Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Wodospad

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 22
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5347
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2811
http://www.czarodzieje.org/t7093-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7094-rekinowe-relacje
http://www.czarodzieje.org/t7096-rasheed-sharker
http://www.czarodzieje.org/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Wodospad   Pią Maj 13 2016, 17:14

First topic message reminder :


Wodospad

Piękny i malowniczy. Jeśli akurat nie ma przy nim turystów to z pewnością kręcą się wokół niego przeróżne magiczne stworzenia, czerpiące z niego świeżą wodę. Ten imponujący pomnik przyrody z pewnością jest w stanie cieszyć oko każdego, zarówno czarodzieja jak i mugola, zatem pamiętaj, aby zachować niezbędne środki ostrożności i w tej okolicy nie nadużywać magii.
Do tej lokacji możesz dotrzeć jedynie przechodząc przez środek lasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Wielka Brytania / Dolina Godryka.
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 205
  Liczba postów : 436
http://www.czarodzieje.org/t16550-winter-rieux#456757
http://www.czarodzieje.org/t16559-relacje-winter-rieux#456919
http://www.czarodzieje.org/t16558-poczta-winter-rieux#456915
http://www.czarodzieje.org/t16557-winter-rieux#456856




Gracz






PisanieTemat: Re: Wodospad   Pią Lis 23 2018, 17:51

Dzień się rozpoczynał, ona zaś - kończyła swoją wartę, dopijając resztki jednego z eliksirów po wcześniejszej kąpieli w wodzie.
Niemniej jednak - coś kazało jej pozostać dłużej świadomą, w wyniku czego nie przestawała myśleć, zaś myślenie - doprowadzało do paranoicznych występków, w wyniku których obawy towarzyszy skłoniły ją do zastosowania zaklęcia. Jasnozielone tęczówki przeszywały otoczenie, starały się dostrzec w kępach liści oraz cieni jakieś czyhające na nich zagrożenie, niemniej jednak nic nie było widać. Nie oznacza to, że w pewnym stopniu doprowadzało ją to do szaleństwa. Owszem, była zrównoważona, każde słowo dobierała z pieczołowitością, starała się przedrzeć przez skorupę własnych obaw, co nie zmienia faktu, iż tylko na chwilę zdołała odpocząć od tego uczucia. Brak snu? Najwidoczniej, choć intuicja mówiła coś innego. To nie było zwykłe niewyspanie, ktoś musiał tutaj być, czy tego chciała, czy też i nie. Ciche westchnięcie wydobyło się z jej ust, kiedy to zauważyła tajemniczą siłę, która to przygwoździła na chwilę Tildę - co prawda miała na to kompletnie wylane, czy zwierzak ją zje, czy może wręcz przeciwnie, ale naprawdę jakaś szkoda by tam była, gdyby kobieta została przez niego pożarta.
No cóż, kiedy to udało jej się się skupić własną uwagę na stworzeniu, zaskakująco dobrze radziła sobie z unikami. Czyżby treningi na coś się zdały? W pewnym stopniu ją to zdziwiło, ale Winter starała się nie rozpraszać tego typu myślami; zachowując należyty złoty środek, zdołała wystarczająco zmęczyć zwierzę, a przynajmniej na tyle, by zwyczajnie odpuściło w stosunku właśnie do niej. Dodatkowo, po walce, zauważyła znajdujący się na ziemi bezoar - bez namysłu porwała kamień oraz wepchnęła go do kieszeni.
Należało jej się, prawda?

Kostka: 2

DZIEŃ: 5
STAN ZDROWIA: ★ ★ ★
EKWIPUNEK: Eliksir Wiggenowy, Eliksir Wiggenowy, Eliksir Wiggenowy, Wachlarz Sakura, bezoar, - 60g (suma)

______________________


Another head hangs lowly
Child is slowly taken
And the violence causes silence
Who are we mistaken?

Ekwipunek:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 569
  Liczba postów : 296
http://www.czarodzieje.org/t16556-ariadne-t-fairwyn
http://www.czarodzieje.org/t16572-you-don-t-know-my-mind
http://www.czarodzieje.org/t16575-verheyen
http://www.czarodzieje.org/t16555-ariadne-t-fairwyn




Moderator






PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lis 26 2018, 22:33

Ledwie pozbyłyśmy się jednego ze stworzeń na swojej drodze; ledwie błądziłyśmy - dalej, bezwiednie, po omacku, bez jakiejkolwiek mapy. Ledwie kolejna symfonia stawianych kroków - zdołała zaszeleścić w listowiu, cmentarzysku niegdyś żywozielonych, grubych oraz mięsistych chorągwi, w które to przystrajają swoje korony drzewa - zdołało właśnie zagościć kolejne z naszych zagrożeń. Rozpoznałam przyczajacza - oczywiście - bez żadnych przeszkód (nie na darmo, od dawna studiuję przeróżne kwestie magicznych istot). Koniec końców, pomyślnie pokonałyśmy napastnika. Zdobyłam nawet nieco materiałów - jasnych, długich i cienkich włosów; ojciec mógłby być ze mnie dumny.
- Liczę na jakąś przychylność - mówię, kiedy jest już po wszystkim; niby to cicho, niby do siebie samej - choć w tym westchnieniu metaforycznie skrywanym w słowach zawrzeć chcę jakby prośbę, prośbę - adresowaną do Losu.
Co będzie czekać nas dalej?

DZIEŃ: 5
STAN ZDROWIA: ★ ★ ★
EKWIPUNEK: eliksir wiggenowy x6, 115g (bo zarobiłam 50g + 90g = 140g), bransoletka z ayuahascą


Kostka: 1, dowód

______________________

it was me on that road
but you couldn't see me


Ostatnio zmieniony przez Ariadne T. Fairwyn dnia Pon Lis 26 2018, 22:37, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 29819
  Liczba postów : 45822
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lis 26 2018, 22:33

The member 'Ariadne T. Fairwyn' has done the following action : Rzut kośćmi


'Wyprawa - Narracja' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 569
  Liczba postów : 296
http://www.czarodzieje.org/t16556-ariadne-t-fairwyn
http://www.czarodzieje.org/t16572-you-don-t-know-my-mind
http://www.czarodzieje.org/t16575-verheyen
http://www.czarodzieje.org/t16555-ariadne-t-fairwyn




Moderator






PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lis 26 2018, 22:46

piszę bo później mogę nie mieć już czasu

Liczyłam?
Przeliczyłam się.
Obmyłam swoją twarz wodą, modląc się o ustanie bolesnych skurczów żołądka; nie mam zamiaru wyliczać, ile razy słaniałam się już na nogach, ile razy niechlubny odruch - spazmatycznie wyrzucał zawartość moich trzewi na zewnątrz. Czułam się beznadziejnie; odwodniona, słaba, w poczuciu ironicznie krążącej ponad nami żałości - która wcale a wcale nie raczyła ustąpić. Kiedy wyłącznie objawy zdołały ulec choćby nieznacznej remisji - zażyłam eliksir wiggenowy.
Na domiar złego, moja różdżka zaczęła źle sobie radzić w obliczu zaburzeń magii - wystarczyło, że w pewnej chwili postanowiłam ją ostatecznie pochwycić.
- Co… - ugrzęzło gdzieś w moim gardle.
Upadłam. Nie byłam w stanie się ruszyć.

tutaj, UWAGA SPETRYFIKOWAŁAM SAMA SIEBIE, HALP MI

DZIEŃ: 6
STAN ZDROWIA: ★ ★ ★
EKWIPUNEK: eliksir wiggenowy x5, 115g (bo zarobiłam 50g + 90g = 140g), bransoletka z ayuahascą

______________________

it was me on that road
but you couldn't see me
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Wielka Brytania / Dolina Godryka.
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 205
  Liczba postów : 436
http://www.czarodzieje.org/t16550-winter-rieux#456757
http://www.czarodzieje.org/t16559-relacje-winter-rieux#456919
http://www.czarodzieje.org/t16558-poczta-winter-rieux#456915
http://www.czarodzieje.org/t16557-winter-rieux#456856




Gracz






PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lis 26 2018, 23:04

Pech, zrządzenie losu?
Najwidoczniej. Ponowne wykorzystywanie eliksirów uzdrawiających zakończyło się pod wpływem nadchodzących ataków jednej z chorób. Winter znała się odrobinę na magii leczniczej - nie wiedziała jednak, jak skutecznie i efektywnie zbić objawy, w wyniku czego wszyscy musieli zastosować zapasy kolejnych mikstur, które przecież były na wagę złota. Jak na złość, potem, okazując swoje pełne pazury, zakłócenia wdały się we znaki; tym samym powodując petryfikację jednego z członków wyprawy. Winter wiedziała, jak należy wówczas udzielić pomocy - niezbyt bała się przodujących wścibsko przeciwności losu, tym samym w pełni pomagając znajomej (mniej lub bardziej znanej) w zakresie przywrócenia jej pełnej sprawności. Krucze włosy posiadały w sobie dość wiele roślinek, kiedy to przemierzała przez tropikalne lasy Kolumbii; wszechobecne robale gryzły zaś wyjątkowo paskudnie. Nie zmienia to faktu, że jakiś tubylec po tym incydencie postanowił rzucić na nią jakąś śmieszną klątwę, o której nie słyszała. Nie zdołała niestety wydobyć różdżki, by się obronić - przeszła zatem do dalszej części wyprawy.
Nie zmienia to faktu, że wcześniejsza niezdara również wpakowała się ponownie w tarapaty - odchodząc od grupy, Winter zauważyła wyjątkowo dziwne uczucie mieszające jej myślami, kiedy to jasnozielone tęczówki kierowały się w stronę Ślizgonki; nie bez powodu zatem, czując delikatnie przyspieszone serce, postanowiła jej pomóc - wydobyć się z sideł, użyć zaklęcia niebieskich płomieni, by zażegnać problem.
- Wszystko w porządku? - zapytała się jak najbardziej szczerze, kierując zaniepokojone, pełne troski spojrzenie. No tak, zależało jej teraz na Ariadne, więc to oznaczało równocześnie wzmożoną troskę - w przeciwnym przypadku Krukonka byłaby obojętna na jej los.
Och ironio.

Pomagam przy petryfikacji: 3, HEHEHEHE
Pomagam przy sidłach z kostki domowej: 1


DZIEŃ: 6
STAN ZDROWIA: ★ ★ ★
EKWIPUNEK: Eliksir Wiggenowy, Eliksir Wiggenowy, Wachlarz Sakura, bezoar, - 60g (suma)

______________________


Another head hangs lowly
Child is slowly taken
And the violence causes silence
Who are we mistaken?

Ekwipunek:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 22
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 647
  Liczba postów : 381
http://www.czarodzieje.org/t15607-tilda-thidley#420456
http://www.czarodzieje.org/t15651-tilda-thidley#421488
http://www.czarodzieje.org/t15652-tilda-thidley#421489
http://www.czarodzieje.org/t15637-tilda-thidley




Moderator






PisanieTemat: Re: Wodospad   Sro Lis 28 2018, 00:53

Było słabo. Nadal nie miałyśmy mapy, nie wiedziałyśmy gdzie iść, a złudne poczucie, że przemieszczamy się w dobrym kierunku, dawały nam wyłącznie narastające problemy z magią i znacznie większe tarapaty, w które po kolei wpadałyśmy. Starałam się już nie popełniać żadnych głupich ruchów. Szłam przez las dość głośno, rozglądałam się na boki, w dłoni miałam różdżkę. Uważałam, by nie kierować jej w żadną z idących ze mną dziewczyn - niestety to również mogło się skończyć źle.
Obudziłyśmy się tego dnia z okropnym bólem brzucha.
Miałam przeczucie, bardzo silne przeczucie, że byłyśmy gdzieś w pobliżu przedmiotu, lecz naglące potrzeby rychłego udania się w krzaki i zwrócenia dopiero co spożytego jedzenia wywoływały podobne uczucie wewnętrznego niepokoju. Ostatecznie nie wiedziałam, czy to intuicja kazała mi szukać przedmiotu akurat tu, czy też mój organizm zwiastował nadejście kolejnej bomby. Było ciężko, ledwo wmusiłam w siebie jeden z moich eliksirów wiggenowych, po których było mi znacznie lepiej.
Wędrowanie w kółko zajęło nam sporą część dnia, aż natrafiłyśmy w końcu na kilka chatek z przyjaźnie nastawionymi tubylcami. Zdawali się być przejęci naszym stanem i poczęstowali nas dwoma eliksirami leczniczymi. Gdy odpoczęłyśmy chwilę, powiedziałam do towarzyszek:
- Wydaje mi się, że już nic tu nie zdziałamy. O świcie wracamy, okej?
Wydawało mi się, że nie powinno być wśród nich sprzeciwu. Każda wyglądała na tak samo zmęczoną i sfrustrowaną ciągłymi niepowodzeniami. A gdy tylko nastał świt, zaczęłyśmy kombinować z powrotem do miejsca, skąd mogłyśmy wziąć świstoklik bliżej domu.

gryff

DZIEŃ: 6
STAN ZDROWIA: ★ ★ ★
EKWIPUNEK: eliksir wiggenowy x4, peleryna niewidka, - 55g

______________________



You are the hole in my head, you are the space in my bed
You are the silence in between what I thought and what I said

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Palermo
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 475
  Liczba postów : 386
http://www.czarodzieje.org/t16300-silvia-valenti#446874
http://www.czarodzieje.org/t16303-amami-o-odiami#446878
http://www.czarodzieje.org/t16304-romo#446901
http://www.czarodzieje.org/t16302-silvia-valenti




Moderator






PisanieTemat: Re: Wodospad   Czw Lis 29 2018, 21:36

Uwaga, to jest totalna porażka!

Ten dzień miał być lepszy. W teorii. W praktyce wyszło na to, że nic nie szło tak jak powinno. No bo cóż, nie dość, że żadna z nich nie osiągnęła żadnych spektakularnych efektów na tej wyprawie, to jeszcze, jak to się mówi, jak nie urok, to sraczka. I to dosłownie. W pewnym momencie, a w zasadzie od samego rana, wszystkie czuły się paskudnie. Silvia zastanawiała się, ledwo powłócząc nogami, czy szybciej się zesra, czy porzyga. Jedyną nadzieję jaką jeszcze pokładała w czymkolwiek to taką, że nie pójdzie na raz górą i dołem.
Jakby tego było mało, jak na nią przystało, kiedy zobaczyła małe, biedne zwierze, oczywiście zechciała mu pomóc. Dała mu więc wszystkie swoje zapasy, które posiadała i dodatkowo podleczyła go trochę eliksirem. Skończyło się to w taki sposób, że męczyła ją sraczka, głód i jeszcze nienajlepsze samopoczucie. Czyż nie mogło być piękniej? Cóż, nie wywołujmy wilkołaka z lasu...
To był jakby gwóźdź do trumny. Wymioty i rozwolnienie wykończyły każdą z nich. Dlatego postanowiły wrócić do domu. Nie było sensu dalej narażać swojego życia, skoro do tej pory nic nie osiągnęły.

Huff

DZIEŃ: 6
STAN ZDROWIA:
   EKWIPUNEK: 2x eliksir Wiggenowy, -10g (całkowity bilans), krwawe pióro


ZT. X4 Zabieram was stąd <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Wodospad   

Powrót do góry Go down
 

Wodospad

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
reszta świata
 :: 
Kolumbia
 :: 
Dzungla
-