Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Wielka Sala

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 41 Previous  1, 2, 3 ... 21 ... 41  Next
AutorWiadomość


Oriane L. Carstairs

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Dodatkowo : szukająca
Galeony : 533
  Liczba postów : 1330
http://czarodzieje.org/t11413-oriane-l-carstairs
http://czarodzieje.org/t11416-shadow#306304
http://czarodzieje.org/t11414-male-przyjaznie-milosci-i-wrogowie-ori#306244
http://czarodzieje.org/t11415-oriane-leonie-carstairs#306303
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Paź 18 2015, 13:08;

First topic message reminder :

Przypomnienie tematu:

Wielka Sala

Największe pomieszczenie w zamku, to tu odbywają się wszystkie uczty i bale. Oświetlone jest przez lewitujące w powietrzy tysiące świec. Wspaniałe, wysokie sklepienie zawsze odzwierciedla prawdziwe niebo, bez względu na to czy świeci Słońce, czy pada deszcz. Każdego ranka, przy śniadaniu zlatują się sowy przynosząc gazety i listy od rodziców oraz znajomych. Lądują przy stołach czterech domów - Slytherinu, Ravenclawu, Hufflepuffu i Gryffindoru, które zawsze zastawione są mnóstwem pysznego jedzenia. Na samym końcu sali ustawiony jest mniejszy stół, nauczycielski, gdzie na honorowym miejscu zasiada dyrektor.




Niepewnie spojrzała na niego swoimi dużymi, czekoladowymi oczami. Co jak co ale nie miała zamiaru eksperymentować z alkoholem. Czemu? Zawsze po większej jego dawce zaczynała się śmiać i mówić osobą w okół niej, że ich kocha. Niby nic takiego i niektórzy mogliby to uznać za słodkie, jednak ona sama nie uważała tego za takie. Było to dla niej za każdym razem krępujące przeżycie i nie chciała aby chłopak był tego świadkiem. Czuła jednak, że nie będzie w stanie go oderwać od amfor. Pokręciła głową w rozbawieniu.
Czuła, że nie chce o tym rozmawiać tak więc nic więcej nie powiedziała zatapiając się w swoich myślach. Zastanawiała się jak miewa się jej brat. Niby utrzymywali ze sobą kontakt listowy, wiedziała mniej więcej co dzieje się w domu jednak to nie było to samo co kontakt cielesny.
Odbierając kieliszek od Rasha uśmiechnęła się, niepewnie spoglądając na trzymany przez nią kieliszek. Czerwona ciecz wyglądała przepysznie, a je zapach aż ślinka sama ciekła do ust. Za wtórowała mu w toaście i uniosła naczynie do ust. Kompozycja smakowa wina uderzyła w jej kubki smakowe. Musiała przyznać, iż było przepyszne. Słodkie.
- Pyszne. - uwielbiała słodkie wina. Inne była dla niej gorzkie. Po spróbowaniu tego konkretnego nie miała najmniejszej ochoty przestawać na jednym czy dwóch kieliszkach. Wiedziała doskonale, iż może tego żałować na drugi dzień lecz teraz było jej to obojętne.
- Możemy zostać przy tym. Jest wyśmienite.
Nie dane jej było cieszyć się tym zbyt długo. Widząc spanikowanych ludzi i słysząc trzask rozbijanego szkła rozejrzała się w około siebie. Scena na której jeszcze chwilę temu grali muzycy była w ogniu przez co dym po woli wypełniał Wielką salę. Jednak na scenie ogień nie poprzestał. Jego zasięg zaczął się niebezpiecznie poszerzać schodząc ze sceny na parkiet na którym była trawa. Ludzie w panice próbowali wydostać się z Sali. Nie chcąc zgubić Rasheeda złapała go mocno za rękę. Nie sądziła, że coś może ją tak bardzo wystraszyć, a jednak. Wystraszona spojrzała na chłopaka. Od dziecka Oriane bała się ognia. Widok jego przywołał wspomnienia które za wszelką cenę chciała ukryć.
Chciała jak najszybciej wyjść z sali i uciec od tego miejsca jak najdalej jednak nie było jej to dane. jednak z fontann znajdująca się najbliżej nich eksplodowała. Może i dziewczyna by się tym nie przejęła gdyby nie fakt, iż odłamki tej felernej fontanny wbiły się w jej ramię. Krótki krzyk wydobył się z jej gardła. Szybko puściła rękę partnera i złapała się za zranioną rękę w duchu modląc się aby ten koszmar szybko się skończył.

kostka: 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Benj Potocky

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Dodatkowo : legilimencja
Galeony : 525
  Liczba postów : 512
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5003-benj-potocky
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5007-benjowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5024-benjowe-no-nie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11170-benj-potocky
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPią Gru 25 2015, 18:16;

Wielka Sala w czasie Bożego Narodzenia przeobrażała się w jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie. Była cała przystrojona w różnokolorowe ozdoby, w powietrzu unosił się zapach kojarzony wszystkim z ciasteczkami, a wszyscy byli uśmiechnięci, bo wiedzieli, że czeka ich jedna z sympatyczniejszym nocy w Hogwarcie.
Benj nie czekał na ten dzień jakoś specjalnie. Święta kojarzyły mu się bardziej z tandetą i lipą, a nie czasem pojednania. Częściej z powiększeniem konfliktów rodzin. Niestety złe pierwsze wrażenie źle wpływało na wyobrażenia Benja odnośnie świąt zimowych.
Cały zamek wyglądał przepięknie. Nawet obrazy przystroiły się do tych szczególnych, zimowych dni. Duchy tylko uzupełniały świąteczną atmosferę.
Będąc już o krok od Wielkiej Sali, Benj zaczął się jednak zastanawiać czy to wszystko ma sens. Miałoby, gdyby mógł siedzieć obok Oph, która zajmowała jednak miejsce przy innym stole.
Takie zamyślenie doprowadziło go do tego, że stojąc na progu Wielkiej Sali rozejrzał się dookoła i zobaczył jemiołę.
Cholera, pieprze to.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Huan Bedau

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 175
C. szczególne : brunet,oliwkowo-szare oczy,na ramieniu i łokciu ślady kłów po wilkołaku.
Dodatkowo : wilkołak
Galeony : 723
  Liczba postów : 486
http://czarodzieje.org/t5192-huan-bedau
http://czarodzieje.org/t5199-ludwiczek
http://czarodzieje.org/t7245-huan-bedau
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPią Gru 25 2015, 18:49;

Może i z dormitoriu do Wielkiej Sali daleko nie było, dla Puchona droga dłużyła się niesamowicie. I kłamał ten,co twierdzi,że w doborowym towarzystwie czas szybciej leci. Nie,gdy jesteś tak horrendalnie głodny.
A obecność znajomych wybitnie nie pomaga w tej kwestii.Nigdy.
Ale w końcu Huan mógł próg ulubionej Sali przekroczyć i znaleść się w tej Skarbnicy Żarcia Wszelakiego.W najlepszym miejscu na świecie.
- Nareszcie sięgnoł po puding – powiedział wesoło zagladajac do srodka – Konia bym zjadł.Nie spodziewał się zobaczyć o tej porze żadnej znajomej twarzy.
Dlatego też nie rozglądał się specjalnie,gdy szedł w kierunku upatrzonego wcześniej miejsca,gdzie już oststni rok spędzał wszelkie swoje posiłki
– mniej więcej w połowie stołu Puchonów.
Tradycyjnie już przeciągnął się przed samym procesem siadami i rozłożył się wygodnie na oparciu.
Bardziej czekał z niecierpliwością, aż to wszystko się skończy.
- Albo

Kostka - pocalunek: 3
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 6

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Brandon C. Finley

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 160
  Liczba postów : 124
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11903-brandon-carter-filney
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11917-sowka-brandona
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11916-brandona
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11918-brandon-carter-filney#319921
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPią Gru 25 2015, 19:53;

Kostka - pocalunek: 5
Z kim: Nikt mnie nie całuje.
Kostka - pudding: 3

Kolacja? Jedzenie? Wigilia? Brandon po prostu musiał się tutaj pojawić skuszony wizją jedzenia. Jedzenie było dla niego bardzo dobre, uwielbiał jedzenie, bardzo uwielbiał jedzenie. Ubrał się ładnie, bo w białą koszulę, założył nawet niebieską muszkę, na koszuli przyszył sobie specjalnie herb Krukonów. Na ramiona narzucił jednak swoją zwykłą, luźną szatę, bo jednak było w zamku troszkę chłodno. Z uśmiechem na ustach wszedł do Wielkiej Sali i usiadł przy stole Krukonów, w końcu z Krukonami miał najlepszy kontakt. To znaczy była jeszcze Morticia ale przecież ona była u Gryfonów, a Gryfoni oraz Ślizogni byli przecież tego gorszego sortu.
Zanim dyrektor skończył swoją przemowę, chłopak miał na swoim talerzu już kopę ziemniaków, dwa kotleciki, pięć lukrowych lasek, trzy czekoladowe żaby oraz nalany do pełna sok dyniowy. Kiedy dyrektor skończył przemowę, chłopak dzierżąc dzielnie widelec, wsuwał ze smakiem jednego kotleta. Jak on mógł być taki szczupły i tak dużo jeść?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Seth Quinn

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 24
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1107
  Liczba postów : 231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11544-seth-azriel-xenos-quinn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11570-sowka-setha
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11569-przyjacielski-dla-wszystkich
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11571-seth-quinn
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPią Gru 25 2015, 20:53;

Skoro nie pojechał do domu, Seth postanowił wybrać się na wigilię odbywającą się w Wielkiej Sali z nadzieją na to, że spotka tam kogoś ze swoich przyjaciół. Ubrał się na tą okazję normalnie, jakoś nie chciał wyglądać jak na jakiś bal czy inną imprezę wymagającą raczej garnituru niż luźnych ciuchów. Wchodząc do środka skinął Benjowi, u którego to ostatnio wylądował na imprezie, całkiem zacnej swoją drogą. Na szczęście dla niego, udało mu się bezpiecznie, bez jemiołowych przygód wejść do pomieszczenia, wolał uniknąć jakichś nieprzyjemności od strony Potockiego. W końcu widział, co odwalił na swojej własnej imprezie kiedy Brandon dostał wyzwanie. Zadowolony z faktu, że nie musi się z nikim całować wszedł pewnym krokiem do środka i... JEDZENIE! Teraz już wiedział dlaczego tu przyszedł. Jedzenie jak zwykle okazało się być głównym celem jego wyprawy, w końcu Quinn wiecznie chodził głodny mimo tego że ciągle coś wcinał. I pierwszym co zrobił było nałożenie sobie puddingu. Najchętniej co prawda zjadłby wszystko, jednak należało zachować kulturę i maniery, prawda? No i właśnie dlatego na jego talerzu zagościła taka w miarę normalna porcja. Innych potraw i słodyczy również nałożył sobie w miarę sporo, wiedział co prawda że na pewno będzie musiał iść po dokładkę nóżek indyczych i słodkich ziemniaków.
Idąc do stołu Krukonów zauważył Brandona, od razu zajął miejsce naprzeciwko niego.
- Siemano - rzucił, posyłając chłopakowi przyjacielski uśmiech i od razu zabrał się za pudding, ponoć miał znaleźć w nim jakąś monetę.

Kostka - pocalunek: 2
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nadish Narayanan

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 178
C. szczególne : Tatuaż na ramieniu,lewej łopatce i szyi.Na lewej piersi ma 5 centymetrową bliznę po odłamku szkła
Galeony : 555
  Liczba postów : 426
https://www.czarodzieje.org/t5991-nadish-narayanan
https://www.czarodzieje.org/t6073-sowa-brandy
https://www.czarodzieje.org/t6613-indyjskie-relacje-hindusa#186167
https://www.czarodzieje.org/t7183-nadish-narayanan#204383
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySob Gru 26 2015, 13:48;

Wszedł do Wielkiej Sali oddychając przepełnionym różnymi zapachami powietrzem,a następnie usiadł przy stole Puchonów.
W tym roku czeka go ostatnia klasa,ale jakoś tego nie czuł,no może poza tym,że zdecydowanie widać było,że w szkole nie ma starszych uczniów niż Nadisha rocznik... a szkoda.
Lubił czasem pogadać ze starszymi chłopakami i dziewczynami,chociaż na towarzystwo młodszych też nie narzeka.
Nałożył sobie dzisiaj pudingu zagladając do srodka wyjmujac galeona i zaczął je sobie powoli wcinać.

Kostka - pocalunek: 5
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 5 – udało Ci się wyłowić monetę – 5 galeonów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nastia Aristov

Nauczyciel
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 36
  Liczba postów : 61
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11667-nastia-aristov?nid=1#311977
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11669-pisz-ile-chcesz#311980
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11668-napiszemy-wspolna-opowiesc#311979
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11670-nastia#311981
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySob Gru 26 2015, 15:53;

Święta, Wigilia, Boże Narodzenie. Jak to pięknie brzmiało, naprawdę. Może na taką nie wyglądała, ale naprawdę lubiła święta i tę typowo świąteczną atmosferę. Wszyscy byli dla siebie mili i wysyłali sobie serdeczne życzenia. Co z tego, że to świąteczne miłowanie było na ogół sztuczne. Liczył się przecież gest, prawda? Nastia miała wyjechać na święta do matki, lecz niestety zaszła nagła zmiana planów. Powiedziała, że na święta wyjeżdża, więc czarnowłosa została skazana na spędzenie Wigilii w Hogwarcie. Nie była zbyt zachwycona, a przynajmniej dopóki nie przekroczyła progu Wielkiej Sali. Była naprawdę ślicznie przyozdobiona. Może niekoniecznie w jej klimatach, bo było tu niezwykle kolorowo, ale... Dzisiejszego wieczoru te kolory były wyjątkowo piękne i mogła się nimi zachwycać. Próg sali przekroczyła chcąc nie chcąc w towarzystwie jakiegoś blondyna. Chciała go wyminąć i po prostu pójść dalej, ale oczywiście stanął jej na drodze, więc na niego wpadła. - Uważaj jak chodzisz no. - Mruknęła, a gdy chłopak spojrzał w sufit, automatycznie również to zrobiła. Jemioła, nie no... Super. Musiała go pocałować, serio? Ona? No i po co tak się spieszyła. Nie miała zamiaru się tłumaczyć, ani nic takiego. Po prostu westchnęła i wspięła się lekko na palce, składając na jego ustach delikatny pocałunek. - Wesołych świąt. - Rzuciła, po czym posłała mu miły uśmiech i po prostu się odsunęła, patrząc na choinkę, jakby nigdy nic się nie stało. Pocałowała obcego chłopaka, no nieźle.

Kostka - pocalunek: 1
Z kim: @Benj Potocky
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Freddy Hagins

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 46
  Liczba postów : 32
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12021-freddy-hagins
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12025-richard#323331
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12026-pan-pomocna-dlon#323332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12024-freddy-hagins#323328
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySob Gru 26 2015, 22:30;

KOSTKA - POCAŁUNEK: 2
Z KIM: nie dotyczy
KOSTKA - PUDDING: 5



Kiedyś Wielka Sala podczas bożonarodzeniowej kolacji miała tylko jeden długi stół, przy którym siedzieli nauczyciele i garstka uczniów  co ostała się w zamku. Od przybycia Amerykanów i innych, na nowo tętniła życiem, a stołów było mnóstwo. Sam Freddy został w tym roku w Hogwarcie, nie chciał przechodzić przez te sztuczne uśmiechy, a potem znowu pocieszać matkę licząc, że może ojciec się w końcu do niej odezwie. Zorientował się, że póki co, był pierwszym Gryfonem jaki się pojawił. Ubrał się stosownie do okazji, zachowując jednakże swój zwykły styl: czarna koszula i ciemne jeansy, bez większych szaleństw. Nawet krawat zawiązał, granatowy. Zajął swoje zwykłe miejsce przy stole Gryffindoru. Po przemowie dyrektora sięgnął po swój pudding, pomacał w nim ręką i wyłowił z niego monetę, srebrną. Uśmiechnął się sam do siebie, najwyraźniej mając dzisiaj szczęście. Naładował sobie na talerz pieczonych ziemniaków, indyka, masę różnych sosów i surówek, napełnił szklankę sokiem pomarańczowym, bo dyniowego nie lubił i zaczął się powoli zajadać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Allie Delight

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 39
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12030-allie-delight
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12055-less#323772
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12035-allieee#323771
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12056-allie-delight#323773
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySob Gru 26 2015, 22:31;

Kostka - pocalunek: 5
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 4

I nareszcie święta, czyż to nie idealny czas? Śnieg, choinki i wyśmienita kolacja. Allie normalnie pojechałaby do domu, ale akurat sytuacja rodzinna nie pozwoliła jej na to, więc chcąc nie chcąc musiała tu zostać. Nie żeby nie lubiła Hogwartu, ale święta to czas, który tylko i wyłącznie kojarzyła z domem. Mimo początkowej niechęci spróbowała wykrzesać z siebie jak najwięcej entuzjazmu.
Weszła do wielkiej sali i jedyną rzeczą jaka ją powaliła było jedzenie, bo tłumów nie zauważyła. Gryfonów nie było prawie w ogóle i po krótkim zastanowieniu wybrała stół puchonów. Było ich więcej i oni chyba najlepiej ją przyjmą, a nie chciała siedzieć w tym dniu sama... może ktoś się do niej dosiądzie, albo przybędzie jakiś zapomniany i osamotniony gryfon, który wybawi ją z opresji.
Poczekała, aż dyrektor skończy swoje wielkie, świąteczne przemówienie i już mogła dorwać się do jedzenia. W końcu to coś co Allie lubi najbardziej! Więc Wesołych Świąt i spieszcie się, bo zaraz dziewczyna wyczyści cały stół z jedzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vulpes Harris

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 440
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.org/t14549-vulpes-harris#386593
http://czarodzieje.org/t12049-jak-lis-z-kotem
http://czarodzieje.org/t12050-lisie-relacje
http://czarodzieje.org/t12051-vulpes-harris
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 10:39;

To chyba moje pierwsze święta w Hogwarcie, pomyślałam wchodząc do Wielkiej Sali. Zawsze na ten okres wracaliśmy z bratem do domu, a teraz... Nie wiem sama czy uznaliśmy że pozostanie w zamku będzie dla nas lepsze, czy wytworzyła się między nami taka niepisana umowa o tym, że w tym roku zostajemy. W każdym razie postanowiłam spędzić ten czas w jakiś lepszy sposób niż siedzenie w Pokoju Wspólnym Hufflepuffu, dlatego też udałam się na kolację wigilijną odbywającą się w Wielkiej Sali. Przy przekraczaniu progu zerknęłam w górę, słyszałam że nad niektórymi wykwita jemioła. Może to i lepiej, że nic takiego mi się nie przytrafiło, nie miałam ochoty na całowanie kogoś niebędącego Colem. Idąc do stołu Puchonów nałożyłam sobie trochę puddingu i... Zajęłam miejsce obok siedzącej przy puchońskim stole Gryfonki.
- Cześć, Azalia - posłałam dziewczynie przyjacielski uśmiech jeszcze przed mową dyrektora.
Po wysłuchaniu wszystkiego co mężczyzna miał do powiedzenia zabrałam się za jedzenie i w pewnej chwili zauważyłam w puddingu coś błyszczącego, jak się okazało - jeden galeon. Oczyściłam monetę serwetką by następnie schować ją do kieszeni i dokończyć resztkę puddingu.

Kostka - pocalunek: 3
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 1, wyławiam 1 galeona
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Allie Delight

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 39
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12030-allie-delight
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12055-less#323772
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12035-allieee#323771
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12056-allie-delight#323773
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 14:39;

Nie bardzo przejmowała się co dzieje się dookoła, po prostu zajęła się konsumowaniem potraw wigilijnych. I w tym momencie już za bardzo nie musiała się starać w przywoływaniu entuzjazmu, sam do niej wrócił, w końcu udało jej się poczuć magię świąt.
Po chwili usłyszała jakiś głos dobiegający ją z oddali... zaraz, z oddali? Nie, to nie możliwe przecież za dużo ludzi i za duże pomieszczenia, aby mogła coś usłyszeć. Podniosła wiec swoją głowę z nad talerza i tuż obok ujrzała twarz jakiejś puchonki. Widocznie się z nią witała, uśmiechnęła się do niej promiennie.
-Cześć...- Przywitała się i nie chcąc aby ich rozmowa od razu umarła zaczęła mówić dalej.-I jak kolacja? Genialna prawda? W ogóle jak tam święta?- Zaczęła zasypywać dziewczynę pytaniami i miała nadzieję, że jej nie przestraszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Shenae Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172.5cm
C. szczególne : zimne, zdystansowane spojrzenie
Dodatkowo : ścigająca, kpt
Galeony : 4500
  Liczba postów : 2821
https://www.czarodzieje.org/t7146-shenae-d-angelo#204090
https://www.czarodzieje.org/t7148-shenae-d-angelo#204119
https://www.czarodzieje.org/t7147-shenae-d-angelo#204112
https://www.czarodzieje.org/t7244-shenae-d-angelo#204981
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 17:19;

Shenae weszła do Wielkiej Sali pierwsza, rozglądając się wokół. Część osób składało sobie pocałunki w drzwiach wiec sama z początku, już z przyzwyczajenia przekroczyła szybko próg, żeby nikt czasem sie jej nie czepiał. Tradycja i te sprawy. Wolała żeby nikt jej nie przyłapał i nie wymawiał się obyczajami, żeby próbować ją pocałować. Dla pewności rozejrzała się tez za Enzo, sprawdzając czy nikt czasem nie poluje na niego. Wpadła na to jednak zbyt późno, więc jeśli miałby się zagapić, stając z kimś w progu, to przeciągniecie go do siebie przez pociągniecie jego dłoni okazałoby się zbyt późno wypracowanym ruchem.
— Uważaj na kolędników — ostrzegła chłopaka, wskazując głową na grupkę śpiewających ludzi na podeście niedaleko mównicy. Lepiej, żeby mijali ich szerokim ruchem. Dlatego ruszyła z Havlorsenem gdzieś na koniec długiego stołu, daleko od stołu nauczycieli. Siadając na swoim miejscu, trochę chyba niezadowolona z tej świątecznej atmosfery, która zawsze kradła jej urodziny, dłubała w swoim puddingu, jak tylko, jak zawsze widowiskowo, podali im je do stołu. Liczyła tylko na to, że może chociaż uda jej się znaleźć tam jakieś drobne kilka galeonów. Kiedy odniosła sromotną porażkę, z niechęcią odrzuciła widelczyk na bok, chwytając wolną dłoń Enzo w swoją. Bawiła się nią w znużeniu pod stołem, przekręcając jego rękę, przejeżdżając palcami po zagięciach na jego skórze i padając linie papilarne jego opuszków.
Wtedy dostrzegła też @Brandon C. Finley po drugiej stronie stołu:
Na Merlina, Finley. Zwolnij, bo jeszcze dostaniesz przepukliny.
Jakby jeszcze wiedziała czym jest przepuklina... ale słyszała kiedyś, jak mówił tak jakiś mugolak. Czyli akurat mówiła jednym językiem z Brandonem.

Kostka - pudding: 3
Kostka - pocalunek: 3
Z kim: nie dotyczy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mirabelle Leblanc

Nauczyciel
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 106
  Liczba postów : 101
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11251-mirabelle-bianca-leblanc#303279
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11255-twoja-belladonna#303294
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11256-play-with-mira#303295
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11254-mirabelle-leblanc#303293
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 17:32;

Mirabelle weszła do Wielkiej Sali samotnie. Ze swoim usposobieniem, nie stanowiło to dla niej żadnego problemu. przystanęła na chwilę w drzwiach, spoglądając w górę, na bardzo niesubtelnie ukrytą nad jej głową jemiołę, uśmiechając się kątem ust pod nosem.
Cóż za dziecinada — skwitowała, mimo wszystko rozbawiona, zanim ruszyła przed siebie, szukając wzrokiem kogoś znajomego. Dziwnym trafem Ci, z którymi kolegowała się jeszcze w Salem teraz mieli własne kółka adoracji. Dlatego jej wzrok podążał za jej nowym przyjacielem. Nie wiedziała, czy mogłaby go tu spotkać, ale może chociaż zjawił się tak symbolicznie, na chwilę? Zanim go znalazła, zdążyła zgarnąć z jakiegoś stołu wprowadzony tu pudding, na którego wejście się spóźniła. Dzierżyła więc w ręku tylko talerzyk z deserem, podjadając go w biegu. Nawet wtedy wyglądała zgrabnie, przemieszczając się zręcznie między stłoczonymi krzesłami. Wtedy właśnie zauważyła go. @Eerie Westling stał raczej niezależnie, wyraźnie dobrze bawiąc się sam w swoim towarzystwie. Należało to zmienić. Podeszła do niego, z miejsca składając na jego ustach krótki pocałunek.
O, popatrz. A myślałam, że stoisz pod jemiołą — mruknęła nie szczędząc sobie sarkazmu, zerkając nad jego głowę na stroik z ostrokrzewu — Sorry, mój błąd. Cześć.
Mruknęła ostatnie słowo prawie szeptem, podjadając czekoladowego musu. Zaraz potem oblizała wargi pociągnięte ciemną szminką i kciukiem pozbyła się drobinek czekolady z kącika swoich warg.
Mam niezastąpioną propozycję. Chcesz wiedzieć jaką? — dodała przecierając jego usta ze śladu po swojej szmince. W gruncie rzeczy było to pytanie retoryczne. Nie oczekiwała jego odpowiedzi, skoro i tak chciała się z nim podzielić swoją myślą.
Zwijajmy się stąd.

Kostka - pudding: 3
Kostka - pocalunek: 5
Z kim: nie dotyczy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enzo Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 188cm
C. szczególne : blizna na prawym łuku brwiowym
Galeony : 1333
  Liczba postów : 1139
https://www.czarodzieje.org/t10538-enzo-corrado-halvorsen
https://www.czarodzieje.org/t10539-peruwianska-sowa
https://www.czarodzieje.org/t10540-klusownik-prosto-z-peru
https://www.czarodzieje.org/t10541-enzo-halvorsen
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 18:35;

To nie były jego klimaty. Enzo opóźniał wybranie się do Wielkiej Sali tak bardzo, że już bardziej się chyba nie dało. To, że wpadł przy wejściu na Shenae można więc było uznać za niespodziewany uśmiech losu, tak samo jak to, że żadne z nich nie musiało nikogo obdarowywać pocałunkiem. Halvorsen zapewne potraktowałby tradycję na tyle nieodpowiednio, że ktoś mógł się obrazić, także…
Dał się zaprowadzić w kąt, jaki wypatrzyła ciemnowłosa, jednocześnie taksując spojrzeniem zaczarowany sufit. Nadal nie potrafił się nadziwić jakiego klimatu nadaje to każdej uroczystości, czy chociażby zwykłemu śniadaniu. Ten dyrektor to miał jednak wizję. Ominął kolędników z wielką przyjemnością. Jak dobrze, że jednak wyrzucili ich z próby. Enzo na pewno nie zniósłby ubawu, jaki z pewnością miałby jego brat, gdyby zobaczyłby go tutaj ze śpiewnikiem w dłoniach, nucącego (bo na pewno nie śpiewającego) „Do szopy, hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!”. Usiadł przy stole, ale nie skusił się na nic poza puddingiem, najwyraźniej zniechęcony przez kolegę z domu, który najwyraźniej w te święta postanowił przybrać trochę na wadze.
- I znowu nic. - skwitował za to, kiedy okazało się, że pudding nie obdarował go niczym szczególnym. Może to i dobrze, nie chciałby sobie ułamać zębów na byle knucie.

Kostka - pocalunek: 2
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vulpes Harris

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 440
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.org/t14549-vulpes-harris#386593
http://czarodzieje.org/t12049-jak-lis-z-kotem
http://czarodzieje.org/t12050-lisie-relacje
http://czarodzieje.org/t12051-vulpes-harris
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 21:10;

W sumie nie dziwiłam się Allie, że przysiadła się do naszego stolika, póki co zjawiła się dosłownie garstka Gryfonów, a skoro w puchońskim towarzystwie czuła się swobodnie, to nie widziałam problemu w tym, że usiadła razem z nami. W końcu byliśmy wesołą, przyjacielską gromadką i każdego witaliśmy z otwartymi ramionami.
- Tak, jedzenie jest świetne - skomentowałam z uśmiechem. - A święta... Nie jest źle, chociaż zazwyczaj spędzałam je w domu - odparłam zgodnie z prawdą. - Ale podoba mi się spędzanie tego czasu w Hogwarcie, jest tak... Pogodnie i rodzinnie, lubię tą atmosferę. A jak tam u ciebie? Dostałaś jakiś prezent?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 170
C. szczególne : kolczyk w języku i pępku, blizna na dłoni od noża, tatuaż jaszczurka na łydce
Galeony : 302
  Liczba postów : 1880
http://czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
https://www.czarodzieje.org/t18720-katherine-russeau-dziennik
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 22:34;

Kostka - pocalunek: 5
Z kim: nie dotyczy
Kostka - pudding: 4

Katherine te święta niezbyt przypadły do gustu. Była praktycznie jak bomba gotowa do wybuchu gdy tylko przypadkiem jej dotkniesz i pobudzisz detonator. Prezentów dostała bardzo mało, więc nie była z tego powodu szczęśliwa. Czyżby w tym roku jej prezenty ktoś podebrał? Co roku dostawała ich sporo, teraz prawie tyle co nic. Na domiar złego otrzymała dziś wiadomość, że prezent od rodziców trochę się spóżni bo nie mieli czasu go zamówić. Dla Kath była to naprawdę wspaniała wiadomość, niczym uderzenie różdżką prosto w oko. Weszła do sali naburmuszona i nawet bajeczny sufit na którym lekki śnieżek prószył z góry, topiąc się jeszcze zanim dotarł do pięciu ściśniętych ze sobą stołów nie mógł sprawić, że na jej twarzy pojawi się uśmiech. Wielu uczniów i studentów wróciło na święta do domu, ale ona nie miała ochoty spędzać ich w rodzinnym gronie. Wolała upić się ognistą w salonie wspólnym Ślizgonów albo podpalić szatę jakiejś szlamie ot tak po prostu życząc jej wesołych świąt Bożego Narodzenia. Dodatkowo wtedy na jej twarzy zagościłby jeszcze szeroki łobuzerski uśmiech satysfakcji. Ruszyła szybkim krokiem w stronę swojego stołu. Pominęła wiszącą nad drzwiami jemiołę. Nikt i tak tam nie stał więc nie chciała czekać na pocałunek od jakiegoś szlamowatego księcia. Tam gdzie było jedzenie, było dla niej ciekawiej. Blaty uginały się pod półmiskami jedzenia. Zwłaszcza przykuły jej uwagę magiczne, uciekające z talerza nóżki nadziewanego indyka i słodkie ziemniaczki. Można było poczuć ten świąteczny, inny niż zwykle klimat. Dyrektor wygłosił krótką mowę, ale ona nie bardzo go słuchała. Bardziej wołało ją jedzenie na talerzu, a także wsłuchała się w dźwięki śpiewających kolędników z hogwarckiego chórku, który prawie udało jej się zepsuć. No cóż, nie wyszło. Tu się lekko uśmiechnęła. Później na stole pojawiły się tzw. Płonące Puddingi. Czekoladowy pudding okraszony odrobiną rumu i brandy to było coś wspaniałego dla podniebienia Kath. Wszystkie światła zgasły, a potem puddingi zapłonęły. Niektórzy podobno coś znaleźli w swoim puddingu, jakąś monetę. Kath jednak nie wyłowiła nic więc pozostało jej się tylko dobrze napić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Allie Delight

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 39
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12030-allie-delight
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12055-less#323772
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12035-allieee#323771
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12056-allie-delight#323773
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyNie Gru 27 2015, 23:50;

Nikt nie twierdzi, że dołączenie do stołu puchonów było racjonalne. Ale stało się i cóż, na razie nie żałowała, w końcu trzeba się łączyć, jednoczyć, zwłaszcza w święta. A to chyba ba to całkiem niezły pomysł. Z resztą, tu powinien stać jeden stół dla wszystkich, w końcu i tak uczniów jest zaledwie garstka.
No to coś je łączy, Allie też zazwyczaj o tej porze roku bywa w domu i wie jak to jest.
-Jeszcze nie... Może nie byłam na tyle grzeczna żeby je dostać.- Zaśmiała się cicho, była pewna, że rodzice na pewno jej coś przygotowali i albo nie zdążyło jeszcze przyjść, albo po prostu nie zauważyła prezentu, co jest bardzo prawdopodobne.
-Dobrze, że w końcu zaczął padać śnieg, może uda nam się zrobić jakąś bitwę na śnieżki czy coś takiego.- Dziewczyna rozmarzyła się, w domu zawsze jest organizatorką takich zabaw i zazwyczaj wygrywa, może tutaj też się uda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vulpes Harris

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 440
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.org/t14549-vulpes-harris#386593
http://czarodzieje.org/t12049-jak-lis-z-kotem
http://czarodzieje.org/t12050-lisie-relacje
http://czarodzieje.org/t12051-vulpes-harris
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPon Gru 28 2015, 10:27;

- Wszyscy powinni dostawać świąteczne prezenty - odparłam zgodnie ze swoimi przekonaniami, chociaż w tym roku również niczego nie otrzymałam.
Czyżby Allie miała rację?, zastanowiłam się, nie za bardzo dając to po sobie poznać. W sumie ostatnio nie byłam zbyt grzeczną dziewczynką i może to przez to nie otrzymywałam gwiazdkowych prezentów. Albo po prostu jestem na to wszystko za stara. Wzruszyłam ramionami kontynuując jedzenie i już miałam się odezwać, kiedy Gryfonka zaczęła temat pogody.
- Ej, świetny pomysł! - skomentowałam z niekrytym zapałem. - Uwielbiam bitwy na śnieżki!
Czy mówiłam zgodnie z prawdą? No pewnie, że tak! W końcu zawsze spędzałam długie godziny na śniegu i nigdy nie było mi zimno.
- Potem możemy wybrać się na jakiś zimowy spacer. Albo przed bitwą, jak wolisz, w sumie mnie jest to obojętne, nigdy nie marznę - dodałam, uśmiechając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Allie Delight

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 39
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12030-allie-delight
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12055-less#323772
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12035-allieee#323771
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12056-allie-delight#323773
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPon Gru 28 2015, 13:16;

-No właśnie! Ale niestety nie wszyscy tak twierdzą!- Nigdy nie zapomni tego ciągłego straszenia rodziców... Allie bądź grzeczne, bo w tym roku pod choinką znajdziesz co najwyżej rózgę. Mimo wszystko nigdy nie spełnili swojej groźby, na jej szczęście, choć pewnie były lata gdzie było bardzo blisko. Tak czy inaczej spędza za dużo czasu w zamku, aby dać rodzicom za bardzo popalić.
Och... na prezenty nigdy nie jest się za starym, niech lepiej puchonka bardzo dobrze to zapamięta, inaczej Allie będzie musiała jej to uświadomić w nieco mniej delikatny sposób!
Miała przed oczyma już wizję bitwy śnieżnej i nie mogła się doczekać do tego stopnia, że zaczęła pochłaniać jedzenie w zawrotnym tempie i to całkowicie nieświadomie.
-Może lepiej przed, ja niestety nie mam tego szczęścia i pewnie po dłuższym czasie zamieniłabym się w kostkę lodu, a ty byś musiała mnie przetransportować, a to raczej nie będzie przyjemne.- Powiedziała śmiejąc się, bo już wyobrażała sobie taką sytuację.
-A po bitwie zawsze można wykraść z kuchni gorącą czekoladę, usiąść przy kominku i bardzo aktywnie nic nie robić. - Taaak, ta wizja też jej się bardzo podobała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Kray

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 23
  Liczba postów : 746
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1625-lucas-kray
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12239-wilk-lucas#326758
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12079-lucas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12068-lucas-kray
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyCzw Gru 31 2015, 02:15;

Kostka - pocalunek: 6
Z kim: Kimś po mnie
Kostka - pudding: 4

Lucas wszedł do Wielkiej Sali przeciągając się, dziś miał na wszystko wywalone. Przez małe problemy w warsztacie nie miał powodu by wracać do domu, a mógł zarobić trochę gotówki. Wyróżniał się tym że chyba jako jedyna osoba przyszła w skórze, zwykłym podkoszulku oraz dżinsach na to święto. Westchnął cicho patrząc nad siebie.. jemioła. Jedyne co mogło go bardziej znużyć, a także przyprawić o lekki nerw. Rozejrzał się i wzruszył ramionami, najwidoczniej ma jeszcze trochę czasu zanim zjawi się tu osoba dopasowana do niego.. o ile taka będzie. Przeszedł przez salę i usiadł przy stole, na przeciwko jednej ze ślizgonek zapewne w jego wieku. Skinął tylko krótko głową, nie miał zamiaru pytać się czy wszystko w porządku bo to po prostu nie jest w jego stylu. Nie chciał także jej zdenerwować, raz widział co dziewczyna może zrobić podczas swojego gniewu i nie chciał oberwać podobnie. Przetarł zaspane oczy i spojrzał nieco gniewnie na stół gryfonów, gdzie najwidoczniej zabawa szła w najlepsze. Był głodny jak cholera, musiał zjeść coś co go nieco postawi na nogi. Od trzech dni budził się mniej więcej w południe, by pójść spać nad ranem. Najlepszy był do tego pudding, nasączony alkoholem.. a jako że było go w sumie niewiele to Lucas musiał sobie sam poradzić. Wyciągnął z prawej kieszeni kurtki dobrze mu znaną piersiówkę, po czym po prostu walnął sobie z gwinta porządną miarkę. Odkaszlnął cicho i schował z powrotem pojemnik, oraz zaczął jeść w ciszy swój pudding. Przynajmniej to jedzenie było zjadliwe, gotowe produkty mugolów od zawsze przyprawiały go o niestrawności. Zazwyczaj były mdłe i nieprzyprawione, gdzie tutaj było pełno.. dosłownie wszystkiego. Sięgnął także po spory kawałek pieczeni, gdy tylko skończył deser. Wziął także sporą ilość słodkich ziemniaków, dosłownie jego talerz miał wszystkiego po trochu. Miał w tej chwili różne myśli, jedną z nich było zrobienie coś równie głupiego jak wplecenie jednej z puchonek udka indyka we włosy.. aż się zaśmiał sam do siebie pod nosem tworząc sobie tego obraz przed oczyma.


Ostatnio zmieniony przez Lucas Kray dnia Czw Gru 31 2015, 02:17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Brandon C. Finley

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 160
  Liczba postów : 124
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11903-brandon-carter-filney
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11917-sowka-brandona
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11916-brandona
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11918-brandon-carter-filney#319921
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyCzw Gru 31 2015, 13:04;

Wcinał sobie swoje jedzenie kiedy zobaczył, że przyszedł @Seth Quinn. Przełknął ten spory kęs, który miał w ustach i uśmiechnął się do chłopaka radośnie.
- No cześć. Co tam u Ciebie? - Spytał się po czym wpakował sobie do ust kolejne porcje jedzenia. Brandon uwielbiał święta. Mógł bezkarnie jeść ile tylko zechciał i nikt nie miał pretensji, że Hogwart kiedyś zbankrutuje na jedzeniu. W końcu jedzenie musiało być tez gdzieś zakupione a skrzaty nie mogły gotować potraw tak z niczego. W zasadzie nie można było wyczarować potraw, jedzenia, picia... to było jedno z tych nieprzekraczalnych praw. Chociaż ciekawe czy ktoś kiedyś próbował stworzyć jedzenie i był ciekawy jak to się ostatecznie skończyło.
Nagle usłyszał głos @Shenae D'Angelo, która wspomniała coś o przepuklinie. Shenae kojarzył nie tylko z tego, że chodzili razem do jednego domu ale także odprowadził ją po jednej lekcji do dormitorium. Widać chyba już się lepiej czuła.
- E tam, wszystko będzie dobrze. Co to jest przepuklina? - Spytał i podrapał się po głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vulpes Harris

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 440
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.org/t14549-vulpes-harris#386593
http://czarodzieje.org/t12049-jak-lis-z-kotem
http://czarodzieje.org/t12050-lisie-relacje
http://czarodzieje.org/t12051-vulpes-harris
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySob Sty 02 2016, 12:40;

Roześmiałam się słysząc porównanie Allie do kostki lodu i zaczęłam wyobrażać ją sobie w takiej formie, wyglądałoby to dosyć ciekawie, tak sądzę.
- Aż tak źle zapewne by nie było, nie przesadzaj - uśmiechnęłam się do młodszej koleżanki. - Zawsze mogę oddać ci moją bluzę - zaproponowałam.
Gorąca czekolada! Przez słowa towarzyszki przypomniało mi się jak w dzieciństwie wspólnie z bratem siedzieliśmy w zimie przy kominku pijąc ciepły, czekoladowy napój.
- Jestem za! - zmrużyłam oczy uśmiechając się radośnie i lekko szturchając Allie. - Albo zamiast nicnierobienia możemy w coś pograć, albo pogadać o czymś ciekawym, co Ty na to?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Seth Quinn

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 24
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1107
  Liczba postów : 231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11544-seth-azriel-xenos-quinn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11570-sowka-setha
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11569-przyjacielski-dla-wszystkich
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11571-seth-quinn
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySob Sty 02 2016, 19:50;

- A ostatnio to całkiem sporo się dzieje, wiesz, Brandon - odparł uśmiechając się do młodszego. - Na Merlina, to jedzenie jest takie dobre - mruknął, wzdychając z zadowolenia.
W sumie dawno się tak nie najadł i gdyby jeszcze miał choć trochę miejsca w żołądku, pochłonąłby wszystko co znajdowało się w zasięgu jego wzroku. Ale w sumie na kolację nie przyszedł tylko po to żeby się najeść, jak to mu się na początku wydawało, w końcu całe przedsięwzięcie miało na celu jakieś, hm, zintegrowanie uczniów Hogwartu. Chociaż poza jedzeniem za bardzo nic do roboty nie było.
- Ej, może ogarniemy po kolacji jakąś grupkę i w coś zagramy? Nudzi mi się trochę - zwrócił się do młodszego.
Ogólnie rzecz ujmując, Krukonowi chciało się trochę spać, w końcu objadł się jak mało kiedy, ale jeszcze nie było czasu na spanie. Poza tym trochę głupio by to wyglądało gdyby tak usnął przy pełnym jedzenia stole, ktoś mógłby jeszcze pomyśleć że chłopak upił się piwem kremowym, w końcu przy nim stały trzy puste kufle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Allie Delight

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 39
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12030-allie-delight
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12055-less#323772
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12035-allieee#323771
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12056-allie-delight#323773
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPon Sty 04 2016, 16:40;

Ciekawie to by było dopiero wtedy kiedy pod tą postacią nie mogłaby się ruszyć i musiałaby ślizgać się aż do samych drzwi szkoły. Już widziała te roześmiane twarze innych uczniów, nie mogła sobie na to pozwolić, nigdy w życiu.
-Myślę, że nawet bluza by nie pomogła. Nie wiedziałaś, że zimno jest przebiegłe?- Zapytała niemal oburzając się.-Ma w zwyczaju przeniknąć przez każdy, najgrubszy materiał, aż nieznośnie dotrze do twojego ciała, bezwzględnie zamrażając każdy jego milimetr. - Powiedziała to jakby opowiadała jakąś straszną historię, powoli i złowieszczo, a po chwili roześmiała się.
-Rozmowę można chyba podciągnąć pod nicnierobienie...- Powiedziała po chwili zastanowienia.
-Ale granie w coś brzmi równie kusząco, może nawet zbierze się więcej osób, będzie lepsza zabawa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 170
C. szczególne : kolczyk w języku i pępku, blizna na dłoni od noża, tatuaż jaszczurka na łydce
Galeony : 302
  Liczba postów : 1880
http://czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
https://www.czarodzieje.org/t18720-katherine-russeau-dziennik
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyPon Sty 04 2016, 21:41;

Wnioskuję, że mówiąc o wkurzonej Slizgonce mówiłeś akurat o Katherine. Ta faktycznie nie miała najlepszego humoru, ale moze gdyby znalazł się ktoś kto byłby w stanie go jej poprawić to sytuacja od razu zmieniła by się o 180 stopni. @Lucas Kray był studentem tak jak ona, ale z tego co jej było wiadomo to był w wieku jej brata jak się nie myliła, bo jej brat był od niej starszy o rok. Właśnie zabierała się za posiłek, gdy dostrzegła, że chłopak się jej przygląda.
-Słyszałam o tobie, przystojny ale cichy Lukas. Zgadza się? Cichy, to chyba słabo pasuje do Slytherinu- powiedziała pewnym siebie tonem z lekkim uśmiechem na ustach. Lubiła czuć przewagę nad mężczyznami ale podobało jej się też ich podejście do niej samej. Wielu traktowało ją jak królową, inni jak księżniczkę, jakieś 30% uczniów tej szkoły wedle sondaży wolałaby trzymać się od niej z daleka i nie spotkać na swej drodze żadnego Russeau jak i ich paczki. Nie było tu się czemu dziwić, psychiczna ale słodka niczym anioł Katherine potrafiła nieźle dać w kość. Właśnie skończyła jeść i teraz mogła wytrzeć delikatnie usta w serwetkę i przyjrzeć się chłopakowi.
-Posiłek wspaniały, co byś proponował na deser? Trochę robi się nudno-powiedziała wzruszając ramionami. Jej włosy już odrosły po ostatnim wypadku w Zakazanym Lesie gdzie zostały drastycznie skrócone, teraz opadały kaskadą na jej szczupłe ramiona, lśniąc niczym u prawdziwej królowej.
-Czemu nie spędzasz świąt z rodziną?- zapytała nie myśląc wcale o tym, że w tym momencie jest wścibska.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vulpes Harris

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 440
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.org/t14549-vulpes-harris#386593
http://czarodzieje.org/t12049-jak-lis-z-kotem
http://czarodzieje.org/t12050-lisie-relacje
http://czarodzieje.org/t12051-vulpes-harris
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptySro Sty 06 2016, 14:19;

- Ale żeby aż tak przebiegłe? - w oznace zdziwienia uniosłam brwi, gdy Allie z napięciem w głosie typowym dla opowiadania strasznych historii opisywała mi przebiegłość zimna. - Na Merlina, to... To takie przerażające, co mówisz! - chwyciłam koleżankę za rękę, po czym razem z nią się roześmiałam.
Było naprawdę sympatycznie jednak w Wielkiej Sali zaczęło robić się trochę tłoczno, a co za tym idzie - głośno. Nie przepadałam za hałasem, dlatego też uznałam, że lepiej byłoby opuścić to miejsce zanim zacznie boleć mnie głowa.
I wtedy przypomniałam sobie o tym co usłyszałam przypadkiem idąc na wigilijną kolację.
- Wiesz co, Allie, obiło mi się o uszy jakiś czas temu, że na łące przy chatce gajowego coś organizują. Może się tam wybierzemy, co? - spytałam, uśmiechając się do Gryfonki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Kray

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 23
  Liczba postów : 746
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1625-lucas-kray
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12239-wilk-lucas#326758
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12079-lucas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12068-lucas-kray
Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 EmptyCzw Sty 07 2016, 01:02;

- Katherine.. cóż, przynajmniej wiem jak mnie widzi część żeńska. Nie muszę zbyt wiele mówić żeby wiadome było że jestem ślizgonem. A w moich oczach jesteś wzorem dla rodzwństw z innych domów. Nie próżnujesz, walczysz o swoje i nie stoisz w cieniu starszego brata. Chyba wystarczająco wiele powiedziałem, byś spojrzała na to wszystko z wyższego stołka. Gniew rodzi problemy, a to tylko pretekst do zrobienia czegoś interesującego..[/b] - Wzruszył ramionami i położył rękę na oparciu krzesła . Był ciekaw czy dziewczyna ma do siebie podejście narcyztyczne co za tym idzie komplementy na jej temat powinny być odebrane jako wywyższenie jej osoby. Uśmiechnął się badając ją wzrokiem, dodał. - Mógłbym zaproponować siebie, oraz mocną szkocką. - Wyszczerzył się wyciągając z kieszeni jeszcze nie opróżniony, dobrze mu znany pojemnik z trunkiem. Przesunął go po stole tym samym zbliżając go do ślizgonki. - Słyszałem że lubisz wypić, chyba że to kolejny stek bzdur i muszę zmienić informatora. - zaraz po jej słowach na temat rodziny uśmieszek zniknął. Zacisnął zęby dodając.- Nie potrzebuję rodziny, by móc spędzić święta, poza tym mam ważniejsze rzeczy do roboty niż siedzenie przez te dni przy stole - Mruknął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Wielka Sala - Page 2 QzgSDG8








Wielka Sala - Page 2 Empty


PisanieWielka Sala - Page 2 Empty Re: Wielka Sala  Wielka Sala - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Wielka Sala

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 41Strona 2 z 41 Previous  1, 2, 3 ... 21 ... 41  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Wielka Sala - Page 2 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Parter
 :: 
wielka sala
-