Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Za Wrzeszczącą Chatą

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość


Gość
avatar

Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8








Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyNie Gru 19 2010, 15:46

First topic message reminder :


Za Wrzeszczącą Chatą
Przestrzeń, która rozciąga się za Wrzeszczącą Chatą, to wielki ogród zarośnięty chwastami i wysoką trawą. Ogólnie rzecz biorąc, nic tu nie ma oprócz kilku łysych drzew. Znajduje tu się również wejście do piwnicy.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Adria Gauthier

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 24
  Liczba postów : 29
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10396-adrianne-gauthier
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10400-adriatyckie-moze#286834
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10403-adrianne
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10404-adrianne-gauthier
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptySro Lut 11 2015, 13:05

Całe szczęście, że zima w Anglii jest dość łaskawa, przynajmniej w tym roku, inaczej tyłek ślizgonki już dawno przymarzłby do podłoża. Mijała już druga godzina jej pobytu w tym miejscu i właśnie nakreślała ołówkiem ostatnie elementy, gdy Aaron zadecydował w końcu zakomunikować jej o swojej obecności. Jeżeli miał zamiar ją przestraszyć, to naprawdę dobrze mu to wyszło, jednak w ten sposób sprawił, że zepsuła owoc swojej pracy przez przejechanie ołówkiem wzdłuż całego pergaminu, co oczywiście było przez nią niekontrolowane.
- Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony, żartownisiu - Syknęła, zwijając ze złością pergamin w kulkę i rzucając nią, jak najdalej potrafiła. Nienawidziła, gdy ktoś przeszkadzał jej w pracy a jeszcze bardziej, gdy podczas tej pracy brał ją z zaskoczenia. Oczywiście nie zamierzała się na niego gniewać, przecież to był tylko Aaron. Westchnęła głośno, próbując zrzucić z siebie całe to ciśnienie i sięgnęła do torby, wyciągając dwa piwa, które kupiła dla siebie i swojego braciszka, no ale skoro już gryfon tu jest to go poczęstuje - Siadaj i tłumacz się, co tu robisz - Wyciągnęła w jego stronę jedną z butelek mugolskiego trunku i uśmiechnęła się lekko, opierając głowę o ścianę chaty. Właściwie to domyślała się, co tu robił. Potrzebował ciszy i spokoju, tak samo jak ona ale jeżeli już ją spotkał to na pewno tego nie doświadczy, bo nawet gdyby nie chciał to Adria i tak dotrzyma mu towarzystwa. Mimo, że poniekąd przez niego będzie musiała powtarzać to, co już raz narysowała to cieszyła się z jego obecności. W ferie rzadko kiedy miała szansę spotkać się z kimś znajomym z Hogwartu, większość czasu spędzała razem ze swoim bliźniakiem i macochą więc towarzystwo Aarona mogło być miłą odmianą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aaron Grey

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 32
  Liczba postów : 45
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10409-aaron-grey
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10413-pora-na-przygode
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10414-siwa-sowa-greya
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10415-aaron-grey
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptySro Lut 11 2015, 18:13

Aaron obserwował jak zaciśnięta kulka wędruje kawałek dalej od miejsca w którym siedziała Adria.
Zmarszczył brwi i poszedł po nią. Schylił się i podniósł papierek, po czym sprawnie go rozwinął i przyjrzał się narysowanemu przez nią rysunkowi. Podobał mu się. Odwrócił się w jej stronę, a na jego twarzy pojawił się lekki, kpiący uśmiech.
-A cóż ci ja znowu kobieto zrobiłem? - spytał, choć zdawał sobie sprawę, że wystraszył ją przez co ten cudny rysunek ucierpiał.
Rozprostował bardziej papier i znowu zerknął w stronę jej pracy. Dlaczego ją zgniotła? To tylko kreska.
Złożył ją na pół, jeszcze raz i jeszcze raz, po czym włożył ją do tylnej kieszeni swoich jeansowych spodni.
Chłopak widząc butelkę jego ulubionego, mugolskiego trunku, automatycznie uśmiechnął się szeroko.
Odebrał od niej butelkę i oklapł obok.
- Zapewne to co Ty. - wzruszył beztrosko ramionami. - Szukam miejsca gdzie nie wkurzy mnie żadna osoba czy coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adria Gauthier

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 24
  Liczba postów : 29
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10396-adrianne-gauthier
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10400-adriatyckie-moze#286834
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10403-adrianne
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10404-adrianne-gauthier
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptySro Lut 11 2015, 19:14

Zupełnie nie wiedziała, czemu gryfon idzie po te bohomazy, które przed chwilą wylądowały kilka metrów dalej. Oby tylko nie chciał tego naprawiać ani jej tego oddawać, bo nie chciała więcej oglądać swojej spieprzonej roboty. Całe szczęście tylko popatrzył i zabrał do kieszeni, ciekawe co z tym zrobi, może powiesi sobie nad łóżkiem? A może dba o środowisko i nie spodobało mu się, że to tam wyrzuciła?
- Zatrzymaj sobie, za kilka lat jak będę już sławnym astronomem sprzedasz ten rysunek za miliony - Zaśmiała się w stronę Aarona, stukając się z nim butelkami i upiła kilka łyków, wyobrażając sobie siebie w jakimś obserwatorium albo chociaż jako profesora astronomii w Hogwarcie, w sumie zawsze kręciło ją przekazywanie wiedzy innym i dopiero teraz uświadomiła sobie, że to może być jej powołanie. Od zawsze była marzycielką, lubiła położyć się w swoim pokoju, wtulić w mięciutką pościel i wyobrażać sobie swoje życie za kilka lat. Uszczęśliwiało ją i niejako podnosiło na duchu wyobrażanie sobie siebie jako kobietę sukcesu, gdy nie miała motywacji do nauki lub chociażby ruszenia tyłka z łóżka w sobotni poranek to właśnie to robiła.
- Aaronku, przecież wiesz że ja lubię cię denerwować - Odparła, wtykając wskazujący palec pomiędzy jego żebra, dobrze wiedziała że ma łaskotki. Jednak po chwili cofnęła rękę i wsadziła ją z powrotem do kieszeni płaszcza -Mam ochotę na zrobienie czegoś z naszej listy - Zawsze nosiła ją przy sobie, na wypadek gdyby doszło do takiego spotkania, jak teraz. Chwilę zajęło jej wygrzebanie lekko pomiętej kartki A4 z ponad setką mniej i bardziej debilnych pomysłów, które przyszły im do głowy kiedy mieli zaledwie 15 lat - Musieliśmy być chyba naćpani, kiedy to napisaliśmy - Podsunęła kartkę w stronę chłopaka tak, żeby ją widział i wskazała na punkt 68
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aaron Grey

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 32
  Liczba postów : 45
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10409-aaron-grey
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10413-pora-na-przygode
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10414-siwa-sowa-greya
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10415-aaron-grey
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Lut 12 2015, 13:17

Można było powiedzieć, że Aaron mimo tego całego szajsu miał jakąś duszę artysty. Mimo, że wdług Adrii rysunek był już stracony, to dla chłopaka nadal był piękny. No, ale nie powie tego dziewczynie, bo po co ma się mazgaić nad jakimś rysunkiem? Kącik jego ust ponownie drgnął, kiedy usłyszał wypowiedziane przez nią zdanie.
- Ba, swoim uśmiechem zarabiam miliony. - powiedział, a po chwili uniósł usta, jakby prezentując swój bogaty uśmiech. - Ale na kolejne milion też bym raczej nie narzekał.
Aaron po raz drugi uniósł butelkę do ust by napić się porządnie trunku, a po chwili trzymając ją w dłoni, postukał o jej powierzchnię. Ot, nawyk. Wszędzie czuł muzykę.
Słysząc jak go...pieszczotliwie nazwała, uśmiechnął się z nutką kpiny. Oj, lubiła go denerwować, że nie raz doprowadzała go do szału. No, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Odwdzięczał jej się tym samym.
- Też bym zrobił coś ciekawego. - przyznał, odskakując od jej dłoni. Nie lubił gdy ją łaskotała, czuł się wtedy jakby miał pięć lat, a wiadomo, że psychicznie stanął na piętnastym roku życia. - Pokaż co tam mamy. - odebrał Adrii kartkę i przeleciał ją szybko wzrokiem.
Miał ochotę coś zrobił z dziewczyną i urozmaicić ten wieczór. Oparł o coś butelkę i mamrocząc spojrzał na punkt 68.
- W porządku, możemy to zrobić. - powiedział, a kącik jego ust uniósł się do góry. Ekscytacja wraca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 20:31

Ostatnio było zbyt cicho. W swoim życiu miał wystarczająco dużo zawirowań i nagłych sytuacji, prowokowanych w głównej mierze przez swoją czarującą (przypadkiem znalazł się przymiotnik idealny - dosłownie i w przenośni) żonę, potrafiącą siać zamęt nawet na odległość. Miał co robić i dzięki temu nie narzekał. Jednak zdecydowanie coś było nie w porządku. Od ostatniego spotkania z Avalon minęło trochę czasu, a Blythe wcale nie był pewien, czy złożone wtedy deklaracje miały szansę utrzymania swojego bytu. Jakkolwiek nie próbowałby wykrzesać w sobie nadzieję, że nie porzuci swoich zamiarów i nie opadnie z pierwszego, najmocniejszego entuzjazmu, doprawionego niebywale pozytywnym podejściem, nie potrafił. Ludzie nie zmieniali się tak łatwo. Charakter, choć potrafił być elastyczny i ulegać przekształceniom, nie poddawał się im natychmiastowo.
Utopia zapraszająca go na bal również nie zwiastowała niczego dobrego. Nie mógł powiedzieć, czy tylko się krępuje i nie chce zbyt afiszować ze swoim związkiem z wilą, czy sprowadziły ją do tego inne czynniki. Nie zdążył się też dowiedzieć. Właściwie nie zdążył zrobić nic, bo pożar na balu skutecznie odwrócił uwagę od każdej innej kwestii.
Oparłszy się o drewnianą ścianę starej chaty, wpatrywał się w znajomą sylwetkę. Zaklęcia i sposób ich rzucania, intonacja, gesty i zacięcie mówiły czasem więcej niż się wydawało, a Blythe potrafił to obserwować. Mało komu udawało się chować emocje, kiedy czarował - on zaś był tego świadomy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 20:48

Zbyt cicho? Och, z pewnością, zwłaszcza pomiędzy Avalon i Utopią. Choć wtedy Quietus nie zdążył jeszcze w sposób wyraźny namieszać w ich związku, to jego obecność wystarczała aż nadto. Najgorsze było oczywiście to, że Archibald zaczął mieć typowe dla siebie podejrzenia, niezależnie od tego jak wila starała się kryć ze swoją rosnącą dekadencją. Z drugiej strony jego siostra mogła nieświadomie pokazać więcej niżby chciała, ale to przecież tak na dobrą sprawę nawet nie jej wina. Cufferborough planowała jednak iść w zaparte z taką potęgą, że nawet legilimenci nie byliby w stanie czegokolwiek odczytać. Rzecz jasna, nadzieja matką głupich.
Za chatą pokazała się uzbrojona w gruby sweter, starte jeansy i w jakieś stosunkowo ciepłe buty, wieńcząc całość jesiennym płaszczem - ciepłolubne stworzonko okrutnie nie lubiło spadków temperatury, a ten aktualny zdawał się nadzwyczaj gwałtownym. Trochę nawet zazdrościła Archibaldowi kolekcji kapeluszy, bo sama bardzo chętnie jakiś by teraz jeszcze narzuciła na głowę.
- Pizga złem - skomentowała elokwentnie, swawolnie korzystając z utraty statusu oficjalnej uczennicy najstarszego z gromady Blythe'ów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 21:03

Uśmiechnął się nieznacznie na jej uprzejme powitanie, unosząc lekko kapelusz, co poskutkowało chłodnym powiewem. Na szczęście więcej zdejmować go nie musiał. Skontrolował minę Avalon, przypatrując się jej przez moment, ale nie doszukał się niczego specjalnego. Poza nienagannymi rysami twarzy, które czasem były problematyczne w kwestii odczytywania z nich czegokolwiek.
- Pizga - potwierdził z bardzo stonowanym rozbawianiem. - Idealna atmosfera na zwalczanie zła - dorzucił.
- Zanim zaczęła się ta destrukcyjna jesień, coś musiałaś robić - przyjął, uznając to za oczywistość, skoro chciała się szkolić w zaklęciach bezróżdżkowych. Przy okazji nadawał spotkaniu czysto formalny wyraz, co również nie było niczym nowym. Nawet jeśli chciał prześledzić jej reakcje, nie miał zamiaru dopuszczać do niezręczności albo niepewności. Z Isolde zdarzało mu się rozmawiać podobnie. - Co za tym idzie, jakiekolwiek postępy musiały zaistnieć. Zgaduję, że zapał nie ostygł? - zapytał, ale zanim zdążyła odpowiedzieć, o ile w ogóle zamierzała, kontynuował - Zaczniemy od zwykłych zaklęć. Chcąc ich używać bez różdżki, musisz poznać je z każdej strony i wyeliminować najdrobniejszy błąd - tu zaczynała się zabawa z cierpliwością. Żmudne i monotonne zadanie, często polegające na dostrzeganiu nieznacznych różnic. - Jest coś, co chcesz poćwiczyć?
Łaskawco, dający dowolność. Powinna skakać z radości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 21:28

Obserwowała unoszony kapelusz przez ułamek sekundy, szybko tracąc możliwość skupienia i spoglądając gdzieś w ogarniętą wieczorną ciemnością dal. Niezbyt była świadoma analizy, jaką Archibald próbował na jej twarzy przeprowadzić - głównie przez zadziwiające powtórzenie pierwszego słowa wypowiedzianego w jego kierunku. Uniosła więc w nieco rozbawionym zdziwieniu brwi, znów pozwalając sobie na chwilowe obdarzenie kapelusznika spojrzeniem. Nie miała najmniejszej nawet ochoty rozgryzać znaczenia aluzji do zwalczania zła, ale w głębi duszy czuła, że w jakimś pokręconym sensie chodziło o nią. Pokiwała tylko leniwie głową w potwierdzeniu robienia czegoś, odmawiając odpowiedzi na pytanie o zapale. Niby chciała wywalczyć niepodzielną miłość Utopii poprzez samodoskonalenie, ale czy naprawdę było warto?
- Fraxinus igni - mruknęła beznamiętnie, połowicznie doceniając łaskawość Archibalda w kwestii wyboru zaklęcia. Wcale nie szykowała się do ewentualnego średniowiecznego wręcz pojedynku o młodą Blythe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 21:47

Zawsze było warto. Dlatego ostatnio usiłował jej wytłumaczyć, że robienie czegoś dla innej osoby mogło być niewystarczające. Ludzie byli zawodni, zakłamani i nieprzewidywalni, grunt nie osuwał się spod stóp sam z siebie. To inni kruszyli go, pokrętną ścieżką, często nieświadomą i niechcianą, burząc pozornie mocne skały. Działanie na korzyść innych albo zwyczajnie dla nich było dobrą pobudką, ale nic więcej. Pobudki nie zawsze były dobrym gruntem. Najstabilniejszym powinna być czysta chęć, dla siebie. Co także było kwestią dosyć chwiejną i problematyczną - żeby opierać się na sobie, trzeba było znać siebie i wypracować swoje granice i skrajności, aby nie stanowiły przeszkody. W każdym przypadku potrzeba było wiele pracy, ale, zdaniem Blythe'a, przy opieraniu się o kolejną osobę, niekoniecznie powiązaną z samą umiejętnością, było więcej do roboty. Dopasowywanie się tylko niektórym przychodziło łatwo.
- Ignis - poprawił wyraźnie, unosząc jedną brew. Chyba dobrze, że zaczynali od podstaw. Miał nadzieję, że w ciągu tej krótkiej chwili zdążyła skupić się na tym, co zamierzał jej przekazać. Wyciągnął różdżkę, dosyć dynamicznym gestem kreśląc w powietrzu ścieżkę. - Fraxus Ignis - zaakcentował, kierując różdżkę w dół. Cofnął zaklęcie, pozbywając się ognia. - Powtórz - poprosił, odpychając się ramieniem od ściany, aby stanąć po jej prawej stronie.

Kostki!
1, 5 - such a shame, w ogóle ci nie idzie.
2, 4 - nie jest źle, ale robisz błędy!
3 - idealnie, Arch pewnie jest pod wrażeniem. (i tak nie zauważysz tego wrażenia, ale możesz je sobie wyobrazić)
6 - jest źle, bo podpalasz chatę, nie kontrolując rzuconego zaklęcia, a do tego nie wiesz, gdzie był błąd, ale przynajmniej wyszło ci cokolwiek!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 22:02

Przewróciła oczyma na jakże wyraźne zwrócenie jej uwagi. Myślał że dlaczego chciała ćwiczyć akurat to zaklęcie? Dlatego właśnie, że jej niekoniecznie wychodziło. No i - rzecz jasna - dlatego że szykowała się na sporawą bójkę. Akurat ona byłaby czymś, co Avalon robiłaby dla samej siebie. Lubiła samodzielnie usuwać przeszkody, a Quietus właśnie jako taka przeszkoda figurował. Nic dziwnego, że w usunięciu go z drogi odnalazłaby niesamowitą radość, z drugiej jednak strony mogłaby sobie narobić jeszcze większych kłopotów, jeśli Utopia dziwnym trafem za chłopakiem zatęskniła. Cufferborough szybko doszła do wniosku, że nie powinna przywoływać wspomnienia Salemczyka.
- Fraxus IGNIS - zaakcentowała wyraźnie ostatnie słowo, w połowie po to aby pokazać Archibaldowi że rzeczywiście go słucha, w połowie z narastającej w niej wściekłości. Tyle dobrego, że nie budziła się w niej póki co harpia, w innym wypadku Płonąca i Wrzeszcząca Chata mogłaby się okazać ich najmniejszym problemem. Blondynka zaklęła cicho pod nosem.
- Aquamenti! - rzuciła jeszcze, nie uciekając się do zaklęcia niewerbalnego. Teraz wolała już nie zaliczać kolejnych wpadek.

6, no lepiej być nie mogło
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 22:12

W to, do czego było jej potrzebne zaklęcie, wolał nie wnikać. Nawet nie dla własnego zdrowia psychicznego, bo w kłótnie o miłość nie zamierzał się wtrącać, a zdrowie psychiczne i tak miał już nieźle pokręcone, ale zwyczajnie nie miało to dla niego znaczenia. Zaniepokoiłby się raczej, gdyby postanowiła ćwiczyć Imperiusa albo inne zaklęcie z szemranych grup.
- Avalon! - skarcił ją sucho, ale dosyć donośnie, w momencie pomiędzy jej przesadnie zaakcentowanym "ignis" a trzaśnięciem ognistego bicza w chatę. Przesada w inkantacji była chyba najbardziej podstawowym błędem, na jaki mogła sobie pozwolić. Odczekał chwilę, czekając na jej reakcję, ale nie zwlekał zbyt długo ze swoją pomocą, dorzucając trzy grosze do gaszenia drewna.
- Chaty zwalczać nie musisz - dorzucił spokojnie, choć nieco podniosła mu ciśnienie tym wybrykiem. Zrównoważenie było jeszcze bardzo daleko. Nie sposób było pominąć fakt, że była podburzona, a nie sądził, że mógłby wytrącić ją z równowagi taką drobną poprawką, jeśli nie byłoby czegoś więcej. W tak prosty sposób domyślił się, że nie wszystko jest w porządku.
- Jeśli musisz się wyżyć, zrób to teraz. Na zaklęciach bez ognia, jeśli możesz. I wymień mi błędy, które popełniłaś. Wszystkie - nie żeby sugerował więcej niż jeden! Bez wyróżnienia błędów nie było sensu ćwiczyć zaklęcia drugi raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 22:35

Jego niewnikanie byłoby jej bardzo na rękę, ale tylko wtedy gdyby sama nie zdradziła swoich nastroi niczym najnaiwniejsze dziecko ze wszystkich żyjących na tym świecie. Tyle dobrego, że jej własne zdrowie psychiczne zdawało się jeszcze jakoś trzymać, bo w innym wypadku to nie Wrzeszcząca Chata stanęłaby w płomieniach, tylko jakaś niewinna osoba zamiast niej. Zirytowała się na prędko postępujące po sobie komentarze Archibalda, zamykając oczy gdy płomienie przestały już wyglądać na nadzwyczaj straszne i ufając, że kapelusznik sobie z nimi poradzi. Odetchnęła ciężko, z pewnym trudem przywracając sobie panowanie nad sobą.
- Może muszę? Zawsze mnie denerwowała - rzuciła głupio, biorąc kolejny głębszy wdech. Tak naprawdę tego miejsca nigdy dogłębnie nie zwiedziła, raz tylko, może dwa wybierając się na narkotyczno-alkoholowe przygody z przyjaciółmi właśnie w tę okolicę. Podobnego rodzaju bajdurzenie pomagało wrócić do normalności. A w obliczu pokusy podsuniętej przez Blythe'a, taki powrót był niezmiernie potrzebny. Kusiło ją, aby wysadzić chatę Bombardą. Tylko po co?
- Intonacja. Spieprzyłam intonację - podsumowała, nie będąc jednak w stanie zauważyć czegokolwiek innego. Wiedziała doskonale, że mężczyzny to nie zadowoli, ale przecież sam nalegał na spotkanie. Powinien się spodziewać niekoniecznie dobrego podejścia "uczennicy".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 23:14

Po ich postawach było widać, jak skrajnie są różni. Wściekłość uchodziła z niej bardzo wyraźnie, więc nawet nie musiał specjalnie się wysilać żeby ją zauważyć. W pewnym momencie aż kusiło go, aby zapytać, ale nie pozwolił ciekawości przebrnąć przez swoje bariery. Mogła mieć zły dzień. Nie, nawet nie próbował sobie wmawiać, że w tym rzecz. Nie komentował, tylko rzucił jej zaciekawione spojrzenie. Nie ofensywne, nie karcące, nie oceniające. Zwyczajnie zaciekawione. Póki jeszcze miał cierpliwość (miał ją przeważnie zawsze, ale stopniowała się sama), starał się ją wykorzystać, przycinając nieco ostre końce swoich komentarzy.
- Intonację, gest. Wszystko zbyt gwałtownie. Nie wyważyłaś zaklęcia - poinformował. - Zgranie słów z ruchem różdżki i odpowiednią intonacją, podstawy. Gest zajął ci połowę zaklęcia, drugie pół czekałaś na efekt, którego potem nie kontrolowałaś. I nic dziwnego - wyjaśnił, krzyżując ręce. Z tak niestabilnie rzuconym zaklęciem nawet on sam miałby problem. Pomijając, że w wymierzaniu, dostrajaniu i łączeniu wszystkich szczegółów był wprawiony.
- Mówiłem serio. Jeśli coś cię rozprasza, musisz się z tym zmierzyć zanim zaczniesz czarować, bo do niczego nie dojdziesz. Jeśli chcesz, próbuj jeszcze raz. Możesz pytać - w gruncie rzeczy mogła się nawet wygadać, ale to już należało do innych kwestii.

Kostki do kolejnej próby (w tym albo innym poście, jak wolisz!)
1, 5 - such a shame, w ogóle ci nie idzie.
2, 4 - nie jest źle, ale dalej robisz błędy!
3 - idealnie, Arch pewnie jest pod wrażeniem. (i tak nie zauważysz tego wrażenia, ale możesz je sobie wyobrazić)
6 - dobrze, bo już kontrolujesz zaklęcie, ale w dalszym ciągu nie zgrywasz gestu ze słowami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 23:26

Przeklinała samą siebie za tak łatwą utratę kontroli. Przecież ćwiczyła się w panowaniu nad emocjami, przecież tak często odurzała się zobojętniającymi narkotykami, przecież obiecywała sobie to wszystko naprawić... i co? I nic. Absolutnie nic nie wyszło z pójścia w zaparte, a legilimenci całego świata mogli teraz biedną Cufferborough bez problemu wyśmiać. Pytanie tylko czy rzeczywiście była taka biedna, czy może po prostu samodzielnie doprowadzała się do stanu zaklęciowej bezużyteczności? Jej nastrój nadzwyczaj źle korespondował z komentarzami Archibalda, wprawiając ją właściwie w coraz większe poirytowanie zamiast działać w sposób odwrotny. Nic dziwnego. Ależ oczywiście, że nic dziwnego! Zacisnęła zęby, zamykając znowu oczy. Tym razem rzuciła zaklęcie za siebie, starając się uchować lokalną architekturę od zniszczenia. Niemniej jednak, określenie "rzuciła zaklęcie" okazało się być nadzwyczaj optymistycznym.
- Kurwa mać! - skomentowała nadzwyczaj wyraźnie efekty czaru, nieodbiegające zbyt daleko od poprzednich. Teraz jednak nie starała się ich zniwelować w żaden inny niż przerwanie zaklęcia sposób. Obserwowała wściekle rozniecone przez siebie płomienie, jak gdyby miała w nich ujrzeć swego największego wroga.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyCzw Paź 29 2015, 23:43

Obserwował ją bez przekonania. Nie do końca wiedział, jak to się działo, że minimalne "kiedyś jej się uda" było w stanie trzymać się jego myśli. Miał ochotę przestać komentować i poczekać, aż sama wyciągnie jakieś wnioski, ale wiedział, że paradoksalnie jego milczenie tylko pogorszy sprawę. Dlatego szybko zmienił zdanie i postanowił dorzucić coś od siebie.
- Gdybyś jeszcze kiedyś zastanawiała się, dlaczego zazwyczaj odmawiam, stajesz się idealnym przykładem, Cufferborough - wtrącił zimno, zamaszystym ruchem różdżki pozbywając się płomieni, niewerbalnie. - Będę tolerował twój język, ale nie mam zamiaru użerać się z twoją niestabilnością, z czegokolwiek by nie wynikała. Nie będzie kazania, chociaż mogłabyś usłyszeć wiele przydatnych rzeczy, które i tak ostatecznie zignorujesz. Więc rzuć zaklęcia. Każde po kolei, każde które przyjdzie ci do głowy. We mnie.
Mogła się wyżyć, a bez tego nie widział dla niej dzisiaj żadnych większych postępów. Ba, nawet małych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPią Paź 30 2015, 00:01

Po nazwisku. Wiedziała już, że jest zdenerwowany, choć tego mogła się domyślić już parę minut wcześniej. I choć była mu wdzięczna za wszystko co robił, nie potrafiła wyrzucić z siebie obezwładniających pokładów negatywnej energii. Nie chodziło już nawet o Quietusa czy Utopię, a bardziej o zdolność panowania nad własnym temperamentem. Wszak za to nienawidziła siebie samej najbardziej, prawda? Za to właśnie, że nie potrafiła się ujarzmić tak jak jej matka. Kirstin zawsze była opanowana, zimna, perfekcyjna. Zawsze, poza tym jednym epizodem z dzieciństwa, gdzie prawie rozszarpała córkę na strzępy. Przywołanie tego wspomnienia niemal wprowadziło Avalon w prawdziwą furię. Poczuła mrożący krew w żyłach wrzask uwięzionej wewnątrz harpii. Przestraszyła się, paradoksalnie nadal chcąc coś zniszczyć. Archibald pozwolił jej na wyrzucenie wszystkiego, ale ona nie była pewna, czy tego chce. Stała w miejscu, ściskając różdżkę z całych sił, nie spuściwszy spojrzenia błękitnych tęczówek z kapelusznika. Ostatecznie stwierdziła, że im prędzej się zmęczy, tym lepiej. Ruszyła więc, popisując się zdolnością rzucania zaklęć niewerbalnych. W chorym przypadku, wedle alfabetu, leciały kolejno Bombarda, Drętwota, Expulso, Lacarnum Inflamarae, w całości zwieńczone krótkim Suceratos. Prawdę powiedziawszy nawet nie do końca wiedziała, że zna te dwa ostatnie, ale niewiele to chyba zmieniało, skoro próbowała rzucić je na Archibalda Blythe, który przecież figurował od niej nieskończenie wyżej w tabeli najsilniejszych czarodziei tego świata.
Natłok myśli przeszedł do ataku. Jej oczy zaszkliły się, ale miała nadzieję, że będzie w stanie powstrzymać płacz. Nie mogła rozbeczeć się w tak straszliwie złym momencie. A już na pewno nie z powodu własnej bezsilności wobec doskonałości swojej matki, czy miłosnych rozterek. Nie przed Archibaldem Zimnym Jak Skała Blythe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPią Paź 30 2015, 00:19

Do zdenerwowania jeszcze trochę mu brakowało. Wytrącenie go z równowagi czy doprowadzenie do czystej złości wcale nie było tak łatwym zadaniem - głównie przez to, że zanim zdążyło się sprowokować go do owej złości, samemu kończyło się w takim położeniu, Był jednak zirytowany i rozczarowany jednocześnie. Nigdy nie spodziewał się po Avalon zbyt wiele, ale aktualnie pokazywała mu, że sprowadzenie jej do sytuacji uniemożliwiającego przeprowadzenie zwykłej lekcji wcale nie było skomplikowane. Poddawała się trudom i pozwalała motywacji wygasnąć. Pękało wszystko, co było potrzebne do sukcesu. Wpatrywał się w nią niestrudzenie, skupiając wzrok na jej tęczówkach, kiedy dzielnie wytrzymywała spojrzenie. W swój dziwny sposób starał się ją zmotywować. Pytanie tylko, czy trzymanie harpii pod kloszem w tak krytycznym momencie mogło się sprawdzić. Jego ostatnia utrata kontroli z łatwością sprowadziła go do stanu nieużywalności. Nie wiedział, jak może zadziałać to u Szkotki.
Odbijał zaklęcia, starając się nie ingerować w przestrzeń dziewczyny. Kierował wszystkie czary w górę, pozwalając jej na szereg kolejnych, bez wytchnienia, nie zwracając uwagi na to, że nie odnoszą skutku. Niektóre były lepsze, inne gorsze - wszystkie wystosowane skutecznie, co przy takim natężeniu było już sporym wyczynem. Ostatnie pozostawiło po sobie szumiące echo i krótki rozbłysk, aby za chwilę spowić ich w ciemności.
- Pizga złem - rzucił, nie szukając daleko swojego komentarza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPią Paź 30 2015, 00:32

Oddychała ciężko, zakończywszy wiązankę nieefektywnych zaklęć, nawet nie dlatego że była fizycznie zmęczona, a dlatego tylko, że wyczerpała się psychicznie. Może dla większości ludzi to logiczny wniosek, ale ona z wyraźnym zaskoczeniem zauważyła, że przelewanie złości na zaklęcia rzeczywiście daje wymierny efekt. Z każdym niewypowiedzianym słowem stającym się kolorową smugą pędzącą jak torpeda w stronę Archibalda stawała się coraz mniej agresywna, mimo że okrutne widmo matki ciągle spowijało jej umysł w nieprzeniknionej ciemności i chłodzie. Nie spodziewała się tak szybkiego zakończenia, a już tym bardziej nie spodziewała się, że zostanie oszczędzona od nieprzyjemnych efektów swoich własnych zaklęć. Dłuższą chwilę obserwowała kolorowe wstęgi wijące się po niebie, aż przerwały jej słowa Blythe'a - a tak właściwie jej własne, tylko przez niego wypowiedziane. Tym razem stała w osłupieniu przez kilka długich chwil, aby wreszcie wybuchnąć głośnym śmiechem, ciepłym, perlistym.
- Tak, powinieneś się ogrzać - stwierdziła, celując w niego różdżką. Tak idealnego Fraxus Ignis nie rzucił jeszcze nikt. Kilka zgrabnych ruchów ognistym biczem wyrysowało wokół kapelusznika idealny, płomienny krąg. Przetarła rękawem oczy, pozbawiając się śladów wiszącej jeszcze gdzieś w głowie frustracji oraz bezsilności. Zaczynała już wiedzieć, czego potrzebuje do sukcesu. Obojętności albo radości. A miała ogromną świadomość, że to pierwsze z tych uczuć będzie w stanie o wiele prościej zyskać.


magiczne trzy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPią Paź 30 2015, 01:03

Stał, czekając cierpliwie na jej reakcję. Potwierdziła istnienie dziwnych podobieństw, które zapewne widział tylko on. Trudno żeby było inaczej - znając obydwie sytuacje oraz wszystko to, co zachowywał dla siebie, światu zostawały tylko strzępki informacji. Choć różnili się od siebie diametralnie, zawsze wyróżniało się te kilka punktów, które musiały przyczynić się do tego, że nie spisywał jej na straty. Momentami było blisko. Jej śmiech brzmiał świeżo, zdrowiej i bardzo przyjemnie, zwiastując gruntowną poprawę podejścia. Na czas lekcji, skupiającej się głównie na istocie samych zaklęć i wszelkich podstaw, musiało im to wystarczyć. Drogę obojętności sam wybrał, choć było to bardzo powierzchowne określenie - pod nim kryło się zdecydowanie więcej. Archibald preferował określenie neutralności, które samo stawało się definicją.
- Dzięki - odpowiedział tylko, chwaląc tym samym jej zaklęcie. Nie wiedział na ile to kwestia wyczucia, a na ile szczęścia, ale fakt faktem - nie dało się porównać tego czaru do dwóch poprzednich prób. - Mam nadzieję, że zapamiętałaś, co robisz dobrze. Ćwicz je jeszcze we własnym zakresie, to dobry czar do nauki kontroli. Kolejne życzenia? - zapytał, spodziewając się, że najgorsze nerwy mają już za sobą. Na pochwały było trochę za wcześnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPią Paź 30 2015, 18:37

Właściwie nigdy nie zastanawiała się, skąd Archibald czerpał do niej swoje niemal nieskończone pokłady cierpliwości. Sama dla siebie dawno straciłaby jakąkolwiek pobłażliwość, wykopując się już przy pierwszej nieudanej próbie wywijania ognistym biczem, a on? On z jakiegoś dziwnego powodu trwał w swojej nieubłaganej determinacji do wykształcenia w Avalon choćby najdrobniejszej samodyscypliny, której przecież okropnie mocno jej brakowało. A jednak nie zadawała sobie pytania "Dlaczego?", akceptując ten fakt jako naturalny, tak na dobrą sprawę niezaprzeczalny - coś na miarę świecącego słońca czy zmiennych pór roku.
- Powiedzmy - podsumowała nadzieje kapelusznika, wywijając jeszcze parę razy różdżką bez rzucania czaru - Fraxus Ignis - powiedziała wreszcie, orientując się że poprawa właściwie nie nastąpiła. Skrzywiła się więc mocno, urywając jak najprędzej zaklęcie i gasząc wymykający się spod kontroli ogień.
- Może ty mi coś wybierz, będziesz lepiej wiedział w czym mam szansę nie partolić praktycznie za każdym razem - zaproponowała z załamaną miną spoglądając na Blythe'a.

okrutne 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptySob Gru 26 2015, 23:06

Być może akceptowała jego cierpliwość bez pytań i z tak zadziwiającą łatwością dlatego, że była to naturalna część Archibalda. Nawet na swoich lekcjach nie tracił jej tak łatwo. Nie wierzył we wszystkich i potrafił z łatwością wydrwić - co mądrzejsi rozumieli ten pokręcony sposób motywacji, ale nie wszyscy. Avalon miała swój temperament i Blythe umiał go przenieść na płaszczyzny nauki. Odpowiednie bodźce pozwalały jej na wykrzesanie odpowiednich chęci. Mały problem pojawiał się tam, gdzie nie wiedziała, które są odpowiednie. Uśmiechnął się kącikowo, obserwując jej kolejną próbę i natychmiastową zmianę zdania. Nie miał nic przeciwko, a że zaklęć znał już sporo, wybrał pierwsze, które jakkolwiek się nadawało. Było przydatne, ponadprzeciętnie przydatne, a do tego nieco bagatelizowane pod kątem teorii. Sporo czasu zajęło mu jego zrozumienie pod kątem zaklęć bezróżdżkowych. W tym przypadku różdżka naprawiała sporo błędów czarodzieja.
- Finite - oznajmił spokojnie. - Musisz niwelować skutki moich zaklęć. Inlusio - powiedział spokojnie, wodząc różdżką w powietrzu, aby po chwili stanęła przed nimi iluzja. Najpierw chciał uformować ją na kształt swojej siostry, ale zrezygnował z tego pomysłu. Było to zwykłe drzewo o zdrowych, zielonych liściach.


***
Rzucasz czterema kośćmi. Pierwsza kość determinuje akcent; druga kość - ruch różdżki; trzecia - zgranie gestu i werbalnej części zaklęcia; czwarta - moc zaklęcia. Każdą oceniasz według poniższej skali. Jeśli którakolwiek kostka jest jedynką, zaklęcie nie wychodzi; jeśli jedynki są dwie - zaklęcie działa w niepożądany sposób. Najlepiej rozpatrzeć logicznie połączenie wszystkich kostek. Jeśli wypadną dwie szóstki, podciągają zaklęcie do bardzo dobrego.
Skala: 1 - najgorzej, nieskutecznie; 2 - niepoprawnie i z marnym skutkiem; 3 - niezbyt dobrze, coś się dzieje, ale efekt i tak jest za słaby, chociaż można podratować go resztą kostek; 4 - całkiem ok; 5 - dobrze, choć można coś dopracować, ale działa; 6 - perfekcyjnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPon Gru 28 2015, 15:05

I chyba to zawsze wywoływało u niej największy szacunek do Archibalda, konkretniej ta jego niebywała zdolność do konwertowania temperamentu półwili w coś pożytecznego. Choć rzeczywiście często miewała problemy z niedopowiedzeniami, jakie zostawiał tuż przed osiągnięciem celu, to bez względu na to dziękowała wszystkim zmyślonym opatrznościom za przydział do jego grupy - zawsze mogła trafić do kogoś nieskończenie gorszego. Z drugiej zaś strony, chyba i tak nie korzystała ze swojego dobrobytu tak jak powinna, skoro ogniste bicze z czymś na wzór dziecięcej swawoli wymykały się spod jakiejkolwiek kontroli, którą próbowała nad nimi wyegzekwować. Cieszyła się więc z przejścia na o wiele prostsze czary, tym niemniej gdzieś w głębi serca poczuła się nieco urażona aż tak poważnym spadkiem trudności. Bagatelizowanie pełną parą!
Gdyby iluzja rzeczywiście przybrała postać Utopii, nierozbawione spojrzenie niechybnie powędrowałoby do kapelusznika. Wystarczyło już, że całe te ćwiczenia swoją genezę znajdowały w miłości do młodej Blythe'ówny (choć po pewnym nadzwyczaj dobrze rzuconym Obliviate ów powód zmienił się w zakodowaną w umyśle, nietypową potrzebę samodoskonalenia) i niepotrzebnym było dodatkowe angażowanie ją w zachodzący proces. Avalon uniosła różdżkę, biorąc głęboki oddech.
- Finite - powiedziała miękko, zupełnie jak gdyby próbowała urokiem wili oczarować iluzoryczne drzewo, żeby z łatwością rozpłynęło się w powietrzu. Choć ze wszystkich kategorii oceny akurat najważniejsza wyszła najgorzej, to zaklęcie podziałało nie tyle wzorowo, co po prostu dobrze. Spojrzała oczekująco na swojego nauczyciela, licząc na kolejną pochwałę.



Akcent - 5; Ruch rozdzki - 3; Zgranie gestu i wyrazen - 4; Moc zaklecia - 6.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPon Gru 28 2015, 21:44

Blythe ogólnie lubił kontrolować i modyfikować różne rzeczy, naprowadzając je na inne tory i nadając im trochę sprzecznych wartości, na które ludzie często nawet nie wpadali. Nieustanne myślenie, aktywne odbieranie rzeczywistości i analizowanie jej w odpowiedni, choć nierzadko niebanalny, sposób pomagało mu w... pomocy. Jeśli ktoś był zdolny do przetrawienia jego pokręconych metod i odebrania ich bez większych zakłóceń, korzystał na tym. Problemem była tylko granica pomiędzy nim, a resztą świata. Sam ją utrzymywał.
Drzewo rozmyło się dosyć powoli, ale ostatecznie zniknęło, czyniąc zaklęcie, tak jak sama Avalon oceniła, udanym. Kiwnął głową, szykując się do kolejnego czaru, znów iluzji. Zanim jednak postawił przed dziewczyną następny element, podsumował poprzednie działanie.
- Najsłabiej poszło ci z gestem, ale spróbuj go poprawić sama. Przez to połączenie z dobrym akcentem nieco legło, ale z nakierowaniem zaklęcia nie miałaś problemu. Nie traktuj Finite jako błahostki - dorzucił, licząc na to, że zapamięta tę radę. Była prosta, ale przydatna. Jakby nie patrzeć, cofało wiele zaklęć. - Wykonujesz do niego standardowy gest, ale są różne kombinacje, które często sporo ułatwiają - dopowiedział jeszcze, chwilę później wyczarowując jej iluzję kota w kapeluszu (awwwww!).

***
Rzucasz trzema kośćmi - bez kostki na moc, z góry zakładamy, że jeśli reszta pójdzie okej, moc jest odpowiednia. Dodatkowo, jeśli w akcencie wypadnie ci 1, możesz jeden raz przerzucić tę kostkę. Jeśli suma kostek jest mniejsza lub równa 6, możesz przerzucić dowolną kostkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Avalon Cufferborough

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1140
Dodatkowo : półwila
  Liczba postów : 569
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10397-avalon-cufferborough
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10406-abc#286919
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10407-the-princess#286920
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10408-avalon-bee-cufferborough#286921
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyPon Gru 28 2015, 22:01

Trochę irytowała się powolnym zanikiem drzewa, ale ostatecznie doskonale wiedziała, że skoro już i tak zaczęło znikać, to należało tylko utrzymać skupienie. Dzięki temu mocniej przekonała się w banalności ćwiczonego zaklęcia, dając urażonej dumie wyszeptać parę zgubnych słów wewnątrz świadomości. Przez to skrzywiła się z wyraźnym niezadowoleniem, gdy Archibald raczył cokolwiek skrytykować, ale propozycję kombinacji przy gestach wzięła sobie do serca. Wzięła głęboki wdech w oczekiwaniu na kolejną iluzję do rozproszenia, absolutnie nie spodziewając się takiego ciosu poniżej pasa. Ujrzawszy najurokliwszego kota na świecie, który pewnie wybitnie przypominał tego nazywanego per Archemiau, wydała z siebie prawie niekontrolowany, przeciągliwy, pełen zachwytu jęk. Spojrzała nawet na kapelusznika wielkimi oczyma, jak gdyby nie miała serca odmówić małemu słodziakowi istnienia. Po chwili jednak westchnęło głęboko, wdrażając eksperymenty w życie.
- Finite - mruknęła, próbując zupełnie innego niż ostatnio ruchu nadgarstkiem.



Akcent - 1 przerzucone na 4; Ruch rozdzki - 1 przerzucone na 3; Zgranie gestu i wyrazen - 2.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 EmptyWto Gru 29 2015, 13:25

Zignorował konsekwentnie reakcję Avalon na jego święte uwagi, nie zniżając się nawet do najprostszego wywrócenia oczami. Jeśli zaś chodzi o kota, którego kapelusz w pewnym momencie zakrył zwierzęciu pół pyszczka i nikt nic nie mógł na to poradzić, Blythe był chyba w tyle za samym sobą, bo nijak nie domyślił się, że półwila zareaguje w taki sposób. Zaśmiał się w duchu, utwierdzając się w przekonaniu, że iluzja mu wyszła (był w niej całkiem dobry, ale pewne rzeczy dopracowywało się całe życie), ale w płaszczyźnie, którą mogła odebrać Cufferborough uniósł tylko brwi, sugerując jej, że powinna zlikwidować kota bez skrupułów. Ale fakt, kot rzeczywiście był urokliwy.
- Tss, gorzej niż poprzednio - syknął, rozwiewając krótkim ruchem różdżki resztki iluzji, znikające nadzwyczaj wolno. Wiszące w powietrzu oczy wpatrywały się uporczywie w Avalon, ale zniknęły posłusznie. Zlustrował ją spojrzeniem, szukając kolejnego odkrywczego sposobu na wbicie jej do głowy podstaw, uznając, że skoro tak, może powinni cofnąć się do jego standardowego sposobu na podstawy, który stosował przy pierwszo- i drugorocznych, niekiedy przy bardzo opornych trzecioklasistach. Działało tym bardziej, kiedy było swego rodzaju ośmieszeniem, wskazującym na brak zagadnień, które większość miała już opanowane. Presja i chęć wyjścia z twarzą. Szczególnie przed tłumem.
- Miałaś przemyśleć, gdzie w geście jest błąd - upomniał. - Powtórzyłaś go dokładnie tak samo, pogorszyłaś akcent i nic nie zgrałaś. MYŚL, Avalon. I obserwuj dokładnie - doradził, stając po jej lewej stronie, aby po chwili, wyjątkowo cierpliwie i zgrabnie, wymalować przed nimi cztery wyraźne smugi, układające się w standardowy ruch ćwiczonego zaklęcia. Pierwszy ślad wykonał powoli, ostatni trzykrotnie szybciej.
- Proszę. To jak pisanie literek po śladach.

Rzuć czterema kostkami, jedna na każdą próbę. Skala wciąż ta sama, za każdą wyrzuconą szóstkę masz jeden przerzut dowolnej kostki, jeśli wypadną dwie (lub więcej) jedynki, Archibald wyczarowuje taką samą ilość smug (w sensie dwie 1 - dwie smugi) i próbujesz kolejny raz!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 QzgSDG8








Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty


PisanieTemat: Re: Za Wrzeszczącą Chatą   Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 Empty

Powrót do góry Go down
 

Za Wrzeszczącą Chatą

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Za Wrzeszczącą Chatą - Page 4 JHTDsR7 :: 
hogsmeade
 :: 
Wrzeszczaca chata
-