Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sklep ze starociami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 37
Skąd : Eastleigh / Hereford / Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289




Gracz






PisanieTemat: Sklep ze starociami   Sob 19 Wrz 2015 - 15:24


Starocie

Pozostałość po mugolach, którzy do niedawna zamieszkiwali Dolinę. Obecnie nikt w nim nie pracuje, a wszystkie przedmioty stoją nieruszone na półkach. Lokal ten jest klimatyczny już od wejścia. Stare dzwonki ledwo pobrzękują, kiedy uchylasz drzwi, a przeciąg wywołuje chwilową melodię spod innych lekkich elementów. Sufit kołysze się lekko - to wszystkie modele i ażurowe ozdoby. Stare zegary tykają lekko po lewej stronie, naprzeciwko wielkich, ozdobnych szaf. Ich wskazówki są chyba jedynymi nie zakurzonymi rzeczami, jakie się tu znajdują.
Odnajdziesz tu głównie mugolskie starocie i antyki, ale jeśli dobrze poszukasz, możesz tu również znaleźć jakiś magiczny przedmiot, raczej rodzaju użytkowego. Najczęściej są to popularne w latach czterdziestych fotele kamuflujące - jeśli przesiedziało się na takim trzy godziny, zaczynało się w niego wrastać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 29339
  Liczba postów : 40248
http://www.czarodzieje.org/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sklep ze starociami   Pią 23 Lut 2018 - 10:31

Wydawać by się mogło, że mieszkańcy Doliny zdążyli już przeszukać każdy kąt porzuconego przez mugoli sklepu ze starociami i na zakurzonych półkach nie pozostało nic godnego uwagi. Być może @Aurora Therrathiél również nie zainteresowałaby się niepozornym lokalem, gdyby nie niedogodność w postaci dzikiego i rosłego psidwaka na jej drodze. Stworzenie krążyło po ulicy z cichym powarkiwaniem. Aurora słusznie domyśliła się, że zdezorientowanie psidwaka wynikać mogło z zakłóceń magicznych i lepiej go nie drażnić. Weszła więc do lokalu, w którym była już @Sapphire Sparks. Gdyby kobiety chciały zabrać coś ze sklepu, nikt im by w tym nie przeszkodził. Wśród wszystkich staroci wzrok przykuwał dosyć nowoczesny fałszoskop. Mógł on jednak należeć tylko do jednej z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 22
Skąd : Inverclyde, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1262
  Liczba postów : 268
http://www.czarodzieje.org/t15543-aurora-therrathiel#417307
http://www.czarodzieje.org/t15572-relacje-aurory
http://www.czarodzieje.org/t15571-necessitas#418867
http://www.czarodzieje.org/t15522-aurora-hestia-therrathiel#416768




Moderator






PisanieTemat: Re: Sklep ze starociami   Sob 24 Lut 2018 - 21:43

Trudno ukryć, że nigdy nie byłam specjalistką od opieki nad magicznymi stworzeniami i chociaż znałam dobrze teorię to praktyka była dla mnie zdecydowanie bardziej skomplikowana, więc spotkanie ze zdziczałym psidwakiem podczas zwykłego na pewno nie należało do najmilszych - nie za bardzo wiedziałam jak w tej sytuacji się zachować, więc chcąc uniknąć konfrontacji z nieobliczalnym zwierzęciem schroniłam się w starym, mugolskim sklepie ze starociami. Wiedziałam, że stworzenie zaraz ucieknie, więc wolałam schronić się na moment w ustronnym miejscu niż korzystać z (jakże ryzykownej ze względu na zaburzenia magii) teleportacji.
Ku mojemu zdziwieniu w jednym z zakamarków sklepu stała kobieta.
- Dzień dobry - rzuciłam krótko, tak jak nakazywały zasady grzeczności. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że już widziałam tę postać, i to na dodatek nie raz - @Sapphire Sparks nauczała transmutacji, gdy byłam jeszcze na studiach. Była zaledwie kilka lat starsza ode mnie i wspominałam jej zajęcia dość dobrze, aczkolwiek nie przypuszczałam, żeby kobieta mnie pamiętała - od tego czasu dość mocno się zmieniłam, więc zdecydowałam się nie dodawać do mojego powitania nic więcej.
Nagle dostrzegłam piękny, nowoczesny fałszoskop - trudno ukryć, że miałam słabość do takich cacek i z racji braku konsekwencji chętnie bym go przygarnęła, szczególnie biorąc pod uwagę, że tego typu fałszoskopy nie należały do najtańszych. Miałam jednak świadomość, że stojąca nieopodal kobieta również go widzi i najprawdopodobniej dostrzegła go przede mną - nie zamierzałam wdawać się w kłótnię, ale mimo wszystko miałam chrapkę na ten przedmiot, zaczęłam się więc zastanawiać jak odwrócić uwagę kobiety albo przynajmniej delikatnie przekonać ją, że ona nie potrzebuje tego narzędzia. Mimo że wciąż mogło się okazać, że Sapphire wcale go nie chce (co w moim mniemaniu było mało prawdopodobne - miałam już wielokrotnie do czynienia z podobnymi sytuacjami podczas zdobywania artefaktów dla ojca i znałam ludzką chciwość) to rozwinęłam w swojej głowie kilka scenariuszy, które mogły mi pomóc w tejże sytuacji.

______________________


I kept this love in
a photographs...
[mru]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Sklep ze starociami   

Powrót do góry Go down
 

Sklep ze starociami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
Dolina Godryka
 :: 
Centrum miasteczka
-