Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Abbey Road Studios

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość


Alexis Blackwood

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 29
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 193 cm
C. szczególne : Liczne tatuaże na ciele, kolczyki, rozmaite naszyjniki, rockowy styl, intensywnie niebieskie oczy, gazelle legs, bardzo szczupły, acz nie anorektyczny.
Galeony : 566
  Liczba postów : 220
http://www.czarodzieje.org/t12494-alexis-blackwood#336783
http://www.czarodzieje.org/t12497-it-s-so-nice-to-meet-you-let-s-never-meet-again#336847
http://www.czarodzieje.org/t12498-daredevil#336858
http://www.czarodzieje.org/t12501-alexis-blackwood#336887
Abbey Road Studios - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Abbey Road Studios - Page 2 Empty


PisanieTemat: Abbey Road Studios   Abbey Road Studios - Page 2 EmptyCzw Gru 07, 2017 3:11 pm

First topic message reminder :


Abbey Road Studios


Jedna z najbardziej znanych wytwórni płytowych w magicznym świecie. Nagrywały tu największe gwiazdy muzyki rozrywkowej czarodziejów. Znajduje się w niej sprzęt z najwyższej półki, a ludzie, którzy w niej pracują znają się jak nikt inny na swojej pracy. Studio składa się z dwóch pomieszczeń położonych obok siebie i oddzielonych grubo klejoną szybą. W jednym z pokoi znajduje się konsola mikserska oraz parę foteli, krzeseł i duża kanapa, a w drugim znajdują się wzmacniacze, mikrofony oraz wszystko to co jest potrzebne muzykom do nagrań. Oba pomieszczenia są odpowiednio wygłuszone, aby dźwięki wydobywające się z nich nie zakłócały pracy innych muzyków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Vivien O. I. Dear

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 171
C. szczególne : Bardzo chuda sylwetka
Galeony : 2676
Dodatkowo : ścigająca Slytherinu
  Liczba postów : 2608
http://www.czarodzieje.org/t14309-vivien-o-i-dear
http://www.czarodzieje.org/t14332-w-odchlani#378419
http://www.czarodzieje.org/t14330-poczta-void
http://www.czarodzieje.org/t14333-vivien-o-i-dear#378429
Abbey Road Studios - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Abbey Road Studios - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Abbey Road Studios   Abbey Road Studios - Page 2 EmptyNie Paź 28, 2018 8:28 pm

Byłam wymęczona. Z każdym dniem łączenie muzyki ze szkołą sprawiało mi coraz większy problem, a jedyne co mnie pocieszało to nadchodząca z każdym dniem premiera płyty. Po udanym występnie na festiwalu, ani dziennikarze, ani fani nie dawali mi spokoju, więc już niemal w ogóle nie wychodziłam ze studia, z jednej strony w obawie, że nie dam sobie rady z wydaniem płyty, zaś z drugiej bojąc się zaczepiających mnie ludzi.
Tego dnia szło nam świetnie. Kończyliśmy już nagrywać, gdy do studia wtargnął jakiś mężczyzna! Jak się okazało był to doświadczony muzyk, który przekroczył drzwi studia zachęcony moją muzyką. Jego wskazówki dotyczące zarządzania ilością perkusji i gitary okazały się niezwykle cenne i doprowadziły do ciekawej, pouczającej rozmowy, dzięki której udało mi się zdobyć cenne informacje.

4

______________________

Only one thing could kill me, Christmas without you

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30540
  Liczba postów : 53029
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Abbey Road Studios - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Abbey Road Studios - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Abbey Road Studios   Abbey Road Studios - Page 2 EmptyCzw Sty 24, 2019 6:24 pm

@Aaron O'Connor

Dostałeś propozycję wzięcia udziału w nagrywaniu płyty jednego z młodych artystów, który pilnie potrzebował osoby grającej na gitarze. Miałeś dobre rekomendacje, więc wysłano propozycję razem z umową oraz wynagrodzeniem właśnie do Ciebie! To była szansa na dodatkową promocję własnej twórczości. W umówionym dniu chwilę przed czasem stawiłeś się w studiu!
Rzuć Kostką!
Możliwe Scenariusze:
1,2 Pulchny menadżer muzyka przywitał Cię radośnie, zapraszając na kawę w jednym z pokoi służących za garderobę, aby wyjaśnić kilka kwestii osobiście. Byłeś doskonale przygotowany i nauczyłeś się nut, przez co wszystkie prośby i wymagania co do dobrego brzmienia brałeś na spokojnie. Poznałeś młodą piosenkarkę i zaraz udaliście się do studia, gdzie dołączyłeś do jej zespołu. Mieliście chwilę na dogranie się, aby zaraz przejść do zapisu potrzebnego utworu. Poszło czysto i płynnie, zgraliście się perfekcyjnie i wyszło za pierwszym razem. Dałeś z siebie wszystko i ludzie byli zachwyceni, chcąc polecać Cię do współpracy z innymi artystami. Otrzymałeś dodatkową premię od menadżera za doskonale wykonane zadanie! Zgłoś się po 35 Galeonów w odpowiednim temacie!

3,6 Chyba wszyscy zapomnieli o waszym spotkaniu, bo nikt po Ciebie nie przyszedł i wystałeś się dwadzieścia minut w holu! Gdy poszedłeś do recepcji, okazało się, że Pani nie miała zarezerwowanej sali, a artystka, o której wspomniałeś — nie była jej znana! Nie dość, że zmarnowałeś czas, to jeszcze ktoś sobie z Ciebie żartował. Na nadmiar złego, wychodząc z budynku ze zdenerwowaniem wymalowanym na twarzy, potknąłeś się i przewróciłeś, spadając ze schodów i nabijając sobie siniaki! Na szczęście nikt tego nie widział i Twoja duma nie ucierpiała!
 
4,5 Wszystko poszło sprawnie i szybko! Nagraliście muzykę, zjedliście pączki i pożegnaliście się zaraz po tym, jak uregulowano Twoje wynagrodzenie. Pożegnałeś się i ruszyłeś w stronę wyjścia. Przemierzając korytarz i kierując się w stronę schodów, usłyszałeś, jak w jednej z sal ktoś gra na fortepianie. Drzwi były uchylone, więc zajrzałeś i okazało się, że to jakiś poczciwy staruszek! Uśmiechnięty dziadek zaprosił Cię do wspólnego grania, opowiadając przy okazji historię życia — o tym, jak sam był muzykiem i teraz pomaga przy montażu dźwięku! Dowiedziałeś się wielu ciekawych rzeczy, udzielił Ci kilka wskazówek dotyczących gry na gitarze, z którą też miał doświadczenie! Zyskujesz 1 punkt działalności artystycznej, zgłoś się po niego w odpowiednim temacie! Gdy wychodziłeś po godzinie z uśmiechem i poszedłeś po kawę, okazało się jednak, że wypadło Ci z kieszeni 10 galeonów! Odnotuj stratę w odpowiednim temacie! To naprawdę słodko-gorzki dzień!


______________________

Abbey Road Studios - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aaron O'Connor

Nauczyciel
Wiek : 41
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 232
  Liczba postów : 327
http://www.czarodzieje.org/t16695-aaron-o-connor
http://www.czarodzieje.org/t16711-relacje-aarona-o-connora#463059
http://www.czarodzieje.org/t16712-poczta-aarona-o-connora#463062
http://www.czarodzieje.org/t16696-aaron-o-connor
Abbey Road Studios - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Abbey Road Studios - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Abbey Road Studios   Abbey Road Studios - Page 2 EmptyPią Sty 25, 2019 4:57 pm

Nic się nie zmieniło - dosłownie nic.
Poniekąd - zadowolony postanowił przyjść na spotkanie do studia nagraniowego. Potrzebowali gitarzysty - on zaś wręcz idealnie nadawał się do tego typu rzeczy. Nie mógł odpuścić - i wcale nie była to ogromna, niemożliwa do przezwyciężenia żądza zdobycia dodatkowych paru groszy. Prędzej zainteresowany był ludźmi, którymi miał okazję się otoczyć, wszak był otwarty dosłownie na wszystkie z możliwych istniejących wówczas pomysłów. Uśmiechnął się pod nosem, gdy o tym pomyślał. Jako typowy ekstrawertyk, wręcz potrzebował spotkań, a przede wszystkim kontaktu z innym człowiekiem. Był pozytywnej myśli, gdy postanowił skorzystać z uroków transportu do przedarcia się przez okryte błotem ulice londyńskich dzielnic, pozostając w swobodnej i słodkiej anonimowości przemierzania przez kolejne tereny, kostki brukowe oraz niezapalone, okoliczne latarnie. Niósł ze sobą swój sprzęt, nie mogąc zaufać temu, co będzie znajdowało się w Abbey Road Studio - jakby nie było, z sentymentu postanowił zadbać o swoje instrumenty, wcześniej przygotowując gitarę do zaoferowanego wzięcia udziału w nagraniu. Miał jednocześnie nadzieję na pomyślne zakończenie dnia, kiedy to się zjawił.
I cisza nastąpiła.
Cisza trwająca dłużej, niż mógł przypuszczać. Czyżby zapomnieli? Czyżby go kompletnie zignorowali? Mógł wzruszyć ramionami, błagać Boga na kolanach, co nie zmienia faktu, że i tak nikt nie przyszedł. I to dosłownie! Mógł się popytać, mógł się rozejrzeć po okolicy, aczkolwiek nikogo odpowiedniego nie znalazł, gdy miał dość spore nadzieje na znalezienie odpowiedniej grupki ludzi. Szczęście tego dnia nie chciało się do niego uśmiechnąć - a przynajmniej nie w sprawie poznania kolejnych ludzi. Owszem, stracił trochę czasu, ostatecznie jednak uznając, że spacer mu dobrze zrobił, gdy poprawił swoje ubranie wyjściowe, zapoznając się ponownie ze zimną atmosferą panującą na zewnątrz.
To nie był ewidentnie jego dzień - oj tak. Przynajmniej się gdzieś przeszedł, nie pozostał w swojej chatce w Dolinie Godryka, choć to również było zaskakująco kuszącą propozycją - której zapewne nie mógłby sobie odmówić.

Kostki: 3 - http://www.czarodzieje.org/t16946p1050-kostki#475515
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien O. I. Dear

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 171
C. szczególne : Bardzo chuda sylwetka
Galeony : 2676
Dodatkowo : ścigająca Slytherinu
  Liczba postów : 2608
http://www.czarodzieje.org/t14309-vivien-o-i-dear
http://www.czarodzieje.org/t14332-w-odchlani#378419
http://www.czarodzieje.org/t14330-poczta-void
http://www.czarodzieje.org/t14333-vivien-o-i-dear#378429
Abbey Road Studios - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Abbey Road Studios - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Abbey Road Studios   Abbey Road Studios - Page 2 EmptySro Gru 18, 2019 11:38 pm

W związku z całą tą sprawą z Cassem zrobiłam sobie przerwę od muzyki – w kilka godzin wszystkie czarodziejskie media obiegła informacja o odwołaniu koncertów, nagrań, wywiadów i spotkań. Zależało mi na względnym zachowaniu prywatności dlatego poprosiłam menedżera, żeby nie podawał powodów, mimo iż mogło to zostać źle odebrane przez fanów. Mimo jego starań do mediów i tak dotarła informacja o chorobie Cassiana i zapewne nie było w tym nic dziwnego, bo jako dziedzic bardzo wpływowego rodu był w świecie czarodziejów przynajmniej rozpoznawalny, niemniej nie czułam się z tym najlepiej. Nie obchodziły mnie sowy z listami wsparcia, powiedziałabym wręcz, że były dla mnie utrudnieniem, bo chciałam ten ciężki czas poświęcić wyłącznie rodzinie i narzeczonemu. Chyba po raz pierwszy naprawdę zrozumiałam jak uciążliwa jest sława.
Niestety, odwołanie części obowiązków nie oznaczało jeszcze, że nie miałam do załatwienia kilku spraw – menager dwoił się i troił, żeby nikt mi nie zawracał głowy, wytwórnia również była dość przychylna i wspierająca, niemniej miałam świadomość iż byłam dla nich w główniej mierze nie tyle artystką, co źródłem zarobku, zaś moja nieobecność odbijała się na ich sprzedaży. Z tego powodu były sprawy, których nie dało się tak po prostu odwlec, a ja sama mimo absolutnego załamania naprawdę nie chciałam sprawiać kłopotów osobom, które zainwestowały w moją karierę pieniądze oraz czas.
Pojawiłam się w studio już o dziewiątej, wcześniej zahaczając o szpital, bo choć Cass raczej nie chciał mnie widzieć to nie zamierzałam się poddawać. Musiałam dograć kilkanaście sekund do specjalnego wydania jednej z piosenek – całe szczęście, że była to wyjątkowo sentymentalna ballada ze smutnym przesłaniem, bo przekazanie odpowiednich emocji było w tym stanie zdecydowanie łatwiejsze niż w przypadku weselszego utworu. Powiedziałabym wręcz, że przez wypadek Therrathiela, a także nasz „konflikt” (nie byłam właściwie pewna jak to nazwać) poszło mi lepiej niż normalnie – odkąd zaczęło nam się układać byłam ciągle radosna, zaś stany smutku, a przynajmniej apatii były rzadkością. Dopiero teraz, pod wpływem bólu, który znowu łamał mi serce, byłam w stanie w stu procentach oddać nastrój brakującego fragmentu. Dzięki temu nagranie poszło naprawdę sprawnie i już po kilkunastu minutach miałam z głowy.
Skoro byłam już w wytwórni pozostawały jeszcze sprawy formalne, które wolałam załatwić od razu wiedząc, że czeka mnie co najmniej kilka ciężkich tygodni, jeśli nie miesięcy. Choć moja kariera mogła przez to wszystko naprawdę ucierpieć to wytwórnia zdecydowała się przedłużyć ze mną kontrakt za co byłam im naprawdę wdzięczna. Jeszcze raz zapoznałam się z umową (choć prawnik zrobił to przede mną kilkanaście razy), po czym złożyłam podpis. Pozostawało mieć nadzieję, że ta cała sytuacja nie przybije mnie psychicznie na tyle, że nie będę w stanie śpiewać – mimo wszystko zerwanie umowy, nawet przy tak wyrozumiałych pracodawcach, mogło mnie kosztować naprawdę wiele – nie tylko w kwestii kariery, ale również pod względem psychiki i galeonów.

/zt

______________________

Only one thing could kill me, Christmas without you

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Abbey Road Studios - Page 2 QzgSDG8








Abbey Road Studios - Page 2 Empty


PisanieTemat: Re: Abbey Road Studios   Abbey Road Studios - Page 2 Empty

Powrót do góry Go down
 

Abbey Road Studios

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Abbey Road Studios - Page 2 JHTDsR7 :: 
londyn
-