Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Muzeum Quidditcha

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Leonardo O. Vin-Eurico

Nauczyciel
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 217
C. szczególne : Blizny na udzie i łopatce; umięśniony
Galeony : 2255
Dodatkowo : animag (grizzly)
  Liczba postów : 1680
http://www.czarodzieje.org/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://www.czarodzieje.org/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://www.czarodzieje.org/t13807-love-letters#365644
http://www.czarodzieje.org/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640
Muzeum Quidditcha QzgSDG8




Moderator




Muzeum Quidditcha Empty


PisanieTemat: Muzeum Quidditcha   Muzeum Quidditcha EmptyNie Paź 29 2017, 13:35



Muzeum Quidditcha



To jedno z najchętniej odwiedzanych muzeów czarodziejskich na świecie. Z pokaźnego holu przechodzi się do kasy biletowej. Zwiedzać można z przewodnikiem (grupy wyruszają co pół godziny) bądź samemu. W każdej sali wystawowej znajdują się ekspozycje, które trafią do najróżniejszego odbiorcy. Pasjonaci historii z pewnością przystaną na dłużej przy średniowiecznych, topornie wykonanych miotłach latających, zachowanych w niemalże idealnym stanie; interesujące mogą się też okazać zapiski w dzienniku Gertie Keddle, gdzie znaleźć można najstarsze wzmianki o najpopularniejszej grze w świecie czarodziejów; ściany zdobią dwunastowieczne tkaniny, na których poruszają się gracze - zawodnicy z rywalizujących ze sobą drużyn notorycznie wszczynają ze sobą bójki, jeśli spotkają się na którejś z tkanin.

Dla graczy, kibiców bądź miłośników sportowej strategii interesująca okaże się zapewne wystawa na drugim piętrze. Właśnie tam w poszczególnych gablotach znajdują się animizowane modele graczy, prezentujące różnorodne formacje i kombinacje taktyczne.  

Dzieci uwielbiają pomieszczenie, w którym można samemu przetestować zrekonstruowane modele mioteł - począwszy od średniowiecznych aż do tych wyprodukowanych do końca dwudziestego wieku. Lot urozmaica pojawiająca się od czasu do czasu iluzja Znikacza - tuż po zetknięciu się z ludzką dłonią zmienia się w złote piórko, a szczęśliwiec, który je posiada, może liczyć na zniżkę w muzealnym sklepiku i darmowy egzemplarz Quidditcha przez wieki z autografem autora.

Poza tym w muzeum odwiedzić można również wystawy poświęcone historii rozgrywek Quidditcha - Mistrzostw Świata oraz Ligi krajowej, a także czasowe ekspozycje.  




______________________

Remember, when you were young?
You shone like the sun.



Now there's a look in your eyes,
like black holes in the sky.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30286
  Liczba postów : 49729
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Muzeum Quidditcha QzgSDG8




Specjalny




Muzeum Quidditcha Empty


PisanieTemat: Re: Muzeum Quidditcha   Muzeum Quidditcha EmptySob Wrz 15 2018, 21:41

@Cherry A. R. Eastwood

Pierwszy dzień pracy bywa stresujący, prawda? Nagle trzeba przyswoić milion informacji, nauczyć się masy nowych rzeczy i do wszystkiego wyjątkowo mocno przykładać, ponieważ każdy - szef, współpracownicy patrząc ci uważnie na ręce i pilnują, żebyś niczego nie zepsuł. Na początku Cherry stała ze starszą, bardziej doświadczoną sprzedawczynią. W pewnym momencie dziewczyna musiała jednak zostawić ją na trochę, przekonując, że puchonka jest gotowa do pracy w samotności. W końcu nic takiego nie powinno się wydarzyć. To jak potoczy się ten pierwszy, pamiętny dzień?




1,2: Pewien mężczyzna kupując pamiątki bez przerwy cię zagaduje. Co chwilę pyta o inne rzeczy, które macie w sprzedaży, dopytuje czy ty interesujesz się tym sportem, kiedy ostatnio byłaś na meczu, a może sama grasz? Zadaje masę pytań i ewidentnie robi do ciebie maślane oczy. W pewnym momencie wasza rozmowa schodzi nawet na poważniejsze tematy - oczywiście dotyczące sportu. Okazuje się, że chłopak namiętnie gra w quidditcha i wie o tym naprawdę sporo, nawet z czysto teoretycznej strony. Cóż, nawet jeżeli jego urok osobisty cię nie ujął, na pewno wyciągasz wiele przydatnych informacji z tej rozmowy i zdobywasz 1 punkt do kuferka z Gier Miotlarskich. Pamiętaj się o niego upomnieć w odpowiednim temacie!
3,4: Po sklepie biega dziecko, ciekawe wszystkiego i niestety dotykające absolutnie wszystko. Na początku to wydaje się niegroźne, nawet kiedy nie reaguje na ostrzeżenia rodziców. Niestety w momencie, kiedy sięga po jeden z kufrów ze sprzętem wiesz, że to nie może skończyć się dobrze. Zanim jednak zdążysz zareagować spada on z półki na ziemie, otwiera się i rozrywa jeden z rzemyków. Oczywiście ten, utrzymujący w ryzach tłuczek. Kiedy podbiegasz tam opanować sytuację, piłka uderza cię prosto w oko. W końcu udaje ci się wszystko naprawić, rodzice malucha krzyczą na ciebie i twierdzą, że to twoja wina. Skarżą się również twojemu szefowi, na szczęście on nie wyciąga wobec ciebie żadnych konsekwencji. Za to tobie przez kolejne 2 wątki będzie towarzyszyć podbite oko.
5,6: Praca z pieniędzmi jest odpowiedzialna i bywa stresują. W końcu jeżeli źle kogoś skasujesz - ktoś na pewno na tym ucierpi. Albo twój szef, albo ty kiedy obetnie ci pensje. Starasz się nikogo nie policzyć za mało i ten cel niewątpliwie osiągasz. Jednak w pewnym momencie obliczenia ci nie wychodzą i wydajesz kobiecie zbyt mało reszty. Kiedy się orientujesz co się dzieje, jest już za późno a nikogo nie ma w pobliżu. Dla niej to strata, ale ty możesz zatrzymać nadwyżkę! Odnotuj zysk 20 galeonów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cherry A. R. Eastwood

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : Ok. 160
Galeony : 299
Dodatkowo : Kapitan Drużyny Puchonów
  Liczba postów : 480
http://www.czarodzieje.org/t15998-cherry-a-r-eastwood
http://www.czarodzieje.org/t16000-i-swear-i-don-t-care#436296
http://www.czarodzieje.org/t16002-berry#436492
http://www.czarodzieje.org/t15997-cherry-a-r-eastwood
Muzeum Quidditcha QzgSDG8




Moderator




Muzeum Quidditcha Empty


PisanieTemat: Re: Muzeum Quidditcha   Muzeum Quidditcha EmptyNie Wrz 30 2018, 22:04

Była tak podekscytowana, jak chyba nigdy.
Zawsze wiedziała, że chce robić coś związanego z quidditchem, ale kompletnie nie wiedziała jak to wszystko się potoczy. Bądź co bądź, matka kręciła nosem na wszelkie jej plany, z kolei ojciec zdawał się nie brać ich na poważnie. Cherry zakochała się w tej dumie, która towarzyszyła jej podczas udowadniania rodzicom szczerości odnośnie wymyślanych koncepcji. Cieszyła się niezmiernie z odznaki kapitana szkolnej drużyny Hufflepuffu, a teraz dodatkowo zdołała złapać robotę w Muzeum Quidditcha w Londynie! Miała nadzieję, że jej nazwisko nie zostało przy tym wzięte pod uwagę, a jedynie wszyscy zwrócili uwagę na jej wiedzę i zapał. Nie chciała bazować na sławie zdobywanej przez ojca czy braci (bo matka w tej jednej kwestii siły przebicia nie miała; Aileen Eastwood podziwiało inne środowisko). Pragnęła po prostu się wykazać.
Nie przeszkadzało jej to, że jej pierwsza praca nie brzmiała zbytnio epicko. Sprzedawca biletów - nie kojarzyło się to z niczym niezwykłym... Z kolei dla Cherry było prawdziwym sukcesem. Bądź co bądź, planowała spróbować swoich sił jako przewodnik po tym niesamowitym miejscu, ale gdzieś trzeba było zacząć. Obiecała się wykazywać, a jej przełożony zapewnił, że awanse są jak najbardziej możliwe i nie powinna się zbytnio przejmować tym, że zaczyna od najniższego stopnia. To miało być wprowadzenie i sprawdzenie, czy w ogóle odnajdzie się w tego typu robocie.
Pierwszy dzień był stresujący i ekscytujący, a Puchonka nie była za dobra w ukrywaniu swoich emocji. Nic dziwnego, że wszyscy spoglądali na nią z takimi pobłażliwymi uśmiechami... Trzeba jednak przyznać, że radziła sobie nieźle, szybko podłapując wszystko, co pokazywała jej starsza koleżanka z tego samego stanowiska. Wiśnia była pojętną dziewczyną, o ile tylko rzeczywiście jej na czymś zależało; teraz w dodatku należało wziąć pod uwagę predyspozycje, których nie można było Wisience odmówić.
W pewnym momencie została sama, ale zdołała jakoś nie panikować - skoro znajoma ją tu zostawiła, to najwyraźniej uznała wychowankę Hufflepuffu za gotową. Zresztą, nie było tutaj nic szczególnie trudnego, bo akurat w sklepiku znajdowało się mało osób, a Cherry wiedziała już co i jak. Pozwoliła sobie na wdanie się w niezobowiązującą konwersację z jakimś chłopakiem, kupującym pamiątki z wizyty w muzeum. Niezbyt wiedziała, czy te jego uśmiechy i mrugnięcia nie mają jakiegoś drugiego dna, ale po prostu skoncentrowała się na tłumaczeniu co, gdzie i jak. Aż sama była zaskoczona, że tak wiele o muzeum pamiętała... chociaż z drugiej strony, bywała tutaj często przed podjęciem się pracy. Okazało się, że jej klient to wielki fan i zna się na rzeczy, dzięki czemu ich luźna dyskusja przerodziła się w bardziej znaczącą i konkretną. Kiedy odchodził, Cherry miała zapisane dwa tytuły nowych książek o grach miotlarskich, które chłopak jej polecił; on zaś z pewnością nabył więcej wiedzy praktycznej, wspartej doświadczeniami chętnie eksperymentującej na miotle dziewczyny.
To był zdecydowanie udany dzień - nawet, jeśli nie wydarzyło się nic jakiegoś szczególnie nadzwyczajnego!

1

______________________



Be something greater,

Go make a legacy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Muzeum Quidditcha QzgSDG8








Muzeum Quidditcha Empty


PisanieTemat: Re: Muzeum Quidditcha   Muzeum Quidditcha Empty

Powrót do góry Go down
 

Muzeum Quidditcha

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Muzeum Quidditcha JHTDsR7 :: 
londyn
-