Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Pustkowie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -2
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5106-dahlia-e-slater
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5109-czesc-jestem-dahlia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5108-sowka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7187-dahlia-e-slater
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyWto 21 Maj 2013 - 17:26

First topic message reminder :


Pustkowie




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Daeril Kedva

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 419
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8471-daeril-kedva
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8473-dae-ma-znajomosci-xd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8477-archimedes-daeril#240033
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8474-daeril-kedva
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyNie 8 Cze 2014 - 22:35

Daeril wyjął swoją różdżkę, która po pewnym czasie zaczęła z siebie wydobywać promień koloru tęczy. Promień ten kierowany był na trawę, jednak widząc minę nauczyciela można było się domyślić, że nie wychodzi mu to co chciał uczynić. W każdym razie nagle usłyszał tuż za sobą ciche kroki na trawie, które się przybliżały. Odwrócił się i ujrzał brata Nadii i Katherine. Uśmiechnął się do niego ze szczerością i słysząc pytanie chłopaka odpowiedział mu.
- Witaj Brandon. Powiem ci tylko tyle, że dziś będzie trudniej, lecz się trochę poruszamy. - po tych słowach swój zwykły uśmiech zmienił w wyszczrz twarzy z iskierkami w oczach. Wyglądał jak sam Albus Dumbledore, lecz w młodszej wersji.
Tymczasem we wnętrzu młodzieńca panowało oczekiwanke na wybuch spowodowany przez nerwy, które kumulowały się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Brandon Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 220
  Liczba postów : 229
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8429-brandon-russeau#238382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8453-brandzio
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8455-sowa-brandona#239495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8456-brandon-russeau
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyNie 8 Cze 2014 - 23:34

Dostrzegł to jak mężczyźnie coś nie za bardzo wychodziło tęczowe zaklęcie. W ogóle tęcza? Aż mu się cofnęło jedzenie które miał okazję spróbować na zajęciach w kuchni. Brakowało jeszcze tylko kucyków i jednorożców srajacych tęczą. Jednakże było tak jak się spodziewał. Kiedy doszło do wymiany zdań nauczyciel nie chciał dać poznać po sobie że coś nie grało. Należało więc to jakoś umiejętnie z niego wyciągnąć. Pamiętając jednakże, że rozmówca nadal jest jego nauczycielem, może jakoś niewiele starszym, jednak nadal nauczycielem.
- No to w sumie dobrze. Od czasu do czasu dobrze jest wyładować stres i złość - odpowiedział akcentując bardziej tą drugą opcję. Nie miał pojęcia co go tak męczyło, ale i mu przyda się to z siebie zrzucić.
- Ja przynajmniej na chwilę będę mógł zapomnieć o siostrach i o tym, że na każdym kroku czeka jakiś facet - wypowiedział to jakoś tak sam z siebie, szczerze, nie zwracając zbytnio nawet uwagi na to co mówił. Jednak taka była prawda im mniej musiał patrzeć jak te uczestniczą w niebezpiecznych zajęciach tym lepiej było dla jego zdrowia. Dlatego tak bardzo sobie cenił te zajęcia tylko dla starszych uczniów. Miał wtedy spokój i mógł się w stu procentach skupić na lekcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wojtek Zieliński

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 244
  Liczba postów : 185
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8355-wojtek-zielinski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8357-kloc-sie-ze-mna#235046
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8358-skoro-juz-musisz#235049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8356-wojtek-zielinski#235042
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 9:04

Nie rozumiał Zieliński dlaczego zajęcia tak często odbywały się w miejscach innych niż klasa. Przyzwyczajony był do tego. U niego w szkole tak było. Czasem zdarzało się, że w wyjątkowych okolicznościach było inaczej. Tutaj miał wrażenie, że ciągle jest inaczej. Narzekać nie zamierzał. Tylko trudniej mu było się odnaleźć w tych wszystkich lokalizacjach. Dla uczniów Hogwartu hasło pustkowie było oczywiste. Dla przyjezdnego już mniej. Nie zraził się i tym razem Zieliński. Na zajęciach się zjawił. Przywitał skinieniem głowy z nauczycielem. Takie miał wrażenie, że to nauczyciel. Bo jakby sam przy nim stanął to niektórzy mieliby problem z powiedzeniem który z nich jest studentem. Ubrał się luźno. Odetchnął, kiedy nie musiał zakładać mundurka. Tego też nie rozumiał. W Souhvezdí wszyscy mieli dowolność ubioru. Najważniejsze, aby herb był na ubraniu. Nic więcej. A w Hogwarcie mundurek kazali mu zakładać.
Stanął gdzieś z boku przyglądając się miejscu w którym miała się odbyć lekcja. Na ostatnich zajęciach już od początku czekały na nich jakieś stworzenia na które mieli później rzucać zaklęcie. Może tym razem na sobie będą ćwiczyć. Trochę go zaciekawiło miejsce, a co za tym szło i temat zajęć. Nie pytał o nic, tylko czekał cierpliwie. Nic nie przyspieszy swoim gadaniem, a wiedział doskonale, że takie dopytywanie z jego strony może tylko irytować. Bo jak pomyślał sobie Zieliński, że każdy z osobna tak pytać będzie to na samą myśl słabo mu się robiło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Freya Vacheron

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1056
  Liczba postów : 410
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8405-freya-lethe-vacheron#237837
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8408-frejkowe#237862
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8407-poczta-frejki#237861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8406-freya-vacheron#237859
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 11:50

Freya pilny uczeń postanowiła pojawiać się regularnie na wszystkich zajęciach, o jakich tylko docierały do niej informacje. Oczywiście w wyniku różnic w programie nauczania w różnych szkołach, część przerabianego materiału miała już w małym palcu, a część była dla niej zupełną nowością, jednak nie zrażając się tym, że czasami zdarza jej się wyjść na kompletnego głupka, który w dodatku nie do końca dobrze rozumie polecenia czy pytania zadawane w języku wykładowym w Hogwarcie, niezależnie od tego, czy na zewnątrz lało jak z cebra czy wprost przeciwnie, nie było ani jednej chmurki, z uporem godnym maniaka stawiała się punktualnie na miejscu zajęć. Nie inaczej było w tym przypadku, chociaż musiała się dokładnie wypytać w dormitorium, co właściwie kryje się za bardzo ogólną nazwą „pustkowie”.
- Dzień dobry, panie profesorze. – przywitała grzecznie prowadzącego zajęcia, po czym przystanęła gdzieś tam z resztą czekających na rozpoczęcie lekcji, zagadując ich o jakieś pierdoły i licząc na to, że niedługo pojawi się ktoś z jej znajomych, bo wiadomo, lekcje zawsze są przyjemniejsze, jeśli spędza się je z kimś, kogo dobrze się zna!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tanner Chapman

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 765
Dodatkowo : szukający
  Liczba postów : 682
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6588-tanner-chapman
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6591-tannerowe#185457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6592-sowka-tannera#185458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7242-tanner-chapman
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 12:03

Chapman'owi wcale, a wcale nie chciało się pojawiać na dzisiejszej lekcji. Zrobił to zdecydowanie z przymusu i strachu przez zbliżającymi się egzaminami. Jak chciał profesor, ubrał się wygodnie, to znaczy założył na siebie siwe dresy i zwykłą koszulkę na krótki rękawek. Różdżkę wsadził w jedną z kieszeni spodni. Ciekawe, dlaczego nie mogli dzisiaj przyjść w szatach? Czy to jakieś święto? Chapman kiwnął głową do kilku zgromadzonych osób i przywitał się grzecznie z profesorem, nie okazując jednak najmniejszego zainteresowania lekcją.
- Dzień dobry - mam nadzieję, że szybko będę mógł wrócić do zamku. Drugiej części oczywiście nie powiedział na głos, a dodał to tylko w myślach, zastanawiając się czy profesor nie opanował sztuki leglimencji i oklumencji. Swoją drogą, chciał się tego nauczyć już długi czas i obiecał sobie, że zaraz po OWUTemach zabiera się do nauki. Fajnie by było! Zawsze czegoś mu w sobie brakowało, więc musiał posiąść jakąś niezwykłą umiejętność, wtedy byłby w sobie zakochany jeszcze bardziej niż teraz. Stanął gdzieś nieopodal zebranych uczniów, czekając na rozpoczęcie się zajęć. No, profesorze, oby były ciekawe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daeril Kedva

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 419
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8471-daeril-kedva
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8473-dae-ma-znajomosci-xd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8477-archimedes-daeril#240033
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8474-daeril-kedva
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 13:28

Słuchając słów chłopaka skupił się na nim i zastanowił nad sprawą tego, czy ma w sobie potencjał. Wiele można było zobaczyć w nauczycielu, który zakładał wybitnie wyszkolone maski, lecz rzadko kto potrafił go tak wyłapać. Jednak, gdy pomyślał o nerwach, naszedł mu tekst z książki i psychologii, który mówił, że uczucia gniemu i nienawiści są najbardziej widoczne.
- Masz całkowitą racje. Jeszcze muszę znaleźć osobę tak odważną, która przestawiła mi zegarek. W każdym razie co do sióstr to masz rację. Trudno nad nimi trzymać pieczę, gdy jedna jest ślizgonką, zaś druga krukonką. - po tych słowach mrugnął do niego i ujrzał w oddali przybliżających się uczniów []- Jednak teraz musimy przestać sobie plotkować, a zająć się lekcją. Jeżeli będziesz chciał, to pogadamy po zajęciach.[/i] - po czym przybrał pozę "jestem dobrym nauczycilem i potrafię uśmiechać się lepiej niż Dumbledore". Jego oczy naprawdę zawierały w sobie o wiele mocniejsze iskry, ponieważ zaczynał myśleć o swojej pasji. Zaklęciach.
Trzymając swoją różdżkę w dłoni skierował swój wzrok na uczniów, którzy przybyli.
- Witam was na lekcji zaklęć, która nie będzie taka zwykła. Zazwyczaj prowadzi się lekcje w klasach, jednak ja i profesor Archibald sądzimy, że świeże powietrze dobrze wam zrobi. - spojrzał na niebo, by w razie czego zapanować nad pogodą, jednak nie było takiej potrzeby.
- Dziś znaleźliśmy się tutaj, ponieważ jest to dostatecznie duży teren do biegania i zabawy, choć to drugie uda się dopiero po udanym rzuceniu zaklęcia Pridetum Nospete, które takie proste nie jest. - uśmiech przemienił się w spokojny wyraz twarzy, będący odzwierciedleniem pokoju ducha, który przyszedł po gniewie. Miłość Daerila do zaklęć, przebił wściekłość, co było dobrym znakiem.
- Skoro już o tym mowa, to kto wie jak działa to zaklęcie i jakie niesie ze sobą konsekwencje? - zadał pytanie i czekał, aż pierwsza osoba, która będzie wiedziała odpowie na pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katniss Johnson

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1304
Dodatkowo : ścigająca
  Liczba postów : 545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7393-katniss-johnson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7396-niezrozumiana-przez-nikogo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7406-tutaj-katniss-johnson-zostaw-wiadomosc
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7405-katniss-johnson
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 14:16

Katniss o mały włos się nie spóźniła, przybiegając na pustkowie jako jedna z ostatnich. Skinęła głową nauczycielowi i usmiechnęła sie do zebranych. Nauczyciel był akurat w trakcie prowadzenia monologu, więc nie przerywała formułką "przepraszam za spóźnienie", bo w tym wypadku mogła być ona tylko przeszkodą. Bieganie i zabawa? Przecież dopiero zaliczyła sprint z zamku do tego miejsca. Gryfonka wzięła głębszy oddech, próbując zapanować nad zbyt szybkim unoszeniem się klatki piersiowej. W sumie to i dobrze, że będzie zmuszona biegać. Kondycja sama się nie wyrobi, a lekcja była doskonałą motywacją. Zwłaszcza z takim nauczycielem.
-O ile się nie mylę, Pridetum Nospete to zaklęcie przyspieszające refleks, wzmacniające dwukrotnie takie...-tu zastanowiła się chwilę nad słowem- ...morale?.. jak zręczność, siła i tego typu podobne rzeczy, dwukrotnie. Bardzo przydatne, gdy chcemy popisać się swoją kondycją. Oczywiście każdy kij ma dwa końce. Działa pół godziny, a po tym czasie używający go czarodziej czuje się otumaniony i wyzuty z sił. O, i jeszcze jedno. Nie powinno się go używać z Pridetum Espete, bo ta wybuchowa mieszanka powoduje groźne i nieodwracalne uszkodzenia ciała. -Odetchnęła, prostując się. Mówienie takich rzeczy na jednym oddechu po biegu nie było dobrym pomysłem, jednak musiała jakoś się zreflektować. Nie pasowała jej wizja tego, że zostanie zapamiętana jako "ta spóźniona, w dodatku dysząca jak stara lokomotywa". A tak, najwyżej zostanie wyśmiana, jeśli pomyliła formułki zaklęć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo Taylor Björkson

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 554
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8122-chodz-do-leosia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8124-leonardo-taylor-bjorkson#225780
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 14:44

Leonardo był bardzo, bardzo zły i niezadowolony z faktu, że musiał przychodzić na jakieś śmieszne pustkowie. Jakby lekcja zaklęć nie mogła odbywać się w zamku! Czy nauczyciele nie zdają sobie sprawy ile zajmuje przyjezdnym odnalezienie w zamku miejsca, w którym jeszcze nie byli? Właśnie z tych powodów gdy Leonardo dotarł już na miejsce, lekcja dawno się rozpoczęła. Trudno, to nie jego wina. Niech tylko ktoś spróbuje mu odjąć punkty za spóźnienie, to on już powie im wszystkim co o nich myśli. Bo jak już wszyscy zdążyli zauważyć, Leo był dzisiaj w bojowym nastroju i z pewnością nie odpuści nikomu.
- Zapomniałaś jeszcze dodać, że jest wyjątkowo trudne do użycia na innych, na sobie nieco łatwiejsze - rzucił Leo, uśmiechając się lekko do Gryfonki. Chyba się nie obrazi, że dodał coś od siebie, prawda? W końcu punkty i tak lecą do ich domu, także co za różnica? Wzruszył lekko ramionami i dołączył do grupki osób stojących przy profesorze. Jeśli nauczą się dzisiaj rzucać właśnie to zaklęcie - będzie to świetna lekcja. Może właśnie dlatego złość Leonardo na moment gdzieś zniknęła? Uśmiechnął się lekko do profesora. Może wypada przeprosić za spóźnienie? - Pan Profesor wybacz, gubię się w zamku, a znalezienie jakiegoś miejsca na błoniach jest dla mnie.. dość trudne - wzruszył lekko ramionami, uśmiechając się przyjaźnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daeril Kedva

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 419
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8471-daeril-kedva
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8473-dae-ma-znajomosci-xd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8477-archimedes-daeril#240033
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8474-daeril-kedva
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 15:04

Nauczycil zwrócił uwagę na spóźnioną uczennice, jednak nie przerwał swojej wypowiedzi. Po zadaniu pytania, to właśnje ona znała opowiedź, co ucieszyło zielonokiego. Spojrzał na nią z uśmiechem i odpowiedział.
- Brawo Katniss to właściwa odpowiedź, jednak następnym razem proszępodnieść ręke i tak samo ty Leonardzie. Punktów nie dostaniecie, za spóźnienie. - po czym przeleciał wzrokiem po uczniach.
- Jak wasza koleżanka zauważyła, Pridetum Nospete za żadne skarby nie można łączyć z Pridtum Espete, ponieważ skutki tego są nieodwracalne. Ostatnia osoba skończyła z zanikiem mięśni i wyniszczeniem mózgu... Kolokwialnie mówiąc, stała się rośliną. Teraz mam dla was zadanie. Macie czas, by uczyć się tego zaklęcia, jednak to nie jest łatwe. Czasami nawet mi sprawia ono trudności. Na początku poćwiczcie wymowę, później ruch różdżką, który ma was wskazać od stóp do głów, zaś podczas próby musicie się skoncentrować. - po czym obserwował poczynania grupy.

Kostki:
Rzucacie czterema kostkami odpowiedzialnymi za wymowę, gest, chęć i koncentrację. Jeżeli za pierwszym razem wam nie wyjdzie, powtarzacie rzuty i edytujecie post.
16-24 - Brawo, udało ci się! Możesz teraz biegać, skakać i bawić się po całym pustkowiu, przez najbliższe pół godziny.
7-15 - No prawie ci się udało! Masz możliwość przez kilka sekund poczuć jak działa zaklęcie, jednak po chwili tracisz nawet to. Spróbuj jeszcze raz!
4-7 - O jej... Musisz natychmiast iść do Skrzydła Szpitalnego, ponieważ (rzuć kostką):
    1. ... ta złamana dłoń, bez wyleczenia nie będzie ci dobrze służyła.
    2. ... ta rana na klatce piersiowej, musi zostać natychmiast opatrzona.
    3. ... ten ogon ci się na lekcji nie przyda.
    4. ... twoja zmieniona płeć, to raczej zły pomysł.
    5. ... te wychodzące z oczodołu gałki, wyglądają przerażająco.
    6. ... lepiej by twoi rodzice się nie dowiedzieli o tym, że masz cztery nogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Rasheed Sharker

Nauczyciel
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5344
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2810
http://www.czarodzieje.org/t7093-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7094-rekinowe-relacje
http://www.czarodzieje.org/t7096-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7190-rasheed-sharker
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 15:53

Rasheed zabalował, chyba nawet zdecydowanie zbyt ostro. W normalnych warunkach nie spóźniłby się na lekcję zaklęć, ale, że ostatnio miał głowę raczej bardziej w chmurach, niż na karku to i zapomniało mu się o zajęciach. Ubrał się jednak niespiesznie, bo przecież czemu miał wyglądać jak obdartus i lecieć na złamanie karku, skoro i tak był już spóźniony? Kilka minut w tę czy we w tę teraz już różnicy nie zrobi. Wyszykował się spokojnie, a potem zjawił się na pustkowiu, przemykając między uczniami niczym wąż, starając się wtopić w tłum, aby nie oberwało mu się za spóźnienie. Mruknął jednak jakieś przeprosiny do Kedvy, co by nie wyszło, że Slytherin przez niego ujemne dostanie, chociaż tak patrząc na ostatnie chętne odejmowanie zielonym punktów, Rasheed i tak się tego spodziewał. Kurde, zarobili punkty uczciwie, więc czy to znaczy, że każdy musi im odejmować za jakieś pierdoły? Niech sobie Gryfoni pracują tak ciężko jak oni to też będą mieli szansę na puchar. W każdym razie po pojawieniu się na lekcji, Sharker szturchnął lekko Brandona, witając się z nim w ten sposób. Jako, że załapał się na wykład o zaklęciu, to bardzo się ucieszył, że nie musiał się domyślać o co chodzi. Spróbował wymówić poprawie formułkę, dodając do tego koncentrację i ruch różdżką, a był na tyle dobry, że udało mu się za pierwszym razem.
- Woo, ale bajer - mruknął, czując się zdecydowanie lepiej, gdy zastrzyk energii przebiegł przez jego ciało, doprowadzając do tego, że nagle miał ogromną ochotę na to, aby pobiegać i wykorzystać zbawienne działanie zaklęcia. Był chyba jednak na to zbyt dumny, bo ograniczył się do kilku ruchów, sprawdzających kondycję. Chyba powinien używać tego zaklęcia przez każdym treningiem Quidditcha.

[4, 4, 3, 6 = 17]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Wotery

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 493
Dodatkowo : wilkołactwo
  Liczba postów : 846
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2239-amelia-wotery?highlight=Amelia+Wotery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2243-amelia-wotery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5271-sowka-amelii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7243-amelia-wotery
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 17:38

Amelia uśmiechnęła się do siebie, gdy przypomniało jej się o lekcji zaklęć. Jak na złość, odbywała się ona na pustkowiu, a nie w klasie, więc dojście tam zajęło jej odrobinę więcej czasu. Spóźniła się niecałe pięć minut i gdy pojawiła się na miejscu, uczniowie rzucali już zaklęciami. Szkoda, że nie była na wprowadzeniu, nie wiedziała nawet jakie zaklęcie dziś omawiają. Podsłuchała jednak, że chodzi o Pridetum Nospete i od razu przystąpiła do dzieła. Zaklęcie prawie jej się udało, co wzbudziło w Amelii lekką wściekłość, ponieważ tylko przez chwileczkę poczuła, jak działa. Skrzywiła się nieznacznie, patrząc z rezygnacją na to, jak jakiemuś Ślizgonowi wychodzi ono wyśmienicie już za pierwszym razem. Cóż, trzeba odrobinę poczekać i spróbować ponownie. Przez jakiś czas Amelia pilnie przyglądała się wszystkim uczniom, którzy próbowali jakoś rzucić zaklęcie. Kolejna próba jednak także zakończyła się kompletną klapą. Przez dosłownie kilka sekund czuła się cudownie, czuła, że może wszystko zrobić, a jej życie ma jakiś sens. Jednak uczucie minęło niemalże tak szybko, jak się pojawiło. Uśmiechnęła się zrezygnowana i postanowiła spróbować jeszcze raz. Znów nic. To znaczy, jednak coś, to samo co wcześniej. Zrezygnowana panna Wotery usiadła na jakimś kamieniu i zaczęła zastanawiać się, co robi źle. Wreszcie się domyśliła! Źle trzymała różdżkę. Tym razem zaklęcie udało się w stu procentach! Miała przed sobą cudowne pół godziny, które zamierzała wykorzystać na testowanie nowych umiejętności.

5 + 6 + 2 + 2 = 15
4 + 3 +2 + 2 = 12
4 + 2 + 2 + 1 = 9
6 + 6 + 4 + 2 = 18
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo Taylor Björkson

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 554
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8122-chodz-do-leosia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8124-leonardo-taylor-bjorkson#225780
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 18:00

Leonardo wzruszył tylko ramionami. Od kiedy muszą podnosić rękę, żeby coś powiedzieć? Ta szkoła zaczynała go coraz bardziej denerwować. Zaśmiał się tylko pod nosem, gdy profesor powtórzył słowa dziewczyny. Po co? Żeby pokazać im, że mieli rację, ale jednak nie otrzymają za to nic? Fakt, że Leo był dzisiaj odrobinę sceptycznie nastawiony do lekcji. Nie chciało mu się tu przychodzić, nie miał ochoty po raz kolejny robić rzeczy, które miały mu się nie przydać w Złotym Sfinksie. Westchnął ciężko, zerkając na profesora, gdy ten powiedział jakim zaklęciem będą się dzisiaj zajmować. Ekstra! Może to zaklęcie jednak na coś mu się przyda? Długo się nie zastanawiając przystąpił od razu do działania.
- Pridetum Nospete! - powiedział cicho i wyraźnie. Przez kilka sekund poczuł się jak nowo narodzony. Cudowne uczucie! Myślał, że zaklęcie się udało, więc uśmiechnął się szeroko do samego siebie, zerkając na resztę uczniów, którym zaklęcie wychodziło gorzej lub lepiej. Po chwili jednak wszystko wróciło do normy. Zaraz, zaraz, nie miał mieć pół godziny na zabawę z tym zaklęciem? Westchnął ciężko i ponowił swoją próbę. - Pridetum Nospete! - tym razem wszystko udało się znakomicie i Leonardo przez całe pół godziny biegał radośnie po pustkowiu, zastanawiając się, do czego może używać tego cudownego zaklęcia.

6 + 4 + 3 + 2 = 15
4 + 4 + 4 + 5 = 17
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tanner Chapman

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 765
Dodatkowo : szukający
  Liczba postów : 682
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6588-tanner-chapman
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6591-tannerowe#185457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6592-sowka-tannera#185458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7242-tanner-chapman
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 18:29

Tanner uśmiechnął się pod nosem, słysząc dwóch wyrywających się Gryfonów, którzy nie potrafili podnieść spokojnie ręki i usiedzieć na miejscu. Zawsze tacy chętni do odpowiedzi i nadgorliwi. Ciekawe kto i po co ich stworzył? Takie charakterki powinny być od razu tępione. Lepiej było siedzieć sobie z boku, nie udzielając się za bardzo i mając czas na.. cóż, właściwie na wszystko. Tanner mógł sobie poobserwować otoczenie, dokładnie posłuchać na czym będzie polegała jego praca na dzisiejszych zajęciach, odpocząć, odrobinę wyciszyć umysł. Mimo że wyglądało to tak, jakby olewał sobie daną lekcję, to tak naprawdę on w taki właśnie sposób się uczył. Wzruszył tylko ramionami gdy profesor skończył opowiadać i prawie od razu zabrał się do rzucania zaklęcia.
- Pridetum Nospete! -pierwsza próba i zaklęcie udało się, jednak tylko na kilka sekund. Trzeba dodać, że na kilka najcudowniejszych sekund w jego życiu. Czuł się jak młody bóg. Zapragnął jeszcze raz powtórzyć zaklęcie, a właściwie powtarzać je tak długo, aż będzie mógł przebywać w tym stanie dłużej niż kilka sekund. - Pridetum Nospete! - kolejna próba i znów to samo, kilka sekund stanu idealnego i wszystko się kończy, nagle. Westchnął ciężko i spróbował po raz ostatni, wprawdzie do trzech razy sztuka, jak to mówią, prawda? - Pridetum Nospete! - powiedział i wreszcie mu się udało! Przez następne pół godziny hasał wesoło po pustkowiu, testując różne rzeczy, których wcześniej nie mógł wykonać.

6 + 2 + 1 + 5 = 14
1 + 5 + 4 + 3 = 13
5 + 5 + 5 + 4 = 19
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wojtek Zieliński

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 244
  Liczba postów : 185
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8355-wojtek-zielinski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8357-kloc-sie-ze-mna#235046
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8358-skoro-juz-musisz#235049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8356-wojtek-zielinski#235042
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyPon 9 Cze 2014 - 22:22

Tak szczerze to Zieliński nie miał zbytnio pojęcia o zaklęciu o którym mówił profesor. Dlatego nic się nie odzywał. Jeszcze palnąłby jakąś głupotę, której żałowałby przez długi czas. Uważał, że lepiej nic nie mówić jak wyrwać się z czymś bzdurnym. Kiedy inni wyrwali się do odpowiedzi uznał, że jest ono całkiem… fajne. Innego słowa nie umiał znaleźć. Takie zaklęcie, które miało przyspieszać refleks można było dobrze wykorzystać.
- To jak taki flegmatyk je rzuci, to w efekcie będzie się po nim czuł jak normalny człowiek? – zaczął się Zieliński na głos zastanawiać zanim w ogóle przystąpił do swoich prób. Ruch nadgarstkiem, wymowa, koncentracja. O tyle rzeczach musiał pamiętać, że pierwsze próby nie poszły mu najlepiej. Niby zaklęcie działało, ale tylko kilka sekund. A z tego co mówił nauczyciel miało to być trzydzieści minut. Marnie to widział Zieliński. Tym bardziej nie mógł się skoncentrować, jak kątem oka widział, że innym już się udało. To nie było wcale budujące.
- Pridetum Nospete! - powtarzał kilka razy, ale efekt nie utrzymywał się dłużej. Stanął w końcu plecami do wszystkich, bo coś czuł, że inaczej to mu nie wyjdzie to zaklęcie. Dobrze zrobił Zieliński, bo się udało. W końcu! Ile można było tak stać i mamrotać pod nosem zaklęcie. Wybiegał się po tym pustkowiu. A efekt zaklęcia bardzo mu się spodobał. Już zapomniał o tych próbach na początku co to nie za dobrze mu wyszły.

5+2+5+3=15
2+3+5+5=15
3+1+5+1=10
4+3+2+2=11
1+2+4+4=11
3+1+2+6=12
5+4+6+4=19

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Brandon Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 220
  Liczba postów : 229
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8429-brandon-russeau#238382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8453-brandzio
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8455-sowa-brandona#239495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8456-brandon-russeau
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyWto 10 Cze 2014 - 15:58

Jako, że sam cały czas udawał emocje przybierając przeróżne maski, widocznie nauczył się dostrzegać je bardziej niż inni. Spodziewał się jednak, że nie jest jedynym takim osobnikiem. Spodziewał się, że gdzieś tam jest jeszcze lepszy aktor od niego. No ale jakoś na razie się mijali. I bardzo dobrze, to on zawsze wolał rozdawać karty i mieć wszystko pod kontrolą. No ale co było jego kluczem do idealnej maski? Spokój, zwyczajny spokój ducha, który już sam w sobie nie dopuszczał większości emocji do umysłu. Zdecydowanie tych negatywnych, bo te pozytywne raczej dostawały to zielone światło i przedzierały się przez tą barierę. Te jednakże nie potrafiły wpłynąć na grę aktorską.
Kiedy usłyszał odpowiedź uśmiechnął się szelmowsko. Nie chciałby być w skórze tej osoby.
- Odważny, albo głupi. Tylko się zawsze zastanawiam jak wielka przestrzeń jest między tymi dwoma. W końcu ktoś kto ci... Znaczy panu - poprawił się szybko kiedy dotarło do niego, że się trochę zagalopował. - zrobił taki dowcip nie może się tym za bardzo nacieszyć bo chyba wie, że jeśli się za bardzo tym będzie chwalił to w końcu dojdzie to do pana. A wtedy to ma kłopoty - kontynuował akcentując dokładniej słowo chyba, w końcu nie wiedział kto to zrobił i czy był tym typem odważnego, czy już głupkiem. Pomału wszyscy zaczynali się schodzić, więc wypadało przełożyć rozmowę na później. Zwłaszcza, że wkroczyła na temat nie przeznaczony dla większości słuchaczy. Na całe szczęście i nauczyciel uznał ten moment za odpowiedni by przerwać rozmowę i zacząć przygotowania do lekcji.
- Dokładnie łatwiej było by się nimi opiekować jeśli byłyby w tym samym domu, ale o tym porozmawiajmy później - odpowiedział i zgodził się przy okazji na jego propozycję by kontynuować jeszcze rozmowę na ten temat. Później słuchał wszystkiego co mówił i wyrwał się z tej czynności tylko na chwilę kiedy to poczuł szturchnięcie, odwrócił głowę do osoby która to zrobiła. Uśmiechnął się szeroko na widok kumpla, który dzisiaj jakoś nietypowo się spóźnił, ale i wyglądał jakoś na bardzo zmęczonego. Kolejny uśmiech, tym razem w własnej głowie do własnych myśli. Nie wnikając w powód, bo ten wydawał się mu być oczywisty, jednakże też nie aż tak pewny, no ale mniejsza z tym. Bo jakby miał się nad tym tak dalej zastanawiać to cała lekcja minie, a tej byłoby szkoda. Słuchał co mówi dwójka Gryfonów i na jego ustach pojawił się lekki złośliwy uśmiech, kiedy to usłyszał, że nie dostaną punktów. Coraz bardziej lubił nauczyciela. Wyciągnął różdżkę i zaczął czarować omawiane zaklęcie. Za pierwszym razem poczuł jak napełnia go jakaś nieznana energia, czuł, że chce biegać więc to zrobił, ale było coś nie tak. Bo za szybko minęło z tego co tłumaczył nauczyciel. Rzucił znów z takim samym efektem, teraz działało kilka minut dłużej, ale cały czas nie był zadowolony więc spróbował jeszcze raz. Tym razem skupił się się na każdej części o której mówił mężczyzna.
Dopiero teraz wyszło i efekt nie zniknął po kilku minutach. Teraz miał prawdziwy powód do bycia zadowolonym. Za trzecim razem. No jak na niego to wcale nie tak zły wynik. Czekał jednak na dalszą cześć lekcji bo wręcz nie wierzył, że na tym miałoby się skończyć.

Za trzecim razem
(2+2+6+6=16)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 783
  Liczba postów : 589
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8353-gittan-svensson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8359-stworzmy-historie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8360-gittan
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8361-gittan-svensson
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptySro 11 Cze 2014 - 15:34

Naprawdę, czy tych nauczycieli pokręciło, że musiała szukać miejsca odbywania się lekcji przez tyle czasu? Już chciała rzucić to w cholerę i wrócić do zamku, kiedy usłyszała rozmowy i głos nauczyciela, który na pewno nie należał do Blythe! W tym momencie zastanawiała się, czy naprawdę nie wrócić do łóżka, ale skoro już znalazła miejsce, to nie miała co tracić dłużej czasu. Wparowała na lekcję nieelegancko spóźniona.
- Przepraszam, nie mogłam znaleźć miejsca zajęć, błonia to jakiś koszmar - jęknęła, dygając nawet nieznacznie na powitanie. Znalazła wolne miejsce gdzieś w tłumie, pytając jakiś przypadkowych osób, co w ogóle robią. Pridetum Nospete nic jej nie mówiło. Zwłaszcza, że należało do jakiś trudniejszych! Przydałoby się jej takie zaklęcie na co dzień. Może nie byłaby taką ofermą. Nie powiedziała jednak tego na głos. Gdy usłyszała o wykorzystaniu zaklęcia w praktyce, które może spodować, że stanie się rośliną, miała ochotę uciec. Dobrze, musiała się skupić. Cztery razy odczuła, że zaklęcie działa przez zaledwie kilka sekund. Co raz bardziej się złościła. Jak śmie jej coś nie wychodzić?! Aż ostatni raz tak głośno wypowiedziała zaklęcie, że w końcu podziałało. Na pewno się przestraszyło krasnala! Zastrzyk energii nagle został władowany w ciało Gittan, a ta uśmiechnęła się szeroko. Nie wiedziała teraz, czy naprawdę mają biegać i się wygłupiać czy może poczekać na dalsze instrukcje.

6 + 2 + 1 + 3 = 12
1 + 4 + 6 + 4 = 15
2 + 4 +1 + 2 = 9
6 + 2 + 1 + 3 = 12
6 + 4 + 6 + 4 = 20
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daeril Kedva

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 419
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8471-daeril-kedva
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8473-dae-ma-znajomosci-xd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8477-archimedes-daeril#240033
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8474-daeril-kedva
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptySro 18 Cze 2014 - 15:57

Widząc, że kilku spóźnionych nie pytając się nikogo co robią, zaczyna ćwiczyć zaklęcie, tylko pokręcił głową. Już nie zamierzał im tego teraz wypominać, ale cóż... Gdyby któreś pomyliło zaklęcie, albo stworzył chybrydę... Pewnie tarcza i finite, by wystarczyły, ale kto wie. Nie znał do końca potencjału magicznego tych osób, mimo że kilka lekcji za nimi.
- No dobrze moi drodzy. To gdy wyproóbowaliście jak działa to zaklęcie, to pewnie jesteście trochę oszołomieni. Dlatego to prezent dla was... - wyjął z kieszeni małą skrzyneczkę, by następnie powiększyć ją prostym zaklęciem, zaś po otworzeniu okazało się, że są to... Czekolada, zawsze pomaga na takie sytuacje. Od ataku Dementorów, po gigantyczne zmęczenie. I Morgana mi świadkiem, że jest to magiczne jedzenie, nazywane Bombardą Kaloryczną. - uśmiechnął się szeroko i sam wyjął czekoladę ze skrzyni. Otworzył ją i ułamał kawałek, który zaczął ssać.
- Kochani... Niby zajęcia się skończyły tematycznie i to ostatnia nasza lekcja w tym roku szkolnym, a niektórych nie zobaczę wcalę, pragnę, byście nauczyli się jednego z trudnienszych zaklęć. Galwaf ar y niwl, może i jest zaklęciem wpisanym do Księgi Zaklęć Obronnych, to nie trzeba go wykorzystywać w ten sposób. Przywołuje on gęstą mgłę, która wytwarza się w pobliskich zbiornikach wodnych i mimo właściwości obronnych, może przydać się do teatru, podczas występu zespołu i innych sytuacji. Wystarczy tylko wyobraźnia. Aby nauczyć się zaklęcia musicie używać silnie wyobraźni, myśląc o tym, że mgła do was się zbliża, wypowiedzieć formułkę i unieść ręke do góry. Następnie używacie silnej woli, by wprawić w ruch mgłę. Macie teraz szansę by spróbować. Powodzenia. - dzięki bliskości zbiornika wodnego, a dokładnie Jeziora, wiedział, że dosyć prosto im pójdzie.


KOSTKI
Informacje: Rzucacie dwoma kostkami odpowiadającym silnej woli i wyobraźni.
10-12 - Brawo, jesteś wybitnym uczniem i udało się za pierwszym razem.
4-9 - Powtórz, bo prawie wyszło.
2-3 - Ty guło, nieuwaga sprawiła, że masz jedno oko!!! Za kare masz je nosić do końca roku.

Lekcja zamknięta dla nowych uczniów!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wojtek Zieliński

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 244
  Liczba postów : 185
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8355-wojtek-zielinski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8357-kloc-sie-ze-mna#235046
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8358-skoro-juz-musisz#235049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8356-wojtek-zielinski#235042
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptySro 18 Cze 2014 - 17:43

Spodobało się Zielińskiemu to zaklęcie. Musiał przyznać, że mogło się okazać bardzo przydatne. Nawet początkowa niechęć do zajęć mu przeszła i teraz już inaczej na wszystko patrzył. Zaklęcie przestało działać i teraz dziwnie się poczuł. Stanął z boku i czekał na dalszą część zajęć o ile nauczyciel taką w ogóle przewidział. Bez większego zainteresowania patrzył jak profesor wyciągnął coś z kieszeni, a później zaklęciem powiększył. Nie spodziewał się, że wyciągnie czekoladę. Nie przepadał za nią szczególnie i jakoś nie był chętny, aby się nią poczęstować. Może innym razem. Albo wcale.
Kiedy usłyszał jakie zaklęcie mają ćwiczyć dalej wywrócił oczami. Coś czuł, że język sobie połamie zanim poprawnie je wymówi. Nie wiedział kto je wymyślił, ale aż chciał tej osobie pogratulować. Siłę woli jakąś posiadał, ale i tak uważał, że to za mało. Spróbował najpierw wymówić to bez różdżki i kiedy w końcu uznał, że może mu się uda chwycił w dłoń magiczny patyk. Coś mu nie wyszło. Zresztą niczego innego Zieliński się nie spodziewał! Rozejrzał się po innych licząc na to, że podpatrzy w jaki sposób oni to robią. Sam nie miał już chyba siły, aby próbować raz jeszcze. Chwilę odpocznie i zabierze się za kolejne próby. Oby tylko okazały się bardziej owocne. Nie chciało się Zielińskiemu na innych patrzeć bo podejrzewał, że już dawno sobie ze wszystkim poradzili tylko jemu nic nie wychodziło. Ostatnio ciągle tak było. Dobrze, że mógł wszystko na Anglię zrzucić to przynajmniej tak bardzo podle się nie czuł za każdym razem. Może gdyby się poczęstował czekoladą lepiej by mu poszło. Znów spróbował tego dziwnego zaklęcia, które już nawet wymówić umiał. Udało mu się, więc może nie było tak jeszcze z Zielińskim najgorzej.

6+1=7
10+4=10


Ostatnio zmieniony przez Wojtek Zieliński dnia Czw 19 Cze 2014 - 18:08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo Taylor Björkson

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 554
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8122-chodz-do-leosia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8124-leonardo-taylor-bjorkson#225780
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptySro 18 Cze 2014 - 18:30

Leonardo był dość sceptycznie nastawiony do tych zajęć. Nic więc dziwnego, że mimo faktu, że potrafił się bardzo dobrze skupić, to zaklęcie nie chciało mu wyjść za żadne skarby świata. Próbował i próbował, i próbował.. mgła była już tak blisko, zaczynały się tworzyć jakieś malutkie jej obłoczki, nagle "bum" i nic znów nic wokół niego nie było. Zrezygnowany swoimi bezskutecznymi próbami obiecał sobie, że wymawia tą formułę po raz ostatni. W końcu ile razy można? To była już jego piąta próba!
- Galwaf ar y niwl! - powiedział silnym i zdecydowanym głosem, przymykając oczy i wyobrażając sobie, jak mgła pojawia się nagle znikąd, oplata go całego. Widział ją oczami wyobraźni, widział, że jest wszędzie i że z pewnością teraz zaklęcie mu się udało. Otworzył powoli powieki i to co zobaczył bardzo mu się spodobało. Bingo! Mgła była wszędzie, dosłownie wszędzie. Zaklęcie wyszło idealnie. Dumny spojrzał w stronę profesora, oczekując od niego jakiejś reakcji, pochwały. Rozejrzał się po innych uczniach, którzy również próbowali już po kilka razy. Ciekawe czy uda im się rzucić to zaklęcie? Może Leonardo będzie jedynym zwycięzcą dzisiejszej lekcji? Jeśli jeszcze nie wiecie, to dla niego każda lekcja jest walką. Z samym sobą, z innymi, z nauczycielami. Cały czas walczy. To męczące i wyczerpujące. Uśmiechnął się lekko, patrząc na powoli znikającą mgłę, którą wytworzył. On sam.

3 + 1 = 4
4 + 4 = 8
5 + 2 = 7
6 + 3 = 9
6 + 5 = 11
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tanner Chapman

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 765
Dodatkowo : szukający
  Liczba postów : 682
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6588-tanner-chapman
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6591-tannerowe#185457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6592-sowka-tannera#185458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7242-tanner-chapman
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptySro 18 Cze 2014 - 21:26

Chapman był z reguły bardzo niecierpliwym człowiekiem i gdy skończył wykonywać poprzednie zadanie, chciał już ruszyć w kierunku zamku. Zatrzymał go głos profesora, który mówił, że nauczą się dzisiaj jeszcze jednego zaklęcia. Ciekawe, co też ten dziwny człowiek wymyśli. Wywrócił oczami i wrócił na swoje poprzednie miejsce, słuchając co nauczyciel ma im do powiedzenia. Okazało się, że mają nauczyć się zaklęcia Galwaf ar y niwl. Jego użycie dawało sporą przewagę w pojedynku, ponieważ wszędzie wytwarzała się mgła. Wiadomo, ktoś, kto nagle zostaje oślepiony i unieruchomiony przez ciemną mgłę jest zdezorientowany i bardzo łatwo go pokonać. Chapman uśmiechnął się do siebie lekko i wypowiedział formułę zaklęcia.
- Galwaf ar y niwl! - zrobił to jednak na tyle niedbale, że zdołał tylko zobaczyć malutką mgiełkę, kilka metrów od niego. Skrzywił się z niezadowoleniem, postanawiając, że spróbuje jeszcze raz, tym razem wymawiając formułę zaklęcia głośno i wyraźnie oraz wyobrażając sobie mgłę, która pojawia się znikąd wokół niego. - Galwaf ar y niwl! - jak się okazało, było to całkiem dobrym pomysłem, ponieważ zaklęcie zdawało się działać. Mgła pojawiała się wszędzie, a zadowolony Tanner rozglądał się po pustkowiu zachwycony tym nowym zjawiskiem. Całkiem fajne to nowe zaklęcie!

2 + 2 = 4
6 + 4 = 10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Wotery

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 493
Dodatkowo : wilkołactwo
  Liczba postów : 846
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2239-amelia-wotery?highlight=Amelia+Wotery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2243-amelia-wotery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5271-sowka-amelii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7243-amelia-wotery
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptySro 18 Cze 2014 - 22:38

Amelia rozglądała się przez chwilę dookoła, zastanawiając się jakim cudem czuję się tak dziwnie. Po chwili przypomniała sobie, że faktycznie, może tak być po tym zaklęciu, którego przed chwilą używała. Chwilowa dziura w pamięci? Gdy profesor wyciągnął czekolady, stwierdziła, że powinna zjeść kilka kostek. Podeszła więc do nich wolnym krokiem i odłamała jeden rządek, resztę zostawiając dla innych. Powoli zjadała wszystkie kawałki, delektując się ich smakiem. Przy okazji słuchała, co ma do powiedzenia profesor na temat kolejnego zaklęcia. Uśmiechnęła się szeroko, słysząc, czego się teraz nauczą. Podobało jej się to niesamowicie. Skupiła się jak najbardziej tylko mogła i wymówiła formułę zaklęcia.
- Galwaf ar y niwl! - o dziwo, mimo że panna Wotery wcale nie była dobra z zaklęć, udało jej się ono za pierwszym razem. Wszędzie pojawiła się gęsta mgła, zasłaniająca na moment całe pustkowie. Zadowolona z siebie poczekała chwilę aż mgła opadnie i spojrzała z szerokim uśmiechem na profesora, pokazując palcem, że to jej sprawka. Ciekawe czy się ucieszy, że jego uczniowie tak dobrze radzą sobie z tak niebezpiecznym zaklęciem?

4 + 6 = 10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katniss Johnson

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1304
Dodatkowo : ścigająca
  Liczba postów : 545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7393-katniss-johnson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7396-niezrozumiana-przez-nikogo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7406-tutaj-katniss-johnson-zostaw-wiadomosc
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7405-katniss-johnson
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyCzw 19 Cze 2014 - 0:58

Katniss zmarszczyła lekko nos, gdy usłyszała, że oboje z Leonardem nie dostaną punktów. Czy to nie jest delikatna dyskryminacja domu Czerwonych? Wymieniła spojrzenie z kolegą z wymiany, po czym wzruszyła ramionami. Czas pokazać, że jednak jest coś warta. Skupiła się na wymowie zaklęcia, gestykulacji towarzyszącej jego wypowiedzeniu, koncentracji i woli uzyskania dobrego efektu. Nie było to trudne, bowiem bardzo chciała móc zacząć biegać jak gepardy i skakać jak kangury. Choć na chwilę, by poczuć, jak to jest fajnie być wysportowanym. Rzuciła zaklęcie i już po chwili mogła bawić się do woli swoimi nowymi "mocami". Innym też się udało, co było jeszcze lepsze. Teraz mogli bawić się w ultraszybkiego berka albo wskakiwanie na drzewa. Katniss roześmiała się w głos, jak cudownie!
Kiedy nacieszyła się już sobą i wolnością, jaką dawały jej nadzwyczajne umiejętności, wróciła do nauczyciela, który zaczynał im właśnie tłumaczyć jakieś inne, trudniejsze zaklęcie. Dziewczyna, jeszcze podekscytowana, nie potrafiła się skupić na tyle, by dobrze rzucić to zaklęcie. Zawsze jej brakowało jakiegoś drobiazgu. W końcu, za entym razem, rzuciła zaklęcie Galwaf ar y niwl poprawnie. Rozejrzała się, obserwując wzbierającą mgłę.

5+4+6+4=19
7,7,9,7, 7, 4, 9, 5, 8, 8, 7, 11!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Rasheed Sharker

Nauczyciel
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5344
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2810
http://www.czarodzieje.org/t7093-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7094-rekinowe-relacje
http://www.czarodzieje.org/t7096-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7190-rasheed-sharker
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyCzw 19 Cze 2014 - 2:44

Było tak miło i przyjemnie, aż nagle ktoś wyłączył światło. Ale jak to? Oczywiście nie chodzi o faktyczne zgaśnięcie słońca, a o to jak faktycznie poczuł się Rasheed po zakończonym działaniu zaklęcia. Skorzystał więc chętnie z czekolady, mając nadzieję, że postawi go na nogi i w gruncie rzeczy się nie mylił. Zawsze się zastanawiał czy to czekolada którą im podają jest zaczarowana, czy to czarodzieje po prostu tak na nią reagują… a może to zwyczajnie siła sugestii? Wiecie, weź czekolady, poczujesz się lepiej, a tak naprawdę wszyscy zacierali ręce, bo dałeś się nagrać i faktycznie poczułeś się lepiej? Chociaż to pewnie chodziło o zwykłą reakcję organizmu na zwiększony poziom cukru we krwi? KTO WIE. Świat magii jest często niezrozumiały i chadza własnymi ścieżkami, niemniej jednak nie było co się nad tym zastanawiać, bo i przyszło zaraz mierzyć im się z zaklęciem, którego nazwa była wprost proporcjonalnie łatwa do wymówienia jeśli chodziło o tendencję wzrostową promili alkoholu we krwi. No bitch please. Jakim cudem on ma to wymówić i się nie popluć przy okazji? Kto wie czy to była kwestia tego, że nie potrafił wydusić z siebie nazwy, czy raczej kwestia tego, że miał kiepską wyobraźnię. Nie wnikał, oj nie, ale znowu się przekonał, że, w jego przypadku, o wiele lepiej sprawdza się „do CZTERECH razy sztuka”.

3 + 1 = 4
1 + 4 = 5
4 + 3 = 7
5 + 5 =10
Tendencja wzrostowa \m/

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ivy Haden

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 405
Dodatkowo : ścigająca, kapitan
  Liczba postów : 235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8460-ivy-haden
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8482-przygarniesz-pufe#240070
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8480-ivy-haden-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8481-ivy-haden-kuferek#240059
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyNie 23 Lis 2014 - 18:33

Trening quidditcha Puchonów - czas na posty w I etapie do 29.11:

Czy można być bardziej podekscytowanym niż w dniu jak ten? W końcu ile razy w życiu zostajesz kapitanem drużyny? I to nie byle jakiej. Och, każdy może mówić ile chce, ale Ivy wiedziała, że Hufflepuff ma w sobie potencjał. Podczas gdy Ślizgoni woleli popisywać się swoimi nowymi miotłami, Gryfoni wydurniać w powietrzu, a Krukoni opracowywać pisemnie skomplikowane taktyki, ona stawiała na to, na co każdy Puchon stawiać powinien – na współpracę. Od pół godziny była więc już na pustkowiu, oczekując przybycia reszty drużyny. Może, kiedy już się zbiorą, powinni ułożyć jakąś piosenkę? Profesjonalizm profesjonalizmem – Ivy potrafiła się na to zdobyć – ale w końcu muszą jakoś się zjednoczyć.
Gdy tylko pierwsi uczniowie pojawili się na miejscu, uśmiechnęła się do nich przyjaźnie, ściskając mocno rękę każdego z nich. Czytała kiedyś, że mocny uścisk dłoni na początku pozwala pokazać swoją pozycję i podporządkować sobie innych. Chociaż uwielbiała działać w grupie, tym razem wiedziała, że ma misję i za wszelką cenę musi ją wykonać.
- Cześć – przywitała się, gdy nabrała pewności, że już nikt do nich nie dołączy. – Być może mnie znacie. W końcu dzielimy pokój wspólny i dormitoria. Tak czy inaczej, jestem Ivy i postaram się jak najlepiej poprowadzić nas do zwycięstwa we wszystkich meczach, w jakich przyjdzie nam brać udział. Nie jestem pewna, gdzie podział się nasz ostatni kapitan, ale teraz najważniejsze jest to, co dopiero nas czeka i totalnie obiecuję nie zaniedbywać swoich obowiązków – zaczęła pewnie, przybierając nieco poważniejszy ton. Do tej pory nie sądziła, że jest w stanie zdobyć się na taką pewność siebie. – Nie będę dużo gadać, żeby nie tracić czasu, chociaż myślę, że fajnie byłoby umówić się poza treningiem i nieco poznać. Teraz jednak mam dla was coś na początek. Pomyślałam, że naszym atutem jest przede wszystkim współpraca. Nie wszyscy dobrze się znamy, a na boisku musimy sobie ufać. Dlatego zaczniemy od małego ćwiczenia – rzuciła, nie wyjaśniając wszystkiego, święcie przekonana, że za chwilę każdy będzie dokładnie wiedział, co ma robić.
- Byłabym wdzięczna, gdybyście ustalili między sobą jakieś pary. Jeśli komuś zabraknie towarzystwa, chętnie pomogę mu w treningu. A teraz część właściwa… Ścigający muszą ufać pałkarzom. Tylko dzięki nim ścigającym udaje się często nie trafić do skrzydła szpitalnego – wyjaśniła, przypominając sobie najgroźniejsze wypadki, jakie do tej pory udało jej się oglądać z trybun. – Dlatego właśnie zrobicie proste ćwiczenie na zaufanie. Pałkarze użyją jakiegokolwiek znanego sobie zaklęcia lewitującego, żeby przenieść swoich partnerów z punktu A do punktu B. Na ziemi rozłożyłam już kamienie, które będą waszymi punktami. Przypominam, że najprostsze jest Vingardium Leviosa. Podejrzewam, że wszyscy je znacie, prawda? – zapytała retorycznie. Sama miała z tym zaklęciem niezłe problemy, kiedy profesor wprowadził je po raz pierwszy. – Cała drużyna musi ufać swojemu obrońcy. W końcu to od niego zależy czy przeciwna drużyna wygra mecz. Dlatego nasz obrońca i nasz szukający wypróbują na sobie wzajemnie swój refleks. To tutaj – ciągnęła, podając im najzwyklejszą piłkę – jest waszym celem. Jest trochę podkręcona – zaśmiała się tajemniczo. – Kiedy ją wypuścicie, zadziała trochę jak złoty znicz i będzie latać wokół, utrudniając wam złapanie się. Jest znacznie większa, ale to powinno wam tylko ułatwić. Jeśli będziecie dostatecznie dobrze współpracować, z pewnością uda wam się ją złapać. Haczyk polega na tym, że wszystko rozegra się tu, na ziemi.
Zadania były już prawie rozdzielone. Zostali tylko ścigający. Haden znowu się uśmiechała.
- Musicie być szybcy i zręczni, ścigający. Mam nadzieję, że nie będziecie niezadowoleni, ale mam dla was najzwyklejszą, mugolską rozrywkę – wyjaśniła, sięgając z ziemi jeszcze jeden przedmiot, który ze sobą przyniosła. Zwyczajną, plastikową rurkę. – Weźmiecie udział w szybkiej sztafecie po pustkowiu. Każdy z was przebiegnie odcinek od jednego punktu do drugiego. Oznaczyłam je flagami, żebyście je dobrze widzieli. Kiedy dobiegniecie do następnej osoby, będziecie musieli przekazać jej ten kijek. Zasada jest jedna: nie może upaść.
Kończąc wyjaśnianie zadań, Ivy przekazała wszystkie przedmioty i obserwowała, jak drużyna radzi sobie na boisku. Musiała się przygotować, w końcu sama także nie zamierzała zaniedbać własnego treningu. – A teraz do roboty.

Pierwsza czesc treningu:

Informacje ogólne:
- jeśli masz minimum 10 punktów z gier miotlarskich w kuferku, masz prawo do jednego przerzutu na tym etapie treningu,
- chwilowo przewidziane są 2 etapy treningu, więc nie uciekaj zaraz po odbębnieniu pierwszego,
- udział w każdym etapie to 1 punkt do gier miotlarskich za etap,
- możesz też zdobyć medal zaufania, o czym zadecydują kostki,
- jeśli nie należysz oficjalnie do drużyny, wybierz pozycję, na której chciałbyś grać i do tego wyboru dostosuj kostki.

Pałkarze rzucają jedną kostką.
Spoiler:
 

Szukający i obrońca rzucają jedną kostką.
Spoiler:
 

Ścigający rzucają jedną kostką.
Spoiler:
 

Kod:
<zg>Pozycja w drużynie:</zg>
<zg>Wylosowana kostka:</zg>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Luanna de Shilvan

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 222
Dodatkowo : Diabeł tasmański, rezerwowa szukająca
  Liczba postów : 74
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9918-luanna-de-shilvan#276720
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9920-let-s-dance-till-we-go-crazy#276726
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9919-sowka-liany#276725
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9921-luanna-de-shilvan#276728
Pustkowie - Page 4 QzgSDG8




Moderator




Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 EmptyNie 23 Lis 2014 - 19:07

Nie mogła sobie odpuścić możliwości przybycia na trening Quidditcha. Może nie należała do głównego składu, ale miała wielką ochotę zostać w drużynie, nawet jako rezerwowa co sprowadzało się do bywania regularnie na treningach. Nie była specjalnie uzdolniona w lataniu, wszak dopiero zaczynała swoją przygodę. W Soletrar nie miała okazji do tego, aby uczęszczać na treningi, bo były one zamknięte dla drużyny, więc kiedy tylko dowiedziała się, że niejaka Ivy jakiś organizuje, przyleciała niemalże na skrzydłach. Uścisnęła rękę dziewczyny, przedstawiając jej się krótko, bo chyba jeszcze nie miały okazji się poznać. Tyle co widywały się na korytarzu czy właśnie w pokoju wspólnym, a warto byłoby wymienić uprzejmości przed wspólną zabawą. Szkoda tylko, że Luanna nie podeszła do zadania nieco poważniej. Nie znała ani głównego składu ani składu rezerwowego, więc nawet nie orientowała się z kim miałaby współpracować. W związku z tym podejmowała samodzielne próby pochwycenia piłki. Może nie było to zachowanie takie jakiego oczekiwała kapitan, ale z całą pewnością wyglądało zabawnie. Brazylijka biegała w lewo i prawo wyskakując dziko w powietrze i starając się w ten sposób pochwycić latające paskudztwo, a jednocześnie z jej ust nie znikał radosny uśmiech. Wcale nie zależało jej na medalu czy względach, skoro dzięki temu sposobowi zwracała na siebie uwagę potencjalnego partnera do gry, a jednocześnie wykorzystywała, niemalże nieskończone, zasoby energii. Cóż, oby tylko Haden nie była na nią zła, Lu wolałaby nie zaczynać znajomości od niechęci.

Pozycja w drużynie: szukający
Wylosowana kostka: 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Pustkowie - Page 4 QzgSDG8








Pustkowie - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 4 Empty

Powrót do góry Go down
 

Pustkowie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Pustkowie - Page 4 KQ4EsqR :: 
hogwart
 :: 
Tereny przy zamku
 :: 
blonia
 :: 
łąka
-