Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Fontanna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -2
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5106-dahlia-e-slater
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5109-czesc-jestem-dahlia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5108-sowka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7187-dahlia-e-slater
Fontanna - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Fontanna - Page 6 Empty


PisanieTemat: Fontanna   Fontanna - Page 6 Empty21/05/13, 05:42 pm

First topic message reminder :


Fontanna



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Gabrielle Levasseur

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 171 cm
C. szczególne : długie, blond włosy, w okresie letnim - piegi na nosie i policzkach
Galeony : 398
Dodatkowo : Ćwierćwila
  Liczba postów : 243
http://www.czarodzieje.org/t16791-gabrielle-levasseur
http://www.czarodzieje.org/t16826-gabrielle-levasseur
http://www.czarodzieje.org/t16936-gabrielle-levasseur
http://www.czarodzieje.org/t16819-gabrielle-levasseur
Fontanna - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Fontanna - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Fontanna   Fontanna - Page 6 Empty15/05/19, 12:23 pm

Gabrielle sporo czasu zajęło by pogodzić się z odrzuceniem Elijaha, sporo czasu zajęło oswojenie się z myślą, jak źle go oceniła i to jakim błędem było ulokowanie swojego zauroczenia właśnie w jego osobie - zupełnie jakby miała na to jakikolwiek wpływ. To nigdy jednak nie wpłynęło na relacje łączące ją z jego siostrą, która mimo podobnego wyglądu zdawała się być zupełnie inna niż brat. Panienka Levasseur rzeczywiście nieświadoma była dystansu z jakim Krukonka do niej pochodziła, czy morderczych  myśli kierowanych w jej osobę, zapewne wynikało to z faktu, że dziewczyn nie łączyła zażyła relacja, ot były zwykłymi znajomymi mijającymi się na szkolnym korytarzu ze zwykłym "cześć" na ustach.
Gdyby zastanowić się nad tym chwilę, Gab wśród przedstawicielek tej samej płci nie miała bliższych przyjaciółek - z wyjątkiem Billie-  zazwyczaj były to jedynie koleżanki, z którymi dzieliła błahe troski i mniejsze radości, znacznie lepiej dogadywała się z chłopakami, którzy czasem wręcz lgnęli do niej. Kiedyś nie przywiązywała do tego zbyt dużej uwagi, teraz świadomość tego kim po części jest ukazała jej całą prawdę, dlaczego tak właśnie było.
Okazane przez El wsparcie było zaskakujące i niezwykle miłe, blondynka nie spodziewała się, że ktokolwiek okaże jej minimum wsparcia, a tym bardziej że będzie to osoba o nazwisku Swansea.
Uśmiechnęła się na wspomnienie przypadkowo poznanego kolegi. Nadal nie mogła pojąć, jak to możliwe że poznali się tak późno, zwłaszcza patrząc na to, jak wiele ich ze sobą łączyło.
- Ja też! Jest… świetnym kompanem do przygód - przyznała przypominając sobie ich przygodę we wraku statku, która ostatecznie okazała się klapą, co nie umniejszało tego, że była naprawdę świetna. Zmiana tematu widoczna była na twarzy szesnastolatki, z jej oczu na ułamek sekundy zniknął smutek zastąpiony przez bardziej pozytywne emocje balansujące na granicy radości i ekscytacji. Dodatkowo zaczęła odnosić nieodparte wrażenie, że Holdena znają wszyscy, czemu nie powinna się właściwie dziwić.
Elaine się spięła? Czy może tylko Gabrielle się wydawało? Czyżby dźwięk imienia nieznajomego/znajomego wywołał u niej reakcję,której panienka Levasseur się nie spodziewała, a może tylko wyobraźnia spotęgowana burzą uczuć w niej szalejących płata jej figle?  Zmarszczyła w zamyśleniu czoło, tak że na gładkiej skórze pojawiły się trzy głębokie zmarszczki. Nie umknęło jej uwadze to, jak El nad czymś intensywnie myśli, przez chwilę odniosła wrażenie,że Krukonka może znać Juliana, lecz szybko wyparła je ze swojej świadomości. To nie mogło być możliwe.
Milczenie panienki Swansea było niepokojące, lecz nie na tyle by w głowie Puchonki zaświeciła się jakąkolwiek lampka. Słysząc pytanie starszej koleżanki przytaknęła niepewnie głową. Zapewne gdyby oczekiwała innego rodzaju odpowiedzi nawet nie zadałaby owego pytania. Tymczasem  potrzebowała opinii kogoś niezależnego, kto inaczej spojrzy na całą sytuację, jaka szkoda że nie zdawała sobie sprawy z odkrycia El i zamiarów z nim związanych.
Serce w piersi Gab biło coraz to mocniej z każdym wypowiadanym przez Krukonkę słowem, w myślach najpierw zapanował medalik, a następnie pojawiły się wątpliwości. Co jeśli El miała rację? Jeżeli między nią a Julianem działa jedynie magia tego, że pozostają anonimowi? Spuściła głowę zupełnie jak mała dziewczynka karcona przez rodzica za swoje lekkomyślne zachowanie.
- Może i masz rację -przyznała choć bez przekonania w głosie- Ale z drugiej strony… - zaczęła skupiając tym razem spojrzenie na zwierzaku miast dziewczynie, drobną dłonią gładziła jego białe futerko.
- Z drugiej strony on wydaje się być taki szczery, taki prawdziwy… wyjątkowy. Potrafi zrozumieć tak wiele, a co najważniejsze nie traktuje mnie jak potwora - powiedziała, przypominając sobie słowa Elijaha sprzed tygodnia oraz to kogo widziała sama w sobie patrząc w lustro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Elaine J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 168 cm
Galeony : 48
Dodatkowo : metamorfomag, prefekt fabularny
  Liczba postów : 151
http://www.czarodzieje.org/t16910-praca-wre
http://www.czarodzieje.org/t16931-spis-relacji-elaine-s#471782
http://www.czarodzieje.org/t16935-syczek-jeczybula#471819
http://www.czarodzieje.org/t16911-elaine-swansea#471382
Fontanna - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Fontanna - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Fontanna   Fontanna - Page 6 Empty17/05/19, 07:13 pm

Postukała palcami w swoje kolano i przyglądała się kątem oka dziewczynie. Czy to możliwe, by jej brat i Gabrielle znowu się do siebie zbliżali lecz nieświadomie? Co to za psikusy losu? Jakiekolwiek uczucia by Puchonka nie wzbudzała, Elaine nie chciała jej widzieć jako dziewczyny Elijaha. Co prawda nie mogła niczego zabronić, wszak szanowała prywatność i uczucia brata, a jednak coś ją gryzło na wspomnienie tego jak się Elijah o niej wyrażał. Czy też by tak mówił wiedząc kim jest adresat jego potajemnych i licznych listów? Nie czuła się z tą świadomością zbyt komfortowo. Powinna zabrać kociaka, poderwać się i sobie pójść, odnaleźć brata i mu wszystko powiedzieć, a jednak została. Zapłakane oczy Puchonki nie pozwalały przejść obojętnie i Elaine tego nie rozumiała. Logicznie rzecz biorąc powinna być wobec niej neutralna, a jakoś nie potrafiła wstać i ją bezczelnie zlekceważyć. Co tu się odwala?
- Skoro uważasz, że to nie dziewczęca mrzonka to co ja mogę? To moja opinia i wydaje mi się, że powinnaś zachować ostrożność choćby nie wiadomo jak cię ten... Julian kusił. - w środku protestowała. Nie, nie, nie. Mogłaby zaakceptować Cortezównę jako lubą brata, ale Gabrielle? Była ładna, miała w sobie coś magnetycznego i rozczulającego, a kobieca intuicja Elaine mówiła jasno i wyraźnie, że to może być pośrednią przyczyną łamania serca. Odkryła, że nawet gdyby chciała to nigdy by się jej nie udało przemienić w wizerunek Gabrielle. Mogłaby próbować - a nie planowała, z punktu widzenia kobiety byłoby to uwłaczające - a czuła, że nie dałaby rady odwzorować tego wdzięku. Potrząsnęła głową odpędzając od siebie nieproszone myśli. Założyła kosmyk włosów za ucho.
- Cóż, masz chyba dziwną definicję potwora w takim razie. - wzruszyła ramionami uważając nazywanie się w ten sposób za całkowicie bezpodstawną oznakę niższej samooceny. - Ten koleś to jest stąd, z Hogwartu czy z innej części świata? Pytam z ciekawości. To byłoby dziwne, gdyby okazało się, że widziałaś go już kiedyś i się nie zorientowałaś. Racja? - przechyliła nieznacznie głowę, by wyłapać jej wzrok. Kociak tymczasem otworzył zaspane ślepia, przekręcił się na grzbiet i chyba nie do końca ogarniał, że jest na cudzych rękach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Fontanna - Page 6 QzgSDG8








Fontanna - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Fontanna   Fontanna - Page 6 Empty

Powrót do góry Go down
 

Fontanna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Fontanna - Page 6 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Tereny przy zamku
 :: 
blonia
 :: 
kwiecisty ogród
-