Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Carmel Melanie Gallagher

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Carmel M. Gallagher

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 167
C. szczególne : dołeczki w policzkach kiedy szeroko się uśmiecha, blizna tuż nad prawą brwią. Kilka kolczyków w prawym uchu.
Galeony : 138
  Liczba postów : 158
http://www.czarodzieje.org/t17294-carmel-melanie-gallagher-budowa#484551
http://www.czarodzieje.org/t17303-karmelove
http://www.czarodzieje.org/t17305-cookie-korespondencja-carmel#484965
http://www.czarodzieje.org/t17295-carmel-m-gallgher
Carmel Melanie Gallagher QzgSDG8




Gracz




Carmel Melanie Gallagher Empty


PisanieTemat: Carmel Melanie Gallagher   Carmel Melanie Gallagher EmptyNie Maj 05 2019, 23:45


Carmel Melanie Gallagher

DATA URODZENIA20 kwietnia 2003r.
CZYSTOŚĆ KRWI 75%
MIEJSCE URODZENIA Dolina Godryka
MIEJSCE ZAMIESZKANIADolina Godryka
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI
OBECNIE JEST NA ROKUV
WYMARZONY DOM
WYBRANY WIZERUNEKEmily Rudd

Wyglad

WZROST 167, ale jeszcze rośnie
BUDOWA CIAŁA smukła i wysportowana, ale za to dość chłopięca - nie może pochwalić się szerokimi biodrami ani obfitym biustem i próżno zrzucać to na karb młodego wieku.
OCZY Duże, niebieskie, otoczone dość jasnymi rzęsami; nadają jej twarzy dziecięcego, niewinnego wyglądu.
WŁOSY Karmelowe, choć szybko jaśnieją na słońcu, nabierając naturalnych pasemek w kolorze blondu.
ZNAKI SZCZEGÓLNE dołeczki w policzkach kiedy szeroko się uśmiecha, blizna tuż nad prawą brwią. Kilka kolczyków w prawym uchu.
PREFEROWANE UBRANIA choć nie przykłada do tego dużej wagi, preferuje mugolskie ubrania, bo czarodziejskie szaty wyglądają dla niej dość karykaturalnie. Jej styl bywa mało dziewczęcy, nad czym zresztą ubolewa jej matka, która chciałaby ubierać jedyną córkę w sukienki i wstążki. Przede wszystkim stawia jednak na wygodę i swobodę ruchów.


Charakter


Ojciec zwykł nazywać ją swoją „pchełką” i jest to prawdopodobnie najbardziej obrazowy sposób określenia jej osobowości. Jest niewielka, wciśnie się dosłownie wszędzie – z wyszczególnieniem miejsc, w które wchodzić na powinna albo gdzie jej obecność jest raczej niepożądana – a przy tym skacze nieustannie z miejsca na miejsce, nie potrafiąc usiedzieć na czterech literach; czasem potrafi też ugryźć. Co i rusz angażuje się w coś nowego, często w kilka aktywności na raz, dopiero po pewnym czasie orientując się, że nie jest w stanie się rozdwoić. Nie lubi bezczynności i szybko się nudzi, co niestety przekłada się na jej oceny – o ile przedmioty, które są w stanie ją zaciekawić i stawiają przed nią nowe wyzwania nie sprawiają jej problemu, tak wszystkie te, które polegają głównie na siedzeniu w ławce i czytaniu książek, są dla niej tylko przykrym obowiązkiem, od którego uchyla się jak i kiedy tylko się da.
Roztrzepana, wiecznie o czymś zapomina i wszystko gubi... zresztą sama też się gubi, gdyż zupełnie brak jej orientacji w terenie. Nie potrafi znieść nakładanych na nią ograniczeń, budzi się w niej wówczas bunt, który pcha ją do różnych, często nierozsądnych rozwiązań. A jeśli już o rozsądku mowa – prawdę powiedziawszy nie jest to jej najmocniejsza strona. Zazwyczaj wpierw coś robi, potem mówi, a na końcu myśli. Bywa głupio odważna, choć powodem tego jest nie tyle brak inteligencji, co spontaniczność, porywczość i nadgorliwość. Cechuje ją nieprzyzwoita wręcz ciekawość, non stop wpycha palce między drzwi i docieka tego, czego nie powinna. Lubi i stara się być na bieżąco, przez co chętnie słucha wszelkich plotek z życia szkoły; jest aktywną wizbookowiczką i pilnie śledzi wszystkie obserwowane przez nią profile.
Ma dużą słabość do rywalizacji i hazardu w każdym tego słowa znaczeniu: kocha wszelkiej maści gry, konkursy, zawody i zakłady. Nie potrafi nie podjąć rzuconego jej wyzwania, jeśli ktoś mówi jej, że nie jest w stanie czegoś zrobić, ona prosi go by potrzymał jej sok dyniowy i rzuca się prosto w przepaść. Jest jedną z tych osób, które „nie dają sobie w kaszę dmuchać”, jeśli ktoś ośmieli się obrazić ją lub bliską jej osobę, nie ma możliwości by pozostała bierna, słowne argumenty popierając niekiedy siłą pięści.
Skłonna do zauroczeń, które z reguły są równie intensywne co krótkotrwałe. Co zabawne, choć na co dzień nie brak jej śmiałości i pewności siebie, w obecności aktualnego obiektu westchnień zupełnie głupieje, nie potrafiąc wydusić z siebie sensownego zdania i czerwieniejąc jak dorodna truskawka wystawiona na czerwcowe słońce. Ma szczególną słabość do graczy Quidditcha, ojciec będący dla niej największym autorytetem zaraził ją miłością do tego sportu i wychował przeogromną fankę, której pokój oblepiony jest zdjęciami sławnych graczy z ulubionych drużyn. Sama (już) nie gra, w wyniku wydarzenia, które miało miejsce w dzieciństwie panicznie boi się latać. Swój strach uważa za niewybaczalną słabość i nie lubi o tym mówić – to dla niej drażliwy temat.


Historia


Choć nigdy nie dano jej tego odczuć, była przyczyną rozpadu jednej rodziny, a powstania drugiej. Gdyby Caroline nie zaszła w ciążę niedługo po poznaniu Anthony’ego, ich drogi pewnie szybko by się rozeszły – była stosunkowo młoda i wciąż nie czuła by znalazła szczęście i spełnienie, za którymi tak usilnie podążała. Zostawiła za sobą byłego męża i dzieci, i wcale nie kwapiła się do ponownego ustatkowania; Carmel w pewnym sensie pokrzyżowała jej plany. Wyrzuty sumienia i tak gryzły ją już w wystarczającym stopniu i tylko wstyd nie pozwalał jej powrócić do porzuconej rodziny. Tym razem miało być inaczej – miała zakochać się z Gallagherze do szaleństwa i przestać w końcu uciekać, osiąść i zająć się tym w czym była dobra, a co mogła robić nawet w Dolinie Godryka – dziennikarstwem i pisarstwem, które pod wpływem silnej więzi z drugim mężem ukierunkowało się w stronę Quidditcha.
Carmel dorastała w szczęściu, beztrosce i zupełnej, trwającej zresztą do dziś niewiedzy, że nie jest pierwszym dzieckiem jakie wydała na świat jej matka. Brak mieszkającego z nią rodzeństwa nie tylko ją rozpieszczał, ale i pchał do eksploracji otaczających rodzinny dom terenów, oczywiście do tego stopnia, na jaki mogło to robić dziecko. Już od najmłodszych lat była żywym srebrem, trudno było ją upilnować i w efekcie wiecznie wracała do domu z siniakami i zadrapaniami. Na nic zdawały się wszelkie próby ustawienia jej do pionu, jakie stosowała matka, dziewczynka, choć podobna do niej z wyglądu, charakterem była jak skóra żywcem zdjęta z ojca i to za nim podążała krok w krok. Kiedy tylko był w domu (liczne treningi i mecze wiązały się z częstymi wyjazdami), aktywnie spędzali razem czas. Już od małego uczył ją latać na miotle – wpierw na zabawkowej miotełce przeznaczonej dla małych dzieci, potem na większej – i wpajał jej zasady gry w Quidditcha, najwyraźniej licząc, że wychowa swoją następczynię. Carmel nie protestowała, wręcz przeciwnie, była zachwycona... do czasu niefortunnego dnia, kiedy zdarzył się wypadek. To był 21 kwietnia 2012r; wspólnie udali się na pobliską polanę, by móc w spokoju wypróbować nowego Nimbusa, którego Anthony podarował córce na dziewiąte urodziny. Urządzili sobie małe wyścigi, żeby móc sprawdzić prędkość nowiusieńkiej miotły i nie był to najlepszy pomysł – w pewnym momencie nieprzyzwyczajona do takiej prędkości i siły miotły dziewczynka poleciała za szybko, wyprzedzając ojca, który nie spodziewał się po niej aż takiej brawury. Polana powoli przechodziła w las i Carmel z całą pewnością zgrabnie wyminęłaby pierwsze drzewa gdyby nie nagły porywisty wiatr, który zadął tak silnie, że zaburzył tor jej lotu. Nie wyhamowała ani nie wykręciła, nie miała na to najmniejszych szans. Rozpędzona miotła leciała prosto w rozłożystą koronę wiekowego dębu, a ona w panice puściła się trzonka i zaczęła spadać prosto w dół.
Uzdrowiciel mówił potem, że gdyby nie ujawniła się jej moc, sprawiając, że odbiła się od podłoża jak piłka, nie skończyłoby się na złamanej ręce i rozciętym łuku brwiowym, a skręconym karku. Podobno miała dużo szczęścia i choć bez wątpienia tak było, coś w niej pękło, sprawiając, że nie była już taka sama. Nie liczyło się to, że ostatecznie nie stało jej się nic okropnego, ważne było to, że mogło tak być. Nigdy więcej nie wsiadła na miotłę, mimo że Anthony wielokrotnie i różnymi sposobami próbował przekonać córkę, że da sobie radę. W końcu się poddał; oboje się poddali.
Podróż do Hogwartu była dla niej, rzecz jasna, ogromnym przeżyciem. Cieszyła się bo był tam jej starszy przyrodni brat, z którym nie mieszkała na co dzień, a którego uwielbiała całą swoją dziecięcą miłością. Zdarza jej się tęsknić za pozostawioną w Dolinie Godryka rodziną, zwłaszcza za tatą, ale Hogwart szybko stał się jej drugim domem, w którym poczuła się tak swobodnie jak nigdzie indziej.


Rodzina


★ Caroline Gallagher († 13.07.2019) – matka, 100%; dziennikarka. Nigdy nie dogadywała się z nią tak dobrze jak z ojcem. Caroline chciała, aby jej córka spędzała z nią więcej czasu i zajmowała się bardziej dziewczęcymi sprawami, ta zaś walczyła z tym jak tylko mogła.
★ Anthony Gallagher – ojciec, 75%; były pałkarz w Strzałach z Appleby. Niepodważalny autorytet i, jak na razie, najważniejszy mężczyzna w jej życiu. Carmel jest za to jego oczkiem w głowie.
★ Matthew C. Gallagher – przyrodni brat, 50%; łączą ich ciepłe relacje, dziewczyna jest w niego wpatrzona jak w obrazek, nawet jeśli zdarzają im się typowe dla rodzeństwa kłótnie. Jej sposób postrzegania Matta jest mocno wyidealizowany.
★ Emily, Dominic, Eric, Chris i Alan Rowle – przyrodnie rodzeństwo; są dziećmi Caroline z pierwszego małżeństwa, które porzuciła tuż po urodzeniu jedynej córki..
★ William Gallagher – kuzyn, 75%; menadżer narodowej drużyny Quidditcha. Carmel zdaje się zupełnie ignorować mroczną część jego natury, zresztą najwyraźniej jakimś cudem wkradła się do zamkniętego zazwyczaj serca kuzyna. Łączą ich dobre relacje, choć ten nie przyznaje się do tego łatwo.
★ Eastwoodowie – nie-aż-tak daleka część rodziny, która patrzy na świat w nieco inny sposób niż Gallagherowie.


Ciekawostki


★ Uwielbia sport i wszelką aktywność fizyczną, często można ją spotkać na błoniach podczas porannego biegu.
★ Marzy o tatuażu i ubolewa nad tym, że jest na niego jeszcze za młoda. Skrycie liczy, że uda jej się namówić kogoś na zrobienie po cichu chociaż jednego.
★ Pomimo swojej otwartości, wszędobylskości i wiecznych zauroczeń, jest raczej niewinna. Nie piła kawy (nie wspominając nawet o alkoholu), nie paliła papierosów i nigdy się nie całowała. Prawdę powiedziawszy, ma przed sobą całą masę pierwszych razów.
★ Choć kocha Quidditcha całym sercem, lęk przed lataniem jest tak silny, że nie potrafi go przełamać. Gdyby tylko potrafiła dosiąść miotły, z całą pewnością swoją przyszłość łączyłaby z zawodową grą.
★ Straszna z niej bałaganiara! Nie robi tego naumyślnie, ona po prostu nie dostrzega, że tworzy wokół siebie nieustanny bałagan. Największy problem ma z utrzymaniem swoich ubrań w granicach kufra/szafy.
★ Chciałaby nauczyć się porządnie walczyć.
★ Zdecydowanie ciepłolubna, najbardziej cierpi jesienią, bo zima choć w niewielkim stopniu wynagradza jej chłód pięknymi widokami.
★ Jest zafascynowana światem mugolskim, który przybliżył jej brat i chętnie dopytuje go o wszelkie szczegóły. Nie potrafi jednak do końca się z nim utożsamić i mimo najszczerszych chęci nie w pełni go rozumie. Szczególnie urzekły ją mugolskie sporty, które ku jej zadowoleniu nie wymagają wzbijania się w powietrze.
★ Uwielbia owoce pod każdą postacią – nie tylko pod względem jedzenia, ale i zapachu. Najczęściej otacza ją delikatna woń brzoskwiń, choć latem preferuje orzeźwiający zapach arbuza.
★ W przyszłości chciałaby być dziennikarką.



Ostatnio zmieniony przez Carmel M. Gallagher dnia Czw Maj 09 2019, 22:31, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Carmel M. Gallagher

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 167
C. szczególne : dołeczki w policzkach kiedy szeroko się uśmiecha, blizna tuż nad prawą brwią. Kilka kolczyków w prawym uchu.
Galeony : 138
  Liczba postów : 158
http://www.czarodzieje.org/t17294-carmel-melanie-gallagher-budowa#484551
http://www.czarodzieje.org/t17303-karmelove
http://www.czarodzieje.org/t17305-cookie-korespondencja-carmel#484965
http://www.czarodzieje.org/t17295-carmel-m-gallgher
Carmel Melanie Gallagher QzgSDG8




Gracz




Carmel Melanie Gallagher Empty


PisanieTemat: Re: Carmel Melanie Gallagher   Carmel Melanie Gallagher EmptyPon Maj 06 2019, 23:32

Karta gotowa! aż tryska miłością Fukerek tutaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mefistofeles E. A. Nox

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; zaostrzone kły; wilkołacze blizny; umięśniony; skórzana obroża
Galeony : 1225
Dodatkowo : Wilkołak
  Liczba postów : 2254
http://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
http://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
http://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
http://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
Carmel Melanie Gallagher QzgSDG8




Moderator




Carmel Melanie Gallagher Empty


PisanieTemat: Re: Carmel Melanie Gallagher   Carmel Melanie Gallagher EmptyWto Maj 07 2019, 15:14

Pod względem merytorycznym KP nie można nic zarzucić. Niestety, kreacja charakteru i rodziny Carmel zbyt mocno przypomina już istniejącą na forum postać. W gronie moderatorskim zgodnie uznałyśmy, że nie możemy zaakceptować KP w tej formie.

______________________


Thanks for making me a fighter.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Carmel M. Gallagher

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 167
C. szczególne : dołeczki w policzkach kiedy szeroko się uśmiecha, blizna tuż nad prawą brwią. Kilka kolczyków w prawym uchu.
Galeony : 138
  Liczba postów : 158
http://www.czarodzieje.org/t17294-carmel-melanie-gallagher-budowa#484551
http://www.czarodzieje.org/t17303-karmelove
http://www.czarodzieje.org/t17305-cookie-korespondencja-carmel#484965
http://www.czarodzieje.org/t17295-carmel-m-gallgher
Carmel Melanie Gallagher QzgSDG8




Gracz




Carmel Melanie Gallagher Empty


PisanieTemat: Re: Carmel Melanie Gallagher   Carmel Melanie Gallagher EmptyWto Maj 07 2019, 15:55

Bardzo proszę o szczegółowe wskazanie wspomnianych podobieństw. Karta była pisana przeze mnie od zera.

Dogadamy na priv.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mefistofeles E. A. Nox

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; zaostrzone kły; wilkołacze blizny; umięśniony; skórzana obroża
Galeony : 1225
Dodatkowo : Wilkołak
  Liczba postów : 2254
http://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
http://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
http://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
http://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
Carmel Melanie Gallagher QzgSDG8




Moderator




Carmel Melanie Gallagher Empty


PisanieTemat: Re: Carmel Melanie Gallagher   Carmel Melanie Gallagher EmptyPią Maj 10 2019, 15:51



GRYFFINDOR!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



stwórz pocztę
załóż relacje
zacznij grę




Życzymy

miłej gry!

Wszystkie wątpliwości wyjaśnione i mogę z przyjemnością akceptować!

______________________


Thanks for making me a fighter.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Carmel Melanie Gallagher QzgSDG8








Carmel Melanie Gallagher Empty


PisanieTemat: Re: Carmel Melanie Gallagher   Carmel Melanie Gallagher Empty

Powrót do góry Go down
 

Carmel Melanie Gallagher

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Carmel Melanie Gallagher QCuY7ok :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniow
-