Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Polana przy chacie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 10 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
AutorWiadomość


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 25
Galeony : 217
  Liczba postów : 215
Polana przy chacie - Page 10 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 10 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 10 Empty Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 10 EmptyPon Wrz 27 2010, 21:32;

First topic message reminder :




Trawa na łące była nieco dłuższa niż w innych miejscach na błoniach. Poza tym było tu więcej kwiatów, głównie stokrotek. Na środku rosło duże drzewo, z długimi grubymi gałęziami. Miejsce te było mało oblegane przez uczniów, więc jeśli ktoś chciał w spokoju poczytać książkę czy po prostu odpocząć od kłótni i hałasów w szkole, było to idealne miejsce, a o zachodzie i wschodzie słońca wręcz wymarzone, dla zakochanych par.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : zdarza jej się mówić z japońskim akcentem gdy jest bardzo rozemocjonowana
Galeony : 201
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 964
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Polana przy chacie - Page 10 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 10 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 10 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 10 EmptyWto Cze 30 2020, 15:33;

Z pewnością jako nauczyciel Chris musiałby być nieco bardziej surowy, aby nie pozwolić co bardziej niepokornym uczniom wejść sobie na głowę. Poza tym jednak posiadała pełną wiarę w jego zdolności i umiejętności. Wiedziała, że najpewniej poradziłby sobie z tym wszystkim.
Przytaknęła, gdy tylko O'Connor wydał jej stosowne polecenie i podeszła do jednego z pustych pojemników, który zgodnie z wcześniejszymi słowami gajowego napełniła torfem. Skoro to on podobno był nieco lepszy w utrzymywaniu karp w dobrym stanie to należało z tego skorzystać. Dopiero wtedy wróciła do mężczyzny, który zaczął jej demonstrować to jak należy przyciąć tojad. Obserwowała każdy jego ruch, a następnie, gdy tylko Christopher przekazał jej bulwę sięgnęła jeszcze po jedno ze znajdujących się w pobliżu ostrych narzędzi, by móc skutecznie i ostrożnie przyciąć pozostałe suche pędy, które znajdowały się na bulwie. W zasadzie faktycznie mogłaby to zrobić zaklęciem, ale jeśli chodziło o kwestie takie jak gotowanie czy zielarstwo wolała polegać na swoich własnych dłoniach, których ruchy z pewnością kontrolowała o wiele lepiej niż efekty jakiegokolwiek zaklęcia.

post 12
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Christopher O'Connor

Nauczyciel
Wiek : 31
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce
Galeony : 1826
  Liczba postów : 774
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18089-chris
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Polana przy chacie - Page 10 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 10 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 10 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 10 EmptyWto Cze 30 2020, 17:47;

- Bardzo dobrze - powiedział, kiedy dziewczyna zabrała się faktycznie za przycinanie rośliny. Był zadowolony z tego, jak sobie z tym wszystkim radziła i wydawało mu się, że nie będzie miała problemu z tym, żeby zająć się faktycznie w przyszłości tojadem. Właściwie był całkowicie pewien, że poradzi sobie z tą rośliną, a co za tym idzie, postępując analogicznie, nie będzie miała również nazbyt wielkich problemów w przypadku ziół do niego podobnych. To było o tyle istotne, że oszczędzało czasu na naukę, a jednocześnie pozwalało na utrwalanie zdobytej już wcześniej wiedzy, co Christopher zawsze doceniał i uważał, za dość istotne.
- Nie powiedziałem ci jeszcze, dlaczego sadzenie tojadu z nasion nie jest najlepszym pomysłem. Po pierwsze tojad bardzo długo kiełkuje, co w niczym nam nie pomaga, a po drugie nasiona wschodzą bardzo nierównomiernie, co jest jednym z większych problemów. Masz jakiś pomysł dlaczego? Podpowiem ci, że podobnie jest w przypadku, kiedy błędnie nasadzimy trawę - powiedział łagodnie. Oczywiście, to nie było tak, że wszystko sprawdzało się w stu procentach, ale istniały pewne uwagi i przesłanki, które wskazywały na to, że sianie tojadu mija się raczej z celem. Coś podobnego po prostu nie przynosiło efektów i prowadziło, w ostateczności, do kiepskiego wzrostu rośliny. Czasami było to konieczne, to prawda, ale zajmowanie się czymś, co już wykiełkowało i czymś, co było jeszcze tylko nasionem było, co tu dużo mówić, problematyczne. - I ostatnia sprawa, tojad się ściółkuje. Ciekawe, czy zgadniesz dlaczego - rzucił, uśmiechając się jeszcze, a kiedy byli już gotowi, pokazał jej, jak zdjąć rękawice po pracy z niebezpiecznymi roślinami, by aby na pewno nie zrobić sobie krzywdy, potem zaś polecił jej od razu umyć ręce, co również sam zrobił i oznajmił, że na dzisiaj właściwie mogliby kończyć. Jeśli miała jeszcze jakieś pytania, zawsze mogła do niego podejść albo napisać.


XIII post nauki

______________________

All we need
is just a little patience

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : zdarza jej się mówić z japońskim akcentem gdy jest bardzo rozemocjonowana
Galeony : 201
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 964
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Polana przy chacie - Page 10 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 10 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 10 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 10 EmptyWto Cze 30 2020, 18:37;

Wyglądało na to, że chwilowo wszystko szło zgodnie z planem, a Japonka faktycznie jakoś sobie radziła z przycinaniem tojadu. Przynajmniej dzięki gajowemu mogła się sprawdzić w nowych czynnościach i nauczyć się dbać o rośliny w nieco szerszym aspekcie.
- Chodzi o chwasty? - spytała niepewnie, zerkając na O'Connora, gdy tylko ten napomknął o nierównomiernym wyrastaniu roślin z nasion. - Mogłyby wyrosnąć jako pierwsze i zdusić tojad, nie pozwalając mu się swobodnie rozwinąć.
Przynajmniej taki był jej pierwszy strzał jeśli chodziło o tę kwestię. Nie wiedziała czy był on poprawny, ale zaryzykowałaby stwierdzeniem, że coś jednak musiało w tym być. W końcu dlatego też regularne odchwaszczanie było rekomendowane.
- Ściółka zapobiega zbyt sporej utracie wody z gleby i nie pozwala wyrastać chwastom - powiedziała jeszcze, czekając na to, aż Chris potwierdzi jej przypuszczenia lub doda coś od siebie w tej kwestii. Dopiero wtedy zajęli się sprzątaniem swojego stanowiska pracy, by oficjalnie móc się rozejść.

z|t x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Astrid Nafnisdottir

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 174
Galeony : 24
Dodatkowo : Półwila
  Liczba postów : 69
https://www.czarodzieje.org/t19558-astrid-nafnisdottir
https://www.czarodzieje.org/t19591-porarinn#582214
https://www.czarodzieje.org/t19562-astrid-nafnidotter
Polana przy chacie - Page 10 QzgSDG8




Moderator




Polana przy chacie - Page 10 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 10 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 10 EmptyWto Wrz 08 2020, 23:46;

Nie mogła przyzwyczaić się do tego miejsca. Zamek był obcy, zwyczaje oraz ludzie, którym daleko było do odważnych chłopców. Takich znała z domu, ze starej szkoły. A tu panowała jakaś maniera, dziwne poczucie wyższości. Mając dość wysokich, kamiennych korytarzy, złapała za swój ulubiony podręcznik o zielarstwie — właściwie encyklopedie w języku norweskim, którą przywiozła z domu i odziedziczyła po babce, wychodząc z drobną pomocą z zamku i kierując się na błonia. Była to stara książka, wydana przez norweskich badaczy jeszcze w czasach młodości babci. W otoczeniu natury pół wila, czuła się lepiej. Usiadła pod jednym z drzew, rozglądając się dookoła. Przesunęła dłonią po korze — to była stara sosna, robiono z jej igieł nalewki w jej stronach. Zaciągnęła nosem, czując aromat nadciągającej jesieni i otworzyła książkę na rozdziale o szeptnikach. Były to dla niej wyjątkowo interesujące kwiaty, głównie przez ich system obrony. Przede wszystkim były niepozorne, nie wzbudzały podejrzeń. Przykuwały uwagę czerwonym, a właściwie szkarłatnym kwieciem i przyjemnym aromatem, a gdy tylko ktoś podszedł bliżej i chciał urwać jeden z płatków, zaczynała się magia. Wierzono w jej stronach, że to głos Lokiego przez nie przemawia, doprowadzając ludzi do szaleństwa. Mówiły okropne rzeczy, skłaniały do zabójstw lub samobójstw, wertując w jakiś sposób umysł swojej ofiary i doszukując się w nim wszystkich emocji, które mogły obrócić przeciw jej, a jednocześnie obronić siebie. Ich płatki były cennym składnikiem, wielu ludzi przyjmowało zlecenia na ich zrywanie, jednak niewielu wróciło żywych. Przesunęła palcem po rysunku — kwiatki był naprawdę ładne, drobne. Pięknie wyglądałby mu w bukiecie. Co lepsze, nie mogła znaleźć odpowiedzi na to, czy ich magia działała po wyrwaniu. Bo jeśli tak, to czy oderwanie płatków kwiatowych od środka sprawiało, że szaleńcze podszepty usychały, czy wręcz przeciwnie? Przygryzła dolną wargę, przesuwając palcami wolnej ręki po trawie. Ciekawe, czy te kwiaty rosły w tej okolicy? Cofnęła stronę, czytając o ich występowaniu — wolały cieplejszy klimat, wilgoć w powietrzu i lubiły dużo słońca. Tu padało, było szaro, a niebo często nie było widoczne. Nawet w nocy było tak, że światło gwiazd zasłaniały te paskudne chmurzyska. Niby ciepło, ale w tej kwestii nie odczuwała temperatur poprawnie, bo była zimno-luba. Nie spodziewała się tu jednak specjalnie mroźniej zimy i zasp śniegu, dzięki temu tutejsza flora miała znacznie łatwiej, różniąc się od tej, która występowała w Norwegii. A może kogoś zapytać? Nauczyciela lub gajowego? Odchyliła głowę do tyłu, przymykając oczy. I jak miała tu wytrzymać aż do czerwca? Przytuliła książkę do piersi, czując w nozdrzach znajomy zapach. Domowy, wciąż czuła babcine kremy na pożółkłych stronach. Nie trwało to jednak długo, bo znów otworzyła na rysunku rośliny. Była kolorowa, chociaż wyblakła. Jej płatki były różane, a nie szkarłatne, wciąż jednak wyglądały niewinnie i sympatycznie. Przeczytała jeszcze raz rozdział o szeptnikach, zanim zamknęła podręcznik i położyła się na trawie, wpatrując się w zamyśleniu w niebo. Poza murami zamku czuła się znacznie swobodniej.

|ZT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Polana przy chacie - Page 10 QzgSDG8








Polana przy chacie - Page 10 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 10 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 10 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Polana przy chacie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 10 z 10Strona 10 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Polana przy chacie - Page 10 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
-