Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Pusta Klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 20 ... 36, 37, 38
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Pusta Klasa   Pią Cze 11 2010, 17:26

First topic message reminder :


Pusta klasa
Na drugim piętrze znajduje się od wielu lat nieużywana, zakurzona klasa. Jest ona dość przestronna i znajdują się w niej jedynie porozstawianie stare stoły, oraz różne rupiecie składowanie w kącie. Obecnie jest to ulubione miejsce Irytka do bałaganienia. Czasem przychodzą tu jednak także i uczniowie chcący poćwiczyć w spokoju zaklęcia przed kolejną lekcją.



Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob Wrz 06 2014, 17:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Luna A. Shercliffe

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 107
Dodatkowo : likantropia
  Liczba postów : 50
http://www.czarodzieje.org/t16923-luna-ann-shercliffe
http://www.czarodzieje.org/t16950-ksiezycowe-relacje-relacje-ksiezycowe#472775
http://www.czarodzieje.org/t16951-moon#472799
http://www.czarodzieje.org/t16922-luna-ann-shercliffe




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta Klasa   Sro Lut 06 2019, 21:29

Pusta klasa. Uwielbiała takie miejsca, sama ich nazwa wskazywała na samotne, opuszczone i przede wszystkim ciche; jak ona sama. W dormitorium nie zawsze można było się skupić, a sama pokoju nie dzieliła tylko z innymi dziewczynami. No cóż... takie warunki. Czasami wystawiała nos poza ciepłe łóżko i udawała się w kierunku takich miejsc, które dobrze znała. Pusta klasa nie zawsze była pustą klasą, jedno z ulubionych miejsc Irytka, ducha od psikusów (czasem wręcz brutalnych żartów, które nikogo nie bawiły tylko jego); należało uważać. Weszła do pomieszczenia i rozejrzała się uważnie. Cisza. Odczekała jeszcze ze dwie minuty, aby upewnić się, czy jest sama i po cichu wkradła się jak zwierzę, które chciało dopaść zwierzynę. Oczywiście Luna A. Shercliffe nie miała zamiaru nikogo napadać.
Usiadła sobie gdzieś w tym ciemniejszych kątów klasy, aby nie można było jej od razu ujrzeć i otworzyła książkę z zaklęciami. Wyjęła ostrożnie różdżkę, jakby z obawy, że zaraz eksploduje. Wykonała kilka gestów dłonią, jak należało uczynić według podręcznika. Nie wypowiedziała jednak zaklęcia, nie starała się skoncentrować. Po prostu machała sobie magicznym patyczkiem — oczywiście bardzo, bardzo ostrożnie. Starła się chociaż trochę oswoić się z tym przedmiotem. Być lepsza, w końcu w jej żyłach płynęła magia. Nie mogła w ogóle nie czarować. Westchnęła, czując lekki ucisk w żołądku. Bała się jak zwykle. To był całkowicie normalny strach. Strach zawsze taki był, tylko my myśleliśmy, że jest dla nas zagrożeniem, a on tak naprawdę znajdował się w nas od zawsze, był jak nasz tajemniczy nieznajomy, którego się lękamy, ale im bliżej go poznajemy, tym bardziej okazuje się, że myliliśmy się co do niego. Oj, bardzo, bardzo się myliliśmy.

@Arkadiusz Kolodziejski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Arkadiusz Kolodziejski

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : I
Skąd : Pochodzi z Krakowa, ale od niedawna mieszka w Londynie
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 86
  Liczba postów : 60
http://www.czarodzieje.org/t16466-arkadiusz-kolodziejski
http://www.czarodzieje.org/t16483-relacje-arkadiusza
http://www.czarodzieje.org/t16482-poczta-arkadiusza
http://www.czarodzieje.org/t16475-arkadiusz-kolodziejski




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta Klasa   Sob Lut 09 2019, 20:55

Dziwne, ale dzisiaj Arek poczuł wielką ochotę, by pobyć nieco w samotności. To do niego zupełnie niepodobne, wiadomo. A jednak! Chodził w jedną, drugą stronę, aż nogi zaniosły go na drugie piętro. Trochę po nim pochodził, aż w końcu jego oczom ukazały się drzwi. Pewne zwyczajne drzwi i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt iż te jakoś dziwnie przyciągały Arkadiusza, a czemu tak się stało? Tego nie wiedział nawet sam chłopak. No cóż.
Tak czy owak, chłopak ruszył w tym kierunku – początkowo powoli, nie spiesząc się, acz z każdą narastającą sekundą robił to coraz to szybciej i szybciej, aż w końcu ostatnie kroki były po prostu szybkim sprintem. Ostrożnie otworzył stare drzwi i z zaskoczeniem stwierdził, iż te są otwarte. Dziwne, według chłopaczka imieniem Arkadiusz klasy powinny być zamykane. Nawet, jeśli tak symbolicznie, gdyż otwierać zamki można było pewnym mało skomplikowanym zaklęciem, ale… nie każdy może je znać, przykładowo taki Arek, który jest pierwszoroczniakiem. O, albo ktoś może je znać, aczkolwiek niezbyt sobie z nim radzi. W sumie, nieważne. Teraz od samej kwestii otwartych drzwi ważniejsze było, co było za tymi drzwiami. Tak więc, uchylił je nieco i jej oczom ukazał półmrok. Zaczął się przechadzać po pomieszczeniu.
- Halo, jest tu może kto? – zawołał. A cóż to? Już nie potrzebował samotni? Jakiż on jest zmienny! A zmienność nie jest przecież jego domeną. No ale nic. Chodził sobie, aż w końcu musiał o coś zawadzić nogą, gdyż… w jednej chwili upadł całym ciężarem swojego młodego ciała na podłogę, z czego wynikł dość głośny huk. Jasny gwint, pomyślał i zaczął powoli wstawać, ale był to proces raczej długotrwały i bardzo wyczerpujący, przynajmniej dla chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Luna A. Shercliffe

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 107
Dodatkowo : likantropia
  Liczba postów : 50
http://www.czarodzieje.org/t16923-luna-ann-shercliffe
http://www.czarodzieje.org/t16950-ksiezycowe-relacje-relacje-ksiezycowe#472775
http://www.czarodzieje.org/t16951-moon#472799
http://www.czarodzieje.org/t16922-luna-ann-shercliffe




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta Klasa   Nie Lut 10 2019, 20:51

Zdenerwowana.
Siedziała w ciszy, sama i przerażona, kiedy machała tą pieprzoną różdżką. Zamarła w bez ruchu, słysząc jakiś dziecięcy głos. Nie odzywała się, miała nadzieje, że ten ktoś zostawi ją w spokoju i sobie pójdzie. Marzyła o tym, ale ten ktoś przewrócił się i wyglądał na pierwszoroczniaka. Luna obserwowała go jak zwierzę, które nie ma pojęcia kogo ma przed sobą i szykuje się na każdą ewentualność.
Nie na atak.
Na pomoc. Cholerną pomoc, której tak nienawidziła. Nie chciała innym pomagać, bo ci, co tak czynili, byli gorszymi palantami od egoistów — tak myślała. Schowała ostrożnie różdżkę za pasek spodni. Ubrana w bluzę z kapturem i wytarte dżinsowe spodnie, wstała z podłogi i otrzepała je z kurzu. Wyszła po cichu z kąta sali, gdzie na pierwszy rzut oka nie było jej widać. Wyłoniła się niczym dementor, znajdujący się nie w tym miejscu co powinien; niespodziewanie.
Chwila dezorientacji pojawiła się i zniknęła, a ona podeszła do chłopaka, nadal jednak trzymając się w mroku pomieszczenia, nie za blisko.
Nie chciała być blisko. Nigdy tego nie chciała.
- Ja jestem. - Odpowiedziała na wcześniejsze wołanie dzieciaka, jakby musiały paść te dwa słowa. - Co ty wyprawiasz? - Zrobiła trzy kroki naprzód i spojrzała na chłopca. Wydawał się jej znajomy. Może minęła go korytarzem nie raz. Nie miała pamięci do ludzi, ale zawsze jakieś ślady obcych twarzy w jej głowie pozostawały. Wyciągnęła dłoń w jego stronę, aby pomóc mu wstać.
Tak zrobiła to.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Arkadiusz Kolodziejski

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : I
Skąd : Pochodzi z Krakowa, ale od niedawna mieszka w Londynie
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 86
  Liczba postów : 60
http://www.czarodzieje.org/t16466-arkadiusz-kolodziejski
http://www.czarodzieje.org/t16483-relacje-arkadiusza
http://www.czarodzieje.org/t16482-poczta-arkadiusza
http://www.czarodzieje.org/t16475-arkadiusz-kolodziejski




Gracz






PisanieTemat: Re: Pusta Klasa   Sro Lut 13 2019, 18:27

W końcu zrozumiał, że jednak nie jest  tu sam, co zakładał od samego początku: od chwili, gdy ujrzał tajemnicze drzwi i zapragnął nagle samemu sprawdzić, co się za nimi kryje. Nie jest tu sam, a może… może to oznaczać, że ten ktoś będzie chciał z nim nieco pogadać? Ah, to by było piękne! Arek aż rozmarzył się w tej wizji. Potrzebował rozmów, jak to on. Tak, jak to on. Czyli pewien pierwszoroczniak, któremu zazwyczaj gęba się nie zamyka.
Uśmiechnął się szeroko.
- Ah, jak dobrze, że ktoś tu jest! Kimkolwiek jesteś, mam małą prośbę, pomożesz mi wstać? – w tonacji jego głosu dało się słyszeć lekkie błaganie. – Co wyprawiam? Po prostu się potknąłem… ah, ta złośliwość rzeczy martwych! Czy jak tam to nazywacie po angielsku, języku, w którym się nieustannie szkolę i muszę przyznać, że idzie mi dość dobrze, chociaż jeszcze tak wiele mi brakuje! No ale to nie jest ważne. Chodzi mi o to, że przez tę ciemnicę po prostu się potknąłem i się przewróciłem. Oto, co wyprawiam. Przecież to coś naturalnego. Taki upadek na ziemię. Nie sądzisz? – i zaraz potem nieznajoma dziewczyna wyciągnęła ku niemu rękę, a sam chłopiec skorzystał z tego, dzięki czemu Arkadiusz już po chwili stał równo na nogach. Jeszcze tylko otrzepał z grubsza swoje odzienie, czyli jeansy i koszulkę z jego ulubionym, polskim zespołem. Potem podniósł głowę i obdarzył dziewczynę najpiękniejszym uśmiechem, na jaki tylko było go stać. A było go stać na wiele.
- Ah, jak bardzo ci dziękuję!- chłopak posunął się do tego, co robił często i wcale nie uważał tego za błąd Stop. Teraz tak uważa, kiedyś mogło być inaczej. Konkrety? Po prostu objął ją w pasie, na tyle mocno ile tylko siły potrafił z siebie wykrzesać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content











PisanieTemat: Re: Pusta Klasa   

Powrót do góry Go down
 

Pusta Klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 38 z 38Idź do strony : Previous  1 ... 20 ... 36, 37, 38

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
drugie pietro
-