Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Pustkowie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -2
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5106-dahlia-e-slater
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5109-czesc-jestem-dahlia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5108-sowka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7187-dahlia-e-slater
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyWto Maj 21 2013, 17:26

First topic message reminder :


Pustkowie




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptySro Maj 07 2014, 23:05

Jack umówił się z Kat na trening, no bo trzeba było trochę popracować nad sobą, szczególnie, że ślizgoni nie organizowali sobie treningów. Nikt inny nie chciał z nim zagrać, choć oczywiście cieszył się na towarzystwo Russeau, którą nawet polubił. Był ciekawy, jak pójdzie im ten trening, no i czy w ogóle jakoś pójdzie. Obmyślił wstępny plan działania i miał nadzieję, że wszystko wypali. Zabrał ze sobą kafla, oraz oczywiście swoją miotłę, mając jednocześnie nadzieję, że dziewczyna zgarnie swoją pałkę, bo bez tego ani rusz. Ale w razie czego można przywołać ją jakimś zaklęciem. Przebrał się zatem, teleportował do Hogsmeade, a potem ruszył na błonia, zgodnie z planem. był pierwszy, tego się raczej spodziewał.
Gdy przyszła Katherine, zaczął jej wszystko tłumaczyć.

Dwoma kamieniami zaznaczona jest jakby bramka, do której trzeba strzelać. Jack rzuca kaflem do bramki, aby zdobyć gol, natomiast Kat broni bramki za pomocą pałki - musi odbić kafla. I zasady:

Zaczyna Jack rzucając kaflem.
parzysta - kafel mknie do bramki - wtedy Kat próbuje przeszkodzić Jackowi w zdobyciu gola. Rzuca kostką - jeśli parzysta, to udaje się jej odbić kafla, lecz ten leci gdzieś obok Jacka - nikt nie zdobywa punktu. Jeśli nieparzysta - Kat nie udaje się odbić kafla, który pędzi przez obręcz - punkt dla Jacka.
nieparzysta - kafel pomknął gdzieś obok bramki. Mimo to Kat próbije odbić kafla pałką. Rzuca kostką - jeżeli parzysta - odbija kafla i trafia kaflem w Jacka (2 - w rękę; 4 - w nogę; 6 - w brzuch) i Kat zdobywa punkt. Jeżeli nieparzysta - nie odbija kafla i nikt nie zdobywa punktu.

Gramy do 3 punktów na początek, jak gra nam się spodoba, to możemy dłużej!

Jack już się zamachnął kaflem, jednak wyrzucił 1, dlatego kafel pomknął gdzieś obok bramki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptySro Maj 07 2014, 23:29

Katherine otrzymała list od Jacka. Zdziwiło ją to odrobinę, ale odpisała mu, że weźmie miotłę i swoją pałkę i przyjdzie do wioski. Mieli zagrać sobie małą partyjkę. Znając życie wyjdą z tego z siniakami, ale co z tego? Liczyła się gra i dobra zabawa. Odrobinę się spóźniła, ale przyleciała tutaj na swojej miotle, ponieważ nie mogła się jeszcze teleportować.
-Cześć, długo nie czekałeś mam nadzieję- powiedziała tylko po czym wysłuchała jak mówi o zasadach. Skinęła głową na znak, że rozumie i poleciała na swojej miotle w stronę oznakowanej przez nich bramki.
-Zaczynaj!- krzyknęła z daleka po czym przygotowała się do zamachnięcia piłki. Jack jednak rzucił gdzieś w bok i nie udało jej się odbić piłki. Nikt też nie zdobył punktu. Spojrzała na niego ze zdziwieniem.
-Rozumiem, że to była rozgrzewka tak? Zaczynajmy grę- powiedziała po czym posłała mu śmiesznego buziaka ręką. Ona już trwała na swojej pozycji, gotowa do obrony.

kostka: 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptySro Maj 07 2014, 23:39

Na szczęście nie czekał długo, nie musiał. Kat się postarała i nawet przyszła na czas. Uśmiechnął się do niej, kiedy się zjawiła, a potem zaczął jej tłumaczyć zasady. Kiedy skończył, sam również usiadł na miotle i poszybował w górę, oddalając się z kaflem od bramki. Nie czekając długo, aż dziewczyna ustawi się na obronie, rzucił zamaszyście kaflem. Jednakże coś poszło nie tak, bowiem ten zamiast zaczaić się gdzieś pomiędzy kamieniami, ten zboczył z toru. Sądził więc, że Russeau spokojnie odbije go pałką, ale ku jego zdziwieniu, ta spudłowała. Reyes wzruszył ramionami, po czym się zaśmiał.
- Tak, to tylko rozgrzewka! - zapewnił ochoczo, po czym zgarnął tamtą piłkę i wrócił na poprzednie miejsce. I zamachnął się po raz kolejny. By patrzeć, jak jego kafel oddala się od miejsca, gdzie stoi bramka.
- DAJĘ CI FORY - krzyknął do ślizgonki z rozbawieniem. Och, Jack taki sportowiec, a ja taka pechowa w rzucaniu kostek!

1 xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptySro Maj 07 2014, 23:52

Katherine śledziła uważnie Jacka niczym drapieżnik swoją ofiarę. Chłopak wrócił po kafla a potem rzucił go ponownie w jej kierunku. Ta jednak tym razem była przygotowana na to, że kafel może zboczyć odrobinę z toru i odbiła go z taką siłą, że ten poleciał prosto na Jacka uderzając w jego nogę.
-Koniec rozgrzewki Jackie. Uważaj, bo masz podłoże nietrwałe, możesz spaść- powiedziała po czym zrobiła młynek w powietrzu na miotle. Czyli wychodzi na to, że zdobyła jeden punkt. Miała przewagę i chwilowo prowadziła. Tak, tak, ale role mogę się jeszcze odwrócić. Inaczej to Jack będzie cały w siniakach. Co do tego jakim była pałkarzem, mięśnie miała imponujące jak na dziewczynę. W końcu całą siłę dzierżyła w dłoniach. Ohh, wyobrażała sobie, że tym kaflem jest głowa kleptomanki z Krukolandu, która tak strasznie ją irytuje, a jeszcze śmiała odebrać jej przyjaciela i naruszyć jej przestrzeń osobistą. Spojrzała na chłopaka z uśmiechem na twarzy i pomachała mu pałką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyCzw Maj 08 2014, 00:04

Właśnie. Może problem polegał na tym, że Kat była bardziej skupiona od niego? On wciąż myślami krążył wokół ostatnich wydarzeń, nie do końca będąc skoncentrowanym na grze. A miał przecież dać z siebie wszystko! Dlatego kiedy po raz kolejny jego kafel zboczył z toru, a dodatkowo ślizgonka go odbiła i trafiła go w nogę, ten się skrzywił odrobinę, bo jednak trochę bolało. Jakby nie patrzeć. Pokręcił niezadowolony głową, a potem poleciał, aby zgarnąć piłkę, którą teraz podrzucał w powietrzu.
- Chcesz mnie zabić, to nie przystoi dziewczynce. Nawet ze Slytherinu - powiedział do niej, by ostatecznie ustawić się w odpowiednim miejscu i ponownie się zamachnąć. Tym razem wszystko szło dobrze, bowiem kafel poszybował w przestrzeń między kamieniami. Oby Russeau spudłowała! Mimo, iż ostatnie dni były dla niej przykre, to jednak wolał wygrać. W końcu po to się gra, czyż nie?

2

Kat:Jack - 1:0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyCzw Maj 08 2014, 00:15

-Przepraszam, nie kontroluję czasem mojej siły i wymachu. Lata odbijania- krzyknęła z przepraszającym tonem do chłopaka. Ten znowu rzucił kaflem. Tym razem pomknął on pięknie i gładko, a tym samym nie został odbity przez pałkę dziewczyny, bowiem najzwyczajniej w świecie, owy kafel i pałka się minęły. Widocznie nie chciały mieć ze sobą nic wspólnego. Mruknęła coś niezadowolona pod nosem.
-Nie chciałam byś poczuł się źle, przez to że prowadzę!- od razu uprzedziła chłopaka, by sobie przypadkiem nie pomyślał, że jest lepszy od niej. Poleciała po kafla i gdy już wróciła z nim na górę, rzuciła ją Jackowi.
-Jeden do jednego. Następny punkt będzie mój- powiedziała, tym razem jednak bez uśmiechu na twarzy. Grę traktowała zawsze bardzo poważnie i zazwyczaj nie sposób było ją rozkojarzyć czymkolwiek. Tak było i teraz, no dobra. Może poza tą jedną sytuacją gdy odbiła kafel jako głowę Aiko. Ale to było tylko raz.

1 :D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyCzw Maj 08 2014, 00:49

Lata odbijania? Hoho. Jack już sobie coś zbereźnego wyobraził, ale na szczęście nie podzieli się tym z Kat, po prostu uśmiechnął się nieco głupkowato, ale to wszystko. Pokiwał za to głową na znak, że rozumie, a potem już tylko obserwował jak jego super kafel mknie w stronę bramek. A Russeau tego nie odbiła, więc zdobył pięknego gola! Aż zagwizdał z uznaniem, by potem obserwować jak dziewczyna poleciała po piłkę, by mu ją odrzucić. Złapał, oczywiście. Aż taką ofermą nie był. Chyba.
- Ależ oczywiście! - odkrzyknął jej. Teraz ona niby dawała mu fory? Hoho, niedoczekanie moi mili. - Jaaaasne - skomentował jeszcze, a po tym golu ogółem poczuł się zbyt pewnie. Dlatego przy ponownym zamachnięciu się kaflem, ten poszybował sobie wesoło, ale zdecydowanie nie w ten obszar, nie stały kamienie, aby mógł zdobyć kolejnego gola. Fatalnie. Pokręcił głową z dezaprobatą na swojego lichego cela. Może Reyes miał ukrytego zeza? Kto wie!

3 :c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyCzw Maj 08 2014, 13:23

Katherine skupiła się na grze. Chłopak jej odpowiedział twierdząco i pozytywnie, a przynajmniej tak jej się wydawało. Ha, powiedziała, że zdobędzie kolejnego gola? Powiedziała, więc teraz nie może spudłować, bo wyjdzie na totalną idiotkę. Kafel została przez chłopaka wyrzucona jednakże nie w stronę bramki. Było to wiec dla Kattie proste, bo szybko podleciała i automatycznie wybiła mocno kafla w stronę Jacka. Dopiero w ostatniej chwili dostrzegła jednak, że wybiła piłkę zbyt mocno i ona tak mocno walnęła go w brzuch, ze ten prawie by spadł z miotły. Ruszyła więc z prędkością błyskawicy w jego kierunku.
-Punkt dla mnie. Jack w porządku? Ja....Ja nie chciałam- powiedziała siląc się na przepraszający ton. No nie jej winą było, że tak mocno zazwyczaj miotała.
-Zazwyczaj odbijam tłuczki, na nie potrzeba większej siły by poleciały w tym kierunku w którym chcemy by poleciały. Nie chcę jednak byś spadł z miotły- powiedziała starając się odrobinę powiedzieć to rozbawionym tonem.
-Jaka jest nagroda dla zwyciężcy, albo też kara dla przegranego?- zapytała, ot tak po prostu z czystej ciekawości.

6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPią Maj 09 2014, 12:32

Jack sobie spokojnie siedział na miotle, celując kaflem nie tam, gdzie trzeba, ale to nic. A potem nagle coś go mocno uderzyło w brzuch, że aż się zachwiał. Jednak mimowolnie zacisnął mocniej ręce na trzonku miotły, aby nie polecieć w dół. Bolało. Zamrugał gwałtownie, jakby chciał cofnąć ten cały ból, ale to nie ustępowało. Za to przynajmniej Kat wydawała się być zmartwiona i zaczęła mu się tłumaczyć. Uśmiechnął się do niej, bez przekonania kiwając głową. JASNE. Na pewno chciała go zabić, był tego pewien. Ale nie tchórzył, w końcu w bludgera grało się nawet ostrzej. Dlatego po prostu zaczął się zastanawiać nad kwestią, którą poruszyła. Nie zastanawiał się nad tym w sumie.
- Możesz wybrać, jeśli masz ochotę - odpowiedział jej, bo coś mu się zdawało, że przegra. Co mu się bardzo nie podobało, ale co zrobić? W każdym razie, kiedy ślizgonka wróciła na swoje miejsce, on zamachnął się ponownie. I bingo, kafel leciał wprost do bramki!

Kat:Jack - 2:1

2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPią Maj 09 2014, 12:40

Katherine uśmiechnęła się niczym na pierwszym gifie który ma u siebie w podpisie. Chociaż w sumie to ciężko byłoby to nazwać uśmiechem, bardziej czymś co miało nim być ale nie zdążyło.
-Jeszcze zobaczymy, jak wygrasz możesz sobie wziąć co będziesz chciał, a może następnym razem zagramy w brutalniejszą grę- stwierdziła po czym zawróciła swoją miotłę by wrócić na swoje miejsce, czyli obrona bramki. Zdążyła tam dolecieć, nie do końca jednak jeszcze skupiła się na grze i oto, o. Właśnie kafel przeleciał jej pod nogami, tym samym dając Jackowi jeden punkt.
-Ejj, to nie w porządku Jack, nie byłam gotowa- rzuciła po czym poleciała po kafla i cisnęła nim w Jacka by ten mógł rzucać ponownie. Nie dobrze, prowadzili łeb w łeb więc tylko jeden punkt mógł zdecydować o wygranej. Nie podobało jej się to nic a nic. Chociaż w  sumie ciekawa była co chciałby od niej w zamian Ślizgon gdyby przegrała.

5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPią Maj 09 2014, 15:34

Chyba był za miękki. "Jeśli chcesz"? Serio, Reyes? Powinieneś być bardziej stanowczy. Jednak nie chciał o tym myśleć. Po prostu grał, starając się skupić na wykonywanych czynnościach. Co przy Kat było nieco trudne, ale oczywiście do wykonania. Dlatego pokiwał tylko głową, może trochę na odczepnego, ale to nic. Chciał być miły, a to ona nie miała żadnego pomysłu. No dobra, on też nie miał, więc zaczął się trochę zastanawiać nad tym, co mógłby zrobić, a czego absolutnie nie. Mimo to jego kafel idealnie trafił w bramkę, a Russeau go nie odbiła. Fatalnie, doprawdy.
- Jak to? Przecież już byłaś na miejscu! - krzyknął do niej, robiąc parę zwrotów w powietrzu, bo miał wrażenie, że się trochę zastał. Potem oczywiście złapał piłkę od ślizgonki, by po raz kolejny zamachnąć się do celu. Tym razem kafel również pięknie leciał, wprost do wyznaczonego przez kamienie miejsce. Uśmiechnął się. Ciekawe, czy dziewczyna odbije jego kafla.

Kat:Jack - 2:2

4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPią Maj 09 2014, 16:30

Nie skomentowała słów chłopaka. Został jeszcze jeden punkt do zdobycia i ona musiała go zdobyć. Może trochę zbyt mocno odrzuciła tego kafla chłopakowi, no ale co tu dużo mówić? Po prostu była zdenerwowana i już powoli się zaczynała irytować, że przegrywa. Chłopak ostatni raz rzucił piłkę. Widać, że odzyskał kondycję, bo kafel znowu poleciał w kierunku bramki. Niestety skutecznie bo trafił celnie. Wściekła nawet nie poleciała po piłkę, starała się jednak wyciszyć. Nie wspomnę już tutaj o tym, że gdy się denerwowała to wyglądała naprawdę uroczo.
-Jestem pałkarzem, nie obrońcą- powiedziała krótko i na temat. Podleciała do niego bliżej.
-Wygrałeś, liczę jednak na rewanż. Przegrałam- stwierdziła po czym uśmiechnęła się jednakże coś jej to nie wyszło. Widocznie dziewczę nie lubiło przegrywać.

1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyNie Maj 11 2014, 18:02

Widać Kat bardzo nastawiła się na wygraną. A tymczasem nie odbiła jego kafla, dlatego zdobył gol. Uśmiechnął się lekko na samą myśl, a potem spokojnie obserwował niezadowolenie dziewczyny. Nie umiała przegrywać z godnością. Może była zbyt nerwowa i narwana? Nie miał pojęcia, nie znali się przecież jakoś szczególnie dobrze. W każdym razie analizował pewne kwestie w swojej głowie, a potem poleciał po piłkę, którą zaczął w miejscu podrzucać. Nie wiedział, czy powinni dalej grać, bo jeszcze nie daj Merlinie on znów wygra i co wtedy? Zaciuka go swoją pałką? To brzmiało zbyt absurdalnie.
- Dlatego nie broniłaś, tylko machałaś kijem i odbijałaś kafle - wyjaśnił skwapliwie, nie rozumiejąc za bardzo jej uwagi. - Spoko, jak chcesz to możemy grać dalej. Do trzech wygranych - stwierdził ostatecznie, wzruszając ramionami. A kiedy Russeau wróciła na swoje miejsce, zamachnął się z kaflem ponownie. I ten ładnie poszybował w stronę bramki, idealnie.

Kat:Jack - 2:3

druga tura - Kat:Jack - 0:0

6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 11:49

Katherine zmierzyła go spojrzeniem po czym skinęła twierdząco głową. Oczywiście, nie była taka narwana, że urwałaby mu głowę za to że wygrał. Wielokrotnie przegrywali na meczu, ale ona jeszcze nigdy nikogo nie zabiła swoją pałką. Przynajmniej nikt nie stwierdził u zaatakowanej osoby zgonu. Może i była odrobinę czasem niezrównoważona ale raczej każdy zdawał się wtedy jej unikać by się nie narażać. Jedno było pewne. Jackowi nic nie groziło.
- No to jeszcze jedna rundka, ja już się ciebie nie czepiam- powiedziała siląc się na wymuszony uśmiech i ruszając pod swoją bramkę.
Jack rzucił, ona jednak nie obroniła i kafel wpadł do środka tym samym dając punkt dla chłopaka.
-Na jakiej pozycji grasz?- zapytała z ciekawości, gdy już złapała kafla i mogła mu go odrzucić. Starała się być spokojna.

5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 13:44

Och, całe szczęście! Dzięki temu Jack mógł się czuć względnie spokojnie. Nie zostanie zaatakowany pałką, ale może paznokciami? Albo dłońmi? Albo miotłą? Kobiety są doprawdy nieprzewidywalne i nie zdziwiłby się, gdyby w ruch poszły narzędzia, które miała pod ręką. Bo jednak po różdżkę, zakładając, że ją ma, sięgnięcie było już na tyle kłopotliwe, że w tym czasie mógł się zmyć, wyciągnąć swoją albo inne tego typu rzeczy. Uśmiechnął się do niej lekko, rad z tego, że się go nie będzie czepiać. Na razie. Tym samym, kiedy nie odbiła jego kafla, a ten przeleciał przez obręcz, nieco się zdziwił. Ale nie wnikał.
- Ścigającym - odparł spokojnie, próbując stwierdzić, gdzie powinien rzucać, aby Kat znów nie odbiła. Ostatecznie jednak zmienił swe zamiary, po raz pierwszy dając ślizgonce nieco forów. I tak kafel pomknął obok bramki, nie dając szans Reyes'owi na zdobycie punktów. Nie rozumiał, skąd to pytanie, ale nie wnikał. W ogóle był mało wnikliwy, heheh.

Druga tura - Kat:Jack - 0:1

3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 15:35

Mogłaby go zaatakować paznokciami gdyby nie fakt, że niedawno je spiłowała, więc teraz była kocicą bez ostrych pazurków, które mogła wbić w czyjąś skórę. Więc nic z tego, nie będzie miał Jack śladów jej paznokci ani na plecach ani w innej części swego ciała. Chyba, że lubi być podrapany i sam ją o to poprosi, chociaż ostatnio poznała bardzo sympatycznego chłopaka z wymiany z Australii więc raczej nie będzie zalecała się do innego faceta. Teraz objęła sobie właśnie taki cel, zdobyć chłopaka o imieniu Ethan i głębokim spojrzeniu. Gdy tak na nią patrzył po prostu dostawała dreszczy. Spojrzała na Jacka, a że przez moment nagle miał on zamiast swojej twarzy, twarz Ethana to potrząsnęła głową. Omam zniknął. Kafel mimo iż puszczony przez Jacka ulgowo, by Katherine mogła zdobyć punkt i tak przeleciał obok, a ona do niego po prostu nie doleciała.
-Przepraszam- rzuciła głośno po czym zapikowała w dół za kaflem i podała go rzutem do Ślizgona. Postanowiła, że skupi się teraz bardziej na grze, a mniej na rozmyślaniu.


1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 19:10

Ok. Zostawianie śladów na jego plecach kojarzyło mu się z jednym, mimo wszystko. Nie miał jednak pojęcia, że Kat teraz wzdycha do jakiegoś przyjezdnego. No cóż. Niedawno sam był przyjezdnym! Ale widocznie ich drogi się rozminęły. Bywa. Nie zamierzał się nad tym rozwodzić, bo on w przeciwieństwie do niej nie myślał teraz o swych podbojach-niepodbojach. Starał się skupić na grze. Nie zawsze mu to wychodziło, gdyż błądził trochę po omacku, jeżeli chodzi o bramkę. Lewitował bardzo daleko od niej, ale przecież podczas meczu na boisku różnie bywało. Czasem rzucało się naprawdę z dziwacznych miejsc. Trzeba było ćwiczyć swoją celność. Właśnie zamierzał to zrobić. Lecz kiedy ślizgonka nie odbiła jego kafla, spojrzał na nią podejrzliwie.
- No, dalej, skup się! - krzyknął do niej, a gdy się zamachnął, kafel idealnie polecał w stronę bramki. Może nie powinien dawać jej forów, skoro z nich nie korzysta, w ogóle!

Kat:Jack - 0:1

2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 20:16

Katherine nie zauważyła tego, żeby kiedykolwiek podobała się Jackowi. Może gdyby coś dostrzegła to już nie byłby dla niej taki obojętny, ona jednak była pewna, że starszy chłopak traktuje ją raczej jako małolatę, albo też może trochę utalentowaną małolatę. To, że raz byli na randce walentynkowej i do niczego nie doszło niczemu nie dowodziło. Był tylko ten fakt, że bawili się ze sobą wyjątkowo dobrze. Tylko tyle, nic więcej. Pewnie teraz byłaby trochę zmieszana jakby chłopakowi zebrało się na wyznawanie uczuć i tego co się czuje do innych. Sama nie wiedziałaby co odpowiedzieć. Że co? Że jej się chłopak strasznie podobał, ale po wielu plotkach uznała, że nie ma sensu o niego walczyć? Nie, nie mogłaby nic takiego powiedzieć. Powiedziałaby pewnie tylko, że możliwe, a raczej bardziej niż możliwe, czyli pewne na 100 %. Jack przecież był bardzo przystojny, a do tego jakiś czas temu nowy w tej szkole. Zaczęła się bardziej skupiać teraz na grze, jednakże kafel uderzył w nią, zupełnie jak w sierotkę, która pierwszy raz siedzi na miotle. Nie odbiła kafla, a tym samym ten wpadł elegancko do bramki.
-Coraz lepiej ci idzie. Jesteś naprawdę dobry. Ja dawno nie ćwiczyłam, jestem żałosna przy tobie- to ostatnie zdanie oczywiście powiedziała na tyle cicho, że zupełnie jakby wymruczała je do siebie samej. Znowu nie podołała.

1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 22:19

No cóż, był tylko facetem. Podobały mu się dziewczyny. Nie miał zadatków na biseksualistę, czy jakby to ładnie określił - ciotę. Nie mniej nie był przecież zwierzęciem. Powstrzymywał się. Czy była dla niego małolatą? Trochę na pewno. Ale wciąż była ładna i atrakcyjna. Teraz jednak ustalił, że koniec z kombinacjami dotyczącymi relacji damsko-męskich, bo z tego prędzej czy później wynika jakiś dramat, a on miał ich już wystarczająco dużo ostatnimi czasy. Teraz przyszła kolej na wyciszenie. Sport. Treningi. I skupienie. Tak jak skupiał się teraz, ale Russeau chyba była w innym świecie. Gdyby wiedział, że chodzi o jakiegoś chłopaka, chyba by jej tu nie ciągnął. Zamiast tego wywrócił oczami.
- Oj, Kat, bo się pogniewamy! - krzyknął do niej, a kiedy kafel trafił w jego ręce, rzucił nim zamaszyście. I udało się. W sensie miał idealny tor do tego, aby trafić w bramkę. Chyba był już tak rozżalony, że chciałby, aby ślizgonka wreszcie odbiła!

Kat:Jack - 0:2

6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 12 2014, 22:46

Jak widać Jackowi wróciła forma, za to Katherine gwałtownie spadła. Nie lubiła w dodatku jak ktoś uważał ją za małolatę. Jeszcze miesiąc był do jej siedemnastych urodzin. Wtedy będzie już pełnoletnia więc Jack nie musiał się niczego obawiać. W dodatku jak na swój wiek była naprawdę bardzo zdolną jak na małolatę. Skupiała się na grze, ale nie wiedzieć dlaczego znowu nie mogła odbić tego cholernego kafla. Ze wściekłości podleciała po kafla, który poleciał w dół a potem zamachnęła się pałką i odbiła go daleko daleko aż ten rąbnął w jedno z pobliskich drzew, tak mocno że aż pękła gałąź.
-Mam dosyć na dzisiaj. Dzięki za wycisk Jack, przystojny Jack- powiedziała po czym podała mu swoją dłoń na zgodę, albo też na znak, że nie zabije go pałką czy coś w tym stylu za to, że wygrał z nią dwa razy.
-Może na treningu Ślizgonów pójdzie mi lepiej, ma się niedługo odbyć, wiedziałes o tym?- zapytała siląc się na delikatny uśmiech. Dlaczego nie miała żadnego przyjaciela, któremu mogłaby się wyżalić i wszystko powiedzieć, no dlaczego?
-Chłopak, którego uważałam za przyjaciela wypiął się na mnie, poznał nową i uznał, że dla jej dobra nie możemy się przyjaźnić. Czy to jest w porządku?!- zapytała z nieukrywaną wściekłością w głosie.

3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyWto Maj 13 2014, 23:26

No i kafel trafił do bramki. Wygrał dwa razy pod rząd. Serio? Aż nie mógł w to uwierzyć. Widocznie jednak choć do sportu miał szczęście. Chwilowe. Ale dobre chociaż takie. Nie mniej Kat wydawała się być już zrezygnowana i totalnie niezadowolona. Cóż, nie dziwił się jej. On byłby pewnie tak wściekły, że mógł równie dobrze roztrzaskać miotłę o jakieś drzewo. Ona tylko walnęła w nie piłką. Uśmiechnął się kpiąco obserwując tą scenkę. No cóż. Spokojnie też patrzył, jak dziewczyna do niego podlatuje. Uścisnął jej dłoń, po czym pokiwał głową. Rozumiał. Też miałby dosyć.
- Tak, Casper do mnie napisał. Zamierzasz przyjść? Ja też. Pewnie tobie będzie szło wtedy lepiej niż mi. Równowaga musi być - odparł, będąc o tym święcie przekonanym. Tak to już bywa, niestety. Oczywiście wysłuchał jej potoku słów, ale nie był dobry w pocieszaniu. Mógł słuchać, tak, ale gadki motywacyjne nie były dla niego.
- Nie. Jest zwykłym chujem. Pewnie jak tamta go rzuci, przyjdzie do ciebie z podkulonym ogonem - stwierdził. Tak uważał. Takie było życie. Czasem banalnie schematyczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1508
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1382
http://www.czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://www.czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://www.czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://www.czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptySro Maj 14 2014, 00:58

-Pewnie masz rację. Ja nie zostawiam przyjaciół ot tak, bo poznałam kogoś nowego. Jeszcze tamta rozkwasiła mi nos nie dając szansy na to bym jej mogła dokopać. Zaczęła uciekać. Rzuciłam na nią małe zaklęcie. Ma śliczny tatuaż na czole. Nie zniknie dopóki mnie nie przeprosi sucz jedna. Najpierw ukradła mi wisiorek, potem zarzuciła, że to moja wina bo zostawiłam go w nieodpowiednim miejscu - powiedziała w miarę spokojnym tonem. Nadal siedziała na miotle, trochę też zbyt długo przytrzymała dłoń Jacka. Zazwyczaj miała różne sytuacje, ale wielu chłopaków fantazjowało o niej nagiej, albo o tym by się z nią przespać. Miała jednak reputację psychicznej ślizgonki, której nie wolno podpaść bo zmieni ci życie w piekło. Każdy o tym wiedział. Wiedziano też, że jeśli trzyma się z nią sztamę to jest świetną osobą o zajebistym charakterze.
-Caspar, taaa pisał do mnie. Chuj z niego jakich mało. Pokażę mu na co mnie stać. Zboczony z niego typ. Co on sobie myśli? Że każda rozłoży przed nim nogi bo jest kapitanem drużyny? Śmieszne- prychnęła z niedowierzaniem w głosie. Poleciała po kafel i wróciła z nim, podając go chłopakowi.
-Może kiedyś zagramy jeszcze razem. Trzeba intensywnie trenować jeśli się chce coś w życiu osiągnąć- stwierdziła, po czym uśmiechnęła się lekko a potem poprawiła włosy, które miała związane frotką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyPon Maj 19 2014, 23:20

Nie da się ukryć, że Kat miała charakterek. Ocierający się trochę o zaburzenia psychiczne, o ile to nie były one. Nie wiedział, chyba wolał nie wnikać. Nie mniej słuchał jej, uśmiechając się nieznacznie. Cóż. Zdecydowanie lepiej nie mieć z nią na pieńku, czyż nie? Nie mniej jeżeli rzeczywiście było tak, jak mówi Russeau, to serio trochę chamsko się zachowali. Zastanawiał się jednak bardziej cóż to za piękny tatuaż mogła tamtej zostawić. Jednak wolał się nie dopytywać. Po prostu pokiwał głową, zupełnie nie mając pojęcia o czym dziewczyna teraz myśli. Czy on o niej fantazjował? Pewnie tak, jak to facet. Czasem sobie pomyśli o jakiejś dziuni, co by mu smutno nie było. Wyjątkowo proste mechanizmy. W każdym razie pokiwał jeszcze głową na wieści o Casprze.
- Cóż, on taki już jest. Nie bierz tego do siebie. Czasem więcej gada niż robi, chociaż dziewczyny chyba lubią ten typ... bed boya - zakończył zgrabnie, wzruszając ramionami. Nie znał się w sumie na tym. Ale doskonale wiedział, że Villiers nie tylko ględzi, ale także zalicza. A skądś to się musiało brać, żadna plota o gwałcie nigdy nie poszła. A dwie ciąże też musiały się skądś wziąć. Nie wnikał jednak.
- O, w tym się w zupełności zgadzam - przytaknął jej, ożywiając się nieco. - Lećmy do zamku, odprowadzę cię. A potem wracam do Londynu - dodał na zakończenie, a potem sobie odlecieli.

z/t x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daeril Kedva

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 419
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8471-daeril-kedva
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8473-dae-ma-znajomosci-xd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8477-archimedes-daeril#240033
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8474-daeril-kedva
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyNie Cze 08 2014, 21:18

Był strasznie zmęczony i zdenerwowany, bo ktoś przestawił mu zegarek, przez co spóźnił się na lekcje. Miał bardzo kiepski humor, ale musiał udawać, że wszystko jest dobrze i nic się nie stało. Wyszedł na błonia i założył maskę spokoju, zaś nerwy odłożył na później. W ciągu minuty pojawił się na tak zwanym pustkowiu. Do dzisiejszej lekcji, te tereny były doskonałe, ponieważ dużo miejsca pozwoli uczniom się wyszaleć.
Stanął na środku pola i czekał na to, by uczniowie się pojawili. Zastanawiał się, czy się pojawią, ale cóż, wszystko okaże się gdy będzie cierpliwy... A nerwy buzowały.
W czasie, gdy nauczyciel stał, to jego błękitna tunika dopasowana do białych rurek, które cudownie opinały nogi młodzieńca. Jego status młodego boga jak zwykle pasował do jego wyglądu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Brandon Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 220
  Liczba postów : 229
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8429-brandon-russeau#238382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8453-brandzio
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8455-sowa-brandona#239495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8456-brandon-russeau
Pustkowie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 EmptyNie Cze 08 2014, 22:18

Zaklęcia i pustkowie, jakie jeszcze hasła trzeba rzucić aby lekcja miała jeszcze więcej chętnych. Przecież to samo przez się zdradzało plany nauczyciela o tym, że na tych zajęciach będą się uczyć jakiś obszarowych czarów. Jak nie jakiś o destrukcyjnych skutkach. Był to wystarczający powód by wybrać się na tą lekcję. No dobrze tylko co teraz założyć? W końcu mają pracować na pustym polu więc i ruchy nic nie powinno krępować. Dlatego ubrał się w strój który z wyglądu przypominał ten jakie noszone są w grach miotlarskich. Ten jednakże materiał był umagiczniony zaklęciami zmniejszajaco zwiększajacymi przez co sam automatycznie się dopasowywał do ciała noszącej go osoby. Wykonany zaś z lekkiego cieńkiego materiału idealnie nadawał się na takie zajęcia, a w dodatku dobrze się prezentował na zajęciach szkolnych. W końcu to też nie boisko, gdzie można chodzić w krótkich spodenkach i bez koszulki.
Na umówione miejsce trafił zaraz po nauczycielu. W pewnym sensie się cieszył, że będzie mógł porozmawiać z nim chwilę sam na sam. Tylko teraz trafił na godnego przeciwnika, który również postanowił się nie dzielić ze światem swoimi emocjami, przebierając jedną z wyuczonych masek.
- Witam pana, co tam słychać? Co dziś będzie w planach? - przywitał się z mężczyzną i zadał jedno z najczęściej chyba słyszanych zdań przez nauczycieli. No ale co się dziwić, że każdy z nich wolał się przygotować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Pustkowie - Page 3 QzgSDG8








Pustkowie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Pustkowie   Pustkowie - Page 3 Empty

Powrót do góry Go down
 

Pustkowie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Pustkowie - Page 3 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Tereny przy zamku
 :: 
blonia
 :: 
łąka
-