Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Strumień

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość


Archibald Blythe

Nauczyciel
Wiek : 39
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5563
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1474
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySob Wrz 19 2015, 15:47

First topic message reminder :


Strumien

Strumień spływa powoli po kamieniach, którymi wyłożone jest dno. Nie jest zbyt długi, jednak przyjemny szum wody sprawia, że mieszkańcy bardzo lubią przychodzić w to miejsce i spędzać tu długie godziny na odpoczynku. Jeżeli bardzo dokładnie rozejrzeć się po okolicy, da się odnaleźć kilka rodzajów specyficznych ziół i roślin. Najbardziej wyjątkowa, głównie przez swoją niedostępność w innych miejscach, jest języcznik migocący. Rozpoznają je tylko wprawieni w zielarstwie, gdyż niewiele różnią się od zwyczajnych paproci. Wprawna obserwacja pozwala zauważyć delikatny pyłek, unoszący się bardzo powoli spiralami - jest tak subtelny, że trzeba na nim bardzo skupić wzrok, aby dostrzec choćby lekkie migotanie. Spomiędzy kamieni, unosząc się nieznacznie nad powierzchnię wody, wyrastają żabieńce strumykowe. Te miniaturowe roślinki ciężko znaleźć gdzie indziej. Podobnie jest zresztą płomiennicę drzewną, wyrastającą na drzewach bliskich strumieniowi. Prawdopodobnie to woda ma jakieś specyficzne właściwości. Kiedy ma się trochę szczęścia i ochotę na wejście do strumienia, między śliskimi głazami da się znaleźć kruszyny kamieni szlachetnych. Można je spokojnie wymienić na galeony.

Rzuć trzema kostkami, aby sprawdzić, czy udaje ci się znaleźć kamienie.

♦️ Pierwsza kostka ♦️ definiuje, czy udaje ci się coś znaleźć:
1, 5 - Udaje ci się znaleźć kamień
2, 3, 4, 6 - Nie udaje ci się znaleźć kamienia

♦️ Druga kostka ♦️, jeśli pierwsza zakłada, że coś znalazłeś, wskazuje, jaki to kamień:
1 - Ametyst
2 - Rubin
3 - Szafir
4 - Szmaragd
5 - Kwarc różowy
6 - Onyks

♦️ Trzecia kostka ♦️ określa, w jakim jest stanie oraz na ile galeonów możesz go wymienić:
1 - Marne okruchy - nie dostaniesz za nie nic
2 - Drobne cząstki - niezbyt dużo warty, 10 galeonów
3 - Pomniejsze kawałki - 30 galeonów
4 - Jeden, większy kawałek - 70 galeonów
5 - Bardzo brudny spory kawałek - 120 galeonów
6 - Cały kamień - może lepiej go zachowaj? Dostaniesz za niego 250 galeonów!

Kamieni możesz szukać raz w miesiącu! Z racji tego, że miejsce znajduje się w Dolinie Godryka szukać kamieni mogą wyłącznie studenci i dorośli!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Aurora Therrathiel

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 170
C. szczególne : Znamię w kształcie listka na barku, tęczówki zlewające się ze źrenicami
Galeony : 760
Dodatkowo : Oklumencja
  Liczba postów : 672
http://www.czarodzieje.org/t15543-aurora-therrathiel#417307
http://www.czarodzieje.org/t15572-relacje-aurory
http://www.czarodzieje.org/t15571-necessitas#418867
http://www.czarodzieje.org/t15522-aurora-hestia-therrathiel#416768
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Moderator




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyPon Mar 18 2019, 13:53

W ostatnim czasie demony pozostawały wyjątkowo upierdliwe i nawet moje wycofanie nie zawsze radziło sobie z nadmiarem emocji, stąd przebywanie z dala od ludzi wydawało się jedyną słuszną i skuteczną ucieczką. Zaszywscy się w tak dobrze znanym lasku w okolicach Doliny Godryka próbowałam ułożyć sobie nadmiar myśli i niedogaszonych emocji krążąc w kółko. Zz nieustającego letargu wybudzil mnie dopiero szmaragdowy błysk. Zwróciłam głowę w stronę strumienia. Jasne, znałam to miejsce aż za dobrze.
Po chwili wracałam w stronę doliny dzierżąc w kieszonce kawałek szmaragdu.

5,4,4

______________________

Aurora Therrathiél
We keep this love in a photograph, we made these memories for ourselves. Where our eyes are never closing...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien O. I. Dear

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 171
C. szczególne : Bardzo chuda sylwetka
Galeony : 1842
Dodatkowo : ścigająca Slytherinu
  Liczba postów : 2037
http://www.czarodzieje.org/t14309-vivien-o-i-dear
http://www.czarodzieje.org/t14332-w-odchlani#378419
http://www.czarodzieje.org/t14330-poczta-void
http://www.czarodzieje.org/t14333-vivien-o-i-dear#378429
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Moderator




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyPon Mar 18 2019, 13:57

Byłam absolutnie zmęczona. W przerwie między koncertami w Dolinie poczułam, że muszę na moment się odciąć - nie ściągając nawet kostiumy poszłam na krótki spacer po okolicy. Leśna okolica dawała wyjątkowe ukojenie - już po chwili spaceru czułam się sto razy lepiej. W końcu doszłam do dobrze znannego mi strumienia - zamoczyłam suche dłonie w tafli wody, by trochę je przemyć. Gdy wyciągnęłam ręce ze strumienia na jednej z nich leżał spory, szmaragdowy odłamek. Wiedziałam, że musi być bardzo cenny.

5,4,4

______________________


przepadam za tym kiedy siedzisz przy mnie, patrzę




na Twe obojczyki, tak mi sierpień minie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hector Therrathiél

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 399
Dodatkowo : półwil
  Liczba postów : 80
http://www.czarodzieje.org/t16878-hector-therrathiel
http://www.czarodzieje.org/t16993-pretty-woman
http://www.czarodzieje.org/t17005-julius
http://www.czarodzieje.org/t16925-hector-zephyrus-therrathiel
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyCzw Mar 21 2019, 23:47

Czekał na uśmiech losu; choćby nieznaczny, przełamujący pochmurną, codzienną szarość wytartej rzeczywistości. Szczęście - było w istocie niezdolną do przewidzenia istotą, ujawniającą, to prędko zatracającą fakt obecności. Niekiedy, odczuwał jego nietrwały dotyk - innym razem, czuł się rozdarty i zostawiony w ciemnościach niesprzyjających zdarzeń.
Teraz?
Nie wiedział. Tym lepiej. Być może.
Z pewnością.
Znalazł się na znajomym brzegu. Kojący szum wody - melodia nieustannego zrywu srebrzystej rzeki, rozniosła się w jego uszach. Zanurzył dłonie w ogarniającej swym chłodem tafli. Nie zraził się. Opuszki wyczuły znacznej wielkości przedmiot, ślizgały się wpierw po gładkiej, jeszcze nierozpoznanej całkiem fakturze. Błyśnięcie. Nadzieja drogocenności. Podniósł, ostatecznie znacznej wielkości kamień. Cholera, los rzeczywiście rozciągnął dziś swoje wargi - spoglądał łaskawie, przyjaźnie. Nie gardził przypływem pieniędzy - rodzina, oczywiście niechętnie dzieliła się swym majątkiem
zwłaszcza z taką zakałą. Czarną owcą. Wyrzutkiem, z zadowoleniem kroczącym wciąż niezależną, obraną przez siebie ścieżką.

| zt

Kości: 5, 5, 6 dowód
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Franklin R. E. Eastwood

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 181cm
Galeony : 624
Dodatkowo : kapitan drużyny Quidditcha
  Liczba postów : 416
http://www.czarodzieje.org/t16551-franklin-r-e-eastwood#456789
http://www.czarodzieje.org/t16592-franklin#458389
http://www.czarodzieje.org/t16602-franklin#458950
http://www.czarodzieje.org/t16586-franklin-r-e-eastwood#458218
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Moderator




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySob Mar 23 2019, 23:37

To będzie gównopost, radzę nie czytać.

W życiu Franklina Eastwooda nadszedł moment, w którym zjawiał się on w Dolinie Godryka, by szukać w strumieniu cennych kamieni. Kiedyś tam mu się udało, innym razem spotkał się z niepowodzeniem. W sumie więcej razy spotykało go niepowodzenie niż osiągał ów sukces znalezienia w mulistym dnie strumyka kamyczka, który choć trochę nadawał się na wymianę u jubilera. Tego dnia jednak miał przeczucie, że jego łowy będą obfite. Cóż, nie pomylił się! Intuicja Franklina nie należała do najlepszych, niemniej jednak nie można mu było zarzucić błędu w wyborze miejsca do szukania. Na dnie przywitał go bardzo brudny, różowy kwarc - oczywiście nie miał pojęcia, co wyławiał, tych informacji udzielił mu jubiler z Doliny. Najważniejsze było jednak to, że wyszedł od niego z 120 galeonami! No to się obłowił!
/zt

1, 5, 5

______________________

Franklin Eastwood

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Isabelle L. Cortez

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 163
C. szczególne : leworęczna, blizna na ramieniu zakryta tatuażem, hiszpański akcent, szczupła.
Galeony : 1356
  Liczba postów : 556
http://www.czarodzieje.org/t16449-isabelle-l-cortez
http://www.czarodzieje.org/t16476-welcome-in-my-world#452752
http://www.czarodzieje.org/t16500-skrzynka-pocztowa-i-l-c#453646
http://www.czarodzieje.org/t16459-isabelle-cortez
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyWto Mar 26 2019, 12:44

Już dawno nie miała szansy pospacerować samej. Pomyśleć, zagłębić się w odmęty swego umysłu i przeanalizować niektóre sytuacje raz jeszcze. A miała o czym myśleć. Po powrocie z ferii nie wiedziała co ze sobą począć. Przygoda w labiryncie, chodź bardzo niebezpieczna dała jej dużo zabawy. I z tego co zdążyła zaobserwować to nie tylko jej chodź nie chciała o tym nikomu mówić. Zdecydowała, że poczeka na jego ruch. Może wtedy będą mogli razem wybierać się na eksplorację miejsc niedostępnych dla zwykłych śmiertelników. 
Nawet nie zauważyła kiedy doszła do strumienia. Szum wody uspokajał ją, a nie było to ostatnio łatwe. Uśmiechając się pod nosem spojrzała na deptane przez nią rośliny. Pewnie gdyby nie to nigdy nie znalazła by tego kamyczka.

Kostki :  5, 1, 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hemah E. L. Peril

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
C. szczególne : Białe włosy, brwi i rzęsy, jasna cera. Akcent cockney.
Galeony : 905
  Liczba postów : 288
http://www.czarodzieje.org/t16565-help-budowa
http://www.czarodzieje.org/t16591-do-you-need-help#458347
http://www.czarodzieje.org/t16590-help-me-mr-postman#458344
http://www.czarodzieje.org/t16566-help-budowa
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyCzw Mar 28 2019, 10:02

Poranna przebieżka stawała się milsza i milsza, jak tylko słupek rtęci podnosił się coraz dalej ponad zero. Czy może raczej, coraz rzadziej spadał, bo na Wyspach próżno wypatrywać tropikalnych upałów. Hem z resztą ich nie lubiła.
Oddychała rześkim, wilgotnym powietrzem po deszczu. Przeszedł nocą po okolicy, sprawiając, że cały kurz opadł, a las pachniał mokrą ziemią. Doprawdy było miło tak po prostu przebiec się pomiędzy drzewami na rozruszanie przed dniem. Słońce dopiero wstawało, zimno szczypało w policzki, ale gorąco wysiłku nie pozwalało zmarznąć.
Zatrzymała się przy strumieniu, gotowa ominąć go, zanim przezornie zerknęła w jego wody. Ludzie różne rzeczy z nich wyciągali. I proszę - czy to szmaragd? Klęknęła, zanurzając palce w lodowatej wodzie oraz wydostając zielony kamień. Powinna dostać za niego ładną sumkę. Z uśmiechem na ustach udała się w stronę miasta.

zt
5, 4, 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lysander S. Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 197
C. szczególne : Atletyczna budowa, veela vibe
Galeony : 928
Dodatkowo : Ćwierć wil, bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1609
http://www.czarodzieje.org/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://www.czarodzieje.org/t14409-lyskowe-relki#381609
http://www.czarodzieje.org/t14410-krysia#381611
http://www.czarodzieje.org/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Moderator




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyWto Kwi 09 2019, 22:51

Dolina Godryka absolutnie nie należała do moich rejonów, a spacerki po lesie nie były w moim stylu - niemniej jednak wydawało mi się, że przejście po lesie, w spokoju i nieznanym miejscu pomoże mi uporządkować myśli związane z kolejnym pojawieniem się Padme w moim życiu. Przekraczając kolejne kręgi lasu starałem się rozważyć całą tę sytuację, ale z każdą chwilą czułem się coraz bardziej zdezorientowany.
W pewnym momencie między drzewami dostrzegłem źródło wody - z trudem sięgnąłem do mojej pamięci odświeżając sobie w gruncie rzeczy niedawne czasy studenckie, kiedy po zmianach w Błędnym Rycerzu przychodziłem tutaj by odsapnąć, ale także dorobić.
Zamoczyłem dłonie nie spodziewając się w gruncie rzeczy, że coś znajdę. Zaskoczyłem sam siebie - wyciągnąłem duży czarny skrawek. Schowałem go do kieszeni i poszedłem w drugą stronę.

Kostki: 1,6,5

______________________


Ona nago, jestem Modigliani, Modigliani Złote włosy i bordowy stanik, jak Gryffindor. Świeci szyją jestem Modigliani, Modigliani. Zdejmuj suknię, W końcu sami
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonel Fleming

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179 cm
C. szczególne : blizna po lewej stronie żeber
Galeony : 568
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 324
http://www.czarodzieje.org/t17243-leonel-fleming
http://www.czarodzieje.org/t17251-leonel-fleming#482709
http://www.czarodzieje.org/t17250-leonel-fleming#482708
http://www.czarodzieje.org/t17245-leonel-fleming
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyNie Kwi 21 2019, 10:46

21 kwietnia 2019 roku

Wiele razy słyszał o strumieniu w Dolinie Godryka. Chociaż można tam było podobno odnaleźć drogocenne kamienie, nigdy jeszcze nie próbował szczęścia w takim fachu. Tego dnia miał trochę więcej wolnego czasu niż zwykle, więc stwierdził, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się tam udać. Zrobił sobie krótki spacer, aż wreszcie do jego uszu dobiegł szum wody, świadczący o tym, że znajduje się już blisko swojego celu. Chwilę później Fleming ujrzał jedno z ulubionych miejsc czarodziejów, zarówno jeśli mowa o zarobku, jak i wypoczynku. Musiał przyznać, że była to ładna okolica, ale że na zielarstwie się nie znał, nie usłyszał migocącego języka, a i miał problem z rozpoznaniem wszystkim rosnących tu roślin. Coś mu podpowiadało, że są to rzadkie okazy, ale do czego służyły i jak się nazywały… tego już powiedzieć nie potrafił. Mimo wszystko podobało mu się tutaj, można było przynajmniej zaznać trochę relaksu i na chwilę zapomnieć o codziennych obowiązkach i wyścigu szczurów.
Na skutek tych pięknych widoków o mało co nie zapomniał, że nie przyszedł tutaj wyłącznie dla przyjemności. Wreszcie zaczął jednak brodzić wśród śliskich głazów, poszukując minerałów. Kilkukrotnie wkładał ręce pod wodę, ale jedyne co wyciągał, to jakieś nic nie warte, zwyczajne kamyczki. O jakimś rubinie czy szafirze nie było mowy. Domyślał się jednak, że nikt nie łowi tutaj niczego wartościowego za pierwszym razem, więc postanowił próbować do skutku. No tak… tylko jak długo można było czekać na upragniony rezultat? Spędził na swoich poszukiwaniach może jakieś trzydzieści minut i w końcu poczuł się jak kompletny idiota. Nie był pewien czy nie ma do tego drygu czy może przyszedł tego dnia zbyt późno i inni czarodzieje sprzątnęli mu galeony z przed nosa, ale miał coraz silniejsze wrażenie, że nic z jego wielkich planów dzisiaj się nie uda. Ktoś mógłby powiedzieć, że się poddał, ale jemu po prostu szkoda było czasu, który niekiedy był nawet cenniejszy od tych kamieni. Dlatego też czarodziej opuścił strumyk i udał się w swoją stronę, niestety z pustymi rękoma.
Przez jakiś czas przechadzał się jeszcze alejkami w centralnej części doliny, myśląc nad tym, co zrobił źle, ale w końcu pomyślał o tym, że mógł mieć po prostu pecha. Właściwie był to najbardziej prawdopodobny scenariusz, toteż Leo stwierdził, że jeszcze kiedyś wpadnie nad strumień i spróbuje swoich sił ponownie. Może kolejnym razem uda mu się obłowić, ale na razie musiał obejść się smakiem. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przynajmniej chwilę spędził poza zatęchłym, śmierdzącym dymem i whiskey pubem, a także odciął się od swych szemranych klientów. Mimo że nie wrócił z jakimś sporo wartym kamykiem w kieszeni, swój wypad uważał więc za udany.

zt.

Kostki: 6, 4, 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Ezra T. Clarke

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 806
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 2081
http://www.czarodzieje.org/t13332-ezra-thomas-clarke
http://www.czarodzieje.org/t13335-relki-ezry
http://www.czarodzieje.org/t13336-eureka
http://www.czarodzieje.org/t13338-ezra-clarke
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyWto Kwi 30 2019, 23:11

Posiadanie domu w Dolinie Godryka poniekąd zmuszało do poznawania okolicznych terenów - choćby po to, aby małej, skocznej Chione urozmaicać w jakiś sposób trasy spacerowe. O strumieniu krążyło wiele opowieści i Clarke już dawno od swoich znajomych słyszał, że przy odrobinie szczęścia można z wody wyciągnąć jakiś drogocenny kamyczek. A komu bardziej sprzyjała fortuna niż jemu? Tym bardziej, że ostatnio karma zaciągnęła u niego poważny dług; spłacenie sumy, którą Ezra przekazał na drużynę Krukonów niewątpliwie miało zająć trochę czasu, toteż Clarke wspaniałomyślnie sam wychodził temu na przeciw.
Przykucnął przy brzegu strumyka, wpatrując się w drobne kamyki podążające wraz z niespiesznym nurtem. Wsunął rękę w chłodną toń, będącą tak przyjemnym kontrastem wobec coraz większego upału nadchodzącego z nieba. Kropelki zatańczyły na jego skórze, błyszcząc się w świetle promieni. Ale błysk innego rodzaju dostrzegł Ezra kątem oka w strumyku. I choć przez chwilę myślał, że jasnofioletowy kamyk umknie mu spod palców, to już chwilę w garści miał kawałek ametystu, o czym wiedział, dzięki edukacji u Felicity. Nie miał pojęcia, czy będzie cokolwiek wart, ale jeśli nie, zawsze miał pamiątkę, prawda?

1,1,4

______________________

This is how it ends

I feel the chemicals
burn in my veins
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonel Fleming

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179 cm
C. szczególne : blizna po lewej stronie żeber
Galeony : 568
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 324
http://www.czarodzieje.org/t17243-leonel-fleming
http://www.czarodzieje.org/t17251-leonel-fleming#482709
http://www.czarodzieje.org/t17250-leonel-fleming#482708
http://www.czarodzieje.org/t17245-leonel-fleming
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySro Maj 01 2019, 12:42

Poranek 1 maja 2019 roku

Zgodnie z radą panienki Swansea zdecydował się na podróż nad strumień z samego rana, jako że podobno o tej porze można było liczyć na o wiele większe szczęście w kwestii znalezienia jakiegoś wartościowego kamienia szlachetnego. Nie był pewien ile w tym prawdy, ale nie zaszkodziło przecież spróbować. Porzucił plan teleportowania się w miejsce przeznaczenia na rzecz krótkiego spaceru, z czego był rad, bo uczucie wiatru we włosach pozwoliło mu się tego dnia rozbudzić. Bez większej wiary w swoje możliwości, ale z nieskrywanym entuzjazmem, wszedł do płytkiej wody i zaczął po niej brodzić w poszukiwaniu pokaźnej sumy galeonów, która akurat teraz naprawdę by mu się przydała. Myślał w końcu o sporej inwestycji, a do jej realizacji brakowało mu jeszcze kilku zer w bankowej skrytce.
Sięgał rękoma do chłodnej wody, choć początkowo wyciągał jedynie garście nic nie wartych kamyków. Szczerze mówiąc, przewidywał że jego wizyta zakończy się dokładnie tak jak ostatnio, czyli fiaskiem. A jednak nagle w oczy rzuciła mu się jakaś większa bryłka o czarnej niczym smoła barwie. Młody Fleming, niewiele myśląc, podążył w tamtym kierunku i o mało co nie stracił wypatrzonego obiektu z zasięgu wzroku. Kamień porwany został bowiem przez wzburzony nurt. Na szczęście chłopak zareagował dość szybko i w końcu udało mu się złapać uciekający przed nim minerał. Nie znał się na nich zbyt dobrze, choć przez wzgląd na jego kolor, wydawało mu się, że ma do czynienia z onyksem. Czyżby tego dnia los się do niego uśmiechnął? Znalezisko zdecydowanie przednie, ale miał wrażenie, że jego nadgarstki i kostki zaraz odmarzną, więc wyszedł na brzeg, mimo że mógłby pewnie i dalej pobawić się w poławiacza skarbów. Pomógł sobie zaklęciem osuszającym, choć potrzeba było dłuższej chwili, by wreszcie zrobiło mu się ciepło. Popatrzył jeszcze raz na swoją zdobycz, a następnie udał się do centralnej części miasteczka w Dolinie Godryka, by zamienić niepotrzebną mu ozdóbkę na galeony. Nie miał problemu ze znalezieniem kupca, znajdowało się tu sporo handlarzy kamieniami szlachetnymi. Nic dziwnego, skoro strumień wypluwał ich tak wiele. No właśnie, Leonel uwierzył w to, że jednak na takich poszukiwaniach można się dorobić i obiecał sobie, że będzie odwiedzał strumień regularnie. Bogatszy o siedemdziesiąt galeonów mógł powrócić do swoich obowiązków i tym razem, żeby nie tracić czasu na podróże, wykorzystał już swą umiejętność teleportacji, by zjawić się w jednej z alejek Hogsmeade.

zt.

Kostki: 5, 6, 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Xanthea Grey

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 30
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 170cm
C. szczególne : wyraziste oczy, włosy do linii bioder, blada cera
Galeony : 165
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 140
http://www.czarodzieje.org/t17246-xanthea-grey#482605
http://www.czarodzieje.org/t17290-xanthea-grey
http://www.czarodzieje.org/t17289-xanthea-grey
http://www.czarodzieje.org/t17247-xanthea-grey#482658
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyNie Maj 05 2019, 05:30

Matka Natura dba o swoje dzieci. Takiego zdania była Xanthea i zawsze, gdy miała z czymś poważniejszy problem, zwracała się z prośbą o pomoc do swojej opiekunczej bogini. Tak się składało, że kobieta zwykle była wysłuchiwana i w ten czy inny sposób udawało jej się wybrnąć z kłopotów dzięki interwencji Ziemi.
Tym razem problem był wyjątkowo przyziemny. Brak galeonów! I nawet w tej sytuacji wiedziała, że na swej Matce mogła polegać. Wystarczyło mieć pojęcie o tym , gdzie szukać! A Xanthea pamiętała gdzie w dzieciństwie szukały wsparcia z siostrami, gdy w domu bywało nieco gorzej - nad strumieniem. I wlasnie tutaj udała się w pierwszej kolejności. 
Przede wszystkim rozglądała się za roślinami, ktore mogły wzbogacić jej kosmetyki. Języcznik migocący rósł tu niegdyś i była pewna, że uda jej się go odnaleźć. Miała szacunek do tej rośliny, głównie ze względu na właściwości, niestety jednak wiele czarownic nie potrafiło się z nią należycie obchodzić. Tak przetrzeć ten bezcenny, odmładzający skarb... Xanthea miała szczerą nadzieję, że uda jej się znaleźć sadzonkę i hodować własne magiczne paprocie. To samo tyczyło się żabieńca, choć tutaj sprawa się komplikowała. Żabieniec najskuteczniejszy był rosnąc dziko. Ale wiedziała, że znajdzie go tutaj. Może jej się poszczęści? 
Xanthea brodziła boso w wodzie, rozglądając się za upragnioną rośliną, kiedy nagle poczuła pod stopą nienaturalny kształt. Zabolało! Wśród wygładzonych strumieniem kamieni ten byl ostry jak brzytwa. Kobieta pochyliła się, by podnieść winowajcę i... Oniemiała! Trzymała w ręce spory kawałek szmaragdu! Matka Ziemia znów ją wysłuchała i tym razem pomogła w bardzo bezpośredni sposób. 

Z/t

Kosteczki: 5 4 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Matthew C. Gallagher

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : zawadiacki uśmiech, podczas którego jego prawa brew zawsze unosi się nieco wyżej niż lewa; dołeczki w policzkach
Galeony : 726
  Liczba postów : 290
http://www.czarodzieje.org/t17284-matthew-c-gallagher
http://www.czarodzieje.org/t17287-matthew-c-gallagher#484355
http://www.czarodzieje.org/t17286-matthew-c-gallagher#484354
http://www.czarodzieje.org/t17285-matthew-c-gallagher#484235
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyNie Maj 05 2019, 14:17

Wracał już do domu, żeby oczyścić ranę nabytą w pobliżu wieży wróżek, kiedy nagle przypomniał sobie o magicznym miejscu, które uwielbiał odwiedzać – o strumieniu! Kiedyś znalazł tam drogocenny kamień i od tego czasu odwiedzał ten rejon regularnie w nadziei, że zarobi więcej galeonów. Miał smykałkę do biznesu, a pieniążki się go trzymały, więc nie mógłby przecież nie skorzystać z okazji do napełnienia swojej kiesy. Co jakiś czas tamował jeszcze z pomocą swojej koszulki krwawiącą ranę, ale to nie przeszkadzało mu w pogoni za szczęściem. Dotarł nad strumień i po chwili już brodził po płytkiej wodzie, starając się nabrać na ręce czegoś, co nie będzie przypominało zwyczajnych, nic nie wartych kamyczków. Prawdę mówiąc słabo to wszystko wyglądało i miał wrażenie, że tego dnia wróci do domu z niczym. A nie, z rozciętym łukiem brwiowym, ale to inna sprawa i raczej nie był z tego faktu zadowolony. Kolejna garść i znów nic ciekawego poza czyściutką wodą wypływającą spomiędzy jego palców. Stwierdził, że daje sobie jeszcze pięć minut, bo przecież nie będzie siedział nad strumieniem cały dzień. To właśnie w tym momencie dojrzał jednak z oddali kamień jaskrawoczerwony niczym jego rana. To chyba rubin? Bez cienia wątpliwości rzucił się parę metrów dalej niczym szczupak, łapiąc swoją upragnioną zdobycz. Mocno zacisnął rękę na swym znalezisku i poza tym, że był przemoczony do suchej nitki, wszystko poszło wręcz idealnie. Wyciągnął zza paska spodni różdżkę, starając się choć w części osuszyć swoje ubranie, a następnie udał się w kierunku domu.
- Wspaniale. – Mruknął do siebie, oglądając z każdej strony sporawy kawałek rubinu. Może powinien go jednak opchnąć od razu? Skręcił w jedną z alejek prowadzących do centralnej części miasteczka, a następnie wypytał ludzi o handlarzy kamieniami szlachetnymi. Tych zawsze było w wiosce wielu, więc odnalezienie odpowiedniego człowieka nie zajęło mu wiele czasu. Facet dał mu za rubin siedemdziesiąt galeonów. Nie była to zła kwota, choć Matt nie ukrywał, że liczył na trochę więcej. Tak czy inaczej wyprawa nad strumień zdecydowanie poprawiła mu humor i teraz z uśmiechem na ustach wracał do domu. Wiedział, że tam czeka go jeszcze trochę pracy. Musiał w końcu zająć się łukiem brwiowym, a nie za bardzo miał w sumie pojęcie jak. Może zastanie siostrę lub mamę? Kobiety chyba lepiej znały się na takich rzeczach.

zt.

Kostki: 1, 2, 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien O. I. Dear

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 171
C. szczególne : Bardzo chuda sylwetka
Galeony : 1842
Dodatkowo : ścigająca Slytherinu
  Liczba postów : 2037
http://www.czarodzieje.org/t14309-vivien-o-i-dear
http://www.czarodzieje.org/t14332-w-odchlani#378419
http://www.czarodzieje.org/t14330-poczta-void
http://www.czarodzieje.org/t14333-vivien-o-i-dear#378429
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Moderator




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySob Maj 11 2019, 12:10

To nie tak, że potrzebowałam pieniędzy - moja obecna pensja była tak imponująca, że mieszkanie w skromnym mieszkaniu w Hogsmeade wyglądało jak fałszywa skromność, ja zaś sama byłam w stanie pozwolić sobie nawet na bardzo dziwne fanaberię. Nie przyszłam tutaj szukać drogocennych kamienii, a raczej, żeby przed kolejnym koncertem odnaleźć chwilę spokoju. To miejsce wciąż nie było zbyt popularne, więc nie musiałam się martwić, że ktoś mnie będzie tutaj niepokoił, a w tak piękny dzień siedzenie nad strumieniem było wyjątkowo dobrym i przyjemnym pomysłem.
Zdjęłam buty i zanurzyłam stopy w delikatnej toni wody, lekko przymykając oczy. Błogi stan przerwało bolesne ukłucie w stopę. Jęknęłam cicho i wyciągnęłam z wody zakrwawioną stopnę. Na brodę Merlina! Pośpiesznie zatamowałam krwawienie, po czym sięgnęłam do wody, żeby zobaczyć, co było źródłem mojego skaleczenia. Jakież było moje zdziwienie, gdy zamiast ostrego, ale absolutnie nieużytecznego kamlota wyciągnęłam błyszący na fioletowo ametyst. Mimo bólu miałam tego popołudnia całkiem spory zysk..

Kostki: 1,1,6

______________________


przepadam za tym kiedy siedzisz przy mnie, patrzę




na Twe obojczyki, tak mi sierpień minie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lysander S. Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 197
C. szczególne : Atletyczna budowa, veela vibe
Galeony : 928
Dodatkowo : Ćwierć wil, bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1609
http://www.czarodzieje.org/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://www.czarodzieje.org/t14409-lyskowe-relki#381609
http://www.czarodzieje.org/t14410-krysia#381611
http://www.czarodzieje.org/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Moderator




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySob Maj 11 2019, 12:19

W Dolinie pojawiałem się w ostatnim czasie dość często - głównie ze względu na sprawy zawodowe, jednak po ostatnich zdarzeniach nie potrafiłem odmówić sobie również krótkiej wycieczki do strumienia. Choć ostatnio nic nie znajdowałem to liczyłem, że w końcu mi się powiedzie - mimo wszystko taki zastrzyk gotówki byłby miłą odmianą dla aurora na dorobku, nawet jeśli nie mogłem narzekać na wysokość mojej pensji.
Tego dnia poszczęściło mi się odrobinę bardziej niż wcześniej - ba, dużo bardziej. Nie musiałem nawet sięgać do strumienia, bo gdy tylko zbliżyłem się do tafli wody moim oczom ukazał się duży, dość mocno zabrudzony odłamek minerału. Wiedziałem, że po wyczyszczeniu będzie warty naprawdę sporo, dlatego bez chwili wahania schowałem go do kieszeni i poszedłem w swoją stronę.

Kostka: 1,3,5

______________________


Ona nago, jestem Modigliani, Modigliani Złote włosy i bordowy stanik, jak Gryffindor. Świeci szyją jestem Modigliani, Modigliani. Zdejmuj suknię, W końcu sami
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Clayton U. R. Eastwood

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 185
C. szczególne : Drewniana noga, blizny na skórze
Galeony : 1284
  Liczba postów : 53
http://www.czarodzieje.org/t16582-clayton-u-r-eastwood
http://www.czarodzieje.org/t16886-clayton#470709
http://www.czarodzieje.org/t16885-clayton-u-r-eastwood#470708
http://www.czarodzieje.org/t16581-clayton-eastwood#457771
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySob Maj 11 2019, 12:49

Szukanie drogocennych kamyków w strumieniu gdzieś w lesie nie było w moim stylu, a jednak ze względu na moje częste odwiedziny u pewnej bardzo utalentowanej zielarki, bywałem w Dolinie na tyle często, że czasem, gdy ból tak bardzo mi nie dokuczał wybierałem się na krótki spacer w okolicę strumienia. Nie chodziłem tak, aby się wzbogacić, ale by pobyć w samotności, za pan brat z naturą. Czasem zdarzyło mi się znaleźć kamyk i korzystałem z tego - tak było i tym razem. Drobny odłamek nie miał może dużej wartości, lecz ja ze względu na duże środki pochłaniające moje leczenie cieszyłem sięz każdych dodatkowych pieniędzy.

Kostki: 5,2,3

______________________


If I can't find a cure, I'll fix you with my love
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeremy Dunbar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 19
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 179
C. szczególne : prawe przedramię w nieruchomych tatuażach
Galeony : 365
  Liczba postów : 262
http://www.czarodzieje.org/t17312-jeremy-p-turner#485467
http://www.czarodzieje.org/t17315-znajomi-jeremy-ego#485554
http://www.czarodzieje.org/t17314-awiza-pana-dunbar#485553
http://www.czarodzieje.org/t17313-j-turner#485466
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySob Maj 18 2019, 17:44

Łatwo zapomnieć o regularnych wizytach w Dolinie Godryka zwłaszcza, że żaden z jego zacnych kumpli nie pofatygował się, by mu o nich przypomnieć. Teleportował się z trzaskiem kilkanaście metrów od strumienia, do którego często chodzą pielgrzymki. Jerry nie był wyjątkiem, systematycznie przychodził w te okolice i sprawdzał swój poziom szczęścia. Postanowił spędzić tu maksymalnie dwie godziny, skoro planował wrócić przed zmrokiem do eliksirów. Podwinął nogawki do kolan, rękawy do łokci i kucnął. Poszukiwania nie były szczególnie owocne, choć cieszył się, że natknął się na cokolwiek - tym razem nikłe ilości szmaragdu. Każdy knut się liczy, więc nie narzekał. Wytarł drobne cząstki kamienia i wsypał je ostrożnie do małej kieszonki. Jeśli tylko znajdzie czas skoczy je wymienić. Westchnął, podniósł się i jak stał, tak się deportował hen z powrotem do Hogsmeade.

zt

Kostki: 5, 4, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Elaine J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : II
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : podkreślone oczy i usta, znamię na karku, ubrana w biel.
Galeony : 229
Dodatkowo : metamorfomag, prefekt fabularny
  Liczba postów : 294
http://www.czarodzieje.org/t16910-praca-wre
http://www.czarodzieje.org/t16931-spis-relacji-elaine-s#471782
http://www.czarodzieje.org/t16935-syczek-jeczybula#471819
http://www.czarodzieje.org/t16911-elaine-swansea#471382
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptySro Lip 03 2019, 06:33

Kiedyś szczęście dopisać musi. Owiane sławą miejsce nie zawsze pozwalało się wzbogacić odwiedzającym turystom. Sama Elaine mimo, że mieszkała w Dolinie Godryka całe życie, tak nie mogła pochwalić się zyskami, jeśli chodzi o wartościowe kamienie spoczywające na dnie strumyka. Spędziła tu kilka bitych godzin - nie miała co robić? A może potrzebowała pobyć sama, by odetchnąć świeżym powietrzem? Owocem przyjścia tutaj było zebranie kilku pomniejszych kawałków szmaragdu. Nie było to może to, czego oczekiwała ambitna Krukonka, a jednak nie gardziła. To zawsze odrobina galeonów więcej w kieszeni, a z racji zbliżających sie wakacji warto się ubezpieczyć w zastrzyk gotówki.

kostki: 1,4,3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nathaniel Bloodworth

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 189 cm
C. szczególne : Krótkie włosy, niewielka blizna na łopatce, na palcu lewej ręki sygnet rodowy Bloodworthów
Galeony : 532
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 458
http://www.czarodzieje.org/t17075-nathaniel-bloodworth#476657
http://www.czarodzieje.org/t17079-nathaniel-bloodworth
http://www.czarodzieje.org/t17080-nathaniel-bloodworth#476778
http://www.czarodzieje.org/t17070-nathaniel-bloodworth
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyNie Lip 14 2019, 22:53

Zawsze uważał historie o znajdującym się w Dolinie Godryka strumieniu za co najmniej przesadzone... na tyle, że zimową porą nie chciało mu się zaprzątać tym głowy. Teraz jednak, kiedy w końcu zaczął się jego urlop, a miał jeszcze chwilę przed wakacyjnym wyjazdem, postanowił przekonać się na własne oczy czy tkwi w tym choćby ziarno prawdy.
Prawdę powiedziawszy nie był tutaj nawet dla samych pieniędzy – zarabiał przecież całkiem nieźle, a w razie kłopotów mógł liczyć na wsparcie zamożnej rodziny... bardziej chodziło o to, by przekonać się o własnym szczęściu. Zarobić pieniądze ciężką, uczciwą pracą, a znaleźć kamień wypatrzony w jednej chwili... cóż, nie da się porównać tych uczuć. Pełen wątpliwości, podwinął nogawki jeansowych spodni i wszedł do płytkiego strumienia, wypatrując kamienia.
Wypatrzył go dość szybko, choć początkowo w to nie uwierzył... wziął zieleń szmaragdu za jedną z porastających dno roślin, lecz mimo wszystko postanowił po to sięgnąć – i jakież było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że jego palce dotknęły twardej powierzchni szlachetnego kamienia. Wyciągnął go, obejrzał z zadowoleniem i czym prędzej wyszedł z zimnej wody. Sprzeda go jeszcze dzisiaj, a co. I na pewno jeszcze tutaj wróci.

Kostki: 1, 4, 6

| z/t

______________________

I am the man...
...we both couldn't stand
I can't wash off the dirt from my hands
What was it like to feel in love?
I can't scrub off the black from my lungs
I can't wipe off the taste from my tongue
What was it like to feel in love?

język francuski || język hiszpański

~ by endlesslove.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Matthew C. Gallagher

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : zawadiacki uśmiech, podczas którego jego prawa brew zawsze unosi się nieco wyżej niż lewa; dołeczki w policzkach
Galeony : 726
  Liczba postów : 290
http://www.czarodzieje.org/t17284-matthew-c-gallagher
http://www.czarodzieje.org/t17287-matthew-c-gallagher#484355
http://www.czarodzieje.org/t17286-matthew-c-gallagher#484354
http://www.czarodzieje.org/t17285-matthew-c-gallagher#484235
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyPon Lip 29 2019, 01:03

Jako mieszkaniec Doliny Godryka doskonale wiedział, że nad strumieniem można zarobić parę galeonów. Mając trochę wolne czasu, wybrał się więc w to miejsce w poszukiwaniu drogocennych kamieni. Długo brodził po chłodnawej wodzie, co właściwie było zajęciem dość przyjemnym przy ostatnich, znacznie wyższych temperaturach. Wakacje zaczęły się na dobre, a pozostało jeszcze kilka dni do szkolnej wycieczki, toteż liczył na to, że uda mu się trafić na jakiś rubin, a może ametyst? Kilka galeonów więcej do wydania poza granicami kraju brzmiało zachęcająco; problem tkwił w tym, że nie zawsze z wycieczek nad strumień wracał z pełnymi rękoma. Wreszcie wypatrzył jednak jakiś jasny punkt w otoczeniu pozostałych szarych drobinek. Podszedł bliżej, a jego oczom ukazały się malutkie kawałki szafiru. Cienizna, ale jak to się mówi? Lepsze to niż nic. Wziął więc to, co zdołał i ukrył w płóciennym woreczku. Część odpłynęła z prądem i nie miał już możliwości dogonienia swojej zguby. Z drobinkami kamienia udał się do centralnej części miasteczka i tam próbował opchnąć je jakiemuś starcowi.
- Trzydzieści galeonów? Poważnie? – Mruknął, kiedy usłyszał cenę. Po tłumaczeniach, że za tak niewielkie odłamki nie dostanie dużo więcej, odpuścił jednak, bo i nie miał ochoty poszukiwać innego kupca. Odebrał więc swoją marną zapłatę i udał się w kierunku domu. No trudno, nie zawsze ma się tyle szczęścia. Równie dobrze mógł wrócić z niczym, więc i tak miał powody do radości. Za tyle kasy mógł już komuś sprawić ładny prezent na szkolnej wycieczce, a jak wiadomo, był to dobry czas do zawierania nowych znajomości albo rozwijania już tych istniejących. Nie wiedział więc jeszcze komu coś sprezentuje, ale postanowił sobie, że ktoś otrzyma od niego jakiś fajny podarek na pamiątkę. Jeśli nie jego potencjalna druga połówka, to chociaż młodsza siostrzyczka.

Kości: 1, 3, 3

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonel Fleming

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179 cm
C. szczególne : blizna po lewej stronie żeber
Galeony : 568
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 324
http://www.czarodzieje.org/t17243-leonel-fleming
http://www.czarodzieje.org/t17251-leonel-fleming#482709
http://www.czarodzieje.org/t17250-leonel-fleming#482708
http://www.czarodzieje.org/t17245-leonel-fleming
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyPon Lip 29 2019, 23:31

Klasycznie już raz w miesiącu spożytkował trochę czasu na podróż nad strumień, nad którym można było znaleźć drogocenne kamienie. Kiedyś nie wierzył w te bzdety, ale po radach Elaine udało mu się trafić na wartościowy okaz i od tamtej pory przychodził tu dość regularnie. Tego dnia także liczył na to że złowi ogromną rybę, choć nie wiedział jeszcze, że szczęście tym razem mu nie dopisze. Powoli poruszał się po chłodnej wodzie. Nie zdawał sobie sprawy z tego, że za niecałe dwa tygodnie będzie za takimi zimnymi strumykami cholernie tęsknił. Tak czy inaczej nie widział nic poza osiadłym przy brzegach mułem i nic nie wartymi otoczakami. Dopiero po jakimś czasie tuż przy jego stopach, na skutek silnego nurtu, pojawiły się maleńkie kawałki ametystu. Wiedział, że fortuny na nich nie zbije i pewnie gdyby wypatrzył je gdzieś w oddali, nawet by się po nie nie fatygował. No ale w takiej sytuacji, skoro same właściwie do niego podpłynęły…
Schował kamyki do kieszeni spodni i udał się do osady w poszukiwaniu kogoś, kto skusi się na taką drobiznę. Nie było wielu chętnych, ale wreszcie zapoznał się z jedną z panien, która stwierdziła, że nawet tak małe fragmenty może wykorzystać do wykonania pięknej biżuterii. Zaproponowała za nie dziesięć galeonów. Kwota brzmiała marnie, ale Leo nie miał nawet czasu na polowanie na lepszą ofertę. Stwierdził więc, że lepiej weźmie to, co może, bo i tak z paroma złotymi monetami mógł zrobić większy użytek niż kilkoma kawałeczkami ametystu. Bogatszy o przysłowiowe grosze udał się na ulicę Śmiertelnego Nokturnu na spotkanie z potencjalnym klientem.

Kostki: 5, 1, 2

zt.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Jeremy Dunbar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 19
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 179
C. szczególne : prawe przedramię w nieruchomych tatuażach
Galeony : 365
  Liczba postów : 262
http://www.czarodzieje.org/t17312-jeremy-p-turner#485467
http://www.czarodzieje.org/t17315-znajomi-jeremy-ego#485554
http://www.czarodzieje.org/t17314-awiza-pana-dunbar#485553
http://www.czarodzieje.org/t17313-j-turner#485466
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyPią Sie 02 2019, 19:07

(Post powakacyjny)
kostka: 5,5,5


Wynagrodzeni będą ci, którzy cierpliwie przychodzą w te okolice w poszukiwaniu szczęścia przejawiającego się odnalezieniem kolorowego kamyka wartego fortunę. Dla kieszeni studenckiej takie znalezisko było na skalę złota, a więc przychodził tu co jakiś czas i brodził w wodzie. Dzisiejszy dzień nie był wyjątkiem, cierpliwie szukał, sprawdzał i liczył na jakiś malutki cud. Nie chciał nic mówić, ale został wyrzucony z domu i gdyby nie podjęte studia to mieszkałby pod mostem. Ileż można nocować u znajomych? Miał swoją dumę i mimo, że pracował za trzech to dalej prześladowało go widmo biedoty.
Dzisiaj miał dobry dzień. Dosłownie po kilkunastu minutach leniwego przeszukiwania strumienia, w jego ręce wpadł sporej wielkości różowy kamień. Pokryty mułem, błotem i glina, ale niewątpliwie po oczyszczeniu będzie coś wart! Pierwszy raz od tylu miesięcy opłaciła mu się wizyta i nie wychodzi stąd z pustymi rękoma. Wyszczerzył się do kamienia, zawinął ostrożnie w materiał i schował do plecaka. Czas iść się chociaż odrobinę wzbogacić… a raczej oddalić widmo bezdomności. Takie poszukiwania to on lubił.

Zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Matthew C. Gallagher

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : zawadiacki uśmiech, podczas którego jego prawa brew zawsze unosi się nieco wyżej niż lewa; dołeczki w policzkach
Galeony : 726
  Liczba postów : 290
http://www.czarodzieje.org/t17284-matthew-c-gallagher
http://www.czarodzieje.org/t17287-matthew-c-gallagher#484355
http://www.czarodzieje.org/t17286-matthew-c-gallagher#484354
http://www.czarodzieje.org/t17285-matthew-c-gallagher#484235
Strumień - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 EmptyWto Sie 13 2019, 18:04

/po wakacjach

Po wakacjach odczuwał jakąś wewnętrzną pustkę. Leżał w domu na kanapie i brakowało mu zarówno znajomych, jak i nieco ciekawszych niż trening latania na miotle czy czytanie książek zajęć. W końcu dopadła go już taka nuda, że zdecydował się na spacer nad strumień. Stwierdził, że taka wędrówka może się okazać chociaż pożyteczna, pod warunkiem że uda mu się oczywiście znaleźć jakiś drogocenny kamień. Wychodząc z domu, dostrzegł merdającego wesoło ogonem psa, więc postanowił go wziąć ze sobą. Przywiązał smycz i ruszył wraz z owczarkiem niemieckim w interesujące go miejsce.
Nad strumieniem puścił psa wolno, jako że nikogo nie było w pobliżu. Dzięki temu biedaczek mógł się chociaż trochę wybiegać. W tym czasie Matthew zajął się wyszukiwaniem minerałów. Brodził po wodzie, próbując wypatrzyć coś, co będzie mieniło się innym kolorem niż te wszystkie inne szare odłamki skał. Po niedługim czasie w oczy rzuciło mu się w oddali coś zielonego. Teoretycznie mogła być to również jakaś roślina, ale mimo wszystko zdecydował się to sprawdzić. I całe szczęście, bo jak się okazało trafił na pokaźny kawałek szmaragdu! Pomyślał sobie, że ma podobny kolor do herbu Slytherinu. Nie chciał go jednak zatrzymać, bo nie widział dla niego żadnego zastosowania. Dlatego też uwiązał swojego psa na smyczy i odprowadził go do domu, a następnie już sam pokierował się w stronę wioski, żeby znaleźć kupca, którego zaciekawiłby znaleziony przez niego kamień.
Daleko szukać nie musiał. Na jednej z uliczek siedziała starsza kobieta, która sprzedawała swoją biżuterię. On nic kupić nie chciał, ale pokazał nieznajomej swój szmaragd, a ta podzieliła się z nim kilkoma pomysłami na to, co można zrobić z tak przepięknym minerałem. Umówili się, że Gallagher odsprzeda jej kamień za sto dwadzieścia galeonów. Być może miał szansę uzyskać gdzieś korzystniejszą cenę, ale ta w pełni go satysfakcjonowała. Bogatszy o całkiem wysoką sumkę, z uśmiechem na ustach, powrócił do domu i kolejną godzinę spędził na już nieco bardziej nudnym czytaniu książek.

Kostki: 5, 4, 5

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Strumień - Page 7 QzgSDG8








Strumień - Page 7 Empty


PisanieTemat: Re: Strumień   Strumień - Page 7 Empty

Powrót do góry Go down
 

Strumień

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Strumień - Page 7 JHTDsR7 :: 
Dolina Godryka
 :: 
Okoliczne tereny
-