Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Huśtawki na drzewie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14
AutorWiadomość


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30199
  Liczba postów : 49055
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Specjalny




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptyCzw Sty 27 2011, 23:25

First topic message reminder :


Hustawki na drzewie

Na łące rośnie kilka samotnych drzew i jakiś czas temu ktoś postanowił to wykorzystać. Do jednej z grubszych gałęzi zostały przymocowane dwie liny, na końcu połączone drewnianą deseczką. Tworzą prowizoryczna huśtawkę, ale czy czegoś więcej potrzeba, żeby na niej usiąść i trochę się pokołysać? Jest zrobiona na tyle solidnie, i zapewne wzmocniona jakimiś zaklęciami, że nie ma obaw, by można było spać. Identyczna huśtawka została przymocowana po przeciwnej stronie drzewa, na nieco cięższej gałęzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Malcolm Braian Jonson

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Galeony : 29
  Liczba postów : 28
http://www.czarodzieje.org/t15835-malcolm-baraian-jonson
http://www.czarodzieje.org/t15838-malcolm-braian-jonson-relacje#427422
http://www.czarodzieje.org/t15837-malcolm-braian-jonson-poczta#427350
http://www.czarodzieje.org/t15836-malcolm-braian-jonson-kuferek
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptyPią Mar 09 2018, 23:32

Cedar przyglądała się błoniom, wyglądając za znajomo, kiwającą się sylwetką Malcolma. Zauważyła jak, wyłaniał się z przystani, gdzie stały łódki, które co rok 1 września przywoziły do Hogwartu pierwszorocznych. Mal widząc osobę w oddali, pomachał do niej. Powoli człapał swoim charakterystycznym kołyszącym się krokiem do drzewa z obiema huśtawkami. Gdy już dotarł na miejsce, przywitał się ciepło ze znajomą i powiedział:
— Sorki Cedko chyba się nie spóźniłem? — było to pytanie retoryczne, ponieważ doskonale wiedział, że był na czas no może minutkę po — Musiałem sprawdzić co i jak przy jachcie więc tego — powiedział znacząco i usiadł na huśtawce, zacierając ręce — jest już prawie, gotowy sądzę, że na wiosnę go będzie można zrobić wodowanie — lekko odepchnął się od ziemi i wprawił konstrukcję składającą się z drzewa liny i deseczki w ruch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cedar Midgley

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 98
  Liczba postów : 30
http://www.czarodzieje.org/t15860-cedar-midgley#428346
http://www.czarodzieje.org/t15863-spider-cedar#428347
http://www.czarodzieje.org/t15864-cedar-midgley#428348
http://www.czarodzieje.org/t15861-cedar-midgley#428333
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptySob Mar 10 2018, 02:41

Ten krok maczo-kaczki, przez innych zwany krokiem żeglarza, miał w okolicy chyba tylko Malcolm. Dzięki temu charakterystycznemu sposobowi poruszania się aktualnie nietrudno było wypatrzeć go z daleka - Cedar uśmiechnęła się na jego widok po czym entuzjastycznie odmachała, odwzajemniając przywitanie z odległości.
- Daj spokój, Mal - machnęła ręką na znak, jak bardzo byłoby to bagatelne. - Nawet jakbyś się spóźnił to nie miałabym prawa być zła, jeśli pomyśleć ile razy ja się spóźniałam! - dokończyła z uśmiechem, wsuwając dłonie w kieszenie płaszcza.
Zdecydowanie wolała suchy, mocny mróz wgryzający się głęboko pod skórę ale spokojny i bezwietrzny, niż wilgoć temperatur około zera naznaczonych wiatrem oraz błotem. Wzdrygnęła się nieznacznie żałując, że nie zabrała z dormitorium szalika.
- Jasne, łupina przecież najważniejsza - uwolniwszy na moment jedną rękę z kieszeni uniosła ją, wystawiła z rękawa zagięty palec z zamiarem zimitowania pirackiego haka - Arrr, majtku! Kraken u rufy! - wywarczała "po piracku" z uśmiechem.
Zaśmiała się z własnej głupoty - o ile znała się na robotach i matematyce, o tyle nie miała zielonego ani nawet czerwonego pojęcia o żegludze - i opadła na drugą z huśtawek zwieszającą się z konarów rozłożystego drzewa. Z zainteresowaniem wysłuchała kolejnych słów kolegi, po czym jego śladem odepchnęła się od ziemi wprowadzając huśtawkę w ruch wahadłowy.
- Wodowanie czyli pierwsza wycieczka po jeziorze? - zmrużyła nieznacznie jedno oko, niepewna czy dobrze zrozumiała co zostało powiedziane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Malcolm Braian Jonson

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Galeony : 29
  Liczba postów : 28
http://www.czarodzieje.org/t15835-malcolm-baraian-jonson
http://www.czarodzieje.org/t15838-malcolm-braian-jonson-relacje#427422
http://www.czarodzieje.org/t15837-malcolm-braian-jonson-poczta#427350
http://www.czarodzieje.org/t15836-malcolm-braian-jonson-kuferek
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptySob Mar 10 2018, 23:30

— Dokładnie — Powiedział Malcolm, uśmiechając się przy tym do Cedar — Tak sobie myślę, że przed pierwszą wycieczką trzeba zrobić imprezę — pokiwał głową widząc unoszącą się brew Ced — może nie jakąś dużą, ale wiesz. — powiedział robiąc znaczącą minę (nie wiedział co miała znaczyć, ale na pewno była znacząca) — Będzie trzeba skądś skombinować szampana i rozbić go na łupinie, wiesz taki zwyczaj — huśtali się podczas rozmowy. Jonson odchylił się do tyłu, aby utrzymywać kontakt wzrokowy, co nie jest aż takie łatwe.
Poprawił otwartą ręką wełnianą czapkę, która się mu troszkę zsunęła z głowy i na dodatek się przekrzywiła. Znaczek, który powinien być mniej więcej na czole był aktualnie na uchu. Mal szybkim ruchem ręki ustawił wszystko w ten sposób, aby wszystko na jego głowie było na swoim miejscu.
— O! Widziałem, że ostatnio składałaś jakieś ustrojstwo w Pokoju Wspólnym, wyglądało to ... — tu się chwilę zastanowił — profesjonalnie? — brzmiało to jak pytanie (Mal nigdy nie wiedział jak mówić o tych całych robotach które ona robiła zupełnie nie przypominały tych z Gwiezdnych Wojen) — Co ten robot ma robić ? — zapytał z niekrytym zainteresowaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cedar Midgley

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 98
  Liczba postów : 30
http://www.czarodzieje.org/t15860-cedar-midgley#428346
http://www.czarodzieje.org/t15863-spider-cedar#428347
http://www.czarodzieje.org/t15864-cedar-midgley#428348
http://www.czarodzieje.org/t15861-cedar-midgley#428333
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptyNie Mar 11 2018, 00:11

- Imprezę? - uniosła sceptycznie brew.
Mal dziwnie wykrzywił buźkę - na ten widok do jednej uniesionej brwi dołączyła jej siostra bliźniaczka, chętna najwidoczniej pooglądać świat z piętra wyżej.
- Dobrze się czujesz? Masz może temperaturę? Zaprowadzić cię do skrzydła szpitalnego? - nie mogła powstrzymać się przed jedynie połowicznie złośliwymi w swoim zamyśle uwagami rzucanymi z uśmieszkiem jednego kącika ust. - A tak serio, to chcę być pierwszym pasażerem! - wychyliła się w tył zamykając jednocześnie oczy.
Rozkoszny dreszczyk adrenaliny przebiegł od połowy kręgosłupa w kierunku pośladków, gdy frunęła przez ciemność, czując jedynie deskę pod tyłkiem i sznury w dłoniach. Pisnęła cicho, zachichotała, gdy huśtawka zatoczyła jeden łuk, prostując się znowu w siedzisku.
- Wiesz, utoniemy razem, jeśli coś nas najpierw nie zje! - rzuciła kolejną złośliwostką, za moment lekko marszcząc nosek na próbę przypomnienia sobie sytuacji, którą przywołał Malcolm.
Najłatwiej było określić to profesjonalnie wyglądające ustrojstwo, oczywiście gdy nie leżało rozłożone na podłodze, jako rękę na podstawce z kółkami.
- Któó... A! Rąsia!- tu zerknęła na Malcolma z wesołym błyskiem oka. - Pomaga mamie gotować, podaje przyprawy. Ogólnie spadł jej z blatu i, jak to mama określiła: "coś wzięło i się zepsuło", i oczywiście musiała mi go przysłać do naprawy, chociaż nie mam tutaj żadnych bardziej konkretnych narzędzi, prądu ani części zamiennych - potrząsnęła głową, rozbawiona matczynym podejściem do sprawy. - Mamcia zaaawsze zapomina, że nie mam tu dostępu do internetu i nie mogę zamówić rzeczy potrzebnych do naprawy! - przytrzymała huśtawkę, po czym zaczęła kręcić się wkoło, skręcając liny na których zawieszone było siedzisko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Malcolm Braian Jonson

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Galeony : 29
  Liczba postów : 28
http://www.czarodzieje.org/t15835-malcolm-baraian-jonson
http://www.czarodzieje.org/t15838-malcolm-braian-jonson-relacje#427422
http://www.czarodzieje.org/t15837-malcolm-braian-jonson-poczta#427350
http://www.czarodzieje.org/t15836-malcolm-braian-jonson-kuferek
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptyNie Mar 11 2018, 17:33

Cedka wspomniała o Skrzydle Szpitalnym Jonson lekko wzruszył ramionami i pokazał język (nie było to wrogie pokazanie języka, tylko przyjazne nawet chwilami zaczepne).
— Okej Cedko — Mal nie sądził, że ktokolwiek oprócz niego będzie chciał pływać w łupinie — masz to, jak w banku — powiedział z uśmiechem. Rozpędził się i wyskoczył z huśtawki, przy lądowaniu lekko stracił równowagę. Na szczęście nic mu się nie stało.
— Tak w ogóle to, jak to działa te wszystkie roboty. Wiem, że macie tę całą elektryczność i takie tam, ale jak to jest, że roboty robią to, co mają robić. Przecież nie rzucacie na nie żadnych czarów. Patrzyłem tam jak, dłubałaś w tym ustrojstwie. Były tam jakieś zielone płytki, co to było? To dzięki temu roboty jak na przykład Rączka pomagają w robotach kuchennych?? — zasypał ją pytaniami, podchodząc do drzewa bliżej dziewczyny i oparł się o drzewo plecami. Przypomniał sobie jak, wyglądała ta cała Rączka. Bliżej jej było mechanicznej macki z wieloma "stawami" niż do ludzkiej ręki. Przypomniał sobie o bliskim spotkaniu 3 stopnia z Wielką Ośmiornicą w zeszłym roku i podrapał się po łopatce, na której ciągle było widać ślad po przyssawkach stworzenia. Nigdy nie chciał, aby w Skrzydle Szpitalnym usunęli te bądź co bądź blizny. Uważał, że sprawiają, że jest bardziej cool, gdy chodzi bez koszulki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cedar Midgley

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 98
  Liczba postów : 30
http://www.czarodzieje.org/t15860-cedar-midgley#428346
http://www.czarodzieje.org/t15863-spider-cedar#428347
http://www.czarodzieje.org/t15864-cedar-midgley#428348
http://www.czarodzieje.org/t15861-cedar-midgley#428333
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptyWto Mar 13 2018, 22:06

- Taki popis, takie wow - wyszczerzyła zęby na skok Malcolma, całkowicie świadomie nawiązując do mema zwanego Piesełem.
Sama w końcu odbiła się od ziemi, pozwalając sznurkom podtrzymującym siedzisko rozplątać się - huśtawka zaczęła krążyć coraz prędzej wokół własnej osi ku radości szesnastolatki odnajdującej satysfakcję w tak prostych rzeczach jak huśtawki i głupie żarty.
Kiedy huśtawka odkręciła się w końcu, znów przyjmując neutralną pozycję, Cedar zerknęła na kumpla zadowolona, że aktualnie się zgodził, żeby była pierwszym pasażerem jego łódki czy co tam budował.
Zmrużyła nieznacznie oczy na wysyp pytań: zastanowiła się, kiedy niby grzebała publicznie przy obwodach któregoś z robotów, kiedy zazwyczaj jedynie je rozplanowywała na papierze. Przyklejała potem taką kartkę do samego kształtu, wciąż pozbawionego choćby iskry elektrycznego życia, i wysyłała go sowią pocztą do domu.
Ach! No tak, sprawdzała czy w obwodach Rąsi nic się nie rozwaliło!
Dmuchnęła jeszcze w pasmo włosów, które opadło na twarz.
- Mówiąc łopatologicznie: przez te zielone płytki płynie prąd a roboty robią co chcę, bo takim specjalnym językiem im piszę jak mają reagować na różne rzeczy - wytłumaczyła pokrótce Cedar.
Ironicznie - nie lubiła rozmawiać o tym jak działają rzeczy, które robi, uznając czystą teorię za temat nudniejszy o parę kwart nudy niż obserwowanie schnącej farby.
Czytała kiedyś książkę pod tytułem "Nostalgia anioła", gdzie główna bohaterka podzieliła uczestników obozu młodych geniuszy - Sympozjum Uzdolnionych - na kilka kategorii: Naukowi palanci, Matematyczne mózgi, Historyczni główkowcy oraz Mistrzowie wiedzy tajemnej. O ile łatwo było odgadnąć czym zajmowały się dzieciaki podlegające pod pierwsze trzy kategorie, o tyle dzieci z kategorii Mistrzów autorka książki określiła słowami: "To były dzieciaki, które potrafiły rozebrać silnik i z powrotem go zbudować - bez pomocy żadnych diagramów czy instrukcji.".
W fikcyjnym świecie "Nostalgii anioła" Cedar zapewne zostałaby wrzucona do worka wraz z Mistrzami, mając jedynie Palancką podszewkę. Matematyka była językiem, którego się uczyła - nie była jej obsesją, jedynie lubianym zagadnieniem.
- Co dzisiaj taki gadatliwy jesteś, hm? - zaśmiała się, odbijając ponownie nogami od gruntu.
Huśtawka ponowiła wahadłowy ruch sprzed "korkociągu".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Malcolm Braian Jonson

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Galeony : 29
  Liczba postów : 28
http://www.czarodzieje.org/t15835-malcolm-baraian-jonson
http://www.czarodzieje.org/t15838-malcolm-braian-jonson-relacje#427422
http://www.czarodzieje.org/t15837-malcolm-braian-jonson-poczta#427350
http://www.czarodzieje.org/t15836-malcolm-braian-jonson-kuferek
Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 EmptyCzw Mar 22 2018, 21:55

— Aaaa, czyli piszesz im na karteczkach, co mają zrobić, wkładasz do środka i robią to, co chcesz? - powiedział chłopak, kończąc zdanie tak zaakcentowane, jakby było to znowu pytanie. Jego mina przypominała twarz Kolumba, gdy schodził z Santa Marii na wybrzeże nowego świata (może była ciut przystojniejsza). Włożył ręce do kieszeni, popatrzył się na koleżankę kręcącą się wokół własnej osi zadowolony z siebie. Za każdym razem, gdy udało mu się wykombinować, jak działają te wszystkie ustrojstwa mugoli, był naprawdę zadowolony z siebie. Często w takich momentach często porównywał się do wielkich odkrywców wypomnianego już Krzysztofa Kolumba, Ferdynanda Magellana czy Ameriga Vespucciego. W sumie rozkminianie tej całej technologi mogolskiej podobne było do odkrywania nowego lądu. On tam już był (tak samo jak już istnieje ta technologia) i odkrywca-Mal znajduje go na nowo.
— Wiesz co a tak jakoś — opowiedział na jej pytanie — ostatnio zapracowywałem się na śmierć przy jachciku w wolnych chwilach i w sumie oprócz lekcji nie miałem za bardzo z kim pogadać.
Mal spojrzał w twarz Cedki, która co chwile zamieniała się miejscami z tyłem jej głowy. Miał dziwną miną może to była wdzięczność, może coś innego.
W tym momencie zawiał zimniejszy wiatr. Malcolm postawił kołnierz swojego płaszcza i poprawił szalik, aby lepiej osłaniał szyję przed chłodnymi pocałunkami zimy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Huśtawki na drzewie - Page 14 QzgSDG8








Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty


PisanieTemat: Re: Huśtawki na drzewie   Huśtawki na drzewie - Page 14 Empty

Powrót do góry Go down
 

Huśtawki na drzewie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 14 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Huśtawki na drzewie - Page 14 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Tereny przy zamku
 :: 
blonia
 :: 
łąka
-