Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Klasa Wróżbiarstwa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 15 ... 25, 26, 27
AutorWiadomość


Bell Rodwick
Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptyPią Cze 11 2010, 18:27

First topic message reminder :


Klasa Wrozbiarstwa


 Do tej przytulnej klasy na szczycie wieży północnej, można jedynie wejść przez klapę w podłodze, do której prowadzi srebrna drabina będąca na siódmym piętrze. Wnętrze klasy wyglądem przypomina poddasze, bądź też herbaciarnię. Znajduje się tam około dwadzieścia stolików, a wokół nich małe pufy. Na co dzień okna są tu zasłonięte grubymi zasłonami, co sprawia, że pokój jest oświetlony jedynie dzięki wielu lamp w czerwonych kloszach. Na półkach w rogu pomieszczenia znajduje się natomiast wiele filiżanek i szklanych kul.

Opis zadań z OWuTeMów:
 
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Jack Moment
Jack Moment

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 174 cm
C. szczególne : Ciemne, niemalże czarne tęczówki.
Galeony : 470
  Liczba postów : 538
http://www.czarodzieje.org/t15713-jack-moment
http://www.czarodzieje.org/t15795-moment#425581
http://www.czarodzieje.org/t15733-moment#424167
http://www.czarodzieje.org/t15720-jack-moment#423917
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptyWto Paź 08 2019, 23:45

Nawet nie miał pojęcia, że właśnie trwała lekcja wróżbiarstwa. W ciągu całej swojej kariery w Hogwarcie udało mu się zaliczyć może jedną obecność tam? I to też przypadkiem, kiedy akurat chciał zrobić doby uczynek i zwrócić pewnej damie jej własność… nie udało się, ale przynajmniej załapał się na ciastka i herbatę w towarzystwie równych sobie czubków. Tym razem do pokoju zwabiła go ruda czupryna, znikająca za klapą - @Pandora J. Doux. Raczej nie podejrzewał Neirina o uczęszczanie na podobne zajęcia, a i szaty odrobinę się wyróżniały. Ktoś nowy - najwyraźniej i tutaj można było spotkać ludzi pozbawionych duszy. W żadnym wypadku nie oglądał się za spódniczkami… zwyczajnie ciekaw był jaka impreza odbywała się w tym czasie w wieży.
Wdrapał się do sali akurat już po przemowie nauczycielki -  co prawa zupełnie nie rejestrując jej obecności w pomieszczeniu, ale i tak rzucił krótkie „Dobry-” na powitanie. Wewnątrz panował spory zgiełk. Szczególnie w okolicy kredensu z herbatą. Zbyt duże zamieszanie jak na jego gust. Głośne rozmowy, stukanie łyżeczek i porcelany o talerzyki. Znowu coś jedzą? Jeszcze trochę i Jack będzie przekonany, że na tych lekcjach nic się nie robi poza piciem herbaty. Normalnie druga stołówka. Mimo wszystko ładnie pachniało. Aromat herbat był wystarczająco silny, aby zachęcić go do wzięcia udziału w zajęciach. Czy też raczej konsumpcji nieznanych mu wywarów. Kto jak kto, ale jedzenia i picia sobie nigdy nie odmawiał.
Przeszedł wzdłuż ściany, wybierając dla siebie jakąś najbardziej zwykłą i neutralną filiżankę oraz pudełko z ziółkami, które nie było za specjalnie rozchwytywane. Fusiasto – pomyślał.  Zapomniał, że aby móc brać udział w zajęciach to najpierw trzeba się przegryźć przez te wbijające się w zęby, rozmiękłe chwasty, kawałki owoców i liści, a niekiedy nawet i całych gałęzie, zanim będzie można przejść do kolejnego etapu lekcji. Nie słyszeli o wyciorach? Herbata w torebkach jest za tania na wróżenie? Jeszcze nie siadał, czekając aż leśny napar nieco wystygnie – ustawiwszy się z nim na najbliższym stoliku. Dopiero teraz – pozbywając się parzącej w palce porcelany - miał chwilę, aby się rozejrzeć. Kilka twarzy było mu znanych. Inne może niekoniecznie. @Blaithin 'Fire' A. Dear @Emily Rowle, nawet para puchonów i ktoś dorosły.
Spojrzał na stojącą nieopodal imitację Emily, zastanawiając się czy zawsze była taka niemiła. Zanim sam nie upił łyku ze swojej filiżanki. I dobrze, że to tylko jeden łyk! Nie daj uraczyłby się mocniej i głową przebiłby się przez dach.
- Co do..? - Skomentował, mieląc na końcu jakieś przekleństwo, gdy nagle jego głowa poszybowała w górę, a jego sylwetka nabrała posturę żyrafy. Nie miałby nic przeciw urośnięciu paru centymetrów, jednak to już była lekka przesada. Odstawił naczynie spoglądając w dół, na siebie, oraz wszystkie pozostałe karzełki.
- Fajnie… ale chyba już nie dam rady się niczego napić. - Dodał, nareszcie, zauważając obecność opiekunki Hufflepuffu @April Jones. Z jednej strony wrażenia niezapomniane, z drugiej zaś z rączkami, które nie sięgają ust, można umrzeć z głodu. Wolałby to jakoś naprawić - mając nadzieję, że to nie złośliwość spowodowana spóźnieniem. I tak opuszczał już wiele lekcji. Jeśli tym razem próbował nie rzucać się w oczy, to trochę mu nie wyszło.

Kostki: I i 1...jestem żyrafem
Powrót do góry Go down


Rowan Kállai
Rowan Kállai

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 169cm
C. szczególne : Legilimentka. Małomówna, z dużą ilością piegów i znudzonym spojrzeniem.
Galeony : 1
  Liczba postów : 66
http://www.czarodzieje.org/t17592-rowan-kallai?highlight=rowan
http://www.czarodzieje.org/t17612-rowan-kallai?highlight=rowan
http://www.czarodzieje.org/t17637-from-rowan-with-love#495568
http://www.czarodzieje.org/t17595-rowan-ro-kallai?highlight=rowan
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptySro Paź 09 2019, 15:23

Na lekcji pojawiało się coraz więcej mniej i bardziej znanych osób. Rowan jednak wciąż siedziała w swoim kąciku całkowicie niewzruszona, przysłuchując się rozmowom, jakby co najmniej próbowała dziabnąć kąsek jakiejś plotki, czegoś ciekawego, o czym mogłaby myśleć przez resztę lekcji. Głowa co jakiś czas opadała jej na pierś, jednak zawsze z podrywem budziła się z chwilowej drzemki. No weźże się skup, pomęczysz się chwilę, a za dwie godziny będziesz już w dormitorium, w mięciutkiej pościeli. Nieco ocuciła się kiedy @April Jones weszła do sali, chociaż zaraz... to śpiące spojrzenie świadczy o tym, że i ona korzystała z jesiennej pogody w jedyny poprawny sposób. Ro kojarzyła ją ze szkolnych korytarzy, chociaż nigdy wcześniej nie zamieniły ze sobą słowa. No bo i czemu miały? A o dziwo, tembr głosu nauczycielki był miękki jak puch, melodyjny, wprawiający w całkiem przyjemny nastrój. Ona sama wyglądała jak żywcem wyjęta spomiędzy stron podręcznika "O wróżbach, klątwach i urokach codziennych". Zaciekawiła ślizgonkę o wiele bardziej, niż pierwotnie się spodziewała. Nawet kiwała ona głową, słuchając wypowiedzi Jones. 
- Czyli wychodzi na to, że przyszłam tu na herbatkę - Mruknęła pod nosem, prawie niesłyszalnie. Niezbyt lubiła marnować czas, ale skoro już tu była, to nie wyjdzie tak ostentacyjnie, bez względu na to, że nowa nauczycielka zaskarbiła sobie kilka punktów u nikogo-nie-lubiącej Rowan. Dziewczyna wstała i za resztą klasy udała się w stronę szafek wypełnionych po brzegi płóciennymi woreczkami z mieszankami ziół. Czy może być coś nudniejszego od kolekcjonowania herbat? Sięgnęła po pierwszą z brzegu, szybko przygotowując z niej napar. Nie znosiła stania w grupie, obcego dotyku, cudzego oddechu na plecach. Czym prędzej więc wycofała się do swojego miejsca, trzymając w dłoniach gorącą filiżankę, z której unosiła się para w kształcie listków. Pachniała zwyczajnie i tak samo wyglądała. Herbata jak herbata, pomyślała, sącząc gorący płyn. Trochę jednak zaczęła wątpić w zwyczajność tych herbatek, kiedy na sali zaczęły się dziać różne rzeczy. I to jednocześnie. Nie nadążała z obserwowaniem innych, tu komuś z ust uciekały mydlane bańki, tu ktoś nagle miał przypływ miłości i czułości, przytulając wszystkich - a być może @Pandora J. Doux już taka była i napar nie miał na to wpływu. Czekaj, co się tu na Merlina dzieje? Chociaż była pewna, że skupiła swój wzrok na @"Blaithin 'Fire' A. Dear" (której kiwnęła głową na powitanie), to dosłownie po mrugnięciu, na jej miejscu pojawiła się filigranowa blondyneczka, której imienia Rowan nie znała. Taka sama, jaka siedziała kilka stolików dalej. Czy ona podwójnie widzi? Czy nawdychała się jakiś oparów na eliksirach i teraz zaczynają jej one przeżerać mózg? 
- Chyba zaparzę sobie coś innego. - Rzuciła od niechcenia, kiedy postać April pojawiła się u jej boku. Od razu wstała z siedziska, otrzepała spódnicę z niewidzialnych pyłków kurzu i ruszyła ponownie w stronę szafeczki. Trochę nieswojo czuła się stojąc na środku sali, kiedy to inni już siedzieli w swoich miejscach, pochłonięci konwersacjami. Tym razem wybór padł na inną herbatę, smakującą o wiele gorzej - jakimiś ziołami. I kiedy przymierzała się do następnego łyka, nie zauważyła, że nie była już tą samą sobą. Właściwie kropka w kropkę wyglądała jak @Caelestine Swansea, w którą wpatrywała się z nieco lubieżnym, zaciekawionym spojrzeniem.


Kostki: E -> F (zmiana wyglądu na piękny pyszczek Caelestine)
Powrót do góry Go down


Pandora J. Doux
Pandora J. Doux

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 161
C. szczególne : Piegi, wyraźne kości policzkowe, błędy językowe i silny akcent
Galeony : 119
  Liczba postów : 169
http://www.czarodzieje.org/t17523-pandora-jarmila-doux#491657
http://www.czarodzieje.org/t17529-czy-odwazysz-sie-otworzyc-puszke-pandory#491719
http://www.czarodzieje.org/t17528-puszka-pandory#491717
http://www.czarodzieje.org/t17524-pandora-j-doux#491653
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptyPią Paź 11 2019, 19:36

Speszyła się widząc Moe skaczącą na Gabriela, chociaż przed chwilą sama zrobiła to samo. Nie wiedziała dlaczego, ale nie miała ochoty na to patrzeć, więc obrzuciła resztę obecnych w klasie poważnym spojrzeniem. Zdecydowanie coś tu było nie tak. Kocie uszka, bańki z ust, zamiana wyglądem. Nieważne jednak jak bardzo nie próbowała, to i tak nie mogła skupić na tym myśli. Wciąż tylko na wierzch wypływał wniosek, że wszystko jest w normie, a nawet jeśli nie, to normę przewyższa. Nie ma co ukrywać, taka herbatka na pewno była super na stres.
- Ojaa - szepnęła cicho do siebie, po czym w w kilku delikatnych susach znalazła się tuż przed @Jack Moment. - Cześć, mam na imię Pandora - uradowana wyrzuciła z siebie formułkę, po czym zarzuciła chłopakowi ręce za żyrafią szyję, aby objąć go uściskiem pełnym miłości do zwierząt. - Ja słyszałam, że im dłuższa żyrafa ma szyję - zaczęła z silnym akcentem, patrząc wysoko w górę, aby zobaczyć czy chłopak w ogóle jej słucha -  to ma duże szanse na znalezienie partnera - dokończyła nieskładnie, jakby to miało wszystko wyjaśnić, po czym uśmiechnęła się do niego. - Miło mnie było Ciebie poznać - rzuciła na odchodnym, kierując się już w  stronę @Rowan Kállai, którą wzięła za @Caelestine Swansea.
- Ja dziękuję Tobie za zdjęcie - powiedziała, obejmując dziewczynę dużo delikatniej od reszty. - Ja bym chciała jeszcze coś z Tobą zrobić kiedyś. - dodała, puszczając dziewczynę i spojrzała na parę nauczycieli, do których po chwili podeszła.
- Ja uważam, że Pani jest najładniejsza ze wszystkich Pań - powiedziała z zachwytem, wpadając w objęcia @April Jones,  po czym spojrzała na @Alexander D. Voralberg.
- A Pan Profesor wcale nie jest taki straszny - dodała, co uznała za komplement najwyższych lotów i także rzuciła się w jego ramiona.
Powrót do góry Go down


Caelestine Swansea
Caelestine Swansea

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Wzrost : 163cm
C. szczególne : piegi
Galeony : 169
Dodatkowo : jasnowidzenie
  Liczba postów : 148
http://www.czarodzieje.org/t17494-caelestine-swansea#491230
http://www.czarodzieje.org/t17549-celeste#492232
http://www.czarodzieje.org/t17580-michael-angelo#493038
http://www.czarodzieje.org/t17526-caelestine-swansea#491698
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptySob Paź 12 2019, 00:11

Kiedy siadł obok i kiedy tak sączył herbatę, Caelestine w milczeniu mierzyła wzrokiem jego twarz. Zarys szczęki, usta przykładane do kubka, ale przede wszystkim… oczy. Tak wyraziste i pełne ekspresji, choć bardzo przytłumionej i budzącej w puchonce znajome ukłucie w okolicach klatki piersiowej. Przyłożyła do niej dłoń, masując opuszkami mostek przez materiał szkolnej koszuli. Wpatrzona w niego, ze zwykłej ciekawości, przyzwyczajona była, że jej wzrok zwykle tonął gdzieś w zainteresowniu innych ludzi, a ona w ich cieniu. Tym razem jednak Finn skupił sowją koncentrację bezpośrednio na niej. Zacisnęła palce na własnym kubku, obejmując go ciaśniej, kiedy wskazał na niego podbródkiem. Gdyby nie patrzył prosto na nią, mogłaby zakładać, że nie kierował tych słów do niej. Tymczasem, nikogo tutaj obok nie było. Nie mogła mieć żadnych wątpliwości co do tego, do kogo kierował swoją wypowiedź. Milczała jednak nieprzyzwyczajona do otwartych, prostych rozmów. Upiła najpierw niewielkiego łyczka, zbierając myśli, zanim zdecydowała się w końcu na najprostszą z odpowiedzi:
Szczęście.
Bo w istocie, cieszyła się, że sączyła zwykłą herbatę. Za plecami Garda dostrzegała drugą siebie, w miejscu, gdzie nie pamiętała kto się znajdował ( @Rowan Kállai ). Co na chwilę rozproszyło jej uwagę. Odłozyła kubek z herbatą na stolik, pytając starszego puchona:
Możesz zerknąć za swoje ramię? Jednak pech, czy siedzi tam druga ja?
Jego wzrok, kiedy skrzyżowała z nim spojrzenie, wywołał niewielki dreszcz wzdłuż kręgosłupa. Głębia jego oczu i intensywność tego błękitu wprawiła ją w osłupienie. Do tego stopnia, że bardzo powoli oderwała własne tęczówki od jego, bardzo hipnotyzujących i przeniosła wzrok na wspomnianą profesorkę.
Ładna jest? — spróbowała zgadnąć jakiej odpowiedzi oczekuje od niej Finn. Udzielił jej się komentarz, jaki ostatnio usłyszała od Cassiusa, kwitujący profesor Fikus. April z pewnością mogła się z nią równać na urodę. Jakie inne zdanie Swansea powinna o niej jeszcze wyrazić?
Młoda — dodała, bo pamiętała ją z zeszłorocznego stażu — ma ciepłe, przyjemne spojrzenie i ślicznie rozprószone piegi.
Patrzenie na nią w kategoriach estetyki zdawało się najłatwiejszą formą oceny jej osoby.
Powrót do góry Go down


Finn Gard
Finn Gard

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177
C. szczególne : cienie pod oczami, bladość skóry; od prawego nadgarstka do połowy ramienia cienka, ale widoczna blizna
Galeony : 248
  Liczba postów : 416
http://www.czarodzieje.org/t16780-finan-gard-konczy-sie-tworzyc#466593
http://www.czarodzieje.org/t17511-powiazania-finnu#491448
http://www.czarodzieje.org/t16790-listy-do-finnu#466907
http://www.czarodzieje.org/t16783-finan-gard#466737
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptySob Paź 12 2019, 13:05

Gorąca herbata parzyła język, a więc odstawił filiżankę z powrotem na stoliku i odczekał aż choć trochę ostygnie. Mimo, że w klasie panował gwar to przy ich stoliku wyczuwalna była aura spokoju i ciszy. Zerknął kątem oka na nauczyciela od Zaklęć, zastanawiając się co on tutaj właściwie robi. Przyszedł podrywać opiekunkę Huffelpuffu? Odprowadził go wzrokiem, jednak nie skomentował jego przybycia. Wrócił wzrokiem do Caelestine, aby nie urazić jej bezczelnym rozglądaniem się po sali w trakcie ich ledwie klejącego się dialogu. Czuł na sobie jej uważny wzrok, więc wychodził naprzeciw z własnymi zdolnościami obserwacyjnymi. Poproszony, zerknął przez swoje ramię i zawiesił wzrok na @Rowan Kállai. Spoglądał na nią z uwagą, kiedy ta się wpatrywała w prawdziwą Caelestine z zaciekawieniem i czymś jeszcze... jakby miała być smakowitym kąskiem. - Siedzi tam twoja slytherińska odsłona. Ktoś ci pozazdrościł aparycji. - odwrócił się z powrotem przodem do Puchonki, jednak nie "nacieszył się" jej wzrokiem, bo uciekła w bok. Postukał palcami o filiżankę, kiedy dziewczyna lustrowała nauczycielkę. - Mówisz o profesorce czy o sobie? - zapytał, przyglądając się jej z uwagą, aby sprawdzić jak zareaguje wobec ludzkiej życzliwości, którą nieopatrznie w nim wyzwoliła. A może jednak to ta herbata? Popatrzył na podejrzliwie na filiżankę z czarną herbatą i upił jej łyk, uznawszy, że woli takie coś niż metamorfomagiczne zmiany wyglądu. Ostatnio się ich naoglądał i uznał, że za nimi nie przepada.

______________________

Powrót do góry Go down


Nessa M. Lanceley
Nessa M. Lanceley

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : Oczy w kolorze karmelu, drobna.
Galeony : 1264
Dodatkowo : Fabularny Prefekt Naczelny
  Liczba postów : 1463
http://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
http://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
http://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
http://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptySob Paź 12 2019, 14:05

Nauczycielka Wróżbiarstwa wydawała się miłą kobietą, która w jakiś sposób Nessie od samego wejścia do klasy kojarzyła się z domem borsuka. Rudzielec siedział w milczeniu wyprostowany, mając skrzyżowane na piersiach ręce. Okazjonalnie przesuwała spojrzeniem po klasie, niezbyt skupiając się na otaczających ją rozmowach. Trzeba przyznać, że ślizgonka była zdziwiona dużą frekwencją, nie podejrzewać wcześniej, że tak umowne zajęcia cieszą się aż tak dużą popularnością. Do tego mnóstwo było znajomych twarzy — niektóre z tych osób nie wykazywały nawet krzty zainteresowania wróżbami wcześniej, podobnie zresztą jak sama Lanceleyówna. Zatrzymała wzrok na młodej kobiecie, przysłuchując się jej z uwagą — propozycja herbaty była niezła, chociaż Nessa bardziej ucieszyłaby się z kawy. Uwielbiała kawę. Niemniej jednak wstała, wygładzając przy tym spódnicę od mundurka, podchodząc do szafek, gdzie znajdowały się rozmaite trunki. Ziołowa woń uderzała w nozdrza, była niezwykle przyjemna. Aromaty mieszały się, tworząc całkiem nowe kompozycje. Sięgnęła po jeden z imbryków, wlewając sobie do filiżanki naparu. Wróciła ostrożnie na miejsce, siadając wygodnie i ustawiając naczynie przed sobą, nachyliła się, aby powąchać. Uniosła brew, czując słodki smak w ustach od samego zapachu. Upiła łyka, ciesząc się walorami smakowymi, a jednocześnie czując rosnące wewnątrz ciepło i dziwne uczucie kiełkującej radości, która próbowała pozbyć się z jej głowy wszystkich złych myśli. Zmarszczyła nos na chwile w akcie kontemplacji nad właściwościami herbaty, upijając znów. Z każdą kroplą świat był bardziej różowy. Coraz trudniej było jej dostrzec jakikolwiek negatywny bodziec związany z dzisiejszym dniem, bałaganem w jej głowie czy dotyczący otaczających ją ludzi, do których ni stąd ni zowąd, zaczęła się promiennie uśmiechać.

Literka: D
Powrót do góry Go down


Matthew C. Gallagher
Matthew C. Gallagher

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : zawadiacki uśmiech, podczas którego jego prawa brew zawsze unosi się nieco wyżej niż lewa; dołeczki w policzkach
Galeony : 859
  Liczba postów : 401
http://www.czarodzieje.org/t17284-matthew-c-gallagher
http://www.czarodzieje.org/t17287-matthew-c-gallagher#484355
http://www.czarodzieje.org/t17286-matthew-c-gallagher#484354
http://www.czarodzieje.org/t17285-matthew-c-gallagher#484235
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptySob Paź 12 2019, 16:54

Westchnął ciężko, przykładając dłoń do czoła, kiedy usłyszał, że będą wróżyli z fusów. Była to pierwsza rzecz, która kojarzyła mu się z wróżbiarstwem. Niezwykle nudna i wcale w nią nie wierzył, ale pocieszało go trochę myśl, że pani Jones wydawała się w porządku i że mogli chociaż napić się gorącej herbaty. Temperatura na zewnątrz z każdym dniem stawała się coraz niższa, więc parujący napój zawsze był dobrym pomysłem. Ślizgon sięgnął więc po pierwszą lepszą, którą od razu zapatrzył, ale z niechęcią stwierdził, że jest ona zielona. Nie to, żeby nie przepadał za zieloną herbatą – ot, miał ochoty na jakąś zwykłą czarną. Obawiał się także jakichś dziwnych magicznych efektów, ale o dziwo, kiedy wreszcie upił łyka, nie wydarzyło się nic specjalnego. Mógł za to obserwować jak na przykład Moment z Hufflepuffu przeobraził się w uroczą żyrafę, a Rowan przybrała twarz Caelestine.
- Beznadzieja, trafiłem na zieloną. – Mruknął do Rowan, chociaż jakoś tak niemrawo się czuł, nie widząc jej prawdziwych rysów. Zupełnie tak, jak gdyby rozmawiał z inną osobą, trochę to wszystko było pokręcone. Wolał chyba odpuścić sobie jakiekolwiek gadki-szmatki, a zamiast tego poszukać innej herbaty. Schylił się więc i wyciągnął jakieś kolejne pudełeczko z szafki. Zalał kubek wrzątkiem, teraz stawiając już przed sobą dwa ceramiczne naczynka, a kiedy herbata nieco ostygła, postanowił jej posmakować i o mało co się nie popluł. Coś jak… siki Aetonana?
- Tego to już w ogóle się nie da pić. – Tym razem nawet nie kierował swoich słów stricte do koleżanki ze Slytherinu, a raczej rzucił je w eter. Odłożył czerwoną herbatę na bok i stwierdził, że lepiej pozostanie przy zielonej, która po tym ohydztwie nawet bardziej przypadła mu do gustu. Nie śpieszył się, bo nie chciał sobie poparzyć języka czy podniebienia. W końcu i tak ją przecież wypije, pozostawiając sobie niezbędne do zadania fusy. Chociaż z jego zdolnościami w zakresie zielarstwa, mógłby próbować wróżyć nawet i z pustego kubka, bo i tak nie spodziewał się żadnych rewelacji.

Kostka: D -> J
Powrót do góry Go down


Jonas Rosenberg
Jonas Rosenberg

Nieokreślony
Rok Nauki : VIII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 179 cm
Galeony : 79
Dodatkowo : Prefekt fabularny
  Liczba postów : 44
http://www.czarodzieje.org/t17552-jonas-rosenberg#492244
http://www.czarodzieje.org/t17557-jonas-rosenberg#492333
http://www.czarodzieje.org/t17556-jonas-rosenberg#492331
http://www.czarodzieje.org/t17554-jonas-rosenberg#492276
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptySob Paź 12 2019, 17:57

Uwielbiał opiekunkę ich domu, szczególnie za to jak dobrze potrafiła się porozumieć ze swoimi uczniami. Nie musiała być tak surowa jak Edgar Fairwyn, by zyskać posłuch i szacunek. Miała swój własny sposób, by dotrzeć do młodych umysłów, i to nauczając takiego przedmiotu, do którego zdecydowana większość wychowanków Szkoły Magii i Czarodziejstwa podchodziła z pewną dozą sceptycyzmu. Przecież on sam nie miał daru jasnowidzenia, a we wróżby niespecjalnie wierzył, a jednak przychodził na zajęcia profesor Jones i na dodatek potrafiły mu one zapewnić naprawdę sporo rozrywki. W końcu nawet jeśli był niedowiarkiem, to jednak takie wróżenie z fusów czy z wosku było całkiem ciekawe. Można się było nieraz pośmiać, a i przy okazji napić dobrej herbaty. Właśnie, herbata! Wstał od swojej ławki i spróbował poszukać czegoś dla siebie, ale żadne z pudełek nie było oznaczona, a i sama nauczyciela przyznała się, że nie ma pojęcia, które z napojów są magiczne, a które nie, więc trzeba było łapać cokolwiek na oślep. Wziął wreszcie jedną, którą sobie zapatrzył, zastanawiając się czy może zamieni się z kimś ciałami… a może na jego ciele wyrośnie jakieś futro? Chcąc nie chcąc roześmiał się, widząc Momenta, ale kiedy sam upił łyka swojej herbaty, nie odczuł żadnych zmian. Jej smak był za to bardzo specyficzny. Nigdy wcześniej nie pił chyba czerwonej herbaty, więc był mocno zaskoczony. Na razie nie potrafił jednak stwierdzić czy ta mu smakuje i czy jeszcze kiedykolwiek zdecyduje się jej napić.
- Czy herbata ma znaczenie? – Zapytał nagle pani profesor po wcześniejszym podniesieniu do góry ręki i odczekaniu aż kobieta udzieli mu głosy. – Mam na myśli to, czy na przykład czarna jest lepsza do wróżenia od zielonej, a czerwona od czarnej? Czy może wszystkie fusy są tak samo wartościowe? – Dodał po chwili, uściślając swoje wątpliwości, bo sam zdał sobie sprawę z tego, że pierwsze z jego pytań wybrzmiało dość chaotycznie. Nie znał się na wróżbiarstwie, więc nie był pewien czy gatunek herbaty ma jakiekolwiek przełożenie na wiarygodność potencjalnych wróżb. Nie był także pewien czy nawet jeśli miał rację, „ta lepsza” zdołałaby rozbudzić w nim jakikolwiek talent do przewidywania przeszłości. Nigdy go nie miał. Wystarczyło spojrzeć jak bardzo nie potrafił przewidzieć ruchów szkolnych schodów, które co chwila płatały mu figle. W końcu był niezwykle punktualny, a jeśli już spóźniał się na lekcje, to właśnie z powodu nieoczekiwanego zachowania ruchomych schodów.

Kostka: J -> J

@April Jones
Powrót do góry Go down


Skyler Schuester
Skyler Schuester

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 179 i PÓŁ!
C. szczególne : Zmuł na twarzy i sińce pod oczami c:
Galeony : 167
Dodatkowo : Prefekt fabularny
  Liczba postów : 55
http://www.czarodzieje.org/t17504-skyler-schuester#491351
http://www.czarodzieje.org/t17510-skyler-schuester
http://www.czarodzieje.org/t17509-blue-sky#491410
http://www.czarodzieje.org/t17506-skyler-schuester#491388
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptyYesterday at 01:19

KOSTKI: G

Miał trzydziestominutowe okienko przez zajęciami i stwierdził, że to idealny czas na drzemkę. Była to jednak drzemkowa ruletka i obudził się zdecydowanie zbyt późno. Wspiął się do klasy mocno spóźniony, co z resztą zdarzało mu się w tym semestrze dość często, więc zdążył się już z tym oswoić. Dodatkowo wiedział, że nauczycielka od wróżbiarstwa jest naprawdę wyluzowana, więc nie ma się co stresować spóźnieniami. W końcu poznał już ją jako ich opiekunkę domu i widział też jej popis w Wielkiej Sali. Mimo wszystko witając się, od razu przeprosił za swoje późne pojawienie się. Rozejrzał się po klasie, widząc kilka znajomych twarzy, zwłaszcza tych z Hufflepuffu. @Finn Gard siedział wraz z @Caelestine Swansea, ale szybko dostrzegł też drugą Caelest, która stała koło Matta. Na wszelki wypadek powitał się subtelnie ze wszystkimi, odkrywając co chwilę co raz to nowsze niespójności z normą. Od tego całego rozglądania się i analizowania sytuacji nie patrzył zbyt uważnie gdzie idzie i wpadł na @Jack Moment, którego w pierwszej chwili nie rozpoznał. Dopiero gdy jego wzrok przebiegł po całej długości jego szyi, zakańczając tą wędrówkę na jego głowie, zorientował się z kim ma do czynienia.
- Sorry - mruknął do niego, nie będąc pewnym czy ten go w ogóle słyszy. Możliwe, że normalnie zagadałby do Puchona, kojarząc, że bez tej żyrafiej szyi wygląda całkiem kusząco, ale jego obecność przypomniała mu o bolesnym spotkaniu z pięścią Neirina. Wszystko w swoim czasie. Dowiedział się najpierw jakie właściwie mają zadanie, po czym wybrał pierwszą lepszą herbatę i skierował się w stronę @Jonas Rosenberg, przysiadając się do niego bez pytania.
- Jesteś prawdziwym Jonasem, nie? - zapytał, zbyt zmęczony na dalsze zgadywanki, po czym wypił pół filiżanki herbaty za jednym razem. Wolałby kawę, żeby chociaż trochę wrócić do świata żywych. Na początku była trochę mdła, ale po każdym łyku stawała się dość słodka i naprawdę zaczęła mu smakować. - Jaką pijesz? - zapytał przechylając się na pufie w stronę chłopaka, przyjmując bańki wylatujące mu z ust ze stoickim spokojem. Mogło być gorzej, a tak przynajmniej ma świeży oddech. Poza tym widział już ten efekt u jednego z uczniów, więc odebrało mu to element szoku.
Powrót do góry Go down


Niamh O'Healy
Niamh O'Healy

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 15
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 178
C. szczególne : irlandzki dialekt, odstające uszy, krzywy ryj
Galeony : 37
  Liczba postów : 34
http://www.czarodzieje.org/t17122-niamh-ira-o-healy#478041
http://www.czarodzieje.org/t17422-niamh-o-healy#488374
Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 EmptyToday at 02:20

Wróżbiarstwo miało być jej ulubionym przedmiotem. Nie mogła się doczekać, kiedy zacznie na nie chodzić, odkąd do Hogwartu poszedł jej starszy brat. Pierwsze dwa lata były dla niej wyłącznie czasem oczekiwania, na trzecim jednak nadmuchiwana latami bańka oczekiwań pękła - wszyscy nauczyciele zaprzeczali istnieniu jej daru, a na samych lekcjach wcale nie skupiali się na prawdziwych jasnowidzach, tylko usiłowali nauczyć tajemnej sztuki jakichś niegodnych, pozbawionych wewnętrznego oka kartofli. Ważniejsze było dostrzeżenie jakiegoś kształtu w odlanym wosku, niż jej prawdziwe przeczucia, totalnie prorocze sny i temu podobne. Mimo wszystko nie mogła przestać na nie uczęszczać. Jakie by nie były, zajęcia z wróżbiarstwa były jedyną szansą na jej samorozwój. Lepsza była mała szansa niż żadna.
Zmiana nauczyciela wcale nie napawała ją wielkim optymizmem - oni wszyscy byli tac sami, a poza tym nie chciała się zawodzić. Nie gnała na zajęcia z entuzjazmem, ani nadzieją i w efekcie się spóźniła. No cóż, jeśli profesor Jones była taka dobra, to powinna była to przewidzieć, nie? Kiedy weszła do sali wyburknęła tylko coś pod nosem, żeby nie przerywać nauczycielce i usiadła gdziekolwiek.
Babka kazała im częstować się herbatą, na co Niamh prychnęła i wywróciła oczami. Jakież to było angielskie. Najchętniej wylałaby ją komuś za kołnierz, najlepiej póki była jeszcze gorąca. Mogłaby potem wróżyć z poparzeń. To by dopiero było ciekawe.
Nie była jednak tak durna, żeby bez powodu wprowadzać na lekcji chaos. Wzięła herbatę na chybił trafił. Może jakieś beztalencia musiały zastanawiać się, które fusy były najlepsze do wróżenia - ona mogłaby przepowiadać przyszłość nawet z rozpuszczalnej!
W dupie miała walory zapachowe i smaków napoju. Wypiła herbatę tak szybko jak było to możliwe bez poparzenia sobie gardła, odmawiając czerpania jakiejkolwiek przyjemności z tego procesu. Jednorożec, który stał po jej lewej stronie i lizał włosy jakiejś Ślizgonki, zarżał z aprobatą. Niamh wyciągnęła rękę, żeby poklepać go po zadzie, ale nie sięgnęła. Straciła z resztą zainteresowanie koniem, widząc przelatujące między jej palcami elfy.
- Łoooooooooooooł... - powoli zaczynała do niej docierać doniosłość sytuacji. Nie rozumiała jeszcze do końca co się działo i co miało to znaczyć, ale ewidentnie doświadczała jakieś wizji. I to tak intensywnie! A nawet nie spojrzała w fusy! Chromolić fusy - nie potrzebowała ich. Samoczynnie doznawała jakichś szamańskich widzeń. Była ponad szkolnym programem! Rozglądała się po twarzach i pyskach magicznych istot, które ją otaczały, podejrzewając, że chcą jej coś powiedzieć. Jednorożec sprawiał wrażenie szczególnie oświeconego. Niamh z otwartymi ustami przyglądała się jak ze spokojem, na który mogła sobie pozwolić tylko istota wszechwiedząca, memłał włosy tamtej dziewczyny. Cierpliwie czekała aż skończy, ignorując rozchichotane krasnoludki, które próbowały ją rozproszyć. Nie mogła pozwolić, by przeszkodziły jej w wysłuchaniu jednorożca.

Herbata: C
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 QzgSDG8








Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Wróżbiarstwa   Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 Empty

Powrót do góry Go down
 

Klasa Wróżbiarstwa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 27 z 27Idź do strony : Previous  1 ... 15 ... 25, 26, 27

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Wróżbiarstwa - Page 27 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-