Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Jaskinia w górach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość


Audrey Delilah Primrose

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyWto Sty 11 2011, 17:44

First topic message reminder :


Jaskinia w górach
Góry za wioską są z pewnością ciekawym miejscem i kryją w sobie kilka interesujących lokacji. Jedną z nich jest jaskinia. Wchodząc około pół godziny w odpowiednie miejsce można zauważyć wąską szparę w skałach. Jest odpowiednia do prześliźnięcia się przez nią i stanowi wejście do tego fascynującego miejsca. Jest ono chłodne, mroczne i bardzo ciemne. Z tyłu umieszczony jest sporej wielkości głaz, na którym można usiąść.

UWAGA: Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście.
1, 5 – udaje Ci się wejść
2, 3, 4, 6 – niestety nie udaje Ci się wejść.
Jeśli już raz odkryjesz lokację możesz odwiedzać ją bez ponownego rzucania kością. Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Ambroge Friday

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 166
  Liczba postów : 1394
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6204-ambroge-friday
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6230-krewni-znajomi-i-wrogowie-ambroge-a
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6383-ambroge-friday
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7523-a-friday
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyPon Mar 24 2014, 22:57

Dobra. Wszystko fajnie. Stał sobie spokojnie, oczekując nadejścia Elsie. Nie było jej, ale spoko. W końcu ten no.. kwadransik akademicki, prawda? Każdy mógł sobie na niego tam ten. No. Więc czemu ona nie mogłaby? Albo on? W końcu jak akademicki, to akademicki. Chłopak wyciągnął paczkę papierosów z kieszeni, po czym włożył jednego do ust. Nie zdążył jeszcze odpalić swoją różdżką, kiedy nagle ta została mu wytrącona z ręki. Zanim jeszcze ogarnął co jest grane, siedział na krześle pod wpływem Expulso, w dodatku związany. No. Cudownie. Żyć nie umierać. Nie ma co. Ciekawy był, kto za tym wszystkim stał, kiedy jego oczom ukazała się Elsie. Nie kto inny. TO BYŁA ONA. CAŁA I ZDROWA. ALE PRZEDE WSZYSTKIM BEZPIECZNA. Zbyt wiele osób chciało jej zrobić krzywdę? O co kurwa chodzi?! Ktoś czyhał na jej życie? Zdrowie? A co ona komukolwiek mogła zrobić? Była serio jednym z najspokojniejszych ludzi, jakich znał. – Nikomu.. – powtórzył za nią bezwiednie, wzrok utkwiwszy w podłodze.- Nawet mi.. Nawet mi.. – powtórzył. Cóż Nie bardzo to rozumiał. Prawda, było przykro. W jakiś sposób też zabolało. No, ale. Rozumiał. – Mogłabyś się choć normalnie przywitać. Powiedzieć co u Ciebie, czemu zniknęłaś i tak dalej.. – zaczął swoje kazanie, a właściwie zaczął je zaczynać, kiedy ta szybko mu przerwała. Bo w końcu od tego zależało życie. Ich życie. Zaczynało się robić poważnie. A gdy wspomniała o tych wilkołakach , Lunarnych, czy jak im tam, chłopak lekko się skonsternował. Zdenerwował również. Cóż, dalej w końcu pamiętał to, co zrobili w pociągu. Nie tylko z El, ale i z innymi. Powitanie tego roku szkolnego było naprawdę straszne. No, może przesadzał, w każdym razie do najprzyjemniejszych nie należało. Nie tylko dla niego. A teraz.. po tym wszystkim miałby do nich dołączyć? Zaprzeczyć własnym ideałom? Roześmiał się jedynie. Głośno i wyraźnie. Tak, co by go ta Elsie usłyszała. Mało się nie popłakał.
- Wiesz.. Zabawna jesteś. I nie wiem, co zrobiłaś z moją Elsie, ale oddaj mi ją. – powiedział, patrząc wprost w jej oczy. Czy to była ona? Zapewne. W końcu, stała tutaj przed nim. To Elsie. Tylko.. że ktoś jej wyprał mózg. Najprawdopodobniej ten cały dowódca. Boże, a była tak wspaniałą dziewczyną. – W każdym razie, moja droga. Wróć do mnie. Tylko taka, jaką Cię zapamiętałem. A teraz z łaski swojej, zostaw mnie w spokoju. Dojdź ze sobą do ładu, nie wiem, ogarnij się. Ale pamiętaj jedno – za nic w świecie nie dołączę do tych psów. Rozumiesz? – rzucił, bardzo poważnie. – I jest mi cholernie źle, z tym, że zdradziłaś własne ideały. Czym Cię zmamili? Sławą? Pieniędzmi? A może czymś innym? W każdym razie. Na mnie nie licz. Dziękuje, postoję. – to było jego zdanie. Może powiedział je nieco za ostro. Cóż. Trudno. Taki już miał wyrobiony pogląd na temat tej całej organizacji. Że byli bandą terrorystów i nie tolerowali nikogo. Nawet siebie. – Niemniej, chętnie posłucham twoich argumentów. Bardzo mnie ciekawi, dlaczego akurat to ja zostałem wybrany. Przecież nie jestem na tyle wybitny, aby można się mną zainteresować.. – powiedział ze spokojem w głosie. Niech wie, że chcę rozmawiać. W końcu dialog to podstawa. Kto wie? Może jednak się ugnie? W zasadzie, to media tak nagłaśniały sprawę. No, a żeby sobie wyrobić pogląd na dany temat trzeba znać opinie obu stron, nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Scarlett Maya Saunders

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 627
Dodatkowo : rezerwowy pałkarz, wężoustość
  Liczba postów : 1439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4683-scarlett-maya-saunders
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4686-masz-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4687-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7174-scarlett-maya-saunders
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyWto Mar 25 2014, 19:47

Westchnęła ciężko, okrążając Ambroge'a i słuchając tego, co miał do powiedzenia. Zawiodła się na nim. Sądziła, że to inteligentny chłopak. Po tym, co jednak usłyszała, rozwiał jej wątpliwości. Był głupcem. Wolał wierzyć w jakieś podniosłe ideały, które były gówno warte. A tak naprawdę to nic. Były pyłem, prochem zaledwie. Czymś, czym można się było podetrzeć, ale najlepiej było je wyrzucić do śmieci. Czemu on tego nie rozumiał? Scarlett aka Elsie nie potrafiła tego pojąć. Szczególnie, że zmuszał ją do niecnych czynów, których chciała uniknąć ze wzgląd na pewną sympatię do Friday'a. Jednak zadanie jest zadaniem, musiała je wykonać. Złożyła wieczystą przysięgę. Ona zaś nie chciała zdradzić swoich zasad. Które przyjęła, wstępując do Lunarnych. Chciała przecież jak najlepiej.
- Już mówiłam, że nie mam czasu. Słuchaj mnie uważniej - ucięła temat, będąc niezadowoloną z przebiegu sytuacji. Powinien z nią współpracować. W końcu nie chciał, aby oboje zginęli? I to nieważne, iż nie wiedział, że to tak naprawdę Saunders. Wtedy z pewnością rzuciłby ją lwom na pożarcie.
- Gówno wiesz, Ambroge. Widocznie całe życie byłeś głaskany i nie rozumiesz problemów innych ludzi. Żal mi ciebie. Jesteś okropnym egoistą. Nie interesuje cię to, iż wydałeś wyrok nie tylko na siebie, ale też na mnie. Zmuszasz mnie do ostateczności - wyrzucała z siebie kolejne słowa, czując, że musi przejść do czynów, bowiem naprawdę nie miała dużo czasu. Ten gnał jak oszalały, niemalże czuła jego tykanie w głowie.
- Crucio - rzuciła w niego zaklęciem z nieswojej różdżki, patrząc spokojnie jak cierpi. Popełnił błąd. Ale miał szansę się z tego wyplątać. Niech tylko powie, że do nich dołączy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ambroge Friday

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 166
  Liczba postów : 1394
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6204-ambroge-friday
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6230-krewni-znajomi-i-wrogowie-ambroge-a
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6383-ambroge-friday
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7523-a-friday
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Mar 27 2014, 23:37

Zawiodła się na nim? No to ciekawie.. Nawet bardzo ciekawie. Tym bardziej ciekawie, że Elsie. Ta Elsie, którą znał, kochał, pamiętał.. nie. Ona nie powiedziałaby mu czegoś takiego. Ba! Ona nawet nie zgodziłaby się na to, żeby mu to zaproponować. Natomiast to, coś co przed nim stało, było zaledwie jej marną parodią. Nędzną kopią, jakimś totalnym wrakiem poprzedniej panny Sterling, która ośmieliła się znieważyć nie tyle jego osobę, co jego poglądy. On? Głaskany? Wychowywany pod kloszem? Tego nie można powiedzieć. Co było złego w tym, że miał takie, a nie inne zdanie na ten temat? – Ja jestem egoistom? – rzucił, słysząc te mocno raniące słowa. No owszem, czasem się zdarzało, ale żeby tak przez cały czas? Nie. Raczej słabo z czymś takim było. Przynajmniej na co dzień, jak mówię. I co? I Cruciatus? No dobra. Bolało. I to tak w chuj. Chłopak poczuł, jak jego ciało ogarniają kolejne bóle. Przychodziły tak jakby falami. Najgorsze było to, że każda kolejna była mocniejsza od poprzedniej. Uderzały w niego nie tylko ze zdwojoną siłą, ale i szybkością. Chłopak długo walczył ze sobą, w końcu jednak nie mógł się powstrzymać – Dość! – krzyknął! – Stop! – jedynie to mógł z siebie wykrztusić. To serio było nieprzyjemne. Najgorsze uczucie w jego życiu. A najstraszniejsze było patrzeć w oczy tej dziewczyny. To ona. Ona go torturowala. Ta sama niewinna skrzypaczka, którą spotkał na placu, podczas pożegnania z Japończykami, koniec wakacji. Ta sama osoba, której Lunarni wyrządzili krzywdę, teraz namawiała go, do dołączenia. O ironio.
- Zanim podejmę decyzję. Czy mogę o coś zapytać? – rzucił, zbierając oddech. Tak strasznie źle się czuł. Bolało go wszystko. Czuł też swój pot. Był dosłownie wszędzie. Na głowie, włosach, czole. Ból, wywołany tym zaklęciem był wprost nie do opisania. Może dlatego, chciał w jakiś sposób od niego uciec? Choćby nawet na chwilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Scarlett Maya Saunders

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 627
Dodatkowo : rezerwowy pałkarz, wężoustość
  Liczba postów : 1439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4683-scarlett-maya-saunders
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4686-masz-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4687-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7174-scarlett-maya-saunders
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyNie Mar 30 2014, 23:51

Nie zważała więcej na Ambroge'a. Nie miała czasu. Eliksir miał niebawem przestać działać. Wywróciła więc jedynie oczami na jego pytanie. Tak, jest egoistą. Tak właśnie powiedziała. Wolała zająć się torturowaniem krukona, skoro nie wyraził chęci na to, aby dołączyć do jedynego, słusznego ugrupowania Lunarnych. I Scarlett podświadomie czuła, że już nie zechce dołączyć do nich. Dlatego musiała rzucić nań zaklęcie niewybaczalne. Spokojnie patrzyła, jak chłopak cierpi, choć wcale nie chciała sprawiać mu bólu. Nie dał jej wyboru po prostu. Nie mniej kiedy krzyknął, iż ma dosyć, wspaniałomyślnie zakończyła działanie cruciatusa. Widziała jednak, że nie ma na co liczyć, bo krukon był nieugięty i grał na zwłokę. Chciał pytać? O co? Kim jest? Albo pewnie o coś równie głupiego. Pokręciła z niezadowoleniem głową.
- Nie możesz - ucięła krótko, by w tej samej chwili unieść różdżkę. Musiała go zabić. Nie było innego wyjścia. Chwilę się wahała, jednak ostatecznie wzięła głęboki wdech. - Av... - zaczęła, kiedy nagle z tyłu coś huknęło, aż podskoczyła z przerażenia. Obejrzała się do tyłu, a wtedy zauważyła człowieka, który chyba spadł ze skałek niżej. Szybko oślepiła go jednym z czarów, a potem zgarnęła obie różdżki, by teleportować się w inne miejsce, zostawiając krukona samemu sobie.
Mężczyzna, który został oślepiony, wkrótce odzyskał zdolność widzenia. I kiedy usłyszał nawoływania Friday'a, oświetlił wnętrze jaskini swoją różdżką, a potem uwolnił studenta i zabrał ze sobą do świętego Munga na obserwację.

z/t x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Julia Heikkonen

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 2211
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 968
http://www.czarodzieje.org/t7262-julia-heikkonen
http://www.czarodzieje.org/t7263-julia-heikkonen
http://www.czarodzieje.org/t7264-julia-heikkonen
http://www.czarodzieje.org/t7265-julia-heikkonen
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Wrz 11 2014, 15:35

Po lekcji transmutacji zastanawiała się nad tym czy napisać to wypracowanie, zazwyczaj nie specjalnie chciało jej się rozpisywać na tematy, które wymagały zasięgnięcia wiedzy w książkach lub na te które średnio ją interesowały. Po prostu miała inne, lepsze zajęcia jednak teraz tematem miała być animagia. Była nim więc bez problemu mogłaby napisać coś na ten temat bez zbytniego zastanawiania się. Poświęciła praktycznie większość swojego dotychczasowego życia aby się tego nauczyć, wysłuchiwała wykładów wujka a tak naprawdę sama opanowała tą umiejętność całkiem niedawno. Trwało to tak długo przede wszystkim przez to, że będąc jeszcze dzieckiem bywały chwile kiedy chciała zrezygnować z dalszej nauki, poza tym nauczenie się tego nie należało do rzeczy łatwych. Dla lepszego myślenia wybrała miejsce do którego dotarcie również wymagało wysiłku. Jaskinia zdawała się najlepszym miejscem do rozkmin, było tu zimno więc dla niej idealnie, a brak światła nie było problemem, w końcu od czego miała różdżkę? Gdy już znalazła miejsce w którym można było przycupnąć zabrała się do pisania. Opisanie kim jest animag nie zajęło jej długo, a druga część pytania najpewniej będzie się różniła od odpowiedzi innych. Otóż będąc animagiem choć z dość małym stażem mogła się nim nazwać. Po skończeniu pisania wyszła na zewnątrz gdzie spędziła jeszcze trochę czasu przyglądając się okolicy, następnie poszła do domu, a po końcowym ogarnięciu wypracowania wysłała je do nauczyciela.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30288
  Liczba postów : 49756
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Mar 21 2019, 22:22




Pojedynek 1
poziom: trudny
próg: 12pkt.

@Louis Blackbourne x @Nessa M. Lanceley



Najważniejsze zasady


Cały regulamin nielegalnych pojedynków czarodziei dostępny jest w tym miejscu. Tutaj zostają zawarte najważniejsze zasady, o których Twoja postać musi bezwzględnie pamiętać!

  • Sekundanci to NPC, zamaskowani, nie do rozpoznania przez nikogo. Zajmują się zdejmowaniem rzuconych przez uczestników pojedynków klątw, pilnowaniem przestrzegania ustalonych zasad, ect.
  • Wszyscy stają do pojedynku zamaskowani przez co nie ma możliwości, aby jeden uczestnik pojedynku rozpoznał drugiego, nawet jeśli jest to jego bliski znajomy. Maski nakładane przez postacie na czas pojedynku, modulują głos, skutecznie zasłaniają całą twarz. Dopiero w momencie pozbycia postaci maski, można odgadnąć z kim się pojedynkuje.
  • W czasie trwania pojedynku, po każdej zakończonej turze, będzie się pojawiał post od Mistrza Gry. Ten ma za zadanie podsumować dotychczasowe wydarzenia, dodać "urozmaicenia", coby pojedynki nie opierały się wyłącznie na rzucaniu kostek, ect.
  • Gracze mają 48h od momentu pojawienia się posta MG na przeprowadzenie całej tury. Jeśli nie wyrobią się w tym czasie, przegrywa ten, który zastopował kolejkę. Wyjątek stanowi zgłoszona w odpowiednim temacie nieobecność, bądź zasygnalizowany brak możliwości zrobienia odpisu w danym czasie przez gracza, do MG prowadzącego.



Atak


Atakująca postać rzuca trzema kostkami. Jeżeli suma kostek będzie wyższa bądź równa progowi, atak uznaje się za skuteczny, zaś przeciwnik może się przed nim bronić. Wynik rzutu na atak można zmodyfikować poprzez:

  • Wykonanie dodatkowego rzutu na koncentrację
  • Wykorzystanie przerzutów (1 przerzut = zmiana wyniku jednej kości)

Jeśli atak się powiódł (suma punktów zdobytych w rzutach kośćmi przekroczyła próg), przeciwnik musi spróbować się bronić. W innym wypadku, od razu przechodzi do kontrataku. Bez względu na wynik, gracz ma obowiązek na końcu, bądź początku swojego posta zamieścić poniższy kod:
Kod:

<tkod>Pojedynek (wpisz turę pojedynku)</tkod>
<div class="kod"><og>Zaklecie:</og> wpisz rzucone zaklęcie
<og>Atak:</og> wpisz wyrzucone kostki
<og>Koncentracja:</og> wpisz, jeśli losujesz kostkę
<og>czy odnosi skutek?:</og> [color=#66ff66]TAK[/color]/[color=#ff3333]NIE[/color]


Obrona


Broniąca się postać rzuca trzema kostkami. Jeżeli suma kostek będzie wyższa bądź równa progowi, obronę uznaje się skuteczną i można przystąpić do kontrataku. Wyniki rzutu na obronę można zmodyfikować poprzez:

  • Wykonanie dodatkowego rzutu na koncentrację
  • Wykorzystanie przerzutów (1 przerzut = zmiana wyniku jednej kości)

W przypadku udanej, bądź nie udanej obrony, również należy użyć odpowiedniego kodu na początku, bądź na końcu posta:
Kod:

<tkod>Pojedynek (wpisz turę pojedynku)</tkod>
<div class="kod"><og>Zaklecie:</og> wpisz rzucone zaklęcie
<og>Atak:</og> wpisz wyrzucone kostki
<og>Koncentracja:</og> wpisz, jeśli losujesz kostkę
<og>czy odnosi skutek?:</og> [color=#66ff66]TAK[/color]/[color=#ff3333]NIE[/color]</div>


Koncentracja


Koncentracja nie jest obowiązkowym rzutem, ale już wyrzucona kostka musi być wliczona do tury. Rzuca się nią razem z kośćmi na atak/obronę.

Wartości Koncentracji zostały opisane poniżej w zależności od rzutu kostek:

  • kostka 1 = koncentracja: +1
  • kostka 2 = koncentracja: –2
  • kostka 3 = koncentracja: +3
  • kostka 4 = koncentracja: –3
  • kostka 5 = koncentracja: +2
  • kostka 6 = koncentracja: –1



Wygrana tura


Tura zostaje zakończona w momencie gdy:

  • Zostanie przekroczony limit czasowy tury.
  • Tura zostaje wygrana przez jednego z graczy (osiągnięcie większej ilości punktów)



Organizacja


Za nadzór tego pojedynku odpowiedzialna jest @Harriette Wykeham. Wszelkie pytania, wątpliwości, skargi należy kierować właśnie do niej. Również ona rozstrzyga wszelkie kwestie sporne, w razie gdyby jakieś się pojawiły.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30288
  Liczba postów : 49756
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Mar 21 2019, 22:22

Warunki pogodowe wokół was zdecydowanie sprzyjały myśleniu. Wieczór nastał dosyć szybko, co pozwoliło wam wcześniej skryć się w jego objęciach i dotrzeć na miejsce pojedynku niezauważonym przez nikogo. Czy aby na pewno? To miało się okazać w najbliższym czasie. Pewne było jedno: każde z was ostrzyło sobie zęby na wygraną i zapewne żadne nie zamierzało ustąpić.
Sekundancji wręczyli wam maski, które miały skutecznie skryć waszą tożsamość. Dokonali tego nim mieliście możliwość spojrzeć na swojego przeciwnika. Teraz stajecie naprzeciw siebie, twarzą w twarz (czy może raczej maską w maskę).

Bardzo proszę, aby w pierwszym poście zaznaczyć posiadanie przedmiotów dodających punkty do odpowiednich kategorii!

Louis Blackbourne:
ILOŚĆ PUNKTÓW KUFERKOWYCH Z ZAKLĘĆ I OPCM: 20
ILOŚĆ PUNKTÓW KUFERKOWYCH Z CZARNEJ MAGII: 24
ILOŚĆ PUNKTÓW KUFERKOWYCH Z TRANSMUTACJI: 0
Liczba możliwych przerzutów (tylko punkty): 4

Nessa M. Lanceley:
ILOŚĆ PUNKTÓW KUFERKOWYCH Z ZAKLĘĆ I OPCM: 35
ILOŚĆ PUNKTÓW KUFERKOWYCH Z CZARNEJ MAGII: 0
ILOŚĆ PUNKTÓW KUFERKOWYCH Z TRANSMUTACJI: 84
Liczba możliwych przerzutów (tylko punkty): 11


Rzut kością decydującą o rozpoczęciu pojedynku:
Nieparzyste – rozpoczyna Louis Blackbourne
Parzyste – rozpoczyna Nessa M. Lanceley
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30288
  Liczba postów : 49756
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Mar 21 2019, 22:22

The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Rzut kośćmi


'Kostki' :
Jaskinia w górach - Page 3 HmEIsFp
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Louis Blackbourne

Student Ravenclaw
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 186 cm
C. szczególne : tatuaże na całym ciele; czuć od niego dobrej jakości perfumy; wielka blizna na brzuchu; magiczna proteza prawej nogi
Galeony : 18
  Liczba postów : 140
http://www.czarodzieje.org/t16647-louis-james-blackbourne?nid=2
http://www.czarodzieje.org/t16839-blackbourne
http://www.czarodzieje.org/t16840-poczta-louis-a
http://www.czarodzieje.org/t16648-louis-james-blackbourne
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptySob Mar 23 2019, 17:23

Nie pamiętam już całej tej drogi, jaką przebyłem, żeby trafić do tej jaskini. Cały ten czas byłem zamyślony, skupiałem się nawet nie na strategii czy całym pojedynku, a wszystkim co mnie ostatnio spotkało. Nie było tego dużo, jednak każde przypadkowe spotkanie w przyszłości może być przecież początkiem czegoś niezwykłego.
Tym razem nie zamierzałem się z nikim spotykać, a poznać coś nowego. Dokładniej, chciałem doświadczyć na własnej skórze jak sparingi działają w magicznym świecie. Wiedziałem jak to wygląda wśród mugoli, choć nie tylko u nich - czarodzieje też często mieszali się w te sprawy. Adrenalina była czymś przeze mnie pożądanym, nie okłamałbym, gdybym powiedział, że jestem częściowo od niej uzależniony. Dlatego, nawet jeśli droga na miejsce spotkania nie należała do najprostszych, tak mi minęła bezproblemowo.
Dostałem od sekundanta maskę, którą natychmiast założyłem. Nie ograniczała mi pola widzenia, co było na plus. Jednocześnie zmieniała mi głos i przez to też nie mogłem być rozpoznany - tyle dobrze. Choć dłużej się nad tym zastanawiając, wciąż bliscy znajomi mogli mnie poznać - maska jest na twarzy, jednak ja miałem dość charakterystyczne tatuaże na całym ciele. O ile golf zasłaniał mi szyję i ręce, tak dłonie były odsłonięte, na których miałem różne rysunki, które rzucały się w oczy i dla kogoś znajomego mogły być one wskazówką.
Gdy już podszedłem do tej drugiej osoby, nie zauważyłem u niej żadnych szczególnych cech, po których mógłbym ją rozpoznać, dlatego nie zamierzałem się jakoś ograniczać. Takie pojedynki były dla mnie idealną okazją do wypróbowania zaklęć, które znam, lecz nie zdarzyło mi się ich użyć.
Jedna osoba musiała zacząć i nie zamierzałem się jakoś patyczkować - od razu, jak najszybciej rzucić zaklęcie.
Pierwsze miało mi tylko pomóc z trafieniem następnych, dlatego szybko wymówiłem:
- Poena inflicta. - Zobaczyłem jak z różdżki wylatuje promień zaklęcia, lecz już od razu byłem pewny, że popełniłem błąd, dokładniej, za szybko ruszyłem różdżką, przez co zaklęcie było niecelne. Faktycznie trafiłem gdzieś dwa cale od głowy przeciwniczki. Teraz przyszła pora na obronę.

Kostki: 3,3,3>1 + koncentracja: 5 czyli +2
nie przekroczyłem progu, zaklęcie niecelne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : Oczy w kolorze karmelu, drobna.
Galeony : 815
Dodatkowo : Fabularny Prefekt Naczelny
  Liczba postów : 1398
http://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
http://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
http://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
http://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptySob Mar 23 2019, 21:03

Lanceley nie była dziewczyną, która brała udział w takich wydarzeniach. Zwykle przykładna, przestrzegająca regulaminu i gardząca nielegalnymi formami rozrywki, zaskoczyła samą siebie, wyrażając chęć udziału w tych pojedynkach. Chciała się jednak czegoś nauczyć, spróbować swoich sił oraz sprawdzić, na jak wiele pozwalała jej wiedza. Westchnęła cicho, zerkając na trzymany w rękach list z datą oraz miejscem, zerkając na swoje odbicie w lustrze. Naprawdę dziwnie wyglądała w burzy czarnych włosów, które uzyskały taki kolor z pomocą Colovarii ćwiczonej na zajęciach w zeszłym semestrze. Miało to pomóc w kamuflażu. Nie chciała, aby ktoś ją rozpoznał, a mogła spodziewać się tam wszystkich. Wsunęła na siebie czarną bluzę z kapturem, poprawiła spodnie i złapała za różdżkę, kierując się następnie do wyjścia.
Miejsce nie cieszyło się popularnością, jednak dzięki temu mieli znacznie mniejsze szanse na wykrycie. Dzięki teleportacji ona również dotarła do celu bez większych problemów, pozwalając sobie na dokładne przyjrzenie się wejściu jaskini. Odetchnęła głębiej, zerkając jeszcze za siebie, aby nacieszyć oczy widokiem ośnieżonych szczytów gór, malujących się na tle granatowego nieba. Zacisnęła mocniej dłonie na patyku z czarnego orzecha, ruszając do przodu. Karmelowe ślepia od razu dostrzegły sekundanta, który wręczył jej maskę. Obróciła ją w dłoniach, mierząc wzrokiem, aby następnie zakryć nią twarz i udać się dalej, prosto do swojego przeciwnika. Nie wiedziała tak naprawdę, czego się spodziewać, dzięki czemu czuła przyjemnie rozchodzącą się po ciele ekscytację. Kiwnęła zamaskowanej personie głową na przywitanie, poprawiając rękawy bluzy i zastanawiając się, które z nich zaczyna. Na odpowiedź nie przyszło jej długo czekać, bo zaraz uniósł różdżkę i wycelował, wypowiadając inkantację. Musiał jednak popełnić błąd — może kwestia chwytu, może pośpiechu — nie wiedziała, jednak zamiast w nią, czar trafił gdzieś niedaleko jej głowy. Zmarszczyła brwi pod maską, prychając cicho. Widać, że nie zamierzał się patyczkować i szedł na całość, chociaż ona wcale nie planowała sięgać po jakieś wybitnie szkodliwe i brutalne czary. Nie mogła jednak pozostać dłużna! Stosując chwyt alfa, wykonała płynny ruch dłonią i zarysowała w powietrzu kształt jednego z zaklęć, które wchodziło w dziedzinę transmutacji.

- Imite Sella! - wyraźna inkantacja okazała się dopięciem ostatniego guzika do sukcesu, ponieważ drewniany kij posłusznie zmaterializował moc magiczną w zaklęcie, które poszybowało w stronę przeciwnika. Nessa miała doskonałego cela. Uśmiechnęłasię pod nosem, nie opuszczając różdżki -była gotowa do obrony.


Kostki: 3,6,6=15
Zaklęcie: IMITE SELLA
Działanie:
 
Celne: Tak
Przedmioty punktowane: Różdżka - 10 i pół cala, sztywna, język Żmijoptaka, Czarny Orzech (+5 OPCM/Zaklęcia)
Dostępne przerzuty: 12
Zużyte przerzuty: 0/4 Zaklęcia | 0/8 Transmutacja
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30288
  Liczba postów : 49756
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyNie Mar 24 2019, 23:05

Pierwsze zaklęcie okazało się niecelne, co bardzo ułatwiło pracę sekundantowi - z wybraniem zwycięzcy tury, bo czasem sprawiało to więcej problemu niż odczynianie uroków. Zaklęcie, które rzucił drugi uczestnik okazał się być bardzo ciekawe. Na pojedynkach transmutacja pojawiała się raczej rzadko, a trzeba dodatkowo przyznać, że zmienienie przeciwnika w fotel było również dość zabawne. Sekundant - mimo, że zależało mu na sprawnym przeprowadzeniu rozgrywki - chwilę przyglądał się uczestnikowi, który nie zdążył się obronić i dopiero napatrzywszy się, zdjął z niego zaklęcie i otworzył kolejną turę.

---------------------------
WYNIKI I TURY:
Louis 0:1 Nessa

Pozostałe przerzuty:
Louis: 3
Nessa: 12
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Louis Blackbourne

Student Ravenclaw
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 186 cm
C. szczególne : tatuaże na całym ciele; czuć od niego dobrej jakości perfumy; wielka blizna na brzuchu; magiczna proteza prawej nogi
Galeony : 18
  Liczba postów : 140
http://www.czarodzieje.org/t16647-louis-james-blackbourne?nid=2
http://www.czarodzieje.org/t16839-blackbourne
http://www.czarodzieje.org/t16840-poczta-louis-a
http://www.czarodzieje.org/t16648-louis-james-blackbourne
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyPon Mar 25 2019, 21:55

Nic mi nie szło. Najpierw nie trafiłem z dość niedalekiej odległości, bo wcale nie byliśmy od siebie jakoś oddaleni, a potem jeszcze nie obroniłem się przed atakiem, z powodu zwykłego roztargnienia. Mogłem jedynie zauważyć jak powoli staje się fotelem i na domiar złego, sekundant nie miał zamiaru od razu mnie odczarować. Miałem nadzieje, że jego zaklęcia też nie będzie od razu odczarowywać. O ile w ogóle trafię.
Bo następnego ataku, którym było już zaklęcie czarnomagiczne, też nie trafiłem, chciałem posłać w nogi, jednak strumień zaklęcia był na tyle niestabilny, że trafił w ziemie zaraz obok stóp dziewczyny.
- Kurwa. - Szepnąłem do siebie, przygotowując się na obronę.

Kostki: 6,2,1
Zaklęcie: AQUASUDO
Działanie:
 
Celne: Nie xd
Przedmioty punktowane:
Dostępne przerzuty: 4
Zużyte przerzuty: 2/2 Zaklęcia | 0/2 Czarna Magia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : Oczy w kolorze karmelu, drobna.
Galeony : 815
Dodatkowo : Fabularny Prefekt Naczelny
  Liczba postów : 1398
http://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
http://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
http://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
http://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyPon Mar 25 2019, 23:39

Oparła jedną z dłoni na biodrze, przyglądając się stojącemu przed nią meblowi, który jeszcze chwilę wcześniej był człowiekiem. Specjalnie posługiwała się zaklęciami z dziedziny transmutacji, które nie cieszyły się w pojedynkach popularnością. Stanowiły doskonały element zaskoczenia. Faktycznie, było ich niewiele, a jak widać, sprawdzały się doskonale. Palce mocniej zacisnęły się na różdżce, a zadziorny uśmiech pojawił się w cieniu maski. Na szczęście, przeciwnik go nie widział. Ruchem dłoni zgarnęła kosmyk czarnych włosów za ucho, śledząc wzrokiem poczynania sekundanta. Nie czekała długo na kolejny atak z jego strony. Zdążyła przyjąć pozycję obroną i już w głowie odtwarzał się ruch dłoni odpowiedni dla Protego, gdy okazało się, że nie będzie to konieczne. Woda, zamiast zaatakować ją, rozprysnęła pod stopami. W takim sposób to z pewnością z nią nie wygra. Co go tak rozkojarzyło i zdekoncentrowało? Może różdżka nie chciała z nim współpracować? Nessie było nawet szkoda przeciwnika, jednak nie miała czasu na gdybanie. Wyprostowała się, stosując tym razem chwyt beta i wykonała odpowiedni ruch, rozrysowując w powietrzu kształt.
- Humanum Lepus!- z końca kija rozbłysnęło światło, następnie płynnie i celnie kierując się w stronę przeciwnika. Znów wycelowała dobrze. Transmutacja, jak zwykle, jej nie zawiodła. Jeśli wszystko dobrze pójdzie i nie zdoła się obronić, tym razem zamiast człowieka i fotela pojawi się uroczy, rosły zając o długich uszach.


Kostki: 6,2,4=12
Zaklęcie: HUMANUM LEPUS
Działanie:
 
Celne: Tak
Przedmioty punktowane: Różdżka - 10 i pół cala, sztywna, język Żmijoptaka, Czarny Orzech (+5 OPCM/Zaklęcia)
Dostępne przerzuty: 12
Zużyte przerzuty: 0/4 Zaklęcia | 0/8 Transmutacja
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Louis Blackbourne

Student Ravenclaw
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 186 cm
C. szczególne : tatuaże na całym ciele; czuć od niego dobrej jakości perfumy; wielka blizna na brzuchu; magiczna proteza prawej nogi
Galeony : 18
  Liczba postów : 140
http://www.czarodzieje.org/t16647-louis-james-blackbourne?nid=2
http://www.czarodzieje.org/t16839-blackbourne
http://www.czarodzieje.org/t16840-poczta-louis-a
http://www.czarodzieje.org/t16648-louis-james-blackbourne
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptySro Mar 27 2019, 21:16

Ten dzień nie należał do mnie. Nic nie działo się po mojej myśli, dając pewnie satysfakcję dziewczynie - brakowało jeszcze, żeby ktoś na mnie usiadł. W końcu zostałem odmieniony i rzuciłem własne zaklęcie - jak zwykle nie trafiłem. Czułem się podle i jak skończony idiota - jak normalnie zaklęcia mi jakoś siadały i byłem w tym dobry, tak dzisiaj? Masakra jakaś.
Leciało kolejne zaklęcie, nie do końca znałem jego działanie. Na szczęście moja różdżka uznała, że słuchanie się właściciela jest dla słabych i przestała działać, albo zadziałała, ale wadliwie. Zaklęcie zadziałało i mogłem patrzeć na świat z perspektywy królika. Zastanawiałem się tylko jak to się połączy z tym fikuśną maską, którą dostałem - czy jak mnie odczarują to dalej będę ją mieć?
Patrzenie jako zwierzak jest dość ciekawe - pierwsze co rzuca się w oczy to fakt, że jest się taaaaką małą istotą. I ogólnie jak powiedziałem "kurwa" to usłyszałem tylko jakieś "pisk pisk". Ciekawe, czy jakby był tu drugi królik, taki prawdziwy, to wiedziałby o co mi chodzi. Chyba każde zwierze ma swój język co nie? To i przekleństwa muszą być, to nieodzowny element każdego języka.


Kostki na obronę: nie udało mi się obronić zaklęcia, wyszło mi 8
Przerzuty: 2/2 zaklęcia | 0/2 czarna magia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30288
  Liczba postów : 49756
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Mar 28 2019, 01:39

Sekundant widział już w życiu tyle pojedynków, że zdążyły mu się znudzić. Ciągle te same zaklęcia, te same efekty i rzucanie tych samych przeciwzaklęć. Czasem musiał pilnować się, żeby faktycznie obserwować co się działo, zamiast myśleć o obiedzie i w porę reagować.
Nie tym razem. Tym razem faktycznie był zainteresowany tym, co wydarzy się w kolejnych turach, licząc na to, że znów zostanie zaskoczony. Tym razem uczestnik od transmutacji, zamienił przeciwnika w królika. Ciągłe przemiany musiały nieźle faceta zakręcić, bo radził sobie średnio. Nie mniej nie należało lekceważyć nawet nieudanych zaklęć. Kiedy sekundant odczarowywał królika, Lanceley przestępując zaledwie lekko z nogi na nogę, poślizgnęła się na wodzie, która nie zdążyła wsiąknąć w podłoże jaskini. Nie zdążyła złapać równowagi, a co gorsza upadając uderzyła głową w stalagmit wystający z ziemi. Podniosła się szybko, ale nadal miała mroczki przed oczami. Pechowo, bo akurat wypadała jej kolej na atak, a sekundant ponaglał.

-----------------------------------
WYNIK II TURY:
Louis 0:2 Nessa

Pozostałe przerzuty:
Louis: 2
Nessa: 12

Dodatkowe efekty:
Nessa, uderzyłaś się w głowę. W związku z tym masz -2 do kolejnego zaklęcia, -1 do następnego, a ew kolejnych już normalnie.

WAŻNE!
Zmieniamy trochę zasady czasu odpisu - mamy nadzieję, że tak będzie Wam wygodniej. Każdy ma 24h od pojawienia się poprzedniego posta (niezależnie czy mg, czy przeciwnika) na umieszczenie swojego. Jeśli się nie wyrobicie - walcie na priv.

Kolejną turę zaczyna Nessa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
C. szczególne : Oczy w kolorze karmelu, drobna.
Galeony : 815
Dodatkowo : Fabularny Prefekt Naczelny
  Liczba postów : 1398
http://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
http://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
http://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
http://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyCzw Mar 28 2019, 22:42

Zaklęcie trafiło, a uroczy zając spoglądał na wszystko dużymi oczyma. Uśmiechnęła się pod nosem, to było jedno z jej ulubionych czarów transmutacyjnych. Nie była fanką robienia komuś krzywdy, starała się więc sięgać po zaklęcia mało inwazyjne i w gruncie rzeczy niewywołujące żadnych uszkodzeń ciała. Wiedziała też, że zwykle czarodzieje miłowali się w magii typowo ofensywnej. Czekając, aż sekundant cofnie czar — drgnęła w miejscu, przystępując z nogi na nogę, a los chciał, że wilgotne od wody kamienie stanowiły idealną powierzchnię do utraty równowagi. Zdążyła tylko zamknąć oczy i zacisnąć usta, gdy poczuła, jak leci do tyłu, lądując na tyłku oraz robiąc hałas. To nie było jednak najgorsze, bo ból dolnej części pleców przyćmił ból głowy. Uderzenie w wystający stalagmit sprawiło, że ślizgonce zrobiło się ciemno przed oczyma. Miała szczęście, że nie przebiła o niego głowy czy nie uszkodziła szyi, bo mogło być po niej. Chwilę tkwiła w bezruchu, ostatecznie wolno się podnosząc i trzymając dłoń przy masce, odetchnęła głośniej. Pulsowanie było irytujące, podobnie jak gwiazdki przed oczyma. Pojedynek jednak trwał i teraz była jej kolej na atak. Wykonała ruch dłonią, dość cicho inkantując — tym razem sięgnęła po zaklęcie typowo ofensywne, bo było jedynym, które przyszło jej do głowy.
- Glacius Opis
Zamknęła oczy, celując. Faktycznie, z różdżki wystrzeliły dwa czy trzy lodowe twory, jednak, zamiast w polecieć na przeciwnika, trafiły w trzy różne punkty dookoła niego, tworząc na nich piękną, lodową warstwę. Nie była nawet zła za swoją pomyłkę, dłonią wciąż masując bolący tył głowy. Zacisnęła mocniej palce na różdżce, szykując się tym razem do obrony. Wiedziała, że musi się skupić, jeśli chciała to zakończyć i skorzystać z jakichś okładów lodowych.


Kostki: 6,4,2=12 -2=10
Zaklęcie: GLACIUS OPIS
Działanie:
 
Celne: Nie
Przedmioty punktowane: Różdżka - 10 i pół cala, sztywna, język Żmijoptaka, Czarny Orzech (+5 OPCM/Zaklęcia)
Dostępne przerzuty: 12
Zużyte przerzuty: 0/4 Zaklęcia | 0/8 Transmutacja
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30288
  Liczba postów : 49756
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8




Specjalny




Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 EmptyNie Mar 31 2019, 17:09

Jeden z zawodników chyba nie był w najlepszej formie i coś musiało go rozpraszać, bo praktycznie nawet nie podejmował walki. A może przez transmutacyjne zaklęcia coś stało mu się w głowę. Sekundant musiał przyznać, że ta dziedzina nie była jego najmocniejszą stroną. Czy możliwe, że odczarowując uczestnika pozostawił mu króliczy mózg, albo coś w ten deseń. W drugiej strony, królik by raczej uciekał.
Ostatnie zaklęcie zawodnika od transmutacji nie zadziałało co prawda do końca tak jak powinno, ale jednak coś się stało, a przeciwnik nawet nie podniósł różdżki. To był chyba dobry sygnał, żeby zakończyć tę farsę. Sekundant zakończył wszystkie zaklęcia, pogratulował zwyciężczyni, uprzedzając, że o kolejnym spotkaniu zostanie poinformowana tak jak o tym, po czym deportował się z jaskini.

--------------------------------------------------
Z powodu braku odpowiedzi Louisa, Nessa zwycięża tę turę. Tym samym pojedynek kończy się wynikiem:

Nessa 3:0 Louis

Gratuluję Wam obojgu.
/zt x3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Jaskinia w górach - Page 3 QzgSDG8








Jaskinia w górach - Page 3 Empty


PisanieTemat: Re: Jaskinia w górach   Jaskinia w górach - Page 3 Empty

Powrót do góry Go down
 

Jaskinia w górach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Jaskinia w górach - Page 3 JHTDsR7 :: 
hogsmeade
 :: 
Okolice Hogsmeade
-