Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Pusta klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Darce
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 771
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1040
http://czarodzieje.my-rpg.com/t389-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t642-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4791-wilczkowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7257-wilkie-henry-twycross#205239




Gracz






PisanieTemat: Pusta klasa   Pon Gru 24 2012, 12:55

First topic message reminder :


Pusta klasa

Na trzecim piętrze znajduje się od wielu lat kolejna, nieużywana, zakurzona klasa. Jest ona dość przestronna i znajdują się w niej jedynie porozstawianie stare stoły, oraz różne rupiecie składowanie w kącie. Przez wiecznie brudne szyby przedzierają się promienie słoneczne za dnia rozświetlając klasę. Raczej nikt nie przychodzi jej sprzątać ze względu na to, że i tak nie wiele kto z niej korzysta. Mimo wszystko sporadycznie przychodzą tu także i uczniowie chcący poćwiczyć w spokoju zaklęcia przed kolejną lekcją, bądź szukający zacisznego miejsca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 22
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5347
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2811
http://www.czarodzieje.org/t7093-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7094-rekinowe-relacje
http://www.czarodzieje.org/t7096-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Czw Maj 01 2014, 00:34

Boże, życie rucha, serio. Jak mógł być taką ciamajdą, aby dać się wepchnąć do szafy, która notabene stanowiła element JEGO planu? Doszczętnie spierdzieliłby wszystko i spędził tutaj nie wiadomo ile czasu, gdyby nie Katherine. Otworzyła jego pułapkę, powodując, że wypadł z niej wprost na nią.
- Uch - jęknął, dając się zepchnąć z niej, po czym okręcił się na plecy, uderzając pięściami w ziemię. - To ten jebany duch. Nie chce dać się transmutować… czemu nie mogli wymyślić czegoś innego? Nienawidzę transmutacji.
Był tak zły, że teraz już po prostu wstał i pociągnął Kat, pomagając jej wstać.
- Dzięki, ale lepiej stąd chodźmy. Jeszcze mu się zachce wrzucić nas razem do tej szafy… - no i po tych słowach wyprowadził ją z pustej klasy. Potem spróbował jeszcze raz, ale Baron jakimś magicznym sposobem złamał jego różdżkę. Przeklinając jeszcze mocniej, stwierdził, że pal to licho, wróci tutaj jutro, zwłaszcza, że musiał teraz wybrać się do sklepu po nową. Kolejnego dnia Krwawy Baron zafajdał mu mundurek. Następnego z kolei dał się wreszcie złapać, co prawda nie bez przebojów ale jednak. Udało mu się zagonić go do kufra, a gdy uchylił wieczko, to duch nareszcie zdawał się być mu poddanym. Sharker aż zaklął ze szczęścia, bo miał już dosyć tego zadania. Transmutował go jednak jedynie chwilowo, a następną godzinę zabezpieczał, starając się zrobić to tak, aby tym razem to był koniec jego męki. Już wiedział jaki list napisze komisji.
„Szanowna Komisjo,
Wsadźcie sobie takie zadania w dupę."

Spojrzał z dumą na swoje dzieło, a potem wyszedł, chcąc powiadomić o tym jak mu poszło.

[z powtórzonego rzutu - 6, potem 3 i 2] [zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Skąd : Szwecja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 783
  Liczba postów : 589
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8353-gittan-svensson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8359-stworzmy-historie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8360-gittan
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8361-gittan-svensson




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Pon Cze 16 2014, 18:36

Gittan ostatnimi czasy bardzo podciągnęła się w Zaklęciach. Na pewno była to sprawa Blythe, który motywował ją do nauki. Nigdy nie siedziała tyle i nie machała różdżką. Zaklęcia niewerbalne były jeszcze trudniejsze od tych z wymawianą formułką. Svensson musiała naprawdę dużo czasu spędzić, aby cokolwiek zaczęło jej wychodzić, a co dopiero w końcu wykonać pracę domową zadaną przez Blythe. Przez co Gittan była niewyspana. Ledwo człapała po Hogwarcie i nie miała siły myśleć na lekcji. Jednak gdyby nie przyszła, profesorowi byłoby na pewno bardzo smutno. Pchnęła ciężkie drzwi, wchodząc do klasy. Od razu przypomniała sobie, jak próbowała ozdobić pomieszczenie z Noemie. To wtedy tak się poparzyła, ubrudziła w różowej farbie, a w dodatku wpadła na opiekunkę Slytherinu, która szperała jej we wspomnieniach. Jęknęła cicho. Dlaczego akurat tu musieli się spotkać? Zasiadła w ławce, opierając głowę o blat. Na razie nikogo nie było, mogła jeszcze chwilkę odpocząć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Kornwalia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 4592
  Liczba postów : 1828
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5500-isolde-bloodworth#159733
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5523-powiazania-isolde-bloodworth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5520-isolde-bloodworth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7230-isolde-bloodworth#204739




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Pon Cze 16 2014, 19:38

Isolde była zdeterminowana, by nauczyć się zaklęć niewerbalnych - w końcu został jej tylko rok nauki w Hogwarcie, a w przyszłości chciałaby zająć się walką z czarnoksiężnikami (dobrze, to może wydawać się trochę dziecinne, ale Is była poważną osobą, a w każdym razie na tyle, by wiedzieć, czego chce od życia), więc co jak co, ale zaklęcia niewerbalne powinna mieć w małym palcu! Dlatego też zjawiła się na lekcji trochę wcześniej, zajęła odpowiednie miejsce i zajęła się przeglądaniem notatek z poprzednich zajęć.
To wszystko było straszliwie głupie, bo przecież powinna czuć wyrzuty sumienia, że tak po prostu (mimo że po kilku miesiącach) uległa Vanbergowi, ale prawda jest taka, że nie czuła nic podobnego. Było jej dobrze z tą myślą, dobrze z tym wspomnieniem i dobrze z przeczuciem, że to nie koniec ich znajomości. Dziwne, ale pierwszy raz od bardzo dawna czuła się zadowolona sama z siebie, z przyjemnością przeglądała się w lustrze, nawet wybrała się na zakupy. Nie chodziło o Dextera. Chodziło o nią samą. I właśnie to było najlepsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Szwajcaria/Argentyna
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1056
  Liczba postów : 410
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8405-freya-lethe-vacheron#237837
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8408-frejkowe#237862
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8407-poczta-frejki#237861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8406-freya-vacheron#237859




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Pon Cze 16 2014, 19:59

Freya, skupiająca się głównie na Historii Magii i Starożytnych Runach, nie była aż takim ekstra super zdolnym czarodziejem w kwestii zaklęć, jak niektórzy. Może nie robiła sobie krzywdy przy każdej możliwej okazji i potrafiła sobie dobrze radzić w różnych sytuacjach, ba, nawet była w stanie wyczarować bardzo pięknego patronusa, jednak zaklęcia niewerbalne były dla niej zupełną abstrakcją. Oczywiście tym bardziej ochoczo podeszła do możliwości wzięcia udziału w zajęciach właśnie o takiej tematyce! Co prawda była to już kontynuacja, a Vacheron nie miała pojęcia, jakim cudem ominęła ją pierwsza część kursu, jednak postanowiła się pojawić i zapytać o możliwość nadrobienia zaległości, bo pewnie z takimi brakami nic nie uda jej się wynieść z drugiej części zajęć. Przybyła zatem do odpowiedniej klasy, jeszcze przed czasem i stanęła gdzieś tam, czekając na przybycie nauczyciela, by wypytać go o udział w zajęciach bez wcześniejszej obecności. Vacheron pilny uczeń!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 25
Skąd : Kanada
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4904
  Liczba postów : 972
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5587-percival-magnus-follett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5588-relacje-percivala#161773
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5589-plomykowka-percivala#161774
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7256-percival-m-follett#205227




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 08:55

Percival coraz wyraźniej czuł, że termin obrony pracy zbliża się wielkimi krokami, ale był dziwnie spokojny. Profesor Withman był doprawdy nieocenionym wsparciem, a sam Percy też robił, co mógł, zbierał pilnie materiały i pogłębiał swoją wiedzę, siedząc godzinami w bibliotece - czy to szkolnej, czy Narodowej - i wynotowując co istotniejsze spostrzeżenia.
Jeszcze nie zdecydował, co zrobi po zakończeniu Hogwartu - wahał się między pracą związaną z magicznymi stworzeniami, a karierą zawodnika quidditcha. Nie był pewien, czy jest gotowy zaszyć się na długie miesiące gdzieś na odludziu i obserwować zwierzęta w ich naturalnym środowisku, ale przecież to nie była jedyna opcja. Tęsknił też do quidditcha, ale nie był pewien, czy odnajdzie się w drużynie, czy nie ma trochę dosyć tej ciągłej przepychanki, szczególnie po mistrzostwach juniorów, które summa summarum wygrali.
Tak czy inaczej zdecydował się przyjść na kolejne zajęcia z zaklęć niewerbalnych - takie rzeczy przydają się w najmniej oczekiwanych momentach i Percy nie miał zamiaru zaprzepaścić doskonałej okazji, by rozwinąć swoje umiejętności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 405
Dodatkowo : ścigająca, kapitan
  Liczba postów : 235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8460-ivy-haden
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8482-przygarniesz-pufe#240070
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8480-ivy-haden-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8481-ivy-haden-kuferek#240059




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 11:14

Ivy zajrzała do klasy. Kilka osób już było w środku. Po ostatniej wpadce z zajęciami z transmutacji była zdeterminowana, by już nigdy w życiu się nie spóźnić. Czuła się nieco niepewnie, kiedy dotarło do niej, że to już druga część zajęć z zaklęć niewerbalnych. Gdzie się podziewała, kiedy odbywała się pierwsza część? Nie mogła sobie przypomnieć. Postanowiła jednak nie zaprzątać sobie tym głowy. Ktoś kiedyś powiedział jej, że gdy idzie o magię, najlepiej podejść do sprawy z czystym i skupionym umysłem. Może gdyby bardziej skupiała się na transmutacji, nie wpakowałaby sobie różdżki w oko...
Oparła się o pobliską ścianę, obserwując innych zebranych w klasie. Nie mogła się już doczekać czarowania. Miała nadzieję, że łatwo uda jej się nadrobić braki. Potrzebowała, żeby chociaż jedna rzecz w tym tygodniu wyszła jej dostatecznie dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 22
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5347
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2811
http://www.czarodzieje.org/t7093-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7094-rekinowe-relacje
http://www.czarodzieje.org/t7096-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 11:22

Na kolejnej części niewerbalnych zjawił się również Rasheed, zresztą nic dziwnego. Zależało mu na tym, aby nauczyć się tej kozackiej umiejętności, więc wiadomo, nie mogło być inaczej. Wbrew swojej zapalczywości w temacie niewerbalnych, nie był zbyt zadowolony z wybranego przez nauczyciela terminu. Ostatnio miał taki życiowy kocioł, że ledwo otwierał oczy, a już musiał gdzieś biegać, coś załatwiać. Jego firma miała chyba trudne chwile, a nieważne ile czasu by się przy niej nie uwijał, ciągle brakowało mu tych kilku godzin w dobie, aby się ogarnąć i odpocząć. Dlatego teraz, gdy już przyszedł do pustej klasy, wyglądał na niego wymiętego i zmolestowanego przez życie, ale jednak zdeterminowanego. Mimo wszystko w utrzymaniu tego stanu samozaparcia wcale nie pomagał mu fakt, że to była TA klasa. Łapał w niej ducha na Sfinksie i wciąż boleśnie pamiętał to starcie. Miał nadzieję, że jak komuś znowu wpadnie taki idiotyczny pomysł do głowy to najpierw się w głowę porządnie pierdolnie, zanim naśle na uczniów Krwawego Barona. No cóż, mimo wszystko Rasheed przywitał się z Frejką, a potem poczłapał do Gittan, której bezczelnie potargał włosy, roztrzepując je we wszystkie strony i mówiąc jej „cześć” w dość niezwykły sposób.
- Nie śpij, bo Ci dziecko podrzucą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 25
Skąd : Stirling, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 556
  Liczba postów : 266
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7370-logan-darren-ruthven
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7389-ten-fajniejszy-blizniak
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7390-lisciki-milosne-logana
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7391-logan-d-ruthven




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 11:29

Logan także przyszedł na zajęcia z profesorem Blythem. OWUT’emy były już tuż tuż, niemalże za rogiem, jakże więc mógłby migać się od konieczności przyjścia na zaklęcia? Musiał wycisnąć z tej sytuacji jak najwięcej się dało, bo przecież nie wiadomo było jak potoczy się jego życie po wakacjach. W gruncie rzeczy pójście na studia nie było złym pomysłem. Mógłby zrobić użytek ze swojej pamięci i zdać je bez problemu, ale z drugiej jakoś się do tego nie palił. Konieczność przechodzenia przez te egzaminy tak mocno go drażniła, że poważnie zastanawiał się nad pójściem, do pracy zaraz po skończeniu szkoły. Zastanawiał się jednak jak Echo by na to zareagowała. Czy byłaby zła? To w sumie… możliwe. Przygryzał dolną wargę, gdy nad tym rozmyślał. W końcu by ją zostawił, a czy to nie przed tym próbował ostrzec go Seth? Ma nie krzywdzić jego siostry… czuł, że i tak mimo wszystko któreś z nich pozostanie skrzywdzone, nieważne jaką decyzję podejmą.
Wszedł do klasy i zajął miejsce pod ścianą, aby mieć dobry widok na wchodzących do środka. Tak było dobrze, bo wiedział kogo może się spodziewać. Nie lubił być zaskakiwany, a przynajmniej ostatnio. Wrócił więc do swoich ponurych rozmyślań, rozważając wszelkie możliwe wyjścia z obecnej sytuacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Kraków, Polska
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 244
  Liczba postów : 185
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8355-wojtek-zielinski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8357-kloc-sie-ze-mna#235046
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8358-skoro-juz-musisz#235049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8356-wojtek-zielinski#235042




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 22:15

Na zaklęcia przyszedł Zieliński. Niewerbalnych miał się dziś uczyć. Zawsze to pożyteczniejsze niż to co robił do tej pory. Takie tam tylko użalanie się nad swoim marnym losem. Wcześniej transmutował sobie kamyk w cukierek, skoro już umiał to korzystał. Jakby ktoś się go zapytał to prędzej by powiedział, że ćwiczy wytrwale niż się objada! Coraz lepiej mu to zaklęcie wychodziło. Z każdym razem. Tak myślał o wszystkim kiedy zmierzał na zajęcia. O Jackie też trochę, bo jakoś ostatnio nie mógł jej znaleźć nigdzie. Nie żeby szukał uparcie. Dobra szukał i mu to nie wychodziło. Trochę zły był z tego powodu i dla niektórych złośliwy, ale to silniejsze było od niego. Nie wiedział tylko czy to dobrze na zaklęcia się udawać skoro z góry założył, że dzień nie najlepszy i nic mu nie wyjdzie. Oprócz tych paru cukierków co już je zjadł. Miejsce zajął przy oknie. Nie pchał się Zieliński na koniec klasy, bo tak zazwyczaj najwięcej osób siadało, a chyba chwilę ciszy potrzebował. Idealne miejsce sobie znalazł. Spojrzał za okno i nadal o niczym myśląc oczekiwał początku zajęć. Kto wie, może z jeszcze innym nauczycielem. Zaraz mu będzie dane się tego dowiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : New Jersey
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 117
  Liczba postów : 176
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8374-aiden-weatherly
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8384-gdy-ci-smutno-gdy-ci-zle-aiden-chetnie-pozna-sie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8385-zostaw-aidenowi-wiadomosc
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8386-aiden-weatherly




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 23:25

Aiden także zjawił się na zajęciach. Ostatnia lekcja zaklęć z nowym profesorem nieco go podbudowała i chłopak, pomimo wielu porażek był zdeterminowany, aby nauczyć się zaklęć niewerbalnych. Kilka osób było już w sali, więc Ślizgon wszedł pewnym krokiem do środka zajmując miejsce jak najbliżej tego zaklepanego dla profesora Withmana.
Lizuuuus.
Skinął znajomym na powitanie. Cieszył się, że ma szansę nauczyć się czegoś takiego, jak zaklęcia niewerbalne. Gorzej za to poczuł się, gdy doszła do niego wiadomość, że jest to już druga część zajęć... I ni w cholere nie mógł sobie przypomnieć, jak mógł nie dowiedzieć się, że taka lekcja się odbyła. No ale cóż się było dziwić. Umysł Aidena bardzo łatwo odrzucał informacje, które przypieczętował jako "zbędne".
Ten fakt nie speszył jednak chłopaka, a wręcz przeciwnie, sprawił, że znalazł on w sobie pewną motywację. Wiedział, że jeśli dostatecznie się skupi, na pewno uda mu się nadrobić braki. Sęk w tym, że skupienie ostatnio było jego największym wrogiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Lille (France)
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 1198
Dodatkowo : ścigająca
  Liczba postów : 953
http://www.czarodzieje.org/t8601-sunny-oriana-saltzman#242812
http://www.czarodzieje.org/t8623-chcesz-ze-mna-relacji#243345
http://www.czarodzieje.org/t8622-marudz-az-ci-sie-znudzi#243339
http://www.czarodzieje.org/t8624-sunny-oriana-saltzman#243354




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Wto Cze 17 2014, 23:57

Sunny pojawiła się w pustej klasie i rozejrzała dookoła. Już kilka osób siedziało na swoich miejscach. Powolnymi krokami podeszła do pustej ławki i usiadła na krzesełku. Chciała się czegoś na uczyć więc musiała chodzić na zajęcia. Tak to niestety bywa z nauką, trzeba chodzić na lekcje by coś umieć. Przyjrzała się każdej twarzyczce z osobna i westchnęła cichutko. Nie było jej na ostatnich zajęciach więc musi na tych odrobić opuszczony dzień. A przynajmniej planowała nadrobić zaległości. Ciekawe czy jej się to uda. Jak nie no to trudno, będzie musiała jakoś to nadrobić sama bez niczyjej pomocy.
Rozsiadła się wygodnie czekając na Profesora, który miał prowadzić zajęcia. Ciekawe czy ten też jest taki miły jak Prof. Scorell. Mimo, ze Scorell był nowy i miała z nim tylko 1 lekcję polubiła go, nauczył ją czegoś i za to go podziwiała. Sunny potrzebowała wielu lekcji by się czegoś nauczyć, a tu pierwsza lekcja z Scorell'em i Sunny wszystko się udało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 887
  Liczba postów : 695
http://www.czarodzieje.org/t7043-laura-blaise#200970
http://www.czarodzieje.org/t7046-laura#200988
http://www.czarodzieje.org/t7047-laurowe-listy#200989
http://www.czarodzieje.org/t7166-laura-blaise#204304




Administrator






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 01:53

Ostatnio zaklęcia niewerbalne już coś tam jej wychodziły i próbowała nawet ćwiczyć przed spaniem, ale jakoś samej było trudniej. Nie mogła dlatego opuścić lekcji, bo bardzo chciała nauczyć się czarować bez mówienia. To nawet fajnie wyglądało, nie mówiąc już o tym, że było okropnie przydatne.
Do sali przyszła, kiedy było już parę osób, ale nauczyciela nie zauważyła. I bardzo dobrze, pamiętała, że uznaje sobie, że jak ktoś przyjdzie po nim to jest spóźniony i wtedy wcale wesoło nie jest. Poszła do przodu, ale nie tak za bardzo, pomachała do Adriena, który usiadł w pierwszej ławce (!) i usiadła nieco za nim, blisko Wojtka z którym od razy się przywitała.
- Jak tam po teatrze? - zagadnęła. - Widziałam na wizbooku, że jednak ci się ta parasolka spodobała. - Uśmiechnęła się, wszechwiedząca Laura, bo co jak co, ale na wizbooku doskonale wiedziała co się dzieje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Skąd : Plymouth
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1913
Dodatkowo : Ścigająca
  Liczba postów : 840
http://www.czarodzieje.org/t7121-echo-merope-lyons
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7123-echo-w-lesie#203157
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7122-listy-echo#203156
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7206-echo-lyons




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 13:20

Owutemy wisiały nad siódmoklasistami i nie dawały im spokoju. Oczywiście do grupy zdających zaliczała się także Echo, która przygotowywała się do nich tak sumiennie, jak tylko potrafiła. Jej dobry humorek zniknął gdzieś dawno i daleko, więc na zaklęcia przysnuła się raczej ponuro. Tak jak na inne zajęcia, które ostatnio się odbywały. Rozejrzała się po klasie i bez wahania ruszyła w stronę Logana, którego wyrwała z zamyślenia, kładąc mu dłoń na ramieniu. Uśmiechnęła się lekko i usiadła obok niego. Ostatnio nie mieli dla siebie zbyt wiele czasu, co tylko powiększało rozeźlenie Lyons.
- Głupie owutemy - mruknęła ponuro, traktując je w tej chwili jak największe zło świata. - Mam nadzieję, że nie dowali nam znów jakiejś teorii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 98
  Liczba postów : 99
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8009-nina-goldrey#224330
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8133-ukocham-kazdego
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8367-nina-goldrey#235625
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8134-nina-goldrey#226097




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 14:16

Nina postanowiła się zjawić na zaklęciach niewerbalnych. W prawdzie może i nie była na pierwszej części tych zajęć ale liczyła na to, że z małą pomocą profesora da sobie radę. Bo przecież uwielbiała zajęcia z zaklęć! Mimo wszystko miała nadzieję, że temat będzie lekki i przyjemny bo ostatnio potrzebowała właśnie czegoś takiego. W końcu nie samą nauką człowiek żyje, nawet ona! Mimo wszystko i tak wciąż się na siebie wkurzała za ostatnie ciągłe porażki i próbowała jakoś się zmobilizować do rozwalenia systemu na zajęciach. Może niewerbalne jej w tym pomogą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 128
Dodatkowo : ścigający
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8507-matthew-temples
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8508-gryze-drapie-ryje-banie-ale-moze-ktos-sie-skusi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8528-sowka-matta#241270
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8526-matt#241268




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 14:23

Matt cieszył się, że w końcu trafił na zajęcia z niewerbalnych. I pluł sobie w brodę i nawet nie wiedział jak to się stało, że ominął pierwszą część lekcji. NO JAK?! Zawsze wiedział, że jest roztargniony ale nie wiedział, że aż tak żeby przegapić taką ciekawą szansę. No ale szczęście, że dotarł na drugą część zajęć. A raczej docierał bo trochę mu się przysnęło i teraz musiał biec przez cały Hogwart żeby zdążyć. Ale na szczęście mu się udało bo kiedy dotarł na miejsce nauczyciela jeszcze nie było. Ach, całe życie na farcie.
Przywitał się skinieniem głowy ze wszystkimi znajomymi i w końcu mógł złapać trochę oddechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : III
Wiek : 24
Skąd : Toronto, Kanada
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1236
  Liczba postów : 468
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6002-cesaire-bernard-weatherly#171006
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6003-cezar-i-jego-rzymianie#171018
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6010-cezarowa-sowa#171255
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7381-cesaire-weatherly#207517




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 15:05

Minęło naprawdę sporo czasu, odkąd Cezar ostatni raz pojawił się na jakichkolwiek zajęciach. Wiadomo, jak to jest ze studentami, w pierwszych latach nauki wszyscy pilnują dzieciaków, żeby pilnie chodziły na zajęcia, ale później wszyscy zdają się na zdrowy rozsądek dorosłych, bądź co bądź, ludzi i na ich głód wiedzy. Nie w przypadku każdego jednak takie motywatory występują! Nastał jednak dzień, kiedy Weatherly porzucił słodką autodestrukcję w zaciszu domowym (albo wcale nie zaciszu, ale co tam) i postanowił pojawić się na zajęciach, które miały go nauczyć stosowania zaklęć niewerbalnych. Nigdy nie wiadomo, co się przyda w życiu, ale na pewno ta umiejętność zdawała się być bardziej przydatna niż chodzenie po wodzie czy opiekowanie się jakimiś szalonymi egzotycznymi roślinami. Nie przedłużając tego jakże dramatycznego wstępu, Cesaire wszedł do klasy jako jeden z pierwszych, nie mając zamiaru się spóźnić i robić złego wrażenia. Uśmiechnął się uroczo do swojego ulubionego kolegi Percivala, przywitał z kilkoma innymi osobami, które znał, po czym zajął jakieś tam miejsce, czekając na przybycie nauczyciela!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 134
  Liczba postów : 158
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8568-lindsey-e-windstow
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8569-ponura-linds
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8570-lindsey-ma-sowe-wow#242139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8571-lindsey-windstow#242145




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 15:18

Lindsey wręcz wpadła do klasy, zdyszana. Była wręcz pewna, że tym razem spóźni się na zajęcia, jednak gdy po szybkim rozejrzeniu się po klasie nie dostrzegła nikogo, kto mógłby być nauczycielem, uśmiechnęła się lekko. Ruszyła na tył klasy, w międzyczasie posyłając uśmiechy ślizgonom, którzy próbowali bądź pomogli jej na ostatniej lekcji transmutacji. Nie była pewna, czy pojawiła się na poprzedniej lekcji zajęć niewerbalnych, ale nie mogła sobie tego przypomnieć, więc uznała, że nie. Cóż, najwyżej będzie miała trudniej - nie mogła jednak odpuścić czegoś takiego jak lekcja zaklęć. Oparła się o ścianę i zaczęła przyglądać klasie, która jeszcze niedawno cała była zakurzona i brudna, a teraz wyglądała w miarę porządnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Skąd : Cambridge, Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 399
  Liczba postów : 443
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6942-faye-grey
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8001-ale-ze-jak-to-nie-chcesz#223967
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8018-napisz-do-mnie-chociaz-ty-3#224585
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8002-faye-grey#224012




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 15:30

Weszła powolnym krokiem do pustej klasy i rozejrzała się dookoła. Było sporo uczniów a to zapewne jeszcze nie wszyscy. Usiadła W pustej ławce i westchnęła cicho. No to czekamy na Pana Profesora, czekamy, czekamy i czekamy a nadal go nie ma. Wbiła wzrok w drewniany blat i ponownie westchnęła. Zamrugała kilkakrotnie powiekami i znudzona ziewnęła cichutko. Zaczęła lustrować wzrokiem każdego zebranego w sali ucznia / studenta. Kilkoro znała z widzenia, z rozmowy. Z nikim więcej jednak nie miała tutaj bliższych relacji, chyba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Coventry
Galeony : 118
  Liczba postów : 643
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4780-alexis-sky
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9009-look-upon-the-sky#252327
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4801-alexis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7859-alexis-sky#219883




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 16:15

Spóźniona. Jak zwykle. No bo komu zalezało na zaklęciach. Zwłaszcza jak proawdził je Bltyhe. Od razu miała ochotę skrzywi się na samą wzmiankę o nim. Profesor działaj jej po prostu okropnie na nerwy. Na zaklęciach to ona ostatnio było chyba tylko na zaliczeniach czy coś. Zdała, to spoko, nie zamierzała przecież zjawiać się na każdych zajęciach. No, ale dzisiaj to jak nic musiała się zjawić. Nie było mowy, żeby przegapiała takie wydarzenie. Toż to dzisiaj po raz pierwszy na zajęciach miał się pojawić ASYSTENT Archibalda Blytha. Nowa sensacja. Najświeższa ploteczka. Owy jegomość, był ponoć nieziemsko przystojny. Do tego wyśmienicie wysportowany  i o urokliwym charakterze załamanego sportowca. Ponoć grał też w Chimerach z Londynu jak Obrońca. z tego co jeszcze słyszała to tylko to wymienione wyżej mogło być prawdą. Raczej wątpiła w to, by zdążył się już rozwieść. Dwa razy. I spłodzić dzieci w liczbie trzech. Chociaż z tymi sportowcami to nie wiadomo. W kazdym razie jej dzisiejsza obecność na zajeciach była spowodowana czystą ciekawością i chęcia ujrzenia na własne oczy tego już rozsławionego asystenta.Weszła spóźniona, jak już wspominałam wcześniej i stanęła w drzwiach mając ochotę zrobić automatyczny w tył zwrot szybko zauważając, że jedyne wolne miejsce jest, to to, koło Cezara. Zaklnęła siarczyście w głowie. To było wręcz niedorzeczne. Najpierw Theria, teraz zaklęcia. Była pewna, że robił to specjalnie jakimś cudem. By jej dopiero. Zrobić jej na złość. Teraz miała siedzieć obok niego w ławce, gdzie ich uda mogły się zetknąć, tak samo jak łokcie czy ramiona. Naprawdę chciała wyjść. Wybiec stamtąd nawet, zwłaszcza gdy jej spojrzenie zrówanło się z tym Cezara i na jego usta wstąpił ten bezczelny leniwy uśmiech. Wiedział, że nie ma wyjśca. Zwłaszcza, że profesor głośo rozkazał jej zajęcia miejsca obok ślizgona. Z miną, powiedzmy, że dość nietęgą zasiadła obok ślizgona opierając obie dłonie na blacie ławki i ostentacyjnie odwracjąc twarz w drugą stronę.
-Milcz. Nie jestem w humorze na słuchanie twojego burkliwego głosu. - powiedziała, choć wcale to nie było prawdą. Lubila jego głos, lekko naznaczony chypką. Odwrócona głowa miała mu dać do zrozumienia że patrzeć na niego też nie ma ochoty, ale było to takim samym kłamstwem jak to pierwsze.


*wiem, pełno literówek ale komp mi się tnie, poprawię je jak wejde za pół h
**ECHO, jak możesz to poczekaj chwile jeszcze ja bd o 17 to dam posty EJ i NIX.
***Alexis jest SPÓŹNIONA to sobie zapisz, tylko zaczęłamw wczesniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 406
  Liczba postów : 371
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8029-phoenix-iris-faraas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8103-pif-paf
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8222-colorado#227644
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8106-phoenix-i-faraas




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 17:12

No przecież Nix nie przegapiłaby zajęć. Zwłaszcza tych u profesora. Polubiła tego dziwaka. Nawet bardzo. A zaklęć bezróżdkowych też się nauczyć chciała. NAwet jeszcze bardziej. Toteż zjawiła się na miejscu zdarzenia, czyli zajęć punktualnie. Zasiadając w ławca wierciła się niespokojnie czekając na początek zajęć. Chciała uczyć się dalej. Umieć wiecej. No normalnie cała ona. Rozejrzała się po sali ale nie widziała tutaj na razie nikogo znajomego. To nic, jak dla niej mogło tutaj nie być nikogo i tak by była. Nie przyszła tu na pogawędki, tylko zeby się nauczyć zaklęć niewerbalnych, nie?
No dalej, dalej dalej- kotłowało się ciągle w jej głowie. Chciała już zacząć i miała wrażenie, że każda sekunda wlecze się jak minuta. Jeśli nawet nie jak godzina.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 158
  Liczba postów : 236
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4848-emrys-jeffrey-mooler
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6056-mieszanka-wybuchowa-20
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4919-ameba
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7970-e-j-mooler




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 17:16

No przyszedł. Niech się Blythe cieszy. Zjawił się na zajęciach chyba drugi raz z rzędu, a to z pewnością był jakiś jego rekord. I po raz drugi się nie spóźnił. To to już się powinno jakimś medalem nagrodzić jak nic. Wszedł spokojnym nonszalanckim krokiem do klasy i w jej drzwiach zatrzymał się rozglądając po sali. Zauważył kilka znajomych mord, ale postanowił nie dosiadać się do żadnej z nich. Może zaraz wejdzie ktoś ciekawszy, nie?
Zwalił się więc na jedno z wolnych miejsc, tak by mieć też wolne siedzenie obok siebie i założył nogę na to wolne krzesło odchylając się jednocześnie do tyłu. Pięć minut przed czasem! To Ci dopiero rekord. Życióweczka chyba normalnie. No ale, zaklęcia niewerbalne to nie byle co. Pomyślcie, jak EJ będzie mógł uprzykrzać życie siostrze i to bez konieczności wypowiadania jakichkolwiek słów! Wyborne. Doprawdy wyborne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 25
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 493
Dodatkowo : wilkołactwo
  Liczba postów : 846
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2239-amelia-wotery?highlight=Amelia+Wotery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2243-amelia-wotery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5271-sowka-amelii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7243-amelia-wotery




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 17:23

Zaklęcia? Oczywiście, że panna Wotery się na nich pojawi. Szczególnie, jeśli są to zajęcia z profesorem Archibaldem i szczególnie, jeśli chodzi o nauczenie się zaklęć niewerbalnych. Z szerokim uśmiechem na ustach wbiegła do klasy, zadowolona z faktu, że nie spóźniła się na te zajęcia. Były dla niej naprawdę ważne. Bardzo chciała opanować umiejętność niewerbalnego rzucania zaklęć. Szczególnie, że już niedługo kończy szkołę i jeśli teraz się nie przyłoży, będzie musiała uczyć się ich w dorosłym życiu na własną rękę, a znała siebie na tyle dobrze, że wiedziała, że nie pójdzie jej to zbyt dobrze. Przywitała się z kilkoma swoimi znajomymi i usiadła w miejscu, w którym nikt nie mógł jej przeszkadzać. Podekscytowana czekała, aż profesor wejdzie do klasy i rozpocznie lekcje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 21
Skąd : Rosja, Syberia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 2704
  Liczba postów : 1933
http://www.czarodzieje.org/t8036-zilya-nikolaevna-fyodorova
http://www.czarodzieje.org/t8073-syberyjska-dzikuska#225025
http://www.czarodzieje.org/t8071-syberyjska-sowka#225017
http://www.czarodzieje.org/t8067-zilya-fyodorova




Administrator






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 17:38

Była naprawdę uparta. Ostatnie zajęcia z zaklęć niewerbalnych poszły jej po prostu żałośnie. Ilekroć próbowała, równomiernie tyle samo razy jej się nie udawało. Ale co najgorsze, gdy próbowała sfałszować swój wyniki, zezłoszczona niepowodzeniami - nauczyciel po prostu ją na wszystkim łapał. Już myślała, że facet ma może oczy dookoła głowy, ale odeszła od takiego pomysłu, gdy inny nauczyciel przyłapał ją na oszustwach podczas transmutacji. No cóż, albo musi się podszkolić z zaklęć, albo z oszukiwania! Gdy dziewczyna usłyszała, że odbywa się kolejna tura zajęć z zaklęć niewerbalnych, postanowiła, mimo wszystko znów spróbować. Tym razem już bez ubłoconych butów (na szczęście nie padało!), weszła do klasy, gdzie zamierzała ładnie poczekać na rozpoczęcie zajęć. Większości zebranych tu osób nie znała, co nie było żadną nowością, poza tymi, którzy to pomagali jej na ostatniej transmutacji. Co by się przeraźliwie nie nudzić, wyciągnęła z kieszeni kilka rzemyków, które ostatnio plotła w bransoletkę, tak by dokończyć swą przeplataną robótkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : czarodziejska wioska Frihet, Szwecja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 554
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8122-chodz-do-leosia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8124-leonardo-taylor-bjorkson#225780




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 17:44

Leonardo bardzo chciał się nauczyć tych cholernych zaklęć niewerbalnych. Może właśnie dlatego tak bardzo starał się przyjść na lekcje punktualnie i być przygotowanym z poprzednich zajęć? Lubił profesora Archibalda i wiedział, że jeśli ten zobaczy chociaż odrobinę zaangażowania ze strony ucznia, to z pewnością pomoże mu osiągnąć jego cel. Uśmiechnięty od ucha do ucha wszedł na lekcje, kiwając głową do kilku swoich znajomych i siadając gdzieś z dala od nich, coby nikt nie mógł go dzisiaj rozpraszać. Ostatnia lekcja zdecydowanie mu nie wyszła, więc dzisiaj chciał wypaść jak najlepiej. Nie przed innymi ludźmi, to go kompletnie nie obchodziło. Chciał być lepszy dla samego siebie, dla świadomości, że jeśli czegoś chce, może to osiągnąć. Mimo że musi włożyć w to sporo wysiłku. Czekał na rozpoczęcie się zajęć, tak sobie właśnie rozmyślając i zastanawiając się nad życiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 38
Skąd : Eastleigh / Hereford / Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta klasa   Sro Cze 18 2014, 17:56

Wszedł do klasy gdzieś pomiędzy kolejnymi uczniami, ciągnąc za ucho swojego nowego asystenta wraz ze swoim nowym asystentem. Stwierdzenie, że Blythe cieszył się z obecnego stanu rzeczy byłoby wierutnym kłamstwem. Przydzielenie Xandera do pomocy zepsuło Archibaldowi humor na kilka dni - nie dość, że musiał użerać się z uczniami, esejami, masą obowiązków, a do tego owutemami, dorzucili mu jeszcze idiotę, którego największym osiągnięciem w dziedzinie zaklęć był sam fakt asystowania Blythe'owi. Nauczyciel minął uczniów, witając ich krótkim "dzień dobry" i usiadł przy biurku, aby sprawdzić kilka ostatnich wypracowań. W końcu zerknął leniwie na zegarek, dokończył czytanie ostatniego wypracowania, stawiając na pergaminie zamaszyste "Z" i krótki podpis, po czym wstał, sygnalizując obecnym, że czas najwyższy, aby zaczynać.
- Witam, proszę o ciszę. Kolejne zajęcia z zaklęć niewerbalnych. Wasze eseje wahały się między trollem a wybitnym. Oceny znacie, ale odsyłam wypracowania do wglądu - powiedział, po czym machnął różdżką, aby pergaminy trafiły do właścicieli. - Zatrzymajcie je, błędy są wyróżnione. Jeśli chcecie, możecie je poprawiać dla własnej satysfakcji, wiedza jest tu przydatna, jak wspominałem ostatnio. Kończymy z czystą teorią, kontynuujemy praktykę. Wykorzystując nabytą wiedzę, rzecz jasna. Zakładam, że ćwiczyliście i z zamrożeniem pióra poradzicie sobie szybko i sprawnie. Pióra są w pudełku na biurku - powiedział, wskazując na rzeczone pióra. - Przywołujecie je niewerbalnym Accio, jedno na osobę. Jeśli nie wyjdzie wam Accio, trudno, ratujcie się werbalnymi. W tym przypadku nie będę tego traktował jako oszustwa - wyjaśnił. - Potem rzucacie Glasbe aby zamrozić pióro.
- Ahm, poczekajcie chwilę. Pragnę przedstawić wam mojego nowego asystenta. Storm Xander. Będzie dziś, dla odmiany, pilnował wszystkich Gryfonów - powiedział niechętnie, utrzymując formalny ton. - A teraz do pracy.




Kostki - zaklęcie Accio

Rzut jedną kostką.
Można ponowić rzut jeden raz, jeśli postać posiada 12 punktów w kuferku z zaklęć i OPCM.
0-9 punktów w kuferku (zaklęcia i OPCM)
Spoiler:
 

10-19 punktów w kuferku (zaklęcia i OPCM)
Spoiler:
 

20 i więcej punktów w kuferku (zaklęcia i OPCM)
Spoiler:
 



Kostki - zaklęcie Glasbe

Najpierw rzucacie jedną kostką (tej nie można przerzucać), która definiuje, jak przyłożyliście się do ćwiczeń po ostatnich zajęciach; ta kostka przypisuje Was do jednej z trzech kategorii kostek, rozpisanych poniżej:
1, 4 - Kategoria I - mało ćwiczeń
2, 5 - Kategoria II - dużo ćwiczeń
3, 6 - Kategoria III - zero ćwiczeń

Później rzucacie kolejną kostką, również jedną i w zależności od tego, do jakiej kategorii trafiliście, rozpatrujecie ją. Przerzut za każde 15 punktów w kuferku z zaklęć i OPCM. Liczy się ostatnia kostka, a nie najlepsza!
Kategoria I
Spoiler:
 

Kategoria II
Spoiler:
 

Kategoria III
Spoiler:
 

UWAGA! Gittan Svensson i Katniss Johnson trafiają od razu do Kategorii II za zaangażowanie. Przyjmujemy, że zajęcia u Archibalda się odbyły!



Kostki dla nieobecnych na pierwszej części zajęć
Każdy, kto nie pojawił się na poprzedniej lekcji z zaklęć niewerbalnych zakłada, że nadrabiał zajęcia u Archibalda. Nie dostaje za tamtą lekcję punktów do kuferka, ale za to może uczestniczyć w tych zajęciach i za te już dostanie punkty.

Pierwsze zadanie (powiększanie przedmiotu zaklęciem Engorgio):
Spoiler:
 

Drugie zadanie (użycie zaklęcia Jęzlep):
Spoiler:
 

Wypracowanie:
Spoiler:
 



Kody do wklejenia pod postem:

Kod dla wszystkich:
Kod:
<retroinfo>Stan:</retroinfo> obecny/spóźniony (osoby, które pojawiają się po pierwszym poście Archibalda są spóźnione!)
<retroinfo>Punkty:</retroinfo> wpisz ilość pkt w kuferku z zaklęć i OPCM
<retroinfo>Kostka - Accio:</retroinfo> wpisz kostkę
<retroinfo>Glasbe - kategoria i kostka:</retroinfo> wpisz kategorię i kostkę

+ kod dla nadrabiających:
Kod:
<retroinfo>Zadanie 1:</retroinfo> wpisz kostkę
<retroinfo>Zadanie 2:</retroinfo> wpisz kostkę
<retroinfo>Wypracowanie:</retroinfo> wpisz kostkę




Można się spóźniać, ale należy wziąć pod uwagę akcję zawartą w tym poście!

UWAGA
Rzucacie wszystkie kostki w jednym poście w odpowiednim temacie do rzutów w dziale losowania. Opisujecie w poście na co rzucacie, zgodnie z zasadami! Nie oszukujemy I love you
Kolejna część lekcji pojawi się w piątek.


Ostatnio zmieniony przez Archibald Blythe dnia Czw Cze 19 2014, 11:55, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Pusta klasa   

Powrót do góry Go down
 

Pusta klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

 Similar topics

-
» Klasa Wróżbiarstwa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-