Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Huśtawki na drzewie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next
AutorWiadomość


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30199
  Liczba postów : 49055
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyCzw Sty 27 2011, 23:25

First topic message reminder :


Hustawki na drzewie

Na łące rośnie kilka samotnych drzew i jakiś czas temu ktoś postanowił to wykorzystać. Do jednej z grubszych gałęzi zostały przymocowane dwie liny, na końcu połączone drewnianą deseczką. Tworzą prowizoryczna huśtawkę, ale czy czegoś więcej potrzeba, żeby na niej usiąść i trochę się pokołysać? Jest zrobiona na tyle solidnie, i zapewne wzmocniona jakimiś zaklęciami, że nie ma obaw, by można było spać. Identyczna huśtawka została przymocowana po przeciwnej stronie drzewa, na nieco cięższej gałęzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 17:51

Mająca miejsce kilka dni temu sytuacja ponownego wykorzystania Gabrielle do tej pory przyprawiała go o ból głowy. Wciąż nie potrafił uwierzyć, jak bardzo ta dziewczyna bywa naiwna. Być może jednak to on jest tak znakomitym aktorem, że potrafi oczarować każdego.

Korzystając z pierwszych, delikatnych promieni słonecznych ruszył do huśtawki, choć wciąż bacznie się przyglądał otoczeniu, szukając ewentualnego towarzystwa. Otóż nie godzi się, by Książę przebywał w samotności wówczas, gdy ktoś powinien zachwycać się jego wdziękiem.
Wtem przystanął, na chwilę wstrzymując oddech.
Ach, bezczelność to okrutna, huśtawkę ktoś już zajął! Nie mógł przyjrzeć się oprawcy lepiej z tej odległości, uznając jednak, iż warto podejść - po cichu skierował kroki do drzewa.

Nie było to trudnym - w pełni swej królewskiej gracji dotarł do miejsca i po cichu oparł się o drzewo, tuż obok leniwie poruszającej się huśtawki. Cóż, faktycznie, dzień był dość powolny.

Dłuższą chwilę sie przyglądał, usiłując przypomnieć sobie twarz chłopaka. Miał wrażenie, że kojarzył go ze stołu Ravenclawu, nie był tego jednak pewien. Piekielny uśmiech jednak wpełz na jego blade lico. Ten dzień nie będzie więc straconym.

Nagle chwycił za linkę od huśtawki, zatrzymując chłopaka i pochylając się nad nim tak blisko, że mógł uważnie przyjrzeć się jego twarzy. Uśmiechnął się niewinnie i słodko, tak jak zawsze, gdy zaczyna grać swoją wyczekaną scenę.
- Sądziłem, że nikogo tu nie będzie... - zaczął głosem niemal śpiewnym.

Panie i panowie, kurtyna w górę!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Galeony : 132
  Liczba postów : 127
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 18:05

Słoneczko świeciło, wiał lekki wiaterek, huśtawka kołysała się delikatnie, a sam Julek zdążył niemalże zapaść w błogą drzemkę. To znaczy, bronił się przed tym jak mógł, wszak nigdy nie wiadomo kto może się tu przyplątać - jeszcze by go napadli i co? Heathcliffa Heathcliffa nie było w pobliżu, więc nie mógłby go obronić! A on sam co prawda należał do osobników niezmiernie odważnych, bardzo walecznych i mężnych, jednak gdyby napadła go cała horda złoczyńców, nie zmieniłoby to sytuacji ani o jotę. Z drugiej strony, mógłby też wzywać na pomoc Superirka albo Superregisa, ale kto wie, czy zechcieliby mu pomóc... No, zatem był właśnie na etapie rozkminania na te cudowne tematy, co by zrobił, gdyby ktoś zechciał wykonać zamach na jego życie, gdy coś (ktoś?) przerwało tą wspaniałą chwilę, zatrzymując huśtawkę.
Otworzył zatem jedno oko - to, bez którego łatwiej by mu się funkcjonowało - i, ujrzawszy przed sobą niby znajomą, a jednak obcą twarz, przez chwilę pomyślał, że umarł i jest w niebie. Sekundę później jednak doszedł do siebie i skontaktował, że stoi przed nim nikt inny, a na sto procent Ślizgon, zaraz, jak mu tam było... Narciss? O. Nigdy wcześniej nie rozmawiali, ale dość często widywał go na korytarzu, no i słyszał różne ciekawe ploteczki, hehe.
- Lubię robić ludziom niespodzianki - odparł, jakoś tak bezwiednie odwzajemniając jego uśmiech. Ach, gdyby wiedział, że ma być ofiarą, pewnie by uciekł!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 18:21

Uniósł lekko brwi, rozbawiony przygryzajac figlarnie wargę.
- Doprawdy? Któż by pomyślał, że spotka mnie taka miła i urocza niespodzianka - zaśmiał się cicho, wciąż mu się przyglądając.
Choć to tylko typowy krukon, zapewne spędzający całe swoje nudne życie w klatce z książkami, to był pewien, że takie wyzwanie jest czymś absolutnie wartym uwagi.

- Mimo słońca, ten dzień jest tak ponury... - mruknął odrobinę dramatycznie, wciąż jednak obdarzał chłopaka anielskim uśmiechem. - Cieszę się, że mogę liczyć na miłe towarzystwo.

Wyciągnął ku niemu dłoń, puszczając huśtawkę. Tak, jak zwykł to robić - wierzchem do góry, jawnie oczekując pocałunku godnego królewskiego rodu.
- Narciss Aleksiejewicz Aładin, niezmiernie mi miło... - przedstawił się melodyjnie, roztaczajac wokół siebie aurę prawdziwego wdzięku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Galeony : 132
  Liczba postów : 127
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 18:35

No proszę, cóż za komplement! Co prawda Julek nie był ani miły, ani uroczy (NO DOBRA, wszyscy wiemy, że był, ale chcę by to brzmiało skromnie), ale to nic. Muszę przyznać, że Narcisskowi udało się rozegrać to całkiem nieźle, bo przynajmniej zaintrygował rozmówcę, zazwyczaj niezbyt chętnego do pogawędek z przypadkowo poznanymi osobnikami.
- I vice versa - odparł zatem, również mu się przyglądając. Trochę go zahipnotyzował, hehe. Skurczybyk jeden! W każdym razie, wywierał na Julianie przerażająco pozytywne wrażenie, w zasadzie to aż go to zdziwiło. Nigdy, widząc go na korytarzu czy błoniach, by się nie spodziewał, że to taki czarujący człowiek. Hym.
- Ponury? Dobra, mogę być twoim promyczkiem słońca na dziś - stwierdził, i aż sam się zaśmiał, gdy to usłyszał, bo brzmiało co najmniej kretyńsko.
Niestety nie miał zamiaru go całować, w ogóle nie przyszło mu to do głowy więc po prostu uścisnął jego dłoń, chociaż biorąc pod uwagę jej ułożenie, było to trochę trudne.
- Julian George McGuire - przedstawił się zatem (też chciał przyszpanować, że ma dwa imiona, poza tym był z tego drugiego niezwykle dumny, Dżordż brzmiało tak zajebiście, że aż żałował, że nie ma tak na pierwsze, och, ach), ale niestety nie wyszło mu to ani tak wdzięcznie ani melodyjnie, jak Narcissowi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 18:59

Mimowolnie skrzywił się, gdy zamiast spodziewanego pocałunku ten krukoński gbur uścisął mu rękę. Doprawdy, mógł ją złamać! Co on sobie wyobraża?! To nie worek ziemniaków!
Nie pokazał jednak swojego niezadowolenia, dyskretnie wysuwając dłoń z brutalnego uścisku barbarzyńcy.
- Rozświetlasz mój dzień - zaśmiał się kokieteryjnie, odsuwajac się o krok i opierajac o drzewo. Wciąż jednak wpatrywał się w jego oczy, łaskawie pozwalał nędznikowi zapaść w bladą toń książęcego spojrzenia.

- Czy miałbyś ochotę na mały spacer? - zapytał, uśmiechając się kącikiem ust. Ach, tak! Myśl, jakobym mógł obiecywać ci wszystko!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Galeony : 132
  Liczba postów : 127
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 19:32

Ach, no gdyby tylko wiedział, że książęca dłoń Aładina jest tak krucha i delikatna, z pewnością by nieco przystopował i nie ściskał, ale skąd, biedaczek, miał to wiedzieć? Nie był przyzwyczajony do przebywania w towarzystwie takich arystokratów, wybaczmy mu zatem paskudne grubiaństwo. Miejmy nadzieję, że gdy poprzebywa nieco dłużej w tym zacnym gronie (a poprzebywa, prawda?), wyciągnie stosowne wnioski i czegoś się nauczy.
Na Merlina, to spojrzenie intrygowało go coraz bardziej, choć wydawało się to niemożliwe! A ten śmieszek to już w ogóle.
- Ach, do usług - odrzekł jeszcze, po czym wstał, bo jakoś tak głupio mu było siedzieć w jego obecności.
- Czemu nie? - spytał w odpowiedzi, co też miało oznaczać aprobatę. Choćby i na koniec świata! Nie no, okej, bez zalotnych tekstów!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Kwi 02 2011, 19:52

Skinął mu głową lekko, po czym powolnym krokiem skierował się do lasu. Nie spieszyło mu się, bo każda chwila spędzona z krukonem przybliża go do sukcesu. Łaskawie pozwoli chłopakowi poznać szczęście i zbawienie, które właśnie go dotknęło.
To jak wygrana na loterii, gdy ktoś tak mało znaczący ma okazję chociaż porozmawiać z prawdziwym Księciem - a co dopiero myśleć o czymś więcej!
- Jesteś z Ravenclawu, prawda? Zawsze uważałem uczniów z tego domu za bardzo inteligentnych - uśmiechnął się przyjaźnie, choć w duchu miał ochotę jęknąć rozpaczliwie. Krukoni i inteligencja? Slytherinie, wybacz!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyPon Maj 23 2011, 21:57

Gdyby wiedziała co tam Lucas sobie do siebie gadał, pewnie uznałaby, że jest biedny. No, ale nie widziała, nie słyszała, ani nie wiedziała, więc nie mogła. Przewróciła oczami, słysząc pytanie Matta. No jak to po co?
- Żeby się gdzieś przejść. Nie ma sensu siedzenia w zamku, kiedy jest taka piękna pogoda, prawda? Poza tym, dawno nie byłam na huśtawce - odparła, jakby to była najoczywistsza rzecz na świecie. Bo w końcu była.
Rzeczywiście, kiedy wyszli na zewnątrz, słońce ciągle było na niebie, chociaż już dość nisko - niedługo miało zachodzić, ale to tylko dodawało temu wszystkiemu uroku. Było ciepło, chociaż przez to niemal wszędzie były te okropne małe muszki, a jakby tego było za mało, to nie wiadomo skąd, padałby niewielkie drobinki białych nasion. Każdy wie o co chodzi. No, ale ogólnie, to wyglądało to prawie jak śnieg, tyle, że był ciepły i nie sprawiał, że wszystko naokoło przybierało białą barwę. Bell dopadła huśtawki, chwyciła linek, odepchnęła się stopami od podłoża i zaczęła się coraz wyżej bujać.
- No to, Matt, jak to się stało, że przyjechałeś wreszcie do Hogwartu? Nic mi nie napisałeś! - powiedziała, że wyrzutem w głosie. Co prawda o kilku lat nie utrzymywali żadnych kontaktów, ale mógł jej o tym napisać, no nie?

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Matthew Maxymilian Pency

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6
  Liczba postów : 27
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyPon Maj 23 2011, 22:10

W końcu stanęli. Patrzył, jak Bell huśta się coraz wyżej. W końcu usłyszał jej pytanie.
Uśmiechnął się. - Ano widzisz. Miałem kilka spraw rodzinnych, wiec rzadko w Hogwarcie bywałem. Nie uważałem za potrzebne zanudzać cię tym, że odjeżdżam, czy przyjeżdżam.
Na szczęście teraz już wszystko się ułożyło i zostaję tu na dłużej.
Odpowiedział i w tym samym momencie zabił muszkę, która upatrzyła sobie jego rękę jako cel. Rozejrzał się po okolicy. teraz była naprawdę piękna pora. Oparł się o drzewo, do którego przymocowana była huśtawka i dalej patrzył na Bell. Z braku laku usiadł na drugiej huśtawce i po chwili bujał się tak wysoko jak Bell.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyPon Maj 23 2011, 22:21

Pff, pewnie. Chciała właśnie zacząć wykład, na temat tego jakim to jest egoistą, że myśli tylko o sobie, a nie na przykład o niej, ale jednak się powstrzymała. Wbrew pozorom, nie lubiła się kłócić, inna już sprawa z patrzeniem jak inni to robią.
- Rzadko! Chyba wcale, od daaawna cię nie widziałam. Ale opowiedz coś więcej, a nie tak milczysz, jakbyś miał nie wiadomo ile do ukrycia - powiedziała, pewniejszym tonem, żeby Matt, jeśli rzeczywiście coś ukrywał, to wiedział, że ona już się tego domyśla. A jeśli nie... cóż, będzie jak będzie. - Przez chwilę przecież myślałam, że wcale nie dostałeś listu z Hogwartu, a tu proszę, pojawiasz się w samym środku, nawet końcu roku szkolnego - spojrzała na niego, spod przymrużonych powiek. Haaa, Bell była przecież detektywem pierwszej klasy i jeszcze nikt nic przed nią nie zataił. Przynajmniej, tak jej się wydawało, bo pewna niczego nie mogła być, ale cicho.

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Matthew Maxymilian Pency

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6
  Liczba postów : 27
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyPon Maj 23 2011, 22:29

- Przyjeżdżałem tu na krótkie okresy czasu. Może dwutygodniowe. Ostatni raz byłem tu w lutym przez tydzień i dopiero teraz wróciłem. Odpowiedział zgodnie z prawdą. Miał duże problemy rodzinne to fakt, ale nic nie ukrywał. - To że mnie nie widywałaś nie znaczy, że nie dostałem listu. Odpowiedział na drugi zarzut. Wiedział, że zachował się trochę egoistycznie, ale po prostu nie uważał za ważne informowania Bell o każdym swym posunięciu, jednak teraz się to zmieni. - Przepraszam. Nie sądziłem, że tak ci na tym zależy. Zrobił minę głodnego szczeniaczka i patrzył tak na Bell oczekując przebaczenia za swe niegodne zachowanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://www.czarodzieje.org/t58-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t649-bellcia
http://www.czarodzieje.org/t243-bell-rodwick
http://www.czarodzieje.org/t7785-bell-rodwick#216614
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyPon Maj 23 2011, 22:44

Pokiwała głową, chociaż wątpiła, żeby to zauważył, bo przecież ciągle się bujała, niezmiennie wysoko. Ręce tylko wyprostowała w łokciach i odchyliła się do tyłu, podziwiając teraz świat do góry nogami, a w dodatku w ruchu. Cudowanie.
- No, to tym bardziej! Wiesz co, powinnam się teraz na ciebie obrazić, jeśli nie gorzej - powiedziała, przybierając już wyniosły ton głosu, żeby nie myślał sobie, że jakoś łatwo będzie, ha. - Nie wiem, czy powinnam przyjąć przeprosiny... - zaczęła się z nim przekomarzać, chociaż kontem oka spojrzała na niego i dostrzegła ową minę. Ale nieee, będzie nieugięta, z jej strony wcale to wiele wysiłku przecież nie wymagało.
- I co to były za rodzinne sprawy? - spytała, jakby Matt siedział właśnie na jakimś przesłuchaniu, a ona wypytywała go o morderstwo co najmniej matki, o które były podejrzany, jednak za nic nie chciał się przyznać. Ciekawe, czy wedle tego schematu, będzie wykręcał się od odpowiedzi?

W pewnym momencie do siedzącej na huśtawce Bell, podleciał ptak z listem przywiązanym do nóżki. Rudowłosa zeskoczyła od razu na ziemię, lodując kawałek dalej i odwiązała przesyłkę od nóżki i zaczęła czytać.
- Pójdę tam - oznajmiła po chwili i pokazała Mattowi, co tam było napisane. - Nie wiem która jest godzina, ale teraz słońce późno zachodzi, więc pewnie już niedaleko dwudziesta druga.
Wyjęła z kieszonki szaty ołówek (a co, musiała mieć taki gadżet przy sobie, bo nie wiadomo było, kiedy może się przydać) i po drugiej stronie pergaminu napisała odpowiedź, po czym wysłała ptaka z odpowiedzią.
- Możesz tu na mnie poczekać - powiedziała jeszcze i oddaliła się w stronę zakazanego lasu.

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Matthew Maxymilian Pency

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6
  Liczba postów : 27
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySro Maj 25 2011, 22:09

Patrzył na nią przez chwilę zastanawiając się nad odpowiedzią, kiedy nagle sowa usiadła jej na ramieniu. Przez kilka chwil patrzył na bell ze zdumieniem. Nie wiedział kto do niej napisał, lecz chciał się tego dowiedzieć. Sam zeskoczył z huśtawki i znalazł się obok Bell.
Starał się przeczytać list ponad jej ramieniem, ale obraz przesłoniły mu jej długie rude włosy. W końcu odpisała i pobiegła do zakazanego lasu. To wydało mu się dziwne. jeśli myślała, że ja tak łatwo zostawi i pozwoli samej chodzić wieczorem po lesie to grubo się myliła. Od razu pobiegł za nią zachowując odpowiednią odległość i chowając się co jakiś czas, aby go nie zobaczyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Haerowen Trowsent

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 144
  Liczba postów : 347
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2286-haerowen-trowsent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2287-skusisz-sie-na-here#78815
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5210-poczta-hery-powraca
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySro Sie 10 2011, 23:12

Hera nie traciła czasu na głupoty, zaczął się rok szkolny, więc musi ten czas jak najlepiej wykorzystać, przed powrotem do domu. A poza tym... JEST JUŻ W SZÓSTEJ KLASIE! No dobra... Nadal jest za młoda na imprezy, alkohol i inne takie [wiadomo co mam namyśli prze "inne takie"], nie wspominając o narkotykach, na które ją aktualnie nie stać... Źli i okrutni rodzice odcięli jej dopływ gotówki i jak biedna ma teraz żyć? Przydałby się jakiś sponsor, bogaty chłopak, babcia na łożu śmierci, która przepisuje na nią cały majątek... No wiecie, jest kryzys! Jak Porządna [noo... powiedzmy, że prawie porządna] nastolatka ma prawidłowo funkcjonować z taką ilością pieniędzy?
No dobra, prawdziwy powód jej zmartwień jest o wiele bardziej gnębiący, niż brak narkotyków. Tak, ludzie, Hera przejęła się czymś bardziej, niż swoją koką! Zapamiętajcie to, bo może się to więcej nie powtórzyć.
Otóż najbardziej, naszą ''drogą;' Heroinkę gnębią sprawy sercowe. Sądziła, że jest zakochana w Gilbercie, jednak gdy nie ma go w pobliżu łatwo jest o nim zapomnieć,a trudno szaleć za kimś, o kim się ciągle zapomina. Jest jeszcze Andrzej, ale u niego nie robiła sobie zbyt wielkich nadziei. W końcu on ma cudowną Kasię Ogrodnik, której nie zdradzi i pomimo, że Andrzej jest świetnym facetem Hera musi widzieć w nim jedynie przyjaciela. No i Ian... Uroczy i rozbrajający, jednak Haer nigdy nie mogła rozpracować jego uczuć. Niewykluczone, że nadal coś tam do niego czuje, jednak niestety pewnie bez wzajemności. No i nie zapominajmy o naszej perełce, o której Hera od momentu poznania bez przerwy myśli. Quentine... Za każdym razem gdy wypowiada jej imię musi ukrywać delikatny, przyjemny dreszcze, który przechodzi przez jej ciało.
No ale powrót do rzeczywistości, aktualnie nasza Hera zamyślona, wędrowała, jak zwykle radosnym krokiem ku... pewnemu drzewu. Nie byle jakiemu, bowiem na tym drzewie przyczepione były dwie huśtawki. Każdy lubi się huśtać! No, a przynajmniej tam wydaje się dla H. Usiadła na jednej z nich i delikatnie odbiła się stopami od ziemi, w skutek czego... Praktycznie w ogóle się nie rozhuśtała, ale cichajcie, fajnie jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Quentine Joselie Fennly

Student Hufflepuff
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 169
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 514
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyCzw Sie 11 2011, 00:11

Nasza kochana przez wszystkich Quentina (kurfa, jestem baaardzo skromna, wiem) Po ostatnich przeszyciach, a dokładniej nie wiadomo, bo po prostu chciałam to napisać, postanowiła iść w bardziej jak to inaczej ując ,,bezludne miejsce". O tak! Quentinie teraz potrzeba jest cisza, gdyż dziewczyna za bardzo się wygadała. W ogóle to ostatnio kończą jej się jakiekolwiek pytania do zadawania. No ale mniejsza o większość. W tym dniu Quen nie ubrała się zbyt ,,czadowo" ,lecz wygodniej. Idąc tak przez pola itp podziwiała widoki a zarazem myślała sobie czy może nie przefarbować się na rudo? No cóż zobaczymy. Kiedy doszła do huśtawek z daleka ujrzałą sylwetkę pewnej dziewczyny. Q szła coraz szybciej. Mogła nawet pobiec, gdyż miała odpowiednie buty - adidasy. Kiedy już doszła przed swoimi ujrzała Herę. Dziewczyna promiennie się do niej uśmiechnęła.
-Heeej Hera. Co tu robisz taka sama? - zapytała z troską w głosie po czym usiadła na huśtawce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Haerowen Trowsent

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 144
  Liczba postów : 347
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2286-haerowen-trowsent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2287-skusisz-sie-na-here#78815
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5210-poczta-hery-powraca
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyCzw Sie 11 2011, 00:45

Hera kiwała się powoli w przód i w tył, jak na nią, zbyt spokojnie, ciągle hamowała zachciankę, by rozhuśtać się jak najwyżej. W końcu ktoś mógłby ją zobaczyć, a prawie każdy wie, że H ma przeraźliwy lęk wysokości. Znaczy tak naprawdę to nie ma, bo to jedno wielkie kłamstwo, które wymyśliła, by ojciec nie namawiał jej więcej do gry w Quicykcyka... [Sorki, nie chce mi się szukać, jak ta gra się nazywa].
No i jej obawy nie były bezpodstawne i idiotyczne [powiedzmy....], bo niedługo musiała czekać, by zobaczyć zgrabną sylwetkę w oddali. Oczywiście od razu rozpoznała Q i na jej twarzy zagościł delikatny uśmiech, który zamienił się w jej firmowy, ten przyjazny i promienny, gdy blondynka już przed nią stanęła.
- Quentine! - Oczywiście ten okrzyk miał uchodzić za przywitanie, w jej głosie i spojrzeniu niemal można było wyczuć wub'a! - Wiesz, musiałam trochę pomyśleć. Aktualnie myślałam o tobie. - Ahhh... Ta Hera. Zawsze taka bezpośrednia, więc czemu teraz miałoby być inaczej? W sumie tą cechę można nawet polubić, jeśli się na nią sporzy pod odpowiednim kontem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Quentine Joselie Fennly

Student Hufflepuff
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 169
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 514
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyCzw Sie 11 2011, 08:32

Ależ ta Hera ma w tyle w sobie optymizmu, aż Queni serce zadudniło jak dzwon Zygmunta bógwiegdzie. Siedząc tak na huśtawce raz gapiła się w niebo, raz w swoje brudne adidasy, których nie wkładała od czasu, kiedy Giulianna kupiła jej na urodziny (Giulianna to jej siostra, jakby co). Z resztą nie lubiła ich. Były całe zielone i w ogóle. Pewnie kupiła je dla żartów. NO, ale pomijając. A nawet z czasem spoglądała na Herę, która miała rzeczywiście widocznego wub'a na twarzy. Lecz Quentina jak każda bardzo mondra blondynka robiła minę coś w stylu ,,Ty także masz ładne włosy".
-Myślałaś o mnie?! O! Jaki zbieg okoliczności. Dziś śniłaś mi się ty! I wiesz nawet pamiętam. Śniło mi się, że dawaliśmy ze Spencerem koncert w kurniku i wiesz co, ty byłaś kurą, która umie stepować. No i w ogóle to tak mi się spodobałaś, że wzięłam Ciebie i razem z Tobą i Spencerem urządziliśmy Tournee po całym świecie. A co najważniejsze, to było, że umiałaś śpiewać jeszcze lepiej niż Rovena,a w dodatku wspak. - powiedziała dziewczynie swój baaardzo mądry sen. No a czego tu się spodziewać po takiej głupiej blondynce.
-No a tak w ogóle to...yyy...Hera ty chyba schudłaś?! - nie wiedzieć. Bo w gruncie rzeczy Hera myślała o Quentinie, co znaczy, że się nią zauroczyła. No a co ma zrobić taka Q. Przecież ona jest hetero. Boszeee, czemu ten świat jest taki kurde...dziwny?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Haerowen Trowsent

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 144
  Liczba postów : 347
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2286-haerowen-trowsent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2287-skusisz-sie-na-here#78815
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5210-poczta-hery-powraca
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyCzw Sie 11 2011, 12:05

On zimny, on zimny, a ona gorąca. On nie chce, on nie chce, a ona go trąca.
I lewą rączkę na niego kładzie, ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie!
Jakże zacna piosenka obijała się o wewnętrzne ściany głowy Hery! Gdyby tylko zmienić płeć faceta, to pasowałaby idealnie do te sytuacji.
Jak na jej gust, to w tym śnie było za dużo Spensera i kurnika [pomijając, że Hera wolałaby być namiętnym kociakiem, niż kurą]. W ogóle to w tym śnie powinna być tylko H z Q, które siedzą BARDZO BLISKO SIEBIE w jakimś romantycznym miejscu, w którym mogłyby wspólnie oglądać zachód słońca, o! Perfekcyjnie.
- Przydałaby mi się umiejętność mówienia wspak. - Powiedziała rzeczowym tonem, chociaż do końca sama nie wiedziała po jaką pleśń chciałaby mieć taka umiejętność.
- No nie... Znowu? Idiotyczna przemiana materii. Jak się człowiek stara przytyć, to nigdy mu nie wychodzi. - Czy to nie okrutne, że jedni praktycznie nic nie jedzą, katują się treningami i nie mogą schudnąć, a taka Hera obżera się słodyczami i gardzi wysiłkiem fizycznym, a do tego nadal chudnie? Świat jest okrutny!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Quentine Joselie Fennly

Student Hufflepuff
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 169
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 514
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyPią Sie 12 2011, 23:33

Hehe, rzeczywiście piosenka jest cudna no i szkoda, że Quentina nie umie czytać w myślach. Może wreszcie dowiedziałaby się czemu Hera tak na nią patrzy i te inne rzeczy. W gruncie rzeczy Q nawet to schlebiało, choć z drugiej strony dziwne. Jak już wcześniej wspominała, ten świat jest taki dziwny. NO ale po pomijając.
-Sama kiedyś gadałam wspak. Super się tak gada i nikt nie może tego zrozumieć - odezwała się dziewczyna po czym na koniec się zaśmiała. Kurde, Hera próbuje przytyć, a Quentinka jak zje jakiegoś schabowego czy cuś to musi koniecznie od razu zacząć ćwiczyć. Najczęściej to kąpiąc się w jeziorze. Huhu, nawet pamięta pewną historię, kiedy to się upiła z pewną dziewczyną, najadły się schabowych, boczków, kaszanek i innych rzeczy, że nasza kochana Quenia postanowiła pływać w jeziorze nago po czym obudziła się rano na materacu. Ach! Te czasy.
-A tak w ogóle to możesz mi poczesać włosy? - zapytała z bardzo przesłodzonym głosem pokazując szczotkę do włosów. W ogóle to Hera powinna być baaardzo dumna i w ogóle, że może czesać jej włosy, bo przecież ilu tu by się ludzi o to zabijało. Pewnie duużo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Haerowen Trowsent

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 144
  Liczba postów : 347
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2286-haerowen-trowsent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2287-skusisz-sie-na-here#78815
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5210-poczta-hery-powraca
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Sie 13 2011, 00:53

No jej, no jej... Po co Quentinka ma się dowiadywać o takich rzeczach, skoro i tak jest hetero, noo... Oczywiście gdyby tylko zapytała, to Hera wszystko by jej wyśpiewała, bo niby po co ma siedzieć cicho?
OMFG, czemu Hery pryz tym nie było? To byłaby jedna z najlepszych sytuacji w jej życiu! Wyobraźcie to sobie ~ Jezioro, naga Quenia i... Hera, która już by się o to postarała, by obudzić się rano na tym samym materacu co Q! Ah... Dla takich chwil warto żyć, nieprawdaż?
- Pewniee... - Uśmiechnęła się, wstała z huśtawki, po drodze chwytając szczotkę i stanęła za Quenią. Co więcej, wcale nie dziwiło ją to, że Q nosi ze sobą szczotkę do włosów. W końcu kto, jak nie Hera, właścicielka włosów do pasa, zna się lepiej nad złośliwością plątania się kosmyków? - Jak ty to robisz? - Chodziło oczywiście o to, jak to robi, że ma takie jedwabiste włoski, ale Hera doznała wewnętrznego szoku, po dotknięciu kosmyczków Q dlatego pytanie wyszło trochę niejasne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Quentine Joselie Fennly

Student Hufflepuff
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 169
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 514
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySob Sie 13 2011, 17:15

Ależ ta Hera z entuzjazmem czesała Quentince włosy. Wiem dziwnie to brzmi, ale oszukujmy się. Hera lata za Quenią jak pies ogrodnika, a ta głupia blondyneczka nic a nic nie widzi. I co tu poradzić. Najwidoczniej Haerowen (Yeah! Umiem pisać to imię <3) wystarczy tylko o niej pomarzyć. A co by było gdyby to Quentina się nią zafascynowała i dla niej być biseksualną? Bezcenne! Lecz na razie takiej opcji nie ma!
-Ale, że niby co robię? - zapytała dość niskim głosem co od niej w ogóle nie podobne. Q może robić wiele rzeczy. Sprzątać, spać, myć się i bógwieco. Ale to co powiedziała Hera było niezrozumiałe dla Quentiny. Uf! Dobrze, że nie zadała tradycyjnego ALEOCOCHODZI?!.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Haerowen Trowsent

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 144
  Liczba postów : 347
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2286-haerowen-trowsent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2287-skusisz-sie-na-here#78815
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5210-poczta-hery-powraca
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyWto Sie 16 2011, 22:22

Gdyby Quenia się Hery w prost zapytała o to, co do niej czuje, to ta bez zażenowania, by jej to powiedziała. Toż to Hera! Ona takich rzeczy się nie wstydzi! No dobra, są wyjątki, ale tamte kilka...naście razy się nie liczy. Dawno i nieprawda, o!
- Że masz takie gładkie włosy. - Uśmiechnęła się kontynuując czesanie. - Moje to koszmar. - A przynajmniej tak to odbierała Hera, no a spróbujcie zadbać o takie długie włosy! Tylko nie chce słyszeć, by je ścięła, mimo tego, że często jej przeszkadzają, to zbytnio się przywiązała do takiej długości.
Jako, że ostatnio nie mam czasu na nic, to jestem wyczerpana i nawet nie mam siły dociągnąć posta na statystyczną długość...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Quentine Joselie Fennly

Student Hufflepuff
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 169
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 514
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptyWto Sie 16 2011, 23:31

Pewnie i ja nie popiszę się długością tego posta, a piszę to dlatego, aby był ciut dłuższy. Hera niesamowicie czesała Queni włosy. Powinna zostać jej osobistą panią od czesania jej pięknych złotowłosych kosmyków. Lecz nasza kochana Q nie pozwoliłaby na takie traktowanie.
-Och! Dzięki Hero! Wiesz to pewnie jest zasługa mojego nadmiernego czesania i z czasem podcinam sobie końcówki, żeby nie były rozdwojone. - wytłumaczyła Quenia Herze, normalnie jak w reklamie. Po chwili stanęła z huśtawki po czym spojrzała na Herę wzrokiem, który mówi coś w rodzaju ,,Are you fucking kidding me?!".
-Boszeee! Hera!!!! Co ty wygadujesz! Twoje włosy są takie...takie...O ój Boże, takie długie i w ogóle. Siadaj! Teraz ja Cię poczeszę - rozkazała Herze usiąść na huśtawce, a jeszcze przed tym zabrała szczotkę.
-Zrobię Ci warkocza, dobraaa? - zapytała Haerowen po czy, wyjęła z kieszeni gumkę do włosów i przygotowywała się do czesania Haerowen. Kurdeee, ale teraz Quenia ma zaciesz, że będzie komuś czesać włosy. Uwielbia to robić. Baaardzo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ian Greenblatt

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Galeony : 1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 210
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySro Sie 17 2011, 00:35

Ogólnie dzień zapowiadał się rozkosznie. Słoneczko świeciło, nauczyciele łagodni, ludki uśmiechnięte, i ogóle cudnie!
Wymarzony Rozmarzony i pełen optymistycznego podniecenia Ianek postanowił, że skumulowaną energię uwolni na spacerze hasając po błoniach. Ubrał więc własnoręcznie obcinane jeansy, tak, że odkrywały jego kościste nóżki od stopy aż do połowę uda. Narzucił też koszulę w kratę, no i już mógł hasać. Skakał sobie po błoniach z 5 minut, a że kondychy nie miał, zmęczył się trochę. Na myśl przyszły mu bujawki całkiem nie daleko. Dotlenić się można, a i wygodnie posadzić tyłeczek. Tak więc nie zastanawiając się poczłapał się student w stronę gruszy. Gdy był dość blisko zdał sobie sprawę, że jego zmęczone dość oczy tym słońcem widzą dwie postacie przy jego upragnionym celu. Rozpoznał je od razu. Hera, jego wielbicielka, co niedawno rozkminił i ta Qcośtam, zabawna blondynka poznana ba balu na wakacjach. Myśląc, że nie wiele może stracić były Gryfon zbliżył się do dziewczyn. A wtedy jego serce prawie przestało bić. Ta okropna blondynka robi Herze warkocza! To nie jest takie okropne. Okropne jest to, że robi to z czułością. O mój Merlinie. One mają romans! Spokojnie Ianie, a może wyciągasz pochopne wnioski, spokojnie.
Po naradzie ze mną, jego wewnętrznym głosikiem, chłopak opanował się nieco i postanowił dać im czystą kartę. Żadnych uprzedzeń. A w ogóle, to z czego ta zazdrość o Herę? Dobra, to za poważny temat, pozastanawiamy się kiedy indziej.
Tymczasem Ianek był na tyle blisko...
- Siemka! - krzyknął i wyszczerzył zębiska. O dziwo, przyszło mu to naturalnie. Tak człowieku, luuuzik. - Wiecie może co liczą owce przed zaśnięciem? - walnął ni z gruchy ni z pietruchy. Może to przez to, że Q była niedaleko. Może zadawanie takich pytań jest zaraźliwe?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Haerowen Trowsent

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 144
  Liczba postów : 347
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2286-haerowen-trowsent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2287-skusisz-sie-na-here#78815
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5210-poczta-hery-powraca
Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 EmptySro Sie 17 2011, 00:57

Uśmiechnęła się gdy Quenia zabrała się za robienie jej warkocza, akurat nic nie mówiła, bo w oddali zobaczyła jakąś postać, więc skupiła swe oblicze, by nie mieć na twarzy wyraźnego wuba. Gdy postać była wystarczająco blisko, bez najmniejszego problemu rozpoznała Iana.
No i trzeba naprostować ten twój post. Hera była zacną wielbicielką Ianka, ale ten zniechęcił ją tym, że zastała go w dwuznacznej pozycji z jakąś dziewczyną w bieliźnie. Inna sprawa, że im się władowała do pokoju, a potem wyszła po idiotycznych i niejasnych przeprosinach. No dobra....Nadal coś tam do niego czuje, ale teraz jakże inteligentnie zakochała się w dziewczynie, która jest hetero. Brawo, Hero, ty to umiesz sobie wybierać obiekty westchnień.
No i jak tu mowa o romansie... Nie ma żadnego, ale możesz rozpowiadać, że jest! Jak inni w to uwierzą, to może sama Quenia kiedyś też... A nawet jeśli nie, to inni mogą to kupić! To będzie już połowa sukcesu! Chyba... Tak na Hery rozum.
- Ian! Hej. - Uśmiechnęła się do niego promiennie, jak zawsze z resztą... Wybaczyła mu nawet zniszczenie jego cudnego portretu i nadal się uśmiechała! No... powiedzmy, że się uśmiechała. - Rodzinę? - Ojej, proszę nie zadawać jej takich pytań, bo na trzeźwo w życiu na nie nie odpowie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Huśtawki na drzewie - Page 3 QzgSDG8








Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 3 Empty

Powrót do góry Go down
 

Huśtawki na drzewie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Huśtawki na drzewie - Page 3 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Tereny przy zamku
 :: 
blonia
 :: 
łąka
-