Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Pub Upswing

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość


Leonel Fleming
Leonel Fleming

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179 cm
C. szczególne : blizna po lewej stronie żeber
Galeony : 167
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 556
http://www.czarodzieje.org/t17243-leonel-fleming
http://www.czarodzieje.org/t17251-leonel-fleming#482709
http://www.czarodzieje.org/t17250-leonel-fleming#482708
http://www.czarodzieje.org/t17245-leonel-fleming
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty02.09.19 19:23

First topic message reminder :


Pub Upswing


Właściciel: Fleming&Bloodworth Ltd.

Piętrowy pub jazzowo-swingowy położony jest przy jednej z węższych magicznych uliczek położonych pomiędzy Pokątną a Nokturnem, choć właściwie szyld widoczny jest już z obu głównych alejek, tuż za załomem ceglastego muru. Na parterze poza stolikami i krzesłami znajduje się przestronny parkiet dla spragnionych tańca klientów oraz niezbyt duża, acz solidna scena, na której wieczorami na żywo grają doskonali muzycy. Piętro z kolei przeznaczone jest dla gości lubujących się w grach hazardowych. Krwawy baron, astroletka, czy jednoręki czarnoksiężnik przyciągają tutaj wielu czarodziejów, którym brakuje w życiu odrobiny ryzyka, czy adrenaliny. Na górze można także zagrać w bilard.
Cały pub urządzony jest w gustownym stylu. Królują tutaj ciemne, drewniane i masywne meble, z obiciami w barwach przybrudzonej czerwieni. Ceglaste ściany, przyozdobione podobiznami światowej klasy artystów dodają temu miejscu klimatu. Na uwagę zasługują także bogato zaopatrzone bary znajdujące się na obu kondygnacjach lokalu, przy których można raczyć się nie tylko czarodziejskimi wyrobami alkoholowymi, ale i mugolskimi trunkami. Zamiłowanie jednego z właścicieli, Leonela Fleminga, do irlandzkiej whiskey sprawiło, że to właśnie ona znalazła się na pierwszym miejscu w karcie dostępnych procentów. Nie zabrakło jednak także miejsca na skrzynie francuskiego wina prosto z Prowansji, z rodzinnych stron matki drugiego ze wspólników – Nathaniela Bloodowortha.
Warto również wspomnieć, iż na parterze lokalu, za barem, poza zapleczem znajduje się także niewielka sala przeznaczona dla specjalnych gości Leonela oraz Nate’a. Śmietanka towarzyska powinna się w końcu bawić tak jak na nią przystało, czyż nie? Dlatego też w tajemniczym pomieszczeniu często toczą się przeróżne negocjacje biznesowe, nie do końca zgodne z prawem zakłady bukmacherskie, a po zamknięciu pubu można wziąć udział w nielegalnych pojedynkach, w których czarodzieje mogą również obstawić swojego zwycięzcę. Sala jest oczywiście zabezpieczona zaklęciami zagłuszającymi oraz ochronnym Tueri Abi.

Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 1:04

Z jej szczęściem w kartach było różnie. Raz lepiej, raz gorzej. Jednak jakby nie patrzeć, raz prawie zdobyła tytuł durnia Hogwartu. W ostatniej chwili wyprzedził ją ten szczęściarz Ezra, ale może gdyby mierzyła się z kimś normalnym, udałoby jej się zająć pierwsze miejsce. Były też takie dni, kiedy lepiej było, że nie dotykała się żadnych gier, czy to hazardowych, czy też zwykłych. Dzisiaj najwidoczniej los postanowił jej sprzyjać i tym samym nie oszczędzać Coni, która chyba nie do końca akceptowała swoje początkowe porażki. Widocznie miała sporą nadzieje, że jeszcze z tego wybrnie, skoro zaproponowała taki układ.
- Hm, wygrany wybiera następną grę i takie zasady, jakie chce. Zgoda? - zaproponowała i na szczęście załapała się na ten ostatni moment świadomości dziewczyny. Miała szczęście, bo ta po chwili już nie byłaby zdolna do żadnej rozsądnej rozmowy. Pewnie zgodziłaby się na wszystko, ale po zakończeniu gry trudno by było traktować takie zapewnienia poważnie.
Obserwowała jej zachowanie uważnie, ciekawa, jak zadziała na nią ta karta. Raz miała nieprzyjemność jej doświadczyć, właśnie w czasie szkolnych rozgrywek, ale na szczęście nie zrobiła wtedy nic skrajnie głupiego. Zaproponowała jedynie randkę Momentowi. Mogło być gorzej.
- Nie mam pojęcia, jak mogłaś coś takiego przegapić - odparła rozbawiona. Nie zwiększyła dystansu między nimi, tylko patrzyła jej spokojnie w oczy, sięgając po kolejne karty. - Serio? Kombinuj, może coś dopasujesz. A w między czasie łap kartę - zaproponowała i podsunęła jej talię, nie mogąc się powstrzymać przed przypadkowym dotknięciem jej dłoni. W normalnych okolicznościach totalnie nieznaczącym, ale w obecnym stanie dziewczyny pewnie urastającym do zupełnie innych rozmiarów.

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 12:17

Haze większości kart nie znała, bo zwyczajnie w durnia nie grywała, uznając grę za ciekawe urozmaicenie, ale nie na tyle zajmujące, aby zrezygnować z dobrej książki czy treningu. Właściwie to gdyby dokładnie znała każdy efekt, ktorego mogłaby się spodziewać, to rozgrywka wydawałaby jej się dużo mniej kusząca. Cała zabawa polega przecież na ten adrenalinie związanej z niewiedzą co może Cię spotkać. Amortencji zdecydowanie się nie spodziewała. Jej myśli brnęły teraz po znanych jej atlasach roślin, odrzucając wszystkie kwiaty, które wydawały jej się zbyt... Słabe, aby mogły pasować do kogoś takiego jak Heaven.
- Hedera - szepnęła w końcu, opadając na swoje siedzenie i opierając policzek o dłoń, aby posłać jej nieśmiały uśmiech w połączeniu z maślanym spojrzeniem. Trujący bluszcz może i nie brzmiał jak najlepszy komplement, ale w tej chwili w jej głowie brzmiał jak arcykomplement, istny boss komplementów. Silny, wytrzymały, nie do okrzesania, a zarazem mimo swojej delikatności i niepozorności - potrafił być śmiertelnie niebezpieczny. Zdecydowanie Ślizgonka była dla niej niebezpieczną hederą. Sięgnęła dłonią po podaną jej talię, wstrzymując oddech, gdy poczuła na swojej skórze zdecydowanie zbyt krótko trwające ciepło ciała dziewczyny, jakby zmącone oddechem powietrze mogłoby je od siebie oddalić. Ignorując rozchodzącą się po ciele i twarzy falę gorąca i spojrzała na swoją kartę, skoro jej Hedera ewidentnie sobie tego od niej życzyła. Nie zdążyła nawet porządnie uświadomić sobie jaka tym razem jej się trafiła, bo ta błyskawicznie eksplodowała jej prosto w twarz, pozostawiając na niej czarny filtr i piekąco-pulsujący ból.
- Na wszystkie kurwy Merlina - wycedziła cicho przez zęby, gdy sekundę później wybuchła przed nią też cała talia, brutalnie zdejmując z niej różowe okulary miłości, a ona znów zmrużyła oczy, podnosząc wzrok na Ślizgonkę. - Ściągasz na mnie pecha, Dear.
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 12:59

Heaven już dobrze wiedziała, że talii znajduje się kilka ciekawych kart. Zarówno takich, które mogła dostać bez problemu, takich, których efekt chciała zobaczyć na innych, ale też takich których lepiej było całkowicie uniknąć. Akurat amortencja należała do tej drugiej kategorii. Kto nie lubił, jak wlepiało się w niego takie oczarowane spojrzenie?
Widocznie nawet efekt gry nie był tak silny, żeby Aconite porównała ją do jakiegoś ładnego, delikatnego kwiatka. Niby działania podobne do amortencji, a jednak nie obudziły w niej za grosz romantyzmu. Fakt faktem, tok myślenia Coni był niepokojąco prawdziwy i faktycznie, trujący bluszcz wydawał się idealnym roślinnym wcieleniem Heaven. Zaśmiała się krótko, słysząc końcowy efekt tych wahań, wypowiedziany takim tonem, jakby porównywała ją do najpiękniejszej rośliny na świecie.
- No dzięki - skomentowała to tylko i spojrzała z zainteresowaniem na dalszy przebieg gry. Cóż, panna Larch dzisiaj naprawdę nie miała szczęścia. Przegrała, a jej karty nie tylko standardowo i niegroźnie wybuchły, ale też zafundowały jej lekkie przypalenie. Jakby piorun nie był wystarczający.
- Właśnie widzę. Najwidoczniej ściągam na siebie szczęście. Albo po prostu rozsiewam truciznę, co? - podsunęła, zbierając karty w jedno miejsce i układając je w równy stosik. Napiła się łyka soku dyniowego. - Nawet zakochana nie jesteś najmilsza. Nic dziwnego, że masz takie problemy z tymi laskami... ale to i tak uroczy widok - podsumowała i zastanowiła się, co dalej. Według ich umowy, teraz też ona miała zaproponować grę, ze znacznie większym polem do popisu. W zasadzie miała dwa pomysły i sama nie wiedziała, po które rozwiązanie lepiej sięgnąć. - No dobra, możesz wybrać. Rozbierany krwawy baron, czy nigdy nie?

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 13:24

Wciąż jeszcze czuła ciepło na twarzy, nie będąc pewna czy emocje po efekcie karty wciąż nie opadły czy raczej jest to powiązane z delikatnym przypaleniem Magiem. Sięgnęła po różdżkę, doprowadzając swoją twarz do porządku, choć bez lustra nie udało jej się usunąć przybrudzenia w całości z policzków, o czym oczywiście nie miała pojęcia.
Kąciki jej ust drgnęły, gdy usłyszała komentarz o truciźnie. Zabawne, że nawet teraz, gdy działanie karty już minęło, nadal uważała to za komplement. Przynajmniej w sytuacji, gdy kierowała takie słowa akurat do tej Ślizgonki. Westchnęła, pochylając się w dół, aby oprzeć rozgrzane czoło o chłód lady, po czym przykryła głowę dłońmi. Kompletna porażka. Nie dość, że cała się przysmaliła, a Heav zupełnie nic się nie stało, to jeszcze teraz będzie mogła z niej żartować, że niby jest urocza.
- Nie wszystkie lubią jak jest miło - mruknęła niezbyt wyraźnie, bardziej w stronę swoich kolan, niż do dziewczyny, po czym wyprostowała się, analizując jej propozycję. - Nie potrzebuję Krwawego Barona, żeby się rozebrać - odpowiedziała, co częściowo było prawdą, a przynajmniej pasowało do kreowanego przez nią wizerunku z wizbooka. - Mam już chyba dość kart na dziś - dodała, wciąż nie mogąc pogodzić się z aż tak spektakularną porażą, w swoim mniemaniu jednoznacznie dając znać, że zgadza się na drugą grę. Może faktycznie warto posłuchać Ginger i zdradzić komuś nieco więcej o sobie? Chociaż chyba siostrze nie do końca chodziło o to, żeby upijać się przy tym podczas nielegalnej ucieczki ze szkoły. Zresztą w zamian dostanie też trochę informacji o swojej konkurencji. No i... na rozbieraną grę z ciężarną była jednak wciąż nieco zbyt trzeźwa.
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 17:11

Powinna jej wspomnieć o tym niedociągnięciu? Pewnie tak. Może później. Na razie dziewczyna wydawała się być załamana - albo swoją porażką, albo nieprzyjemnymi efektami, które talią na nią zrzuciła. Heaven z głowy nie spadł nawet włos, ale może to i dobrze. W zasadzie nawet nie wiedziała, na ile te efekty to tylko złudzenie jakichś wydarzeń, a na ile coś co może zaszkodzić, zwłaszcza w ciąży. Co prawda obstawiałaby to pierwsze, ale pewności nie miała.
Odpowiedzialna przyszła matka.
Mniejsza. Wróciła myślami do gryfonki i to wyznanie nie zaskoczyło jej specjalnie, faktycznie wystarczyło poprzeglądać trochę jej wizbooka, żeby się o tym przekonać. Skoro krwawy baron miał być dla niej zbyt nudne, nigdy nie było idealną opcją.
- Więc ty się rozglądaj lepiej za takimi, które nie lubią - zaproponowała i kiwnęła głową odnośnie decyzji w sprawie gry. - No to w takim razie nigdy nie. Pewnie nie trzeba ci tłumaczyć zasad? Zacznę, coś prostego. Nigdy nie całowałam się z dwoma osobami jednego wieczoru - powiedziała, ale zaraz się napiła, przecząc samej sobie. Granie na sok dyniowy sprawiało że niezbyt duże znacznie dla niej miało czy coś robiła, czy nie. W najgorszym razie miała się potwornie zasłodzić. Nie do końca wiedziała jakiego kalibru zadawać pytania, w końcu Coni była zdecydowanie młodsza. Z drugiej strony ona w siódmej klasie... to mógł nie być dobry przykład.

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 19:26

Łatwo powiedzieć. Przecież się rozgląda. Rozgląda się aż za bardzo. Pewnie za każdym razem, gdy odwraca głowę w którąś ze stron, to po tej drugiej przechodzi pasująca do niej dziewczyna. Zawsze coś nie tak. Do tego co nie strzela, to się okazuje, że w hetero, a na te jej strzały amora jakoś nie działają.
- Ale Tobie chyba trzeba, Dear - odpowiedziała jej, sięgając po swoją szklankę, aby wymownie przesunąć ją w stronę dziewczyny. Może i ona zamierzała grać z soczkiem, ryzykując przeciekiem swojego ciążowego pęcherza, ale Haze chciała się napić. I to dużo. Słysząc jej pierwsze pytanie, przemknęło jej przez myśl, że jeżeli kolejne też będą w tym guście, to nawet nie zdąży upić choćby łyka.
Zmrużyła oczy, zastanawiając się na jakie pytanie chciałaby znać odpowiedź. Zdecydowanie chciała zadać jakieś, które zdradziłoby nieco charakteru Heaven, ale wciąż brzmiało dość powierzchownie, jak na pijacką grę przystało.
- Nigdy nie uprawiałam seksu, gdy nie miałam na to ochoty - zdecydowała w końcu, oczywiście nie zdradzając choćby drgnięciem brwi, że tak naprawdę była bliska jakiegokolwiek seksu, tak jak blisko tchórzostwa był Gryffindor. Może jakoś uda jej się przejść przez całą grę i nie zdradzić się, że nawet nigdy się jeszcze nie całowała. Jeżeli Ślizgonka się tego dowie, będzie musiała ją zabić, żeby nie popsuła tą informacją jej złej reputacji!
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty28.11.19 20:41

Faktycznie, nie zauważyła, że szklanka dziewczyny była już pusta. Niezłe miała tempo, nawet jak na oko Heaven. Zwłaszcza, że to był dość mocny drink. Nawet jeśli smakował trochę niepozornie. Zabrała jej szklankę i postawiła przed nią kieliszek. Rozejrzała się po półce z alkoholami i sięgnęła po tequile. W końcu Coni lubiła kwaśne smaki, to z solą i cytryną będzie idealnie, nie? Przygotowała jej te dodatki i podsunęła.
- Lubisz? - zapytała, ale dopiero po fakcie dokonanym. Dziewczyna nie opróżniła kieliszka od razu. Właściwie Heaven nie miała żadnej teorii czy to zrobi, trudno było ją wyczuć. Musiała zacząć od zadawania bardziej bazowych pytań, zdecydowanie.
Teraz jednak była kolej gryfonki, której udało się sformułować stwierdzenie tak, że dla Heaven ustosunkowanie się do tego wcale nie było takie łatwe. Zamyśliła się na chwilę, próbując sobie przypomnieć, czy była sytuacja, w której do czegoś się zmusiła z konkretnego powodu. Na pewno motywy były różne - nie zawsze takie "czyste" i oczywiste, ale chyba ostatecznie nigdy nie poszła z nikim do łóżka zupełnie wbrew sobie. W jakimś stopniu, ale ta chęć zawsze była. Poziom jej soku dyniowego został taki, jak był.
- Nigdy nie wyobrażałam sobie żadnego nauczyciela nago - powiedziała po chwili namysłu i co ciekawe - nie napiła się. Chyba nawet żaden z nich nie przyciągnął jej większej uwagi, a przecież jacyś atrakcyjni w Hogwarcie by się znaleźli. Z jakiegoś powodu jednak nigdy nie oceniała ich pod takim kontem. Zastanawiała się, ile w ogóle uda jej się wymyślić pytań, przy których nie będzie musiała pić.

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty29.11.19 9:26

Otworzyła usta, chcąc skomentować jaki jest najlepszy sposób na picie tequili, ale zaraz zamknęła je ponownie, myśląc sobie, że używanie pępka ciężarnej kobiety do alkoholizowania się nie brzmiało ani trochę jak dobry plan. Ale trzeba przyznać, że po czymś takim mogłaby powiedzieć podczas gry "Nigdy nie piłam tequili z pępka ciężarnej" i prawdopodobnie byłaby jedyną osobą, która by przechyliła kieliszek w tej rundzie.
Zanotowała w pamięci skrupulatnie fakt jej "odpowiedzi", choć jej odwrotność zdradziłaby jej dużo więcej. Trudno było po tym wywnioskować czy dziewczyna zawsze miała ochotę, czy po prostu wcale nie miała aż tak wielu okazji do znalezienia się w takiej sytuacji. Może opinia o niej też jest podkoloryzowana?
- Serio? - spytała, unosząc nieco brwi, gdy chwyciła za swój kieliszek, nie widząc żadnej reakcji z jej strony. - Naprawdę jesteś nieczuła na piękno - dodała od razu, kręcąc z niedowierzaniem głową, wymieniając sobie w głowie wszystkie nieziemsko wyglądające nauczycielki w Hogwarcie. Trzeba być naprawdę ślepym, żeby chociaż raz nie zastanowić się co jest pod szatą...
Złożyła mokry pocałunek na wierzchu swojej dłoni, aby posypać zwilżone w ten sposób miejsce solą, a już chwilę później uniosła wyzywający wzrok na Ślizgonkę, powolnym ruchem zbierając ze skóry sól językiem. Zdecydowanie zależało jej, aby nie usłyszeć już, że jest "urocza". Pewnym ruchem wlała w siebie tequile, od razu po tym wgryzając się w cytrynę, mrużąc oczy od rozgrzewająco-drażniącego połączenia.
- Nigdy nie byłam naprawdę zakochana - mruknęła, opierając dłoń o policzek i wbijając czujny wzrok w Heaven, dając jej znać, że nie zamierza pić w tej kolejce. Tak proste pytanie, a jednak wymaga przyznania się, że miało się w sobie tak silne uczucie i się je straciło. Ona sama nie potrafiła nawet sobie w pełni uświadomić jak to jest kochać kogoś, kto by nie był członkiem jej rodziny. Jasne, Caelestine jej się podobała i zdecydowanie coś do niej czuła, ale prawdziwą miłością nie mogłaby tego nazwać.
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty29.11.19 13:08

Jej też przyszły do głowy lepsze sposoby na picie tequili, ale wieczór był jeszcze młody, nie? Pępek raczej rzeczywiście nie był najlepszym pomysłem w przypadku jej mocno wypukłego brzucha, ale już sól z szyi - nic nie stało na przeszkodzie.
Opinie pewnie krążyły różne, chociaż o ciężarnej nastolatce, na pewno niewybredne. Fakt faktem Heaven nigdy nie oszukiwała się, że są one jakieś szalenie dalekie od prawdy. Wiadomo, część na pewno była koloryzowana, ale dziewczyna święta nie była i chyba to ta pierwsza opcja w głowie Coni była bliżej prawdy.
Obserwowała, jak gryfonka opróżnia pierwszy kieliszek. Wybór takiego, a nie innego alkoholu był spontaniczny, ale nie taki znowu przypadkowy. Trzeba było przyznać, że sposób picia, a raczej wszystko co trzeba było zrobić w okół niego, miał w sobie swój urok. Heaven obserwowała jak Aconite odhacza wszystkie etapy i musiała przyznać, że słowo urocza nie było teraz pierwszym, które przychodziło jej do głowy. Znalazłoby się kilka trafniejszych określeń. Uśmiechnęła się i napełniła jej kieliszek.
Nad kolejnym pytaniem również musiała się zastanowić. Czy była naprawdę zakochana? Trudno było jej sobie wyobrazić, co to właściwie było za uczucie. Bywała silnie zauroczona, to na pewno. Z całą pewnością też nie raz wydawało jej się, że to już jest to. Z perspektywy czasu patrzyła jednak na to zupełnie inaczej i teraz śmiało można było powiedzieć, że chyba nigdy tego nie doświadczyła. Prawdę mówiąc, nie wiedziała, czy w ogóle wierzy w coś takiego. Zauroczenie, przywiązanie, pociąg fizyczny. Zakochanie było zbyt dużym słowem i była niemal pewna, że w rzeczywistości to nie ma prawa działać.
- Wierzysz w ogóle w coś takiego? - zapytała, szczerze zaciekawiona. W końcu gryfonka też się nie napiła. Może miała podobny pogląd na sprawę?
Kolejnym pytaniem chciała jedynie zbadać grunt. Nie wiedziała o jakie tematy w ogóle zahaczać, nie mając tego, dość podstawowego wyznacznika. Ważnego przynajmniej dla tej gry. Zresztą, była również po prostu ciekawa odpowiedzi, która wcale nie była taka oczywista.
- Nigdy nie uprawiałam seksu - zabrzmiało komicznie z ust ciężarnej kobiety, więc szybko upiła łyka ze swojego soku dyniowego i spojrzała na towarzyszkę wyczekująco.

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty30.11.19 17:25

- Nie wiem - wzruszyła ramionami - Mam siedemnaście lat, co ja mogę wiedzieć - odpowiedziała jej, z zaskakującą dla niej samej pokornością. Prawda była taka, że jeszcze na początku roku z pewnością odpowiedziałaby z prychnięciem, że oczywiście, że nie; tak samo z jaką pewnością mówiła Gardowi, temu Puchonowi, że miłości nie ma. A jednak teraz naprawdę chciała wierzyć w to, że jednak można na nią trafić, chociaż z pewnością pocieszała ją nieco myśl, że to co poczuła przy Caelestine, było jedynie zwyczajnym podnieceniem, a nie skłonnością do jakichkolwiek cieplejszych uczuć.
- Oby Ci pęcherz pękł przez takie zagrywki - mruknęła, niezadowolona, że dziewczyna zagrała (nie)czysto po Ślizgońsku. Gdyby Heav piła alkohol, to mogłaby pomyśleć, że po prostu chciała sobie łyknąć, jednak w obecnej sytuacji wybranie stwierdzenia, które było oczywistym kłamstwem, wydało jej się nie do końca zgodne z zasadami, a już na pewno jej duma nie pozwoliłaby jej na podobne działanie. Uniosła kieliszek, chcąc skłamać i wypić go porzucając cały ten rytuał, jednak zawiesiła go w połowie drogi i powoli opuściła ponownie na blat. Gryfońska odwaga ryczała w niej zbyt mocno, aby skłamać przez społeczny strach.
- Nigdy nie... - zaczęła cicho, zastanawiając się jak skierować tok tych pytań na jakiś dla niej bezpieczniejszy, zapominając na chwilę, że przecież to ona miała w ten sposób wyciągać z Dear informacje. - ...trzymałam węża w dłoniach - dokończyła ponownie, a kącik jej ust drgnął, nie wiedząc jak mózg wpadł na takie stwierdzenie. - Interpretacja dowolna - szepnęła jeszcze, pochylając się nieco do przodu, nie podnosząc jednak kieliszka do ust.
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty30.11.19 22:22

Nie wiedziała jaki wiek jest dobry, żeby wyrobić sobie opinię na ten temat. W końcu Heaven była niewiele starsza, a była bardzo sceptyczna i jakoś nie wydawało jej się, żeby upływający czas miał coś zmienić. Wierzyła, że po prostu nie jest dość naiwna, żeby aż tak się od kogoś uzależniać. Teraz zresztą był czas, w którym zdecydowanie skupiała się na sobie i dziecku. Jej decyzję musiały być znacznie lepiej przemyślane niż do tej pory. Póki co szło jej fatalnie we wszystkich sferach życia - chociaż w tej jednej nie zawodziła.
Heaven miała nadzieje, że gryfonce nie wydaje się, że będzie mówiła tylko to, czego nie robiła. Jej wyobraźnia też miała granicę. Zwłaszcza, że teraz panna Larch nawet się nie napiła, więc już łatwo było wywnioskować, że nie warto zadawać zbyt szalonych pytań. W zasadzie taka odpowiedź nie była dziwna, chociaż trzeba przyznać, że nie zgrywała się ona Dear z charakterem dziewczyny. Jak widać, każdy potrafił zaskoczyć.
Pokręciła głową, słyszą kolejne pytanie i upiła łyka soku, bo stwierdzenie było trafne przy każdej interpretacji.
- Wyjdziesz stąd stanowczo zbyt trzeźwa. Może coś prostszego... nigdy nie flirtowałam z nikim, wiedząc, że jest zajęty. Nie obraź się, też się napije - pokręciła głową, w rzeczywistości niespecjalnie dbając o to, czy dziewczyna ma coś przeciwko jej naginaniu zasad (ale nie kłamaniu, a to było najważniejsze!) i aż wzięła sobie kolejny sok dyniowy, bo ten już się kończył. To cholerstwo naprawdę było obrzydliwie słodkie. Zdecydowanie wolałaby drinka.

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty01.12.19 13:29

Zamyśliła się na chwilę, zastanawiając się czy jej flirt w ogóle powinien się liczyć. Przecież w większości był to po prostu żart, czysta złośliwość albo właśnie ciekawość czy ktoś będzie wierny. Często też po prostu próba zawstydzenia drugiej osoby, aby samemu poczuć się pewniej. Doszła jednak do wniosku, że niezaprzeczalnie podrywała kogoś zajętego i fakt, że nie zamierzała z tego skorzystać, nie zmieniał prawdziwości tego stwierdzenia. Przejechała palcem po zakrętce solniczki, ściągając dokładnie opuszkiem białe kryształki, po czym zebrała je językiem, opróżniła kieliszek i mrużąc oczy wbiła zęby w plaster cytryny. Przystawiła puste szkło w stronę Nieba, czekając cierpliwie aż je napełni, bo wiedziała już, chce chce wypić zdecydowanie więcej, odrzucając plan wyciągania informacji ze Ślizgonki.
- Nigdy nie upiłam nikogo, żeby był łatwiejszy - powiedziała i pomijając cały rytuał wypiła całą nalaną jej tequile. Oparła dłoń o policzek, a łokieć o blat i przysunęła dłoń z kieliszkiem w stronę Dear, a kąciki jej ust, rozluźnione alkoholem, uniosły się nieco w rozbawieniu, którego nie potrafiła pojąć. Wcale nie było jej do śmiechu, ale... poczuła ulgę po takim wyznaniu. Ciążyło jej to na sercu, że zrobiła coś tak niezgodnego z jej kompasem moralnym i pocieszała się tylko tym, że do niczego i tak nie doszło. A jednak co jakiś czas ta sytuacja do niej wracała, przypominając jej, że do czegoś dojść mogło i gdyby tak się stało, to jej pierwsze zbliżenie byłoby jedną wielką pomyłką.
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty02.12.19 0:02

Domyślała się tej odpowiedzi, nie znała dziewczyny za bardzo, ale z jakiegoś powodu wydawało jej się to bardzo w jej stylu. Nie oceniała, w końcu hej - sama się napiła, ale bawiło ją to, że dziewczyna z jednej strony była niewinna, a z drugiej było z niej niezłe ziółko. Widok Aconite pijącej tequile zgodnie z całym rytuałem chyba nie miał jej się znudzić. Wciąż uważała, że można było go trochę urozmaicić, ale na ten stan rzeczy też nie narzekała.
Zaskoczona zaobserwowała, że dziewczyna dała zdanie, które było ciosem w swoją własną stronę. Sama chwilę zastanowiła się, czy kiedykolwiek upijała kogoś z takim zamiarem. Raczej nie, przynajmniej nie celowo, na pewno jej podrywowi nieraz towarzyszył alkohol, ale nie traktowała go raczej jako środka do celu.
- Jak na takie niewiniątko to masz sporo na sumieniu - zauważały i jedynie bawiła się butelką od soku w dłoniach, tym razem oszczędzając sobie kolejnej porcji nieprzyjemnej słodyczy. - Skoro z praktyką słabo, to hm... nigdy nie fantazjowałam o kimś, kogo nie lubię - powiedziała i w sumie nie w pierwszej chwili, ale po dłuższym czasie namyśliła się i napiła. Nie do końca to przemyślała zadając pytanie, ale przecież coś takiego nie raz się zdarzało.
Zwłaszcza, że Heaven nie lubiła wielu osób. Wszystkich by miała tak skreślać?

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty02.12.19 9:06

Przymknęła na chwilę powieki, bo alkohol w końcu zaczął do niej docierać, wywołując lekkie zawroty głowy, ale także z faktu, że musiała przetrawić fakt swojego wyznania, którego w normalnych okolicznościach na pewno by nie dokonała.
- Byłoby tego więcej - zaczęła, ale urwała, jakby uniesienie powiek było wysiłkiem wymagającym większego skupienia, wciąż opierając policzek o dłoń - ale jakoś nikt nie chce współpracować - dokończyła i uśmiechnęła się połowicznie, co w jej wypadku mogło już uchodzić za pełnoprawny uśmiech. Może gdyby nie chodziła cały czas taka spięta, to częściej by się uśmiechała? Ale chodzenie cały czas pod wpływem alkoholu, wydawało się słabym pomysłem na rozluźnienie.
Słysząc jej kolejne słowa zmarszczyła delikatnie brwi. Było wiele osób, których nie lubiła, ale większość z nich to byli mężczyźni, o których zdecydowanie nie fantazjowała. Kobiet nie lubiła raczej z przypadku, jak tą jakjejtam Puchonkę, która stała zdecydowanie zbyt blisko Caelestine; ale nawet gdy za jakąś nie przepadała, to raczej bliżej było temu do pogardy czy niechęci, niż "nie lubienia". Spojrzała na Dear, zastanawiając się czy ich rywalizacja jest już "nie lubieniem", bo nigdy wcześniej nie patrzyła na to w ten sposób. Jasne, czasami była dla Ślizgonki złośliwa, ale zawsze traktowała to jako wyraz swojej sympatii.
- Czy ja Ciebie nie lubię, Dear? - spytała, starając się skoncentrować wzrok na oczach Heaven, która jednak, wraz z całym pubem, bujała się nieco jakby przez cały czas znajdowali się na statku. Obracała kieliszek w dłoni, nie mogąc zdecydować się czy powinna go opróżnić czy nie, skoro nie pojmowała granicy "nie lubienia".
Powrót do góry Go down


Heaven O. O. Dear
Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
C. szczególne : Duży brzuch ciążowy
Galeony : 400
  Liczba postów : 772
http://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
http://www.czarodzieje.org/t16084-hood
http://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
http://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty02.12.19 22:24

Ona pewnie nie uznałaby tego za taki znowu słaby pomysł. Wstawiona gryfonka miała w sobie coś naprawdę uroczego, chociaż pewnie nie chciałaby otrzymać od Dear takiego komplementu. Znając charakter ślizgonki, to było tylko solidne zapewnienie, że prędzej czy później on z jej ust padnie. Ewidentnie włączała jej się szczerość i Heaven nawet poczuła ukucie wyrzutów sumienia (dość obce), że sama jest trzeźwa jak dziecko. To zawsze było trochę dziwne, kiedy tylko jedna strona odpływała w odmętach alkoholowego upojenia, a druga z pełną uwagę rejestrowała każdy ruch i nie pozwalała zabawnym szczegółom umknąć bez echa.
- Mówię ci. Za słabo się rozglądasz - odparła, opierając dłonie o blat. Wciąż wstała za barem, ale miała wrażenie, że jej nogi są już ze stali i mimo ciąży, która odbierała jej siły, wcale nie potrzebowała co chwilę siadać, żeby czuć się dobrze. Miała wrażenie że stanie i chodzenie trzyma ją przy życiu, a jak już zalega, to na amen.
Patrzyła na nią uważnie, kiedy ta w widocznym skupieniu zastanawiała się, czy powinna wypić kolejny kieliszek, czy też nie. Ona swojej relacji z Aconite zdecydowanie nie zaklasyfikowałaby pod żadne nie lubienie, z drugiej strony, to akurat mogła być kwestia jakości relacji Heaven z innymi ludźmi. To, jak traktowała gryfonkę było już pewnego rodzaju okazaniem sympatii i w zasadzie niewiele miała sytuacji, w których byłaby dla kogoś jeszcze milsza. Za to negatywne emocje zdecydowanie pokazywała inaczej i dużo bardziej wyraziście.
Co nie znaczy, że osoby postronne, czy też Coni, podzieliłyby jej zdanie.
- A to ma decydujący wpływ? - oparła się o blat wygodniej, śmiało odwzajemniając jej spojrzenie. Widziała jej rozbiegane oczy i wiedziała, że czas przestać polewać, bo w końcu będzie miała trupa za barem. Potem się jeszcze będzie tłumaczyć z rozpijania uczennicy w Londynie. - W takim razie uznajmy, że tak. Ostatni, więc wypij go jak należy - wysypała trochę soli na swoją dłoń, odchyliła głowę i porządną szczyptę wysypała na swoją szyję. Studia tuż tuż. Heaven musiała ją do tego trochę przygotować, nie?

______________________


When, when the fire's at my feet again
And the vultures all start circling

They're whispering, "You're out of time”
But still I rise



Powrót do góry Go down


Aconite 'Haze' Larch
Aconite 'Haze' Larch

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 165
C. szczególne : Tatuaże
Galeony : 226
  Liczba postów : 252
http://www.czarodzieje.org/t17733-aconite-haze-larch#498956
http://www.czarodzieje.org/t17764-locked-in-a-haze#500084
http://www.czarodzieje.org/t17763-mala-poppy-larch#500082
http://www.czarodzieje.org/t17734-aconite-haze-larch
Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty03.12.19 11:15

Czujnie obserwowała ruchy Ślizgonki, zastanawiając się gdzie leży granica "nie lubienia". Jej samej wydawało się, że darzy sympatią wiele osób, zwłaszcza Gryfonów i Ślizgonów, a jednak często słyszała teksty typu "a bo Ty nikogo nie lubisz". Może słyszała to tak wiele razy, że aż sama zaczęła w to wierzyć, zamiast wsłuchać się w swoje prawdziwe odczucia?
Kiwnęła głową na jej pytanie, bo przecież było niezwykle ważne i kluczowe w poszukiwaniach wspomnianej granicy, po czym mimowolnie zmarszczyła brwi, prostując się nieco, gdy do jej świadomości dotarła jej odpowiedź. Odpowiedziała tak, bo naprawdę uważa, że jej nie lubi czy po prostu chciała żeby się napiła? Z myślenia o tym wyrwała ją jednak informacja, że jest to jej ostatni kieliszek, na co w geście niezadowolenia jej usta minimalnie drgnęły, jakby chciały ułożyć się w dzióbek, a jednak spięte mięśnie zatrzymały je już na początku drogi.
Przekrzywiła delikatnie głowę, przyglądając się jej ruchom w zaciekawieniu i rozchyliła lekko usta, uświadamiając sobie o co jej chodzi. Zapewne na trzeźwo rzuciłaby jakiś kąśliwy komentarz i zrezygnowała z takiej okazji, ale teraz, rozgrzana idealną wręcz dawką alkoholu, nie potrafiła ukryć przed sobą jak kusząca jest to propozycja. Uniosła się nieco na stołku, pochylając się do przodu i jednocześnie odgarniając kosmyki włosów za ucho, aby jej nie przeszkadzały. Sięgnęła ustami do szyi Nieba, pomagając też sobie językiem, aby dokładnie zgarnąć całą sól, jednak pod wpływem ciepła i zapachu jej skóry, zapomniała o pretekście tego zbliżenia, wpijając się w szyję kolejnymi pocałunkami. Dopiero gdy słony posmak zniknął całkowicie, dotarło do niej, że nie takie było jej zadanie, więc odsunęła się z cichym "Chyba jednak Cię lubię", po czym od razu opróżniła swój kieliszek i pochyliła głowę w dół, aby uciec wzrokiem w obgryzaną cytrynę.
- Powinnam już iść - mruknęła, ni to stwierdzając, ni to pytając, a jednak łącząc fakty, że miał to być jej "ostatni", chociaż nie miała ochoty wcale kończyć tego wieczoru. Noc jeszcze młoda, a skoro i tak złamała regulamin, to głupio byłoby nie wykorzystać tego do granic możliwości.
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Pub Upswing - Page 2 QzgSDG8








Pub Upswing - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Pub Upswing   Pub Upswing - Page 2 Empty

Powrót do góry Go down
 

Pub Upswing

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Pub Upswing - Page 2 JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
Ulica Pokatna
-