Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Pub pod trzema miotłami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 21 ... 36  Next
AutorWiadomość


Elliott Redbird
Elliott Redbird

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 1056
  Liczba postów : 1965
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyCzw Sty 13 2011, 20:58

First topic message reminder :


Pub pod Trzema Miotłami

Niewielkie wnętrze baru zachęca zmarzniętych przechodniów. To właśnie ten pub jest najczęściej odwiedzany przez uczniów Hogwartu. Choć bar zwykle bywa zatłoczony, zawsze znajdziesz tu miejsce dla siebie i nie wykluczone, że spotkasz tu wielu znajomych, a także poznasz nieznajome Ci osoby. Na wystawie widnieją wszelakie smakowite trunki, jednak reguła jest prosta, nie masz siedemnastu lat, musisz się zadowolić piwem kremowym.

Sok Dyniowy
Woda Goździkowa
Piwo kremowe
Dymiące Piwo Simisona
Rum porzeczkowy
Malinowy Znikacz
Grzane wino z korzeniami i koglem−moglem
Ognista Whisky
”Najlepsza Stara Whiskey Campbell'a”  
Wino skrzatów
Wino z czarnego bzu  
Sherry
Rdestowy Miód
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Clear Halliwell
Clear Halliwell

Rok Nauki : VI
Wiek : 25
Galeony : 0
  Liczba postów : 15
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 13:20

Aż trójkę dzieci? Ona chyba nie wie co mówi. Masakra, on nie chce mieć nigdy dzieci. Jak na razie to jest rozumowanie młodego chłopaka, które tak na prawdę jeszcze nic o życiu nie wie. On zawsze mógł w domu używać magii, w końcu wszyscy z jego rodziny są czarodziejami. On sobie nie wyobraża życia bez tego małego, ale jakże potrzebnego patyczka, którego zawsze ma w kieszeni. Ostatnio coś mało go używał i trochę mu tego brakowało, ale jak już wcześnie było wspomniane po prostu nie znał wielu zaklęć, to chociaż nie będzie się ośmieszał, prawda?
- Nie musisz konieczne pokazywać mi się rano. Ty zawsze wyglądasz seksownie.
Zaśmiała się, no chyba znowu strzelił buraka, a czerwony kolorek wtoczył się na jego policzki. No co, nigdy jeszcze nie solił aż tak dużą ilością komplementów.
- Czyżby? To Ty jesteś zła.
Zmarszczył brwi, ale zaraz znowu się uśmiechnął. Tak z Cornelią również się świetnie rozmawiało. Dlaczego on nigdy wcześniej z nią nie rozmawiał tylko dopiero teraz? Najwyraźniej rzadko się spotykali, no bo w szkole to wiadomo nauka i te inne rzeczy.
- O pani... Dziękuję za przebaczenie!
Ukłonił się, aż tak nisko że prawie zmoczył sobie swoje włoski w piwie kremowym, a jeśli o nim mowa. W ogóle o nim zapomniał, że przed nim stoi. Dopiero teraz wziął sporego łyka i w ten sposób pół szklanki zostało przez niego opróżniona.
- O matko... Muszę zaoszczędzić na obcinaczki do paznokci.
Aż się wystraszył spoglądając na swoje buty.
- A jeśli chodzi o spacer to nie ma problemu tylko dopijmy te piwa.
Powiedział do niej, teraz dopiero zaczął jej się lepiej przyglądać, była piękną dziewczyną, ale nigdy nie uważał, że będzie mieć jakiekolwiek szanse u takiej dziewczyny.
Powrót do góry Go down


Cornelia Somerhalder
Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 14:35

Corin mimo iż była już w ostatniej klasie to też nie mogła się popisać znajomością jakiś wielu zaklęć na pamięć. Zdecydowanie czytała podręczniki i ćwiczyła różne, przedziwne zaklęcia ale rzadko jej wychodziły i najczęściej kończyło się to albo jakimś wybuchem, albo ona przez tydzień miała wysypkę czy zielony odcień skóry na ręce.
- Dziękuję - Szepnęła cicho, kiedy otrzymała komplement. Tym razem oczywiście mocny róż wykwitł na jej twarzy, idealnie kontrastując z bladością. Ale kilka głupich słów do siebie, głębsze oddechy i doprowadziła twarz do normalnego stanu. Chyba była za bardzo wstydliwa. Powinna zacząć z tym walczyć i reagować na komplementy najzwyczajniej w świecie. Na dodatek nie za bardzo umiała darować kogoś innego takimi miłymi słowami. Bała się, że trafi w niewłaściwy punkt. Niektórzy w końcu nie lubią słyszeć pewnych rzeczy na swój temat, nawet jeśli są wypowiedziane miło.
Szok. Być w jednym domu i zacząć się poznawać podczas wakacji. Możliwe, że to dla tego, że ona większość swojego czasu spędzała albo z najlepszymi przyjaciółmi, albo przy książkach o przeróżnej tematyce. Taka już była i nic nie mogła na to poradzić. Trochę to dziwne, że nie trafiła do Ravenclaw. Ale tiara przydziału chyba się nie myli... Albo po prostu ten kapelusz się starzeje i dziwaczeje.
Widząc jego ukłon i to, że prawie wpadł w swoje piwo zaśmiała się trochę głośniej. Zabójczą miał minę przy tym, że podziękowaniu. Zatkała usta jeszcze chwile nie mogąc się uspokoić.
- Piwo kremowe to na pewno bardzo dobra odżywka do włosów - Zagadnęła cicho, a po chwili wytknęła lekko język w jego stronę. Jeden kosmyk włosów na przemian zawijała i odwijała sobie na palcu. Ostatnio nabrała dziwnego nawyku. Zawsze musiała mieć w rękach coś, co można poruszyć, pobawić się tym. Zawsze był to jakiś liść, kwiatuszek, włosy, skrawek materiału. Skąd jej się to tak nagle wzięło, to nie miała różowego pojęcia.
- Tylko gdzie my znajdziemy odpowiednie łóżko? - Spytała po czym zrobiła taki ruch, jakby ciągnęła za kozią bródkę - taką, jaką mają starzy mędrcy. Nawet jeśli planowałaby coś takiego, to chyba najlepszy byłby pokój życzeń w Hogwarcie. Ale teraz tam się nie dostaną, więc co? W ogóle o czym ona myśli jak to są tylko żarty.
- Okolice Hogsmeade są ładne, tam możemy się przejść. Jak masz pod ubraniem strój kąpielowy, to na przykład górsku strumyk jest zachęcający. Woda jest podobno ciepła w lato - Zagadnęła zastanawiając się, czy pamięta jak ma dojść. Sama miała pod ubraniem strój na każdą ewentualność, a teraz to bardzo chętnie by się wykąpała.
Powrót do góry Go down


Clear Halliwell
Clear Halliwell

Rok Nauki : VI
Wiek : 25
Galeony : 0
  Liczba postów : 15
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 14:48

Clear również czytał wiele podręczników i jak tylko działanie zaklęcia mu się spodobało i uznał, że przyda mu się kiedyś próbował się go nauczyć. Lubił się uczyć, nie tylko definicji, ale również rzucania zaklęć, a to że mu tam trochę nie wychodziło to inna bajka.
- Proszę...
Uśmiechnął się do niej lekko. Jest piękną dziewczyną, a taka powinna dostawać także piękne komplementy, ale to chyba normalne prawda? On się dziwił, że do tej pory nie zainteresował się panienką bardziej niż zwykłą uczennicą. Za to Clear nie lubił jak się mówi o jego osobie, jakoś się wtedy krępował i niezręcznie mu w takiej sytuacji. Clear jest szczęśliwy, że jest w tym domu, a nie w innym. Co ona od niego chciała? Przecież bardzo pozytywni ludzie tutaj trafiają. On ma tutaj swoją grupkę kumpli z którymi często urzęduje.
- Mówisz?
Zapytał przyglądając się trunkowi, może i się nie myliła. Ale na pewno nie będzie tego sprawdzał w tymże miejscu. A w domu trudno mu będzie zadbać, żeby było piwo kremowe u niego w domu są jeszcze dwa małe bachory przy których taki trunek jest absolutnie zabroniony i to go najbardziej w tym wszystkim denerwowało.
- No nie wiem u mnie jest zajęte przez moich starszych...
Rzucił i na jego twarzy zawidniał grymas niezadowolenia.
- Strój kąpielowy?
Emm. A co to dla chłopaka za problem? Chłopak może się wykąpać jak chce. Zwykłe bokserki na pewno wystarczą, a potem najwyżej się wysuszy zna jakieś chyba zaklęcie. Tak znał, a jak nie zadziała to na pewno puchonka mu pomoże.
Powrót do góry Go down


Cornelia Somerhalder
Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 15:11

Zdecydowanie było jej bardzo miło, że chłopak tak otwarcie jej słodzi. Uśmiechnęła się do swoich myśli. Jak tak dalej pójdzie, to jej ego przy nim zostanie tak wysoko wyniesione, że nikt jej nie będzie dorastał do pięt, zrobi sobie z ludzi niewolników i będzie się pyszniła przy wszystkich jaka jest piękna. Ah, całkiem jak członkini pudermafii, w jej dawnej szkole. Oczywiście choi tu o Beauxbatons. Wiele tam było dam, może dzięki temu i ona nauczyła się być miłą i kulturalną osobą, ale oczywiście zdarzały się takie osoby, które uprzykrzały jej życie.
Chociaż w porównaniu z niektórymi ślizgonakami, z którymi obecnie przyszło jej się widywać, to jej najgorsi francuscy wrogowie, to był pikuś! Teraz zdarzało się, że była gnębiona, wieszana pod sufit nawet nie miała pojęcia za to. Najczęściej dowiadywała się, że to dla tego, że jest dziwna, inna. Dobrze, że nauczyciele nad wszystkim w szkole czuwali.
- No pewnie - Powiedziała tonem pełnym nut sarkazmu i lekkiej ironii. Po jego minie dostrzegła, że przez chwilę myślał o sprawdzeniu tego, co na prawdę było zabawne. A jeśli chodzi o piwo kremowe, to nie powinno być jakoś szczególnie zabronione. W końcu to prawie nie alkohol. A właśnie. Wyciągnęła z kieszeni sakiewkę z satyny. Z niej odpowiednią kwotę za piwo kremowe, którą położyła na stole, żeby potem nie zapomnieć.
- A ja mam współlokatorkę. Czyżby nasz plan miał spełznąć na niczym? - Spytała mając w głosie sztuczne przerażenie i zawiedzenie. Fuknęła pod nosem dodatkowo ukazując swoje jakże wielkie niezadowolenie z tej sytuacji.
- No chyba, że nie masz problemu z kąpielą w bokserkach - Dodała jakby odczytując jego myśli. Może to było takie łatwe dlatego, że starała się spoglądać mu cały czas głęboko w oczy. Prawie tak, jakby szperała w jego duszy. Ale prawie zawsze tak robiła. Wtedy łatwo było poznać czy ktoś, kto z nią rozmawia kłamie. Ona zawsze w takim przypadku odwracała wzrok w prawy, dolny róg naiwnie wierząc, że tego nie widać.
Powrót do góry Go down


Clear Halliwell
Clear Halliwell

Rok Nauki : VI
Wiek : 25
Galeony : 0
  Liczba postów : 15
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 16:50

Clear cieszył się, że od zawsze uczęszcza do Hogwartu, oczywiście słyszał o innych szkołach, ale najbardziej pasuje właśnie tutaj. Jest najlepsza atmosfera, no chyba że chodzi o tych ze Slytherinu no to nie. Oni są na prawdę wredni, nawet z nikim się lepiej nie zapoznawał, bo nawet nie dawali mu takiej szansy. Każdy tam dba o swój tyłek i nikogo innego.
- To muszę ją kiedyś wypróbować.
Powiedział do niej i lekko się uśmiechnął, jakoś mu się zachciało spać. Ale nie ukazywał tego, bo jeszcze pomyśli że jakaś nudna jest czy coś w tym rodzaju. Wręcz przeciwnie, po prostu chłopak pół nocy nie przespał przez swoich braci i to wyłącznie ich wina i nikogo innego. Ale teraz nie może przysypiać, nie przy takiej dziewczynie która właśnie gościła w jego towarzystwie. Spoglądał na jej poczynania, również miał zamiar wyciągnąć, ale on od razu zapłacił przy ladzie, więc teraz ma z głowy, a więcej dzisiaj alkoholu nie będzie pić, bo jedno mu w zupełności starczy.
- No chyba tak... Wielka szkoda... Ale obiecuję, że jak kiedyś tam będę miał swój zakątek to z pewnością wyślę Ci sowę z zaproszeniem do mnie.
Powiedział uśmiechając się lekko. On także w miarę możliwości udawał niezwykłe niezadowolenie.
- Nie mam. Chyba nie.
Dodał z przekąsem. Łyknął następny łyk kremowego piwa. Znowu umoczył swoje usta, ale to normalne. Piwo się kończyło i bardzo dobrze.
Powrót do góry Go down


Cornelia Somerhalder
Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 17:11

Corin znała kilka osób ze Slytherinu, które lubiła oraz szanowała. Niektórzy z nich nie byli tacy źli. Przynajmniej dla niej. Można powiedzieć, że lubili się kłócić, ale odpowiadali głownie pięknym za nadobne. I agresywnie reagowali na lepszych. A Cornelia nie poczuwała się do takich, to też niektórzy ją nawet traktowali jak przyjaciółkę.
- To jeszcze użyj ketchupu jako balsamu. Podobno świetnie robi na cerę - Zaproponowała mu. Dobrze, że chłopak jej nie pokazał zmęczenia. Może nie tyle co by się poczuła urażona, ale od razu odesłałaby go do domu, żeby poszedł spać i nie przyjęłaby słowa sprzeciwu. Nudna zresztą aż na tyle nie była, a przynajmniej nie uważała, że jeśli ktoś przy niej ziewa, to jej wina. Sama na szczęście bardzo dobrze sypiała. No chyba, że śniły jej się jakieś ogromne pająki pożerające mózg, a ich ugryzienie zamieniało ludzi w zombie! Czasem jej wyobraźnia potrafiła stworzyć scenariusz kiepskiego, przesyconego faktami horroru. Dobrze, że to było rzadkie.
- Zapewne nie zwlekając je przyjmę. Zresztą, za jakiś czas otworzą Hogwart, a wtedy to się już można bawić na całego - Powiedziała pewnie. Widząc, że chłopak kończy pić wstała otrzepując tyłek i poszła zapłacić. Chwilę później wróciła do niego.
- To co, dopijasz i idziemy? -Spytała wyciągając dłoń w jego stronę, dodatkowo go zachęcając do tego. No w pewnym sensie sprowokowała go, do chodzenia za rękę, chociaż nawet sama nie miała o tym pojęcia. Po prostu chciała mu pomóc wstać.

[O tragiczny wyszedł, wybacz ^^]
Powrót do góry Go down


David Thomson
David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 29
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 18:04

Wszedł do pubu. Dzwonek przy drzwiach zabrzmiał. Jak zawsze. Wszedł z Shakurem. Zauważyli jakiegoś kolesia. Shakur coś szepnął Davidowi do ucha.
Podeszli do jego stolika gdzie była też dziewczyna. Cornelia.
Chwyciliśmy go za ręce i wynieśliśmy z pubu. Znów było słychać ten dzwonek. Shakur pierwszy uderzył. Był to cios w podbródek. Jako że on był niepełnoletni nie mógł użyć magii. David stał w dalszej odległości patrząc czy nikt nie idzie. W prawej ręce trzymał różdżkę w razie potrzeby rzuci na chłopaka czar.
Powrót do góry Go down


Shakur Smith
Shakur Smith

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 2
  Liczba postów : 100
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 18:18

Po niespodziewanym ciosie od Shakura, Clear zatoczył się jak pijany.
Smith odskoczył od chłopaka przyglądając się mu, a następnie doskoczył uderzając go kopnięciem w brzuch, po czym złapał go za głowę i uderzył parę razy z kolana. Puchon osunął się na ziemię i leżał półprzytomny.
Odwrócił się w stronę Davida po czym krzyknął:
- Kończ go jak chcesz! - Stanął z boku przyglądając się dalszemu przebiegowi wydarzeń.
Powrót do góry Go down


David Thomson
David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 29
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 18:27

Ta sytuacja była dołująca. Nie miał zamiaru nikogo kończyć. Chłopak bym zakrwawiony. Może nawet znokautowany...
Wyjął różdżkę w jego stronę.
-Sectumsempra (zadaje głębokie ran)
Wycelowane było to w brzuch. Zwinął się z bólu. Nie chciał używać przemocy. Ale cóż podszedł do chłopaka który klęczał. Uderzył go tak zwaną "This is Sparta!"
Krew się polała.
Wszedł do baru i zamówił sobie setke. Wybił ją szybko zapłacił. I usiadł przy pierwszym lepszym stoliku.
Powrót do góry Go down


Cornelia Somerhalder
Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 18:39

Już mieli iść i miło spędzić czas, kiedy nagle stało się coś, czego się nigdy w życiu by nie spodziewała. Nagle usłyszała dzwoneczek, z uśmiechem odwróciła się, żeby zobaczyć kto to. Na widok Davida była nawet bardziej rozweselona. Lubiła z nim rozmawiać. Mogłaby go zaprosić do wspólnego spacerku... Była wesoła do czasu.
Kiedy wyciągnął z pubu Cleara z jakimś chłopakiem, którego nie znała od razy pobiegła za nimi. Spoglądała wystraszona jak ci okładają go pięściami. I za co?! Przecież nie mógł im nic zrobić. A nawet jeśli, to chyba nie zasłużył aż na takie potraktowanie.
- David co ty robisz? - Krzyknęła patrząc na niego wystraszona. W tym momencie na prawdę bała się i jego i jego kumpla. Jej oczy lekko się trzęsły, zaszkliły się również. Przełknęła ślinę i zrobiła krok w tył. No przecież go tak nie zostawi. Zabiją jeszcze biednego puchona.
- Co on wam zrobił takiego? - Spytała spoglądając wyczekująco na Gryffona. Zresztą nie było czasu, żeby się dowiadywać. Wyciągnęła z kieszeni nie największą różdżkę i wycelowała w Davida, ale ten rzucił już poważniejsze zaklęcie. Nie wiedziała, że ten chłopak jest zdolny do czegoś takiego.
Spoglądała tylko jak odchodzi do baru. Kiedy tylko zniknął za progiem klęknęła przy koledze z jej domu. W pierwszej kolejności położyła dłoń przy jego szyi, sprawdzając puls. Potem wycelowała w niego różdżką.
- Ferula - Użyła zaklęcia leczącego celując po kolei w każdą z większych ran, żeby chociaż trochę je zasklepić nim się chłopak wykrwawi.
- Episkey - Kiedy już poważniejsze rany nie były takie poważne, wyleczyła całkowicie te drobne. Miała nadzieję, że puchon szybko odzyska przytomność. Cały czas kontrolowała jego oddech.
Ogarnęła ją lekka wściekłość. Jak on śmiał najzwyczajniej w świecie wejść do baru i zaatakować chłopaka, którego chyba nawet nie znał - przynajmniej tak wywnioskowała po tym, jak się zachowywał. Wycelowała przez szybę w mężczyznę.
- C... - Umilkła. Chyba przesadzała. Przecież to było zakazane zaklęcie. Nie miała prawa używać magii poza szkołą i pewnie mocno jej się za to oberwie, a co dopiero robić coś takiego.
- Confringo - Rzuciła celując w krzesło Davida powodując, że wybuchło zapewne raniąc mu tylko tyłek i męską dumę.
- Densauego - Wycelowała jeszcze raz. Nie była pewna czy to zadziała. To zaklęcie mimo iż proste to rzadko jej wychodziło. Ale jak już łamać przepisy, to na całego prawda? Następnie wróciła wzrokiem do rannego.
- Clear... W porządku? Znasz ich? - Wydukała czując, że jedna łza spłynęła jej po policzku. Ze zmartwienia, strasznie się martwiła. Widocznie nie dane jej było spędzić jednego dnia w całkowitej beztrosce z kimś, kto jest dla niej miły i nie każde jej myśleć o tym wszystkich, co na co dzień ja smuci.
Powrót do góry Go down


Clear Halliwell
Clear Halliwell

Rok Nauki : VI
Wiek : 25
Galeony : 0
  Liczba postów : 15
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 21:41

- Świetnie robi na cerę, nie wiedziałem...
Uśmiechnął się do niej i na resztę nie zdążył już odpowiedzieć, gdyż ktoś wszedł do środka i wyciągnął go siłą z pubu. Kim oni są? Co oni od niego chcą? Po tych kilku uderzeniach Clear ledwo patrzył na oczy. Nawet nie mógł już na nikogo patrzeć, dlatego że usunął się na ziemię zamykając oczy. Zemdlał, po tylu kopniakach i wielu innych alarmów na jego ciele nie ma się co dziwić. Słyszał tylko ten piękny głos Corneli.
Jednak po jej zaklęciach trochę oprzytomniał. Spojrzał na Cornelię.
- Dzięki...
Wymruczał i spojrzał na drzwi wejściowe, podniósł się w miarę swoich możliwości. Musiał iść gdzieś gdzie będzie mógł się obmyć. Chyba najlepiej do swojego domu, ale do Doliny trochę daleko. Najwyraźniej użyje kominka transportującego. Proszek fiuu zawsze ma w swojej kieszeni.
- Podobno ich nie znasz, a użyłaś jego imienia...
Powiedział i wstał. Nie był na nią zły, bo skąd mogła wiedzieć co się tutaj stanie, jednak na pewno to przez nią. Dlaczego akurat jego zaatakowali? David najwyraźniej coś miał do Corneli i zobaczył, że ten jest u boku niej i go zaatakował.
- Pójdę już.
Rzucił i poszedł w swoim kierunku.
- Spotkamy się potem...
Powrót do góry Go down


David Thomson
David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 29
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 21:53

Dopiero teraz odczuł że to był puchon. Musiał go przeprosić. Wypił drugą setkę którą zamówił zapłacił i wyszedł. W okół było pełno krwi. A krzesło pękło mu pod tyłkiem. Corin, pomyślał...
Wyszedł z pubu. Chłopak stał przed pubem lekko zakrwawiony.
-A co tu się stało?
Spytał zaciekawiony. Wyjął blanta. Odpalił ,zaciągnął się.
Shakur gdzieś zwiał. Ale pewnie gdzieś tutaj jest w pobliżu.
-Sorry typie.
Sam był puchonem. Ale go też tak traktowali. Rozejrzał się..
-Corin wiesz że ministerstwo się do Ciebie doczepi?
Jeszcze chciał mu poprawić co zrobił. Podszedł i uderzył go prawym prostym. Po tym już się teleportował za pub. Niesamowita jest ta teleportacja pomyślał.
Powrót do góry Go down


Cornelia Somerhalder
Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPon Lip 04 2011, 22:05

- Znam go tylko... - Westchnęła. Nie wiedziała jak mu się tutaj teraz wytłumaczyć. Spoglądała na niego lekko smutna. Na prawdę nie wiedziała, że coś takiego może się wydarzyć. Niestety to wyglądało trochę tak, jakby to ona nasłała Davida na niego. Albo tak, jakby były puchon zrobił to z zazdrości bo był w niej zakochany.... Nie ważne dla czego to zrobił! Świnia i tyle! Nie powinien go tknąć palcem.
Gdy jej towarzysz niedoli uznał, że powinien iść kiwnęła głową. Zapewne nie dość, że go nadal wszystko bolało, to się trochę wstydu najadł. Ale Cornelia nawet przez chwilę nie pomyślała, że się nie obronił bo był za słaby. Mieli po prostu przewagę, a to ona była zbyt tchórzliwa, żeby mu w jakiś sposób pomóc. Głupia idiotka. Niestety miała wrażenie, że chłopak się będzie na nią długo gniewał, a tylko z grzeczności powiedział, że spotkają się potem,
- Wyślij sowę... Do zobaczenia - Szepnęła cicho wstając z klęczka i obejmując się ramionami. Chwilę spoglądała na niego, aż zniknął jej z oczu. Następnie poszukała wzrokiem zmory tego dnia, żeby chociaż się na niego wydrzeć.
- David ty... - Tutaj o dziwo nawet dla niej poleciało sporo niekulturalnych słów. Nawet ona nie miała pojęcia, że mimo swojego szacunku do wszystkich zna takie ostre słowa, których lepiej nie pisać.
Kiedy ten jeszcze śmiał jej przypomnieć, że użyła zaklęć nielegalnie odwróciła się do niego i najzwyczajniej w świecie, z prawej ręki wymierzyła mu siarczysty policzek. Jej ręka aż pozostawiła widoczny, czerwony ślad. Aż mu czapka spadła. Nawet nie podejrzewała, że mimo delikatności ma tyle siły. Wzrok jej wyrażał chęć mordu. Corin w takim stanie to na prawdę był bardzo rzadki widok. Ale co się dziwić. Nigdy nikt nie zrobił z niej takiej idiotki i nie pobił osoby, którą lubiła na jej oczach.
- Dziękuję bardzo - Fuknęła pod nosem. Na prawdę mało brakowało, żeby zarobił jeszcze z pieści w nos, ale się opanowała. Cudem. Au, ręka, którą oberwał zabolała ją z opóźnionym zapłonem. A potem się bezczelnie gówniarz umysłowy teleportował. Gnój! Oddaliła się jak najszybciej się dało.
Powrót do góry Go down


Kira Arnarttir
Kira Arnarttir

Nauczyciel
Wiek : 31
Galeony : -2
Dodatkowo : Wilkołactwo, teleportacja
  Liczba postów : 89
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyCzw Lip 14 2011, 22:37

Hmm, co tu się zbyt wiele rozpisywać. Kira była nieco znudzona wakacjami w Nowej Zelandii. Na jej nieszczęście nie udało jej się wpaść na kogoś znajomego, także postanowiła wrócić na stare śmieci. Zaczęło ją nawet nudzić nicnierobienie, a będzie jeszcze narzekać na nadmiar obowiązków we wrześniu. Wtedy należałoby jej to przypomnieć. Tuż przed drzwiami Trzech Mioteł pojawiła się dziewczyna. No może nie tak znienacka, można było usłyszeć ciche 'pyk'. Tak, prawie się przewróciła twarzą na drzwi, czasami nadal miała problemy z teleportacją, albo co tu wiele mówić nie trzeba by się nad tym rozdrabniać- była fajtłapą. Roztrzepała włosy, naciągnęła pasek torebki na ramię, bo najwyraźniej jej spadł i weszła do środka. Kiedy zobaczyła znajome wnętrze, na jej twarzy od razu pojawił się uśmiech. Kiwała głową do znajomych na dzień dobry, i zmierzała w stronę baru. Już wiedziała na co miała ochotę. Chodziło to za nią od jakiegoś czasu- ognista whisky. Musiała się na nią skusić. Usiadła więc przy barze i zamówiła to, co chciała. Po chwili kubek stał już przed nią, wypiła jego zawartość na raz, a uśmiech na jej twarzy powiększył się jeszcze bardziej. Tego jej brakowało.
Powrót do góry Go down


Eric Cross
Eric Cross

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 27
Galeony : -5
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 25
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyCzw Lip 14 2011, 22:50

Eric dzięki Bogu nie musiał się teleportować, ponieważ był niedaleko. Natomiast lubił oglądać, jak inni próbuje swoich sił w teleportacji. Nie ma lepszego zajęcia, niż oglądanie fruwających kolegów po całej sali, albo czerwone twarzy od wysiłku.
Jednak niespodziewane pojawienie się Kiry miało w sobie pewien urok. Była roztrzepana, jak nikt inny, kogo znał i wydawało mu się to po prostu urocze.
Kiedy dziewczyna zniknęła za drzwiami, ruszył za nią do pubu. Pchnął drzwi, doznając tego samego wrażenia, co Kira parę minut przed nią. Znajome pomieszczenie, zapach, dźwięki. Nie był tu w sumie ledwo parę dni, ale czuł się tu po prostu swojsko.
Dostrzegł w końcu kobietę przy barze i podszedł do niej, siadając obok.
- Wakacje się nie podobały, czy stęskniłaś się za książkami? - zapytał, zerkając na nią. Poza godzinami jej pracy mógł sobie pozwolić mówić do niej na "ty", co nie uszłoby mu na sucho w trakcie roku i przy nauczycielach. A była tylko 5 lat starsza.
Powrót do góry Go down


Kira Arnarttir
Kira Arnarttir

Nauczyciel
Wiek : 31
Galeony : -2
Dodatkowo : Wilkołactwo, teleportacja
  Liczba postów : 89
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyCzw Lip 14 2011, 23:15

Dziewczyna już praktycznie całkowicie się rozgościła. Zdjęła swoją starą skórę, którą wzięła ze sobą tak w ramach bezpieczeństwa, nie miała pojęcia jaka pogoda jest tutaj. Siedziała teraz w siwym sweterku w serek i wytartych jeansach, ceniła sobie wygodę. Zdążyła już nawet zamówić kolejną szklankę whisky, przecież nie będzie się obijać! W zasadzie nie zwracała zupełnie uwagi na to, czy ktoś wchodził, czy wychodził. Dlatego właśnie głos, który się do niej odezwał, był zaskoczeniem, może nie tak wielkim, bo w głębi duszy liczyła na to,że spotka tutaj kogoś znajomego, aż kamień spadł jej z serca. Odwróciła się, aby zobaczyć kogóż tu przywiało, oczywiście na jej twarzy gościł wielki uśmiech, on chyba nigdy nie schodził z jej buźki.
- Powiedzmy, że pierwsze kilka dni było oke, jednak zaczęło mi się nudzić, także jestem.- No i ten błysk w jej oku, jakby knuła coś niedobrego. Ona po prostu tak miała. Kira była osobą, której różnica wieku nie przeszkadzała. Jakoś przyzwyczaiła się do tego,że sama miała starszych o kilka, a nawet kilkanaście lat znajomych, także teraz działało to w drugą stronę. Jakby nie miała innych problemów..
- A jak Tobie mijają pierwsze tygodnie słodkiego lenistwa?- Jej zapewne wystarczyły by dwa tygodnie wakacji, no może powinny być wcześniej w roku, ale jak dla niej to by była najlepsza opcja. Okres dwóch miesięcy uważała za marnowanie czasu.
Powrót do góry Go down


Eric Cross
Eric Cross

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 27
Galeony : -5
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 25
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyCzw Lip 14 2011, 23:39

Zatem mieli coś ze sobą wspólnego, jeśli chodzi o ubiór - wygoda. Wprawdzie on nie musiał się męczyć z butami na obcasie, ale przyprawiały go o dreszcze. Jak ktoś ma siostrę, która celnie rzuca wszystkich, to buty na obcasie stają się groźną bronią.
Tak więc Eric był ubrany w wytarte jeansy, a do tego czarny podkoszulek. Włosy jak zwykle w niewielkim nieładzie, który powstawał chyba w samoistny sposób.
- Nie spotkałaś żadnego zabójczo przystojnego bibliotekarza? - odwzajemnił szeroki uśmiech dziewczyny, uśmiechając się w charakterystyczny, szelmowski dla niego sposób. Czasami zastanawiało go, jakim cudem uchodziło mu żartowanie sobie z dziewczyny, ale musiał jednak zrzucić to na jej ogromną tolerancję wszelkich przejawów głupoty.
- Tak samo, jak Tobie teraz... - zamówił to samo dla siebie, co piła dziewczyna, a po chwili już w spokoju mógł pociągnąć solidny łyk alkoholu.
- Wolno, nudnie, bez rewelacji i znajomych twarzy - dokończył po chwili.
Powrót do góry Go down


Kira Arnarttir
Kira Arnarttir

Nauczyciel
Wiek : 31
Galeony : -2
Dodatkowo : Wilkołactwo, teleportacja
  Liczba postów : 89
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPią Lip 15 2011, 09:23

O tak. Kirsko należało do tych dziewczyn, które generalnie rzecz biorąc wolały biegać w trampkach niż w butach na obcasie, co wcale jej nie umniejszało. No może nie należała do tych wysokich dziewoi, ale jakoś jej to nie przeszkadzało, będzie sobie jeszcze kręgosłup męczyć. Szkoda zdrowia!
- Niestety nie- jej uśmiech sztucznie zszedł z twarzy.
- a w zasadzie liczyłam na to..- W tym momencie przez jej twarz przeszedł grymas, wyglądała jakby myślała! Co się tutaj dzieje.. Geraldine liczyła na jakąś wakacyjną przygodę, jak co roku, a jak na razie nic się nie działo, co nieco ją irytowało. Ale mniejsza o to, bo chyba zaczynała marudzić.
- Koniec marudzenia!- Rzuciła i poprosiła o kolejne dwie szklanki whisky. Jedną postawiła przed chłopakiem, drugą przed sobą.
- Zdrówko!- Podniosła swoją szklankę i wypiła zawartość jednym chustem.
- Wydaje mi się,że nieznajome tez mogą być interesujące, jednak fajnie jest spotkać kogoś z kim można pogadać.- Wszystko zależało od dnia. Dziewczyna nie zawsze miała chęć, żeby zaczynać rozmowę, zapoznawać się.. ile na to wszystko trzeba czasu. Czasami po prostu lubiła uchlać się z kimś znajomym.
Powrót do góry Go down


Eric Cross
Eric Cross

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 27
Galeony : -5
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 25
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyPią Lip 15 2011, 15:47

Eric nie miał nic przeciwko kobietom, które były wyższe od niego, ale czuł się znacznie lepiej w towarzystwie takich "kruszyn" jak Kira. Może i była niska, ale zawsze nadrabiała to charakterem i mocną głową.
- Wakacje równa się wakacyjna przygoda - podsumował po chwili mężczyzna i uśmiechnął się z wdzięcznością, kiedy przed nim wylądowała kolejna szklanka alkoholu.
- Różańca, alkoholu i dobrego towarzystwa nigdy nie odmawiam - zaśmiał się i wypił jednym haustem całą zawartość szklanki, aż gardło go zapiekło.
- Nieznajome? To już nie nieznajomi? - zapytał z udawaną podejrzliwością, jakby zastanawiał się, czy nasza kochana pani z biblioteki jest aby na pewno hetero.
- Chociaż nie mam nic przeciwko, żeby uchlać się z nieznajomą - podrapał się po niewielkim zaroście na brodzie, patrząc ze smutkiem na dno szklanki.
Powrót do góry Go down


Kira Arnarttir
Kira Arnarttir

Nauczyciel
Wiek : 31
Galeony : -2
Dodatkowo : Wilkołactwo, teleportacja
  Liczba postów : 89
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptySob Lip 16 2011, 06:50

Fakt, charakterek ona miała, a głowa? Cóż lata praktyki. Były to rzeczy, z których ona również była dumna.
- No powiedzmy, ale wakacyjne przygody są fajne.- Wszystko zależy jeszcze od tego, co kto miał na myśli. Słowo przygoda można odczytywać różnie, chyba dla każdego oznacza coś innego.
- To tak jak ja..- No i dziewczę zaczęło grzebać w swojej torbie. A wiadomo, to równało się wielkim wykopaliskom archeologicznym, żeby coś znaleźć.. Trzeba było mieć po prostu wielkie szczęście. Chyba jej limit szczęścia się jeszcze nie wyczerpał, bo udało jej się znaleźć paczkę czerwonych marlboro. Ba, miała nawet zapalniczkę. Wyciągnęła paczkę w stronę chłopaka, coby nie było,że jest niekulturalna. Nie wiedziała, czy pali, czy nie.. a następnie wzięła jednego papierosa dla siebie. paczkę zostawiła na wierzchu, nie będzie przecież znowu jej szukać.
- Musiałeś niedosłyszeć.. jestem hetero przecież!- Odparła z udawanym oburzeniem. W zasadzie nie miała nic do bi, czy homo, jej po prostu nie kręciły laski.
- Wiesz, uchlać to ja się mogę z każdym.- Tak, po kilku głębszych Kira z każdym znajdywała wspólny język, być może na początku szło opornie, później jednak nie było żadnych problemów.
Powrót do góry Go down


Eric Cross
Eric Cross

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 27
Galeony : -5
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 25
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptySob Lip 16 2011, 18:27

Być dumnym z mocnej głowy? Na pewno. Słaba głowa to niezbyt ciekawa rzecz, kiedy omija cie najlepsza zabawa. A tak Kira widziała takie rzeczy, o których inni woleliby nie pamiętać.
- Hm... A co przychodzi ci na myśl, kiedy słyszysz "wakacyjne przygody"? - kto, jak kto, ale Eric zwyczajnie był ciekawy, co chodziło po głowie pani bibliotekarce. Zawsze mogli oboje rozumieć to inaczej. On mógł mieć co innego na myśli, a Kira coś odmiennego.
- Teraz zapewniam cie, że wszyscy słyszeli - roześmiał się, rozglądając w miarę dyskretnie, jak wszyscy przez chwilę zerkali w ich stronę, gdy dziewczyna podniosła głos. Oczywiście Eric poczęstował się papierosem, jednak posiadał własną zapalniczkę, którą bez problemu odnalazł w kieszeni spodni. Odpalił fajkę i zaciągnął się tak " po męsku".
- Więc jesteś uniwersalnym człowiekiem, bo nie każdy nadaje się do wspólnego picia - ponownie podrapał się po brodzie, znowu nad czymś zastanawiając. Ostatnio zdarzało mu się to coraz częściej.
Powrót do góry Go down


Kira Arnarttir
Kira Arnarttir

Nauczyciel
Wiek : 31
Galeony : -2
Dodatkowo : Wilkołactwo, teleportacja
  Liczba postów : 89
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyNie Lip 17 2011, 18:48

- Cóż wakacyjna przygoda kojarzy mi się z masą imprez do rana, powrotami o wschodzie słońca, no i z wakacyjnym romansem.- Tak, Kira większość wolnego czasu spędzała na imprezach, co może nie jest jakoś specjalnie wypoczynkowe, no ale uwielbiała taki tryb życia.
- No ja myślę, żeby nie było..- Powinna wreszcie przestać mówić 'ja myślę' bo przyjaciele zazwyczaj na to zdanie reagowali histerycznym śmiechem., w zasadzie nie tylko oni, ona również podchodziła do tego z dystansem. Kirsko uwielbia śmiać się z innych, a jeszcze bardziej z siebie. Taka już jest.
- Czyli uniwersalizm dla ciebie równa się wspólnemu piciu?- Uśmiechnęła się nawet. Kto jak kto, ale ona była chyba idealnym partnerem do picia, no i w zasadzie takich znajomości miała najwięcej, co czasem bywało przytłaczające. Większość osób kontaktuje się z nią tylko wtedy, kiedy chcą iść na imprezę, ewentualnie kulturalnie się schlać.
Powrót do góry Go down


Eric Cross
Eric Cross

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 27
Galeony : -5
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 25
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptyNie Lip 17 2011, 23:43

- Mi w sumie z tym samym, tyle że powrotów do domu jakoś nigdy nie pamiętam - zaciągnął się papierosem i spróbował zrobić kółeczko z dymu. Średnio mu to wyszło. Koślawe, bez kształtu. Spojrzał na nie krytycznie i machnął ręką, niszcząc swoje nieudane dzieło.
- Uniwersalizm równa się jeszcze paru innym rzeczom...Ale tak. Głównie równa się wspólnemu piciu - Eric domyślał się, że Kira miała bardzo dużo znajomych, którzy raczej nie pamiętali jej z powodu zbyt słabej głowy. Chłopak był o tyle idealnym kompanem do picia, że nie miał słabej głowy i niestety zawsze musiał kogoś holować do domu. A poza tym był idealną skarbnicą opowieści, które ominęły resztę pijących.
Powrót do góry Go down


Kira Arnarttir
Kira Arnarttir

Nauczyciel
Wiek : 31
Galeony : -2
Dodatkowo : Wilkołactwo, teleportacja
  Liczba postów : 89
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptySro Lip 20 2011, 12:31

Zaśmiała się z odpowiedzi.. Tak, a kto pamiętał powroty? Tym bardziej gdy budziła się u kogoś obcego w domu..
- Powroty bywają ciężkie.. nawet bardzo..- Ile razy musiała odprowadzać którąś z przyjaciółek, które ledwo stały na nogach, ona niby się trzymała, ale wiadomo grawitacja działała na nią nieco bardziej niż na innych.
- Hmm, no to jestem uniwersalna.- Odparła szczerze się przy tym uśmiechając. Wiadomka, wszystko zależało od dnia, choć jeśli Kira miała zły dzień to nawet wtedy mogła wypić ilości podobne do tych, przy których jej koleżanki się kończyły gdy one miały ten lepszy. Niektórzy mówili,że dziewczyna wlewa w siebie alkohol. Ogólnie rzecz biorąc mocna głowa nie jest za bardzo ekonomiczna, no ale Kirsko nie narzeka na brak funduszy na picie. Jej towarzysze często następnego dnia upewniali się,że nie robili nic głupiego pisząc właśnie do niej.
Powrót do góry Go down


Eric Cross
Eric Cross

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 27
Galeony : -5
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 25
Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 EmptySob Lip 23 2011, 20:30

Sam miewał takie powroty! Budził się w łóżku i odkrywał, że budzik nie stoi tam gdzie zawsze. Potem łazienka była gdzie indziej i żółw wyglądał inaczej! Nagle miał cztery łapy, ogon i szczekał. Potem odkrywał, że miał jeszcze jedną siostrę, którą widział pierwszy raz w życiu, a w dodatku była "całkiem całkiem".
- Nie wyobrażam sobie ciebie słaniającej się korytarzami zamku - wyobraźnia Erica pracowała na najwyższych obrotach, dając obraz Kiry, chodzącej od ściany do ściany, byle trafić do swojego pokoju.
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Pub pod trzema miotłami - Page 6 QzgSDG8








Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty


PisanieTemat: Re: Pub pod trzema miotłami   Pub pod trzema miotłami - Page 6 Empty

Powrót do góry Go down
 

Pub pod trzema miotłami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 36Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 21 ... 36  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Pub pod trzema miotłami - Page 6 JHTDsR7 :: 
hogsmeade
-