w mocnej chandrze, ale stara się ogarnąć.
Punkty w kuferku: 14

Nic nie będzie gorsze od tłuczków i ławek Patola, prawda? Z tą myślą wyszła z obiadu, ale zamiast pójść prosto do sali, wpadła jeszcze do łazienki poprawić nową fryzurę. Nadal czuła się trochę niekomfortowo w elegantszych ciuszkach, którymi uzupełniła ostatnio swoją szafę, ale do koku całkiem się już przyzwyczaiła. Dodawał jej trochę lat, no i przydawał szyku à la McGonagall.
Humor miała nadal nietęgi, ale ostatnie dni zleciały jej szybko i aktywnie, dzięki czemu nie zaprzątała sobie myśli marnymi sprawami serca. Mogła skupić się na pracy, zajęciach, miotlarstwie i kwestiach politycznych, które szalenie ją ostatnio wciągnęły. Teraz jednak przyszedł czas na transmutację, którą miał poprowadzić Whitelight.
Wsunęła się bezszelestnie do sali, ale w środku nie było jeszcze nikogo. Rozejrzała się, uprzejmie zdziwiona, zwątpiła nawet przez chwilę, czy weszła oby do dobrej sali, a jednak nie mogło być mowy o pomyłce. Powoli doszła do pierwszego rzędu ławek i zajęła kujońskie miejsce, chcąc naprawdę porządnie przyłożyć się do dzisiejszego tematu, jakikolwiek on nie będzie.
Transmutacja bardzo jej się wkrótce przyda. I potrzebuje praktyki.
Niepewnie zerknęła na leżące przed nią pudełko, ale nie zdecydowała się na żadną konkretną czynność nań ukierunkowaną. Położyła tylko różdżkę na krawędzi ławki i zakasała rękawy dziennej szaty.

______________________



Once I blazed across the sky
Leaving trails of flame
I fell to earth, and here I lie
Who'll help me up again?


Ostatnio zmieniony przez Arleigh Armstrong dnia Pon Lis 23 2020, 15:59, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Felinus Faolán Lowell

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Pisze lewą ręką, rzuca zaklęcia prawą ręką. Spokojne spojrzenie, łagodna aparycja.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 609
  Liczba postów : 4306
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 23 2020, 15:42;

Zainteresowanie: 8 (ni to rybka, ni to akwarium, chodzi, bo chce punkty zdobyć, ale do transmutacji nie żywi jakiejś urazy)
Humor: 3 (jest po klątwie i w sumie, o ile tego nie widać, to jednak nie jest w zbyt najlepszym humorze)
Punkty w kuferku: calutkie 11 :)

Spokojne kroki, harmonijny stukot podeszwy o podłogę, rozchodzące się po umyśle wspomnienia i ból, z jakim to miał nadal do czynienia, nie pozwalały mu nadal spać normalnie, co nie zmienia faktu, iż ostatnio... szło mu to znacznie lepiej.
Nokturn niósł ze sobą sporo zagrożeń, ale że akurat wypadnie na niego - tego nie był świadom, gdy poruszał się i zmuszał samego siebie do podejmowania się jakiejkolwiek aktywności. Zasiadywanie we własnych czterech ścianach było przyjemniejsze, niemniej jednak nie mógł przecież trwać w swojej melancholii zbyt dużej ilości czasu. Nawet jak czuł się chujowo, co prawda mniej, ale nadal, gdzieś pod kopułą czaszki coś kazało mu funkcjonować. Uczestniczyć w lekcjach, nabijać punkty, by szanowny prefekt się od niego odpierdolił na dobre, a przede wszystkim... kształcić się. Nie przerywać istnienia. Nie pozostawać z tyłu, choć już trochę czasu zmarnował, gdy dochodził do siebie po klątwie. Wkurzało go to niemiłosiernie, ale koniec końców ciało powracało do swojej pełnej sprawności, kiedy to zaczynał z powrotem normalnie jeść i przyjmować wcześniej przypisane leki do terapii hormonalnej. Wiedział, że za niedługo czeka go kolejna wizyta kontrolna, a podczas niej może wydać się, iż unikał przyjmowania leku przez prawie tydzień, i to nie z jego własnej winy. Lowell zastanawiał się nad wymówką, w związku z czym ciche westchnięcie wydobyło się z jego ust, gdy smukłe palce zacisnęły się na zimnej, miedzianej klamce.
Niemniej jednak, gdy począł z powrotem pić eliksiry, czuł się bardziej stabilnie.
Na obiedzie to był we własnym domu znacznie wcześniej, w związku z czym nie czuł się aż tak przepełniony z powodu przyjętego posiłku. W sali jednak była tylko Arleigh - czekoladowe tęczówki subtelnie lustrowały każdy zakątek, by nie zostać co najmniej zaskoczonym. Palce mimowolnie były gotowe do wyciągnięcia różdżki, niemniej jednak sam tego nie zrobił - dłonią poprawił włosy układające się w chaotyczną całość, by tym samym przejść od jednego ze stolików. Nie powinien być aż tak przeświadczony, w szczególności w Hogwarcie. To nie jest Śmiertelny Nokturn, gdzie każdy może pierdzielnąć w nim zaklęciem czarnomagicznym i patrzeć radośnie na skutki takiego przedsięwzięcia.
Usiadł zatem, spoglądając zaciekawionym spojrzeniem w stronę małych pudełek, w których coś musiało się znajdować. Próba otwarcia zakończyła się niczym szczególnym, delikatnego muśnięcia opuszkami palców - także. Wyglądało na to, że po prostu jego to coś, czym na razie nie powinien się przejmować...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : blizna pod lewym żebrem, blizna na lewej ręce, blizna po pazurach na prawym boku, blizna po sidłach na prawej łydce, blizna po uderzeniu na prawej skroni, na linii włosów, leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni
Galeony : 734
  Liczba postów : 5236
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 23 2020, 21:26;

Zainteresowanie: 14.5 (bo jednak eliksiry pany)
Humor:Mocne 6
Punkty w kuferku: 49 (+5 za różdżkę, której używam)
W łąwce z: @Felinus Faolán Lowell

Ostatnimi czasy mało która lekcja wywoływała u niego radość, ale wieść o tym, że Whitelight postanowił zorganizować transmutację była zdecydowanie tym, co poprawiło jego średni humor.
Do klasy wszedł żwawym krokiem, chociaż jego głowa była nieco nieobecna. Dlatego też dopiero kiedy usiadł obok Felka dostrzegł, że na ławkach znajdowały się jakieś skrzynki.
-Jezu, co oni się ostatnio tacy tajemniczy zrobili. Najpierw Zanetti, teraz ten... Zaraz sami zaczną wyskakiwać z takich pudełek, jak mugolscy magicy. - Zaczął na wstępie z lekkim niedowierzaniem w głosie. Naprawdę nie miał pojęcia, jaki w tym wszystkim był zamysł, ale fakt, że nie był w stanie nawet przesunąć tego pudełka był dla Maxa dziwnie podejrzany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 181
  Liczba postów : 465
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 23 2020, 21:33;

Zainteresowanie: 8
Humor: 5 (neutral)
Punkty w kuferku: 0 :c
Siadam z: @Arleigh Armstrong

Transmutacja nie była dziedziną, w której czuła się mocna. Zdecydowanie nie była mistrzynią zmian jednego obiektu w drugi i nie zawsze rozumiała to, czego od niej w tym temacie wymagano. Mimo to nie zamierzała się poddawać i z uporem pojawiała się na lekcjach, by nieco podnieść swój poziom.
Zarzuciła na siebie szkolny sweterek , gdyż pogoda naprawdę zaczynała dawać jej się we znaki i ruszyła na piąte piętro.
Słyszała, że ten przedmiot może być naprawdę przyjemny jeżeli trafi się na odpowiedniego profesora, a Camael w tych murach był zdecydowanie przychylniej opisywany niż profesor Craine.
W klasie nie zastała zbyt wiele osób, a jej uwagę przykuły tajemnicze skrzyneczki, które na nich czekały.
-Hej, można? - Zapytała jedynej obecnej na sali dziewczyny, po czym zajęła miejsce obok niej.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos, blizny na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, blizna na łydce po ugryzieniu inferiusa, blizny w okolicach zregenerowanego lewego ucha, tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka
Galeony : 655
  Liczba postów : 2922
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 23 2020, 23:19;

Zainteresowanie: 10/15
Humor: 4/10
Punkty w kuferku: 40pkt
W ławce: sama także można się dosiąść

Naprawdę cieszyła się z tego, że kolejna lekcja transmutacji organizowana była przez profesora Whitelighta. On przynajmniej nie gnoił studentów tylko dlatego, że miał chujową osobowość. W zasadzie... Białoświateł miał dosyć przyjemną osobowość i może w tym leżał powód różnicy w tym jakie podejście do uczniów preferowali.
Mimo wszystko jednak nie miała zbyt najlepszego nastroju. Jak zwykle nie był on jakoś wybitnie pozytywny. Raczej neutralny czy może raczej... towarzyszyło jej jakieś uczucie pustki i bezsensu. Coś po prostu było z nią nie tak. I modliła się jedynie w myślach, by tylko nikt nie dosiadł się do jej ławki, bo raczej nie miała większej ochoty na towarzystwo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Liang Manyue

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 1,76m
C. szczególne : tatuaże; kolczyki w uszach; ubrania jakby losowo wyjmował je z szafy
Galeony : 39
  Liczba postów : 163
https://www.czarodzieje.org/t19639-liang-manyue#585177
https://www.czarodzieje.org/t19647-whatever#585373
https://www.czarodzieje.org/t19668-wszedzie-mnie-pelno#588056
https://www.czarodzieje.org/t19640-liang-manyue#585182
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyWto Lis 24 2020, 00:21;

Zainteresowanie: 5
Humor: 10
Punkty w kuferku: 0
Z Violką siedzę!

Wparował do klasy jak tornado, będąc przekonanym, że lekcja zaczęła się dziesięć minut temu, a on jadł obiad jak zwykle dłużej niż wszyscy, będąc rozproszonym – no właśnie tylko nie wiedział nawet czym. Nic więc dziwnego, że stanął jak wryty, kiedy dostrzegł w sali tylko pięć osób, które wyglądały, jakby właśnie umarł im kot, tak bardzo kontrastując z Liangiem, który jak zwykle sprawiał wrażenie, jakby przed pięcioma minutami zażył eliksir rozweselający, pomieszany z czymś halucynogennym. Nie należało się jednak martwić, absolutnie nic mu nie było i nic nie brał, a jedynie był tą najbardziej chaotyczną wersją siebie. Może powodem tego wszystkiego był fakt, że zdążył wypić tego dnia już cztery, cholernie słodkie kawy i czuł się tak jakby zaraz miał chodzić po ścianach, ale całe szczęście swoją energię będzie mógł rozładować robiąc nie wiadomo co.
Widząc więc zmarnowaną @Violetta Strauss, bez najmniejszego zastanowienia się podjął się wędrówki w jej stronę i opadł ciężko na miejsce obok, nie pytając o pozwolenie i stwierdzając, że na pewno nie ma nic przeciwko. Zaczął jednak intensywnie myśleć, czy oprócz bazowego small talku, w którym Liang najlepszy nie był, bowiem raczej wyrzucał z siebie słowotoki, kiedykolwiek rozmawiali, nie żeby robiło mu to jakąkolwiek różnicę. Wziął w dłoń swoją różdżkę i zaczął nią szturchać niezidentyfikowane pudełko.
Myślisz, że będą z nich wyskakiwać te takie lalki? Nie cierpię tego, kiedyś jedna była tak nakręcona, że złamała mi nos. — powiedział, zupełnie tak jakby byli najlepszymi przyjaciółmi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1326
  Liczba postów : 1668
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyWto Lis 24 2020, 00:34;

Zainteresowanie: 10
Humor: 6
Punkty w kuferku: 19 (+2 za czarne lustro - o ile Lucek będzie mógł go użyć)

Ostatnio transmutacji miał po dziurki w nosie, ale wynikało to z tego, że trochę poniekąd się do niej zmuszał. Ale postanowił tego dnia zmienić swoje nastawienie. Bo przecież kiedyś przepadał za tą dziedziną magii. I właśnie z takimi pozytywnymi myślami pojawił się w progu klasy, którą ostatnio odwiedził podczas zajęć z Patolem. Niezbyt dobrze wspominał tamten festiwal obelg, ale tym razem miało być lepiej. Whitelight był zdecydowanie lepszym nauczycielem, pod kątem prowadzenia zajęć, co było kolejnym powodem, aby ostatecznie się stamtąd nie zmyć. Wszedł do sali i widząc te same osoby, które widywał ciągle na lekcjach, uśmiechnął się blado, a następnie pomachał @Maximilian Felix Solberg oraz @Felinus Faolán Lowell, aby ostatecznie udać się do najbliższej wolnej ławki. Wyciągnął podręcznik, pergamin, pióro oraz magiczne lusterko, które nabył ostatnio, a miało ono pomóc mu w transmutacji, przez zilustrowanie mu w swoim obiciu efektu przemiany. Odkladając przedmiot na blat stolika, przyglądał się niewielkiemu pudełku, które leżało tuż obok. Wygrała jego wrodzona ciekawość i chciał zajrzeć do środka, ale nie dało się w żaden sposób otworzyć kartonu. Ciekawe co tu się będzie działo...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hunter O. L. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 191cm
Galeony : 660
  Liczba postów : 546
https://www.czarodzieje.org/t19794-hunter-ossian-lewis-dear#599888
https://www.czarodzieje.org/t19804-sowa-huntera#600487
https://www.czarodzieje.org/t19806-lowca-zaprasza#600489
https://www.czarodzieje.org/t19795-hunter-o-l-dear#599914
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyWto Lis 24 2020, 00:55;

Zainteresowanie: 4
Humor: 8
Punkty w kuferku: 0 transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 2872174413

Gdyby nie to, że była to lekcja transmutacji, mógłby powiedzieć, że na takie zajęcia może chodzić. Wstał pół godziny przed południem, zjadł na spokojnie śniadanie i wydawało mu się, że ten dzień może być udany, nawet jeśli musiał wybrać się na te nieszczęsne zajęcia, za którymi nie przepadał. Ale trudno - pójdzie, może czegoś pożytecznego się nauczy? Oby.
Wdrapał się na piąte piętro, gdzie znajdowała się sala, w której miała odbyć się lekcja z Camaelem. Dzięki Merlinowi, że z nim, a nie z Patolem. To już z pewnością by sobie odpuścił. Ale wszedł. Rozglądnął się po dosyć dużych rozmiarów pomieszczeniu i widząc już garstkę ludzi, uznał, że jest jeszcze szansa się zmyć, bo profesorka nie ma w jeszcze w klasie. Westchnął jednak i ostatecznie poczłapał gdzieś na koniec, gdzie zasiadł przy wolnym stoliku. Od razu rzuciło mu się w oczy małe pudełko, jednak na razie wolał nie znikać co się w nim znajduje. Postanowił czekać spokojnie na rozpoczęcie lekcji, w między czasie przeglądając stronice zupełnie niezwiązanej z transmutacją książki - zielnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : azjatycka uroda, zawsze nienagannie wyprasowany mundurek z odznaką prefekta
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 3950
  Liczba postów : 1528
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptySro Lis 25 2020, 00:02;

Zainteresowanie: 8/15
Humor: 7/10
Punkty w kuferku:
W ławce: można się dosiąść

Nareszcie lekcja transmutacji, na której nie musiała się czuć zagrożona ze strony nauczyciela, który za każdy najmniejszy błąd mógłby ukarać ją obcięciem punktów dla domu, a jego komentarze były bardziej kąśliwe niż pomocne. Lubiła Whitelighta. Może i niektórzy twierdzili, że nie miał zbytnio doświadczenia w tym zawodzie jako stosunkowo młody nauczyciel, ale jej to nie przeszkadzało. Według niej jednak posiadał odpowiednie podejście do uczniów i potrafił skutecznie zachęcić do nauki swojego przedmiotu.
Jak zwykle zawiła się w sali przed rozpoczęciem zajęć w nienagannie wyprasowanym mundurku oraz przerzuconą przez ramię torbą z podręcznikiem oraz zeszytem i przyborami do pisania. Pewnie i tak w większości będą wykonywali rzeczy praktyczne, ale należało być przygotowanym na każdą możliwość. Dlatego też zasiadła w jednej z wolnych ławek i przygotowała się do lekcji, oczekując na przybycie nauczyciela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Rosalie J. Fraser

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 155
Galeony : 17
  Liczba postów : 9
https://www.czarodzieje.org/t19845-rosalie-josephine-fraser
https://www.czarodzieje.org/t19846-rosalie-josephine-fraser
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyCzw Lis 26 2020, 14:55;

Zainteresowanie: 10
Humor: 9
Punkty w kuferku: 0
W ławce: Yuuko Kanoe

Rosalie szybkim krokiem zmierzała w stronę sali od Transmutacji. Będzie dobrze, musisz tylko uważać i myśleć o tym, o czym mówi profesor. Pełne skupienie, Rosalie. Transmutacja zdecydowanie nie była jej ulubionym przedmiotem. Znaczy.. nie była zła. Była nawet ciekawa, do tego przydatna, a profesor naprawdę był w porządku. Tylko zwyczajnie jej nie szło, mimo szczerych chęci. Westchnęła głośno przed wejściem do sali, obiecując sobie, że jak po raz kolejny coś jej nie wyjdzie, poszuka kogoś kto jej pomoże.
Rozejrzała się po sali i posyłając znajomym twarzą wesoły uśmiech, po czym zbliżyła się do najbliższej wolnej ławki.
- Cześć! Można, prawda? - posłała dziewczynie wesoły uśmiech i w sumie nie czekając zbytnio na odpowiedź, dosiadła się do niej. Wyciągnęła podręcznik i ułożyła go na ławce, dopiero po chwili zauważając pudełka leżące przed nimi.
- Ciekawe... - mruknęła bardziej do siebie, gdy wyciągając dłoń do pudełka, nie mogła go przesunąć ani o cal.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marisol Wright

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1.79 m
C. szczególne : Pieprzyk nad górną wargą po lewej stronie. Szpecące blizny pokrywające szyje i prawą dłoń.
Galeony : 73
  Liczba postów : 23
https://www.czarodzieje.org/t19635-marisol-wright
https://www.czarodzieje.org/t19637-poczta-wright
https://www.czarodzieje.org/t19638-smutne-spotkania-nasze-byly
https://www.czarodzieje.org/t19634-marisol-wright
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyCzw Lis 26 2020, 17:47;

Zainteresowanie: 7|15
Humor: 6|10
Punkty w kuferku: 0 pkt
Siadam z: Można się dosiąść

Zajęcia z transmutacji miały odbyć się po obiedzie. Po południu rytualnie oddawała się delektowaniu czekoladą, dzisiaj z nadzieniem pomarańczowym i dodatkiem bakalii. Miała nawet dobry humor, zwłaszcza słodkości zawsze poprawiały jej podły nastrój. Na obiad raczyła się jak zwykle kuchnią hogwarckich skrzatów. Można było wybierać w przeróżnych potrawach, w końcu nie tylko Anglicy uczęszczali do tej najznakomitszej szkoły magii. Oczywiście żadne jedzenie nie mogła równać się z przyrządzaniem potraw przez jej byłego męża. Marisol brakowało tego dobrego smaku. Ciągnęło ją do swego oprawcy, czy była stuknięta? Nie chciała wracać do mroków przeszłości, dlatego skosztowała ostatni kęs czekolady, za nim weszła do klasy, a resztę schowała w swoim czarnym plecaczku. Znajdowały się w nim przeróżne rzeczy od książek, pióra po notatki czy rękawiczki. Szyje jak zwykle zdobiła apaszką tym razem w barwie głębokiego mrozu, a usta dotykał delikatny róż. Zajęcia miał poprowadzić niejaki Whitelight. Nie wiedziała, co ma o nim sądzić, ale uważała, że lepsze to niż lekcje z Crainem, którego nawet ona znała po dwuletniej przerwie od nauki. Patton Craine w Hogwarcie pracował całe wieki. Nie wspominała go zbyt dobrze. Zajęła miejsce neutralne, gdzieś pośrodku, nie przysiadając się do nikogo konkretnie. Każdy mógł się do niej dosiąść, a kiedy by to zrobił, poczułby zapewne woń przyjemnej mięty (jeśli takowy zapach lubił), który roznosił się wokół Marisol Wright.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 633
  Liczba postów : 591
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyCzw Lis 26 2020, 18:11;

Zainteresowanie: 7,5
Humor: 8
Punkty w kuferku: 0
Siedzi z: nikim, zapraszam odważnych 8)

Obiecała coś swoim rodzicom. Chciała sumiennie uczestniczyć w zajęciach i uczyć się nowych rzeczy. W końcu musiała odwdzięczyć się za pozwolenie na rok przerwy od nauki. Powoli zaczynała szczerze żałować własnej decyzji, ale nie mogła jej przecież obecnie zmienić. Więc nie pozostawało jej nic innego, jak z westchnieniem udać się na zajęcia organizowane przez profesora Whitelight. Nie była szczególnie z tego faktu zadowolona, ale ostatecznie z uśmiechem na ustach udała się na zajęcia. Pocieszał ją fakt, że po pierwsze, to są lekcje popołudniowe, więc nie musiała zrywać się w tym celu wczesnym rankiem. A po drugie po tym miała ochotę polatać trochę na miotle. Pogoda nie była tak dramatyczna jak przez ostatni czas, więc istniała spora szansa, że nie przemoknie do suchej nitki. A ten aspekt bardzo poprawiał jej nastrój.
Weszła do klasy, niespecjalnie chcąc rozglądać się dookoła. Nie wiedziała, w jaki sposób młody profesor prowadzi te lekcje. Pamiętała tylko swoje paskudne doświadczenia z Pattonem i to, jak bardzo wtedy nienawidziła przez niego transmutacji. Miała więc szczerą nadzieję na pozytywne zaskoczenie. Usiadła w jednej z ławek, nie rozglądając się dookoła. Wyjęła różdżkę i położyła na blacie stolika, uznawszy, że w razie czego książki wyjmie później. Tupała stopą w rytm sobie tylko znanej melodii, która nawiedzała ostatnio jej głowę. I czekała na rozpoczęcie się zajęć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Narcyz Bez

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : Wiecznie goszczący na ustach uśmiech, twarda angielska wymowa z wyraźnymi końcówkami
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 314
  Liczba postów : 191
https://www.czarodzieje.org/t19726-narcyz-bez
https://www.czarodzieje.org/t19736-tofu
https://www.czarodzieje.org/t19727-narcyz-bez
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyCzw Lis 26 2020, 23:48;

Zainteresowanie: 14/15
Humor: 7 - pozytywny, żądny wiedzy, a jednak trochę znużony
Punkty w kuferku: 25
W ławce: soon z @Levi O. R. Dare

Nie zdaję sobie sprawy z upływ czasu, dopóki nie spojrzę z namysłem w kalendarz. Rutyna codzienności jakoś mnie pochłania; każdego poranka wstaję w lekkim stresie, czasem ze względu na możliwe niezapowiedziane wejściówki, czasem po prostu z obawy, że mogę się spóźnić na zajęcia, które kradną mi - dzięki Merlinowi - praktycznie większą część dnia. Nie szukam wrażeń, raczej mało zwiedzam Hogwart, zamiast tego po prostu  jak najszybciej chcąc znaleźć się w swoim łóżku.
I tak mija mi już trzeci miesiąc.
To dużo i mało jednocześnie. Mało, bo nawet nie dotarłem jeszcze do połowy. Dużo, bo uświadamiam sobie mój ogrom zmęczenia tym ciągłym wytężaniem umysłu, by na pewno zrozumieć wszystkie słowa, żeby się nie pogubić, żeby zapamiętać... I wydaje mi się, że wcale nie jest lepiej, choć przecież wszyscy obiecywali, że będzie.
Wiem, że co by się nie działo, nie mogę ominąć transmutacji, ale kiedy dowiaduję się, że będzie ją prowadził Profesor Whitelight, wstępuje we mnie jakby nowa energia. Jestem spokojny o jego sposób prowadzenia zajęć, choćby dlatego, że poznałem go odrobinę lepiej podczas konsultacji, a i on chyba rozumiał, jakim jestem przypadkiem.
Do klasy wchodzę przed czasem - a jakże - i od razu wybieram pustą ławkę, klasycznie nie chcąc się nikomu narzucać. Rozkładam się starannie, wyciągając na wszelki wypadek pióro i pergamin oraz różdżkę, które równo układam przy brzegu ławki. Zwracam też uwagę na to, co zostało pozostawione przez samego organizatora. Na jednych zajęciach u Profesora Craine'a musieliśmy odczarowywać ławki z małych przedmiotów, więc automatycznie tak kojarzę też te małe pudełeczka. Nie wygląda jednak na to, by czegoś istotnego w sali brakowało; marszczę więc brwi, próbując wziąć pudełeczko do rąk i zupełnie przy tym nie sugerując się tym, że ktoś przede mną już by to zrobił, jeżeli tylko byłoby to możliwe. Szybko jednak zauważam, że pudełeczko nie tylko nie pozwala się otworzyć, ale również w ogóle nie chce drgnąć.
Boję się, że coś zepsuję, bo powiedzenie, że brak zgrabności mam we krwi nie będzie przesadą. Dłużej więc się nad nim nie pastwię. Na wszystko kiedyś przychodzi czas. Skoro nauczyciela jeszcze nie ma, trochę znużony opieram brodę na dłoni i uciekam myślami; odcinam się tak bardzo, że prowadzone rozmowy tracą dla mnie jakikolwiek sens, funkcjonując jedynie w tle jako przyjemne szmery, których próby zrozumienia nawet nie mam ochoty podjąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Saga Í. Ölivrsdóttir

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 167
C. szczególne : odstające uszy; nawet duże usta; dwa magiczne tatuaże: koliber nad kostką (domyślnie, lubi przemieszczać się po ciele) i zorza polarna na ramieniu (mieni się kolorami)
Galeony : 13
  Liczba postów : 21
https://www.czarodzieje.org/t19832-saga-iris-olivrsdottir#602809
https://www.czarodzieje.org/t19835-saga#602953
https://www.czarodzieje.org/t19829-saga-iris-olivrsdottir#602055
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPią Lis 27 2020, 14:15;

Zainteresowanie: 14/15 jest na drugim miejscu za ex aequo pierwszym!
Humor: 8/10 chętna na lekcję, trochę śpiąca
Punkty w kuferku: 7 8)
W ławce z: chwilowo nikim, zapraszam!

Cztery lata, ile przez ten okres minęło lekcji przedmiotu, który jeszcze w Stavefjord był tym naczelnym? Ile lekcji przesiedziałam w ławce, całkiem zaskoczona tym, jak Brytyjczycy (i nie tylko) uczą się przedmiotu, który dla mnie był czynnikiem przetrwania? Trzeba było potrafić transmutację, mieć do niej talent, albo było się skazanym na łaskę i niełaskę wszystkich innych współuczniów, czasem nawet nauczycieli i zimna; naprawdę miłym było usiąść z kimś w sali, gdzie nie wiało; nawet jeżeli zimno nie robiło mi żadnej różnicy.
Trzeba przyznać, że nawet polubiłam to, jak wyglądały lekcje w Hogwarcie, pomimo tych różnic. Zawsze jak coś mi się nie podobało, mogłam to komentować w języku, którego praktycznie nikt nie rozumiał i nie martwić się o jakieś konsekwencje; przeklinanie po islandzku było szczególnie przyjemne, musiałam przyznać.
Nawet nie byłam wcale taka pierwsza, co też było dobrą informacją; niezbyt przepadałam nad przebywaniem całkiem samej w klasie. Zajęłam miejsce przy wolnej ławce, patrząc na leżące pudełko. Odruchowo szturchnęłam je palcem, ale widząc, że w sumie nic z nim się nie stało, wzruszyłam ramionami; zgarnęłam kosmyk włosów za ucho i skrzyżowałam ramiona na klatce piersiowej, czekając na początek lekcji. Albo towarzysza do niej; najlepiej jedno i drugie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ofelia Willows

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 1.76
C. szczególne : Brak łuku kupidyna na górnej wardze.
Galeony : 463
  Liczba postów : 260
https://www.czarodzieje.org/t18464-ofelia-willows
https://www.czarodzieje.org/t18487-skrzynka-pocztowa-ofelii
https://www.czarodzieje.org/t18488-relacje-i-znajomosci
https://www.czarodzieje.org/t18479-kuferek-ofelii
https://www.czarodzieje.org/t18514-ofelia-willows-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyNie Lis 29 2020, 15:21;

Zainteresowanie: 10
Humor: 7
Punkty w kuferku: 7
W ławce z: @SAGA Í. ÖLIVRSDÓTTIR

Lekcje transmutacji zawsze były dla mnie ciekawe. Jedyne, co mnie od nich odpychało, to surowy profesor Craine. Zawsze mnie przerażał, przez co zajęcia z nim strasznie mnie stresowały. Jednak w tym roku do kadry dołączył profesor Whitelight, z którym lekcje sprawiały mi samą przyjemność.
Przybyłam na zajęcia, delikatnie otwierając ciężkie drzwi. Od razu zauważyłam, że większość ławek była już zajętych. Rozejrzałam się na szybko po sali i podeszłam do dziewczyny, której piękne blond włosy od razu przyciągnęły moją uwagę. Kojarzyłam ją z korytarzy zamku, ale nie przypominało mi się, żebyśmy kiedykolwiek się zapoznały.
- Hej.. można się dosiąść?? - Uśmiechnęłam się ciepło i z pytającym spojrzeniem czekałam na odpowiedź dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassian H. Beaumont

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 170
C. szczególne : Średniej wielkości znamię w kształcie krzyża pod okiem; Silny, szkocki akcent
Galeony : 445
  Liczba postów : 415
https://www.czarodzieje.org/t19364-cassian-hector-beaumont
https://www.czarodzieje.org/t19441-poczta-cassiana#574233
https://www.czarodzieje.org/t19439-cassiano
https://www.czarodzieje.org/t19421-cassian-hector-beaumont
https://www.czarodzieje.org/t19442-cassian-hector-beaumont-dzien
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyNie Lis 29 2020, 16:28;

Zainteresowanie: 12
Humor: mocne 5
Punkty w kuferku: 13
W ławce: @Robin Doppler

Skrycie w duchu dziękował serdecznie komukolwiek, bądź też czemukolwiek co sprawiło, że tym razem zajęcia z transmutacji odbywały się z kimś kto nie nazywał się Patton Craine. Mimo tego, że Cass stosunkowo upodobał sobie te zajęcia to osoba byłego krukona, a obecnie profesora tejże magicznej dziedziny potrafiła dość... Obrzydzić czas spędzony w sali lekcyjnej. Zamiast nauczyć się czegokolwiek młody gryfon odczuwał głównie rozczarowanie i wstyd własną osobą. I w przypadku Patola, nawet brak komentarza był komentarzem.

Z uśmiechem na ustach więc stojąc u progu sali otworzył do niej wrota i rozejrzał się po sali. Bez udziwnień, bez niczego co mogłoby zapowiadać spektakularny upadek godności chłopaka, a zatem... Można było odetchnąć. Starał się znaleźć wolne miejsce, tak by wsłuchać się w temat i cokolwiek zanotować. Na dobrą sprawę, mimo tego, że chciał jakkolwiek podreperować swoje umiejętności z tego przedmiotu to... Zaniedbał go ostatnio niemiłosiernie. Eliksiry pochłonęły go całkowicie i chyba powoli... Wypadałoby odrobinę z nimi zastopować. Oczywiście na rzecz innych dziedzin. Bo zegar nadal tykał...

Z oddali dopatrzył wolne miejsce obok nieznanej mu do tej pory ślizgonki i to właśnie tam postanowił się usadowić kładąc swoją torbę z podręcznikami na blacie ławki.
- Cześć... Zajęte? - Zagaił do dziewczyny, choć było widać, że pytanie było mocno grzecznościowe, biorąc pod uwagę to, że zdążył już się wygodnie usadowić na krześle. - Całe szczęście nie z Patolem, co? - Kontynuował szarpaną konwersację szukając tematów wspólnych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Darren Shaw

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 184cm
C. szczególne : Pierścień Claddagh na środkowym palcu prawej dłoni
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 93
  Liczba postów : 1723
https://www.czarodzieje.org/t18607-darren-shaw
https://www.czarodzieje.org/t18609-skrzynka-darrena#532211
https://www.czarodzieje.org/t18610-darren-shaw#532213
https://www.czarodzieje.org/t18608-darren-shaw#532138
https://www.czarodzieje.org/t18612-dziennik-darren-shaw#532281
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Moderator




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyNie Lis 29 2020, 22:13;

Zainteresowanie: 13/15
Humor: 2/10
Punkty w kuferku: 25
W ławce: -

Darren wparował do klasy transmutacji, spodziewając się że już się spóźnił. Na szczęście jednak zajęcia jeszcze się nie zaczęły - ba, w sali nie było nawet nauczyciela, którym tym razem podobno miał być Whitelight, nie Craine.
Shaw usiadł w pierwszej lepszej wolnej ławce. Schylając się po podręczniki i różdżkę, wepchnął głębiej dzisiejszy egzemplarz Proroka Codziennego, z którego pierwszej strony wyzierała jakaś wybita szyba i rozlane wywary. Jednak kolejny "wypadek" nie mógł bardziej nie obchodzić Darrena - humor miał dosłownie podły z zupełnie innego powodu. Jego pufek prychał i kichał od wczoraj, a do tego część jego futerka zmieniła kolor na szaroniebieski - według podręcznika Pufek i Ty - dwadzieścia tysięcy jardów puchatej podróży były to objawy przeziębienia, o które w listopadzie było przecież nietrudno. W takiej chwili kolejny wybryk SLM był wisienką na gorzkim torcie - na każde podpalenie Pokątnej na której Shaw będzie na miejscu, zdarzały się trzy inne incydenty.

______________________

An investment in knowledge pays the best interest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Fillin Ó Cealláchain

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175
C. szczególne : czarne, wąskie ubrania; mocny irlandzki akcent; prawie udany tatuaż na szyi, nad karkiem : all four boyd;
Galeony : 810
  Liczba postów : 1539
https://www.czarodzieje.org/t16446-fillin-o-ceallachain#452046
https://www.czarodzieje.org/t17983-fillin#510202
https://www.czarodzieje.org/t16447-w-moim-domu-straszy#452099
https://www.czarodzieje.org/t16445-fillin-o-ceallachain#452029
https://www.czarodzieje.org/t18350-fillin-o-ceallachain-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Moderator




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 30 2020, 00:00;

Zainteresowanie: 15
Humor: 5
Kuferek: 51 (+5 za różdżkę); plus 2 za totem jeśli się liczy
W ławce: Można się dosiąść

Po ostatnich problemach z plotkami, Victorią, niepewnym humorze Boyda, który po zerwaniu z Bonnie wydawał się robić wszystko byleby nie być za długo w mieszkaniu sam ze sobą, szlajając się po treningach czy gdzie on tam bywał. Mam wrażenie, że chciał po prostu unikać oskarżających spojrzeń jako że był w końcu kimś kto zerwał z tak niesamowicie miłą dziewczyną jaką była Bons. Ja z kolei najzwyczajniej w świecie unikałem Victorii, dopiero niedawno ustalając na prędce, że musimy pogadać;  a ponieważ nie jestem fanem takim rozmów, jestem lekko podenerwowany i nieswój, kiedy wchodzę do klasy transmutacji. Cóż przynajmniej nie będę musiał dziś znosić złośliwości Patola i może młody nauczyciel okaże się być interesujący, zdolny i faktycznie potrafiący wsadzić coś do głowy, przy tym nie uderzając po niej z czystej złośliwości. Rozglądając się po sali nie widzę w sumie ani swoich stałych lekcyjnych koleżanek, ani Boyda więc zwyczajnie siadam byle gdzie jak najprędzej, gdzieś bliżej początku niż robię to zwykle. Wyjmuję z torby podręcznik, by rzucić go na biurko i otworzyć. Tylko zamiast go czytać wyjmuję pióro, by bazgrać bez sensu na swojej własnej książce z westchnieniem, bawiąc się mimowolnie sztywno ułożonymi lokami.

______________________


Too much of anything is bad, but too much good whiskey is barely enough.


Ostatnio zmieniony przez Fillin Ó Cealláchain dnia Pią Gru 04 2020, 00:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jessica Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : Biały znak łączący wewnętrzne kąciki oczu - zasłonięty złotymi okularami | Znamię namiaru na wnętrzu lewej dłoni | Brisingamen na szyi
Galeony : 33
  Liczba postów : 1110
https://www.czarodzieje.org/t18405-jessica-anneliese-smith#525187
https://www.czarodzieje.org/t18434-jess-smith
https://www.czarodzieje.org/t18435-jess-smith#525191
https://www.czarodzieje.org/t18433-jessica-smith#525176
https://www.czarodzieje.org/t19201-jessica-smith-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 30 2020, 11:42;

Zainteresowanie: 12 - jeden z ulubionych przedmiotów
Humor: 7 z tendencją zwyżkową
Punkty w kuferku: Całe 5!
W ławce: dosiadam się do @Darren Shaw

Musiała w końcu pokazać się na zajęciach, jak na przykładną (ostatnio jednak niezbyt) studentkę - i Krukonkę! - przystało. Dlatego też bez większej zwłoki śmignęła z Wieży Ravenclawu na zajęcia transmutacji, które prowadzić miał młody Whitelight. Młody, w porównaniu do takiego Pattona Craine'a na przykład - bo jednak Jessica obstawiała, że blond profesor transmutacji był - choćby od niej - starszy o jakąś +/- dekadę. Bardziej minus.
Ubierając jak zawsze nienaganny - i jak zawsze sparowany ze spodniami, a nie spódnicą - mundurek Hogwartu, zostawiła Kolumba na żerdzi w dormitorium, biorąc ze sobą naręcze książek. Większość jednak nie traktowała o sztuce transmutacji - a ONMS. Nie zamierzała jednak zbijać bąków na lekcji - musiała po prostu zwrócić trochę lektur do szkolnej biblioteki, co zamierzała zrobić właśnie po zajęciach.
Typowo dla siebie - po cichu - weszła do klasy, rozglądając się po zgromadzonych uczniach nieco śmielej niż zazwyczaj. Praca z ludźmi - i nie tylko - jednak robiła swoje, Smith odrobinę wychodziła ze swojego cienia. Poprawiając stos książek oparty o biodro - drugą dłonią nasunęła złote okulary nieco głębiej na nos, marszcząc go zabawnie. Bez większej refleksji - dosiadła się do Shawa, którego kwaśna mina zwróciła jej uwagę.
Hej — przywitała się, z hukiem większym niż zamierzała kładąc książki na ławce. Skrzywiła się przy tym przepraszająco, moszcząc się na wolnym krześle. Wlepiła szare spojrzenie znad złotych oprawek w Krukona. — Praca czy Klaudiusz? — rzuciła zdawkowo, zaraz potem jednak krygując się: — Jeśli nie chcesz nie mów.
A jednak zapytać musiała, widocznie zafrasowana nieco - zarówno Darrenem, którego przecież spokojnie mogła nazwać kumplem, jak i jego puffkiem, którego przecież była matką chrzestną. Pufkologia jednak łączy, nie dzieli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Victoria Brandon

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168
C. szczególne : piegi na całej twarzy
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 864
  Liczba postów : 1138
https://www.czarodzieje.org/t18197-victoria-brandon#517279
https://www.czarodzieje.org/t18201-poczta-brandonowny#517591
https://www.czarodzieje.org/t18202-vicky-i-jej-magiczna-menazeria#517595
https://www.czarodzieje.org/t18199-victoria-brandon#517482
https://www.czarodzieje.org/t18306-victoria-brandon-dziennik
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Gracz




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 30 2020, 12:16;

Zainteresowanie: 14
Humor: 8
Punkty w kuferku: 41
W ławce: siedzi sama

Może powinna się nieco bardziej przejmować, może powinna się jakoś bać albo zastanawiać się, co dalej, ale szczerze mówiąc - nie była przerażona. Była zła. Zamierzała skonfrontować się z osobą, która tak radośnie próbowała zmarnować życie jej oraz jej rodziny, nie zamierzała siedzieć z założonymi rękami i po prostu pozwalać na to, by pewne rzeczy się działy. Może powinna również przejmować się tym, że zamierzała porozmawiać poważnie z Fillinem, ale znowu, to nie było coś, co napawało ją lękiem. Pewnie właśnie z tego powodu podchodziła do wszystkiego całkiem spokojnie, bez spięcia, czy irytacji i wkroczyła do klasy jakby nigdy nic, po czym rozejrzała się prędko, by upewnić, że wszystko jest na pewno w należytym porządku. Ostatnie, czego w tej chwili potrzebowała, to jakiejś niesamowitej bójki albo innego sporu. Usiadła spokojnie w jednej z pustych ławek, spoglądając z zaciekawieniem na pudełko, bawiąc się myślą o tym, co mogą z nim w takim razie zrobić, ale nie koncentrowała się na tym w pełni, bo nie miała takiej potrzeby. Będzie, co ma być, z takiego dokładnie założenia wychodziła. Założyła nogę na nogę, usiadła wygodnie i po prostu czekała na pojawienie się profesora.

______________________


if i reach for the sun
it would be shining

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Levi O. R. Dare

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : Ok. +5cm wzrostu przez eleganckie buty na obcasie; dołeczki w policzkach; dużo pierścionków; pomalowane paznokcie; tatuaże
Dodatkowo : Hipnoza
Galeony : 116
  Liczba postów : 220
https://www.czarodzieje.org/t19601-budowa#582677
https://www.czarodzieje.org/t19632-word-of-the-lord#584821
https://www.czarodzieje.org/t19612-levi-dare#583066
https://www.czarodzieje.org/t19735-levi-oliver-river-dare-dzienn
transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8




Moderator




transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 EmptyPon Lis 30 2020, 20:58;

Zainteresowanie: 6? Transmutacja sama w sobie za bardzo go nie ekscytuje, ale ogólnie jest ciekawskim stworzeniem, także wystarczy czymś go zainteresować 8)
Humor: 9
Punkty w kuferku: Zaszczytne 0
W ławce z: @Narcyz Bez

Wiem, że jestem beznadziejny z Transmutacji i tak właściwie, nie mam pojęcia dlaczego. Mam wrażenie, że w moim życiu brakuje tej dziedziny magicznej, trochę jakby mnie unikała, ale może to ja trzymam się od niej na dystans? Pamiętam przecież, że jeszcze podczas początkowej edukacji wcale nie cierpiałem szczególnie na tych zajęciach, a wtedy były obowiązkowe. Zrezygnowałem na rzecz czegoś innego, lenistwa, braku odkrytej smykałki?
Nie byłem na zajęciach u młodego Whitelighta i trochę bawi mnie świadomość nikłej różnicy w naszym wieku, chociaż przecież na studiach nie jest to nic niezwykłego. Idę do klasy z ciekawości, nie pamiętając nawet dokładnie gdzie się znajduje, więc wodzę spojrzeniem po mijanych obrazach tak, jakbym widział je po raz pierwszy. Bawię się żółtą kartką papieru, początkowo planując rozpoczęcie zabawy nad złożonym z niej feniksem, później próbując przypomnieć sobie jakiegoś kwiatka, a potem...
...potem wchodzę do sali i od razu widzę nową inspirację. Nie jestem pewien, czym różnią się od siebie żonkil i narcyz, ale to tego drugiego mam w głowie, kiedy ostrożnie zaginam poszczególne części papieru, w powietrzu będąc w stanie to zrobić tylko dzięki sporemu doświadczeniu. Kiedy docieram do ławki, mam jeszcze w dłoniach niekształtne figury, ale nie wstydzę się ich, całkiem pewien akceptowalnego wyniku końcowego.
- Czy w twojej rodzinie motywem dla imion są kwiaty, czy jesteś wyjątkiem? - Pytam, pomijając przy okazji kwestię upewnienia się, czy Puchon nie będzie miał żadnego problemu w związku z moją obecnością; siadam na wolnym miejscu obok niego, pozwalając by torba zsunęła mi się z ramienia. Chętnie wykorzystuję ławkę jako blat dla mojego powoli powstającego kwiatka. Kiedy trzymam już coś, co zdecydowanie waha się pomiędzy żonkilem a narcyzem, zerkam na swoją biedną ofiarę z wyraźnym zaciekawieniem w oczach. - Chyba jeszcze nie umiem zrobić bzu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 QzgSDG8








transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty


Pisanietransmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty Re: Klasa Transmutacji  transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 33 z 37Strona 33 z 37 Previous  1 ... 18 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: transmutacji - Klasa Transmutacji - Page 33 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
piate pietro
-