Share
 

 Sklep z zabawkami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Voice Follett

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 2574
  Liczba postów : 1614
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9119-voice-lloyd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9121-glos-w-twojej-glowie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9122-uslysz-cichy-glos#255607
http://czarodzieje.org/t9120-voice-follett-cheney-lloyd
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Gracz




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptyWto Lut 02 2016, 13:05;


SKLEP Z ZABAWKAMI


Niewielki, przytulny sklepik wydaje się być rajem dla małych czarodziei. Na półkach zaczarowane lalki, pluszaki ułatwiające zasypianie i żołnierzyki, które reagują na proste komendy. Tylko starsza  sprzedawczyni wydaje się trochę naburmuszona, a jej szary, nieco potargany strój nie pasuje to ogólnego wizerunku tego miejsca... W dodatku ludzie rzadko się tu pojawiają. Dlaczego? Ta oto sprzedawczyni jest też właścicielką i słynie z tego, że sama wytwarza zabawki, które, choć piękne, czasami płatają figle. Nieliczni wiedzą też, że od czasu do czasu na zapleczu czas spędza jakiś podejrzany typ.

Cennik:
► Lusterka dwukierunkowe – 160g
► Magiczne puzzle – 50g
► Modele smoków – 50g
► Uszy dalekiego zasięgu – 30g
► Zabawkowy dementor – 5g
► Zabawkowy kwintoped – 5g
► Zabawkowa lunaballa – 5g
► Zabawkowa mantykora – 5g
► Zabawkowa śmierciotula – 5g
► HIT – Zabawkowa akromantula - 5g


Uwaga!
Wchodzisz tu na własną odpowiedzialność! Kostki, które tu wyrzucisz mogą ci dać bardzo duży potencjał magiczny, niesamowite przedmioty itp. Jednak możesz też zachorować na nieznaną chorobę, poważnie się poranić lub stracić dużo pieniędzy.
Zanim rzucisz kostką, upewnij się, że znasz zasady wynikające z rzutu.

Dostępne scenariusze do wylosowania:

1 - Z pewnością możesz zaczynać walkę o tytuł pechowca lub niezdary roku, gdyż ledwo przekroczyłeś próg, a już poślizgnąłeś się na rozsypanych paciorkach, jakie miały być oczami przyszłej kolekcji pluszaków.
Miałeś szczęście, gdyż nic Ci się nie stało, a jedynie wylądowałeś twardo na pośladkach i pojedynczych kuleczkach. Nie zapomnij pozbierać koralików, bo inaczej ekspedientka może trochę się na Ciebie pogniewać.

2 - Ekspedientka daje Ci pokaz prawdziwej zaradności. Ledwie przekroczyłeś próg, a już podeszła do Ciebie, próbując nakłonić Cię do zakupów.
Dorzuć dodatkową kostkę - literę i jedną kostkę numeryczną. Każda literka odpowiada kolejnej rzeczy z cennika, jaka jest Ci oferowana w promocyjnej (niższej o połowę) cenie, np. A - Lusterka dwukierunkowe, B - Magiczna marionetka, itd. Zabawkowa akromantula nie wlicza się w promocję, więc nie ma na nią literki! Jeśli kostka numeryczna będzie o wartości 2 lub mniej:
Nikt cię nie ostrzegał? Wszystko wydawało się w porządku, ale gdy tylko wyszedłeś ze sklepu, przedmiot wybuchł ci w dłoniach, powodując oparzenie i pozostawiając na twoich palcach dziwny, fioletowy płyn wywołujący krosty. Jeśli masz minimum 15 punktów z uzdrawiania, możesz wyleczyć się sam; w przeciwnym wypadku musisz rozegrać najbliższy wątek w szpitalu.

3 - Zastałeś właścicielkę strugającą drewniane marionetki. Jedną rękę ma obłożoną czymś zielonym i zabandażowaną, więc praca idzie jej dosyć kiepsko. Prosi cię o pomoc.
Rzuć kostką jeszcze raz.
1, 2 – Miałeś pomóc, ale coś ci chyba nie wyszło. Wystrugałeś cztery nogi, z czego wszystkie bezużyteczne. Czarownica żąda zapłaty 30 g za zmarnowany materiał.
3, 4 – Nie popisałeś się. Na szczęście biedna kobieta miała na tyle dobry humor, że po prostu wygoniła cię za drzwi, zapominając o tym, że wciąż trzymasz w dłoni magiczny scyzoryk.
5, 6 – Byłeś zachwycony swoją pracą, tak samo jak właścicielka. Pięknie ci podziękowała, wciskając do kieszeni czekoladową żabę. Otrzymujesz +1 punkt z działalności artystycznej.

4 - Gdy wszedłeś do sklepu, nigdzie nie dostrzegłeś sprzedawczyni. Zawołałeś ją raz, drugi, trzeci, a w końcu zajrzałeś na zaplecze.
Rzuć kostką jeszcze raz.
Nieparzysta – Najpierw usłyszałeś tylko przekleństwa, a potem wyostrzyłeś wzrok i w półmroku zobaczyłeś właścicielkę, która z odrazą oglądała swoją dłoń. Pokrywała ją okropna, brązowa skorupa. Domyśliłeś się, że to robota brodawkolepu i zaoferowałeś pomoc. Otrzymujesz +1 punkt z eliksirów.
Parzysta – Szczęśliwie, lub nieszczęśliwie, trafiłeś w sam środek wieczorku dla starszych czarownic. Nieco podkręcone brandy panie zaprosiły cię do zabawy, a gdy uprzejmie odmówiłeś, zaoferowały butelkę rdestowego miodu i odstawiły za drzwi, dopiero wtedy zauważając, że nie zamknęły sklepu.  

5 - Ciężko powiedzieć co Tobą kierowało, kiedy zacząłeś przetrząsać samotne pudełko stojące w kącie, wypełnione po brzegi bibelotami, starymi zabawkami i ogólnie rzecz ujmując, pamiątkami minionego wieku. Przeglądanie czyichś rzeczy nie było zbyt uprzejme, więc ciężko się dziwić, że los postanowił Cię ukarać.
Nie zdążyłeś dostrzec ręcznie malowanego, drewnianego dziadka do orzechów, zanim nie wsunąłeś palca w niewłaściwe miejsce. Szczęki przyrządu zamknęły się silnie na Twojej skórze, dosłownie miażdżąc Ci palec. Jeśli masz minimum 15 punktów z uzdrawiania, możesz wyleczyć się sam; w przeciwnym wypadku musisz rozegrać najbliższy wątek w szpitalu.

6 -  Nie zastałeś właścicielki samej. Towarzyszył jej starszy mężczyzna z brodą, ubrany w wyjściową szatę w kolorze żółtym. Słyszałeś, że czasami spędza tu czas jakiś podejrzany typ, więc twoja ciekawość dała o sobie znać i zacząłeś wypytywać dziwnego czarodzieja o to, kim jest i co robi.
Rzuć kostką jeszcze raz.
Nieparzysta – Mężczyzna nie był skory do rozmowy; na każde pytanie odpowiadał burknięciem. W końcu rzucił od niechcenia, że zajmuje się wyrabianiem eliksirów na zamówienie, wcisnął ci w rękę buteleczkę eliksiru niewidzialności (wystarczy do zażycia w dwóch wątkach przez jedną osobę lub w jednym wątku przez dwie osoby) i, delikatnie mówiąc, kazał dać mu spokój.
Parzysta – Starszy czarodziej chyba miał dobry humor – choć nie powiedział, jak się nazywa i co robi, to przedstawił się jako wybitny twórca różdżek. Ciężko było Ci w to uwierzyć, ale musiałeś przyznać, że naprawdę posiadał na ten temat sporą wiedzę i przez pół godziny jego monologu, nauczyłeś się naprawdę wiele. Otrzymujesz 1 punkt do dowolnej umiejętności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Melusine O. Pennifold

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 169
C. szczególne : turban na głowie z magicznymi wzorami, piegi na twarzy, płynne ruchy, zwiewne ubrania;
Galeony : 773
  Liczba postów : 643
https://www.czarodzieje.org/t15444-meluisne-pennifold
https://www.czarodzieje.org/t15473-meluzyna#415677
https://www.czarodzieje.org/t15452-meluzyna#414962
https://www.czarodzieje.org/t15446-meluisne-pennifold#414814
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Moderator




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptyCzw Gru 14 2017, 19:15;

Uwielbiam święta. Kolorowe światełka, rodzinny klimat, a nawet skute lodem ścieżki. Może trzeba odrobinę ostrożniej stąpać, ale wszystko wynagradzają widoki. Jednak jest rzecz, która wyjątkowo męczy mnie w tym wesołym święcie. Uwielbiam uszczęśliwiać rodzinę, a wybranie idealnego prezentu z pewnością spełniłoby to zadanie. Niestety, wszystkie pomysły wydają się być nie dość dobre. Jak zwykle mam problem z dobraniem prezentu dla mamy, taty, Valkyrii, dziewczyny mojej matki, mojej babki i jej żony... Moja lista ciągnęła się w nieskończoność, a na dodatek najbardziej się przejmowałam, czy wypada coś kupować Mylesowi, oraz (tym już trochę mniej) jak duża ilość moich przyjaciół z Doliny Godryka będzie chciało mi dać prezent...
Powoli kończyły mi się pomysły. Pewnie dlatego trafiłam do sklepu z zabawkami i już zastanawiałam się nad dość tragicznym wyborem akromantuli dla mojej kuzynki, jako niezbyt udany żart. Na szczęście od tego idiotycznego zakupu powstrzymał nie starszy mężczyzna przy kasie. Uwielbiam słuchać o różdżkach, bo miałam ich naprawdę dużo, przez to, że nieustannie je łamię. Dlatego całkiem zainteresowała mnie jego opowieść. A nawet kiedy przestało mnie interesować co ma do powiedzenia mądry mag, wciąż chcąc nie chcąc chłonęłam wiedzę. W moim złotawym turbanie wydawałam się od niego wyższa, zaś w ręku ściskałam lunaballę i dementora, które wcześniej wzięłam bez konkretnego powodu.

kostki: 6 i 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bridget Hudson

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 167cm
C. szczególne : nieodparty urok osobisty i zaraźliwy uśmiech
Galeony : 740
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
  Liczba postów : 2226
https://www.czarodzieje.org/t13874-bridget-hudson
https://www.czarodzieje.org/t13915-bridget-hudson#367829
https://www.czarodzieje.org/t13912-bridget#367825
https://www.czarodzieje.org/t13904-bridget-hudson
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Gracz




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptySob Gru 16 2017, 00:57;

Gdy w końcu nadszedł z dawna wyczekiwany weekend, Bridget wybrała się do Doliny Godryka, by odwiedzić siostrę i po raz pierwszy zobaczyć na własne oczy jej nowy dom, do którego wprowadziła się z Williamem. Była pod niemałym wrażeniem gniazdka, które sobie uwili i z delikatnym ukłuciem zazdrości patrzyła na malowniczą okolicę miasteczka. Hogsmeade też było świetnym miejscem do mieszkania i Puchonka nie narzekała w żadnym wypadku na mieszkanie, które zostało jej przepisane po Lotcie, aczkolwiek perspektywa wyprowadzki do Doliny Godryka wydawała jej się równie kusząca. Może kiedyś?
Nieznana siła skierowała jej kroki w kierunku sklepu z zabawkami, który już z daleka przykuwał uwagę wystawą z ruszającymi się, pięknie zrobionymi zabawkami. Głowa panny Hudson zawsze pracowała na przyspieszonych obrotach i teraz stało się tak samo - spojrzała na magiczną marionetkę i od razu wyobraziła sobie jeszcze nienarodzonego siostrzeńca, który pięknie by się z nią bawił. Nie dała sobie zbyt dużo chwili do namysłu, po prostu pchnęła drzwi do środka, omal nie taranując staruszka i znajomo wyglądającej dziewczyny.
- O, hejka! - przywitała się z Melusine posyłając jej szeroki uśmiech, po czym ruszyła do lady, za którą nie było właścicielki. Słyszała, że kobieta bywa dość ponura, więc nie chcąc w jakikolwiek sposób zepsuć jej humoru, zawołała miłym głosem wgłąb zaplecza. - Proszę pani? - Lecz nie spotkała się z żadnym odzewem. Spróbowała jeszcze raz, ale również bez skutku. Obejrzała się na rozmawiającą dwójkę, po czym zdecydowała się zajrzeć na owe zaplecze w poszukiwaniu kobiety. Pchnęła delikatnie drzwiczki, zza których usłyszała wiązankę przekleństw. - Halo, proszę pani? - rzuciła, wtykając głowę w szparę między drzwiami a framugą. Dostrzegła właścicielkę, która oglądała z odrazą swoją dłoń pokrytą jakimiś brązowymi naroślami. Bridget nie musiała patrzeć drugi raz, od razu wiedziała, że to sprawka brodawkolepu i chyba tylko to uratowało ją przed furią ze strony kobiety. Gdy ostatecznie poradziła jej, co powinna zrobić w sprawie dłoni, właścicielka spojrzała na nią nieco przychylniejszym wzrokiem, po czym wyszła na sklep, by sprzedać jej marionetkę z wystawy. Bridget podziękowała z uśmiechem i odwróciła się - okazało się, że Melusine wciąż była w środku.
- Co kupiłaś? - zapytała z zainteresowaniem, posyłając jej ciepły uśmiech.

kostki: 4, 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Plum Bubblegum

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 152
  Liczba postów : 150
https://www.czarodzieje.org/t16809-plum-bubblegum
https://www.czarodzieje.org/t16812-sliwka-dynia-guma-do-zucia#468050
https://www.czarodzieje.org/t16813-sliwka-guma-do-zucia#468051
https://www.czarodzieje.org/t16810-plum-bubblegum
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Gracz




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptyWto Gru 11 2018, 18:00;

Następnym miejscem, jakie przyszło jej odwiedzić, był sklep z zabawkami w Dolinie Godryka - i nie ukrywała nawet swojego podekscytowania. Mimo wieku, który nakazywał już zyskać pewnego rodzaju rozwagę i dystyngowanie dorosłości, Plum wciąż uwielbiała urocze zabawki, które chętnie podziwiała z witryn często mijanych przez nią sklepów. Było ich dość w samym Hogsmeade, uliczkami którego przechadzała się często w drodze do pracy.

Gdy weszła do środka, od razu zauważyła eskpedientkę męczącą się ze struganiem marionetek. Jej dłoń była poraniona, zabandażowana, a chęć pomocy Puchonki wystarczająco intensywna, by ta zgłosiła się na ochotnika do pomocy. Otrzymawszy od kobiety scyzoryk i kawałek drewienka, szybko zabrała się do pracy... Niestety, być może lepiej byłoby dla nich obu, gdyby nigdy do tego nie doszło. Efekty jej starań były koszmarne. Cztery wyrzeźbione kończyny nie przypominały nawet odnóż hipogryfa, co z kolei zaowocowało wściekłością ze strony nieznanej wcześniej czarownicy - i zapłaceniem trzydziestu galeonów zadośćuczynienia za wykorzystane materiały. Ludzka wdzięczność w pełnej krasie.

zt

____________
Kostki: 3, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Thomen J. Wessberg

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 251
  Liczba postów : 328
https://www.czarodzieje.org/t16460-thomen-j-wessberg
https://www.czarodzieje.org/t16485-grozny#452917
https://www.czarodzieje.org/t16484-skoro-musisz#452915
https://www.czarodzieje.org/t16467-thomen-j-wessberg
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Gracz




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptySro Gru 12 2018, 14:35;

1

Nie przypadkiem zmierzał do tego miejsca. Zbliżały się święta, dlatego było to jedno z miejsc, do których zamierzał wstąpić. Rodzina może nie była najlepsza, nie zamierzał jednak psuć tego święta dzieciakom, które się tam znajdowały. Nie umiał wybierać prezentów, jednak kiedy Earleen odmówiła wybrania się z nim... Nie miał chyba innego wyjścia jak udać się tam samotnie.
Na nikogo innego nie miał co liczyć.
Ten dzień jednak chyba nie należał do niego, bo kiedy przekroczył próg tego miejsca, wywalił się na paciorkach, które były rozsypane na podłodze. Upadł na tyłek, co zapewne byłoby bolesne, miał jedynie nadzieję, że kość ogonowa była w porządku. Kiedy się podnosił, władza w nogach wciąż była... Świetnie. Pomasował swoje cztery litery i kucnął, aby pozbierać te małe cholerstwa. Pani ekspedientka wychyliła się zza jednej z półek i rzuciła mu surowe spojrzenie, chyba słyszała jego przekleństwo. Zebra wszystko i odłożył na blat.
Pospiesznie wyszedł ze sklepu, już odechciało mu się cokolwiek kupować.

/zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonel Fleming

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179 cm
C. szczególne : blizna po lewej stronie żeber
Galeony : 1037
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 626
https://www.czarodzieje.org/t17243-leonel-fleming
https://www.czarodzieje.org/t17250-leonel-fleming#482708
https://www.czarodzieje.org/t17251-leonel-fleming#482709
https://www.czarodzieje.org/t17245-leonel-fleming
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Gracz




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptyCzw Maj 09 2019, 01:17;

8 maja 2019 roku

Wędrował uliczkami miasteczka w Dolinie Godryka, popalając papierosa, kiedy w jego oczy rzuciła się kolorowa witryna sklepu z zabawkami. Zaciągnął się jeszcze raz tytoniowym dymem, dogaszając o pobliski mur niedopałek, po czym przestąpił przez prób dziecinnego przybytku. Nie potrafił właściwie wytłumaczyć dlaczego, może odezwał się w nim jakiś sentyment do dawnych czasów i zechciał pooglądać zabawki, które obecnie rodzice kupują swoim latoroślom? Zabawne, on nawet nie lubił dzieci, więc nie miał zielonego pojęcia, co tu robi. Właściwie chciał nawet opuścić to miejsce, ale wtedy dostrzegł właścicielkę strugającą drewniane marionetki. Miała rękę obłożoną jakąś nieznaną mu zieloną maścią i przykrytą bandażem, przez co praca szła jej wyjątkowo wolno. Niestety dla niego, kobieta z tego względu zdecydowała się prosić o pomoc. Z utęsknieniem spojrzał na drzwi, chcąc złapać za metalową klamkę, ale zdawał sobie sprawę z tego, że wpadł jak śliwka w kompot. Odmówić damie w potrzebie? Byłoby to wielce niehonorowe zachowanie, choć właściwie bardziej męczyło go wyszukiwanie w głowie odpowiedniej wymówki. Zrobił więc krok naprzód, decydując się wesprzeć poszkodowaną staruszkę. Nie ukrywał jednak, że robótki ręczne w sklepie zabawki nie wpisywały się w listę jego niespełnionych marzeń.
- Co mam dokładnie robić? – Zapytał, a kiedy nieznajoma zaczęła tłumaczyć mu cały proces produkcji tych marionetek, żałował że jednak nie opuścił sklepu zanim zdążyła do niego zagaić. Ona naprawdę myślała, że jest w stanie wykonać robotę podobnej jakości? Nigdy nie strugał niczego z drewna, toteż nie rozumiał jak ta kobieta może pokładać w nim tak wielkie nadzieje. Wziął głęboki oddech, żeby jakoś uspokoić swą wściekłość… pieprzone marnowanie czasu. Złapał jednak za jakiś większy kawał drewna i jakoś stworzył cztery kształty mające posłużyć lalkom za nogi. Problem tkwił w tym, że w ogóle ich nie przypominały. Były raczej niezgrabne, koślawe i szczerze wątpił, by jakakolwiek malutka dziewczynka chciałaby się bawić zabawką, która wyszła z pod jego dłuta. Zresztą nie tylko on podszedł krytycznie do swojego dzieła. W biedną, schorowaną staruszkę, nagle jakby tchnęło życie. Zerwała się na równe nogi, wydzierając się na niego i okładając drewnianą częścią niedokończonej jeszcze zabawki po głowie.
- Zmarnowałeś! Tyle drewna zmarnowałeś! – Powtarzała raz po raz, a on gdyby tylko miał jak sięgnąć po różdżkę najchętniej uciszyłby ją jakimś zaklęciem. Z drugiej strony rzucanie urokami w bezbronną, starszą kobietę? Raczej nie wyglądałoby to zbyt dobrze. Musiał jakoś przetrwać jej napad gniewu, ale kiedy zażądała od niego 30 galeonów, to już naprawdę spieprzyła mu humor. W ogóle nie poczuwał się do zwrotu pieniądze, ale kiedy pomyślał, że ma się wykłócać z nią albo magimilicją o taką sumkę, to woli sobie jednak kupić za nią święty spokój. Wręczył więc kobiecie sakiewkę, po czym opuścił sklep, obiecując sobie, że już nigdy nie da się złapać na cholerne sentymenty. Żadnych sklepów z zabawkami, dopóki nie będzie musiał tam rzeczywiście kupić komuś prezentu.

zt.

Kostki: 3, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Emily Rowle

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : 967
  Liczba postów : 1270
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15874-emily-rowle?highlight=Emily+Rowle
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Moderator




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptySob Gru 14 2019, 19:19;





Szanowni państwo

Chciałabym zamówić zabawkowego dementora. Pieniądze i adres znajdują się na kopercie,  
Emily

______________________

And change will come, it's on its way
Just close your eyes, and let it rain



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : blizny pokrywające lewą dłoń: kilka na palcach i wierzchu dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza
Galeony : 575
  Liczba postów : 1209
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Sklep z zabawkami QzgSDG8




Gracz




Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami EmptyCzw Kwi 16 2020, 23:50;





Szanowni Państwo,

chciałabym zakupić u Państwa z dostawą pluszową akromantulę. Do listu dołączono pięć galeonów, które powinny pokryć koszta zakupu.
Z poważaniem,
Violetta Strauss

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sklep z zabawkami QzgSDG8








Sklep z zabawkami Empty


PisanieSklep z zabawkami Empty Re: Sklep z zabawkami  Sklep z zabawkami Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sklep z zabawkami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sklep z zabawkami JHTDsR7 :: 
Dolina Godryka
 :: 
Centrum miasteczka
-