Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Klasa Zaklęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 20 ... 37, 38, 39, 40  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Klasa Zaklęć   Pią Cze 11 2010, 17:30

First topic message reminder :


Klasa Zaklec i Urokow


W tej przestronnej klasie na trzecim piętrze odbywają się lekcje zaklęć. Dwa rzędy dwuosobowych ławek czekają na uczniów. Duże okna przepuszczają wiele światła, co nadaje klasie przestronny wygląd. Na regałach po prawej stronie znajdują się wszelakie przedmioty na których można ćwiczyć zaklęcia. Na ścianach wiszą natomiast tablice na których są wypisane podstawowe zasady pojedynkowania się.

Opis zadań z OWuTeMów:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Moskwa - Rosja
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 275
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 892
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Wto Kwi 26 2016, 21:32

Rozmowę z Dorianem przerwało jej pojawienie się Leili. Z uśmiechem jaki towarzyszył jej od rana spojrzała na dziewczynę. Jednak, gdy ta wspomniała o jakiś niewidzialnych towarzyszach zamrugała zdezorientowana. Teraz powstało w jej głowie pytanie: udawać, że ich widzi czy zignorować to i olać dziewczynę. Tego drugiego nie mogła zrobić. Byt miłą osobą wydawała się owa krukonka.
- Miło Cię poznać. I twoich towarzyszy również. - spojrzała w miejsce które wcześniej pokazała, jednak na jej głowie nic nie było. Ciekawa osoba z tej Leilii. Słysząc jednak jak ta woła w stronę Vitki zamarła. Skąd ona mogła o tym wiedzieć? Przecież tej dziewczyny nie było kiedy wysyłane były listy od niejakiego czy niejakiej S. V. Czyżby miała dar jasnowidzenie? Spojrzała na nią lekko zdezorientowana, aby później przenieść swoje spojrzenie na Doriana. Może on rozgryzie tą dziewczynę. Nie spodziewała się jednak jej kolejnych słów. Ta mała była jak istna bomba energii. Że niby ona i... Dorian? Teraz to już naprawdę ją rozśmieszyła. Zaczęła się śmiać nie mogąc powstrzymać się od tego. Mimowolnie objęła rękoma brzuch.
- Nie kochana. My nie jesteśmy razem. - ruchem dłoni pokazała na siebie i Doriana. Widząc jakim spojrzeniem wpatruje się w gryfona w jej głowie zapaliła się lampka. O ho, Dorian ma wielbicielkę.
Chciała dodać coś jeszcze do tej dziwnej rozmowy, jednak swą obecnością zaszczyciła ich nauczycielka. No cóż, lepiej było się skupić niż wylądować poza salą przez znienawidzoną nauczycielkę. Po wysłuchaniu jej, zabrała się od razu za zadanie. Jednak nie wychodziło jej to najlepiej. Najwidoczniej pojawienie się tej uroczej krukonki rozproszyło ją całkowicie. Zrezygnowana udała się do Profesor aby wytłumaczyła jej je. Dopiero z jej pomocą była w stanie wykonać je poprawnie.

Zaklęcia i OPCM: 11
Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: -
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hamilton, Kanada
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 2720
Dodatkowo : szukający, kapitan
  Liczba postów : 778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6697-deven-quayle#189490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6699-relacje-indianskie-i-te-zupelnie-nie#189531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6700-pocztowki-z-innej-epoki#189533
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7227-deven-quayle




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Wto Kwi 26 2016, 21:49

Deven co prawda spóźnił się kilka minut, ale miał szczęście i nauczycielka nie zwróciła na niego uwagi. Nie był specjalistą od zaklęć i zdawał sobie z tego sprawę, ale jego ambicja nie pozwalała mu tak po prostu odpuścić i założyć, że po prostu nie ma zdolności w tym kierunku. Zresztą, to nie była kwestia braku zdolności - zwyczajnie koncentrował się na innych dziedzinach takich jak zielarstwo czy ONMS.
Na początku miał drobne problemy z właściwym trzymaniem różdżki. Z jakiegoś powodu nie był w stanie odpowiednio usztywnić nadgarstka, co było dość istotne w przypadku tego konkretnego zaklęcia. Na szczęście nauczycielka przyszła mu z pomocą i po chwili było zdecydowanie lepiej, choć wciąż nieidealnie.
Z kolei rzucanie zaklęcia okazało się banalnie proste. Koncentracja zawsze była jego mocną stroną - pod warunkiem, że w pobliżu nie znajdowała się Winnie, która mogłaby go rozpraszać. Dlatego Indianin na chwilę przymknął oczy, chcąc w pełni kontrolować przepływającą przez różdżkę moc.
- Galwaf ar y niwl! - powiedział ze spokojem i uwagą. Mgła, unosząca się nad misą, nie była bardzo gęsta, ale za to posłuszna woli Devena, co bardzo poprawiło mu nastrój. Zaklęcie wyszło mu za pierwszym razem i nawet pozornie trudna wymowa nie stanowiła problemu. Uśmiechnął się niemal niezauważalnie, czując satysfakcję i trochę żałując, że Winnie go teraz nie widzi. A może widziała, tylko po prostu w tym zamieszaniu jej nie zauważył?

Zaklęcia i OPCM: 2 pkt
Ruch różdżka: 4
Wypowiadanie zaklęcia: 6
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 2
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 3338
Dodatkowo : Szukająca Ravenclawu
  Liczba postów : 1203
http://www.czarodzieje.org/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://www.czarodzieje.org/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://www.czarodzieje.org/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://www.czarodzieje.org/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sro Kwi 27 2016, 20:18

Naeris wreszcie doczekała się przyjścia nauczycielki i mogła zabrać się do pracy. Najpierw oczywiście wysłuchała krótkiego wykładu, który ją zainteresował. Znała swój poziom wiedzy i wiedziała na co ją stać, więc podchodziła do całego zadania bez stresu. Może Zaklęcia nie były jej największym konikiem, ale różdżką każdy machać umiał. I to nawet lepiej, że się obyło bez par, dzisiaj Sourwolf nie miała ochoty na zapoznawanie się z innymi i wysilanie się by podtrzymać rozmowę. Bycie uprzejmym i kulturalnym potrafiło zmęczyć. Dzisiaj mogła popracować w spokoju i bardzo dobrze.
Krukonka wpatrzyła się w misę wody, dostrzegając swoje niewyraźne odbicie. Zapatrzyła się w nie tak, że nie do końca skupiła się na tym, jak profesor Adelson wykonuje ruch nadgarstkiem. Teraz trochę się zgubiła, ale w końcu poradziła sobie i wyszło dobrze.
- Galwaf ar y niwl - rzuciła spokojnie. Z wymową nie miała najmniejszego problemu i natychmiast zobaczyła, jak z misy wyłania się mgła, która ją otacza. Oczy jej zabłyszczały, usta ułożyły się w uśmiechu. Miała ochotę zniknąć na dłużej, ale niebawem mgła opadła. Cieszyła się, że nauczyła się tego zaklęcia, bo nieraz mogło jej się przydać. Kto wie, życie stawia w różnych sytuacjach.

Zaklęcia i OPCM: 2
Ruch różdżka: 5
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 124
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12292-dorian-bristen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12303-twarze-z-kamienia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12304-bialas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12300-dorian-bristen#327964




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pią Kwi 29 2016, 19:36

Siedział tak czekając na zajęcia i myśląc co ma do zrobienia wieczorem. Od ciężkiego wyboru pomiędzy nauką a nauką wybawiła go @Clarissa R. Grigori. Uśmiechnął się widząc promieniującą od niej energię. Przez moment zaświeciła mu się w głowie lampka ostrzegawcza. Dlaczego nie usiadł z Lilith i Vittorią, tylko przyszła do niego? Myśl jak szybko powstała, tak upadła. Ludzie do niego przychodzą, a on już myśli, że mają jakiś interes.
-Hej. Chciałem zadać Ci to samo pytanie, ale jak widzę wiesz tyle samo co ja. Pewno podrywa jakąś pannę, albo pije piwo w Trzech Miotłach. Znasz podejście Norberta do zajęć.
Wyszczerzył zęby, przypominając sobie jak zawsze pan Czarnkowski jęczał gdy ciągnął go na zajęcia. Jego myśli ponownie zostały przerwane. No co za niekulturalni ludzie w tej szkole! Popatrzył się na @Leila Cameron i lekko uniósł brwi. Ta panna miała chyba jakieś problemy psychiczne. Po jej przedstawieniu nawet nie zwrócił uwagi na komentarz o Vittori będącej wilkołakiem. Słowa "chłopak" i "śliczny" rozbroiły gryfona kompletnie. Zaczął się śmiać i skończył dopiero jak do sali przybyła psorka. Po wysłuchaniu instrukcji stwierdził, że zadanie nie będzie trudne. Jak się po chwili okazało mylił się i to grubo. Zaczął machać różdżką jak popieprzony, nie bardzo więdząc co z nią ma robić. Kiedy udało mu się wykonać ruch poprawnie, wypowiedział zaklęcie i...nie stało się nic. Może źle wypowiedział? Spróbował powtórzyć sobie w myślach zaklęcie kiedy się okazało, że zapomniał jak ono brzmiało. Brawo Bristen, jesteś mistrzem. Gryfon musiał podejść do Adelson i poprosić o pomoc. Na zaklęciach jeszcze nigdy się takiego wstydu nie najadł. Ostatecznie wykonał zadanie poprawnie, wiara w jego zdolności jednak podupadła.

Zaklęcia i OPCM: 7 pkt
Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 4, 3
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Islandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 438
  Liczba postów : 404
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12513-saga-demantur?nid=4#337640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12526-saga-o-ludziach-magii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12543-poczta-sagi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12535-saga-demantur




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pią Kwi 29 2016, 23:39

Na te zajęcia Saga nie chciała się spóźnić. Lubiła zaklęcia, nawet bardzo. Niestety zamek ma za dużo pięter i korytarzy, w dodatku wszystkie wyglądają tak samo. Do klasy weszła mocno spóźniona, profesor nie omieszkała jej tego wytknąć. Saga chciała się wytłumaczyć, ale lekcja już trwała więc po prostu znalazła sobie wolne miejsce i wyjęła różdżkę.
Ręka jej zadrżała - co tak właściwie miała zrobić? Spojrzała na krótką instrukcję na tablicy i na ruchy innych uczniów. Próbowała też przypomnieć sobie ruch jakiegokolwiek zaklęcia obronnego i spróbować wykonać coś podobnego. Ku jej zaskoczeniu wyszło w miarę poprawnie. Teraz zaklęcie. No tak, Saga ma pustkę w głowie. Bez skrępowania podeszła do profesor Adelson i poprosiła o powtórzenie zaklęcia. Kiedy uczyła się w domu normalny kontakt z nauczycielem był czymś naturalnym, więc nie czuła się w żaden sposób upokorzona. Wciąż miała drobne kłopoty z wymową, ale ostatecznie, udało jej się wykonać zadanie. Mgła podpełza pod jej nogi, by po chwili otoczyć ją całą. Jak rozkosznie zanurzyć się choć na chwilę w samotności!


Zaklęcia i OPCM: 10 pkt
Ruch różdżką: 2 - 1=1
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 1
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 36
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 770
  Liczba postów : 76
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12397-megan-adelson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12408-nowe-twarze
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12462-poczta-meg
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12411-megan-adelson




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sob Kwi 30 2016, 17:19

- Całkiem niezłe. Widzę że dość sprawnie  poszła wam pierwsza część zadania. Do końca lekcji zostało nam jeszcze sporo czasu, więc teraz zajmiemy się małym ''udoskonaleniem'' tego zaklęcia... - Prof. Adelson sięgła ręką do kieszeni swojego czarnego płaszczu, wyciągnąwszy tym samym różdżkę. Wystawiła różdżkę w kierunku mis, po czym wypowiedziawszy zaklęcie Aquamenti, a następnie wykonując odpowiedni ruch różdżką, z jej końca wyłonił się strumień wody który w kilka sekund napełnił puste misę uczniów wodą.
- Teraz użyjecie tego samego zaklęcia co wcześniej. Gdy uda się wam ponownie wyczarować mgłę która was otoczy, użyjecie myślę że już dość znanego wam zaklęcia ''Defigo''. Zaklęcie defigo służy większości czarodziejów do wzmacniania zaklęć. Po użyciu tego zaklęcia mgła zostanie wzmocniona, ale nie wpłynie to na jej gęstość (zbiornik z wodą was ogranicza). Użycie tego zaklęcia w tym wypadku sprawi jedynie że mgła będzie bardziej trwała. Innymi słowy zamiast utrzymać się przez kilka minut, będzie ona na tyle trwała, że będzie się ona utrzymywać nawet do godziny czasu. - Tłumaczyła powoli i dokładnie nie spuszczając wzroku z uczniów. - Jako że nie chcę byście potem wpadali na wszystko co znajdzie się na waszej drodze po zakończeniu lekcji, muście na końcu być w stanie na zawołanie pozbyć się mgły. Przejdźmy do praktyki.

- kończąc swój mały wykład dotyczący teorii wykonała zaklęcie bazowe ''Galwaf ar y niwl''. Następnie wykonawszy odpowiedni ruch różdżka i wypowiedziawszy zaklęcie ''Defigo'' wzmocniła poprzednie zaklęcie. - Jak widać nie da się dostrzec różnicy po jak i przed, użyciem dodatkowego zaklęcia. By mieć pewność że zaklęcie ''Defigo'' zadziało, będziecie musieli odczekać z 3 minuty nim będziecie mogli rzucić kolejne zaklęcie. - Gdy skończyła tłumaczyć wypowiedziała kolejne zaklęcie, ale można była jedynie usłyszeć formułę zaklęcia gdyż profesor nadal znajdywała się za mgła. - Lumos Solar - Wypowiedziawszy te słowa cała salę przeszły promienie światła słonecznego, a mgła która chwilę temu otaczała prof. Adelson odeszła w zapomnienie. - Zaklęcie ''Lumos Solar'' to nieco inna wersja zaklęcia ''Lumos''. Różnicą która odróżnia te podobne zaklęcia od siebie jest fakt, że zaklęcie ''Lumos Solar'' tworzy znane wszystkim światło słoneczne, a jak wszyscy wiedza światło słoneczne rozprasza mgle najlepiej.

Dobrze więc, teraz przyszła kolej na was. Na tablicy znajdziecie formuły zaklęć, tak abym nie musiała powtarzać każdemu z osobna jak brzmiało dane zaklęcie. Do tego na tablicy widnieje również narysowany przeze mnie, niezbyt umiejętnie ruch różdżką. Pamiętajcie że przy tego typu zaklęciach nadgarstek ma być sztywny, ale bez przesady byście nadal mogli wykonywać swobodne ruchy. A teraz już bez zbędnego przedłużania zabierajcie się do pracy. - Megan klasła w ręce na znak że uczniowie mogą już zacząć.


Uwaga! Tym razem nikt nie dostaję forów w punktach, a kary za nie obecność nie obowiązuję dla tych, którzy już odpracowali swoją karę w pierwszej części zadania.

Kostki które wylosowaliście obowiązują dla każdego z zaklęć (Galwaf ar y niwl/ defigo/ lumos solar).

Kostka(Ruch różdżką)::
 

Kostka(Wypowiadanie zaklęcia)::
 

Kod do załączenia na końcu posta:

Kod:
<zg>Ruch różdżka:</zg> wpisz wylosowana kostkę
<zg>Wypowiadanie zaklęcia:</zg> wpisz wylosowaną kostkę
<zg>Opanowane zaklęcia:</zg> [b]TAK[/b]/[b]NIE[/b]
<zg>Spóźnienie:</zg> wpisz wylosowaną kostkę jeśli spóźniłeś się na drugą części zadnia.

Kostka (Spóźnienie)::
 

Na odpisanie macie czas do 06.5 do godziny 17:15
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hamilton, Kanada
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 2720
Dodatkowo : szukający, kapitan
  Liczba postów : 778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6697-deven-quayle#189490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6699-relacje-indianskie-i-te-zupelnie-nie#189531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6700-pocztowki-z-innej-epoki#189533
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7227-deven-quayle




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sob Kwi 30 2016, 17:50

Tym razem zdecydowanie się nie popisał. Po raz kolejny miał problemy z usztywnieniem nadgarstka, który zachowywał się, jakby zrobiono go z gumy. Quayle nie bardzo mógł się skupić, sposób bycia nowej nauczycielki wprawiał go w zakłopotanie i chociaż niczego konkretnego nie mógł jej zarzucić, czuł się w jej obecności nieswojo. Inna rzecz, że zawsze był dość nieśmiały i powściągliwy, co skrywał za maską chłodu i opanowania. Oswajanie się z nowymi ludźmi zawsze zabierało mu trochę czasu. Profesor Adelson pomogła mu usztywnić nadgarstek na tyle, by zaklęcie miało jakiekolwiek szanse powodzenia.
Niestety - z jakiegoś powodu nie mógł sobie poradzić z wymową inkantacji - a przecież chwilę temu nie miał z tym najmniejszego kłopotu. Wściekły i zażenowany postanowił poprosić o pomoc nauczycielkę. W końcu pisownia zaklęcia różniła się od jego wymowy i stąd pewnie komplikacje i niepowodzenie. Deven jak zwykle źle znosił porażkę, dlatego z ociąganiem podszedł do profesor Adelson i uprzejmie poprosił o dodatkowe wskazówki.


Ruch różdżka: 3
Wypowiadanie zaklęcia: 3
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Moskwa - Rosja
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 275
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 892
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sob Kwi 30 2016, 22:11

Już miała nadzieję, że nic jej nie będzie w stanie zaskoczyć podczas zajęć Profesor Adelson, ale się myliła. Kolejne zaklęcie przysporzyło jej nie lada problemów. Dobrze, że nie musieli ich rzucać na siebie. Wtedy z pewnością zrezygnowałaby z przyjścia na zajęcia. Nie chciała aby cokolwiek stało się jej dziecku. W sumie to bardzo ciekawe... Czy była to dziewczynka? A może chłopiec? Nie ważne! I tak będzie je kochała. Być może przez te myśli rozproszyła się i kolejne zadanie nie wyszło jej. Spojrzała na Doriana z błagalną miną.
- Pomożesz mi przy tym zadaniu? - miała nadzieję, że pójdzie mu lepiej. W końcu @Dorian Bristen powinien poradzić sobie z tym lepiej niż ona.

Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 5
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 124
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12292-dorian-bristen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12303-twarze-z-kamienia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12304-bialas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12300-dorian-bristen#327964




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sob Kwi 30 2016, 22:55

Ostatnie zadanie wyszło mu fatalnie. Nie przyjmując do wiadomości kolejną porażkę skupił się na każdym słowie wypowiadanym przez profesor Adelson. Trzy zaklęcia pod rząd, to będzie trudne. Miał teraz idealne pole do popisu. Zrobił dziwną minę i machnął nadgarstkiem. Byłoby idealnie, gdyby nie różdżka która ewidentnie chciała sobie wyjść na spacer. Złapał ją opuszkami palców, dziękując losowi za chwilę szczęścia. Nie chciał odbierać swojego patyka na przykład z czyjegoś nosa. Właśnie miał wypowiedzieć pierwsze zaklęcie, kiedy zobaczył minę Clarissy. Nie śmiał odmówić kobiecie w ciąży.
-Oczywiście, że tak. Najważniejszy jest ruch nadgarstkiem, reszta już idzie łatwo.
Bezceremonialnie złapał dziewczynę za jej rękę i trzymał tak długo, aż jej ruch uznał za dostateczny. Kiedy nadeszła kolej na wypowiadanie zaklęcia musiał powstrzymać śmiech. Clari tak się plątał język przy wypowiadaniu zaklęcia jakby właśnie wypiła litr czystej. Gdyby nie pewien stan mógłby się tego po rosjance spodziewać.
-Powoli bo zaraz sobie język złamiesz. Powtórz za mną: Galwaf ar y niwl.
Celem Doriana było jedynie nauczenie formułki, ale rzucił przy okazji zaklęcie. Przez chwilę patrzył na dym z dziwną miną, nastepnie zaczął rzucać pozostałe zaklęcia. Ostatecznie lepiej się uczyć na przykładach niż z suchej teorii. Kiedy skończył mrugnął do Clari z szerokim uśmiechem.
-Twoja kolej.

Ruch różdżka: 6
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 36
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 770
  Liczba postów : 76
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12397-megan-adelson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12408-nowe-twarze
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12462-poczta-meg
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12411-megan-adelson




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Nie Maj 01 2016, 13:21

@Deven Quayle
Kobieta była dość zaskoczona niepowodzeniem ucznia tuż przy pierwszym zaklęciu, zwłaszcza że jeszcze chwile temu zaklęcie wyszło mu bardzo dobrze.
- Czy coś cię rozprasza? - Zapytała przeszywając ucznia swoim badawczym spojrzeniem. - Nie nowością jest fakt, że spora ilość uczniów ma prawo mieć trudności z takim zadaniem. Wykonanie trzech zaklęć pod rząd wymaga ogromnego skupienia, a z tego co widzę to na dana chwilę ci go brak. Jedyną radą jaką mogę ci teraz dać może wydać się irracjonalna, ale jeśli zrozumiesz i odpowiednio się do niej zastosujesz, wszystko powinno pójść z górki.
- Powiedziała nie spuszczając wzroku z ucznia. - Zamiast skupiać się na zaklęciu skup się na tym co jest dla ciebie ważne. Wyobraź sobie że znajdujesz się w lesie, obok ciebie znajduje się ważna dla ciebie osoba, a w waszym kierunku powoli zbliża się ktoś albo coś przed czym chciał byś się ukryć. W pobliżu znajduję się mały staw, wykorzystaj znajdującą się w nim wodę aby rzucić zaklęcie. Skup się na tej ważnej dla ciebie osobie którą chcesz chronić. Nie liczy się to czy zaklęcie się powiedzie, liczy się to byś ochronił tę osobę. - Profesor poklepała ucznia po ramieniu, obdarzając go lekkim uśmiechem. - Co do nadgarstka, to w tej kwestii nie mogę cię wiecznie wyręczać. Owszem mogę go usztywniać za ciebie ale wtedy ty się niczego nie nauczysz, a chyba nie o to tu chodzi prawda? Pamiętaj że nawet jeśli zaklęcie się nie powiodło to ty nabyłeś podczas tej lekcji trochę doświadczenia. - Prof. Adelson obdarzyła ucznia ponownie swoim uśmiechem po czym odesłała go na swoje miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 533
Dodatkowo : szukająca
  Liczba postów : 1320
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11413-oriane-l-carstairs
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11414-male-przyjaznie-milosci-i-wrogowie-ori#306244
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11416-shadow#306304
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11415-oriane-leonie-carstairs#306303




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Nie Maj 01 2016, 13:31

Słucha jej nie mogąc w to wszystko uwierzyć. Naprawdę był tutaj w Zamku? To nie mógł być zbieg okoliczności i wiedziały o tym doskonale. Jej przypuszczania okazały się słuszne, gdy wspomniała o swoim ojcu. Mogła mieć w tym dużo racji. Słyszała o nim nie raz. Niekiedy mogła go porównać do swojego ojca. Był równie nieprzewidywalny. Pod tym względem rozumiały się bez słów. Gdyby nie pojawienie się profesor, pewnie rozmawiały by dalej na ten temat.
- Opowiesz mi wszystko jak skończą się zajęcia. - szepnęła do niej biorąc się za zajęcie. Widząc jednak jak do sali wchodzi nie kto inny jak Lucas uśmiechnęła się szeroko również posyłając w jego stronę całusa.
Może i pierwsze zadanie poszło jej zgrabnie i od razu udało się jej je wykonać. To jednak było o wiele trudniejsze i od razu na nim poległa. Bez pomocy kogoś wprawnego z pewnością nie zdoła go zaliczyć. Zagryzła policzek rozglądając się. Jedyną osobą jaka przyszła jej do głowy była @Vittoria Brockway. Pewnie, Lucasa również mogłaby poprosić o pomoc jednak siedzieli za daleko od siebie.
- Kochana, pomożesz mi. Nie wiem jak to się stało, ale nie mogę wykonać tego zaklęcia. - spojrzała na nią błagalnie po czym przeniosła swoje spojrzenie na różdżkę robiąc przy tym jakiś grymas. Głupi kijek!

Ruch różdżka: 5
Wypowiadanie zaklęcia: 3
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 21
Skąd : California i Alaska
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 464
  Liczba postów : 439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11628-cyrus-milos-lynford
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11637-troche-sporo-spie-ale-i-tak-chce-miec-ziomkow
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11636-lisciki-i-inne-duperelki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11638-cyrus-milos-lynford




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Nie Maj 01 2016, 15:41

Ogarniało mnie coraz większe zmęczenie i poczucie, że powinienem był pamiętać o eliksirze na sen. Wystarczyło, że raz zapomniałem go wypić, a mój organizm gotów był odpłacić się głębokim snem w najmniej spodziewanym momencie. Siedziałem w ławce i próbowałem skupić się na zajęciach, jednak, czułem, że bez względu na to, co próbowałbym uczynić, zasypiam.
Ocknąłem się mniej więcej dziesięć minut późnej, bo bez względu na to, czy ktoś próbował mnie obudzić, nie był w stanie mnie wyciągnąć z tego letargu zafundowanego przez chorobę. Podniosłem głowę z ławki, zauważając, że zajęcia nadal trwają, a ja tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia, co w ogóle robimy. Szybko złapałem różdżkę, wykonując bardzo prowizoryczny ruch, który oczywiście nie miał nic wspólnego z tym poprawnym. Dopiero przy drugiej próbie, gdzie spojrzałem na innych, uważnie kopiując ich działanie różdżką, udało mi się uzyskać w miarę poprawny efekt. Tak, zdecydowanie nie uważałem na teorii. Co gorsza to nie był koniec moich niepowodzeń na lekcji, bowiem jeszcze miałem problem z wypowiedzeniem zaklęcia tak, by właściwie działał. Niewiele myśląc, skierowałem się do Caro, która pewnie doskonale wiedziała, że trochę przespałem część lekcji.
- Jak ja to mam mówić? - Zapytałem nieprzytomnie swoją dziewczynę, licząc, że ona, w przeciwieństwie do mnie, uważała dziś tutaj nieco bardziej.

Ruch różdżka: 2, później 5
Wypowiadanie zaklęcia: 5
Opanowane zaklęcia: NIE
Spóźnienie: -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : USA, Moira
Galeony : 582
Dodatkowo : wilkołak
  Liczba postów : 1123
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12242-vittoria-brockway
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12245-szufladki-titi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12243-poczta-titi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12244-vittoria-brockway




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Nie Maj 01 2016, 21:23

Widząc, jak @Lucas Kray wchodzi do sali i puszcza jej oczko sama... Uniosła rękę i bezczelnie pokazała mu środkowy palec. W szkole uchodzili raczej za osoby, które się nie znoszą i wszędzie ze sobą walczą. Nie zamierzała niszczyć tego obrazu w żaden sposób. Nawet, jeśli przespała się z nim ze dwa razy. No co zrobić, był w tym dobry. Jednak jeśli spotykał się z Orianą, lub żywili do siebie jakiekolwiek uczucia, to nie zamierzała w żaden sposób się w to wtrącać. Szczególnie, że ostatnio jej życie wchodzi na zupełnie nowy poziom i nie zamierzała z niego rezygnować dla byle kochanka. Tym razem nie chciała by już stracić siebie po raz kolejny.
Próbowała poradzić sobie z kolejnym zaklęciem, ale zdecydowanie nie poszło jej to dobrze. Najpierw nawet nie mogła odpowiednio usztywnić nadgarstka, a potem formułka była na tyle trudna, że różdżki nie wydostała się nawet małą iskiereczka światła.
- Przepraszam @Oriane L. Carstairs, ale ja też sobie nie radzę. Może poprośmy to wstrętne babsko? - Wyszeptała pod nosem. Ta nauczycielka jakoś wybitnie się jej nie podobała. Prowadziła lekcję na prawdę fatalnie. Gorsza niż Bonmer i West razem wzięci.

Ruch różdżka: 3
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: NIE
Pomoc: @Leila Cameron
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12564-leila-cameron
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12567-leila-zlo-i-mydlo-zapraszaja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12565-huhu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12566-leila-cameron




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Nie Maj 01 2016, 21:30

Leila radziła sobie na tych zajęciach naprawdę dobrze. Może jej ruchy różdżką nie były idealne, bo trochę niepewne, ale mimo wszystko wydawały się być na tyle dobrze, by wypowiedzenia zaklęcia nie doprowadziło do wielkiego armagedonu. Postanowiła więc spróbować i... TADAM! Udało się! Na prawdę się udało. Nawet nie musiała korzystać ze ściągi na tablicy. Formułkę powiedziała dobrze, a klasę rozjaśniło piękne światło.
- DOVE, DEVIl PATRZCIE! - Krzyknęła wyjątkowo się zachwycając tym, co udało jej się zrobić. Aż jej się oczy świeciły. Musiała się koniecznie komuś pochwalić, więc pomachała do @Daisy Manese  i @Mikkel Carlsson żeby im pokazać to, co wydobywało się z jej różdżki. Zaraz za tym usłyszała rozmowę @Vittoria Brockway i @Oriane L. Carstairs. Bez zastanowienia podleciała do nich.
- My wam pomożemy! - To mówiąc zaczęła wyjaśniać ślizgonce i salemce jak dokładnie powinny wymówić zaklęcie mając nadzieję, że w ten sposób i im się w końcu uda ta trudna sztuka.

Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Pomagam: @Vittoria Brockway i @Oriane L. Carstairs
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Islandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 438
  Liczba postów : 404
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12513-saga-demantur?nid=4#337640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12526-saga-o-ludziach-magii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12543-poczta-sagi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12535-saga-demantur




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Nie Maj 01 2016, 22:56

Saga słuchała uważnie tego co mówi nauczycielka. W sumie to nie mogło być aż tak trudne, przynajmniej na takie nie brzmiało. Skupiła się na sposobie wypowiadania zaklęć, niemal kompletnie ignorując to jak powinna wykonać ruch różdżką - ostatni raz się udało, więc stwierdziła, że tak samo będzie i tym razem. Oczywiście jej ruchy były nieskoordynowane i w dużej mierze improwizowane, ale wyszło w miarę poprawnie. Z uśmiechem na twarzy wypowiedziała zaklęcie z którym tym razem nie miała żadnych problemów. Mgła utrzymała się dłużej niż trzy minuty. Saga zamknęła oczy i odmierzała czas kiedy znajdowała się w środku. To będzie jedno z jej ulubionych zaklęć, chwila samotności w klasie pełnej ludzi ma dla niej ogromną wartość.
- Lumos Solar! - Nagle wyrwała się z letargu wypowiadając bardzo głośno zaklęcie. Chwilę potem jej schronienie zniknęło, a klasę wypełniły promienie słoneczne. Wypuściła głośno powietrze kiedy znowu zobaczyła twarze uczniów.



Ruch różdżka: 5
Wypowiadanie zaklęcia: 4
Opanowane zaklęcia: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 3338
Dodatkowo : Szukająca Ravenclawu
  Liczba postów : 1203
http://www.czarodzieje.org/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://www.czarodzieje.org/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://www.czarodzieje.org/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://www.czarodzieje.org/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pon Maj 02 2016, 15:58

Nauczycielka postawiła przed nimi naprawdę trudne zadanie i Naeris zwątpiła w to, że pójdzie jej tak łatwo jak wcześniej. Obserwowała uważnie jak profesorka rzuca po kolei wszystkie trzy zaklęcia i jej wiara w siebie znowu podupadła. Przyjrzała się rysunkowi na tablicy i nie mogła się powstrzymać od lekkiego uniesienia brwi z pogardą. Wiedziała, że sama narysowałaby to o wiele lepiej i dokładniej. Nic dziwnego, że inni uczniowie mieli problemy z ruchem różdżką.
Naeris spróbowała sama rzucić nowo poznane zaklęcie, ale szło jej fatalnie. Mimo starań i tak musiała prosić nauczycielkę o ponowne pokazanie, jak to się powinno zrobić. Ale znowu jej się nie udawało. Wcześniej nadgarstek miała za sztywny, teraz zbyt swobodny. Zwariować można. I znowu z pomocą przyszła nauczycielka. Naeris mimo woli poczuła lekkie ukłucie upokorzenia. Naprawdę była tak tępa, że nie umiała rzucić prostych zaklęć?
Z wypowiadaniem zaklęcia było to samo... Cała ta lekcja wydawała się jedną wielką katastrofą i Naeris niemal żałowała, że w ogóle tu przyszła. Miała teraz do wyboru albo już trzeci raz wołać nauczycielkę albo poprosić jakiegoś ucznia. Tyle, że nikogo nie znała i na samą myśl o zagadaniu kogoś obcego dłonie pokrywały jej się potem. Nie przywykła do aż tak wielkich porażek, więc jej pewność siebie skurczyła się do zera.
Ale w końcu się przełamała i wziąwszy głęboki oddech podeszła do @Saga Demantur, starając się nie wyjść na idiotkę albo ofiarę losu.
- Przepraszam... Widziałam, że wyszły ci te zaklęcia. Mogłabyś mi jakoś pomóc? - uśmiechnęła się, mając nadzieję, że nie zostanie przepłoszona, bo to by ją tylko dobiło. Więc po prostu czekała na odpowiedź, jakąś reakcję - trochę przerażona swoją śmiałością.

Ruch różdżka: 2,4
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1076
  Liczba postów : 767
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12435-mikkel-carlsson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12436-gwardia-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12439-uggla-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12438-mikkel-axel-carlsson




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pon Maj 02 2016, 16:52

Z następnym zadaniem od profesor Adelson miał niemały problem. Kompletnie mu nie wychodził ruch różdżką. Nie usztywnił nadgarstka, nie do końca chyba uważał, kiedy zaklęcie było tłumaczone. Poprosił o pomoc nauczycielkę i zaklęcie tym razem wychodzi, ale równie nieefektownie. Z wypowiedzeniem zaklęcia miał taki sam problem. Nic mu nie wychodziło. Wcale się nawet nie starał. Lekcja kompletnie mu się nie podobała i stracił jakiekolwiek chęci do dalszej nauki. Spojrzał po klasie, szukając kogoś, kto mógłby pomóc. Zauważył, że tej nowo poznanej, uroczej krukonce poszło całkiem nieźle.
- Leila, może byś mi trochę pomogła? - ledwo przeszło mu to przez gardło, ze względu na ślizgońską naturę. Ale chciał mieć tą całą lekcję z głowy, a żeby tak było, musiał zaliczyć to zadanie.

Ruch różdżka: 2 (dorzut: 3)
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: NIE
proszę o pomoc: @Leila Cameron


Ostatnio zmieniony przez Mikkel Carlsson dnia Pon Maj 02 2016, 17:03, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 159
  Liczba postów : 135
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12157-elisabeth-wonderwood
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12161-beth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12160-sowa-beth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12159-elisabeth-wonderwood




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pon Maj 02 2016, 17:02

Lekcja jej się nie podobało. Przecież te zaklęcia niczego nie sprawdzały. Była strasznie zirytowana. Przystąpiła do drugiego zadania raczej z pesymistycznym nastawieniem. Przy ruchu różdżką wszystko jej się pomieszało i wyglądało to zapewne komicznie. A przede wszystkim na pewno nie było poprawne. Poprosiła o pomoc panią Adelson, ale i tak nie do końca zrozumiała jej sugestii, bo wciąż nie była w stanie usztywnić nadgarstka, dopiero wtedy kobieta poprawiła jej dłoń i zaklęcie jako tako wyszło. Ale też kompletnie zapomniała formuły zaklęcia i nie wiedziała, co ma zrobić. Zauważyła, że @Dorian Bristen właśnie pomagał @Clarissa R. Grigori, więc stanęła obok nich, licząc że w ten sposób też się czegoś dowie. Nie chciała znowu prosić nauczycielki o pomoc, tym bardziej, że niezbyt jej się podobał przebieg lekcji.

Ruch różdżka: 2 (4)
Wypowiadanie zaklęcia: 3
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Nowy Jork
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1070
  Liczba postów : 244
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12210-caroline-carrier
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12220-caroline#326545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12221-sowa-caroline#326546
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12222-caroline-carrier#326548




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pon Maj 02 2016, 18:21

Caroline nie była już tak bardzo zaangażowana w bractwo jak kiedyś. Fakt, była wiceprzewodniczącą i nadal chciała poznać świat ale nie paliła się do przygotowań do chrztu nowych, nie po tym jak postanowili przyjąć Russeau. Cyrus za to był tak bardzo zajęty, że nawet nie pochwalił się swojej dziewczynie, że ma nowy przedmiot. Ach ta nieskazitelna komunikacja w ich związku...
Blondynka była dziś tak nieprzytomna, że zasłuchała się na teorii i z początku nawet nie zauważyła, że Lynford sobie smacznie śpi. Dopiero kiedy prof. Adelson skończyła tłumaczyć kolejne zadanie dziewczyna na niego spojrzała i postanowiła na razie nie budzić. I tak wyglądał kiepsko odkąd tylko przyszedł, niech sobie odpoczywa. Tym czasem ona szybko zabrała się za ruch różdżką, który kompletnie jej nie wychodził. Oczywiście była zbyt dumna żeby przyznać, że to kwestia zbyt sztywnego trzymania różdżki i wszystko zwaliła na nieudolny rysunek na tablicy, który był nieco mylący. Na szczęście profesorka podeszła i pokazała jej jak wykonać to poprawnie. Kiedy Caroline przestała tak ściskać różdżkę ruch wyszedł wręcz idealnie. O dziwo ściąga odnośnie zaklęcia, w przeciwieństwie do rysunku, była pomocna i chociaż jeden raz na dzisiejszej lekcji nie miała z czymś problemu.
-Galwaf ar y niwl - powiedziała niemalże łamiąc sobie język i wyczarowała mgłę. Nie tracąc czasu szybko wzmocniła zaklęcie rzucając Defigo. W międzyczasie obudził się Cyrus i zaczął nieudolnie próbować, co ją trochę rozbawiło. Uśmiechnięta skradła mu buziaka, korzystając z faktu, że jej mgła jeszcze się utrzymywała.
-Lumos solar - powiedziała po odczekaniu obowiązkowych trzech, a może nawet i całych pięciu minut. Na szczęście wszystko jej się udało jak należy więc teraz mogła pomóc Cyrusowi.
-Najpierw Galwaf ar y niwl, potem Defigo. A kiedy odczekasz przynajmniej trzy minuty i mgła się będzie nadal pięknie utrzymywać to Lomos solar, skarbie - powiedziała spokojnie, po woli i wyraźnie żeby to ogarnął w swoim dzisiejszym nierozgarnięciu.

Ruch różdżka: 2 (drugi rzut - 6)
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Islandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 438
  Liczba postów : 404
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12513-saga-demantur?nid=4#337640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12526-saga-o-ludziach-magii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12543-poczta-sagi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12535-saga-demantur




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Pon Maj 02 2016, 18:43

Saga patrzyła znudzona na starania innych. Niezbyt dobrze im szło, może powinni zacząć od czegoś innego? Zresztą wszystko jedno. Najważniejsze, że jej się udało. Oparła się o ławkę bawiąc się swoją różdżką, kiedy nagle podeszła do niej jakaś drobna blondynka - krukonka. Poprosiła o pomoc. Saga zmierzyła ją wzrokiem, skulona, nieśmiała i w dodatku najwyraźniej bała się ślizgonki. Idealnie! Dziewczyna odwzajemniła uśmiech.
- Jasne! Chodź tu! - Ustawiła dziewczynę na przeciwko siebie. - Jak się nazywasz?
W sumie nie bardzo wiedziała w jaki sposób powinna ją poinstruować. Pomimo tego, po prostu zaczęła tłumaczyć wszystko od początku. Pokazała jej w jaki sposób sama wykonała ruch różdżką licząc, że nie wprowadza ją w duży błąd. W końcu sama trochę improwizowała. Z wytłumaczeniem wymowy zaklęć nie miała problemu.
- Spróbuj jeszcze raz. Będę pomagać na bieżąco. - Wskazała brodą na różdżkę Naeris.


Pomagam: @Naeris Sourwolf
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12564-leila-cameron
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12567-leila-zlo-i-mydlo-zapraszaja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12565-huhu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12566-leila-cameron




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Wto Maj 03 2016, 21:20

Wprawdzie była trochę zajęta pomaganiem dwóm koleżankom, ale kiedy @Mikkel Carlsson do niej podszedł postanowiła, że i dla niego znajdzie chwilę – w końcu obiecał, że pokaże jej co nieco w Hogwarcie, więc ogromnym nietaktem było by mu teraz odmówić. Zresztą pokazywani kilku osobom jak to wszystko należy zrobić było dla niej wielką przyjemnością. Mogła się trochę wykazać, co dla kogoś będącego w domu Ravenclaw było naprawdę ważną kwestią. Nie dostała się w końcu tam na piękne oczy, a z powodu naprawdę wysokiego poziomu inteligencji. I ten poziom jak najbardziej pomógł jej w wykonaniu najpierw swojej części pracy, potem Vitt i Orianki.
- Jasne! - Podleciała do Mikkela i złapała jego nadgarstek by jeszcze raz pokazać mu jak dokładnie powinien nim poruszać, a potem kilka razy przećwiczyła z nim formułki mając nadzieję, że tym razem już mu się uda. Żeby nie musiał się najeść wstydu, czy coś!

Pomagam: @Mikkel Carlsson
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Motherwell, Scotland
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 23
  Liczba postów : 746
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1625-lucas-kray
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12079-lucas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12239-wilk-lucas#326758
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12068-lucas-kray




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sro Maj 04 2016, 14:17

Taak, mimo tego że ruch różdżką był nieco drętwy udało mu się wykonać ów zaklęcie. Na szczęście na tablicy widniała mała ściąga z której chętnie skorzystał, to że lubił te lekcje nie oznaczało że był z nich najlepszy. Często miał problem z tym cholernym nadgarstkiem, jak to mężczyzna. Był drętwy, a czasami zbyt luźny tak jak w obecnej chwili. Ale co jak co, trzeba było przyznać że mimo takiego dziwnego ruchu zaklęcie udało się niemal perfekcyjnie.. niemal, bo trwało tylko krótką chwilę.
Uśmiechnął się dosyć szeroko, widząc że @Mikkel Carlsson nie radził sobie z zadaniem. Zerknął także w stronę Oriane będąc ciekawy jak ona poradzi sobie z zadaniem wyznaczonym przez nauczycielkę. Widząc że sobie nie radzi chciał już podejść i jej pomóc, lecz zrobiła to @Leila Cameron .. no cóż, nie lubił jej bo miała zbyt wybujałą wyobraźnię i pozwalała sobie na zbyt wiele wplatając nieszczęsnego Lucasa w swoje.. plany? Chyba tak to można było nazwać.
Ruch różdżka: 3
Wypowiadanie zaklęcia: parzysta
Opanowane zaklęcia: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 3338
Dodatkowo : Szukająca Ravenclawu
  Liczba postów : 1203
http://www.czarodzieje.org/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://www.czarodzieje.org/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://www.czarodzieje.org/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://www.czarodzieje.org/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Sro Maj 04 2016, 16:06

Mogła odetchnąć spokojnie, bo Ślizgonka nie tylko nie odgoniła jej, rzucając na odchodne pogardliwe spojrzenie, ale wykazała chęć pomocy. Naeris obdarzyła ją ciepłym uśmiechem.
- Naeris Sourwolf, miło cię poznać. - przedstawiła się uprzejmie i uścisnęłaby jej dłoń, gdyby nie obawiała się, że ze zdenerwowania jej jest trochę wilgotna. Wysłuchała wszystkich uwag i poleceń, tak jakby Saga była jej nauczycielką. W końcu spróbowała sama.
- Udało się! - krzyknęła, widząc jak mgła podpełza do jej nóg i powoli ją otacza. Wkrótce cała się w niej skryła i nie miała już pojęcia, gdzie jest Saga. Żeby na nią przypadkiem nie wpaść stanęła w miejscu. Wzmocniła czar, odczekała te trzy minuty i rzuciła ostatnie zaklęcie. - Lumos Solar! - światło rozbłysło z końca różdżki i Naeris znów zobaczyła klasę.
- Dziękuję. - zwróciła się do Sagi z wdzięcznością. Nie spodziewała się, że da radę z tymi zaklęciami, ale teraz wydawało się to prostsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Paryż
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 897
  Liczba postów : 925
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6354-raphael-theodore-de-nevers#178291
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6355-ekscentryk-i-marzyciel#178298
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6356-ludzie-listy-pisza#178305
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7207-raphael-theodore-de-nevers#204480




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Czw Maj 05 2016, 10:11

No tak. Tym razem zupełnie mu nie poszło. Nadgarstek powinien być sztywny, ale Raphael jakoś nie był w stanie utrzymać różdżki we właściwy sposób. Zdawał sobie sprawę, gdzie robi błąd, ale ciągle coś go rozpraszało, a nadgarstek wydawał się żyć własnym życiem, nie przejmując się specjalnie wolą de Neversa. W końcu z kłopotu wybawiła go profesor Adelson, która ustawiła odpowiednio jego nadgarstek. Uśmiechnął się do niej z wdzięcznością i zabrał się do drugiej części zadania.
No i klops. Galwaf ar y niwl... Serio? Nie dało się wymyślić trudniejszego w wymowie zaklęcia? Brzmiało na jakieś celtyckie i biedny Raphael absolutnie nie był w stanie go wymówić, mimo że bardzo się starał. W końcu westchnął z rezygnacją i postanowił poprosić kogoś o pomoc. Nadal nie radził sobie z podstawowym zaklęciem, więc dorzucenie do tego Defigo ani Lumos Solar, które nie wydawały się specjalnie trudne.
Zdecydował się podejść do ślizgonki (@Saga Demantur), która właśnie komuś tłumaczyła, jak poradzić sobie z tym zaklęciem. Zdaje się, że dziewczyna grała w jednej drużynie z Sereną i strzeliła nawet gola podczas meczu!
- Bonjour... jestem Raphael. Zastanawiam się, czy mogłabyś mi może pomóc z tym zaklęciem...? - odezwał się z łagodnym uśmiechem, podchodząc do dziewczyny.


Ruch różdżka: 4
Wypowiadanie zaklęcia: 5
Opanowane zaklęcia: NIE
Proszę o pomoc: @Saga Demantur
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 533
Dodatkowo : szukająca
  Liczba postów : 1320
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11413-oriane-l-carstairs
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11414-male-przyjaznie-milosci-i-wrogowie-ori#306244
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11416-shadow#306304
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11415-oriane-leonie-carstairs#306303




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Czw Maj 05 2016, 10:34

Niestety, i Vittori nie wyszło zadanie, a naprawdę liczyła na jej pomoc. No cóż. Musiała poszukać najwidoczniej kogoś innego.
- Nie martw się. Już w sumie mam...- nie dokończyła zdania bo zaraz obok pojawiła się Leila i jej niewidzialne duszki. Spojrzała na dziewczynę unosząc do góry brwi. W sumie to chciała pójść do Lucasa aby jej pomógł. Widziała jak świetnie poradził sobie z zaklęciem, co było niesprawiedliwe. Nie uczęszczał na zajęcia, a potrafił bez problemu ze wszystkim sobie poradzić. Już ona z nim odbędzie pogawędkę. Oczywiście, o ile będzie w stanie trzymać swoje rączki przy sobie.
- Skoro tak, to chętnie skorzystamy z twojej pomocy. - spojrzała na przyjaciółkę mając nadzieję, że jest tego samego zdania co Ria. Przynajmniej nie będą miały to już za sobą.
Po dość krótkim i nawet zrozumiałym tłumaczeniu krukonki Oriane spróbowała kilka razy wypowiedzieć poprawnie zaklęcie, jednak za każdym coś szło nie tak. Coraz bardziej już ją to denerwowało i miała szczerą ochotę rzucić swoją różdżkę w kąt i obrazić się na nią jak małe dziecko. Jednak nie mogła. Była w końcu Carstairs. Wziąwszy kilka głębokich wdechów spróbowała raz jeszcze i... Udało się. Zadowolona wypuściła powietrze spoglądając na Vittorię, a później Leile.
- A już myślałam, że wyrzucę ten bezużyteczny patyk. - to mówiąc skinęła w stronę swojej różdżki której często zapominała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   

Powrót do góry Go down
 

Klasa Zaklęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 38 z 40Idź do strony : Previous  1 ... 20 ... 37, 38, 39, 40  Next

 Similar topics

-
» Podręcznik do Zaklęć Podstawowych
» Księga zaklęć i uroków
» Zaklęcia i uroki
» Klasa Wróżbiarstwa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-