Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Basen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 37
Skąd : utracony Berlin, następnie Oakham
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1949
Dodatkowo : animag (kruk), magia bezróżdżkowa
  Liczba postów : 1275
http://www.czarodzieje.org/t15073-daniel-alexander-bergmann
http://www.czarodzieje.org/t15091-daniel
http://www.czarodzieje.org/t15099-krebs
http://www.czarodzieje.org/t15076-daniel-bergmann




Moderator






PisanieTemat: Basen   Wto Lip 03 2018, 20:48


Basen

Powstał na tyłach budynku - oraz zgodnie z kanonem miejsca - jest otoczony przez różnorodną roślinność. Można na jego taflę spoglądać z niektórych balkonów i okien; sam basen, znajduje się poniżej poziomu parteru oraz posiada specjalne dla siebie zejście. Wzdłuż niego, również zostały umieszczone, zabezpieczone odpowiednim zaklęciem obrazy.

OBRAZ:
 

______________________

» there'll be days, when I'll stray, i may appear to be constantly out of reach «
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 919
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 2392
http://www.czarodzieje.org/t13638-blaithin-astrid-dear
http://www.czarodzieje.org/t13646-not-a-bad-girl
http://www.czarodzieje.org/t13684-dziobek
http://www.czarodzieje.org/t13647-blaithin-astrid-dear




Gracz






PisanieTemat: Re: Basen   Yesterday at 17:49

Lubiła tę niezwykle upalną pogodę, pełną słońca, które stopniowo pozostawiało swój ślad na skórze Fire, na szczęście nie w postaci oparzeń. Nawet włosy nieco dziewczynie jaśniały, przechodząc momentami w odcienie blondu, a błękitne oczy też zdawały się skrzyć mniejszym chłodem. Lubiła ciężkie powietrze przez które miało się ochotę jedynie odpoczywać na leżaku z mrożoną lemoniadą albo lodami obok. A trzeba przyznać, że nieco się rozleniwiła w ciągu tego tygodnia. I czuła się przez to lepiej. Bez ciągłego pędu i stresu - Blaithin zaczynało się zdawać, że w Meksyku nawet czas płynie nieco inaczej.
Jednocześnie nie poświęcała całych dni na te beztroskie przyjemności. Nieraz zaglądała do swoich notatek, które zdobyła po pobycie w Azji, korzystała jak najczęściej z tego, że ostatnio wszystkie zaklęcia wychodziły jej świetnie, kręciła się też systematycznie przy ruinach, które szalenie kusiły i wzbudzały zainteresowanie Fire. Właściwie to zdążyła już w wiele miejsc choć na chwilę zajrzeć, ale starannie omijała wszystko, co miało związek z wodą. Czy to plażę obserwowała jedynie z daleka, czy też nie zaglądała na basen w pensjonacie. Ale teraz właśnie przekroczyła próg zejścia na basen i zmarszczyła brwi na widok tak różnorodnej roślinności. Dlaczego tu była? W Blaithin rosło już od dłuższego czasu pewne postanowienie. Musiała przeanalizować je setki razy, żeby upewnić się w tym, że chce choć raz spróbować stanąć oko w oko z tym, co tak bardzo ją przerażało. Strach nie miał w sobie nic dobrego - mógł czasem napędzać do działania, ale w przypadku Gryfonki kompletnie zagłuszał racjonalne myśli i paraliżował tak, że liczyła się tylko ucieczka. Nienawidziła tego tak mocno, że na długo obrała taktykę unikania wszystkiego, co może wiązać się z tym szczególnym rodzajem niepokoju. Nie byłoby to może uciążliwe, gdyby miała tylko fobię związaną z wodą - ale bogin konkretnie uświadamiał rudowłosą, że tego jest zbyt dużo. I że bardzo łatwo to wykorzystać przeciw niej. A nie wątpiła, że nie brakowało osób, które byłyby do tego zdolne...
To był właśnie jeden z tych rzadkich momentów, kiedy mogła nosić strój kąpielowy, który notabene dostała od Leo. Na ramię zarzuciła długi, czerwony ręcznik, a włosy spięła w kucyk. Nie nastawiała się na wielkie postępy, bo gdy tylko zerknęła na taflę przejrzystej wody przed oczami stanęła jej wizja rozszalałego, czarnego morza związana z boginem. Grunt, że nikogo nie było w pobliżu. Będzie na pewno zabawnie wyglądać przy podchodzeniu do wody, jak do czegoś, co może ją oparzyć albo ugryźć... Wzięła głębszy oddech, koncentrując się na tym, że naprawdę miała ochotę nieco się zmoczyć przez panujący upał. Odrzuciła ręcznik na kafelki i ściągnęła z siebie błękitną tunikę sięgającą do ud - nie miała zamiaru paradować po ośrodku półnaga. Może i tak posiedzi tu tylko kilkanaście minut? Bez zwlekania podeszła do schodków i zrobiła krok. A potem drugi, głębiej. Woda była przyjemnie ciepła i nie wydawała się grozić jakimś magicznym wciągnięciem Fire w głębiny. Było tu jednak ślisko, dlatego dziewczyna przytrzymywała się bocznej ścianki nieustępliwie. Zrobiła nawet kolejny krok, zanurzając się po uda! Z basenem radziła sobie zdecydowanie lepiej niż z tak otwartą powierzchnią jaką stanowiło jezioro albo morze. A jeśli chciała jakoś leczyć ten problem to musiała się trochę psychicznie zanalizować. Patrzyła więc w wodę i myślała o tym, dlaczego wzbudza w niej taki lęk. Wyciągnęła nawet dłoń, żeby przesunąć ją po tafli. Mniej się skupiła przez to na następnym kroku, a jak się okazało następny stopień był o wiele niżej. Na ułamek sekundy Fire straciła równowagę i szarpnęła się, żeby odbić do tyłu. Oprócz tego, że zdążyła się cała ochlapać to przeżyła. Sukces. Wyprostowała się, żeby w tym punkcie, przy wodzie sięgającej do pasa się zatrzymać. Z boku musiała wyglądać całkiem śmiesznie, zwłaszcza że podchodziła do tego wszystkiego z niesamowitą powagą.
Panowała cisza, którą tylko zagłuszała cichym pluskiem od czasu do czasu. Od bardzo dawna nie czuła takiej potrzeby, ale właściwie to przydałoby się jakieś dobre towarzystwo.

@Ezra T. Clarke

______________________


I will let the devil know
That I was brave enough to die
And there's no hell that he can show me
That's deeper than my pride
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Basen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Basen + gorące źródła

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
Meksyk
 :: 
Pensjonat
-