Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Sklep zielarski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 41
Czystość Krwi : 50%
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
Galeony : 5563
  Liczba postów : 1474
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptySob Wrz 19 2015, 15:28;

First topic message reminder :


Sklep zielarski

Miejscowym znany jako "aptekarium". Można tu znaleźć mugolskie leki, jednak głównie sprzedaje się tu herbaty, kawy i zioła. Sklep pachnie mieszanką absolutnie wszystkiego i ciężko wyłapać jakąś konkretną woń, jednak pomocny sprzedawca na pewno pomoże wybrać odpowiednie specyfiki lub ususzone rośliny. Jeżeli zaś chodzi o magiczną część sklepu zielarskiego... cóż, sprzedawca był dosyć nerwowy, kiedy tylko ktoś pytał go o nieznane mu zioła o dziwnych nazwach, ale po pewnym czasie do Doliny Godryka przybył podejrzany typ, który oznajmił, że wszystkie te rośliny da się nabyć u niego. Od wtedy właściciel, niemniej spokojnie niż przedtem, odsyła zainteresowanych do chaty zielarza.

CENNIK:
Zioła i rośliny dostępne dla wszystkich
Asfodelus - 15g
Blekot - 10g
Czyrakobulwa - 15g
Dymnica - 6g
Fruwokwiat - 10g
Jagody z jemioły - 10g
Kamienne pnącze - 10g
Kłaposkrzeczki - 10g
Liście korzennika lekarskiego - 15g
Księżycowa rosa - 10g
Malwa - 10g
Odorosok - 10g
Pokrzywa lekarska - 8g
Pykostrąk - 15g
Liście raptuśnika - 15g
Rdest ptasi - 15g
Samosterowalne śliwki - 15g
Skrzeloziele - 20g
Sowia paszcza - 15g
Szałwia lekarska - 10g
Napar z tykwobulwy - 10g
Ślaz - 15g
Waleriana - 15g
Kora wiggenu - 10g

Rozliczeń dokonuj w odpowiednim temacie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31554
  Liczba postów : 76559
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptySro Lip 21 2021, 16:04;

Bardzo profesjonalne podejście i spokój z jakim Irvette podeszła do tak niecodziennego klienta i nietuzinkowego pacjenta zdecydowanie zasługiwał na pochwałę. Zwłaszcza, że aptekarium słynęło raczej z tego, że sprzedawało zioła i pochodne specyfiki - a nie zajmowało się konsultacjami zielarskimi nad hodowcami-żółtodziobami.
Niemniej, staruszek widocznie uspokoił się i złapał drugi oddech, zgodnie z radą rudowłosej zielarki. Dla niektórych wystarczyło dosłownie kilka słów i obietnica pomocy, uspokajali się od razu. Mężczyzna skinął skwapliwie głową i potuptał za swoją wybawicielką, ocierając mokre czoło wyłuskaną zza polaru chusteczką. Koleżanka, która już zbierała się do wyjścia teatralnie przewróciła oczami i ostentacyjnie westchnęła - ale odłożyła swoją torbę i wróciła za ladę.
Irv, załatw to tylko szybko co? Roger na mnie czeka — syknęła do De Guise konspiracyjnie, nim rudowłosa wraz ze staruszkiem nie zniknęli na zapleczu.
Właściciel roślinki posłusznie wykonał polecenia, usadawiając się na niewygodnym, drewnianym taborecie, z przejęciem przyciskając pucułowate dłonie do kolan - w jawnej deklaracji, że niczego nie zamierza dotykać.
O-Oczywiście panienko! — przytaknął jeszcze, z zainteresowaniem przypatrując się kolejnym ruchom Irvette, gdy ta zakładała rękawice. Mimowolnie zerknął na swoje ręce - uwalone ropą - i momentalnie schował je do kieszeni, czerwieniejąc nieco na twarzy.
Yyyy... — Widocznie zadane pytanie przerosło jego zielarską wiedzę. — A t-to one mają odmiany? — wydukał cicho, jakby sam do siebie, marszcząc gęste brwi w wyrazie niezrozumienia. Błądził ciemnym spojrzeniem od swojej maleńkiej, do twarzy Irvette i z powrotem. Zaczął kręcić się na stołku - a ten niebezpiecznie zaskrzeczał pod jego ciężarem. — No sąsiad mi go dał, i ten... On ma ich dużo w ogrodzie. I mówił, że no... Khm — ewidentnie motał się w zeznaniach, purpurowiejąc na twarzy jeszcze bardziej. Chyba wstydził się do czegoś przyznać. — No, to czerwony derolean, nie? Południowy, chyba. Tak...?
Klasyczny zielarski żółtodziób.


______________________

Sklep zielarski - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 691
  Liczba postów : 819
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptySro Lip 21 2021, 16:18;

Nie miała w zwyczaju panikować. Ani w takich sytuacjach, ani w tych bardziej poważnych. Była stonowaną osobą, która podchodziła do życia na chłodno i z rozwagą. Była przekonana, że mężczyzna robi zamieszanie zdecydowanie nieadekwatne do problemu, ale nie miała zamiaru tak tego zostawić. Może i nie prowadzili lecznicy dla roślin, ale Irv zbyt mocno pasjonowała się zielarstwem, by przejść obok tego obojętnie.
Nie do końca przejęła się tym, że koleżanka wolała udać się na spotkanie, niż zostać dłużej w pracy. Skinęła tylko w milczeniu głową, dając znać, że postara się jak najszybciej uporać z tą sprawą i już zajęła się staruszkiem, który wciąż wyglądał, jakby mu się świat kończył.
-Polecam chociaż umyć ręce. - Uśmiechnęła się porozumiewawczo, gdy zauważyła ropę na dłoniach, a następnie podała mężczyźnie chusteczkę, gdyby chciał przetrzeć brud. Nigdy nie było wiadome, co dokładnie znajduje się w ropie, która nie była czystą czyrakobulwą.
-Mają i to dość sporo. - Starała się konkretnie, acz cierpliwie z nim rozmawiać, jednocześnie przyglądając się roślinie, która była zbyt żywa. Coś jej się tutaj nie podobało. -Czerwona jest chińska. Kapryśna odmiana... - Powiedziała trochę do niego, trochę do siebie. Azjatycki szczep tej rośliny miał swoje wady i był niezwykle ciężki w utrzymaniu, jeśli nie znało się konkretnego schematu działania.
-Trzymał ją pan w kwaśnej czy neutralnej ziemi? Jak często była podlewana i czym nawożona? - Zapytała, odnajdując w księdze fragment którego szukała. Problem mógł być dużo prostszy niż się wydawało, ale musiała przeprowadzić z mężczyzną konkretny wywiad.

@Perpetua Whitehorn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31554
  Liczba postów : 76559
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptySro Lip 21 2021, 17:11;

Staruszek z zakłopotaną miną przyjął od Irvette chusteczkę, próbując gorączkowo zetrzeć żółto-różową ropę ze swoich dłoni. Szło mu to raczej kiepsko, co widocznie odbijało się na coraz bardziej nerwowych ruchach. I nawet uśmiech studentki go nie uspokajał.
D-Dziękuję, panienko — wyjąkał jeszcze, trąc swoje dłonie z uporem maniaka. Z przejęciem wyłapywał wszystkie słowa zielarki - spoglądając na nią z doskonale rysującym się na twarzy zdziwieniem.
Chińska? Ło Merlinie, nie no gdzie, dolinogordrycka jak już! — próbował ją sprostować według własnych - płytkich przecież - informacji. — Toż Peter mieszka obok mnie od takiego! — gestykulował zapamiętale dłońmi, pokazując 'jak małego'. — Takiego małego bajtla! On to najdalej do Londynu i raz w roku, gdzie tam do Chin, panienko! — machnął ręką, jakby to wszystko były konkretne bujdy.
Że kwaśna odmiana? — Nie dosłyszał, mrużąc jedno oko, jakby w skupieniu. — Nie wiem, nie jadłem, podobno trujące — wzruszył ramionami.
Roślinka rzeczywiście wydała się bardziej żwawa niż przeciętna czyrakobulwa. Ślimakowata macka dzierżąca krwawy kwiat pulsowała jakby miała tuż pod powierzchnią bijące serce. Czyraki z żółtą ropą z minuty na minutę traciły swój kolor - na rzecz jadowitego różu.
Pani pyta o maleńką czy deroleana? — dopytał, drapiąc się po nosie. Z zaniepokojeniem - a wręcz czystą zgrozą - obserwował swoją roślinę zmieniającą kolor. — Ten kwiat to zerwany z ziemi, ja nie wiem czym tam Peter nawozi. Moja maleńka ma zwykłą ziemię, no, podlewałem raz w tygodniu, jak to bulwę. Nawozić nie nawoziłem bo i po co... Rosła to rosła... A że dorodna, to chciałem coś z niej mieć i no, sczepić chciałem... Tylko złota miała być, a nie różowa...


______________________

Sklep zielarski - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 691
  Liczba postów : 819
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptySro Lip 21 2021, 23:06;

Widząc jego starania, które nie do końca się opłacały, Ruda skierowała na mężczyznę swoją różdżkę.
-Pan pozwoli, będzie chyba szybciej. - Jeśli staruszek nie miał nic przeciwko oczyściła go zaklęciem, by nie musiał się męczyć, a dodatkowo też, by dziewczyna nie ryzykowała wezwaniem uzdrowicieli, gdyby przypadkiem ropa okazała się być toksyczna.
-Chińska odmiana, nie znaczy, że musiała być przywieziona z tamtego miejsca. Jest ona popularna praktycznie na całym świecie. - Wyjaśniła, nie podważając tego, że sąsiad mógł nie zapuszczać się w tak dalekie regiony świata. Szczególnie po roślinę, którą  mógł dostać w wielu sklepach, czy też znaleźć na okolicznych łąkach.
-Dzięki Morganie! Oczywiście, że trująca! Pytam o ziemię, w jakiej była trzymana. O jej odczynnik dokładnie. - Jeszcze tego by jej brakowało, żeby staruszek oznajmił, że dołożył kilka płatków rośliny do swojej porannej herbaty. Wtedy de Guise naprawdę by się pacnęła w czoło i migiem zabrała go do Munga. Choć wątpiła, by w tym przypadku klient w ogóle był w stanie dotrzeć tutaj ze swoją "maleńką".
-O szczep pytam. - Sprecyzowała, widząc swój błąd w poprzednim pytaniu. Czasem jej myśli wybiegały już na tyle do przodu, że stosowała skróty, które nie każdy, a tym bardziej zielarski laik, potrafił wychwycić. -No i tutaj może się kryć problem... - Mruknęła stawiając książkę przed mężczyzną, by wskazać mu odpowiedni tekst. -O ile sama czyrakobulwa nie potrzebuje zbyt wiele, o tyle jeśli chce się ją połączyć z czymś innym, należ odpowiednio wcześniej roślinę przygotować. Oznacza to przynajmniej miesiąc nawożenia mieszanką ze śluzu ślimaków i smoczego łajna. - Zaczęła tłumaczyć, powoli znajdując rozwiązanie całego tego problemu, choć miała jeszcze kilka pytań.
-Trzeba przede wszystkim ją uspokoić. Im więcej się rusza, tym więcej mazi będzie produkować. Obawiam się, że z czasem może być ona też coraz bardziej niebezpieczna. - Spojrzała na bańkę otaczającą roślinę, jakby niepewna, czy ta zaraz nie pęknie. Na szczęście się na to nie zapowiadało, ale zdecydowanie produkcja ropy była zbyt wielka i trzeba było położyć jej kres.

@Perpetua Whitehorn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31554
  Liczba postów : 76559
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptyPią Lip 30 2021, 21:34;

Staruszek nie tylko nie wydawał się najbardziej pojętnym zielarzem-hodowcą; ale i widocznie zaklęciarz był z niego raczej żaden. Do tej pory nie wyjął ze swojego kubraczka różdżki. W Dolinie Godryka mieszkali jednak przeróżni ludzie - może pochodził z mało magicznej rodziny? Albo był nawet charłakiem? Wszystko mogło na to wskazywać, choć nie można było mu odmówić - kiepskiej, bo kiepskiej, ale jednak - orientacji w magicznym światku.
Panienka jest zdecydowanie zbyt miła — wymamrotał, z wdzięcznością pocierając swoje już czyste dłonie. — Ja od razu wiedziałem, że panience dobrze z oczu patrzy, jak żem od razu zobaczył jak szalej kupowałem — plótł trzy po trzy, dokładnie tak jakby najadł się tego zakupionego wcześniej szaleju.
Oczy nie błyszczały mu inteligencją - a zrozumieniem tym bardziej, kiedy Irvette zaczęła wyjaśniać swoje pytania odnośnie rośliny. Choć widocznie urósł o kilka centymetrów z cichym 'Ha, wiedziałem!', kiedy rudowłosa potwierdziła fakt, że derolean jest kwiatkiem trującym.
Odczynnik ziemi...? — podrapał się po łysinie, unosząc brwi w zdziwieniu. — Szczep...? Słodka Roweno, a ja się cieszyłem, żem nazwy tego wszystkiego spamiętał!
Z zainteresowaniem przyjrzał się księdze, którą dziewczyna podsunęła mu pod nos - rozczytując na szybko wskazany tekst i kilka pobocznych ustępów. Błądził wzrokiem od papieru do zielarki - i z powrotem, przysłuchując się dziewczynie.
Śluz ślimaków i smocze łajno... — zadumał się widocznie, ożywiając się zaraz i wyjmując zza swojego kaftanika notesik i pióro - by podsunąć je De Guise z proszącym spojrzeniem. — Zapisze mi panienka instrukcje...? No i, khm... Jak się uspokaja rośliny?
Powiódł spojrzeniem za Irvette, zawieszając ciemne oczy na pulsującej i nabrzmiewającej się niebezpiecznie czyrakobulwie.
Moja Polly lubi śpiewać do swojej kapusty. Mam coś... — chrząknął, klepiąc się po torsie. — ... zaintowować?


______________________

Sklep zielarski - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 691
  Liczba postów : 819
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptyPią Lip 30 2021, 22:42;

Nie zastanawiała się teraz nad jego sytuacją magiczną. Miała na stole ważniejszego pacjenta, a staruszek był tylko niezbędnym informatorem, który miał doprowadzić dziewczynę do rozwiązania tego niecodziennego problemu.
-Dziękuję bardzo. Proszę jednak nie ufać od razu każdemu komu "dobrze z oczu patrzy". - Uśmiechnęła się puszczając mu oczko, gdy dawała tę może niecodzienną, ale przydatną i szczerą radę. Sama przecież miała ciemną stronę, którą ujawniała tylko w sytuacjach wyjątkowych.
Dorze, że klient cieszył się z tych ułamków wiedzy, które posiadał, ale zdecydowanie nie dawało mu to przepustki, by eksperymentować z tak niebezpiecznymi roślinami. Mógł ostatecznie skrzywdzić nie tylko siebie ale i innych, którzy nieopatrznie zbliżyliby się do szczepu.
-Widzi Pan, hodowla to nie tylko przesadzanie kwiatków z miejsca na miejsce. Każda roślina ma swoje potrzeby, które należy spełnić, by odpowiednio się rozwijały i nie stanowiły zagrożenia. - Cierpliwie tłumaczyła, choć wewnątrz powoli traciła siły na tego człowieka. Dawno nie imała okazji rozmawiać z kimś tak nieogarniętym jak ten mężczyzna.
-Wszystko Panu zapiszę z najmniejszymi szczegółami. Mieszankę może Pan zakupić u nas, przygotuję ją na miejscu. Należy się tylko trzymać harmonogramu nawożenia. Ten szczep może być szczególnie wrażliwy po zmroku. - Wzięła pióro i pergamin i schludnym pismem zaczęła notować to, co według niej było niezbędne, by bezpiecznie kontynuować hodowlę tej krzyżówki roślin. Oczywiście posiłkowała się w międzyczasie tomem, jakie zgarnęła wcześniej z półki.
-Śpiewanie to bardzo dobra metoda. Może być też rozmowa lub delikatne głaskanie po pnączach, co w tym przypadku oczywiście szczególnie odradzam. - Może wydawało się to głupie i śmieszne, ale rośliny też były żywe i wrażliwe. Szczególnie te magiczne potrafiły wyczuć nastawienie swojego hodowcy i reagować na nie adekwatnie.

@Perpetua Whitehorn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31554
  Liczba postów : 76559
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptyPią Lip 30 2021, 23:17;

Staruszek nieomal zachłysnął się zachwytem, po raz kolejny przyjmując uśmiech i perskie oczko od swojej wybawicielki. Aż przygładził rzadkie włosy po bokach swojej głowy - w żadnym jednak wypadku kokieteryjnie. Wydawał się po prostu ucieszony tym na kogo się natknął ze swoim nietypowym problemem.
Nie dość, że miła - to jeszcze bardzo mądra! — pochwalił ją szczodrze, rozczulając się nagle. — Przypomina panienka moją siostrzenicę Gryssel, tylko włosy ma panienka rudziejsze... — mruknął, jednak zaraz odchrząknął, pozostawiając ten temat niedokończony. Tak już bywało, że starsi ludzie często się rozpraszali i zbaczali z wyznaczonych ścieżek rozmowy - umysł sięgał w przeszłość, którą porównywali do teraźniejszości.
Uważnie wysłuchał wyjaśnień Irvette, przekrzywiając głowę z nieukrywanym i szczerym zainteresowaniem. Znać się nie znał - ale przekazaną zwięźle wiedzę widocznie chłonął.
No tak, ma panienka rację — przytaknął, nie mając nawet zamiaru jakkolwiek i o cokolwiek się wykłócać. Powoli zaczynał przyjmować do wiadomości, że... Chuja się znał. I jego sąsiad Peter również. — Tylko ja myślałem, że akurat czyrakobulwa to wymagająca nie będzie. A i ropa się przydaje... No i sąsiad, Peter w sensie, mówił, że jak sczepię moją maleńką z tym czerwonym deroleanem, to jej ropa to już nie ropa będzie, a wie panienka... No... — zamotał się i zaczerwienił, dopiero teraz zdając sobie sprawę jak idiotycznie to wszystko brzmiało. — Płynne złoto będzie produkować. Jak kura złote jajka znosząca. A magia to magia jednak, no to pomyślałem, że to możliwe...
Zakłopotany wpatrywał się w prowadzone zgrabnym pismem notatki, przetrawiając swoją niewiedzę - i nieodmiennie wpatrując się w De Guise z wdzięcznością w głęboko osadzonych, małych oczkach.
A gdyby tak... — nagle porzucił swoje plany o sprośnej, wioskowej przyśpiewce, wskazując sękatym palcem na ciągle zmieniającą kolory czyrakobulwę. — Zaklęcie-łaskotki? — podsunął, przesuwając spojrzenie na swoją roślinną maleńką. — To by wtedy pozbyła się tej dziwnej różowej ropy, nie?


______________________

Sklep zielarski - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 691
  Liczba postów : 819
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptyPią Lip 30 2021, 23:27;

Powoli męczyły ją te komplementy od staruszka, choć nie dawała tego po sobie poznać. Była zawsze profesjonalna w tym, co robiła i nie dawała się wytrącić z równowagi. Temat siostrzenicy taktownie przemyślała, nie chcąc ani zachęcać mężczyzny do zbyt dalekiego uciekania myślami, ani sama siebie rozpraszać czymś tak w tej chwili niepotrzebnym i mało znaczącym.
-Tak, jak mówiłam. Sama w sobie jest prosta w utrzymaniu, ale szczepy już wymagają innego podejścia. I nie tyczy się to tylko czyrakobulwy, ale praktycznie wszystkich roślin. - Powtórzyła cierpliwie widząc, że staruszek zaczyna powoli inaczej patrzeć na temat. Miała nadzieję, że ta wizyta uświadomi mu, że nie każdy nadaje się do hodowli i brak wiedzy może czasem naprawdę zaszkodzić.
Ciężko było jej się nie roześmiać na kolejne słowa, a jednak jakimś cudem udało się Rudej zachować powagę. Czegoś tak absurdalnego naprawdę dawno nie słyszała.
-Drogi Panie, niestety nie wymyślono jeszcze takiej magii, która by nam to umożliwiła. Gdyby tak było, zapewne wszyscy posiadaliby już takie szczepy w ogródkach. Jedyną opcją jest odtworzenie kamienia filozoficznego, a z tego co wiem, Nicolas Flamel zabrał jego tajemnicę ze sobą do grobu. - Musiała przywrócić klienta na ziemię, żeby przypadkiem nie uwierzył w inną podobną bzdurę tego typu. Płynne złoto z roślin, jeszcze czego!
-Jak najbardziej! Czyrakobulwy to kochają. Tylko proszę pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu rośliny. Może wyrzucać z siebie trochę ropy, gdy będzie łaskotana. - Rozjaśniła się nieco widząc, że staruszek jednak coś tam pod kopułą czaszki miał i potrafił logicznie pomyśleć gdy tylko chciał.

@Perpetua Whitehorn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31554
  Liczba postów : 76559
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptyPią Lip 30 2021, 23:50;

Irvette de Guise mogła być naprawdę dumna ze swojego profesjonalizmu - i cierpliwości, która zdołała obdarować rozdygotanego starszego mężczyznę. Studentka Slytherinu poczyniła więcej niż w ogóle zakładała - pomogła, nie wyśmiała, uświadomiła szukającego pomocy mieszkańca Doliny Godryka. Uświadomienie w tym wszystkim wydawało się jednak najważniejsze, zwłaszcza, kiedy mężczyzna właściwie z prawdziwym namaszczeniem zbierał skrzętnie spisane ręką rudowłosej notatki i instrukcje. Widać było, że się przejął - i widać było, że również przyjął tę krótką naukę, którą zaserwowała mu zielarka.
Nooo... Nikt nie mówił, że Flamel tego z czyrakobulw nie tłoczył! — dodał na swoje usprawiedliwienie, choć również widać było, że już chłop sam nie wierzył w to co mówił. Rumieńce zażenowania dalej nie schodziły z jego policzków, ale zdawał się być podniesiony na duchu. W końcu znalazł rozwiązanie swojego problemu - i się stary człowiek jeszcze czegoś nauczył.
U mnie to kiepsko z różdżką, ale moja Polly powinna dać sobie radę — stwierdził, wyraźnie z siebie zadowolony, że udało mu się znaleźć logiczne rozwiązanie. Oczywiście nie bez pomocy! — Połaskoczemy ją a potem zapuszczę muzykę z gramofonu! — przedstawił swój plan, ewidentnie ucieszony. Zgarnął swoją maleńką z blatu stolika, uważając by nie naruszyć wyczarowanej wcześniej osłonki, jednak... zaraz odłożył roślinę z powrotem.
Dziękuję, będę panienkę polecać sąsiadom! — zapewnił płomiennie (choć trudno było określić, czy akurat te wieści były... dobre). Chwycił w swoje dłonie smukłą rączkę Irvette, żeby uścisnąć ją mocno, gnąc się w podziękowaniach. — Dziękuję, dziękuję!
Po czym chwycił - cały w skowronkach - swoją maleńką i wręcz wyfrunął z aptekarium. A w dłoni De Guise został... woreczek ze skóry wsiąkiewki.


______________________

Sklep zielarski - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 691
  Liczba postów : 819
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 EmptyYesterday at 00:01;

Oj Merlin jej świadkiem, że dumna była. Wiedziała, jakie są jej mocne strony i zazwyczaj idealnie kalkulowała, kiedy z której korzystać, a kiedy udawać nieco mniej kompetentną niż w rzeczywistości była. Dziś jednak trafiła na osobę, która potrzebowała ekspertyzy i dziewczyna zamierzała jej dostarczyć.
Posłała mężczyźnie porozumiewawczy uśmiech, gdy ten próbował się jeszcze obronić, ale już nic nie mówiła. Staruszek nawet trochę zmiękczył jej serce i miała nadzieję, że jeszcze powróci do ich lokalu. Tym razem jednak z nieco mniej nagłym przypadkiem.
-To nie jest trudne zaklęcie, myślę, że bez problemu sobie Państwo poradzą. Polecam spróbować muzyki Felix Felicis. - Doradziła jeszcze już wyobrażając sobie staruszka ze swoją Polly, którzy wspólnie oddają się muzyce, a wszystko dla jednego nieudanego szczepu czyrakobulwy z kwiatem ozdobnym.
-Proszę mi dać znać jak poszło i w razie potrzeby nie wahać się do nas przyjść. Na pewno rozwiejemy wszelkie wątpliwości! - Dodała klasyczną formułkę, choć szczerze miała nadzieję, że klient wpadnie tutaj zamiast na własną rękę znów coś kombinować.
-Dziękuję bardzo. Koniecznie proszę przysłać do mnie tego Petera! - Zaśmiała się jeszcze na odchodne, a gdy staruszek opuścił lokal przyjrzała się lepiej upominkowi, jaki otrzymała. Zdecydowanie miał być to przydatny prezent, którego planowała używać na co dzień.

//zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sklep zielarski - Page 2 QzgSDG8








Sklep zielarski - Page 2 Empty


PisanieSklep zielarski - Page 2 Empty Re: Sklep zielarski  Sklep zielarski - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sklep zielarski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sklep zielarski - Page 2 JHTDsR7 :: 
Dolina Godryka
 :: 
Centrum miasteczka
-