Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Desdamona Swansea

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Desdamona Swansea

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 30
  Liczba postów : 42
http://www.czarodzieje.org/t16981-desdamona-swansea#477354
http://www.czarodzieje.org/t17101-desdamona-swansea#477409
http://www.czarodzieje.org/t17102-desdamona-swansea#477410
http://www.czarodzieje.org/t16982-desdamona-swansea#474300
Desdamona Swansea QzgSDG8




Gracz




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptyPon Sty 07 2019, 11:58


Desdamona Swansea

DATA URODZENIA22 marca 1986
CZYSTOŚĆ KRWI 75%
MIEJSCE URODZENIADolina Godryka
MIEJSCE ZAMIESZKANIADolina Godryka
UKOŃCZONA SZKOŁA Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie (Hufflepuff)
WYBRANA POSADA DO OBJĘCIAnauczycielka Astronomii.
PRZEPRACOWANY CZAS W POWYŻSZEJ PRACY7 lat
WYBRANY WIZERUNEKLindsey Stirling


Wyglad

WZROST 161
BUDOWA CIAŁA Powiem krótko o swojej budowie, To, że jest szczupła, lekko umięśniona. Tyle powinno wam wystarczyć... Użyjcie wyobraźni.
KOLOR OCZU Oczy Niebieskie - królewskie... chociaż bardziej bym powiedziała, że moje są błękitnego nieba.
KOLOR WŁOSÓW Tutaj występują częste zmiany, gdyż bardzo często zmieniam kolor włosów, poprzez koloryzację oraz rozjaśnianie. Jednak naturalnie jestem brunetką o ciemnobrązowych włosach. Z kolej obecnie można śmiało powiedzieć o mnie ,,ona jest Ruda”.
ZNAKI SZCZEGÓLNE Czasem naprawdę zachowuje się dziecinnie, bardziej swoim stylem bycia przypominam swoich uczniów, niż rówieśników. Nigdy nie potrafię zachować się odpowiednio do sytuacji, bo sądzę, że zawsze należy być sobą… Jednak moim największym znakiem rozpoznawczym są częste zmiany zachowania, jak i wyglądu.
PREFEROWANE UBRANIA Sprawa przedstawia się podobnie jak przy fryzurach. Nie potrafię się zdecydować, jaki mam styl więc często go zmieniam. Jednego dnia jestem ubrana szykownie, elegancko, by następnego paradować w dresach. Czasem nawet wyglądam jak zwykły obdartus... Więc nie mam określonego stylu, w końcu kobieta zmienną jest.


Charakter


Serio koniecznie muszę wam opisać, jaki jest mój charakter? Ciekawa jestem, po co wam to do wiadomość? Czy nie wystarczą dane, które już wam podałam? Tak na serio to totalnie nie potrafię o sobie mówić. Wcale nie, dlatego, że nie znam swoich wad i zalet. Bardziej chodzi tutaj o to, że sama do końca nie wiem, jaka właściwie jestem. Śmiało rzec można, że każdego dnia uraczę was swoją inną maską. Należę do osób bardzo zmiennych. Co powoduje, iż ciężko jasno wypisać, jakie są moje cechy charakteru. Pewnie już zauważyłeś moim wyglądzie i jego częstym zmianą. Niestety nie potrafię sama określić, jaka chce być, która wersja to prawdziwa ja, a które tylko są grą.
Stwierdzić możesz, że jestem jak prawdziwa dama, by za chwile określiłbyś mnie wulkanem energii. Zapytasz pewnie mnie: ,,Czemu tak bardzo zmieniam swoje zachowanie?". Szczerze powiedziawszy sama nie wiem, być może próbuję odnaleźć prawdziwą siebie. Jeśli nie o to chodzi to wychodzi, że jestem typową kobietą zmienną jak pogoda.
Czasem jestem osobą spokojną, którą trudno wytrącić z równowagi. Taką, która chętnie odpowiadającą na wszystkie pytanie. Jednak wystarczy chwila, by stać się całkowitym swoim przeciwieństwem. Co sprawia, że wiele można o mnie powiedzieć. Jednak nigdy nie określisz mnie jako osobę kłótliwą oraz kombinatorkę. Taką nigdy nie byłam i nie będę, bo to jest sprzeczne ze mną. Wolę komuś przyznać rację byle tylko uniknąć kłótni. Sądzę, że ona jeszcze bardziej komplikują życie i należy ich unikać. Niestety nie zawsze się da uniknąć ich są sytuacje, że trzeba się postawić i powiedzieć głośnie nie. Jeśli chodzi o moje marzenia nie masz co liczyć, że przyznam ci rację i z nich zrezygnuje. Przeciwnie i tak zrobię po swojemu i nie będę wracać do tematu. Licząc, że kiedyś sam przyznasz mi racje lub z tym się pogodzi, bo innego wyjścia nie masz.
Zachowawcza ze mnie osoba i nie ufam ot, takk nowo poznanej osobie. Jest takie przysłowie: ,,umiesz liczyć, liczy na siebie". Trzeba się liczyć z tym, że każdy może cię skrzywdzić. Dlatego lepiej nie ufać innym ot, tak, nim się go lepiej pozna. Nawet wtedy należy być ostrożnym. Jednak w całym swoim działaniu kieruje się zasadą "żyj i daj żyć innym". Choć sama nie popieram patologii oraz wypaczeń społecznych nie znoszę bezzasadnego komentowania i analizowania działań innych osób i plotkowania o tym. Tak samo, jak kłamstwa pod każdą postacią ani być okłamywaną, ani też kłamać innych. Kłamstwom mówię zdecydowanie NIE... Wyznaje zasadę ,,zrań mnie prawdą, ale nigdy nie pocieszaj kłamstwem". Zapamiętaj to i jeśli kiedykolwiek zamierzasz mnie okłamać lepiej tego nie rób lub miej nadzieję, że nie przyłapie cię na tym. Jak się dowiem o kłamstwie, wtedy będziesz mógł mnie poznać z drugiej strony. Niestety z tej bardziej nieprzyjemnej. Musisz wiedzieć, że jestem bardzo mściwą osobą i pamiętliwą oraz należę do osób bardzo zawziętych. Swoją zawziętość, upór zawdzięczam swoim rodzicom...
Pozostając przy temacie rodziców, to dzięki nim nauczyłam się, aby zawsze być sobą i uparcie dążyć do swoich celów i spełniania marzeń. Zostałam wychowana na miłości i szacunku do sztuki, muzyki... Te dwa elementy towarzyszyły mi od najmłodszych lat. Miałam zostać wielką skrzypaczką, przynieść dumie rodzinie. Chociaż kocham grę na skrzypcach i taniec, to nie chce tego robić przez całe życie. Pragnę nauczać astronomii, bo zawsze się tym interesowałam i chce zarażać swoją pasją innych. Jednak rozważam też o posadę Działalność Artystycznej. Co pewnie zadowoliło swojego ojca, lecz po to by za bardzo nie suszył głowy. Zapytacie mnie, dlaczego nie występuje czy nie maluje jak większość członków mojej rodziny? Cóż odpowiedź jest bardzo prosta. Wychowano mnie na osobę przed hardą, wytrzymałą, która jasno określa swoje cele oraz marzenia i dokłada wszelkich starań, by je spełnić. Czasem nawet po trupach, jeśli na czymś mi zależy to będę o to walczyć jak lwica o swoje młode. Kiedy wyszło na jaw, że zamierzam uczyć młode pokolenia niż występować. Nie miałam co liczyć na pomoc w tej sprawie rodziców. Musiałam sama zawalczyć i spełnić swoje marzenie, przez co stałam się osobą bardziej zorganizowaną, ale jeśli myślisz, że również poważna. To, co nie... Nadal jestem gotowa na spontaniczne tańczenie na ulicy, głupawe zabawy lub też inne różne szaleństwa. Ciężko jest przewidzieć swojego zachowania, co strzeli mi do głowy. Do tego rzadko wiem, jak należy zachowywać się w określonych sytuacjach.
Mimo wszystko staram się zachowywać pogodę ducha i opanowanie, uważając niezłomnie, że każdy jest kowalem własnego losu, sama kurczowo trzymam się swojego życiowego motto: "Wiedzieć warto wiele, wiele nie warto mówić".


Historia


Marzec to czas, kiedy przyroda budzi się do życia... Czas, w którym ptaki wracają ze swoich podróży. To był, również czas, kiedy w rodzinie Swansea pojawiła się upragniona córka – Desdamona. Czyli jest to czas moich narodzin... Edmund i Colette mieli trzech synów, ale kobieta zawsze pragnęła mieć córkę. Chociaż lata miały, a na świat przychodzili kolejni synowie. Coletta każdą kolejną ciążą traciła nadzieję na posiadanie córki. Nie ma w tym nic dziwnego, że kiedy zaszła czwartą ciążę to spodziewała się, że to będzie kolejnego syna. Jednak ku wielkiej radości i zaskoczeniu na świat przyszła jej upragniona córka. Mała dziewczynka o kasztanowych włosach po matce oraz niebieskich oczach ojca. Podobno moi rodzice byli zgodni co do imienia, ale szczerzę powiedziawszy, mogli bardziej się postarać. Kiedy informacja o moi narodzinach rozniosła się po rodzinie, to członkowie jej przyjeżdżali z wizytą. Chociaż wolała nie być wystawiania na widowisko, ale trudno było ukryć informację o moich narodzinach, gdy większość członków mieszkała pod jednym dachem. Jednak z nich wszystkich najbardziej cieszyła się Colette i jej synowie. Casimir, Edward i Hugh, bo tak mieli na imię moi kochani bracia. Zawarli między sobą pakt, że nie pozwolą by ich małej siostrzyce stała się krzywda. Niestety nic o tym nie wiedziałam, bo innym wypadku wbiłabym im ten pomysł z głowy. Wolę być traktowaną na równi, a nie, żeby nad de mną skakali.
Takie były moje początki życia, o których pewnie nie wiedziałabym, gdybym nie usłyszała o nich od swojej rodziców lub innych członków rodzinny. Co ja pamiętam ze swojego dzieciństwa? Na pewno to, że byłam z rodzeństwa najmłodsza oraz najbardziej rozpieszczoną przez wszystkich. Zwłaszcza przez starszych braci, którymi miałam dobry kontakt, ale czas miałam ochotę ich udusić. Zwłaszcza jak ujawniała się ich nadopiekuńczość. Prawdziwą sztuką było wymknąć się z domu bez ich wiedzy. Po prostu byli wszędzie i nic nie dało się zrobić przez ich wiedzy. Czasem  miałam wrażenie, że żyję w złotej klatce. Na szczęście znalazłam swój azylu, strefy bezpieczeństwa, do której uciekałam. Zwłaszcza wtedy, gdy mam dość swojej rodzinnie. Uciekałam do muzyki, a dokładnie gry na skrzypcach. Na ironię moja rodzina bardzo lubowała się w artyzmie, więc nikogo nie dziwiło, że zaczęłam grywać na skrzypcach. Jeśli nie wierzycie, że moja rodzina lubuje się w sztuce i tak każdej postaci przestawię wam kilka faktów. Ojciec był malarzem prowadził Galerie sztuki, a matka śpiewaczką operową, nawet moi bracia wykazywali zdolności artystyczne, a nie mówiąc o ciotkach, wujkach i innych. Nic dziwnego, że ja również znalazłam swój w tym swój azyl. Nie tylko grałam na skrzypcach, ale również taniec. Często łączyć je ze sobą... Czyli grałam na skrzypcach wykonując przy tym różne piruety czy też skoki. Dawało to ciekawe widowisko dla osób postronnych, a mnie pozwalało wyzbyć się nadmiaru energii. Ojciec twierdził, że mojej grze musi kryć się magia, bo ciężko jest oderwać od de mnie oczy. Jak pewnie wiecie lub nie, moja rodzina należy do jednego znanych, szanowanych rodów czarodziej. Więc nic dziwnego, że i u mnie ujawniły się moce magiczne tak jak moich braci. Jak odprowadzałam ich na peron 9 ¾ chciałam od razu rozpocząć naukę w Hogwarcie. Niestety musiałam poczekać do tej magicznej liczby jedenaście, kiedy skończę te lata i dostanę list. Nim to nastąpiło to sama w domowym zaciszu czytałam książki magiczne moich rodziców, a wieku siedmiu lat, zaczęłam się samodzielnie uczyć latania na miotle, bo początkowo chciałam grać w Quidditcha. Szybko mi to minęło, zwłaszcza, jak poznałam Astronomie. Zrozumiałam, że grę w Quidditcha chciałam tylko dlatego, że tego zabraniali mi braci i chociaż. Nadal lubię oglądać ten sport to mi zupełnie wystarczy. Nim dostałam robiłam wszystko byle tylko czymś się zająć. Chwilach, kiedy nic nie robiłam i nudziłam się dochodziło do niekontrolowanych wybuchów mocy, np. rzeczy same przylatywały do mnie, kiedy o nich pomyślałam. Czy też ubrania same się składały? Co nie było wcale takie złe, gdyby wychodziło to, kiedy ja chce, a nie samo siebie. Przynajmniej nie musiałabym sprzątać pokoju. Tak miały mi kolejne lata, aż przyszedł upragniony dzień, a wraz z nim list ze szkoły. W domu można było usłyszeć mój krzyk radości, że w końcu dostałam ten list. Bardzo ekscytowałam się, że rozpocznę naukę w szkole magicznej i dalej będę mogła się rozwijać swoje ulubionych dziedziny nauki, jak działalność artystyczną oraz astronomia, a może nawet zdołałam nauczyć kontrolować swoją moc.
Nim nastąpiło rozpoczęcie roku szkolnego, a wraz z nim opuszczenie domu rodzinnego Swansea. Musiałam kupić parę rzeczy, w tym różdżkę. Chyba nigdy nie zapomnę wizyty sklepię i wybór mojej pierwszej różdżki. To było coś ekscytującego, a zaraz wspaniałego na długo pozostanie mojej pamięci. Tak samo zapamiętam pożegnanie się z rodzicami i ruszenie podróż pociągiem do wymarzonej szkoły. Tylko niestety, że z braćmi, ale da się ich wytrzymać o ile się ich ignoruje. Miałam nadzieję, że szkoła okażę się na tyle duża, że będę mogła wymknąć się spod ich czujnego oka.
Szkole, jak to szkole bywało różnię. Czasem było super, ale lekcję bardzo fajne, a innym razem miałam ochotę wysadzić Hogwart w powietrze i to dosłownie. Zaklęcia nie zawsze wychodziły mi tak jak chciałam, ale dawałam z siebie 200%. Na szczęście były takie przedmioty, z które przychodziły mi łatwo, że nie musiałam się specjalnie do nich przykładać. Niestety były też takie jak zaklęcia, a czasem nawet trudniejsze, bo chociaż uczyłam się i starałam to nic nie rozumiałam miałam kompletną pustkę. Takich przedmiotów były OPCM lub też Zielarstwo. To chyba tyle, jeśli chodzi o szkołę i przedmioty. Należy wspomnieć, że jeszcze jako uczennica zaszłam w ciąże co nie za specjalnie spodobało się moim rodzicom. Takie życie nic nie jest takie jakbyśmy chcieli. Pomimo ciąży i urodzenia dziecka skończyłam szkołę i studia, a po nich kurs. Jednak nie chciałam od razu podejmować z pracy, a jako, iż rodzice pogodzili się z tego, że mają wnuczką. Jak Vanessa skończyła trzy lata postanowiłam wraz z nią wyruszyć w podróż, by trochę zwiedzić świat. To było odpowiedni czas, Van nie była taka mała więc też wyniesie coś z naszych podróży.  Zwiedziliśmy chyba całą Europę, bo byliśmy na Francji, Włochach, a nawet w Polsce. Nie tylko zwiedzaliśmy kraje w Europie, lecz również Azję i Amerykę. Chciałam poznać inne kultury czarodziejów i mugoli, i ta podróż bardzo na mnie wpłynęła i wzmocniła mnie. Nie musiałam się martwić o pieniądze, bo rodzice bardzo w czasie niej mnie wspierali, bo uważali, że każdy szanujący artysta musi zebrać doświadczenie. Podróż zajęła nam jakieś cztery lata wróciliśmy, kiedy miałam dwadzieścia pięć lat, a moja kruszynka siedem.** Czasie niej zrozumiałam, że muszę odciąć swoją pępowinę od rodziców i spróbować samodzielnie zapewnić córce byt. Dlatego korzystając z okazji podjęłam posadę asystentki nauczyciela Astronomii, a by trzy lata temu zostać pedagogiem tego przedmiotu. Przyszłości planuję, również objąć stanowisko nauczyciela Działalności Artystycznej. Co trochę uspokoiło, by ojca, z którym ostatnio mam napięte stosunki.
Obecnie mieszkam w domu wraz z pozostałymi członkami rodzinny wychowując nastoletnią córkę. By utrzymać siebie i swoją kruszynkę pracuje dalej jako nauczyciel Astronomii oraz Działalności Artystycznej.


Rodzina


★ EDMUND SWANSEA (64 LATA) - ojciec... Kiedy byłam mała potrafiłam go doskonale owinąć sobie dookoła palca. Teraz trochę nasze relacje się chłodziły...
★ COLETTE SWANSEA (62 LATA) - matka... Zawsze z nią miałam najlepszy kontakt, że czasem potrafiliśmy się dogadać bez słów. Była moją rodzicielką, a zarazem najlepszą przyjaciółką. Chyba jako jedyna popiera moją decyzję, by iść własnymi ścieżkami. Gdyż to ona nauczyła mnie, by zawsze słuchać głosu swojego serca i robić to, co się chce...
★ CASIMIR (40 LAT); EDWARD I HUGH SWANSEA - bracia... Cóż uwielbiam swoich braci, kiedy nie mam ochoty ich zabić. Szczerze są cudowni o ile nie wtrącają się moje życie. Jednak już takie są uroki najmłodszej siostry.
★ VANESSA SWANSEA (15 LAT) - córka... Urodziłam ją, kiedy miałam siedemnaście lat. Chociaż byłam bardzo młoda i jeszcze się uczyłam to nie żałuje, iż jestem mamą tej cudownej kruszynki...
★ CRESSIDA (39 LAT) , ELISABETH i VALENTINA SWANSEA - bratowe... Cóż kobiety są żonami moi braci. Jednak jakoś za specjalnie nie potrafię znaleźć z nimi wspólnego języka. Tutaj wcale nie chodzi o zazdrość, że muszę z nimi się dzielić swoimi braćmi. Jednak jedna jest zaleta tych kobiet. Dzięki nim ma cudownych bratanków i bratanice...
★ Zbyt duża liczba bratanków i bratanic, by je tutaj wymieniać. Jednak każdemu mogę zagwarantować, że traktuje ich jednakowo i chętnie zawsze wysłucham czy też pomogę.
★ Cóż to niestety nie koniec rodziny, bo posiadam jeszcze kuzynów, ciotki i wujków. Czasem trudno się połapać kto jest kim. Zwłaszcza jak mieszkamy jednym domu.



Ciekawostki


★ Moi rodzice byli tak zakochani w sztuce Williama Szekspira pt.: ,,Otello", że dali mi na imię Desdemona.
★ Jak się przestawiam to swoje imię skracam do ,,Des", bo jakoś nie lubię mojego całego imienia.
★ W młodości byłam dość buntownicza i ogólnie prowadziłam dość rozrywkowy tyrp życia. Czego owocem można powiedzieć jest mój największy skarb - piętnastoletnia córka? PS nawet nie wiem kto jest jej ojcem...
★ Gram na skrzypcach i tańczę... Ojciec uważa, że marnuję swój talent nauczając. Sądząc po jego słowach jestem w tym dobra... poza tym, kiedy gram i tańczę wpadam w jakimś trans. Dla osoby pośredniej wyglądam jakbym była na haju.
★ Posiadam pięć mugolskich skrzypiec... Co najmniej jedne zawsze mam przy sobie. Ciekawostką jest to, że każde z nich jest inne...
★ Można powiedzieć, że całkiem zdolna ze mnie kucharka. Ten, co wpadnie z odwiedzinami na pewno nie wyjdzie głodny. Nie chce się chwalić, ale potrafię łączyć ze sobą smaki. W kuchni czuje się jak grając na skrzypcach... po prostu jakbym była na haju.
★ Panicznie boje się pająków oraz ciemność... Dlatego zawsze mam włączoną lampkę nocną z projektorem gwiazd.
★ Jeśli chodzi o mugolskie wynalazki to nie są mi obce. Jak już wcześniej powiedziałam mam do słabość do ich urządzeń. Z większością miałam styczność podczas swoich podróży, a niektóre posiadam.
★ Bardzo lubię czytać książki zwłaszcza upodobałam sobie wszelakie romansy i dramaty.
★ Od najmłodszych lat chętnie zagłębiałam się astronomie po prostu lubiłam patrzeć gwiazdy... Był w szkole bardzo angażowała się czasie lekcji i uważnie słuchała. Nawet nie wiecie jaka była radości, kiedy okazało się, że jest wolne stanowisko na asystentkę nauczyciela.


Ostatnio zmieniony przez Desdamona Swansea dnia Sro Lut 20 2019, 08:19, w całości zmieniany 16 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Desdamona Swansea

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 30
  Liczba postów : 42
http://www.czarodzieje.org/t16981-desdamona-swansea#477354
http://www.czarodzieje.org/t17101-desdamona-swansea#477409
http://www.czarodzieje.org/t17102-desdamona-swansea#477410
http://www.czarodzieje.org/t16982-desdamona-swansea#474300
Desdamona Swansea QzgSDG8




Gracz




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptyWto Sty 08 2019, 17:32

Gotowa :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mefistofeles E. A. Nox

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; wilkołacze blizny; umięśniony
Galeony : 1050
Dodatkowo : Wilkołak
  Liczba postów : 2034
http://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
http://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
http://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
http://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
Desdamona Swansea QzgSDG8




Moderator




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptyCzw Sty 10 2019, 13:43

Hej! Mam kilka uwag i pierwsza jest bardzo prosta, ale istotna - proszę o przejrzenie tekstu w kontekście poprawy literówek, interpunkcji, stylistyki i gramatyki. Na chwilę obecną tekst jest bardzo nieprzejrzysty (np. "kombinatorykę" zamiast "kombinatorkę", "które" zamiast "którym", trafiają się niepotrzebnie przerwane zdania i w niektórych momentach występuje też mieszanie czasów i narracji - w szczególności widać to w Ciekawostkach, gdzie np. jedne pisane są w formie pierwszoosobowej, a inne trzecioosobowej).
Prosiłabym również o rozwinięcie kwestii podróży - Desdamona sama wyjechała wraz z małą córeczką? Korzystała z zasobów rodziców? Gdzie była? Co rodzina o tym myślała?
W KP brakuje mi też magii. Mugolskie skrzypce, mugolska lampka, książki, sprzęty... Rozumiem, że rodzina nie ma z tym problemu, ale mimo wszystko Desdamona raczej nie miała aż tak wielkiej styczności. Nawet jeśli, proszę również o podkreślenie samej magii.
Pamiętaj też, że sprzęty mugolskie nie działają odpowiednio, kiedy w ich pobliżu używa się czarów!
Duże zastrzeżenie mam również odnośnie kuferka. Desdamona na chwilę obecną nie spełnia wymagań na wybraną posadę. Aby być nauczycielką Astronomii, musi mieć w kuferku 30 punktów z Astronomii; aby być nauczycielką Działalności Artystycznej, musi mieć w kuferku 30 punktów z Działalności Artystycznej. Na chwilę obecną nawet po zrobieniu wymaganego kursu i stażu wymagania nie zostaną spełnione. Przy okazji - usuń z kuferka zdane kursy i staże, ponieważ po akceptacji będziesz musiała je realnie zrobić na fabule aż tryska miłością

______________________


Got teeth like razor blades
And you know that we're out for blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Desdamona Swansea

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 30
  Liczba postów : 42
http://www.czarodzieje.org/t16981-desdamona-swansea#477354
http://www.czarodzieje.org/t17101-desdamona-swansea#477409
http://www.czarodzieje.org/t17102-desdamona-swansea#477410
http://www.czarodzieje.org/t16982-desdamona-swansea#474300
Desdamona Swansea QzgSDG8




Gracz




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptyPon Lut 11 2019, 19:52

poprawione
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mefistofeles E. A. Nox

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; wilkołacze blizny; umięśniony
Galeony : 1050
Dodatkowo : Wilkołak
  Liczba postów : 2034
http://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
http://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
http://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
http://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
Desdamona Swansea QzgSDG8




Moderator




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptyWto Lut 12 2019, 22:27

Proszę raz jeszcze o przejrzenie karty pod względem błędów, które zwyczajnie utrudniają czytanie. (Przykładowo: "Postanowiłam wraz z córką wyruszyłam podróż nie była taka miała jakieś trzy lata")
W charakterze masz dość niejasno wyjaśnione co z zawodami, a pod koniec historii przypisujesz postaci posadę nauczycielki nie tylko Astronomii, ale też Działalności Artystycznej ;)

______________________


Got teeth like razor blades
And you know that we're out for blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Desdamona Swansea

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 30
  Liczba postów : 42
http://www.czarodzieje.org/t16981-desdamona-swansea#477354
http://www.czarodzieje.org/t17101-desdamona-swansea#477409
http://www.czarodzieje.org/t17102-desdamona-swansea#477410
http://www.czarodzieje.org/t16982-desdamona-swansea#474300
Desdamona Swansea QzgSDG8




Gracz




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptySro Lut 20 2019, 08:13

teraz powinno być okej, a co dotego:

@Mefistofeles E. A. Nox napisał:

W charakterze masz dość niejasno wyjaśnione co z zawodami, a pod koniec historii przypisujesz postaci posadę nauczycielki nie tylko Astronomii, ale też Działalności Artystycznej ;)

Historii jest napisane, że przyszłości planuje. Chodzi o to, że będzie do tego drążyć, a nie że już posiada posadę nauczycielki Działalności
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mefistofeles E. A. Nox

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; wilkołacze blizny; umięśniony
Galeony : 1050
Dodatkowo : Wilkołak
  Liczba postów : 2034
http://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
http://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
http://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
http://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
Desdamona Swansea QzgSDG8




Moderator




Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea EmptyCzw Lut 21 2019, 13:00



DOROSŁY!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!

zdobądź posadę
stwórz pocztę
załóż relacje
zacznij grę
kup dom


Życzymy

miłej gry!


______________________


Got teeth like razor blades
And you know that we're out for blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Desdamona Swansea QzgSDG8








Desdamona Swansea Empty


PisanieTemat: Re: Desdamona Swansea   Desdamona Swansea Empty

Powrót do góry Go down
 

Desdamona Swansea

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Desdamona Swansea QCuY7ok :: 
karty postaci
 :: 
karty doroslych
-