Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Korespondencja nr 16

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Korespondencja nr 16   Czw Lut 09 2017, 16:38


Korespondencja nr 16


Jedna z magicznych skrzynek, które pozwalają na wysyłanie i otrzymywanie listów bez zdradzania tożsamości żadnej z osób biorących udział w zabawie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Czw Lut 09 2017, 18:01





Bonjour osóbko,

Wstępy są zawsze najtrudniejsze, nieprawdaż? Poza tym to pierwsze wrażenie jest również strasznie kłopotliwe... Może powinniśmy pominąć te małe ceregiele i przejść od razu do rzeczy fajniejszych?

Najpierw wsypujesz płatki czy wlewasz mleko?
Kartka/Kartek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Pią Lut 10 2017, 00:59





Kartka

Dobry plan. Od ceregieli są kontakty na żywo. Szybko pozwoliłeś/łaś mi odnieść wrażenie, że nie zanudzę się tą zabawą.
Najpierw wlewam mleko, potem wsypuje płatki. Cynamonowe. I łyżkę cukru dla smaku.
Iloma łyżeczkami słodzisz kawę?
Nie-mówię-po-francusku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Pią Lut 10 2017, 14:31





Nie-mówię-po-francusku

Trochę mi ulżyło, przynajmniej nie jestem sam/sama ze swoim dziwactwem. Uwierzyłabyś/uwierzyłbyś, że są ludzie, którzy najpierw wsypują płatki?!

A więc pytasz iloma łyżeczkami słodzę kawę? Uwierzysz mi, gdy powiem że nie pijam kawy? Jestem herbacianym potworkiem. Poza tym uwielbiam gorzki smak, dlatego moim serduszkiem zawładnęła yerba-mate. Piłaś/Piłeś kiedyś?
uśmiechniętażaba.jpg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Sob Lut 11 2017, 15:35





Żabo

Nie uwierzę. Przecież wtedy płatki będą całe mokre i ciapate. Fuj.

Nie jestem fanką herbaty, wszędzie jej pełno podczas gdy na dobrą kawę trudno trafić. Aczkolwiek może dałbym się przekonać do herbaty gdyby istniała jakaś ostra - z Chili czy Imbirem.
Kawo-pijacz

PS. Co to jest ".jpg" ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Sob Lut 11 2017, 22:11





Droga Kawoszko,

Nie jestem pewien czy to aby na pewno herbata zawładnęła dzisiejszym światem. Uważam, że to kawa pojawia się w życiu przeciętnego człowieka więcej razy. Co do herbaty o smaku chili bądź imbiru nie jestem pewien, ale yerba mate prawdopodobnie się znajdzie.

Mam do Ciebie drugie pytanie! Co sądzisz o monte? Lubisz jeść je mieszając czekoladowy posmak z mlecznym, czy najpierw zjadasz pierwszą warstwę, a następnie dobierasz się do kolejnej?

JPG to format plików do odtwarzania grafiki na komputerze. Chyba jeden z najbardziej znanych.
Uśmiechniętażabka.jużniejpg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Pon Lut 13 2017, 20:57





Żabo

Prześlij mi z następnym listem tą twoją wielką miłość. Może jednak warto spróbować czegoś nowego. Dam znać, czy mi smakowała.

Monte monte... Z czymś mi się to kojarzy, ale przyznam Ci szczerze, nawet nie wiem co to jest. Jeśli masz na myśli jakiś jogurt, to zawsze mieszam ze sobą wszystkie części.
W każdym razie po twoim tłumaczeniu tego "jpg" widzę, że masz bardzo wiele styczności z mugolami. Ja nie jestem fanką, więc będziesz się musiał pobawić w nauczyciela mugoloznastwa - szczególnie, że nigdy na nie nie uczęszczałam.

Piłeś kiedyś magiczny absynt?
Kawosz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Pon Lut 13 2017, 22:07





Kawoszu,

Przesyłam Ci tą wielką miłość, o którą prosiłaś! Moja babcia była mugolką, dużo czasu z nią spędzałem. Stąd znam niektóre pojęcia z ich świata.

Nie sądzę, że spodobałyby Ci się moje lekcje. Jestem prawdopodobnie dosyć restrykcyjnym nauczycielem, a do tego bardzo wymagającym. Lubisz się uczyć? Czy będę musiał Cię dużo karać?

Nigdy nie piłem tego napoju, o którym wspomniałaś, jednakże jestem pozytywnie nastawiony co do doświadczania nowych rzeczy. Wiesz może gdzie będę mógł go nabyć? Oraz powiedz czy jest to napój alkoholowy.
Żabka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Sro Lut 15 2017, 14:44





Żabo

Przekonałeś mnie. Herbata jest na prawdę w porządku, chociaż musiałam do jednej filiżanki dać 4 łyżeczki cukru. Mam nadzieję, że nie zabiłam całego smaku.

Rozumiem. Nikt z mojej rodziny nie ma mugolskiego pochodzenia, więc na prawdę nie wiem nic o tym świecie. A co do uczenia mnie - jestem najgorszym uczniem świata. Rzadko bywam na lekcjach i chyba nigdy nie odrobiłam zadania domowego. Potem ściągam notatki od siostry-kujonki. Więc na pewno nie jedną karę bym dostała.

Oczywiście, że alkoholowy. Może po tej całej korespondencji zabiorę Cię i spiję absyntem. Jeśli jednak chcesz spróbować wcześniej, to znajdziesz go pewnie w Hogsmeade - w jakimś Pubie.

Kawoszka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Sro Lut 15 2017, 16:52





Kawoszko

Cieszę się, że Ci posmakowała, aczkolwiek 4 łyżki cukru to troszkę zbyt dużo! Dzisiaj miałem strasznie nudny dzień, a jak minął twój?

Też nie należę do pilnych uczniów, ale wiedza akurat wchodzi mi do głowy bardzo łatwo. Bardzo zaintrygowała mnie informacja na temat tego, że masz siostrę! Starsza, młodsza? Ja niestety zostałem pokarany samotnością. Jestem jedynakiem.

Trzymam Cię za słowo. Dawno nie piłem czegoś mocniejszego, przyda mi się odrobina relaksu. Nie myśl, że dam się tak łatwo upić - wtedy zaczynam bardzo dużo paplać.
Żaboool
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Czw Lut 16 2017, 22:04





Żaba ciągle zmieniająca swoją odmianę

Szczerze mówiąc w moim życiu od dawna nie dzieje się nic ciekawego. Jestem samotnikiem, więc większość czasu spędzam nudząc się sama ze sobą. Co ty tak na co dzień robisz, żeby się rozerwać?

Czyli jesteś z tych, co nie ucząc się dostają lepsze oceny od kujonów? Pozazdrościć.

Młodsza, ale bardzo niewiele. Ale chętnie bym Ci ją oddała, gdyby była taka możliwość. I tak rzadko kiedy się z nią widuję, a z drugiej strony mam wrażenie, że włazi mi na głowę.
Gdybyś miał mieć rodzeństwo, to wolałbyś siostrę, czy brata?

Po listach mam niejasne wrażenie, że i tak dużo paplasz, a alkohol zbyt wiele tego nie pogorszy. Co nie zmienia faktu, że ja mam dość mocną głowę, więc prędzej czy później to tobie urwie się film, skoro dawno nie piłeś.
Kawoszka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Nie Lut 19 2017, 22:47





Kawoszka

Doskonale Cię rozumiem, też jestem raczej indywidualistą. Moje zajęcia ograniczają się do spotkań ze znajomymi oraz zwiedzania. Jestem nudną osobą, hehe. Może warto by sprawić, aby twoje życie było przepełnione frajdą? Może jakiś wypad do innego kraju?

Brat czy siostra, oto jest pytanie. To byłby ciężki wybór, siostra wydaje się łagodniejszym wyborem niż brat, aczkolwiek mam wrażenie, że chłopak chłopaka łatwiej by zrozumiał. Naprawdę ciężka decyzja.

Być może to tylko pozorne wrażenie? Anonimowość dodaje nieco odwagi, nie sądzisz? Co do alkoholu, to prawdopodobnie tak by było. Jednak możesz być spokojna, znam swój umiar. Wnioskuję, że Ty nie miałaś dłuższej przerwy od alkoholu? Jakkolwiek to zabrzmi.
Żabol
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Sob Sie 11 2018, 13:39

Edycja 2018
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Nie Sie 12 2018, 19:00





Drogi adresacie,

Czuję pewną niezręczność w rozpoczynaniu rozmowy, bo poniekąd odnoszę wrażenie jakbym pisała w próżnię. Próbuję sobie Ciebie wyobrazić, w pewien sposób zidentyfikować, ale idzie mi to co najmniej topornie.Wyobrażam sobie Ciebie - czy jesteś dziewczyną, czy chłopakiem, lekkodusznym wrażliwcem, czy twardo stąpającym po ziemi racjonalistą. Jestem ciekawa czy wolisz jeść plumpki smażone czy duszone, zastanawia mnie czy wolisz pisać na pergaminie, czy raczej w zeszycie. Cały czas tkwi we mnie przekonanie, że jesteś niezmiernie ciekawą personą i chciałabym dowiedzieć się o Tobie czegoś dziwnego, zupełnie niespodziewanego.
Ściskam,
Łania

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Nie Sie 12 2018, 22:02





Łaniu,

Rozumiem Twoje obawy - skoro okazało się, że nawet Święty Mikołaj to bujda i nigdy nie odebrał wysyłanych w dzieciństwie listów, niczego na tym świecie nie można być pewnym. A już na pewno nie losowo wybranego korespondenta. A jednak to Twój szczęśliwy dzień! Zapewniam Cię, że te słowa z zaangażowaniem skrobie dla Ciebie czarodziej z krwi i kości. I ów czarodziej cieszy się, że niezręczność Cię nie zniechęciła. Teraz już pierwsze kuguchary... pod puchary? Wybacz, nie jestem dobry w rymach.
Spróbuję się nie zdradzić zbyt szybko, żeby nie zepsuć Ci zabawy. W kwestii Twoich pytań... jeśli plumpki, to tylko smażone z olejkiem lubczykowym - musisz więc rozumieć, że nie jadam ich z byle kim. Także dlatego, że znam tylko jedną osobę, która potrafi zrobić je perfekcyjnie. Nie, żebym próbował Cię naciągnąć na przyrządzenie mi jedzenia, bo byłby to oczywisty i bezczelny wyzysk nowej znajomości, ale czy podjęłabyś wyzwanie? Czy w ogóle lubisz ryzyko i wyzwania?
(Nie podejmę się wybrania między pergaminem a typowym zeszytem, bo szanuję oba. Staram się nie być kartkowym rasistą. Nie mniej, pergamin kojarzy się z taką... fantazyjną klasyką, nie sądzisz?)
Wywołujesz we mnie presję, bo trudno powiedzieć, co akurat Ty uznasz za niespodziewane i bardzo żałuję, że nie mam w rękawie informacji takiej jak posiadanie trzeciego sutka czy coś równie absurdalnego. Zresztą, nie chcę Cię od razu straszyć. Co powiesz na małe ciekawostki? Na przykład to, że próbuję stworzyć kolekcję magicznych maskotek (wrażliwy ze mnie chłopak, słowo daję!) lub to, że skrycie jestem fanem przedstawienia "Szesnaście cali pożądania" (to jest akurat dziwne i niepokojące, wiem). Resztę informacji możesz odblokować jedynie przez rewanż - masz może jakąś zabawną/(żenującą) historyjkę z życia? Albo nietypowe pragnienia? Albo w ogóle cokolwiek. Trochę się rozpisałem, ale słuchaczem jestem tak samo dobrym, jak mówcą.
Całuję,
Lekkoduszny racjonalista


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Wto Sie 14 2018, 20:43





Drogi Lekkoduszny Racjonalisto,

Nie jestem pewna czy moi rodzice kiedykolwiek pozwolili mi wierzyć w Świętego Mikołaja, a nawet jeśli to dość szybko musiałam go zdemaskować, gdyż nieszczególnie przypominam sobie moje obcowanie z tą postacią. Niemniej jednak, niezmiernie cieszy mnie fakt, że jesteś prawdziwy. I że nie dyskryminujesz żadnego rodzaju kartek.
Czasem odnoszę wrażenie, że moje życie to bezustannie jedno wielkie wyzwanie - z jednej strony jestem z tego zadowolona i nie umiem żyć inaczej, jednak z drugiej bywam zmęczona ciągłą pogonią. Odpowiedź brzmi więc "tak" - uwielbiam wyzwania, obawiam się jednak, że moja umiejętność gotowania nie jest na tyle zaawansowana by oddać pełnię tego dania, które zresztą sama lubię (choć nie do końca mu ufam, ale o tym później). Potrafię przyznać, że nie jestem w każdej dziedzinie doskonała i oddać przewodnictwo lepszym, a tak własnie wygląda u mnie w kwestii pichcenia.
W gruncie rzeczy cieszę się bardzo, że nie posiadasz trzeciego sutka. Nie żebym szkalowała ludzi z dodatkowymi organami, po prostu wydaje mi się, że trzeci sutek to bardzo problematyczna rzecz. Nie ukrywam, ze zbieranie magicznych maskotek wydaje mi się urocze, lecz lekko kontrastujące z byciem fanem "Szesnastu cali pożądania" - nie zamierzam Cię jednak oceniać, bo sama nigdy nie zdobyłam się na oglądanie tego widowiska (?).
Co do mojej ciekawostki - mam niewątpliwego pecha do wszelkiego rodzaju nienaturalnych męskich sposobów na przyciągnięcie kobiety. Byłam ofiarą pół wila, czekoladek z amortencją, wyżej wspomnianych plumpków z lubczykiem i mnóstwa innych rzeczy, których pochodzenia nie jestem w stanie pojąć. Czuje się trochę jakby ktoś mnie w tej kwestii prześladował, choć zapewne najważniejszy jest fakt, że zawsze w porę przychodziło opamiętanie. Co do pragnień - są raczej banalne, takie jak ma każdy - spełnienie ambicji, szczęście bliskich, wielkie uczucia. Z takich trochę bardziej odstających od normy - chciałabym wyjechać na parę dni na koniec świata, nie odpisywać na sowy i leżeć po szyję w wodzie robiąc dokładnie nic. Nie pamiętam kiedy ostatni raz się obijałam.
Ściskam,
Łania
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Galeony : 3343
  Liczba postów : 2641




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   Pią Sie 17 2018, 12:18





Droga Łaniu,

Musiałaś być zatem bardziej przenikliwa niż ja w wieku dziecięcym. Albo to może ja po prostu lubiłem wierzyć w tak ładne bajki, szczególnie że nie wychowywałem się w bardzo magicznym otoczeniu. Tak, tak, nie należę do grona czystokrwistych. Jak jest z Tobą? Podejrzewam, że jest coraz mniej osób, które przykładają do tego wagę, ale jestem ciekawy Twojej opinii.
Nie przejmuj się, sam jestem zapewne najgorszym kucharzem, jaki nosił ten świat, nie mam więc prawa oceniać Cię przez ten pryzmat. Powiem Ci, że wręcz świetnie czytać, że nie tylko ja się gubię w tak podstawowej do przeżycia umiejętności. Bycie doskonałym we wszystkim jest przereklamowane.
Cóż, powiem ze świadomą skromnością, że jestem pełen sprzeczności. Myślę jednak że wszystkie dobrze się ze sobą ostatecznie komponują, ale to Tobie pozostawiam do ocenienia, która strona we mnie przeważa. (I uważam, że koniecznie musisz nadrobić ten jakże istotny w rozwoju sztuki teatralnej spektakl!)
Twoja ciekawostka w moim odczuciu oznacza jedno - musisz być niesamowicie atrakcyjną kobietą, skoro mężczyźni zadają sobie aż tyle trudu, by zwrócić Twoją uwagę. Nie mniej, raczej mało to przyjemne... W tej sytuacji chyba nie jest najrozsądniejszym przyznawać się, że też kiedyś użyłem na pewnej dziewczynie amortencji? Ale słowo honoru, więcej takiej głupoty nie popełniłem! Potem nauczyłem się, że urok osobisty to i tak najsilniejsza broń.
Myślę, że takie odcięcie się od wszystkich czasami dobrze może zrobić, więc doskonale rozumiem to pragnienie. Byle faktycznie było to kilka dni - zdradzę Ci, że mam przyjaciółkę, która prawie bez słowa zniknęła na bardzo długo i to nie był dobry czas ani dla mnie, ani zapewne dla wielu jej bliskich. Aczkolwiek mam wrażenie, że źle na to patrzysz; po cóż wyjeżdżać na koniec świata, skoro teraz siedzimy w Meksyku i to najlepsza okazja do tego, by zgodnie z Twoich marzeniem, robić dokładnie nic? Chyba że z jakiś przyczyn nie zdecydowałaś się jechać na wakacje? Bo jeśli chcesz mi powiedzieć, że siedzisz gdzieś tam w Anglii i harujesz, to zasługujesz na kolosalną naganę.
Lekkoduszny racjonalista

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Korespondencja nr 16   

Powrót do góry Go down
 

Korespondencja nr 16

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
poczta
 :: 
Tajna korespondencja
-