Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Miejsce na piknik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -2
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5106-dahlia-e-slater
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5109-czesc-jestem-dahlia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5108-sowka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7187-dahlia-e-slater




Gracz






PisanieTemat: Miejsce na piknik   Wto Maj 21 2013, 20:01

First topic message reminder :


Miejsce na piknik

Świetne miejsce na piknik, to wie każdy w okolicy. Pamiętaj tylko, żeby nie zostawiać swojego jedzenia samego, bo krążące po parku gołębie nie zostawią dla Ciebie ani okruszka! Picie alkoholu również nie jest wskazane ze względu na często pojawiające się patrole!

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Rains U. Nashword

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Skąd : Rumunia, Europa
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1147
Dodatkowo : Hipnoza
  Liczba postów : 454
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10037-rains-unique-nashword
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10041-co-powiesz-na-pakt-z-diablem#279660
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10040-rains-u-nash#279659
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10039-rains-u-nash#279655




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Pon Kwi 13 2015, 21:04

Bawiła ją lekkość, z jaką Taylor rzucała dwuznaczności na prawo i lewo, ale sama Rains nie była wiele gorsza. Różnica polegała na tym, że chciały czegoś zupełnie innego. Podczas gdy Camilla zdawała się rzeczywiście pragnąć zdarcia ubrań z młodej Ślizgonki, Nashword chciała spędzić miło czas, pozostając nie tylko w majtkach, ale definitywnie również w spodniach. Obojętnie, co o niej myśleli - choć musiała szczerze przyznać, że zdziwiła ją opinia, jaka najwyraźniej krążyła również wśród kadry Hogwartu - nie była chętna do rozkładania nóg na widok każdej kobiety. Merlinie, czy oni zdawali sobie sprawę, że nie na tym polegało bycie homo? Może Marquett mogłaby ją poprzeć, bo ona zdawała się mieć jakieś ciągoty do lasek i nigdy, przenigdy Rains nie widziała jej uśmiechającej się zalotnie do faceta. Czego nie można było powiedzieć o niej w towarzystwie dziewcząt. Jasne, bez tortur Rains przyznałaby, że Taylor jest piękną kobietą, ale ona, Nashword, nie była facetem skomplikowanym co budowa cepa, nie myślała miednicą i zdecydowanie nie miała ochoty iść do łóżka z Camillą Taylor. Choć była to najdziwniejsza rzecz, jaką mogła przyznać, chciała być traktowana jak cholerna kobieta! Taka, o którą należy zabiegać. Choć pewnie w jej wykonaniu byłby to prędzej taniec z nieokrzesaną kobrą, to nie miało znaczenia. Pomijając już nawet fakt, że na czele całej tej historii stał jeden zasadniczy argument przeciw - umawiała się z Ethną Caulfield. I nie było takiej opcji, by pofrunęła do innego gniazda bez uprzedniego poinformowania różowowłosej, że nie chce spotykać się z nią w romantyczny sposób. Nawet jeśli chodziło wyłącznie o ledwie co rozpoczęte randki. Mruknęła więc tylko krótkie i niedbałe:
- Jasne. Chodźmy.
Uśmiechnęła się lekko, choć nie było w tym żadnej zachęty i nie zatrzymała się ani na chwilę, dopóki nie dotarły do celu.

Znajdziesz mnie tutaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Liam N. Somer

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Kanada / Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
  Liczba postów : 98
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9345-liam-nathan-somer#260275
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9366-liamowe-milostki-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9362-liam-n-somer#260442
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9365-liam-n-somer#260473




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Pon Kwi 11 2016, 22:23

Tego dnia Liam miał dość kiepski humor, a kłótnia z rodzicami na pewno mu go nie poprawiła. Był wściekły, miał ochotę coś rozwalić, lub się na kimś wyżyć, ale nie chciał też by ktokolwiek zauważył jego zły nastrój. Po wzięciu chłodnego prysznicu i przebraniu się postanowił wyjść jak najszybciej ze swojego dormitorium i udać się na jakiś długi spacer. O tak spacer poza murami Hogwartu dobrze mu zrobi. Tak więc Puchon skierował się do Hogsmeade. Szedł przez kilkanaście minut nim wszedł do baru by tam kupić alkohol. Po zakupie znów zaczął iść. Minęło trochę czasu nim trafił w prześliczne miejsce. Dookoła było zielono, zielona trawa i zielone drzewa. Liam nieco się już uspokoił i nie miał już tak naburmuszonej miny jak 30 minut temu. Rozejrzał się dookoła zafascynowany widokiem, po czym usiadł pod jednym z drzew. Wbił tęczówki w zieloną trawę i westchnął głęboko. Po co on właściwie tutaj przyszedł? Znaczy, co miał tutaj robić? Przecież nie lubił siedzieć bezczynnie. Oparł głowę o pień drzewa i przymknął powieki. Może jeśli mu się uda to posiedzi tu jakiś czas, a może uśnie. Był zmęczony już tym wszystkim, kłótnia z rodzicami go wykończyła. Musiał się od tego oderwać. Mógł przecież iść do baru i tam pić, ale on wolał przyjść tutaj. Wyjął butelkę ognistej i spojrzał na nią. Otworzył butelkę i upił dość spory łyk. Świetnie, typowy alkoholik z niego. Siedzi i poje w samotności, nie dość, że odludek to jeszcze alkoholik. Upił kolejny łyk ognistej i postawił butelkę na trawie. Wyjął z kieszeni papierosa i odpalił. Zaciągając się dymem wpatrywał się w ciemniejące niebo. Cisza i spokój, to co lubił najbardziej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Kieran Percival Horan

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 431
  Liczba postów : 368
http://www.czarodzieje.org/t12434-kieran-percival-horan
http://www.czarodzieje.org/t12452-kieran
http://www.czarodzieje.org/t15040-rout
http://www.czarodzieje.org/t12464-kieran-percival-horan#334541




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Wto Kwi 12 2016, 16:11

//po imprezie w domu CCC

Kieran od imprezy dość dużo czasu spędzał nad książkami. Sam z siebie po prostu. Sirza nawet się nieco o niego bała i wypytywała czy coś mu się nie stało. Przecież dobrze wiedziała, że nie był złym uczniem, że często się uczył, ale ostatniego czasu przeszedł samego siebie. Po tej imprezie dość dziwnie się czuł, można powiedzieć, że w głowie istniała mu tylko jedna puchonka. Azalia była naprawdę śliczna, czyżby pan Horan się zakochał? Nie, nie. To było wykluczone, on się nigdy nie zakochiwał tak na poważnie, owszem tam jakieś zauroczenia wchodziły w grę ale nic poza tym. Gdyby nie puchonka gryfon by się pewnie zanudził na tej imprezie. Po pierwsze nikogo nie znał, po drugie siostrą w żaden sposób nie chciał przeszkadzać, gdyż każda była ze swoimi partnerami, po trzecie nie znał osób, które robiły tę parapetówę. Więc cholera jasna co on tam robił? Jedynie sobie głowę popsuł przez Azalię i tyle z tego miał. Haydn również wydawał mu się bardzo podejrzany, cały czas siedział przy Sirzy jakby chciał jeszcze coś z nią osiągnąć. Lubił go, był dla niego naprawdę drugim ojcem, ale co z tego jak zmarnował swoją szansę? On się nie chciał w żaden sposób wtrącać w życie jego siostry, ale jednak nie potrafił. Zależało mu na jej szczęściu jak i na szcżęściu Yv.
Hogsmeade, to było miejsce gdzie dzisiejszego dnia wybrał się Kieran. W końcu znudziło mu się siedzenie nad książkami, sam nie wiedział co tutaj robił, ale jednak postanowił nieco przewietrzyć swój umysł, bo może się po prostu zasiedział ze swoimi myślami i nie mógł ich wypchnąć ze swojej głowy. Dopiero co odpalił papierosa, a zauważył kolegę z roku. Jakoś nigdy nie mieli super relacji, tym bardziej, że Kieran nie należał do osób, które szybko ufają i robią wszystko dla tych osób. Starał się być super przyjacielem, ale wiadomo niekiedy to nie wychodziło, a Liam był tylko kolegą z roku nic poza tym. - Kogo moje piękne oczy widzą... - mruknął do niego uśmiechając się pod nosem. Nawet nie wiedział, że puchon również pali papierosy. - A Tobie towarzystwa brakło czy czekałeś właśnie na mnie? - zapytał. Puchon nie był takim złym chłopakiem, był nawet przystojny, a Kieran nigdy nie krył się ze swoją oceną. Był biseksualny i wcale się z tym nie ukrywał, no chyba że przed jego siostrami, ale kto wie czy one już o tym doskonale nie wiedziały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Liam N. Somer

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Kanada / Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
  Liczba postów : 98
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9345-liam-nathan-somer#260275
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9366-liamowe-milostki-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9362-liam-n-somer#260442
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9365-liam-n-somer#260473




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Wto Kwi 12 2016, 22:28

Dopiero zaczął palić i pić w samotności gdy usłyszał znajomy głos. Spojrzał w górę i ujrzał Kierana. Znali się, nie aż tak dobrze ale jednak się znali. Byli na tym samym roku studiów, więc jak by mieli się nie znać. Kieran był miły, zabawny no i bardzo przystojny. Liam nie ukrywał tego iż jest BI. To było dla niego normalne, dlatego też nie chował się ze swoją oceną na temat Kierana.
-Ahh no cześć Kieran. -powiedział podnosząc się z zielonej trawy. Wbił swoje tęczówki w oczy Kierana i uśmiechnął się do niego delikatnie. Czy cieszył się z tego, że jednak nie będzie pił w samotności? Oczywiście!  Czy czekał właśnie na niego? Możliwe..
-A no wiesz, czekałem na Ciebie. Wiedziałem, że się zjawisz. -powiedział rozbawiony i puścił do niego oczko. No tak, jeśli Kieran już tu był to Liam bardzo się z tego cieszył. Mogli się razem napić, porozmawiać. Puchon mógł zapomnieć o kłótniach z rodzicami i o wszystkich innych zmartwieniach. Podniósł butelkę ognistej z podłogi i zerknął kątem oka na Gryfona.
-Więc..usiądziesz i napijesz się ze mną? -spytał zerkając pytająco na swojego towarzysza. Zaciągnął się dymem z papierosa i powoli wypuścił go z płuc.
-Chyba mi nie odmówisz? -dodał nie przestając się uśmiechać w stronę Kierana. Liam nie lubił odmowy i wiele osób o tym wiedziało. Miał nadzieję, że chłopak z nim zostanie i dotrzyma mu towarzystwa. Puchon chciał go lepiej poznać, w końcu miał do tego prawo. Nikt nie mógł mu tego zabroni. Był wolnym człowiekiem i miał nadzieję takim pozostać na długo. Przeczesał włosy palcami i dopalił swojego papierosa. Wyrzucił niedopałek i upił łyk z butelki. Zerknął na Kierana i wyciągną butelkę w jego stronę.
-Śmiało..pij. -powiedział uśmiechając się szeroko w jego stronę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Kieran Percival Horan

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 431
  Liczba postów : 368
http://www.czarodzieje.org/t12434-kieran-percival-horan
http://www.czarodzieje.org/t12452-kieran
http://www.czarodzieje.org/t15040-rout
http://www.czarodzieje.org/t12464-kieran-percival-horan#334541




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sro Kwi 13 2016, 13:05

Kieranowi to w ogóle nie przeszkadzało czy ktoś jest ze Slyterinu czy z Hufflepuff. On miał specyficzne zdanie na ten temat. Nie miał zamiaru mówić cokolwiek o puchonie skoro go w ogóle nie znał, tak? Nigdy nie ocenia ludzi po wyglądzie, no może od czasu do czasu, ale jeżeli widzi od razu, że nic z tego nie będzie. Gryfon można powiedzieć dobrze zna się na ludziach, potrafi rozpoznać czy ktoś ma dobre intencje czy wręcz przeciwnie.
Kieran można powiedzieć odzwyczaił się trochę od alkoholu, można powiedzieć, że niekiedy obawiał się czy to czasami nie staje się u niego normą, takie podpijanie, ale nie. Na szczęście w porę się opanował i wcale go do tego nie ciągnęło. Dlatego uspokoił się i na parapetówie potrafił się napić bez żadnego stresu. Oj już widze te spojrzenia sióśtr gdyby tak naprawdę wyniknęło z tego coś niedobrego. Aż go w jednym momencie cierki przeszły.
- Ja Tobie śmiem odmówić. Nieee... - mruknął przeciągle siadając obok chłopaka, sam zaciągnął się po raz ostatni i wyrzucił niedopałek papierosa. Kiedyś Ci palacze i zarazem on odpowiedzą za niszczenie zieleni w ten sposób. Ale nigdy się nad tym specjalnie nie zastanawiał. Chwycił butelkę podaną przez puchona i wziął spory łyk. - A czemu tak w samotności? - zapytał, bo szczerze powiedziawszy trochę go to zaciekawiło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Liam N. Somer

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Kanada / Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
  Liczba postów : 98
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9345-liam-nathan-somer#260275
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9366-liamowe-milostki-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9362-liam-n-somer#260442
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9365-liam-n-somer#260473




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Pią Kwi 15 2016, 01:44

Liam nie za bardzo wiedział po co tu przyszedł. Chciał być sam, musiał wszystko przemyśleć..ale dlaczego przyszedł tutaj? No i spotkał Kierana. Czy to przeznaczenie? Nieeee..na pewno nie. Przecież on nie wierzył w takie rzeczy. Przez chwilę uważnie przyglądał się Gryfonowi.
-Ja wiem..Mi nie da się odmówić.-odpowiedział i puścił do niego oczko. Kiedy Kieran wziął od niego butelkę i się napił Liam usiadł na powrót pod drzewem i ponownie spojrzał na Kierana.
-Chciałem odpocząć. -powiedział i uśmiechnął się delikatnie
-Wiesz jak to jest w szkole. Hałas, zero spokoju. Zawsze znajdzie się ktoś, kto chce poprzeszkadzać. A tutaj jesteś tylko ty, ja i spokój.-dodał nie przestając się uśmiechać. Wziął od chłopaka butelkę ognistej i upił sporego łyka. No tak Liam nie miał najlepszej głowy do picia, a już dość sporo wypił. Oznaczało to, ze alkohol zaczął mu uderzać do głowy. Oczy Puchona zaczęły błyszczeć. Gdyby teraz coś mówił, na 100% język by mu się plątał. Świetnie upił się, niczego więcej już nie potrzebował. Przeniósł swoje tęczówki na Gryfona i podał mu butelkę.
-A Ty..dlaczego tutaj przyszedłeś? -spytał po dłuższej chwili milczenia dość przyciszonym głosem. Może Kieran też chciał pobyć sam, a on mu od razu alkohol wciskał. Nie dość, że pijany to jeszcze nie kulturalny. Już całkowicie schodził na psy. Nie ładnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30051
  Liczba postów : 47668
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Czw Kwi 28 2016, 19:07

/Ze względu na to iż miejsce to będzie wykorzystane na Festiwalu Błogosławieństw i Pokonania Voldemorta jako lokacja dla Stoisk bardzo proszę nie rozpoczynać tu nowych wątków lub zakończyć je do dnia 5 maja/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30051
  Liczba postów : 47668
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Czw Maj 05 2016, 19:03


Stoisko z Eliksirami


Uwaga! Uwaga!
Tylko u nas! Tajemnicze stoisko z eliksirami! Kupujesz malutki flakonik, a jeśli zgadniesz co to takiego – drugi dostajesz gratis! Jedyna zasada jest taka, że Eliksir trzeba wypróbować PRZY STOISKU!

Oferta stoiska:
* Eliksir o jasno zielonej barwie – 12 g
* Eliksir o zapachu mięty – 10 g
* Eliksir o smaku waty cukrowej – 7 g

Zasady i Kostki do Eliksirów:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Edward Harper

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Skąd : Anglia, Cotgrave
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 308
  Liczba postów : 331
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12277-edward-harper#327635
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12284-ktos-chce-cos-od-harpii#327714
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12283-kwiaty-tanatosa#327713
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12285-edward-harper#327718




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Czw Maj 05 2016, 19:53


Naleśniki & Pierożki



Pierożki:
Z mięsem
Z truskawkami/malinami/jagodami
Z serem
Ze szpinakiem
Z kapustą i grzybami
Mix pierożków

Mała porcja pierożków 5 galeonów
Duża porcja pierożków 10 galeonów

Pierożkowa Ruletka:
Chcesz dostać darmową porcję pierożków? Weź udział w Pierożkowej Ruletce! Płacisz 2 galeony i losujesz jednego pieroga z miski. Jeżeli uda Ci się wylosować specjalnego, dostaniesz nagrodę w postaci dowolnej, dużej porcji pierożków!

Kostki do Ruletki:
 

Rożkowy naleśnik:
z owocami i bitą śmietaną 15 galeonów (mix wszystkich owoców)
z serem i mięskiem 10 galeonów
ze słodyczami 5 galeonów
z dżemem/kremem 5 galeonów
z niespodzianką 2 galeony

Każdy kolejny składnik + 2 galeony

Dostępne składniki:
Bita śmietana
Owoce
Polewy
Słodycze (zwykłe i magiczne)

Rożkowe naleśniki z niespodzianką!
Kulasz kostką na to, jakiego naleśnika udało ci się wylosować.

Naleśnik z niespodzianką:
 

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30051
  Liczba postów : 47668
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Czw Maj 05 2016, 20:37


Stoisko z Magicznymi Przedmiotami


Serdecznie zapraszamy czarodziei do nabycia magicznych przedmiotów! Tylko tutaj – wszystko to, o czym marzysz w okazyjnych cenach! Cztery owiane tajemnicą worki (potraktowane zaklęciem zmniejszająco-zwiększającym), z których możesz wylosować dla siebie jakiś przedmiot! Albo dużo droższy niż podana przy worku cena, albo dużo tańszy – ryzyk fizyk!

Oferta stoiska:
* Worek z napisem „Rzadkie” – 40 g
* Worek z napisem „Przydatne” – 20 g
* Worek z napisem „Nudne, ale za 5 galeonów?!” - 5 g

Zasady losowania z worków:
 


Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Sob Maj 07 2016, 11:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Harriette Wykeham

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 261
  Liczba postów : 1483
http://www.czarodzieje.org/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://www.czarodzieje.org/t12490-ettie#336602
http://www.czarodzieje.org/t12491-poczta-ettie#336603
http://www.czarodzieje.org/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Pią Maj 06 2016, 21:42


Piekarnicze rewolucje Harriette Wykeham


Malutkie stanowisko, ale z całą pewnością rzucające się w oczy, dzięki swojej kolorowości. Prawdopodobnie nie ma drugiego tak kiczowato pstrokatego stoiska na całym Festiwalu. Kolejnym elementem mającym zwabiać tłumy są ogromne napisy „CIASTECZKA”. Dopiero po podejściu bliżej można zauważyć pod nim mniejszy szyldzik, mówiący drobnym druczkiem „Reklamacji nie przyjmujemy”.

Dostępne są dwa rodzaje ciastek:

zwyczajne Nie są to klasyczne ciasteczka, ale ogromne 20 centymetrowe ciacha. Wszystkie wyglądają tak samo, ale Etta trochę z niektórymi poeksperymentowała. W efekcie sama nie wie na co trafi kupujący.
Kostki:
 

Magiczne Przy pieczeniu tych Ettie powściągneła swoje wynalazcze popędy, w smaku są więc idealne. Jednak po wyjęciu z piekarnika Wykeham podrasowała ciastka, zanurzając je w eliksirach.
Kostki:
 

Cennik:
- ciastko zwyczajne - 1 galeon
- ciastko magiczne - 2 galeony

______________________



Ostatnio zmieniony przez Harriette Wykeham dnia Sob Maj 07 2016, 02:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cándida Feliciana Miramon

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 1721
  Liczba postów : 908
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12573-candida-feliciana-miramon#339796
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12577-cukierek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12578-lluvia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12581-candida-feliciana-miramon




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 02:16


WYPIEKI Z CALPIATTO


Własnoręcznie robione stoisko, które zdobi wielki, kolorowy napis CANDY - nie oznacza to jednak, że można znaleźć tutaj wyłącznie cukierki. Cándida tylko chciała, żeby jej budka rzucała się w oczy, a jedzenie nie zmarnowało. Jednak dla ozdoby na dwóch brzegach postawiła po słoiczku z kilkoma wielkimi, zakręconymi lizakami, które zamierzała rozdać wybrańcom pod koniec festiwalu.
Na tablicy białą kredą dziewczyna zaznaczyła, że wszystkiego należy spróbować na miejscu.

Kawałki ciast są duże, a Cándida wydaje je na kartonowych tackach; lemoniadę podajew plastikowych kubeczka.

WYPIEKI (każde po 5 galonów)
- blok czekoladowy
- ciasto krówkowe
- szarlotka
- tiramisu
- ciasto tęczowe na biszkoptach

LEMONIADA (każda po 3 galeony)
- cytrynowa
- truskawkowo-arbuzowa
- malinowa
- pomarańczowa
- jabłkowa

Przy tym stoisku można wziąć udział w dwóch losowaniach. Cukierków i karteczek z losami. Każdy los kosztuje GALEON.
UWAGA! Ilość losów jest ograniczona do 20!

CUKIERKI

Kostki:
 

LOSY

Kostki:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leila Cameron

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12564-leila-cameron
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12567-leila-zlo-i-mydlo-zapraszaja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12565-huhu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12566-leila-cameron




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 11:52

Ten festiwal był świetnym pomysłem! Leili najbardziej podobało się to, że będzie mogła coś przekąsić. Dlatego ledwo przyszła na teren parku poleciała właśnie tutaj - Miejsce na piknik! Chciała objeść się za wszystkie czasy cudownych pyszności! Z wielkim uśmiechem podbiegła do Stoiska o zabawnej nazwie "Piekarnicze rewolucje Harriette Wykeham".
Kupmy Ciacho! Ja chcę magiczne ciacho! Kupię jedno dla siebie, jedno dla Dove i jedno dla Devila!.
Po uzgodnieniu z duszkami, że te jednak nie mają ochoty na przekąskę zwróciła się do @Harriette Wykeham:
- Proszę jedno magiczne ciasteczko! - Zapłaciła dziewczynie - Ale masz piękne stoisko! Jest takie ładne! Candy też ma ładne! Do niej pójdę zaraz. A i do Edwarda też pójdę. On chodzi z Vittorią. Ciekawe gdzie jest Vittoria. Ah! Vittoria śpiewa. Słyszysz? Tam też pójdę - Po swoim jakże długim monologu ugryzła swoje pyszne ciastko i...
- Dziwnie smakuje - Skomentowała dziewczyna, ale zjadła je do końca. Mimo wszystko było bardzo dobrze. Okazało się, że Ciasteczko było polane eliksirem kłopoczącym. Tylko, że najzabawniejsze jest to, że Leila i tak miała milion myśli na minut,ę, więc myślę, że nie wywrze to na nią aż takiego wielkiego wpływu. W każdym razie przez to wydawała się bardziej roztrzepana niż zwykle. Widocznie szukała kogoś, z kim będzie mogła porozmawiać.


Kostka: 3
Wydałam: 2G
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lilith Nox

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 229
  Liczba postów : 1077
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12138-lilith-nox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12140-lilith-nox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12139-lilith-i-jej-bianeczka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12141-lilith-nox




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 12:09

Lilith wyszła dzisiaj wcześniej z zamku, chcąc ogarnąć sobie gdzie co mniej więcej jest. Z Jessiem umówiła się pod sceną wiec ma jeszcze sporo czasu . Kiedy zobaczyła stoisko z przedmiotami magicznymi… oczy jej się zaświeciły. Podbiegła i zapytała sprzedawcę co jest do wylosowania i bez najmniejszego problemu wyciągnęła pierwszą nagrodę… a gdy wyciągnęła pierwszą… jakoś tak poleciało i… umm… to jest skomplikowane. Dziewczyna się nie zorientowała, kiedy obok niej leżał stos przedmiotów… Jak ona to teraz weźmie? Spojrzała do swojego portfela i z całej kwoty zostało jej zaledwie 37 galeonów. Zaśmiała się zakłopotana i spojrzała na sprzedawcę z szerokim uśmiechem.
Jessie mnie zabije! – część z nich udało jej się schować do plecaka, a co z resztą? Błagalnym wzrokiem zmierzyła sprzedawcę i chyba z samej litości podarował jej kilka reklamówek, by mogła to jakoś zanieść… a najgorzej było z miotłami! Rozejrzała się wokoło i zobaczyła… LEILA!
- Leila! – krzyknęła w jej stronę przywołując ją do siebie – mam coś dla ciebie! – dodała po chwili i zaczęła grzebać w zdobytych przedmiotach. Wyciągnęła z torby Omnikulary, przypominajkę i błękitną butlę i podała dziewczynie.
- Błękitna Butla, żebyś mogła razem z duszkami bezpiecznie podróżować, przypominajka, żebyś o niczym więcej nie zapomniała, a omnikulary… zamyśliła się głęboko, nie do końca wiedziała po co dziewczynie byłyby omnikulary… ale! – w gratisie!

Kostka 1 x 17; 2 x 9; 4 x 7; 5 x 4; 6 x 8 oraz 3-4; 3-4; 3-3
Wydałam 1020 G
Co już mam?16x Omnikulary; 9x Samopiszące pióro; 7x Uszy Dalekiego Zasięgu; 3x Przypominajka; 7x Błękitna Butla


Ostatnio zmieniony przez Lilith Nox dnia Sob Maj 07 2016, 12:24, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leila Cameron

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12564-leila-cameron
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12567-leila-zlo-i-mydlo-zapraszaja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12565-huhu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12566-leila-cameron




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 12:20

Kiedy dziewczyna pogadała chwilę z Ettie zjadając od niej pyszne ciasteczko zdecydowała, że poszuka kogoś do rozmowy. Nie było trudno, bo obok stoiska z magicznymi rzeczami stała... Lilith! Widząc ile dziewczyna ma obok siebie przedmiotów wybałuszyła oczy. Akurat, gdy na nią spoglądała również Gryfonka zauważyła jej obecność.
- LILITH! - Krzyknęła podbiegając do dziewczyny.
O jejku! Jak ona to wszystko będzie nosić!
- Dla mnie?! Jakie to miłe! - Krzyknęła dziewczyna biorąc od niej z wielką radością jej wygrane na Stoisku z Przedmiotami. W podzięce ucałowała ją w policzek i schowała wszystko do torebki zmniejszająco-zwiększającej, którą na wszelki wypadek ze sobą wzięła. Potem spojrzała na Lilith i przez chwilę się zastanowiła.
- Może się zamienimy? Ty weźmiesz moją torbę. Tam ci się wszystko zmieści! - Zaproponowała ponownie wyciągając z niej prezenty od dziewczyny. Zastanowiła się przez chwilę i spojrzała na Stoisko, na którym tak walczyła Lilith.
- Co chciałaś wylosować? - Zagaiła po czym sama zapłaciła za możliwość wylosowania czegoś z woreczka. Wybrała ten, w którym znajdowały się najdroższe i najbardziej atrakcyjne przedmioty. 30G to dużo, ale liczyła na wylosowanie czegoś fajnego. Niestety wyjęła Pluszaka Dementorka, który był kompletnie nie wart swojej ceny. Mimo to wyglądała na na prawdę szczęśliwą, gdy ten zaczął latać wokół jej głowy i sprzedał jej wielkiego buziaka. Dove i Devil natychmiast się z nim zaprzyjaźnili.
- Zobacz! Teraz mam trzy duszki! - Zaświeciły jej się oczka,ale zaraz potem spojrzała z lekkim smutkiem na Lilith - Przepraszam, że nie wylosowałam Ci tego, czego chciałaś.

Worek: Rzadkie
Kostka: 5
Wydałam: 42G
Co już mam? Pluszak Dementor, Omnikulary, Przypominajka, Błękitna butla
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Christian Wise

Nauczyciel
Wiek : 32
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 64
  Liczba postów : 54
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12611-christian-wise
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12614-fanklub-profesora-wise#340764
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12675-arron#342650




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 12:44


Stoisko z alkoholem i papierosami


Hej ludziska! Znudziło się wam chodzenie i wygrywanie głupich zabawek? Zapraszamy do nas! Pragnienie jak i wasza Ciekawość zostanie tu zgaszone. Możecie również złagodzić tu wasz głód nikotynowy! Jednak uważajcie, niektóe przedmioty lubią sprawiać nie małe psikusy.


ALKOHOLE
Ajerkoniak Mugolski kremowy napój alkoholowy sporządzony z żółtek jaj utartych z cukrem i spirytusem lub wódką. Dodatki wanilii, kakao, czekolady, czy mleczka kokosowego powodują uzyskanie określonego smaku.
Bass To mugolskie piwo (marka powstała w 1777 roku)
Brandy Wytrawna wódka destylowana z wina.
Dymiące Piwo Simisona Gatunek ciemnego piwa, które dymi po otwarciu. Jego etykietka przedstawia lokomotywę.  
Gin Bardzo mocny trunek doprawiany owocami jałowca.
KłębolotOdmiana białego wina musującego o lekkim posmaku moreli. Doskonałe jako aperitif, ale szybko uderza do głowy. Bardzo wrażliwe na wstrząsy, często wybucha – co ciekawe, bąbelki w kieliszku układają się w różne kształty. Doświadczeni wróżbici są w stanie z niego przepowiadać przyszłość.
Piwo Kremowe odawany na zimno i na ciepło pienisty napój wprawiający w wesoły humor i rozgrzewający, dozwolony nawet dla nieletnich.
Różowy Druzgotek Tanie, różowe wino, szczególnie lubiane przez studentów. Dodawany do niego wyciąg z blekotu powoduje, że całe towarzystwo doskonale się bawi, wygadując większe brednie, niż po jakimkolwiek innym alkoholu. Niezbędny na każdej imprezie.

PAPIEROSY
Feniksowe Marka tych papierosów dzięki dość mocnej reklamie zespołu Latających Małp szybko zyskała na popularności. Na każdym papierosie widnieje znaczek insygniów śmierci, a co za tym idziemy niektórzy mogą się obawiać o własne życie, jednak czy na pewno? Papierosy mają otumaniający zapach, który kobiety jak i zarówno mężczyzn przyprawia o zawrót głowy. Jeśli chcesz poflirtować i zdobyć swoją wymarzoną partnerkę bądź partnera po prostu odpal tego papierosa przy nich!
Słodkie PufkiPolskie fajki, które z precyzją snajperską szybko weszły na rynek w większości krajów. Ulubione przez mieszkańców Hogsmeade, a nabyć można je w Miodowym Królestwie. Mają przeróżne smaki, ale przede wszystkim zawartość kolorowych papierków opiera się o przeróżne magiczne smakołyki, zaczynając od czekoladowych żab, a kończąc na kremowym piwie. Niektórzy mówią, że Pufki mają także smak ognistej, ale te niestety ciężko zdobyć.
Wizz-Wizz Cygaretki produkowane w trzech miejscach na świecie. Dania, Sycylia, Szwajcaria. Paczka mieści w sobie trzydzieści papierosów i jest to najobszerniejsze opakowanie dla fajek. Standardowe pudełko mieści raptem piętnaście lub dwadzieścia. Zapach Wizz-Wizz jest hipnotyczny i sprawia, że osoba, która je pali jest nastawiona bardziej pozytywnie do otoczenia, ponadto dym wypuszczany z ust przybiera formy najróżniejszych magicznych zwierząt.
Możemy rozróżnić kilka rodzajów Wizz-Wizz’ów.
~Wizz-Wizz Original – najdelikatniejsze z tego rodzaju papierosów o smaku czekolady,
~Wizz-Wizz  Quantum - mocniejsze, jednak smak nie różni się zbytnio od „młodszej siostry”, jedyną różnicą jaka ma miejsce to, to że posmak Quantumów to gorzka czekolada,
~Wizz-Wizz Platinium – papierosy są w srebrnym papierku, a co za tym idzie mają mocniejszy smak, niektórzy twierdzą, że jest to pieprz połączony z chilli,
~Wizz-Wizz Menthol – miętowe cygaretki, których dym jest w kolorze zgniłej zieleni

Cenniczek
CENNIK:
 

Losy (5 galeonów)
KOSTKI:
 


Ostatnio zmieniony przez Christian Wise dnia Pon Maj 09 2016, 10:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Saga Demantur

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Islandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 438
  Liczba postów : 404
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12513-saga-demantur?nid=4#337640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12526-saga-o-ludziach-magii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12543-poczta-sagi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12535-saga-demantur




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 13:24

Saga pokręciła się trochę koło stanowisk, powstrzymując się od wydawania pieniędzy. Wiedziała, że musi jeszcze koniecznie wziąć udział w domu strachów. W końcu Caro go organizowała.
Ale kiedy zobaczyła stoisko z magicznymi przedmiotami, nie mogła się powstrzymać.
Wybrała worek za 5 galeonów. Mimo wszystko powinna oszczędzać. Poczuła nieprzyjemny dreszcz kiedy wylosowała "super niespodziankę". Rana na policzku wciąż piekła, jeśli dostanie coś równie "fajnego" to chyba po prostu opuści to miejsce.
Jakie było jej zaskoczenie kiedy wygrała... pelerynę niewidkę. Stłumiła krzyk. Na takim zwykłym festiwalu mają TAKIE przedmioty. Szybko schowała pelerynę do torby. Rozejrzała się czy aby nikt tego nie widział i poszła dalej niemal podskakując ze szczęścia.

Kostki: 3, 1
Wydałam: 5 g
Nagroda: Peleryna Niewidka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Naeris Sourwolf

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 3338
Dodatkowo : Szukająca Ravenclawu
  Liczba postów : 1203
http://www.czarodzieje.org/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://www.czarodzieje.org/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://www.czarodzieje.org/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://www.czarodzieje.org/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 13:28

Eliksir o jasnozielonej barwie: 1,3
Magiczne ciastko Ettie: 6
Wydałam: 14 G

Może nie powinna się tak szwendać po całym parku, bo w końcu miała własne stoisko, ale jak tu zrezygnować z tylu atrakcji?! Dosłownie wszędzie miała ochotę wstąpić, choć wiedziała, że musi oszczędzać... Nie miała nieograniczonej ilości pieniędzy, a do kolejnego kieszonkowego daleko! Tknęło ją by iść na stoisko z eliksirami. Były trzy do wyboru. Pomyślała od razu, że weźmie najtańszy, ale wywar o jasnozielonej barwie kusił... W końcu zdecydowała się go kupić. Po jego wypiciu zrobiło jej się jakoś dziwnie. Smak niby nie był zły, ale coś tu... Naeris nie umiała w ogóle przypomnieć sobie nazwy tego eliksiru. Poczuła jednak, że ją coś strasznie przygnębia, jakby nagle wielkie czarne chmury zwiesiły się nad jej głową. Okazało się, że był to Eliksir Fiksacji, po którym miało się niesłychane zmiany nastroju.
- Lepiej nie mogłam trafić... - mruknęła ponuro dziewczyna. Przeszła do kolejnego stoiska. Tym razem były to słodkości pieczone przez Ettie. Nie namyślając się sięgnęła po magiczne ciastko. Może będzie nadziane czymś, co zniweluje skutki eliksiru. Mogło je też pogorszyć, ale ryzyk fizyk. Smakowało bardzo dobrze, a po chwili Krukonka poczuła gwałtowny przypływ radości. W sumie nie wiedziała, czy to zasługa ciasteczka czy eliksir znowu daje się we znaki. W każdym razie opanowała ją dzika ochota zrobienia czegoś szalonego, najlepiej zatańczenia tu i teraz!


Ostatnio zmieniony przez Naeris Sourwolf dnia Sob Maj 07 2016, 19:27, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Edmund Cormac

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 60
  Liczba postów : 458
http://www.czarodzieje.org/t12605-edmund-cormac#340723
http://www.czarodzieje.org/t12609-relacje-edka#340738
http://www.czarodzieje.org/t12608-azmond
http://www.czarodzieje.org/t12610-edmund-cormac#340742




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 13:43

Po strzelnicy Edmund postanowił odwiedzić stoisko z przedmiotami. Kupił parę najtańszych woreczków bo nie było go stać na więcej. Wylosował jakieś zabawki, czego jednak się spodziewać za taniochę? Niezbyt zadowolony podszedł do stoiska z eliksirami. Najpierw pokusił się na droższy, wyglądający na bardziej ciekawy. Po wypiciu poczuł charakteryczny smak, sapach też wydawał się mu znajomy...o dziwo nie zgadnął. A podobno po Veritaserum mówi się tylko prawdę. Mniejsza, w ramach pocieszania dostał inny eliksir. Teraz przyszła kolej na ten co niby smakuje jak wata. Wypił, zamknął oczy rozkoszując się smakiem. Poczuł dodatkowo jego ulubiony zapach kory drzewa. I co? Ponownie nie zgadł! Kurka wodna, nie miał coś dzisiaj szczęścia. Kiedy otworzył oczy ujrzał @Naeris Sourwolf. Lubił tą dziewczynę, ale teraz poczuł do niej taki silny pociąg, że aż się przeraził. Złapał nieprzytomnie eliksir pocieszenia i skocznym krokiem podszedł do dziewczyny.
-Cześć skarbie! Tęskniłem za Tobą.
Pocałował dziewczynę w usta i przytulił do siebie. Oj będzie się musiał tłumaczyć.

Kostki: 5(1) i 5(1) 2,2,2,1, 6
Wydałem: 44g
Nagroda: Eliksir euforii i lokomocyjny, 3xtiara, rozmach Grubej Damy i pozytywka złoty znicz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dorian Bristen

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 124
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12292-dorian-bristen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12303-twarze-z-kamienia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12304-bialas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12300-dorian-bristen#327964




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 18:17

Pierwszym przystankiem na festiwalu było stoisko z eliksirami. Uzbierał sobie nieco pieniędzy na ten dzień, więc postanowił zaszaleć. Kupił dwa najdroższe sądząc, że z ceną wiąże się jakoś i moc. Po przystawieniu pierwszego do ust uśmiechnął się szeroko. Charakterystyczny zapach eliksiru niewidzialności aż bił z fiolki. Sprzedawca pogratulował mu poprawnej odpowiedzi i nawet podarował kolejną próbkę gratis. Nie chcąc celować na oko do niewidzianej twarzy postanowił zbadać najpierw drugi eliksir. Ten także kojarzył, chociaż nie mógł sobie przypomnieć dokładnie co to było. Zastanawiał się chwilę i postanowił ostatecznie wypić. Dalej nic mu to nie mówiło, więc strzelił. Nie udało mu się, a słowom, że jest to eliksir lewitacji uwierzył dopiero wtedy, kiedy uniósł się nagle jakieś półmetra do góry. Było to dość podobne do latania na miotle, więc bardzo się Dorianowi to spodobało. W nagrodę pocieszenia dostał coś innego, ale nie zważał na to mając zbyt dużą wrajdę z latania. Wypił teraz eliksir niewidzianości i krążył między ludźmi strasząc ich nagłym dotknięciem albo wyciem prosto do ucha. Znalazł sobie gryfon zabawę. Kiedy mu się znudziło poleciał w inne miejsce.

[z/t]

Kostki: 2,4 i 4,6
Wydałem: 24 g
Nagroda: Flakon eliksiru niewidzialności i flakonik eliksiru euforii


Ostatnio zmieniony przez Dorian Bristen dnia Sob Maj 07 2016, 21:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Naeris Sourwolf

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 3338
Dodatkowo : Szukająca Ravenclawu
  Liczba postów : 1203
http://www.czarodzieje.org/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://www.czarodzieje.org/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://www.czarodzieje.org/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://www.czarodzieje.org/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 19:30

Nagle dziewczyna usłyszała czyjś głos i nim zdążyła cokolwiek pomyśleć albo zrobić, już na jej ustach wylądowały czyjeś wargi. To było coś czego się najmniej spodziewała. Serio, gdyby nagle przed jej oczami przeleciał prawdziwy rogogon węgierski nie wbiłoby jej to mocniej w ziemię. Przez chwilę w szoku patrzyła na Edmunda, w końcu lubili się, ale żeby aż tak?! Zamiast jednak spłonąć ze wstydu albo zacząć się jąkać, jak zrobiłaby na pewno będąc sobą, zaśmiała się perliście i swobodnie. Chwyciła jego dłonie i uniosła wysoko w górę.
- Tańcz, głupku! - krzyknęła, nic sobie nie robiąc ze spojrzeń innych. Zaczęła za to obracać Edmundem na wszystkie strony, pewnie biedakowi aż się zakręciło od tych szalonych pląsów. Kiedy jej to przejdzie Naeris ciężko będzie spojrzeć mu w oczy... Widocznie oboje mieli pecha trafić na dość nietypowe eliksiry i teraz się to na nich odbijało. - Tak w ogóle to co to miało być?! - nie wiedzieć czemu zamiast mówić krzyczała. - Ten pocałunek! - dodała, śmiejąc się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leila Cameron

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12564-leila-cameron
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12567-leila-zlo-i-mydlo-zapraszaja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12565-huhu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12566-leila-cameron




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 19:46

Porozmawiała jeszcze chwilę z @Lilith Nox, a gdy ta poinformowała ją, że w najbliższym czasie planuje przejść pod scenę, bo tam umówiła się ze swoim chłopakiem jedyne, co jej pozostało to przejście się na inne stanowiska. Zapragnęła tym razem wziąć udział w innej loterii - takiej, gdzie można było wypić jakiś zabawny eliksir! Kiedy podchodziła to Stanowiska poczuła, jak powietrze dotyka ją w ramie tak, jakby stał obok niej jakiś duch. @Dorian Bristen nieźle ją przestraszyłeś, bo aż złapała swojego Devila i bezlitośnie nim rzuciła w twoją stronę.
Przepraszam Devil. Przepraszam! Więcej tak nie zrobię! Choć się przytulić
Oczywiście z racji tego, że jej duszki nie istnieją nie stało się kompletnie nic, a jedynie wyglądała dziwnie. Czując, jak przechodzą ją ciarki podeszła do Stoiska i poprosiła o Eliksir o zapachu mięty. Lubiła tą woń więc miała nadzieję iż będzie to dla niej jakieś miłe doświadczenie. Upiła łyk i już po chwili wiedziała! To Eliksir Zapomnienia! Sprzedawca pogratulował jej i w zamian otrzymała całą fiolkę i to gratis. Z uśmiechem odwróciła się w przeciwną stronę i...
Co ona tu robi? Właściwie, to gdzie są jej rodzice? Przyszła na ten festyn z nimi? A może uciekła z domu? O! Festyn! Powinna się koniecznie pobawić. Ah! A tam jest jakaś miła parka! Może oni jej powiedzą gdzie tu jest coś ciekawego?
Mocno trzymając w dłoni flakon opisany jako Eliksir zapomnienia podleciała do @Naeris Sourwolf i @Edmund Cormac.
- CZEŚĆ! Jestem Leila, a to jest Dove i Devil - Przedstawiając swoje niewidzialne duszki wskazała na swoje ramiona - Nie widzieliście może moich rodziców? Chyba im się zgubiłam.

Eliksir: pachnący miętą
Kostki: 6,5
Wydałam: 49G
Co już mam? Pluszak Dementor, Omnikulary, Przypominajka, Błękitna butla, Eliksir Zapomnienia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vittoria Woods

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : USA, Moira
Galeony : 582
Dodatkowo : wilkołak
  Liczba postów : 1123
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12242-vittoria-brockway
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12245-szufladki-titi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12243-poczta-titi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12244-vittoria-brockway




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 20:26

Vittoria już z daleka widziała, że to tu jest najwięcej ludzi. Nic dziwnego. Przeróżne zapachy - mieszanina smakołyków, eliksirów, było czuć już z daleka. Szkoda tylko, że akurat w tym momencie nie wyglądała tak, jakby chciała. Normalnie pojawiła by się tu w jakiś obcisłych spodniach i w ogóle. Tym razem jednak miała na sobie sukienkę jeszcze z jej występu na scenie, który zakończył się dosłownie chwilę temu nim jej miejsce zajął ktoś inny. Poza tym po wizycie na strzelnicy jej włosy były nienieskie. Przynajmniej miała na swoich dłoniach małą, wesoło ziejącą ogniem figurkę smoka Czarnego Hebrydzkiego, a obok jej głowy latał mały dementor. Z tymi zabawkami to nic, tylko roztaczać wszędzie mrok. Uroczy mrok...
Dostrzegła krzątającą się między stoiskami @Leila Cameron, obładowaną różnymi rzeczami @Lilith Nox. Do obu dziewczyn pomachała i w pierwszej kolejności zajęła się stoiskiem należącym do @Cándida Feliciana Miramon. Było tak kolorowe, że wręcz nie dało się od niego oderwać wzroku.
- Cześć, co masz? - Zagaiła do sprzedawczyni, a gdy ta przedstawiła jej swoją ofertę zastanowiła się przez chwilę - Poproszę Blok Czekoladowy - Nie od dziś wiadomo, że Vittoria ma słabość do wszystkiego, co ma w sobie ten szalony wymysł jakiegoś geniusza. Spałaszowała to zaraz przy stoisku, ale postanowiła, że warto wziąć też udział w jakimś losowaniu. Poprosiła zarówno o cukierek jak i los.
Wylosowała cukierek z jogurtowym, truskawkowo-waniliowym nadzieniem i czekoladową polewą. Mniam! Był na prawdę przepyszny więc stwierdziła, że to na prawdę było warte ryzyka. Potem wzięła karteczkę z losem. Co tam mamy? O! Mogła wziąć sobie jakąś lemoniadę lub ciasto. Miała dylemat między czekoladowym blokiem, a lemoniadą pomarańczową. Ostatecznie zwyciężyło to drugie. Serdecznie podziękowała dziewczynie i ruszyła w stronę osób, które choć trochę kojarzyła. Padło na @Edmund Cormac.
- Cześć, jak się bawisz? Znaczy... Bawicie - Poprawiła się i uśmiechnęła zarówno do Leili jak i @Naeris Sourwolf. Nie miała pojęcia co przed chwilą zaszło między gryfonem i krukonką, to też nawet nie wiedziała, że może podchodzi w niezręcznej chwili. Zresztą miała zaraz przejść dalej. Na razie jednak czekała na @Edward Harper z nadzieją, że ten się gdzieś tu pojawi. Przecież miał tu stanowisko!

Kostki:4,1
Wydałam:21G
Co już mam? Figurka smoka (Czarny Hebrydzki), Dementorek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30051
  Liczba postów : 47668
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 20:35

W całym parku rozbrzmiewały dźwięki, które wydobywało się ze Sceny Muzycznej. Przed chwilą konferansjer ogłosił zakończenie występu @Vittoria Brockway, która zaśpiewała piosenki (Si Tu Te Vas i Shalott przy swoim własnym akompaniamencie fortepianowym. Już niedługo usłyszą państwo @Charlotte Blanchett.

Tymczasem jeśli macie dużo miejsca obok siebie to łapcie pierwszą osobę, która stoi obok was i zaproście ją do tańca przy muzyce Billie Jean. Możecie być pewni, że jesteście obserwowani i najlepszy tancerz otrzyma nagrodę specjalną!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Edmund Cormac

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 60
  Liczba postów : 458
http://www.czarodzieje.org/t12605-edmund-cormac#340723
http://www.czarodzieje.org/t12609-relacje-edka#340738
http://www.czarodzieje.org/t12608-azmond
http://www.czarodzieje.org/t12610-edmund-cormac#340742




Gracz






PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   Sob Maj 07 2016, 21:36

No to głupek zaczął tańczyć. @Naeris Sourwolf tak nim kręciła, że prawie zwrócił przed chwilą wypite eliksiry. Byłoby to nawet gryfonowi na rękę, byłby świadomy wtedy swoich poczynań i nie robiłby z siebie idioty. Chociaż dziewczyna też z siebie robiła, jakoś sobie dadzą radę.
-Jestem pod wpływem Amortencji! Normalnie nigdy bym tego nie zrobił!
Też zaczął krzyczeć nie robiąc sobie nic z pozostałych ludzi. Jego słowa pewno zraniły dziewczynę, ale wpływ Veritaserum zbierał żniwo. Pamiętajcie, nigdy nie pijcie tych eliksirów razem. Efekty są tragiczne, jak to widać na załączonym obrazku.
-Bo wiesz, bardzo Ciebie lubię ale ja kocham Carmę. Nie, Ciebie kocham! Nie, jestem pod wpływem Amortencji. Cholera, lepiej się zamknę.
Język się mu zaczął plątać i tańczyć razem z nim. Dobry Merlinie, niech teraz się tu nie zjawi albo Carma, albo Rekin. Szczególnie on, bo najpewniej straci wtedy zęby. Zamiast wspomnianej dwójki podeszły do nich najpierw @Leila Cameron a później @Vittoria Brockway. Obdarzył obydwie uśmiechem i oczywiście komentarzem prosto z serca.
-Cześć Leila! Przykro mi, ale ich nie widziałem. Byłem zbyt zajęty swoją partnerką. Cześć mój ulubiony wilkołaku! Ja się bawie znakomicie! Poznaj moją nową dziewczynę, Naeris!
Mówiąc nie przestawał tańczyć, więc wypowiedź była przerywana. Ponownie pocałował swoją partnerkę będąc pełen szczęścia. (Nie)szkoda, że tylko przez najbliższą godzinę. Nagle zaczęła płynąć niedaleko muzyka. Nie znał tego kawałka, ale zawsze lepiej tańczyć do muzyki niż tak z dupy. Zaczął się popisywać swoimi gryfimi ruchami, tańcząć mniej więcej tak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content











PisanieTemat: Re: Miejsce na piknik   

Powrót do góry Go down
 

Miejsce na piknik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogsmeade
 :: 
Park
-