Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Dziedziniec

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 22 ... 40  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyPią 11 Cze - 2:49

First topic message reminder :


Dziedziniec
Po środku szkoły znajduje się sporych rozmiarów dziedziniec z równo przystrzyżoną trawą. Z każdej strony otaczają go mury zamku. Na samym środku stoi natomiast duża fontanna, zawsze zbierająca wokół siebie chcących odpocząć po lekcjach, uczniów.



Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob 6 Wrz - 18:06, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:18

Taki obrót sprawy jej nie przeszkadzał. Odpowiedziała mu zadowolona na pocałunek. Lewą ręką dotknęła jego policzka, a prawą wtopiła w jego gęste włosy. Zalała ją fala ciepła, nigdy jeszcze nie czuła czegoś takiego. Przybliżyła się do niego i musnęła delikatnie jego dolną wargę z uśmiechem zadowolenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:20

Przesunął dłoń na jej talię, jednak drugą wciąż trzymał na podbródku. Zadowolony, że odwzajemniła pocałunek, mruknął cicho. Pogłębił pocałunek, muskając koniuszkiem języka jej podniebienie. Nie spodziewał się, że zwykłe wyjście na dwór tak się skończy. Wniosek z tego taki - czasem warto oderwać nos od książek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:20

Oddech Christine nagle przyspierzył. Przestawała zważać na jakiekolwiek konsekwencje wynikające z bliższego kontaktu z chłopakiem. Poczuła jego kolczyk na podniebieniu i przymknęła oczy, by po chwili bardziej namiętnie go pocałować. Usłyszała, że drzwi prowadzące na dziedziniec otworzyły się i wyszło na zewnątrz parę uczniów. Zignorowała ich zwyczajnie trzymając dłoń na jego klatce piersiowej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:21

Jakoś niewygodnie mu było. Aby móc dalej całować Puchonkę, ułożył ją na swoich kolanach. O tak, zdecydowanie wygodniej. Gdy pogłębiła pocałunek, poczuł się nad wyraz pewnie. Dłonią gładził jej plecy, natomiast druga wplótł we włosy. Cóż, chyba teraz zrozumie, dlaczego wahał się zrobić kolczyk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:24

Oderwała się w zupełnie inny świat, a jej umysł w zupełności przestał pracować poddając się czułością. Kiedy pojawił się niewielki podmuch wiatru poczuła jak jego włosy dotykają jej nosa. Zaśmiała się i znów pogłąbiła pocałunek. Po chwili cofnęła się tak, że stykali się nosami.
- Wiesz, na murku jest niebezpiecznie, a jak znowu spadnę ? -zapytała nie odrywając swoich dłoni od niego. Poczuła zapach jego perfum i nie mogła się powstrzymać, żeby nie kontynuować pocałunku. Przyległa do niego namiętnie muskając miękkie usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:25

Jęknął niezadowolony, gdy się od niego oddaliła. Cóż było tak ważnego, aby przerwać?
- Przecież Ci nie pozwolę. - szepnął czule, muskając jej nosek. Spodobało mu się to, jak odnalazła jego usta. Wcale nie była taka delikatna. Poczuł przyjemne dreszcze na plecach. Podobało jej się to, jaka jest namiętna. Ponownie zaczął drażnić jej podniebienie językiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:25

Christine oddała się całkowicie odpowiadaniu na jego czułości. Przywarła do niego ściśle, wciąż trzymając rękę na jego piersi, drugą położyła na jego karku. Czekała, aż inicjatywę przejmie Kazuo zwalniając trochę tępo. Mruknęła zadowolona między pocałunkami jednocześnie dotykając jego twarzy swoimi włosami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:29

Mruknął cicho, gdy poczuł jak przywarła do niego. Miał ochotę pokazac każdy fragment jej ciała, jednak ciągle powtarzał sobie, aby nie dać wariować emocjom. Zszedł z pocałunkami na jej blada szyjkę, uprzednio chowając kosmyk włosów za jej ucho. Językiem kreślił kółka. Po chwili niechętnie odsunął się od niej, spoglądając w jej lekko zamglone oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:33

Odruchowo odchyliła głowę do tyłu czując usta na jej szyi. Spojrzała na niego, kiedy tylko się odsunął.
- Coś nie tak ? -zapytała niechętnie. Nadal siedziała na jego kolanach, jednak niechętnie odsunęła się od klatki piersiowej będąc trochę zaniepokojona. Dopiero teraz odzyskała swój rozum, zaczęły targać nią nieprzyjemne myśli, że chłopak jednak tego nie chciał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:33

Zaśmiał się.
- Nie, po prostu chciałem spojrzeć Ci w oczy - pogładził jej policzek, zgarniając jej włosy z twarzy. Poczuł ciepło jej policzków. - Czy to coś złego? - spytał szeptem pomiędzy delikatnymi muśnięciami ust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:34

Ponownie naparła na niego ciałem.
- Gdyby wzrok mógłby zabijać - szepnęła rozbawiona powracając do pocałunku. Lekko nadgryzła płatek jego ucha przechodząc tym samym do jego szyi. Złożyła parę pocałunków, po czym wróciła do ust. Było jej gorąco, dopiero teraz zauważyła, że ma na sobie ciepłą kurtkę chłopaka. Nie odrywając się od niego ściągnęła ją i położyła obok nich. Kolczyk w jego języku zdecydowanie jej nie przeszkadzał, można nawet było powiedzieć, że wręcz przeciwnie - zwiększał doznania.

Jay:
Blizny już całkowicie zniknęły, zadowolony z siebie Jay wyszedł na dziedziniec, aby zapalić skręta. Wyjął je ze swojego srebrnego pudełeczka i podpalił różdżką. Jednak niezbyt długo cieszył się przyjemnym smakiem trawy. Po chwili zachłysnął się nią głośno, widząc rudowłosą dziewczynę z jakimś japończykiem. Przez moment zastanowił się co ma zrobić. Może powinien go pobić, czy coś? Jednak stwierdził, że nie zamierza spędzić kolejnego dnia w Skrzydle Szpitalnym dla dziewczyny, która spotyka się z innym, zamiast współczuć mu po pojedynku z groźną Bell. Nie chciał stać i patrzeć na to jak dureń, więc po prostu wycofał się z powrotem w stronę zamku. Teraz martwił się jak przenieść skręta tak, aby nie zauważył go żaden z nauczycieli. Zerknął ostatni raz w stronę Christiane i śmiesznego skośnookiego chłopaka, po czym wrócił do środka.


Ostatnio zmieniony przez Christine Davis dnia Nie 20 Cze - 18:36, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:36

- To obydwoje byśmy byli już w piekle - szepnął, przygryzając lekko jej dolną wargę. Dłonie przesunął na jej kark i zaczął go delikatnie masować, nie chciał przerywać pocałunku, który był tak namiętny! Poczuł jak się kręci i zdejmuję jego kurtkę. Zaśmiał się - Misja ogrzania, wypełniona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:37

Oderwała się słysząc ,że znowu ktoś wyszedł na dziedziniec. Kiedy zauważyła, że był to Jaydon, który po chwili wrócił się z powrotem do zamku. Zrobiła zrezygnowaną minę. Nie wiedziała, czy ma iść za nim, czy zostawić w spokoju. Zeszła z kolan Kazuo i usiadła obok niego zakrywając się dłońmi. Nie była do końca pewna co ma robić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:37

Zmieszany nie wiedział, co zrobić. Spojrzał pytająco na nią. Jakoś nie wyglądało jakby się jej nie podobało.
- Coś nie tak? - spytał cicho, patrząc na jej minę - Jeśli... troszkę się pospieszyliśmy, sorry... - jęknął, krzywiąc się lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:38

Oddychała głęboko, nie chciała zepsuć kolejnego kontaktu, więc przecząco pokiwała mu głową.
- Nie, wszystko w porządku, zakręciło mi się w głowie - skłamała po czym znowu usiadła na jego kolanach. Delikatnie przegryzła jego dolną wargę wplatając dłonie w jego włosy. Przymknęła oczy, jednak nie potrafiła przestać myśleć o Jaydonie. Zanosiło jej się na płacz,mimo to powstrzymywała się. Zmarszczyła brwi starając się nie myśleć o całej sytuacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Galeony : 508
  Liczba postów : 510
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:39

Jej pocałunki były teraz zupełnie inne. Chwycił jej podbródek, patrząc głęboko w oczy. Miała je zdecydowanie za bardzo zaszklone.
- Myślę... że powinniśmy się spotkać, jak wszystko sobie uporządkujesz... - ucałował ją w czoło i posadził obok siebie. Nałożył na jej ramiona swoją kurtkę. - Wiesz, gdzie mnie szukać - dodał, a następnie zaczął iść wolnym krokiem w kierunku zamku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Galeony : 567
  Liczba postów : 614
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:40

Westchnęła. Miała zdecydowaną słabość do Kazuo, jednak czuła się głupio nic nie mówiąc Jayowi.
- To zupełnie nie o to chodzi... Do zobaczenia - rzuciła i odprowadziła go wzrokiem.
Oparła się o ścianę i ponownie zakryła się dłońmi. Czuła się podle, kiedy dotarło do niej co zrobiła, zaczęła przypomniać sobie to co powiedziała Bell. Okryła się jego kurtką czując jeszcze jego zapach. Podciągnęła kolana pod brodę patrząc martwo przed siebie. Stała przed wyborem, na pewno nie chciała zostawić sprawy bez wyjaśnienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8








Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:45

Wyruszył na dziedziniec. Nie koniecznie uśmiechało mu się chodzenie po kałużach, które były naokoło wieży, jednak postanowił nie czekać, aż wszystko wyschnie. Tęsknił na latem, zdecydowanie. Usiadł na ławce łokcie trzymając w kącie prostym, na kolanach. Co chwila spoglądał na błękitne obłoki odsuwające się od niego.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:45

Wyszła na dziedziniec. Szczerze zawiedziona była pogodą. Bo co to, ani to zima, ani to wiosna. A Gabrielle chciała, by nadeszła wiosna, pragnęła widzieć świat w zieleni.
Uśmiechnęła się na widok Randy'ego. Wiatr lekko wiał, plątał rozpuszczone włosy Krukonki. Ta usiadła obok chłopaka.
- Cześć. Co u ciebie? - zapytała cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 26
Galeony : 372
  Liczba postów : 364
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:48

Wybiegła pospiesznie z zamku. Minęła wielką salą, potem salę wejściową i znalazła się na dziedzińcu. Tutaj, ku swojemu nieszczęściu, zaliczyła upadek. Wstała mokra, jeszcze bardziej zła niż przed chwilą. Warknęła pod nosem, schodząc po schodkach w kierunku błoni. Może i była brudna, ale nie zwróciła już na to uwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8








Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:48

Spojrzał na idącą dziewczynę, sprawiała wrażenie, że gdzieś się jej spieszy.
- Cześć Andy - uśmiechnął się. Przyszło mu na myśl, że dawno się nie widzieli, ostatnio w Hogsmeade kupując zwierzątka. Miał wrażenie, że go unika.
- I jak tam kot ? -zapytał klepiąc miejsce obok siebie, żeby usiadła. Wyciągnął różdżkę zza szaty i mruknął "Chłoczyść", teraz dziewczyna nie była brudna. Westchnął cicho.
- Oj, Andreo, Andreo - zacmokał - kontynuujemy zakład?
Zaśmiał się gardłowo i schował różdżkę.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 26
Galeony : 372
  Liczba postów : 364
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:48

Odwróciła się i momentalnie zbladła. Och, Randy. On tu cały czas jest? Nadal stałaby w bezruchu, nie wydając z siebie żadnego dźwięku, gdyby nie śmiech chłopaka. Ocknęła się.
- O, cześć Randy - wymusiła uśmiech, chociaż wcale nie zbierało jej się na niego. Musiała jednak grać. Jakoże była dobrą aktorką, nie wyszedł on jakoś tragicznie. Nawet można się było nabrać.
- Kot poszedł gdzieś własnymi ścieżkami. Już z tydzień go nie widziałam - westchnęła. Faktem było, że uciekł, jednak ona o nim również zapomniała.
- Dzięki - mruknęła, kiedy jej szata była już czysta.
Podeszła do chłopaka i usiadła obok niego.
- O nie, żaden zakład! Znów przegram, a Ty oczywiście postawisz mi piwo w Trzech Miotłach. O nie, tak dobrze nie ma - wystawiła mu język. Brakowało jej go.
- Dawno Cię nie widziałam - dodała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8








Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:51

Wywrócił oczami.
- Cała Andy... Mój kot siedzi w dormitorium i się wygrzewa - dodał patrząc jak dziewczyna siada koło niego. Zapatrzył się w jakiś punkt, jednak po chwili przeniósł wzrok na dziewczynę.
- No wiesz, zakładów nigdy dość - wyszczerzył się - kawałów z resztą też. Zrobiłbym coś głupiego, ostatnio nic się nie dzieje.
Zastukał butami o ławkę i uniósł brew.
- Lepiej późno, niż później, nieprawdaż ? - zapytał poprawiając jednym ruchem swoją fryzurę.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 26
Galeony : 372
  Liczba postów : 364
Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:51

Już miała wtulić się w ramie chłopaka, kiedy zorientowała się, że przyszła Gabi. Speszona odsunęła się od krukona. Dziewczyna nie odezwała się do niej, więc sama nie chciała się narzucać. Uśmiechnęła się tylko do niej, po chwili spoglądając na Randy'ego.
- Ostatnio nie chciałeś mnie zmieniać, więc jestem jaka jestem - odpowiedziała, mniej entuzjastycznie niż wcześniej.
- Masz dobrego kota... mój chyba znalazł sobie nowego właściciela.
Spojrzała przed siebie, a tam jej kota, jak na razie bez imienia, siedział na kolanach jakiejść czwartoklasistki, gryfonki. Prychnęła. Będzie chciał, to wróci, teraz nie wypadało opuszczać towarzystwa.- Ja mam dość zakładów - puściła mu oczko.
- Tak, lepiej teraz niż nigdy... - tęskniłam, chciała dodać, ale zamilkła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8








Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 EmptyNie 20 Cze - 18:52

Zerknął na krukonkę. Czyli jednak nie byli tu sami, tak, jak przypuszczał.
- Teraz też nie chcę - zaśmiał się i odgarnął kosmyk włosów z jej twarzy za ucho. Otulił się ciaśniej płaszczem i poprawił szalik, który jeszcze musiał nosić z powodu silnego wiatru.
- Nie przejmuj się, kupię Ci nowego jak chcesz - zachęcił ją patrząc na dziewczynę głaskającą kota - rany... Co ty z tym biednym kotem robiłaś ? -zapytał dla żartów. Gdy wspomniała o zakładach skrzywił się, przecież tak je lubił. Przez moment miał ochotę znaleźć się w zamku, przy cieple kominka.
- O czym myślisz ? -zapytał po chwili wpatrując się w Gab.
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Dziedziniec - Page 4 QzgSDG8








Dziedziniec - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Dziedziniec   Dziedziniec - Page 4 Empty

Powrót do góry Go down
 

Dziedziniec

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 40Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 22 ... 40  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Dziedziniec - Page 4 KQ4EsqR :: 
hogwart
 :: 
Parter
 :: 
dziedziniec
-