Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share
 

  Aconite ‘Haze’ Larch

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 209
  Liczba postów : 309
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
 Aconite ‘Haze’ Larch QzgSDG8




Gracz




 Aconite ‘Haze’ Larch Empty


PisanieTemat: Aconite ‘Haze’ Larch    Aconite ‘Haze’ Larch EmptySro Paź 23 2019, 01:16


Aconite ‘Haze’ Larch

DATA URODZENIA26.03.2002 r.
CZYSTOŚĆ KRWI 90%
MIEJSCE URODZENIADolina Godryka
MIEJSCE ZAMIESZKANIADolina Godryka
W HOGWARCIE JEST OD KLASY I
OBECNIE JEST NA ROKUVII
WYMARZONY DOM Gryffindor
WYBRANY WIZERUNEKMichele Alves

Wyglad

WZROST 165
BUDOWA CIAŁA Nie da się ukryć, że posiada dość wyraźne krągłości, bo zdecydowanie nie lubi się ograniczać, więc je to, na co ma ochotę. Zazwyczaj stara się jednak odżywiać zdrowo i ćwiczyć regularnie, żeby zachować dobrą kondycję fizyczną.
KOLOR OCZU zielone
KOLOR WŁOSÓW latem ciemny brąz, zimą dochodzi prawie do czerni
ZNAKI SZCZEGÓLNE Tatuaże, resting bitch face
PREFEROWANE UBRANIA Nie ogranicza się do jednego stylu. Często można zobaczyć ją w wygodnych, wręcz militarnych zestawieniach, jednak równie często paraduje w dopasowanych, seksownych kreacjach bądź delikatnych, zwiewnych sukienkach. Po domu nosi wyciągnięte jeansy z wygodnym t-shirtem lub swetrem. Gdy jest to wymagane, zawsze ma na sobie mundurek.

Charakter

To nie tak, że ona Cię nie lubi. Po prostu Ci nie ufa, ale jesteś jej kompletnie obojętny. Nie bierz tego personalnie. Nie ufa prawie nikomu. Łapiesz jej pogardliwy wzrok, ale to Ty się patrzysz na nią, nie ona na Ciebie. Ona tylko Cię na tym przyłapała. Nie masz prawa tego nadinterpretować, to po prostu jej twarz, taką ma mimikę. Nie zamierza się uśmiechać tylko dlatego, że czujesz się z tym niekomfortowo. Odwracasz wzrok, widząc jak mruży oczy, doszukując się z Twojej strony jakiegoś podstępu. Podejrzliwość to jedna z niewielu jej cech, które zdążyłeś poznać.
***
Poczułeś nieprzyjemne swędzenie na głowie, więc szybko sięgasz tam rękoma i znajdujesz dwa wciąż rosnące punkty. Nawet nie wiesz, że jest to efekt zaklęcia Anteoculatia, ale wiesz już czemu Cię to spotkało - zdradziłeś, a ta wariatka znowu bawi się w sprawiedliwość. Na Merlina, gdyby chociaż mściła się za siebie, a nie za jakąś koleżankę z domu. Zarzucasz jej tchórzostwo i proponujesz oficjalny pojedynek, ta jednak odrzuca go, aby odbić piłeczkę, nazywając Cię rogaczem, tchórzem i cieniasem, sekundę później dodając, żebyście walczyli na gołe pięści, bo w zaklęciach nie ma najmniejszych szans. Myślisz sobie, że nie przegrasz przecież z babą i choć nie wypada, to ta przecież ewidentnie sobie zasłużyła. W pewnym momencie, czując metaliczny posmak krwi w ustach, wiesz już, że popełniłeś błąd.
***
Gorączkowo kolejny raz przeszukujesz wszystkie swoje półki i kufry, przerzucasz jedną stertę papierów za drugą, walcząc z napływającymi łzami bezsilności. Wiesz, że tego tutaj nie ma. Nie przynosiłaś tego do sypialni, ktoś musiał to zabrać z Pokoju Wspólnego. Czujesz nagle ciepłą dłoń na swoich plecach i uspokajasz się nieco, wiedząc, że otrzymasz pomoc. Dziewczyna rzeczowo wypytuje się Ciebie o rzeczy, na które nawet nie zwróciłaś uwagi. Sięgasz pamięcią do każdej rozmowy z ostatnich kilku dni, które pomogłyby jej odnaleźć sprawcę domniemanej kradzieży. Mija tydzień, a ty pogodziłaś się już ze swoją stratą. Mija miesiąc, a Ty nawet nie pamiętasz, że czegoś Ci brakowało,  gdy nagle na stole, tuż przed Tobą, ląduje Twoja zguba, a obok Ciebie siada zadowolona z siebie Haze.
***
Może i jesteś pijany, ale ona zdecydowanie bardziej. Dostrzegasz jak na Ciebie patrzy, chociaż wydaje Ci się, że stara się to ukryć. Zaczyna się kolejna piosenka, a Ty nadal wpatrujesz się w ruchy jej bioder jakbyś był w transie. W końcu nie wytrzymujesz, wstajesz i dołączasz się do niej, czując wzrastające podniecenie. Łapie Cię za krawat, przyciągając do siebie, jednak gdy próbujesz sięgnąć jej ust - ona ucieka nimi w bok, gdy chcesz położyć dłoń na jej talii - ona łapie Cię za nadgarstek i odsuwa Ci rękę, patrząc Ci przy tym prosto w oczy w sposób, który mówi Ci przecież, że pragnie zrobić coś zupełnie przeciwnego. W końcu mówi Ci prosto do ucha, że musisz być cierpliwy, więc z trudem trzymasz ręce przy sobie, starając się nie oszaleć na widok jej ruchu, przegryzanej wargi czy uwodzicielskiego zapachu. Zamykasz oczy na kilka sekund. Tracisz czujność.  Tobie wydaje się to zaledwie chwilą, jednak gdy otwierasz oczy - po niej nie ma już śladu.
***
Znacie się już naprawdę długo, a Tobie wciąż wydaje się, że nie wiesz o niej wystarczająco dużo. Wiesz tyle, ile zdążyłaś sama zaobserwować i wywnioskować. Wiesz jakie są jej ulubione słodycze, jaką kawę lubi, że lubi spać przy otwartym oknie, ale… nie wiesz czego pragnie, ani czego się boi, w kim się podkochuje, do czego ma słabość lub czego najbardziej się wstydzi. W końcu zbierasz się w sobie i pytasz o jej plany na przyszłość. Mierzy Cię wzrokiem, jakby oceniając czystość Twoich intencji, po dłuższej chwili milczenia uśmiecha się delikatnie i odpowiada: “Chcę być aurorem”.
***
Czasami masz wrażenie, że tylko Ty widzisz ją naprawdę. Dzikie wybuchy śmiechu, kompleksy, łzy, codzienne ćwiczenia, przepychające granice wciąż dalej i dalej. Czasami zaskakuje Cię znienacka jakimś wyznaniem lub kolejną propozycją “przygody”, na którą zdecydowanie nie powinnaś się zgadzać, a jednak znów to robisz. Nie potrafisz jej odmówić. Tak samo jak ona nigdy nie odmawia Tobie. Wiesz, że zawsze stanie w Twojej obronie, choćby na szali stawiała swoje życie. Prawda jest jednak taka, że wskakując za Tobą w ogień, zatraca się całkowicie w furii, nad czym wciąż stara się jeszcze zapanować. Powtarzasz jej, że nie może pozwolić emocjom na tak gwałtowne wybuchy. Auror musi być opanowany, stabilny, odporny na stres. Nigdy nie wątpisz jednak, że i to uda się jej osiągnąć. W końcu cały czas robi postępy. Póki ktoś tylko nie nazwie jej tchórzem lub nie obrazi jej najbliższych.

Historia

Jej rodzice prowadzili ubogie, ale szczęśliwe życie. Oboje zakochani bez pamięci w zielarstwie, przerzucali się ciekawostkami nad popołudniową herbatą, której nigdy nie przegapili. Nie ważne jak byli zajęci, nie ważne co się działo, koło siedemnastej na stole pojawiał się ceramiczny dzbanek z herbatą, a tuż obok niego, domowe, czekoladowe ciasteczka. Te wyjątkowe, z przepisu dopracowanego do perfekcji przez jego mamę i schowanego głęboko w szkatułce, której nikomu nie wolno było dotykać. Przez pierwsze lata po magicznej przysiędze zawartej w ich ulubionym ogrodzie, rozkoszowali się tym napojem we dwoje. A potem? Wpajali ten nawyk swoim córkom, a z czasem i synowi, który dołączył do grona niepokojąco mocno zdominowanego przez kobiety.
Mieszkali w niewielkim (jak na tak dużą rodzinę) mieszkanku nad sklepem zielarskim i utrzymywali się tylko i wyłącznie z jego zysków. Nigdy nie narzekali i nie wydawali się być ani trochę rozczarowani życiem, jakie prowadzili. Wręcz przeciwnie. Robili to co kochali, to była ich pasja. Na wakacje zabierali dzieci w głąb lasu i uczyli o różnych, ciekawych rodzajach roślin i niesamowitych właściwościach, jakie za sobą niosły. Pokazywali jak robić napary, które potrafiły zdziałać cuda. Sama Aconite nie interesowała się zielarstwem, jednak zawsze imponowało jej, że pozornie zwykła roślinka, może mieć tyle funkcji. Zdecydowanie nie pochłaniało jej to na tyle, żeby kiedykolwiek sądzić, że będzie pracowała w sklepie rodziców. Mogła im pomagać, to prawda, że nie potrafiła im tego odmówić, ale nie chciała tam utknąć na zawsze. Nigdy nie przykładała uwagi do pieniędzy, więc nie przeszkadzały jej niskie dochody ze sklepu. Wszystko zmieniło się, gdy jej starsza siostra, Ginger, zachorowała na kagonotrie. Leczenie było ciężkie, bolesne i bardzo obciążające psychicznie cała rodzinę, ale też dotkliwe pod względem finansowym. Ledwo wiązali koniec z końcem, żeby starczało im na leki w początkowych fazach. Później znaleźli jakiś sposób, żeby zwiększyć obroty i dorobić sobie na medycznych poradach, ale to nie było takie proste. Skromne życie nie było dla nich problemem, ale było ono sielanką tylko do momentu, do którego nie musieli zdobyć się na tak duży wydatek.  Ten czas był dla niej prawdziwą próbą i wiąże z nim jedną ze swoich większych tajemnic. Widziała, że nawet młodszy od niej Asp przynosi do domu pieniądze, więc i ona czuła się w obowiązku pomóc. W tym okresie zaczęła regularnie wysyłać listy do domu, za każdym razem z nieco inną sumą pieniędzy. Kłamała, że wykonuje różne prace dorywcze, jednak prawdą było, że kradła wszystko, co tylko wpadło jej w oko, sprzedawała innym uczniom i później przekazywała rodzicom. Przestała gdy tylko ich sytuacja finansowa się unormowała, nigdy później nie dopuszczając się kradzieży.
Od zawsze wiedziała, że w końcu dostanie list z Hogwartu. Jej moc dawała o sobie znać za każdym razem, gdy tylko wpadała w furię złości. Widząc szkoda, które potrafi wyrządzić, nie mogła się doczekać aż zapanuje nad swoją mocą. Najczęściej zdarzało jej się jednak niechcący trwale unieruchomić osobę, z którą się kłóciła. Zupełnie jakby rzuciła na nią drętwotę. Od Hogwartu oczekiwała przede wszystkim wysokiego poziomu nauki, nie za bardzo będąc zainteresowana innymi ludźmi. Całkowicie nowy świat otworzyły jej zajęcia z mugoloznawstwa, po których pokochała mugolską kryminalistykę i kryminologię. Mniej więcej wtedy zdecydowała, że chce zostać aurorem, który będzie łączył magię z dociekliwością mugolskiego detektywa. W Hogwarcie znalazła garstkę przyjaciół, większość znajomych jednak trzymając na dystans. To nie tak, że była dla nich niemiła, po prostu nie czułą potrzeby zbytniego zbliżania się. Trudno było jej wpuścić kogokolwiek do miejsca w jej sercu, które wcześniej zarezerwowane było jedynie dla członków jej rodziny.
Powrót do domu zawsze przyjmowała z ulgą. W domu zawsze czuła się swobodnie, bezpiecznie i cieszyła się możliwością spędzenia czasu rodzinnej atmosferze czy wypiciem popołudniowej herbaty z rodzicami. Lubiła wtedy słuchać wszystkich historii, których nie dało się zamknąć w listach, bądź po prostu odprężyć się przy przyjemnej książce.
W przeszłości miewała większe kłótnie w domu, jednak nigdy nie było to nic poważnego. Teraz czasami tylko przekomarza się z kimś dla zabawy, jednak zazwyczaj jest na tyle odprężona, że wygląda wręcz na ospałą. Zdecydowanie gdyby ktoś z Hogwartu zobaczył ją w tym stanie rozlanej kluski, założyłby że jest to jakaś siostra bliźniaczka Haze, a nie ona sama.

Rodzina

Lucia i Thomas Larch - rodzice. Uczciwi, honorowi, zakochani w swojej pracy. Starali się wychowywać dzieci w bliskich sobie ideałach i nauczyć ich, że pieniądze nie są najważniejszą wartością. Częściowo im się udało, częściowo nie, ale nigdy nie stracili wiary w swój styl życia. Wierzą w niesamowite właściwości ziół i momentami naprawdę je przeceniają.
Thyme Larch - 30 lat. Pierwsze dziecko Państwa Larch. Ukochana, wyczekiwana córeczka. Wyjątkowo zdolna, z zacięciem do interesów. Szybko nauczyła się strategii marketingowych, które starała się przeforsować w rodzinnym sklepie. Ich rodzice byli jednak na to odrobinę zbyt staromodni, a może raczej - zbyt uczciwi. Nie pozwolili jej rozwinąć skrzydeł pod swoim dachem, więc z czasem zrozumiała, że musi szukać możliwości gdzieś indziej. Teraz prowadzi sieć sklepów odzieżowych, ma męża i dwójkę małych dzieci. Często oferuje rodzinie bezterminowe pożyczki, a raczej prezenty, na które oni się nie zgadzają. Aconite regularnie z nią koresponduje, zwłaszcza od chwili pojawienia się siostrzeńców, których pokochała z całego serca. Zawsze stara się wysłać im jakieś słodycze, chociaż nie jest pewna czy Thyme w ogóle przekazuje je dzieciom.
Ginger Larch - 26 lat. Chora na Kagonotrię, co uniemożliwiało jej ułożenie sobie życia. Zawsze była dobra z eliksirów i marzyła o karierze nauczycielki, ale została w domu i skupia się na leczeniu, w lepsze dni pomaga rodzicom w sklepie. Aconite ciężko jest przebywać w jej towarzystwie, bo nie do końca wie jak poradzić sobie z jej chorobą. Czuje się bezsilna, przez co przy siostrze ogarnia ją smutek. Na żywo nie rozmawiają zbyt dużo, jednak często można zobaczyć je w objęciach. Na co dzień wymieniają się listami.
Dittany Larch - 19 lat. Buntowniczka. Kiedy była mała, marzyła o przejęciu sklepu rodziców, jednak z czasem przestała dostrzegać uroki takiego stylu życia. Kiedy weszła w trudny, młodzieńczy okres, zaczęła krytykować wszystkie wybory ich rodziców. Marzy o karierze w polityce. Ze wszystkich sióstr to właśnie z nią rozumie się najlepiej, chociaż nie każdy dostrzeże miłość w żartobliwych wyzwiskach, którymi co chwila się obrzucają.
Asphodel Larch *KP* - 16 lat. Jako jedyny z rodzeństwa młodszy od Aconite, więc to w jego stronę przelała najwięcej troski i opieki. Przyzwyczaiła się, że zawsze była dwa kroki przed nim i nie do końca potrafi pogodzić się z tym, że Asp nie potrzebuje już jej przewodnictwa. Chociaż różnica wieku między nimi nie jest ogromna, to dla niej zawsze będzie małym chłopcem. Dlatego też przymyka oko na jego romantyczne zapędy, nie traktując ich poważnie, a nawet często z tego żartując.

Ciekawostki


★ Jest uzależniona od mugolskich kryminałów, uwielbia zwłaszcza historie oparte na faktach.
★ Często miewa chwile, w których kompletnie odłącza się od otoczenia, pogrążając się we własnych myślach. Ciężko jest z nią wtedy porozmawiać i nawet jeżeli faktycznie coś odpowiada, to są to raczej pojedyncze słowa lub stwierdzenie, że pamięta coś jak przez mgłę. Właśnie przez takie powtarzające się sytuację zyskała swój przydomek. Niektórzy mylnie przypisują go zamiłowaniu do jarania.
★ Może troszkę zbyt często bawi się czyimś kosztem, ale hej, od czego jest młodość, jak nie od popełniania błędów?
★ UWIELBIA wodę, ale ryb panicznie się brzydzi. Przynajmniej tych żywych.
★ Trenuje boks, a przynajmniej tak jej się wydaje. Ważne jest to, że potrafi nieźle przywalić.
★ Wspominałam o wodzie? Ah, no tak, ta miłość zaczęła się od tego, gdy sparzyła się na poprzedniej miłości. Niemniej wciąż czuje mocne ciągoty do ognia, dobrze wiedząc, że jeszcze nie raz coś zaiskrzy.
★ Masz wrażenie, że ma zdecydowanie zbyt wysoką samoocenę? Tak trzymaj.
★ Naprawdę dobrze tańczy i trochę gorzej gra, jednak nie pogardziłaby główną rolą w przedstawieniu
★ Jest uczulona na orzechy i zdecydowanie zbyt ostrożna na tym punkcie



Ostatnio zmieniony przez Aconite 'Haze' Larch dnia Czw Paź 24 2019, 06:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 209
  Liczba postów : 309
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
 Aconite ‘Haze’ Larch QzgSDG8




Gracz




 Aconite ‘Haze’ Larch Empty


PisanieTemat: Re: Aconite ‘Haze’ Larch    Aconite ‘Haze’ Larch EmptySro Paź 23 2019, 20:27

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dorien E. A. Dear

Nieokreślony
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 183
C. szczególne : Złota obrączka
Galeony : 3427
Dodatkowo : Mąż i ojciec
  Liczba postów : 1113
http://www.czarodzieje.org/t14237-d-e-a-dear
http://www.czarodzieje.org/t14351-dead#379532
http://www.czarodzieje.org/t14509-lumiere
http://www.czarodzieje.org/t14386-skrzynia-umarlaka#380806
 Aconite ‘Haze’ Larch QzgSDG8




Moderator




 Aconite ‘Haze’ Larch Empty


PisanieTemat: Re: Aconite ‘Haze’ Larch    Aconite ‘Haze’ Larch EmptyPią Paź 25 2019, 21:10



GRYFFINDOR!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



stwórz pocztę
załóż relacje
zacznij grę




Życzymy

miłej gry!


______________________


When passion colors everything
I dance entangled with my dear
She pulls my every string
Completely rapt with what I hear
When passion colors everything
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

 Aconite ‘Haze’ Larch QzgSDG8








 Aconite ‘Haze’ Larch Empty


PisanieTemat: Re: Aconite ‘Haze’ Larch    Aconite ‘Haze’ Larch Empty

Powrót do góry Go down
 

Aconite ‘Haze’ Larch

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  Aconite ‘Haze’ Larch QCuY7ok :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniow
-