Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Dante Lorenzo d'Alviano

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Skąd : Palermo, Włochy
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 15
  Liczba postów : 6
http://www.czarodzieje.org/t16970-dante-lorenzo-d-alviano#474191
http://www.czarodzieje.org/t16980-dante-lorenzo-d-alviano#474223
http://www.czarodzieje.org/t16979-ernest-puszczyk#474221
http://www.czarodzieje.org/t16974-dante-d-alviano#473909




Gracz






PisanieTemat: Dante Lorenzo d'Alviano   Pon Gru 31 2018, 17:59


Dante Lorenzo d’Alviano

DATA URODZENIA 13 stycznia 1990r.
CZYSTOŚĆ KRWI 75%
MIEJSCE URODZENIA Palermo, Sycylia, Włochy
MIEJSCE ZAMIESZKANIA Gospoda pod Świńskim Łbem, Hogsmeade
UKOŃCZONA SZKOŁA Hogwart
WYBRANA POSADA DO OBJĘCIA Właściciel gospody/pubu
PRZEPRACOWANY CZAS W POWYŻSZEJ PRACY Jako właściciel – 2 lata, natomiast jako barman 5 lat z przerwami.
WYBRANY WIZERUNEK Ben Barnes


Wyglad

WZROST 179 cm
BUDOWA CIAŁA Szczupły, wysportowany, waga – 75 kg.
KOLOR OCZU Ciemny orzech
KOLOR WŁOSÓW Brunet  
ZNAKI SZCZEGÓLNE Kilka drobnych blizn rozsianych po całym ciele, szelmowski uśmiech.  
PREFEROWANE UBRANIA Zwykł ubierać się elegancko w miarę swych finansowych możliwości zawsze zadbany. Na wskazującym  palcu prawej dłoni nosi sygnet z białego złota przedstawiający misternie wykonanego gryfa.


Charakter


Ciężko opisać charakter, to coś, co ulega modyfikacją przez całe życie wskutek różnych sytuacji, doświadczeń i przeżyć. Mimo to fundamentalne cechy rzadko się zmieniają. Dante dorastał w rodzinie z tradycjami, w której dyscyplina, szacunek, oddanie i posłuszeństwo były na pierwszym miejscu. Jest człowiekiem z wyraźnie określonymi zasadami i nie lubi ich naginać. Przez otoczenie często postrzegany jest jako; staroświecki, bez krzty humoru, poważny, elegancik. Jednakże dla osób, które darzy sympatią, jest życzliwy i pomocny, a przede wszystkim lojalny. Natura obdarzyła go sporą dawką empatii i wrażliwości co sprawiło, że nie raz przez to cierpiał. Ceni sobie spokój i ciszę lubi samotność raczej duszą towarzystwa go nie można nazwać woli zdecydowanie bardziej trzymać się na uboczu.
Honor, poświęcenie, przyjaźń to wartości, którymi Dante kieruje się w życiu. Przekazywane w każdej szanującej się familii stały się uargumentowaniem przydziału do domu Godryka Gryffindora przez Tiarę.
Szarmancki i kulturalny w stosunku do innych nie uznaje różnic w kwestii czystości kwi, czy majętności. Zazwyczaj pogodnie spogląda na świat i jest otwarty dla innych. Dla wrogów nie ma litości pamiętliwy i ciężko u niego o drugą szansę. On sam zniesie  wiele, lecz obraza rodu jest grzechem ciężkim.
       
Historia


Nad Palermo zapadła ciemność, czarne nieprzeniknione chmury wirowały, tworząc na niebie fantastyczne wzory. Wiatr dął jak potępiony, a pierwsze krople deszczu uderzały o dachówki domów. Wnet niebo rozcięła błyskawica, jej blask oświetlił ponure ulice, a huk uderzenia zabił ciszę. Gdzieś z oddali niosło się ujadanie psów, a gdzie indziej dźwięk alarmu samochodowego i przekleństw szedł echem ulicy. Niespodziewanie tama pękła i z ciężkich burzowych chmur leniwie pełzających nad miastem spadła ściana wody zalewając momentalnie wąskie ulice. Morze odpowiedziało z należną mu siłą i mocą uderzając o skaliste brzegi Sycylii. Burza rozpętała się na dobre
Gdzieś pośród pomruków gromów i wycia wiatru w szczelinach starych drewnianych okien zakwiliło dziecko. Noworodek, oczko w głowie dojrzałego małżeństwa, owoc ich miłości i skarb, którym pragnęli się opiekować. Czuły dotyk matki spoczął na ciele dzieciątka i te umilkło, zapadając w sen.


***

Dante Lorenzo d’Alviano, przyszedł na świat 13 stycznia 1990 roku jako pierwsze dziecko Giovanniego i Ophelii szczęśliwego małżeństwa zamieszkującego okolice malowniczego miasteczka Palermo. Chłopiec od najmłodszych lat był rezolutny i śmiały, a wieczny uśmiech wymalowany na twarzy sprawiał, że w domu czuło się miłość. Nawet wiecznie pogrążony w zadumie dziadek Egidio, widząc swego wnuka posyłał delikatny uśmiech i z ochotą opowiadał szkrabowi bajki. 
Dzieciństwo jak każdy okres rządził się swoimi prawami tym bardziej w rodzinie z wiekowymi tradycjami wiążę się szeregiem licznych zasad i przepisów z którymi młodzieniec musiał się zapoznawać z biegiem lat. Etykieta, savoir-vivre oraz reprezentowaniem rodu, były rzeczami kluczowymi. Pierwszym nauczycielem, a zarazem autorytetem, był Ojciec, który surową, acz sprawiedliwą ręką uczył czym jest duma, odwaga, honor, a także wprowadzał małymi krokami w niesamowity świat magi. Z biegiem lat młodzieniec pochłonął tę część nauk i to lustruje go jako mężczyznę, lecz to nauki, którymi obdarzyła go Matka, ukształtowały jego duszę. Przede wszystkim sztuka, poezja i teatr dzięki nim nie tylko poznał historię swego kraju, jak i innych, a także one wpłynęły na jego wrażliwość dzięki, której lepiej zrozumiał mugoli. Młodzieniec szybko odkrył niewątpliwy pociąg do ksiąg, a bariery językowe jakie, te stawiały starał się pokonywać w tym celu rodzice zatrudnili nauczyciela, który edukował chłopaka. Nie tylko języki obce szlifował wraz z dorastaniem poszerzał również wiedzę o świecie i historii.
Odkrycie magicznego talentu było bezsprzecznie jednym z najszczęśliwszych dni w dotychczasowym życiu chłopca. Wbrew tradycji rodzinnej i pójścia w ślady swych przodków do szkoły magii w Calpiatto, Dante wybrał Hogwart. A raczej została mu ta szkoła zaprezentowana dużo ciekawiej, jako coś z czym wiąże się pewna przygoda i odkrywanie dotąd nieznanego. To historie Matki tak zmieniły wizję chłopca, a ta dzięki argumentom i upartości przekonała resztę rodziny do swej decyzji.  

Lata szkolne okres od 2001 – 2008 minęły szybko niczym sen jaki złoty. Dante, był pilnym uczniem i zaliczał się do grona aktywnych oraz często ponad stan gadatliwych osób. Na lekcjach się przykładał, a jego lubionymi zajęciami były; obrona przed czarną magią, zielarstwo oraz opieka nad magicznymi stworzeniami. Zawszę wykonywał polecenia, był uprzejmy i kulturalny dzięki temu zaskarbiał sobie przychylność grona pedagogicznego. Aby odetchnąć od nauki młodzieniec częstokroć udawał się na długie spacery, a sam zamek już na trzecim roku znał całkiem nieźle. Nie zapomniał o sporcie i przez cztery lata był wcielony do drużyny quidditcha na pozycji szukającego. 
Dante, szkołę wspomina dobrze i często wraca wspomnieniami do tamtych dni beztroski. Cieszy się z poziomu jaki osiągnął w posługiwaniu się magią, a także z tego, że zdobył niezbędną wiedzę o świecie i nie tylko. 

Po ukończeniu szkoły udał się w podróż dookoła świata. Funduszami ani żadnymi obowiązkami nie musiał się trapić. Był wolny i wdzięczny familii, że ta nie wywierała presji odnośnie jego przyszłej kariery, co dawało mu swobodę i czas do namysłu. Podróżował, zwiedzał i odkrywał, lecz dopiero w Hongkongu zrobił dłuższą przerwę zaintrygowany kulturą i sztuką Państwa Środka wymieszaną z naleciałościami europejskimi głównie Brytyjskimi. Nie krył się z zainteresowaniem, jakim obdarzał mugoli, lecz i tamtejsi magowie ciekawili. I właśnie tam po raz pierwszy zanurzył się w dziedzinie co do której nigdy wcześniej nie podchodził zbyt pozytywnie. Czarna magia, sztuka i potęga, coś co zmienia i kształtuje duszę czarodzieja. Jej zagadki i podstawy zostały mu przekazane przez czarownicę, której jak mu się wówczas zdawało oddał by serce. W czasie tym burzliwym i niespokojny kiedy miłość i mrok jednocześnie wdarły się do duszy d'Alviano, narodziło się pragnienie wiedzy, którego nie sposób załagodzić. Tak oto przez miłość poznał mrok. Po Hongkongu przyszło Tokio, gdzie u starego przyjaciela rodziny spędził kilka długich miesięcy pomagając w prowadzeniu niewielkiej restauracji w dzielnicy magicznej. Dante, nigdy nie krył się chęcią otwarcia pub lub restauracji, gdzieś w Londynie, a może w rodzinnych stronach? Wizja ta kusiła swoją prostotą, jednakże natura podróżnika wyrywała go z miejsca na miejsce. 
Stany Zjednoczone, były miejscem w którym niemal poczuł się jak w domu, a to w szczególności za sprawą zapachów wydobywających się z kuchni wujka Mauricio, który jak na prawdziwego Włocha przystało za granicą swego kraju prowadził dochodowy interes w tym przypadku, była to sieć restauracji. W samym Nowym Jorku miał ich kilka i nie były one nastawione wyłącznie dla czarodziejów. Możliwość pracy pod okiem osoby takiej jak wujaszek Mauricio, była egzaminem nie tyle dojrzałości, ile zaangażowania i pasji w to, co się tworzy. Z perspektywy czasu ta trwająca zaledwie trzy lata szkoła zarządzania i poznawania kuchni wyrobiła gust Dante. 

Po kilku latach tułaczki po świecie młodzieniec wrócił w znajome i bliskie mu progi. Mimo że Hogwart ukończył kilka lat temu miłość do tej placówki, dalej się w nim tliła, a także do małego miasteczka leżącego w cieniu magicznego zamku. Hogsmeade, miejsce te dla człowieka bywałego w świecie, a takim zwykł się już określać Dante, mogło być dziurą i krańcem świata, jednak on wybrał je i na próżno gdybać czym kierował się dokonując tej decyzji. Gospoda pod Świńskim Łbem w której pełni funkcję z początku zastępcy właściciela, a także księgowego i barmana nie była za jego szkolnych czasów miejscem cieszącym się dobrą sławą, lecz nie zraziło go to i za cel honoru obrał, że przywróci jej dawno utraconą chlubę. 
Mimo początkowych niechęci właściciela do oddania lokalu po roku pracy i udowodnienia, że bez jego pomocy poradzi sobie za sterami tej gospody. Wiekowy czarodziej dał za wygraną i odpuścił pozwalając Włochowi na przejęcie interesu jednocześnie grożąc, że w razie gdyby karczma została zaniedbana wróci i wyrzuci panicza d'Alviano na zbity pysk.  


Rodzina


★ Giovanni d’Alviano – Ojciec, jeden z trzech synów dziadka Egidio i babci Constanzy. Kontakt ze swym synem ma nieco skomplikowany, gdyż z jednej strony szanuje go za własne zdanie i ścieżkę, którą podążył, lecz z drugiej nigdy do końca nie zrozumiał swojego syna i to może go trapić. Okazywanie surowości i dyscyplina, były złym przykładem miłości ojcowskiej, lecz mimo to Dante wiele zawdzięcza swemu ojcu.


★ Ophelia d’Alviano zd. Anderhil – Matka, żona Giovanniego, Brytyjka czystej krwi. Rok młodsza od męża poznali się w Anglii na studiach. Jedyna osoba, która zrozumiała i zawszę wspierała Dante, nauczyła go miłości do sztuki i otworzyła przed nim drzwi, których nigdy z własnej woli, by nie otwierał, lecz dzięki temu pojął istotę piękna. Niewątpliwie łączy ich bardzo silna więź.



Ciekawostki


★ Komponuje i gra na skrzypcach.
★ Płynnie mówi po Angielsku, Rosyjsku, dogada się po Japońsku, zna również Łacinę.
★ Ophelia d'Alviano wywodzi się z możnego Brytyjskiego rodu arystokratycznego respektującego zasady czystość krwi.
★ Podróżując po całym bez mała świecie Dante, będąc komunikatywną i ciekawą osobą zawarł wiele intratnych znajomości. Stąd też nie powinno nikogo dziwić skąd mężczyzna ma dojścia do kubańskiego rumu czy doskonałej sake.
★ Zna się na alkoholach, potrafi gotować i lubi modę.
★ Zdarza mu się tracić głowę na widok bardzo urodziwych kobiet.  


Ostatnio zmieniony przez Dante d'Alviano dnia Nie Sty 06 2019, 17:22, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Skąd : Palermo, Włochy
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 15
  Liczba postów : 6
http://www.czarodzieje.org/t16970-dante-lorenzo-d-alviano#474191
http://www.czarodzieje.org/t16980-dante-lorenzo-d-alviano#474223
http://www.czarodzieje.org/t16979-ernest-puszczyk#474221
http://www.czarodzieje.org/t16974-dante-d-alviano#473909




Gracz






PisanieTemat: Re: Dante Lorenzo d'Alviano   Czw Sty 03 2019, 23:15

Gotowe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 37
Skąd : utracony Berlin, następnie Oakham
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2660
Dodatkowo : animag (kruk), magia bezróżdżkowa
  Liczba postów : 2061
http://www.czarodzieje.org/t15073-daniel-alexander-bergmann
http://www.czarodzieje.org/t15091-daniel
http://www.czarodzieje.org/t15099-krebs
http://www.czarodzieje.org/t15076-daniel-bergmann




Moderator






PisanieTemat: Re: Dante Lorenzo d'Alviano   Pią Sty 04 2019, 16:36

Cześć, Dante! aż tryska miłością Zanim będę mogła zaakceptować twoją kartę, musimy rozwiać niektóre niejasności:

- charakter postaci wydaje się nieco skąpy; zwłaszcza, jeśli kreujesz Dantego na Gryfona - uwzględnij wyraźniej cechy cenione u wychowanków, takie jak skłonność do różnych wyczynów czy odwaga. Możesz też dodać kilka innych zdań o panie d'Alvanio.

Dodam jeszcze, że absolutnie nie widzę odniesienia w biografii do traumatycznych przeżyć i cierpień, jakie zawierane są w charakterze. Dostosuj biografię albo popraw proszę opis charakteru

- Dante posiada aż 15 punktów w czarnej magii, co jak na standardy naszego forum wynosi bardzo dużo. Nie widzę jednak opisów w biografii o zainteresowaniu bohatera czarną magią i intensywnym rozwijaniu tej wiedzy. Pierwsze eskapady do działu zakazanego? Podejście do czarnej magii? Późniejsze, nielegalne czerpanie wiedzy z czarnomagicznych ksiąg? Zainteresowanie przeklętymi artefaktami? Rozwiń proszę tę kwestię albo zredukuj liczbę punktów w tej dziedzinie (przy nawet jednym jest niezbędne uzasadnienie, choćby krótkim zdaniem)

- twoja postać nie może komponować i grać na skrzypcach, jeśli posiada 0 punktów w działalności artystycznej. Zmień rozkład punktów w kuferku albo usuń tę wzmiankę

- dlaczego Dante udał się do Hogwartu? Dlaczego jego ojciec również tam uczęszczał? Pochodzi z rodu z tradycjami, z kolei takie rodziny wysyłają swoje pociechy do szkół zgodnie z przynależnością państwa. O szkołach magicznych możesz poczytać w tym temacie. Dante mógł udać się do Hogwartu na same studia, przez wzgląd na pochodzenie matki

- wywodząc się z tradycyjnej, magicznej rodziny, twoja postać nie może szkolić się od dzieciństwa w mugolskich sportach. Ba, dokładniejsze uzasadnienie znajomości mugolskiej kultury, w tym posługiwanie się bronią palną (skąd zdobył? kto go nauczył?) wymaga uzasadnienia w karcie postaci. Usuń te wzmianki lub rozpisz logicznie w biografii. Jest to wymagane, ponieważ czarodzieje, zwłaszcza krwi czystej są odizolowani od mugolskiego świata; niewiele, wręcz nic nie wiedzą na jego temat

- dopisz proszę zdanie o nauce języków, skoro Dante ich umie kilka; może w dzieciństwie uczyła go matka? Rodzice zatrudniali prywatnych nauczycieli? Doszkalał się, podróżując?

- zmień nazwisko panieńskie matki. Nie może mieć na nazwisko Avery, ponieważ nie przyjmujemy kwestii związanych bezpośrednio z kanonem

- nie wydaje się zbytnio prawdopodobnym, aby przybysz, który nagle zawitał w Wielkiej Brytanii, od razu objął stanowisko właściciela gospody w Hogsmeade. Proponuję, aby Dante przez chwilę pracował tam i wspinając się po szczeblach kariery, dotarł do najważniejszej funkcji

- twoja postać niestety nie może mieć na start sokoła ani miotły. Na start dozwolone jest posiadanie sowy oraz dodatkowego zwierzęcia: kota, ropuchy, szczura, węża lub kruka

- przy okazji przejrzyj proszę dokładnie kartę, ponieważ trafiają się literówki oraz braki przecinków. Zdjęcie w karcie postaci powinno mieć wymiary 480x260, jakbyś miał problemy z przycięciem, pisz śmiało do mnie prywatną wiadomość!

______________________

worn out and welcome, his truth birthing lies a whisper now speaks what words use to say fallen from grace lustered this way burning bridges light my way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 37
Skąd : utracony Berlin, następnie Oakham
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2660
Dodatkowo : animag (kruk), magia bezróżdżkowa
  Liczba postów : 2061
http://www.czarodzieje.org/t15073-daniel-alexander-bergmann
http://www.czarodzieje.org/t15091-daniel
http://www.czarodzieje.org/t15099-krebs
http://www.czarodzieje.org/t15076-daniel-bergmann




Moderator






PisanieTemat: Re: Dante Lorenzo d'Alviano   Nie Sty 06 2019, 17:39



DOROSŁY!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



Teraz już wszystko dobrze I love you

______________________

worn out and welcome, his truth birthing lies a whisper now speaks what words use to say fallen from grace lustered this way burning bridges light my way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Dante Lorenzo d'Alviano   

Powrót do góry Go down
 

Dante Lorenzo d'Alviano

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty doroslych
-