Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sklep Madame Malkin

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -16
  Liczba postów : 974




Gracz






PisanieTemat: Sklep Madame Malkin   Sob Cze 12 2010, 13:10

First topic message reminder :


Sklep Madame Malkin

W tym schludnym i przestronnym sklepie można kupić szaty na wszystkie okazje. Od roboczych, poprzez szkolne, a skończywszy na najpiękniejszych wyjściowych modelach. Ubrania z tego sklepu zawsze są szyte na miarę, co za tym idzie, są idealnie dopasowane i świetnej jakości. Madame Malkin jest jedną z najbardziej znanych i cenionych projektantek szat dla czarodziejów w Anglii.

Szata robocza – 34g
Szata codzienna – 37g
Szata szkolna – 40g
Tradycyjna szata wyjściowa – 55g
Nowoczesna szata wyjściowa – 60g
Rękawiczki wieczorowe – 20g
Rękawiczki zimowe – 20g
Rękawice ochronne ze smoczej skóry - 40g
Rękawice ochronne ze skórki cielęcej - 35g
Kapelusz – 20g
Tiara - 20g
Inne nakrycie głowy – 15g
Krawat, żabot, fular, muszka – 15g
Dopinany kołnierzyk, mankiety, broszki – 13g
Płaszcz – 60g
Peleryna – 45g
Buty na sezon wiosna/lato – 40g
Buty na sezon jesień/zima – 50g

Rozliczeń dokonuj w tym temacie.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Skąd : Norwegia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 21
  Liczba postów : 312
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12002-azalia-aristow
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12007-ktore-oblicze-chcesz-poznac#322907
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12005-sowa-freyr
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12006-azalia-aristow#322905




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   Sob Mar 26 2016, 20:36

-Widzę, że jesteś w swoim żywiole Rose. Nawet chętnie skorzystam z Twojej pomocy - odpowiedziała entuzjastycznie na reakcję koleżanki. Co z tego, że inni klienci spojrzeli na nie spode łba jakby zachować się nie potrafiły. No cóż, są młode, więc nikogo nie powinno dziwić zachowanie dzisiejszej młodzieży. czasem przesadzają, ale to nie znaczy, że brak im kultury! Muszą jakoś spożytkować nadmiar energii! Za to Rose miała jej teraz od groma, trudno będzie z niej spuścić trochę powietrza by się uspokoiła, ale ile przyjemności wniosła tym nastawieniem.
Szybko przestawiona w inny dział sklepu. Naprawdę nie nadążała za Rose. Dobrze wiedziała, że lubi ubrania i je szyć, ale nie sądziła, że jak tylko coś związanego z tym się zacznie wręcz buzuje szczęściem. Jak dobrze, że Azalia stara się tej energii trochę złapać od niej. W innym wypadku byłoby z nią naprawdę źle, pewnie by nie wytrzymała natłoku szczęśliwości i by uciekła, aż kurz by się za nią uniósł.
-Dobrze, w takim razie hm... - odpowiedziała dziewczynie od razu przyglądając się dostępnym tutaj sukienkom. Wyjątkowo miała w czym wybierać. Dostrzegła coś, chociaż wybór był trudny. Sięgnęła po białą sukienkę. - Chyba coś w tym stylu. Co myślisz? - spytała przymierzając ja do siebie razem z wieszakiem tak by Rose mogła mniej więcej określić czy się nadaje czy lepiej szukać dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 222
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 290
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7138-rose-nelson#203959
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7140-relationships#203996
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7139-nelsonowna#203992
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7208-rose-nelson#204501




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   Sob Mar 26 2016, 23:24

Jej koleżanka wyglądała na zadowoloną. To bardzo dobrze! Miała nadzieję na obopólną korzyść w tym momencie. Razem przeglądały wzrokiem wszystkie wieszaki, Rose czasem zatrzymywała wzrok, widząc jakiś ciekawy wzór lub materiał. To było dla niej najważniejsze. Przecież o kroju i fasonie mogła zdecydować sama, siedząc przy maszynie. Azalka wybrała jedną z sukienek. Była na prawdę fajna i Rose widziała, że będzie pasowała do dziewczyny. Pokiwała głową, kiedy przymierzała sukienkę do siebie i zapytała co o niej myśli.
- Myślę, że jest bardzo ładna, ale żebyśmy były pewne to musisz ją po prostu przymierzyć. - Mrugnęła do niej i rozejrzała się jeszcze po wieszakach. - Wykorzystajmy już to, że będziesz się przebierała. - Podała jej jeszcze jedną i drugą sukienkę. Na oko była w stanie stwierdzić, że wybrany rozmiar będzie pasował na dziewczynę.
- Proponuję, żebyś przymierzyła jeszcze te dwie. - Na razie nie chciała mówić nic o tym, że aż pali się do tego, żeby coś dla niej uszyć. Najpierw chciała zorientować się, czego potrzebuje Puchonka. Wtedy będzie mogła stwierdzić czy jest w stanie to dla niej zrobić. W końcu nie była JESZCZE mistrzem projektowania i szycia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 29429
  Liczba postów : 41648
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   Pon Lis 20 2017, 13:21

Kiedy do sklepu Madame Malkin dotarła nowa dostawa eleganckich materiałów, nastąpiło ogromne poruszenie. Taka możliwość na zdobycie niesamowitych, pięknych tkanin, wcale nie przytrafiała się tak często! Szybko trzeba było zatem zabrać się za rozpakowywanie przesyłki, w której niczym kopalnia skarbów czekały atłasowe, połyskujące materiały. Niestety kiedy wieczorem, po zamknięciu, @Evedlyn Nevina Dear zabrała się za rozkładanie nowego dobytku okazało się, że do pudła wkradły się bahanki! Małe stworzonka szybko rozprzestrzeniły się po sklepie, szukając schronienia pod połami płaszczy i w zgięciach szat. Jako, że nikogo akurat nie było w sklepie, cały obowiązek zapanowania nad sytuacją spadł na biedną pannę Dear. Gdzieś w szafce na zapleczu powinno być trochę bahanocydu...

Rzuć kością:
 


Jeśli odpowiedź będzie miała ponad 2000 znaków, poza rozliczeniem punktowym (za reakcję na post MG) można zgłosić się również po pieniężne (100% wypłaty).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Kiedyś Stany, obecnie Hogsmeade
Galeony : 1076
  Liczba postów : 100
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14019-evedlyn-nevina-deep
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14028-evedlyn-nevina
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14027-pocztowy-kot-castiel-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14026-evedlyn-deep




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   Sro Lis 29 2017, 19:30

kostka: 4 ._.

To był bardzo ciężki dzień. Mimo nieciekawych wydarzeń politycznych, wiele czarownic z bogatych rodzin nie odpuszczało sobie możliwości zakupowego szaleństwa, więc od rana drzwi sklepu były w ciągłym ruchu. W miejsce każdego wychodzącego klienta natychmiast pojawiał się kolejny. Normalnie Ev byłaby ucieszona z takiej liczby klientek i złożonych czy odebranych zamówień, ale zakłócenia magiczne tego dnia wyjątkowo dawały się jej we znaki przy krawiectwie. A to szew wyszedł zupełnie inny niż na projekcie, jednej czarownicy nożyce samowolnie rozcięły pasek przy spódnicy, a gdy rzuciła wykańczający czar na długi do ziemi płaszcz dla urzędnika Ministerstwa Magii, materiał skurczył się i z czarnego zmienił swoją barwę na malinowo różową we wściekle żółte kropeczki.
Ev jednak, mimo powoli ogarniającego ją zmęczenia, z pozytywnym nastawieniem podchodziła do tych wyzwań. Dodatkową pracę, którą musiała wykonywać przy prostowaniu działań zakłóceń, traktowała jako swoiste wyzwanie i po prostu dobrą zabawę. Tak szyło się o wiele przyjemniej, niż gdy traktuje się pracę jako przykry obowiązek. A dodatkowe rozwijanie swoich umiejętności zawsze uważała za coś ważnego i przydatnego.
Po zamknięciu sklepu z zapałem zabrała się za rozpakowywanie kartonów z nowymi tkaninami, które dostarczono do ich sklepu po południu. Uwielbiała to, chociaż często zostawała przez to w sklepie dobrych kilka godzin po jego zamknięciu. Nic jednak nie działało na nią tak pozytywnie jak dotykanie i układanie nowych materiałów czy wyobrażanie sobie co z nich niedługo uszyje.
Niestety, nie był to szczęśliwy dzień Ev. Gdy tylko otworzyła pudło wyleciały z niego bahanki. Małe, wredne stworzonka szybko zajęły cały sklep, chowając się pomiędzy ubraniami, materiałami i stosem projektów, których Nev nie zdążyła schować do swojego biurka na zapleczu. Była w sklepie sama, więc obowiązek pozbycia się szkodników spadł wyłącznie na nią.
Wydawało jej się, że gdzieś w szafce na zapleczu powinno być trochę bahanocydu, więc poczłapała tam wytrząsając przy okazji stworzonka z mijanych po drodze ubrań. Gdy już zdobyła swoistą broń przystąpiła do walki. Nie szło jej to mistrzowsko, ale powoli pozbywała się intruzów. Niestety, kiedy prysnęła bahanocydem na szatę, w której ukryły się stworzonka, nie dostrzegła jednego głębiej schowanego, przez co bahanka dziabnęła ją w dłoń.
- Cholera! - wykrzyknęła, czując ból. Pozbyła się jednak ostatnich szkodników i dopiero wtedy przyjrzała się ranie. Nie wyglądało to dobrze. Nie pozostawało jej zatem nic innego jak udanie się do Munga i poproszenie medyków o pomoc.
Walcząc z bólem, owinęła dłoń paskiem czystego materiału, zamknęła sklep i udała się do szpitala.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 29429
  Liczba postów : 41648
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   Sob Gru 02 2017, 16:05

Ten dzień w sklepie Madame Malkin nie należał do szczególnie ciężkich, więc @Evedlyn Nevina Dear większość dnia mogła spokojnie wykonywać wszelkie poprawki krawieckie, które szefowa zadała jej na ten dzień. Około piętnastej w sklepie pojawiła się elegancko ubrana kobieta, która chciała odebrać swoją szatę wyjściową. Okazało się jednak, że Evedlyn zapomniała ją skrócić, a kobieta potrzebuje ją na dzisiejszy wieczór. Trudno ukryć, że ta dama jest zdecydowane zamożna i strata takiej klientki byłaby bolesna dla zakładu.

Rzuć kostką, aby zobaczyć co się stało!
1,2 - Przepraszasz kobietę i prosisz o kwadrans zwłoki. Bez problemu wykonujesz odpowiednie poprawki - klientka jest wprawdzie trochę zirytowana, że musiała czekać, ale reguluje całą kwotę i wychodzi.
3,4 - Idziesz na zaplecze po szatę i zamiast szycia wykonujesz poprawki za pomocą magii w kilka sekund. Rzuć kostką jeszcze raz: jeśli wypadła parzysta wyszło Ci doskonale, jeśli nieparzysta - Twoja praca okazuje się katastrofą i musisz oddać klientce 20 galeonów. Zaznacz stratę pieniężną w odpowiednim temacie.
5,6 - W sklepie pojawia się druga kobieta, która okazuje się znajomą pierwszej klientki. Obie Panie strasznie się zagadują, a Ty w czasie wykonujesz poprawki. Klientka jest tak zadowolona, że wręcza Ci 10 galeonów napiwku - upomnij się o nie w odpowiednim temacie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Kiedyś Stany, obecnie Hogsmeade
Galeony : 1076
  Liczba postów : 100
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14019-evedlyn-nevina-deep
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14028-evedlyn-nevina
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14027-pocztowy-kot-castiel-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14026-evedlyn-deep




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   Sob Gru 02 2017, 21:31

kostka: 5

Po ostatniej przygodzie z bahanką, Evedlyn z lekką obawą podchodziła do wszystkich zleconych jej w sklepie prac. Jednak z upływem dni, gdy wszystko szło dobrze, oczywiście poza małymi szkodami wyrządzonymi przez zakłócenia magii, Nevina znów wpadła w swój krawiecki trans. W wolnych chwilach projektowała czy zaczynała szyć zamówione przez klientów szaty. Z optymizmem obsługiwała też odwiedzających sklep czarodziejów. Po ugryzieniu został tylko lekki ślad, który przypominał jej, aby teraz podchodziła ostrożniej do rozpakowywania dostarczonych do sklepu materiałów. A przynajmniej dopóki nie zyskała pewności, że żaden zwierz z otwieranego pudła nie wyskoczy.
Ten dzień również nie należał do intensywniejszych. Klientów przychodziło mało, tak więc przez sporą część dnia mogła wykonywać wszystkie poprawki, które miała do zrobienia na najbliższe dni. Większość z nich nie wymagała interwencji magicznej, więc praca szła Evedlyn sprawniej niż zwykle.
Po południu w sklepie pojawiła się klientka, która korzystała z ich usług już od jakiegoś czasu. Elegancko ubrana czarownica przyszła odebrać szatę wyjściową, którą zamówiła specjalnie na dzisiejszy wieczór. Ev radośnie pobiegła na zaplecze, gdzie leżało owe zamówienie. Po chwili jednak jej entuzjazm znacząco osłabł.
- Cholera - mruknęła pod nosem, gdy okazało się, że zamówiona poprawka nie jest wykonana. Na śmierć zapomniała o skróceniu tego stroju!
Zaczęła intensywnie myśleć, jak też wybrnąć z opresji. Szefowa chyba by ją wyrzuciła na zbity pysk, gdyby okazało się, że przez jej dziurawą pamięć straciły tak dobrą klientkę. Zanim jednak zdążyła zrobić cokolwiek, usłyszała drugi głos. Zerknęła z zaplecza na sklep. Obok czekającej na zamówienie klientki stanęła druga kobieta. Chyba musiały się znać,ponieważ już po chwili prowadziły ożywioną rozmowę. Nie czekając dłużej, Nev chwyciła potrzebne narzędzia i przystąpiła do pracy. Wolała nie ryzykować z użyciem magii, gdy jej skutki były tak niepewne.
Kilka minut później zadowolona zaniosła skróconą szatę czekającej klientce, witając się jednocześnie z drugą czarownicą. Mimo obaw, kobiety nie skomentowały w żaden sposób jej opóźnienia. Wręcz przeciwnie. Wydawały się zadowolone z tego, że mogły trochę ze sobą porozmawiać.
Wykonane poprawki, mimo, że na szybko, chyba wyszły bardzo dobrze, bo zadowolona klientka oprócz zapłaty za szatę zostawiła Ev 10 galeonów napiwku. Ucieszona krawcowa pożegnała wychodzącą czarownicę i z nową energią zajęła się obsługą drugiej z pań.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Sklep Madame Malkin   

Powrót do góry Go down
 

Sklep Madame Malkin

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Sklep z protezami
» Sklep z drobiazgami
» Sklep Gaya
» Sklep spożywczy.
» Sklep Ollivandera

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
londyn
 :: 
Ulica Pokatna
-