Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Altana przy jeziorze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Zilya Fyodorova

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 2714
  Liczba postów : 1932
https://www.czarodzieje.org/t8036-zilya-nikolaevna-fyodorova
https://www.czarodzieje.org/t8071-syberyjska-sowka#225017
https://www.czarodzieje.org/t8073-syberyjska-dzikuska#225025
https://www.czarodzieje.org/t8067-zilya-fyodorova
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Administrator




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyCzw Maj 19 2016, 12:55;


Altana przy jeziorze

To zacienione miejsce znajduje się w samym sercu rezerwatu i stanowi idealny punkt na odpoczynek w czasie wycieczki. Jezioro schowane jest między gęstymi drzewami, potrzeba więc sprawnego wzroku, by wyłapać to miejsce. Kiedy już jednak schowasz się w cieniu altany, zajmując miejsce na jednej z ławek, możesz podziwiać spokojne jezioro. Co jakiś czas jedynie woda błyska żółtym światłem, które rzucają pływające w nim Plumpki. Nieprzerwana cisza i spokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enzo Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 188cm
C. szczególne : blizna na prawym łuku brwiowym
Galeony : 1333
  Liczba postów : 1139
https://www.czarodzieje.org/t10538-enzo-corrado-halvorsen
https://www.czarodzieje.org/t10539-peruwianska-sowa
https://www.czarodzieje.org/t10540-klusownik-prosto-z-peru
https://www.czarodzieje.org/t10541-enzo-halvorsen
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Gracz




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptySob Wrz 07 2019, 20:02;

9 sierpnia, przed wątkiem ma mądrymdrzewie.

To był jeden z tych dni, w których Shenzo mieli czas dla siebie. Piątkowe, piękne popołudnie. Wciąż jeszcze gorące, ale i nieco parne. Być może zbierało się na burze. Dzieci zostały pod opieką znajomej Shenae, jednej z niewielu, których umiejętności zajęcia się maluchami Enzo nie kwestionował. Czuł do niej swego rodzaju zaufanie, ale i tak wydawał się być nieco podenerwowany, kiedy spacerowali wspólnie Doliną trzymając się za ręce. Tak to wyglądało, jak niepokój związany z powierzeniem pociech obcej osobie, podczas gdy prawda była zgoła inna. Dzisiaj były jego urodziny. Odkąd jego mama zmarła, Enzo każde z nich przeżywał nieco ciężej niż poprzednie. Zwykle bywał wtedy burkliwy i milczący. Wolał odgrodzić się od znajomych i spędzić popołudnie w samotności. Kilka razy próbował już tej taktyki z Shenae, ale nietrudno się domyślić, że średnio skutkowała. Tym razem zaskoczył ją, proponując jej spacer do Rezerwatu Shercliffów.
- To było gdzieś tutaj - odezwał się po jakimś czasie, przerywając przyjemną ciszę, która narosła wokół nich. Skoro już miał okazję to chciał dzisiaj zabrać swoją żonę w wyjątkowe miejsce. Jakiś czas temu odnalazł ten zbiornik wodny podczas rutynowej, porannej przebieżki i od tego czasu bywał w tych okolicach stosunkowo często. Jeziorko było ukryte wśród drzew, co jemu samemu idealnie odpowiadało. Zapewniało prywatność, którą dość często sobie cenili ze względu na umiejętność lądowania w swoich objęciach w naprawdę zaskakujących miejscach, a przy okazji emanowało spokojem, przesiąknąwszy ciszą do tego stopnia, że nawet ptaki milkły w tych okolicach. Jedynie ich głosy oraz kroki mąciły wrażenie znalezienia się w zupełnej głuszy i na odludziu. Ścisnął mocniej jej rękę, kiedy dostrzegł wyłaniającą się spośród liści urokliwą, niewielką altankę. Kilka minut później byli już na miejscu.
- Pięknie - skomentował, nawet nie orientując się, że wypowiedział je słowa na głos. A chociaż połacie zieleni działały naprawdę uspokajająco to jego palce i tak tańczyły na jej dłoni w nerwowym odruchu, którego nie potrafił opanować. Właśnie skończył dwadzieścia trzy lata i to go przerażało. Czas płynął jak szalony. Za miesiąc Eme miała skończyć roczek. Dorosłość pochłaniała jego dziecinną stronę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Shenae Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172.5cm
C. szczególne : zimne, zdystansowane spojrzenie
Galeony : 4500
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2821
https://www.czarodzieje.org/t7146-shenae-d-angelo#204090
https://www.czarodzieje.org/t7148-shenae-d-angelo#204119
https://www.czarodzieje.org/t7147-shenae-d-angelo#204112
https://www.czarodzieje.org/t7244-shenae-d-angelo#204981
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Gracz




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyPon Wrz 09 2019, 22:35;

Dała się poprowadzić w samo serce rezerwatu. Stosunkowo ufnie, wiedząc, że bez jego pomocy, gdyby teraz się zawróciła, mogłaby nie zdążyć dojść do domu dzisiaj, a może nawet nie jutro. Dzisiaj zresztą, była też szczególna okazja. Enzo miał urodziny. Wobec tego powstrzymywała się od wrednych komentarzy (przez co w większości milczała) i nie stawiała oporu, nawet kiedy Halvorsen zaciągnął ich na totalne odludzie. Widok był warty tego spaceru. Nawet przebijania się przez najgęstsze krzaki i drzewa. Shenae prócz swojego, dobrego towarzystwa, zapobiegawczo zabrała ze sobą coś jeszcze. Jedynym jej warunkiem co do spaceru było znalezienie wody. Już jej była głowa w tym, jaki to szalony plan zrodził się w jej głowie, że jej potrzebowała. Nie zdradziła swoich zamiarów Enzo. Pod luźnym, jasnym sweterkiem i jeansami spoczywało bezpiecznie, póki co jeszcze poza zasięgiem jego oczu, przyjemne dla oka bikini. Miała mu dzisiaj umilić popołudnie, prezentując mu się w nim nad wodą i zabawiając go w wolnym, Halvorsenowym czasie. Jeszcze nie wiedziała, że nie było to bikini do długiego "wybiegu".
Zatrzymała się obok swojego męża, zerkając na niego z boku, kiedy w końcu określił, że jest to punkt końcowy ich trasy. Uśmiechnęła się pod nosem, bo fakt, ze znajdowali się tak daleko od cywilizacji wyjątkowo działał jej dzisiaj na rękę. O niej wspominając, poczuła nerwowe uderzenie palców Halvorsena na swojej skórze, a chociaż twarz peruwiańczyka tak łatwo nie wyrażała wielu emocji, odbieraa od niego pewne spięcie w jego gestach. Spróbowała je zażegnać łagodnym pocałunkiem złożonym na wnętrzu jego dłoni.
O czym myślisz, Enzo?
Jakby samo pytanie nie przekonało go do wylewności, zaszła mu drogę, obrzucając go spojrzeniem błękitnych oczu, bardzo intensywnym, jak zawsze, kiedy czegoś od niego chciała. W tym momencie zwykłej rozmowy. Przechyliła głowę na bok, rozrzucając atramentowe włosy po jednym ramieniu i nieznacznie ściągnęła brwi.
Jeśli dowiedziałeś się, że kazałam Drake'owi informować mnie, jak będzie cie widział z jakąkolwiek inną kobietą niż mama, to nie przyznaję się do winy — zakpiła, ale z jej skłonnością do zaborczości nie było wcale powiedziane, że rzeczywiście taka sytuacja nie miała miejsca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enzo Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 188cm
C. szczególne : blizna na prawym łuku brwiowym
Galeony : 1333
  Liczba postów : 1139
https://www.czarodzieje.org/t10538-enzo-corrado-halvorsen
https://www.czarodzieje.org/t10539-peruwianska-sowa
https://www.czarodzieje.org/t10540-klusownik-prosto-z-peru
https://www.czarodzieje.org/t10541-enzo-halvorsen
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Gracz




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyWto Wrz 10 2019, 19:05;

Dzisiaj Enzo był wyjątkowo rozkojarzony. Gdyby tylko Shenae nie uniosła jego dłoni do swoich ust, mógłby nawet przegapić jej pytanie. Tymczasem spojrzał na nią po prostu z lekkim opóźnieniem, natychmiast poczuwszy się jakby padło na niego światło reflektorów. Jej jasnoniebieskie spojrzenie było intensywne, wyczekujące. Niestety, pytanie nie do końca trafiło na podatny grunt. Zwierzanie się z własnych myśli nie było jego mocną stroną, nawet jeżeli pytanie w gruncie rzeczy było po prostu banalne. Wobec tej chwili zawahania zbawiennym wydał mu się jej kpiący komentarz. Uniósł oczy ku niebu, prychnąwszy cicho.
- Posłałaś dwulatka na przeszpiegi. - To miało być pytanie, a jednak zabrzmiało bardziej jak stwierdzenie faktu… a może już nawet oskarżenie? Jego spojrzenie stało się nieco ironiczne. - I co, powiedział ci o tej blondynce z zeszłego tygodnia? - Zapytał, z rozmysłem pchając kij prosto w mrowisko. Taka taktyka sprawdzała się idealnie w czasach, w których odroczenie pytania mogło oznaczać jednocześnie całkowite zaniechanie ponownego zadania. Niestety, nadużywanie tej techniki przez Enzo sprawiło, że w obecnych czasach nie miała ona żadnej racji bytu. Raz zadane pytanie miało do niego wrócić tak czy owak. Jedyną różnicą miało być tylko to czy zostanie zadane po dobroci, czy raczej zostanie wywarczane. Halvorsen bez trudu wybrał więc udzielenie odpowiedzi.
- O niczym konkretnym. - Powiedział, starając się zebrać strzępki własnych przemyśleń w coś, co kwalifikowałoby się do upublicznienia własnej żonie. - Dzisiaj dziewiąty sierpnia. - Zauważył więc, zwracając na ten fakt szczególną uwagę, jakby w ten sposób mógł uniknąć rozwinięcia tematu. Wprost przeciwnie, właśnie próbował go rozwinąć, jak zawsze zapakowawszy własne myśli w tonę woalów. - Mój brat ma urodziny. - Zakończył kulawo, bo chociaż nie była to kwintesencja jego przemyśleń w najczystszej postaci to był jednocześnie przekonany, że Shenae zrozumie co kryło się za tym tajemniczym pojęciem. Ettore miał urodziny i on miał urodziny. Ze wszystkich osób, które składały się na starą rodzinę Halvorsenów pozostał tylko on. Dołożyło to swoją cegiełkę do jego nostalgicznego nastroju, zwykle związanego z brakiem mamy i ciepłymi wspomnieniami jakie niegdyś towarzyszyły mu na myśl o urodzinach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Shenae Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172.5cm
C. szczególne : zimne, zdystansowane spojrzenie
Galeony : 4500
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2821
https://www.czarodzieje.org/t7146-shenae-d-angelo#204090
https://www.czarodzieje.org/t7148-shenae-d-angelo#204119
https://www.czarodzieje.org/t7147-shenae-d-angelo#204112
https://www.czarodzieje.org/t7244-shenae-d-angelo#204981
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Gracz




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyCzw Wrz 12 2019, 19:32;

Przerzucała spojrzenie błękitnych oczu z jednej części jego twarzy na drugą. Jaka blondynka? – mówiło jej skonfundowanie wypisane w iskierkach w spojrzeniu, ale głośno nie dawała na razie wyrazu swojego zdziwienia. Rozum przebijał się, dając jej znać, że na pewno się z niego nabija. Dlatego w końcu zmarszczyła brwi i prychnęła.
Ja ci dam blondynki — podsumowała — a czy z tą blondynką przeżyłeś swój pierwszy raz? Albo rodziła ci dzieci, w bólu i cierpieniu i… krwi?
Nie było krwi, ani bólu. Były silne eliksiry, a krwi tylko tyle ile w takich niesprzyjających okolicznościach wypada. Enzo wiedział. Był przy tym. Dlatego przewróciła oczami, bo to nie był żaden argument. Zamiast tego przełożyła dłonie przez jego szyję, patrząc mu głęboko w oczy, kiedy stwierdziła ze stuprocentową pewnością, bo niejednokrotnie dał jej sposobność tak myśleć:
Lubisz moje włosy. Słyszałam, jak mówisz Drake’owi, jakie ma piękne po mamie, jeszcze zanim zaczął zapamiętywać co się do niego mówi.
I dalej czasem udawał, że nie wie… skubany szkrab. Shenae jednak nie była brzdącem i wszystko pamiętała. Zadarła głowę, gładząc Halvorsena palcami po karku. Zaraz jednak odpuściła sobie ten temat, słuchając co zaprzątało jego głowę. Zanim skończył, podejrzewała do czego zmierzał. Odpowiedziała sobie w tym samym momencie: “To Twoje urodziny”. Bo chociaż Halvorsen upierał się przy obstawianiu, że ten dzień należy do Ettore, Shenae uznawała dokładną odwrotność.
To też twój dzień — powiedziała to głośno. Gdyby byli jeszcze w Hogwarcie i dalej bawili się w swoje utarczki, pewnie spiorunowałaby go spojrzeniem, ale tym razem BYLI JUŻ DOROŚLI (dobre sobie…). Dlatego uszczypnęła go w kark.
I dzisiaj postanowiłam, że będziesz szczęśliwszy niż w każdy dzień w roku. Może z wyjątkiem urodzin Drake’a i Ems. I moich. W moje też możesz być szczęśliwy.
Cofnęła się, nie spuszczając z niego spojrzenia przez moment. Dopiero po dłuższej chwili uciekła nim na bok, na wodę, zadając mu kolejne pytanie, kiedy badała wzrokiem taflę wody.
Zabrałeś ze sobą strój kąpielowy, jak cię o to prosiłam?
Przez ‘proszenie’ miała pewnie na myśli to napominanie go, że ma wziąć, bo jak nie weźmie to pożałuje! I naprawdę mógłby pożałować, bo wtedy nie pokazałaby mu się we własnym stroju. Dlatego kontrolnie zerknęła na niego, cofając się dalej, orientując się czy już może wcielać swój plan w życie.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enzo Halvorsen

Student Ravenclaw
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 188cm
C. szczególne : blizna na prawym łuku brwiowym
Galeony : 1333
  Liczba postów : 1139
https://www.czarodzieje.org/t10538-enzo-corrado-halvorsen
https://www.czarodzieje.org/t10539-peruwianska-sowa
https://www.czarodzieje.org/t10540-klusownik-prosto-z-peru
https://www.czarodzieje.org/t10541-enzo-halvorsen
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Gracz




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptySob Wrz 14 2019, 19:23;

To zdezorientowane spojrzenie warte było co najmniej sakiewki złota. Szkoda tylko, że zorientowała się tak szybko i zaatakowała go tak nieskutecznym argumentem, najwyraźniej mającym wyciszyć całą sprawę.
- Kto wie co to była za blondynka… - dodał, uśmiechając się przy tym nieznacznie. Zaczepiał ją i drażnił, bo i nie wiedział co innego mógł dzisiaj robić. Nie radził sobie z przygniatającym przygnębieniem nie od dzisiaj ani od wczoraj. Kiedy wpadał w taki nastrój potrzebował drugiej osoby, nawet jeżeli nawet przed samym sobą się do tego nie przyznawał, zażarcie warcząc i prychając na każdego, kto ośmieliłby się przekroczyć jego strefę komfortu.
- To nie fair, co to za argument. - Zrzędził burkliwie, kiedy wypomniała mu słowa wypowiadane do usypianego synka. To było zdecydowanie poniżej pasa i pewnie szturchnąłby ją za to w bok, gdyby nie miała racji. Gdyby tylko Shenae ubzdurała sobie zmianę fryzury, Enzo na pewno miałby w tej kwestii sporo do powiedzenia. Nie wyobrażał jej sobie w krótkich włosach, ani nawet w odrobinie jaśniejszych. Nawet kiedy zmieniała szampon zaczynał się chmurzyć. Raz jeden tak się uparła na jakiś paskudnie śmierdzący, chyba pokrzywowy, że wymusiła na nim tym samym flakonik lawendowych perfum. W jego wyobrażeniu były to cechy dla niej charakterystyczne, oczywiście też ulubione. I równie jasne jest to, że nie przyznałby się do tego na głos.
- Dziękuję za pozwolenie - prychnął, kiedy pozwoliła mu być szczęśliwym także w jej urodziny. Obejmując jej talię palcami, pozwalał gładzić się po karku i nawet czerpał z tego niejasną przyjemność. Nie wystarczyło to jednak do poprawienia mu nastroju, zwłaszcza, że przypomniała mu o tym, iż dziewiąty sierpnia wiązał się także z nim. Nigdy niczego nie ułatwiała.
- Nie jesteśmy na basenie - zauważył, zerkając na nią podejrzliwie, kiedy dostrzegł jak spogląda w kierunku wody. - Nie jestem pewien czy to bezpieczne. - Zauważył jeszcze, kiedy rozmowa najwyraźniej zmierzała ku kąpieli w jeziorku. Możliwość złapania jakiejś magicznej narośli nieszczególnie go kręciła, a jednak kiwnął głową, potwierdzając, że zabrał swój strój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31020
  Liczba postów : 62398
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Specjalny




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyNie Cze 07 2020, 22:07;

Ingerencja w pracy

Ktoś kiedyś powiedział, że pieniądz nie śmierdzi. Szkoda, że klienci już tak. I że potrafią być tak uparci, nieprzyjemni i gderliwi, jak ci, którzy właśnie ci się trafili. Owszem, płacili naprawdę sporo, ale co chwila zmieniali swoje koncepcje, co chwila żądali czegoś innego, aż w końcu wylądowaliście w rezerwacie w Dolinie Godryka, przy tej naprawdę urokliwej altanie, która pewnie już nie raz i nie dwa stała się obiektem odmalowywanym na płótnach. Znowu miała do tego okazję, tym razem jednak w towarzystwie urokliwej rodziny składającej się z głównego zleceniodawcy - nieprawdopodobnie grubego czarodzieja, na którym eleganckie szaty aż się opinały, jego wątłej jak nać pietruszki żony oraz płaczącego dość często chłopca, w wieku lat około trzech, który z całą pewnością był ubrany zdecydowanie za ciepło, jak na obecną porę roku i z tego wszystkiego robił się wręcz purpurowy na twarzy.
Cała ta trójka stała obecnie dość nieporadnie przy altanie, oczekując chyba jakichś poleceń co do tego, jak ma się usadowić i co zrobić, żeby sprostać twoim malarskim potrzebom. Oczekują zapewne, że będą wyglądać oszałamiająco! Co teraz?

@Bianca Zakrzewski

______________________

Altana przy jeziorze Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bianca Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 174cm
C. szczególne : veela vibe || zniszczone terpentyną dłonie umazane farbami
Galeony : 1278
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 695
https://www.czarodzieje.org/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
https://www.czarodzieje.org/t14416-bianca#381732
https://www.czarodzieje.org/t14415-pianki-bianci#381731
https://www.czarodzieje.org/t14414-bianca-zakrzewski
https://www.czarodzieje.org/t18447-bianca-zakrzewski-dziennik
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Moderator




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptySro Cze 17 2020, 17:56;

Mimo swojego młodego wieku mogła już śmiało stwierdzić, że ma naprawdę duże doświadczenie w swoim zawodzie. Była pewna, że przyczyniła się do tego jeszcze praca na studiach, kiedy to łączyła naukę z pracą w pracowni plastycznej i jako niezależna malarka, a czasu wolnego miała… wcale. Pod tym względem się niewiele zmieniło i godząc pracę w galerii z innymi zleceniami często nie wiedziała w co ma włożyć swoje ręce. Musiała jednak przyznać, że miała do czynienia już z wieloma klientami i co więcej – z wieloma mistrzami, u których pobierała nauki. Na tym zleceniodawcy poznała się bardzo szybko. Widząc listy od niego, w których to, zdecydowanie zbyt często jak na jej oko, zmieniał koncepcję portretu swojej rodziny, musiała powstrzymywać się od wywracania oczami, albo zignorowania sowy, która uparcie stukała w szybę jej mieszkania w Londynie. Niemniej jednak były to tylko głupie myśli, które nigdy nie ujrzały światła dziennego, a Zakrzewski na każdy kolejny list odpowiadała tak samo uprzejmie, że nie ma najmniejszego problemu. Nigdy nie chodziło jej o pieniądze, choć musiała przyznać, że klient zaproponował jej naprawdę dużą sumę. Nie przepadała za takimi zleceniami, lubiła bawić się formą swoich obrazów i odwzorowywać rzeczywistość, nie była jednak głupia i wiedziała, że jej zleceniodawca nie oczekuje rzeczywistości ukazanej kropka w kropkę, a widząc ich nieporadność miała ochotę uciec, albo załamać ręce, albo jedno i drugie. Każdy kto jednak znał odrobinę pannę Zakrzewski wiedział, że nic takiego nie będzie miało miejsca.
Rozłożyła swoje przybory, ze swojej torby bez dna, pozwalając rodzinie na zapoznanie się z miejscem, a kiedy wyjęła ostatni zestaw magicznych pędzli i naprawdę pokaźną ilość farb – zerknęła w ich stronę i ciepło się uśmiechnęła, orientując się, że sytuacja się nie zmieniła, a jej zleceniodawcy naprawdę nie wiedzieli co ze sobą zrobić. Zakrzewski zawsze uważała, że w takich sytuacjach fotografia rodzinna byłaby o niebo lepsza i przede wszystkim dużo szybsza. Cóż, nie miała jednak nic do gadania, była w pracy i przede wszystkim liczył się klient.
Mają państwo jakieś specjalne wymagania co do formy obrazu? – zapytała, podchodząc bliżej nich i prosząc, by przesunęli się tak, by małżeństwo stanęło obok siebie, a przed nimi stanął synek, do którego się uśmiechnęła i dała jeden ze swoich mniejszych pędzli, żeby tylko przestał płakać.

______________________


creativity takes courage
there are painters who transform the sun to a yellow spot, but there are others who with the help of their art and their intelligence, transform a yellow spot into sun
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31020
  Liczba postów : 62398
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Specjalny




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyPon Cze 22 2020, 12:06;

Klient był wymagający, a jakże, ale wszystko wskazywało również na to, że nie do końca wiedział, czego dokładnie oczekuje, wszystko miało być jego zdaniem piękne, wielkie, wspaniałe i na tyle niesamowite, by był zachwycony, co jednak miało się pod tym kryć, trudno tak naprawdę powiedzieć. Jego żona była, powiedzmy, nieco wylewniejsza, aczkolwiek sprawiała wrażenie nieco podenerwowanej i powiedziała, że marzy jej się coś, co uchwyciłoby piękno przyrody i ulotność chwili - spojrzała wtedy na ciebie bardzo uważnie, porozumiewawczo, jakby uważała, że kobieta powinna zrozumieć kobietę. Ale czy tak jest? Wręczenie pędzla dziecku pomogło, bo chłopiec nieco się uspokoił i popatrzył na ciebie swymi wielkimi, załzawionymi jeszcze oczami.
- Malujesz? Dużo? Tata nie chce mi kupić falbków na lazie. A telaz będziemy stoić? Bo mnie ciepło - zagadnął zaraz, a kiedy jego matka tylko usłyszała, że jest mu za gorąco, pochyliła się, by zdjąć z niego wierzchnią warstwę ubrań, na co jego ojciec zaczął marudzić, że nie będzie to wyglądało najlepiej na obrazie. Co robisz? Rodzina jest już ustawiona tak, jak chciałaś, dostałaś lekką wskazówkę od kobiety, a dziecko wydaje się szczęśliwsze i bawi się pędzlem.

@Bianca Zakrzewski

______________________

Altana przy jeziorze Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bianca Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 174cm
C. szczególne : veela vibe || zniszczone terpentyną dłonie umazane farbami
Galeony : 1278
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 695
https://www.czarodzieje.org/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
https://www.czarodzieje.org/t14416-bianca#381732
https://www.czarodzieje.org/t14415-pianki-bianci#381731
https://www.czarodzieje.org/t14414-bianca-zakrzewski
https://www.czarodzieje.org/t18447-bianca-zakrzewski-dziennik
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Moderator




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyNie Lip 05 2020, 23:37;

Mogła się upierać, że ma jakiś wybór, że jej artystyczna strona nie powinna pozwolić na przekłamanie rzeczywistości w tym portrecie, a jednak widziała nadzieję w ich oczach, że dokona cudu, że będą mogli się obrazem chwalić na prawo i lewo. Westchnęła na tyle cicho, że nikt tego nie zauważył, prowadząc wewnętrzną bitwę wewnątrz siebie, bowiem jedna jej strona chciała zadowolić tych ludzi, sprawić im przyjemność, zwyczajnie uszczęśliwić, druga natomiast oponowała pierwszej, przedstawiając jej dumę, która nie cierpiała kłamać. Czy to nie przez jej obrazy oceniali ją ludzie? Obawiała się, że jeśli jej sława pójdzie w tę stronę, niedługo będzie miała zbyt wielu klientów, którzy będą oczekiwać tego samego. Doskonale wiedziała, że długo tak nie da rady, nie była przecież taka… Nie wiedziała jednak jak im to powiedzieć. Skinęła więc głową rodzinie, godząc się, wbrew sobie, i obiecując, że da z siebie wszystko.
Uśmiechnęła się ciepło do małego chłopca.
Tak, maluję, całkiem sporo, postaram się uwinąć jak najszybciej. – odparła zarówno do dziecka jak i jego rodziców i wróciła na swoje miejsce za sztalugą. Sprawdziła jeszcze czy aby na pewno wszystko było na swoim miejscu i obracając magiczny pędzel w dłoni, zerknęła na swoich zleceniodawców. – Myślę, że możemy zaczynać, im wcześniej zaczniemy tym szybciej skończę, a nie chciałabym by za bardzo zmieniło się światło. – powiedziała uprzejmie i delikatnie wzruszyła ramionami, odkładając swój ulubiony pędzel i chwytając za ołówek, przygotowując się do odpowiedniego szkicu. Wciąż miała mętlik w głowie i nie do końca wiedziała co zrobić. Postanowiła więc zaufać swoim zdolnościom, które jeszcze nigdy wcześniej jej na zawiodły i kierować się intuicją. Była pewna, że zbyt wiele myśli będzie jej tylko przeszkadzać. Pozwoliła więc, by przedmiot w jej dłoni stał się przedłużeniem jej ręki, przez którą przemawiało serce.

______________________


creativity takes courage
there are painters who transform the sun to a yellow spot, but there are others who with the help of their art and their intelligence, transform a yellow spot into sun
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31020
  Liczba postów : 62398
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Altana przy jeziorze QzgSDG8




Specjalny




Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze EmptyPon Lip 06 2020, 10:17;

Zleceniodawcy wyraźnie oczekiwali cudu, taka była prawda, ale może kiedy zobaczą to, co namalowała, po prostu to przyjmą? Wszystko zależało już teraz od artystki i jej podejścia do tej sprawy, bo Merlin raczy wiedzieć, jak to się potoczy dalej. Tak czy inaczej, rodzina starała się jak najmniej poruszać, żeby faktycznie dziewczyna mogła pracować sprawnie, tylko chłopiec cały czas do niej zagadywał, dopytywał o te pędzle, o rysowanie, malowanie i wszystko inne, powiedział jej, że podobno rysunki da się ożywiać, a on bardzo by chciał, żeby jego namalowane motyle mogły latać, a później zaczął znowu marudzić, że jest mu strasznie, ale to strasznie ciepło i już się nudzi, i czy to potrwa jeszcze długo. Jego ojciec zaczynał się chyba irytować takim stanem rzeczy, więc matka pospieszyła do ciebie z pytaniem:
- Przepraszam, czy syn może się trochę pobawić z boku? Czy to będzie pani bardzo przeszkadzało...? - spytała, starając się mimo wszystko załagodzić sytuację, dziecko zaś wyraźnie spoglądało na ciebie z nadzieją, bo liczyło wyraźnie na to, że będzie mogło usiąść obok ciebie, patrzeć co robisz i wypytywać dokładnie o wszystko, bo buzia to mu się już teraz nie zamykała. Kto wie, może nawet ten rozbójnik się zakochał?

@Bianca Zakrzewski

______________________

Altana przy jeziorze Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Altana przy jeziorze QzgSDG8








Altana przy jeziorze Empty


PisanieAltana przy jeziorze Empty Re: Altana przy jeziorze  Altana przy jeziorze Empty;

Powrót do góry Go down
 

Altana przy jeziorze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Altana przy jeziorze JHTDsR7 :: 
Dolina Godryka
 :: 
Rezerwat
-