Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Poczta profesora Harringtona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość


Edwin Harrington

Nauczyciel
Galeony : 45
  Liczba postów : 364
http://czarodzieje.forumpolish.com/t3264-nauczyciele-fabularni
http://czarodzieje.forumpolish.com/t15202-poczta-profesora-harringtona#405518
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Wrz 26 2017, 00:35;

First topic message reminder :

Kod:
<center><div class="list"><br><br>
<div style="width:420px;height:380px; padding-left:70px; padding-right:60px; overflow:auto;font-size:13px; color:#000000;font-style:italic;">
[left]ADRESAT[/left]

[justify]TUTAJ WPISZ TWÓJ TEKST LISTU  [/justify]

[right]NADAWCA[/right]</div></div></center>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Ariadne T. Fairwyn

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 840
  Liczba postów : 343
https://www.czarodzieje.org/t16556-ariadne-t-fairwyn
https://www.czarodzieje.org/t16575-verheyen
https://www.czarodzieje.org/t16572-you-don-t-know-my-mind
https://www.czarodzieje.org/t16555-ariadne-t-fairwyn
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Paź 16 2018, 22:11;





Szanowny profesorze Harrington,

podczas wycieczki do biblioteki wybrałam "Rok 1984" autorstwa George'a Orwella. Najtrafniej byłoby nadmienioną przeze mnie powieść określić wizją - twórca przedstawia fałszywy obraz pozornie ułożonego świata, skrywającego pod zewnętrznością obłudę, pustkę oraz towarzyszącą na każdym kroku niepewność. "Rok 1984" miał być bezsprzecznie wizją przyszłości; liczy już swoje lata oraz posiada liczne szczegóły dorobku mugolskiej cywilizacji, jak specjalne telewizjery telewizory (?) dostrzegające oraz kontrolujące wszystko. Myślę, że przede wszystkim te elementy, brak baśniowości i betonowa sceneria pełna od wynalazków jest osobliwa dla samych mugoli, pokładających wiarę w swoim dorobku techniki. Literatura magiczna opisuje z kolei świat znany nam, czarodziejom.
Z drugiej zaś strony, byłam zaskoczona nie tyle ciekawą wizją, co jej brutalnością, obnażaniem wad dyktatury oraz funkcjonowania państwa - myślę, że w pewnym sensie "Rok 1984" niesie ze sobą zupełnie uniwersalną wartość.

Ariadne T. Fairwyn, Slytherin, rok I studencki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Riley Fairwyn

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : cała górna lewa strona mojego ciała jest poparzona - ukrywam to za pomocą metamorfomagii; liczne blizny na dłoniach; blizna po dziobie bystroducha przebiegająca przez całą szerokość pleców
Galeony : 4204
Dodatkowo : metamorfomagia, prefekt naczelny
  Liczba postów : 1699
https://www.czarodzieje.org/t15093-riley-t-fairwyn
https://www.czarodzieje.org/t15161-maverick
https://www.czarodzieje.org/t15104-poczuj-smoczy-plomien
https://www.czarodzieje.org/t15098-riley-fairwyn
https://www.czarodzieje.org/t18289-riley-fairwyn-dziennik
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Paź 16 2018, 22:37;





Profesorze Harrington,

w bibliotece udało mi się wypożyczyć książkę o tytule "Wilk z Wall Street", autorstwa Jordana Belforta. Pan Belfort jest byłym maklerem giełdowym, a wydarzenia przedstawione w jego powieści składają się na niezwykle szokującą, satyryczną autobiografię. Autor zawarł w niej swoje przemyślenia i opisał wydarzenia, jakie doprowadziły zarówno jego jak i jego firmę maklerską niemalże na sam szczyt notowań nowojorskiej Wall Street. Jest to miejsce, w którym skupiają się główne instytucje finansowe USA, lecz teraz wyrażenia "Wall Street" używa się także w odniesieniu do całego amerykańskiego rynku finansowego. Autor, opisując swoją karierę, niejednokrotnie pokusił się o zabiegi mające złagodzić całą historię i rozbawić czytelnika. Książka ta nie zawiera skomplikowanych opisów procedur finansowych, lecz pełna jest mrocznych aspektów życia "bogatych i dysfunkcyjnych", jak określa to sam autor - przekrętów giełdowych, seksu, narkotyków. Błyskawiczna kariera oszałamia, a droga na samo dno odbywa się już po równi pochyłej. Przyznam, że nie do końca zrozumiałem na jakiej zasadzie działają te wszystkie dziwaczne urządzenia, przy pomocy których pan Belfort prowadził swoją działalność, lecz w ferworze akcji nie zwróciłem na to większej uwagi. Cała historia okazała się niezwykle wciągająca. Brutalna w swojej szczerości, przedstawiająca życie człowieka do cna odartego z godności. Kierującego się wyłącznie chwilowymi potrzebami, walczącego z wieloma nałogami. W końcu: chorego, tracącego wszystko w jednej chwili. Od samokontroli przez firmę, aż po ukochaną żonę. Jest to książka niezwykle niepodobna do wszystkich innych jakie czytałem. Ogromne tempo życia Belforta i jego rozmach czasami przytłacza i skłania do refleksji. Czy pogoń za przyjemnością jest tym, co powinno nas napędzać? Na to pytanie musi odpowiedzieć sobie każdy czytający zgodnie z własnym sumieniem. Mnie ta autobiografia niezwykle zasmuciła (jak już zapomniałem o zażenowaniu opisami schadzek z żoną Belforta, które odbywały się w dość niecodziennych warunkach), lecz także skłoniła do zadumy, chociaż w naszym świecie także można znaleźć kilka przykładów podobnego postępowania. Nawet moja własna rodzina nie jest święta. W pogoni za osiągnięciem doskonałości w różdżkarstwie, wielu Fairwynów jest w stanie poświęcić własną godność. Z tego względu, ta historia stała się poniekąd bliska mojemu sercu. Sam chciałbym kiedyś odznaczać się podobną jasnością umysłu, jaką przejawiał Jordan w latach rozkwitu Stratton Oakmont.

Z wyrazami szacunku,
R. Fairwyn, klasa IX, Ravenclaw
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Winter Rieux

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 143
  Liczba postów : 433
https://www.czarodzieje.org/t16550-winter-rieux#456757
https://www.czarodzieje.org/t16558-poczta-winter-rieux#456915
https://www.czarodzieje.org/t16559-relacje-winter-rieux#456919
https://www.czarodzieje.org/t16557-winter-rieux#456856
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptySro Paź 17 2018, 18:58;





Profesorze Harrington,

Zgodnie z wytycznymi przesyłam pracę domową po wypożyczeniu książki w Londyńskiej Bibliotece Publicznej.

Książka, która wpadła mi w oko, jest autorstwa Petera Wohllebena pochodzącego z Niemiec i nosi tytuł "Sekretne życie drzew". Na początku podchodziłam sceptycznie do całokształtu historii napisanej piórem leśniczego-pisarza, niemniej jednak po dłuższym czasie przekonałam się do zaskakujących faktów, które to wysunął na światło dzienne obcujący z naturą człowiek.

Osoby niemagiczne mają naprawdę ciekawy sposób na interpretację działania ekosystemu, w związku z czym napisana intrygującym stylem historia dotycząca zachowań roślin w naturze potrafiła mnie wciągnąć na dłuższy czas oraz zamyślić.Nie wiem, czy zostały w tekście umieszczone fakty czystonaukowe czy może zwyczajne domysły ze strony autora, co nie zmienia stanu rzeczy - rzeczywiście czarodziej ma prawo dowiedzieć się z niej wielu zaskakujących informacji. Opisywana relacja między drzewami bardzo silnie nawiązuje do tej międzyludzkiej, a co najbardziej zaskakujące, Wohlleben wykorzystał w celu napisania tejże książki inne, poważniejsze, podchodzące pod naukowe tomiszcze. Czego dokładnie dotyczy ten tytuł? Przede wszystkim działania lasu jako jednej jednostki oraz opisywania życia drzew, które ów tereny zamieszkują. Leśnik skupia się na wielu aspektach lasów i pojedynczych roślin, w związku z czym zawarte opisy są zaskakujące oraz potrafią delikatnie zszokować czytelnika. Kto normalny uwierzyłby w fakt, że drzewa są w stanie ostrzegać się przed suszą, zaś same przesyłają sobie wiadomości poprzez sygnały elektryczne? Niemniej jednak każdy znajdzie coś dla siebie - różne rzeczy dotyczące działania natury, jak chociażby to, jak rozpoznać wiek grabu bez ścinania, a także fakt tego, że miód spadziowy wcale nie jest wytwarzany z kwiatów. Ścięte drzewo, martwy pień? Jeszcze żyje, sąsiedztwo pozwala mu żyć. Jednocześnie żywot drzewa nie jest najłatwiejszy, aczkolwiek mają one własne strategie oraz plany, które pozwalają im wytrwać, a outsiderzy, którzy uciekają od tych zasad, spotyka wysoka cena za własny bunt. Peter snuje własne opowieści, które docierają do czytelnika i jeszcze bardziej go nimi zdumiewa.

Książka zaskoczyła mnie pozytywnie, aczkolwiek zdecydowanie się rożni od wyobrażeń czarodziejskich. Nie wiadomo jednak, czy rzeczy w niej zawarte są prawdziwe, niemniej "Sekretne życie drzew" pozwala otworzyć umysł na nowe doświadczenie oraz zacząć spostrzegać otaczający nas świat w całkowicie innym świetle. Pomysł autora niemagicznego przypadł mi do gustu, a na pewno będę skłonna do pochwycenia kolejnej lektury właśnie od tejże osoby.

Pozdrawiam,
Winter Rieux
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : drobna budowa ciała, burza rudych włosów, chuda
Galeony : 718
Dodatkowo : Prefekt Naczelny, animag
  Liczba postów : 2511
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Moderator




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyCzw Paź 18 2018, 19:59;





Szanowny Profesorze Harrington,


Zgodnie z poleceniem, wybrałam się do Londyńskiej Bibliotece Publicznej i wypożyczyłam książkę, która najbardziej mnie zaintrygowała wśród tomisk na wysokich regałach. Po przeczytaniu przesyłam Panu pracę na jej temat.

Wybrana przeze mnie książka jest autorstwa pani Aleksandry Steć. Jest ona zbiorem cytatów wszelkiej długości, przedstawiających refleksje oraz przemyślenia autorki i zachęcających do zastanowienia się nad własnym życiem. To dzieło z gatunku publicystyki literackiej i esejów. Te głębokie i w piękny sposób ujęte słowa, prawią głównie o świecie, ludziach, życiu i przede wszystkim o tak pożądanym przez wszystkich uczuciu — miłości.
Nie ma tu konkretnych ram czasowych ani akcji, są tylko wyznania autorki, przypominające o rzeczach i uczuciach, o których często w pośpiechu zapominamy. Książka podzielona jest na cztery części i każda z nich przedstawia inny kolor, pasujący do dominującej w treści emocji. Pierwszą z nich jest radość, u zostały tutaj uczucia, jakie towarzyszą zakochanej osobie. Motywem przewodnim drugiej części jest smutek oraz nostalgia. Bohaterka wspomina mężczyznę, którego kochała, jednak wie, że przeszłość jest tylko przeszłością i nie można wrócić do tego, co było.
Ostatnie dwie części pełne są przemyśleć i refleksji na temat natury człowieka. Uświadamia nam, że nie zawsze możemy mieć wszystko, czego pragniemy i czasem trzeba odpuścić, pozwolić uczuciom odejść lub wygasnąć. Zastanawia się, czy miłość naprawdę istnieje. Porusza temat cierpienia i zachowania ludzi, którzy nas otaczają.

Wszystkie te słowa i cytaty są głębokie, dają mi wiele do myślenia. Uważam, że ten rodzaj literatury występuje zarówno w świecie czarodziejów, jak i mugoli, ponieważ ponad magia- wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas chce być kochanym i kochać innych. A miłość przejawia się na wiele sposobów, tworząc dookoła siebie wiele innych emocji.



Nessa M. Lanceley, Slytherin, rok II studencki.


______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Isabelle L. Cortez

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 163
C. szczególne : leworęczna, blizna na ramieniu zakryta tatuażem, hiszpański akcent, szczupła, długie brązowe włosy, brązowe oczy .
Galeony : 626
  Liczba postów : 724
https://www.czarodzieje.org/t16449-isabelle-l-cortez
https://www.czarodzieje.org/t16500-skrzynka-pocztowa-i-l-c#453646
https://www.czarodzieje.org/t16476-welcome-in-my-world#452752
https://www.czarodzieje.org/t16459-isabelle-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18678-isabelle-luna-cortez#534230
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyCzw Paź 18 2018, 20:19;


<



    Drogi profesorze Harrington,

Jest to klasyczny dramat elżbietański. Pomimo wspólnej nazwy z innymi dramatami różni się on jednak zasadniczo od starożytnej tragedii greckiej i rzymskiej. Szekspir zdecydowanie odrzucił trzy klasyczne zasady jedności. Tragedia w pięciu aktach, na początku której został umieszczony prolog w formie sonetu, podobny prolog poprzedza również i akt II.
Romeo i Julia" to historia pewnej pięknej lecz nieszczęśliwej miłości. Bohaterem utworu jest wiec nie tylko jak zdawałoby się tytułowa para ludzi, ale również miłość jako samo uczucie. Możemy tu bowiem obserwować młodzieńczo zuchwała miłość, która przeciwstawia się wszystkim swoim przeciwnościom, okolicznościom i dąży aby przezwyciężyć wszelkie niepowodzenia pojawiające się na jej drodze. Nie lęka się ona nawet ratunku szukać w najstraszniejszym ale zarazem najpewniejszym sprzymierzeńcu tej miłości jakim jest - śmierć. Miłość ta realizuje się jednak przez parę głównych bohaterów.
Julia to niespełna czternastoletnia dziewczyna, która kocha po raz pierwszy w swoim życiu. Kocha całą sobą, i ciałem i duszą. Nigdy nie zastanawiała się nad tym, czym jest miłość, nie doznała jej nawet zbyt wiele nawet od bliskich jej osób. Nie uczyła się miłości z żadnych książek ani świeckich ani religijnych. I okazało się, że Julia potrafi kochać prawdziwie i do samego końca.
Romeo natomiast jest zakochany nieszczęśliwie w Rozalinie, lecz tak naprawdę kocha nie ją lecz swoje wyobrażenie i uczucie jakie do niej żywi. Prawdziwa miłość przeobraża go wewnętrznie ale dopiero śmierć ukochanej obudzi w nim prawdziwie dojrzałego mężczyznę.
Romeo i Julia nie zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Romeo odczuwał wielką potrzebę miłości i wciąż poszukiwał osoby, która byłaby zdolna odpowiedzieć na tę jego miłość. Szekspir kazał mu przeżyć najpierw zachwyt nad inną kobietą a dopiero potem pozwolił mu poznać Julię i tej miłości pozostać już wiernym aż do śmierci.
W Szekspirowskiej tragedii głównym źródłem wstrząsu nigdy nie jest dobro, przyczynia się ono tylko do wstrząsu poprzez splot ze złem, w pełnym tego słowa znaczeniu, ze złem najczęściej moralnym. Miłość Romea i Julii prowadzi przecież do ich śmierci tylko z powodu bezsensownej nienawiści ich rodów. Szekspir miłość tych młodych kochanków widzi jako promieniowanie światła w mrocznym świecie. Tak konstruuje on obraz aby w tych postaciach, w ich pojawianiu się w dramacie zawsze towarzyszyło im światło w różnych postaciach i w każdej osobie. Towarzyszą tym postaciom słońce, księżyc, gwiazdy , ogień, błyskawice, odblask piękna i miłości, skontrastowane z nocą, mrokiem, chmurami, deszczem, mgłą i dymem. Sami kochankowie myślą o sobie jako o światłości. Dla Julii Romeo jest "dniem wśród nocy", a dla Romea Julia jest wschodzącym słońcem i w miłosnym uniesieniu jedno postrzega w drugim jaśniejącą na niebie gwiazdę, o tak mocnym blasku, że przyćmiewa nim wszystkie inne gwiazdy. Być może i dla Szekspira cała ta opowieść o miłości była takim jasnym, przelotnym i tragicznie pięknym, jak oślepiający blask światła, co nagle zapłonęło i zgasło.
Dramat ten przypomina mi jedno z przedstawień odgrywanych w naszym świecie.
        ROMULUS I JULIA
Młoda Julia jest członkinią znanego czystokrwistego rodu. Niespodziewanie dziewczyna zakochuje się w Romulusie - pięknym i niezwykle tajemniczym centaurze. Ani pobratymcy Remulusa, ani rodzina Julii nie są w stanie zaakceptować jej związku, dlatego dziewczyna postanawia sfingować swoją śmierć i uciec z ukochanym. Dziewczyna zażywa Eliksir Żywej Śmierci. Gdy Remulus ją znajduje jest przekonany, że dziewczyna nie żyje i popełnia samobójstwo. Po ocknięciu się Julia widząc martwe ciało ukochanego idzie za jego przykładem i zabija się.
Obydwa dzieła są bardzo do siebie podobne. Czy możliwym jest, że Szekspir był czarodziejem? [/justify">
Isabelle Luna Cortez



Ostatnio zmieniony przez Isabelle L. Cortez dnia Wto Kwi 07 2020, 12:38, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassius Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : Niewielkie blizny łobuza weterana, dość często ma ślady farby na dłoniach. Na lewej dłoni nosi prostą i cienką złotą obrączkę.
Galeony : 2149
Dodatkowo : Hipnoza
  Liczba postów : 1027
https://www.czarodzieje.org/t16705-cassius-swansea
https://www.czarodzieje.org/t16709-hyperion
https://www.czarodzieje.org/t16707-cham-prostak-i-idiota
https://www.czarodzieje.org/t16706-cassius-swansea
https://www.czarodzieje.org/t18287-cassius-swansea-dziennik
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyNie Paź 21 2018, 16:25;





p. Harrington,

Na drugim arkuszu znajduje się moja recenzja "Pachnidła".

Cassius Swansea


W razie czego mam upatrzoną jedną reckę i mogę podesłać link na priv (prawa autorskie). Ale założenie było takie, że Cass w bibliotece ściągnął coś z internetu i przepisał zmieniając szyk zdania, czasem coś usuwając itp. W razie czego proszę mi krzyczeć, żeby podsyłać :D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nicolas Korolov

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 165
Dodatkowo : wężoustość
  Liczba postów : 65
https://www.czarodzieje.org/t16606-nicolas-korolov
https://www.czarodzieje.org/t16687-nicolas-korolov
https://www.czarodzieje.org/t16615-nicolas-korolov
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Paź 23 2018, 17:14;






Nicolas Korolov,
I rok studencki

“Dawca”, to książka z 1993 roku, autorstwa Lois Lowry. Osadzona jest w klimacie science fiction to znaczy, że jej akcja rozgrywa się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Jest to bardzo ciekawy gatunek, ze względu na to, że pokazuj potencjalną wizję przyszłości mugoli, która opiera się na ich postępie technologicznym. Zarazem jest to pierwsza wyraźna różnica pomiędzy literaturą czarodziejów i niemagów. W książkach magów tematyka przyszłości nie jest zbyt popularna. Na dodatek, coś co dla nas jest codziennością, czyli magia, w tej konkretnej książce nie występuje - nawet jako fantastyczne urozmaicenie.

Powieść opowiada o historii młodego chłopaka - Jonasa. Wywodzi się on z bardzo specyficznej społeczności, w której ludzie zostają pozbawieni zmysłów, emocji - wszystkiego. Świat odczuwają w odcieniach szarości. Są trochę jak ludzie, którym dementory odebrały wszystko z wyjątkiem życia. Brzmi to bardzo przerażająco i daje mocno do myślenia, podczas czytania.
Główny bohater zostaje nowym Odbiorcą Wspomnieć, osobą mająca przyjść szkolenie u Dawcy - czyli jedynego człowieka, który posiada wspomnienia z przeszłości. Jest trochę jak mugolska myślodświenia i jako jedyny widzi świat w kolorach.
Wraz z postępem nauki, chłopak zaczyna dostrzegać wady otaczającego go systemu i społeczności i może trochę lekkomyślnie postanawia coś z tym zrobić.

Książka porusza bardzo ciężkie tematy, ale przede wszystkim pokazuje jak straszne byłoby życie bez ludzkich uczuć. W pewnym sensie jest w niej sporo racji. W dzisiejszych czasach nie tylko mugole, ale wszyscy gubią się w pracoholizmie. Tracą empatię i radość z prostych rzeczy. Czytając “Dawcę” byłem troszkę przerażony. W końcu dla mugoli jest to prawdopodobna wizja. Żeby pozbyć się konfliktów, pozbędą się wszelkich różnic w społeczeństwie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hemah E. L. Peril

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Białe włosy, brwi i rzęsy, jasna cera. Akcent cockney. Umięśniona sylwetka.
Galeony : 1840
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 746
https://www.czarodzieje.org/t16565-help-budowa
https://www.czarodzieje.org/t16590-help-me-mr-postman#458344
https://www.czarodzieje.org/t16591-do-you-need-help#458347
https://www.czarodzieje.org/t16566-help-budowa
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyCzw Lis 01 2018, 23:48;





Szanowny profesorze

"Poznaj Aikido" autorstwa Jacka Wysockiego jest podręcznikiem, opisującym podstawowe zagadnienia związane ze sztukami walki. Już na samym początku zaznaczone jest, że w rzeczywistości książka ta ma zaciekawić, a niekoniecznie nauczyć - tak jak pozostałe sztuki walki, tak i Aikido w dużej mierze opiera się na praktyce. Użyty język można uznać za fachowy, występują pojęcia wykorzystywane w każdym dojo (sali treningowej, miejscu ćwiczeń). Czytelnikowi z pewnością sprawę ułatwia umieszczony z tyłu książki słowniczek. Liczne ilustracje pozwalają lepiej zrozumieć zapisane techniki. Całość wydaje się przejrzysta nawet dla największego laika; Wysocki omawia problemy takie jak timing, szybkość, dystans, koordynacja pracy umysłu i ciała, a także wiele innych, adekwatnych również podczas trenowania innych sportów. Podręcznik zachęca, wciąga - zawiera opowieści i historie odnośnie perypetii ćwiczących, intryguje specyfiką Aikido znanego jako nie tyle sztuka walki, co samoobrony.
Z fragmentu o autorze można dowiedzieć się, że Jacek Wysocki posiada 5 dan (jeden z najwyższych stopni mistrzowskich; ze względu na datę wydania tej książki można domyślać się, że w przeciągu ostatnich ponad dwudziestu lat stopień ten uległ zmianie) i aktywnie promuje treningi Aikido. Budzi to zaufanie odnośnie jego stanu wiedzy i tym samym zapewnia, że "Poznaj Aikido" napisane zostało przez specjalistę.
Czytając ten podręcznik aż chce się doczytać więcej o historii Aikido, sprawdzić opisane w nim techniki i po prostu wskoczyć na matę.

Hemah Peril, I rok studencki, Gryffindor
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Holden A. Thatcher II

Nieokreślony
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 175
C. szczególne : anorektycznie chudy, ma kilka tatuaży i kolczyków
Galeony : 102
Dodatkowo : różowy koczkodan
  Liczba postów : 977
https://www.czarodzieje.org/t15930-holden-a-thatcher-ii#430782
https://www.czarodzieje.org/t15933-pluszak#430790
https://www.czarodzieje.org/t15932-wiec-chodz-zbuduje-ci-trumne#430785
https://www.czarodzieje.org/t15929-holden-a-thatcher#430780
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Kwi 09 2019, 20:45;





Szanowny Panie Psorze,


czy widział Pan taki mugolski tak jakby były czarodziejskie film pod tytułem E.T.? Jeśli tak, to nie mam o czym pisać, ale dla dobra mojej pracy domowej przyjmę wersję, że nie. Nie pamiętam dokładnie, o co chodziło, ale na samym końcu był latający rower, który nadal mam w głowie, chociaż oglądałem to coś w telewizjerze jak byłem mały i spędzaliśmy święta u moich mugolskich dziadków. Razem z kolegami uznaliśmy na lekcji, że jako czarodzieje jesteśmy bardziej stworzeni do latania, więc wydaje mi się, że gdyby rower mógł unosić się w powietrze tak jak i motor, ułatwiałoby to naukę osobom magicznym. I zupełnie na odwrót, dopiero później mogliby się starać utrzymać na ziemi, co jest bardziej skomplikowane, bo jednak koła muszą przylegać do podłoża. A skoro mowa o lataniu, to dodałbym też czujnik obiektów fruwających typu ptaki, bo jednak nie jest to zabezpieczone auto, a i manewry nie są tak łatwe jak na miotle. To chyba tyle, ale jeśli jeszcze na coś wpadnę, to wyślę Panu list z dopiskiem.

Z poważaniem,
Holden Thatcher
Gryffindor, II rok studiow
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Elijah J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 185 cm
C. szczególne : znamię na karku, na które nie działa metamorfomagia; okulary do czytania
Galeony : 945
Dodatkowo : metamorfomagia, kapitan drużyny Krukonów
  Liczba postów : 2241
https://www.czarodzieje.org/t16927-elijah-julian-swansea#471679
https://www.czarodzieje.org/t16932-jeczybula#471794
https://www.czarodzieje.org/t16933-elijah-j-swansea#471795
https://www.czarodzieje.org/t16919-elijah-j-swansea
https://www.czarodzieje.org/t18741-elijah-j-swansea-dziennik#537
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Kwi 09 2019, 22:51;






Szanowny Panie Profesorze,


wydaje mi się, że naprawdę dobrym rozwiązaniem mógłby być nałożony na kierownicę roweru czar ułatwiający utrzymanie równowagi lub całkowicie nas w tym wyręczający. Wydaje mi się, że równowaga to największy problem jeśli chodzi o jazdę na rowerze, a z wspomaganiem moglibyśmy swobodnie używać rąk do czegoś innego na prostych odcinkach drogi.
Jeśli zaś tego typu zaklęcie byłoby zbyt trudne lub mało skuteczne, może warto pomyśleć nad niewidzialnymi dodatkowymi kółkami? Są naprawdę wygodne, ale niestety wyglądają, mówiąc kolokwialnie, głupio.
Z wyrazami szacunku

Elijah J. Swansea

Ravenclaw, II rok studiów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vinícius Marlow

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 170,5 cm
C. szczególne : krzywy zgryz, dużo pieprzyków, w tym nad górną wargą. Tatuaż na karku, kolczyk w lewym uchu
Galeony : 617
  Liczba postów : 320
https://www.czarodzieje.org/t16781-vinicius-oliver-marlow-budowa#466597
https://www.czarodzieje.org/t16786-vini-da-vinci#466765
https://www.czarodzieje.org/t16785-vini-da-vinci?nid=2#466756
https://www.czarodzieje.org/t16784-vinicius-marlow
https://www.czarodzieje.org/t18404-vinicius-marlow-dziennik
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Moderator




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptySro Kwi 10 2019, 14:24;





Szanowny Panie Profesorze,


z wymienionych przez Pana sprzętów najczęściej jeżdżę na rolkach (a przy tym najbardziej to lubię). Jest z nimi jednak jeden problem – mając je na nogach, można poruszać się tylko po twardej, równej powierzchni. Wydaje mi się, że ulepszeniem rolek niedostępnym dla mugoli byłoby umożliwienie jeżdżenia w nich gdziekolwiek, nie tylko po chodniku, ale i po trawie i piasku. Nie mam pojęcia jak można by tego dokonać – jakieś zaklęcie utwardzające grunt tuż pod nami? A może powłoka sprawiająca, że nic nie będzie wkręcać się w kółka?
Z wyrazami szacunku

Vinícius Marlow

VII klasa, Hufflepuff


______________________


Home

Coming back to where you started
is not the same as never leaving.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Rebekah W. Lanceley

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 15
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1.59 m
C. szczególne : chuderlawa, piegowata twarz, rudzielec
Galeony : 149
  Liczba postów : 65
https://www.czarodzieje.org/t17153-rebekah-willa-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t17154-rebel-owl#479031
https://www.czarodzieje.org/t17158-rebel-relations#479162
https://www.czarodzieje.org/t17151-rebekah-w-lanceley
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptySro Kwi 10 2019, 22:14;






Profesorze  Harrington

Uwielbiam jazdę na rolkach! Mugolaki mają fajne sprzęty. No, wreszcie jakaś ciekawa, sensowna praca domowa, którą chce mi się pisać. Myślę, że fajnie byłoby dodać do nich coś na zasadzie "przyspiesz" i "zwolnij" - żeby reagowały na głos. Jakie kolorowe światełka im bardziej przyspieszam tym szybciej migają, jak kula dyskotekowa. No i jakby się skakało to by miały sprężyny, które wybijały nas pod saaame nieeebo!
Rebekah Willa Lanceley, Klasa IV, Gryffindor
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Luna A. Shercliffe

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 1.72 m
C. szczególne : włosy farbowane na blond, ugryzienie po zębach wilkołaka na lewym barku, dość spore blizny, wychudzona, blada, milcząca,
Galeony : 411
Dodatkowo : likantropia
  Liczba postów : 145
https://www.czarodzieje.org/t16923-luna-ann-shercliffe
https://www.czarodzieje.org/t16951-moon#472799
https://www.czarodzieje.org/t16950-ksiezycowe-relacje-relacje-ksiezycowe#472775
https://www.czarodzieje.org/t16922-luna-ann-shercliffe
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptySro Kwi 10 2019, 22:37;






Profesorze  Harrington


Znam większość mugolskich przedmiotów i przyznam, że nie lubię jeździć na rolkach. Bolą mnie od nich nogi, te buty się jakoś ocierają o skórę. Zawsze się bałam, że nie można ich zdjąć jak się jedzie. Powinni je wyposażyć w jakiś łagodzący materiał, który nie powodowałby obcieranie nóg (nie wiem czy tylko ja mam z tym problem??), a także w coś co pozwalałoby je zdjąć, albo mogłyby same hamować. Nie mam pojęcia, ale raczej ich unikam - boje się, że nie da się z nich zeskoczyć jak z deskorolki. Na pewno mogę śmiało powiedzieć, że deskorolka jest najlepszym rozwiązaniem. Bywa, że ciężko się jeździ. Niby odpycham się nogą od ziemi, ale wcale deska nie jedzie szybko. Nie jestem jakimś znawcą, ale to chyba wina tych kółek. Chciałabym, żeby mogła sama jeździć, jak się zmęczę. Najlepiej jakby zamontować w niej jakąś skrytkę, którą otwieram zaklęciem i mam tam picie czy inne rzeczy. Mugolskie wynalazki są naprawdę super, ale bywają też bardzo ograniczone przez swoją niemagiczność.

Luna A. Shercliffe, Klasa VIII, Slytherin
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : drobna budowa ciała, burza rudych włosów, chuda
Galeony : 718
Dodatkowo : Prefekt Naczelny, animag
  Liczba postów : 2511
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Moderator




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptySob Kwi 13 2019, 17:06;





Szanowny Panie Profesorze,



na ostatnich zajęciach miałam przyjemność pracować z deskorolką, chociaż pierwotnie celowałam w rower, który wydaje mi się bardziej stabilny i bezpieczny. W przypadku deski, tej stabilności brakuje, zwłaszcza dla początkujących! Łatwo ucieka spod stóp, ciężko przy nierównej powierzchni utrzymać na niej równowagę. Myślę, że dodanie jakiś magicznych zaczepów na buty — coś na wzór zaklęcia przylepiającego — ułatwiłoby proces nauki, a gdy się je opanuje, można byłoby je cofnąć! Ciekawe byłoby też dodanie do niej możliwości latania, tak jak na miotłach czy motocyklach, jednak zdecydowanie wymagana byłaby licencja, ponieważ latanie na, tak małym urządzeniu wymagałoby zwinności i doświadczenia, aby nie zrobić sobie lub komuś krzywdy. Trzeba przyznać, że mugole mają ciekawe pomysły w przypadku tworzenia przedmiotów wspomagających ruch i rekreację na świeżym powietrzu.



Nessa M. Lanceley, Slytherin, II rok studiów.

______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Isabelle L. Cortez

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 163
C. szczególne : leworęczna, blizna na ramieniu zakryta tatuażem, hiszpański akcent, szczupła, długie brązowe włosy, brązowe oczy .
Galeony : 626
  Liczba postów : 724
https://www.czarodzieje.org/t16449-isabelle-l-cortez
https://www.czarodzieje.org/t16500-skrzynka-pocztowa-i-l-c#453646
https://www.czarodzieje.org/t16476-welcome-in-my-world#452752
https://www.czarodzieje.org/t16459-isabelle-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18678-isabelle-luna-cortez#534230
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyPon Kwi 15 2019, 10:08;


<


Drogi Profesorze ,

Niestety z przyczyn osobistych nie mogłam uczestniczyć w Profesora zajęciach. Mimo to mój kuzyn był na tyle miły, że wytłumaczył mi o czym były i co na nich się działo za co jestem mu niezmiernie wdzięczna. przejdźmy jednak do rzeczy. 
Każda z tych maszyn wydaje się niezmiernie nudna. Bo niby jaka frajda jest w używaniu własnych mięśni do poruszania się? To nie lepiej już chodzić? Niech profesor wybaczy ale nie jestem w stanie zrozumieć mentalności tych ludzi. 
Jeśli jednak chodzi o udoskonalenie tych maszyn to na warsztat wzięłabym deskę. Wydaje mi się najprostsza i najłatwiej byłoby z nią coś zrobić. Nigdy nie próbowałam używać eliksirów na przedmioty ale pomyślałam, że dobrym pomysłem byłoby polanie deski eliksirem lewitacji. Co prawda poruszanie się byłoby utrudnione, jednak można wtedy rzucić zaklęcie bombarda przez co nasz pojazd będzie poruszał się z wolna do przodu. Nie jest to jednak najlepszy sposób na poruszanie. Sama z pewnością bym z niego nie korzystała. 
Isabelle Luna Cortez 
Slytherin I  rok studencki 



Ostatnio zmieniony przez Isabelle L. Cortez dnia Wto Kwi 07 2020, 12:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hemah E. L. Peril

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Białe włosy, brwi i rzęsy, jasna cera. Akcent cockney. Umięśniona sylwetka.
Galeony : 1840
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 746
https://www.czarodzieje.org/t16565-help-budowa
https://www.czarodzieje.org/t16590-help-me-mr-postman#458344
https://www.czarodzieje.org/t16591-do-you-need-help#458347
https://www.czarodzieje.org/t16566-help-budowa
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyPon Kwi 15 2019, 21:21;





Szanowny profesorze,

przesyłam moją pracę domową odnośnie unowocześnienia mugolskiego sprzętu.
Sądzę, że najciekawsze byłoby użycie eliksiru neonu (może nieco wzmocnionego, aby silniej świecił) na kołach od roweru. Nie tylko nadałoby to oryginalnego wyglądu sprzętowi, ale także bijąca od nich poświata mogłaby zwiększyć widoczność nocą i oświetlałaby drogę. Obecne na kołach błotniki blokowałyby już nie tylko brud, bo również nadmiar światła, jaki mógłby oślepiać kierowcę. Jest to z pożytkiem dla użytkującego rower, bo nikt go już nigdy nie przegapi na żadnej ciemnej drodze oraz powala na nietypową personalizację, gdzie można by było dobrać sobie kolory i gradienty, jakie by się chciało.

Hemah Peril, VIII rok Gryffindor

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aiden Nic'Illeathian

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : Tatuaż pod obojczykiem: "Envole-moi"
Galeony : 57
  Liczba postów : 65
https://www.czarodzieje.org/t17207-aiden-nic-illeathian
https://www.czarodzieje.org/t17212-aiden-nic-illeathian-rufus
https://www.czarodzieje.org/t17213-connexions-aiden-nic-illeathian
https://www.czarodzieje.org/t17208-aiden-nic-illeathian#481299
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Kwi 16 2019, 01:07;





Szanowny Panie Profesorze

Najmoniej przepraszam za moją nieobecność na zajęciach. Z ważnych dla mnie przyczyn, nie udało mi się wziąć w nich udziału. Dzięki życzliwości panny Lanceley materiał już został przeze mnie nadrobiony. Poniżej przesyłam swoją pracę domową, mimo wszelkich okoliczności mam nadzieję, że rozważy Profesor wzięcie jej pod uwagę.

Długo zastanawiając się nad tym jak można byłoby udoskonalić przedmiot podróżny taki jak rower, stwierdziłem, że wychowując się nad brzegiem oceanu, nie chcąc tracić perspektywy morskiej bryzy we włosach niezbędnym byłoby dodanie do tego urządzenia możliwości poruszania się po wodzie, w taki sposób by nie uszkodzić samego sprzętu. Uważam, że całkiem interesującym pomysłem byłoby dodanie czaru Glacium bądź Glacium Maxime. To pomogłoby przy niezapadnięciu się pod wodę, ale do tego należało by dodać jakieś magiczne ustabilizowanie ze względu, na dość śliską strukturę lodu.  
Aiden Nic'Illeathian
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Blaithin 'Fire' A. Dear

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 160cm
C. szczególne : chuda, opaska na twarzy, blizny, tatuaż
Galeony : 1187
  Liczba postów : 2979
https://www.czarodzieje.org/t13638-blaithin-astrid-dear
https://www.czarodzieje.org/t13684-dziobek
https://www.czarodzieje.org/t13646-not-a-bad-girl
https://www.czarodzieje.org/t13647-blaithin-astrid-dear
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Kwi 16 2019, 19:45;

List przyniósł Cicero.





Profesorze Harrington,


Rolki wydają się pod wieloma względami niedopracowane przez mugoli. Brak możliwości zobaczenia, co jest za tobą, kiepskie wyczucie równowagi, sama ciężkość butów... Moim zdaniem dobrze byłoby je usprawnić zaklęciem, które zmniejszałoby wagę rolek, a do tego miłym dodatkiem byłoby coś na kształt dodatkowego napędu. Być może jakiś czar popychający rolki do przodu, żeby jechało się szybciej. Umocowany z tyłu butów, dla efektów specjalnych przypominający wybuch płomieni. To mogłoby spodobać się pewnie wielu czarodziejom.


Blaithin Dear, Gryffindor
II rok studiów


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Neirin Vaughn

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 196cm/106kg
C. szczególne : Oparzenia: prawa noga, część nogi lewej, część torsu, wnętrze prawej ręki. Blizny po porażeniu prądem: wewnętrzna część lewej dłoni i przedramienia.
Galeony : 1309
  Liczba postów : 1202
https://www.czarodzieje.org/t15703-neirin-vaughn#423773
https://www.czarodzieje.org/t15736-kruk-pocztowy#424226
https://www.czarodzieje.org/t16512-don-t-do-love-don-t-do-friends#454064
https://www.czarodzieje.org/t15719-neirin-vaughn#423916
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Kwi 16 2019, 21:21;





Szanowny Panie Profesorze,

na warsztat dziś wziąłem rolki. Jako mugolak pochodzący z mugolskiej rodziny miałem (większą lub mniejszą) styczność z każdym sprzętem omawianym na lekcji i uważam, że najbardziej użyteczna modyfikacja przyda się rolkom. Buty z kółkami są spore i niewygodne do wkładania oraz zdejmowania przez usztywniane kostki. Sądzę, że najbardziej pożądanym ulepszeniem byłoby użycie zaklęcia transmutacyjnego, które umożliwia przemianę rolek w zwykłe buty, kiedy np. wchodzimy do sklepu lub na powierzchnię niemożliwą do jeżdżenia oraz zmianę butów ponownie w rolki, gdy chcemy jeździć. Oszczędza się czas i energię, bowiem buto-rolki-transmutacyjne zdejmowałoby się i zakładało tylko raz - na początku oraz końcu swojej zabawy z nimi, a resztę czasu dowolnie można by było przełączać pomiędzy "trybami". Mugole mieli już coś podobnego, były to buty z wysuwanym jednym kółkiem z pięty, ale wiadomo, że to nie to samo, co rolka, a jedynie marna podróbka.

Neirin Vaughn, VIII rok, Hufflepuff
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Niamh O'Healy

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 16
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 178
C. szczególne : irlandzki dialekt, odstające uszy, krzywy ryj
Galeony : 36
  Liczba postów : 106
https://www.czarodzieje.org/t17122-niamh-ira-o-healy#478041
https://www.czarodzieje.org/t17422-niamh-o-healy#488374
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyPią Gru 13 2019, 00:07;





Szanowny Panie Profesurze,

moi starsi są mugole i moje Święta też so mugolskie. Po mojemu to obchody za bardzo sie nie różnio tyle tylko, że świczki so na sznurze, a nie, że se same latajo, a coby drzewko na górze ubrać, to trzeba na taborek se wleźć, a nie różdżko machnonć. No i u nas to sie chodzi do kościoła, a czarodzieje w nic nie wierzo. Nie wiem jak to wygląda u mugolskich anglików, ale oni też pewnie robio jakiś protestancki jubel, ale to na to samo wychodzi, co u czarodziejów, bo ta ich religia, to żart.
Na niemagiczny prezent, to ja by chciała rolki. W lato mi capneli rower pod sklepem, ale ja by wolała rolkki, bo je by mogła do Hogwartu zabrać, a rower za duży.
Ja myśle, że sie różnimy, bo jakby moi starsi byli magiczni, to by mi ten rower zmniejszyli i ja by go sobie zapakowała, a w szkole powiększyła. A tak to musze wymyślać. Ale tak poza tem, to chyba nie bardzo.
Niamh O'Healy
Hufflepuff, V
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ragnar Anderson

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 186
C. szczególne : Duża blizna na lewej ręce
Galeony : 111
  Liczba postów : 75
https://www.czarodzieje.org/t17870-ragnar-anderson#504406
https://www.czarodzieje.org/t17882-nala#504795
https://www.czarodzieje.org/t17881-ragnar-i-jego-relacje#504794
https://www.czarodzieje.org/t17874-ragnar-anderson#504530
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyPią Gru 13 2019, 14:04;





Szanowny panie profesorze,

W odniesieniu do zadanego przez pana tematu referatu, przesyłam moją pracę domową. Sądzę, że przede wszystkim największą różnicą w obchodzeniu świąt Bożego Narodzenia przez czarodziejów i mugoli jest to, że mugole wierzą w "magię świąt". Mieszkając w Cork mam styczność z wieloma mugolskimi znajomymi, więc mogę wiele w tej dziedzinie zaobserwować. U nich nie ma latających świeczek, które zdobią magiczne drzewko, ale cały czas w telewizji (to jest takie pudło w którym ludzie opowiadają o wszystkim i o niczym), jest wiele reklam z tym grubym gościem ubranym na czerwono, który rzekomo przynosi prezenty dla grzecznych dzieci. Tylko jakoś niegrzeczne też swoje dostają, nie wiem do końca z czego to wynika, ale wiem od znajomych, że to wcale nie ten gość je przynosi, tylko rodzice potajemnie kupują. Mugole udają, że są w tym czasie szczęśliwi, udają zjednoczenie się, w sumie tak samo jak i czarodzieje. Tylko my chociaż nie musimy udawać, że jest jakiś Mikołaj, który decyduje o tym, czy byliśmy odpowiednio dobrzy przez cały rok, czy nie. Robimy to sami po prostu mówiąc głośno, że to my jesteśmy autorami ofiarowanych podarunków.
Czy chciałbym spędzić takie święta? Szczerze mówiąc nie wiem. Może byłoby to ciekawe doświadczenie, ewentualnie zawsze można by było zwiać, gdyby jednak przestało bawić. Wymarzony niemagiczny prezent to zapewne nowe siodło dla mojego ulubionego konia w stadninie, bo niestety stare już mocno dogorywa, a musi być wygodnie i dla mnie i dla niego. Prawda jest taka, że nie sądzę, abyśmy zbyt wiele różnili się od mugoli, na podstawie tego czasu, który dane mi było z nimi spędzić. My po prostu możemy machać różdżką, a oni nie.
Ragnar Anderson, Slytherin, II klasa studencka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : drobna budowa ciała, burza rudych włosów, chuda
Galeony : 718
Dodatkowo : Prefekt Naczelny, animag
  Liczba postów : 2511
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Moderator




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptySob Gru 14 2019, 17:58;





Szanowny Panie Profesorze,

wydaje mi się, że święta w obydwu "światach" mają jedno i to samo przesłanie: aby spędzić je z rodziną, wśród syto zastawionego stołu. Nie znam wielu świątecznych tradycji mugoli, jednak słyszałam o pieczeniu pierniczków miesiąc przed gwiazdką, aby doszły w pojemniczku, podczas gdy u nas — wystarczy zrobić to tego samego ranka i z pomocą magicznych składników, są wyśmienite i kruche. Dla ludzi niemagicznych święta związane są z wiarą i religią, która napędza ich "magię" podczas tych wyjątkowych dni i uważam, że jest co coś, czego powinniśmy im zazdrościć. Czarodzieje podchodzą znacznie płycej do całej tej otoczki, ubierania choinki czy wyboru prezentów.
Gdybym miała wybrać jeden prezent niemagiczny, chciałabym dostać płytę z muzyką filmową, którą mogłabym potem grać na skrzypcach bądź pianinie. Najlepiej z bajek, bo tworzą ją wyjątkowo piękną. Myślę, że idea jest ta sama dla nas i dla nich, tylko że oni — jak wspomniałam wyżej — intensywniej to przeżywają. Każdy kocha dobre jedzenie, prezenty, a przede wszystkim możliwość spotkania z całą rodziną, która zjeżdża do jednej rezydencji, aby zjeść wspólnie indyka.
Nessa M. Lanceley, Slytherin X.

______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bruno O. Tarly

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 183,5
C. szczególne : mocno zarysowane kości policzkowe, baran na głowie
Galeony : 1105
  Liczba postów : 680
https://www.czarodzieje.org/t17773-bruno-o-tarly
https://www.czarodzieje.org/t17828-korespondencja-bruna#501992
https://www.czarodzieje.org/t17827-znajomkowie-bruna#501987
https://www.czarodzieje.org/t17803-bruno-o-tarly
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyNie Gru 15 2019, 03:02;






Szanowny Panie Profesorze,


Niniejszy list jest odpowiedzią na zadaną pracę domową.

Choć jestem półkrwi czarodziejem i pochodzę z mieszanej rodziny, to jednak w moim rodzinnym domu Święta Bożego Narodzenia zawsze były przesycone magią. Mam tu na myśli tę prawdziwą, choć myślę, że w ten szczególny okres i w mugolskich domach gości owa magia. Różnic doszukałem się niewielu, z praktyki wiem też, że nie są one drastyczne. Mugole są bardzo religijni (większość) i uczęszczają do swoich świątyń. Podczas Bożego Narodzenia odbywają specjalny nocny spacer, a także udają się na modlitwę do wspomnianych świątyń. Ich kolędy i świąteczne piosenki także są inne. W moim mniemaniu te czarodziejskie posiadają lepszy klimat, są ładniejsze. Potrawy wigilijne także są odmienne - na stołach u Mugoli nie znajdziemy kaczki doprawionej odrobinką eliksiru szczęścia, ani żadnej magicznej ryby. No i prezenty! Pod czarodziejską choinką znajdzie się więcej niesamowitych przedmiotów magicznych, ale za to mugolskie dzieci mogą cieszyć się z elektroniki. Tego im trochę zazdroszczę.

Bruno O. Tarly

Gryffindor, II rok studiów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ignis C. Hodel

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1.74 m
C. szczególne : powolne flegmatyczne ruchy, blada skóra, puste spojrzenie
Galeony : 189
  Liczba postów : 57
https://www.czarodzieje.org/t17854-ignis-c-hodel
https://www.czarodzieje.org/t17860-plonace-listy#503635
https://www.czarodzieje.org/t17859-burn-me-up#503632
https://www.czarodzieje.org/t17853-ignis-c-hodel
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Gru 17 2019, 17:09;






Szanowny Panie Profesorze Harrington,

Mówi Pan, że Święta Bożego Narodzenia są ważne dla mugoli i dla nas. Jednak to chyba zależy, jak każdy indywidualnie podchodzi do tych dni, które powinny być dla nas wszystkich spędzeniem czasu z najbliższymi. Wydaje mi się, że to tylko takie kłamstwo, które społeczność sobie zakodowała. Wszyscy wokół nas wytwarzają aurę tego świątecznego cudu. Dla mnie to zwyczajny dzień, nieco gorszy niż te normalne. Nie wiem dlaczego inni tak lukrują te kilka dni - przecież tak naprawdę wszyscy nienawidzimy świąt. Nasze święto od mugolskiego pewnie różni się daniami i na pewno ich światełka, świeczki i inne ozdoby nie lewitują. Nie za bardzo znam się na mugolach. Myślę, że przyjemnie byłoby spędzić czas z jakąś mugolską rodziną i pod choinkę dostać pudełeczko z muzyką; oni takie robią. Szkoda, że te rzeczy nie działają w Hogwarcie. Wiem, że mamy różne sposoby, które ułatwiają nam życie, ale Ci niemagiczni wcale nie są od nas głupsi czy gorsi, no nie? Pewnie oni też nienawidzą świąt, bez magii muszą się wiele narobić. Strojenie choinki, czy przygotowanie dań... Chyba najbardziej absurdalne są ich te religijne rytuały. Czytałam, że chodzą do świątyń i modlą się tam - nie wiem po co. Nam chyba uwinięcie się z tym wszystkim szybciej zajmuje, ale pewnie niczym się nie różnimy, jeśli chodzi o podejście do świąt. Kochamy lub nienawidzimy.

VII rok, Slytherin, Ignis C. Hodel
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Steve Harlow

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 1.79 m
C. szczególne : uszkodzona prawa dłoń (pogryziona przez smoka); stałe kalectwo uniemożliwiające poprawne czarowanie
Galeony : 98
  Liczba postów : 14
https://www.czarodzieje.org/t17956-steve-harlow
https://www.czarodzieje.org/t17959-ring
https://www.czarodzieje.org/t17960-steve#509288
https://www.czarodzieje.org/t17927-steve-harlow
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Gru 17 2019, 18:17;





Szanowny Panie Profesorze,

Nasze święta są bardziej magiczne i to dosłownie. Choinki bardziej żywe. Światełka świecą jaśniej - lewitując. Nasze dania przyprawione szczyptą eliksirów rozweselających, czy napoi wywołujących niesamowite efekty; niesamowite dla mugoli. Na pewno to co nas łączy to podobne zabawy na śniegu: lepienie bałwana czy rzucanie śnieżkami. Również śpiewamy piosenki i spędzamy przede wszystkim czas z najbliższymi.
Niemagiczni traktują święta bardziej wyniośle. Mają swoje rytuały, opłatki, świątynie czy pasterki. Skupiają się nie tylko na przeżywaniu czasu z rodziną, a również na czczeniu Boga. Czarodzieje podchodzą do świąt bardziej na luzaku. Mamy wolne od nauki i to nas cieszy. Usiąść, dobrze zjeść i pobawić się kapeluszem lewitującym. Mugolskie prezenty są inne. Nie mają magii i radzą sobie inaczej. Ciekawe są te ich pudełka, które puszczają kolorowe obrazki i inne małe pudełeczka. To chyba ten tylewizor. Ciężko wymówić te ich nazwy. Lubie te ich rzeczy i chciałbym dostać taki telywizor jakbym miał wybrać sobie mugolski prezent.
Na pewno spędzenie świąt w stylu mugolskim byłoby ciekawym doświadczeniem, ale chyba nie dla mnie. Nie wiem czy bym się nie zanudził bez czarów. Chociaż kto wie?  

Steve Harlow, klasa IX, Hufflepuff
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aleksander Cortez

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 194
C. szczególne : Kruczoczarne, kręcone, długie włosy; wiecznie ubrany w garnitury
Galeony : 56
  Liczba postów : 864
https://www.czarodzieje.org/t13688-aleksander-cortez
https://www.czarodzieje.org/t13741-cortez-aleksander-korespondencja
https://www.czarodzieje.org/t13705-anty-temat-z-relacjami
https://www.czarodzieje.org/t13704-aleksander-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18718-aleksander-cortez-dziennik#53
Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 EmptyWto Gru 17 2019, 19:30;





Szanowny Panie Profesorze


Temat świąt zawsze budził we mnie mnóstwo emocji. Jednakże związanych raczej z irytacją, związaną z tak szerokim pochłanianiem przez czarodziei wszystkiego co robią mugole. Zupełnie zapominając o naszych tradycjach, czy świętach. I wystarczy pięknie przyozdobiona choinka kolorowymi lampkami i bombkami by skraść serca i na stałe wpisać się w nasze tradycje. Nie twierdzę, że nie posiadają swojego uroku i jestem ich przeciwnikiem. Chodzi tutaj o ciągłe zmienianie jakimiś nowymi rzeczami pochodzącymi z innej kultury. Bo tutaj już nawet nie chodzi mi o magiczny świat, czy mugolski, lecz o przyjmowaniu innej kultury kosztem własnej i swoich przodków.

W moim domu nie obchodzi się tego typu świąt, więc pewnie będę w stanie wymienić jedynie parę obrzędów które my przyjęliśmy z tej kultury i byłem w stanie zaobserwować jak czarodzieje obchodzą je "po swojemu".
Pierwszą jaka nasuwa się na myśl już wspomniałem wcześniej - choinka, to chyba nieodłączny element tych świąt. Przyozdobiona, w normalny sposób, czy za pomocą różdżki tworzy ten cały świąteczny urok i nastrój. 
Kolejną tradycją jest śpiewanie kolęd. Nigdy nie miałem okazji usłyszeć śpiewanych ich przez mugoli, więc nie będę w stanie stwierdzić, czy kolędowanie u nas się czymś różni od tych mugolskich. 
Następną tradycją jaką znam są prezenty. Te wszyscy uwielbiają, Niezależnie od tego jakie miejsce na Ziemi się zamieszkuje i w co wierzy lub czy jest się mugolem, albo czarodziejem. Podarunek zawsze wywołuje uśmiech na twarzy. I jedyną różnicą jaką zauważyłem w tym przypadku jest sposób pakowania prezentów. W kolorowe wstążki, często pstrokaty papier. Tak by z odległego końca wielkiej sali można było go wypatrzeć choćby w kącie po drugiej stronie pomieszczenia. 


Następną kwestią jest magia świąt. I pomimo tego, że nie obchodzę ich, zdaje mi się, że tutaj nie ma takiego podziału o jakim Pan wspomniał. Bowiem czy istnieje w tym przypadku coś takiego jak Ich magia świąt, czy Nasza magia świąt? Jedynie chyba w sposobie przygotowania tego wszystkiego. Dlatego też z takiego samego powodu chciałbym spędzić święta w mugolskim domu. Choć najprawdopodobniej byłby to tylko jeden raz. By zobaczyć to na własne oczy, z czystej ciekawości i zebrania informacji. Ponieważ jak wspomniałem u mnie w domu nie obchodzimy ich, więc Magia Świąt, jest raczej dla mnie jedynie pustym nic nieznaczącym znaczeniem. Ponieważ każdy poniedziałkowy lub niedzielny dzień nie różniłby się od tych świąt. Jeśli głowa rodziny z największym staraniem przyrządziłby wyśmienity posiłek, zjedzony w gronie rodzinnym, a po wszystkim wręczył jakiś mały podarunek, jaki to rzucił się w oczy na wystawie w jednym ze sklepów mijanych gdzieś po drodze. 
 
Aleksander Cortez, Slytherin
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Poczta profesora Harringtona - Page 3 QzgSDG8








Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty


PisaniePoczta profesora Harringtona - Page 3 Empty Re: Poczta profesora Harringtona  Poczta profesora Harringtona - Page 3 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Poczta profesora Harringtona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 6Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Poczta profesora Harringtona - Page 3 QCuY7ok :: 
akcesoria postaci
 :: 
poczta
-